Dodaj do ulubionych

Auto na polskich numerach a kontrole policji

IP: 194.176.105.* 11.06.07, 17:08
Hej, czy ktos z was kto jezdzi na polskich numerach byl skotrolowany przez
policje wlasnie z tego powodu? Co sprawdzaja? O czym trzeba pamietac zeby
uniknac jakiegos mandatu? Wiem ze trzeba miec bilet z promu max sprzed pol
roku, ale czy cos jeszcze jest wazne? Czy wystarcza zwykla polska polisa czy
trzeba miec jakies dodatkowe tlumaczeni eubezp. typu jak kiedys zielona karta?
Bardzo dziekuje za odpowiedzi
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: A Re: Auto na polskich numerach a kontrole policji IP: 194.176.105.* 18.06.07, 16:36
      Ktos cos wie?
    • trelemorele Re: Auto na polskich numerach a kontrole policji 18.06.07, 17:49
      Gość portalu: Adam napisał(a):

      > Hej, czy ktos z was kto jezdzi na polskich numerach byl skotrolowany przez
      > policje wlasnie z tego powodu?

      ja sobie takiego powodu nie wyobrazam ;)
      A poza tym temat byl walkowany milion razy na tym forum - opcja Szukaj zalecana
      • Gość: Angielskie blachy Re: Auto na polskich numerach a kontrole policji IP: *.range86-151.btcentralplus.com 18.06.07, 18:24
        Wyczytalem,ze pol roku,w ciagu 12 miesiecy moze jezdzic "visitor".Sek w tym,czy
        ludzie pracujacy i jezdzacy na polskich blachach maja jeszcze ten status.Macie
        jakis pomysl?
        • Gość: A Re: Auto na polskich numerach a kontrole policji IP: 78.32.65.* 18.06.07, 20:50
          Tak, uzyj organu sluzacego do myslenia, ewentualnie oczu i wtedy zauwazysz, ze
          na pierwszej stronie forum jest temat o samochodzie w UK i wszystko jest tam
          wyjasnione.
          • lukasbaker Re: Auto na polskich numerach a kontrole policji 18.06.07, 22:47
            ludzie przestancie dziadowac. kupcie sobie samochody w UK, placcie podatki i
            ubezpieczenia. chcecie zarabiac tu kase i nic z siebie nie dawac.
            • Gość: andrej Re: Auto na polskich numerach a kontrole policji IP: *.lei3.cable.ntl.com 18.06.07, 23:35

              lukasbaker napisał:

              > ludzie przestancie dziadowac. kupcie sobie samochody w UK, placcie podatki i
              > ubezpieczenia. chcecie zarabiac tu kase i nic z siebie nie dawac.


              popieram!!Dosc dziadowania i polactwa!!!Tu za 2 najnizsze tygodniowki mozna
              kupic jakis wehikul z 93-94roku,ale jeb..i fasolkarze musza oszczedzac na
              ubezpieczeniu itp.Powinni dziadom zabierac woz w 181dniu pobytu w UK!
              • kodem_pl chill... 19.06.07, 02:41
                Jestem tu na studiach (po to przyjechalem) i dodatkowo pracuje. Zarabiam niezle
                jak na swoj region, ale wciaz nie stac mnie, zeby placic 2k funtow rocznie za
                ubezpieczenie. Chyba kogos po... Tak wiec jezdze swoim escorcikiem z
                klimatyzacja, dieslem itp. i co mam zrobic. Fakt, moglbym za dwie tygodniowki
                kupic auto, moglbym i za jedna jakiegos wraka dorwac, ale to ubezpieczenie...
                Jak chca, to moge placic road tax za polskie auto, tankuje najdrozsze paliwo w
                europie... dajcie mi spokoj!
            • deadeasy Re: Auto na polskich numerach a kontrole policji 19.06.07, 01:11
              Mysle, ze to z braku wyobrazni. Stluczka na anglieskich numebrach z angielskim
              ubezpieczniem (fully comp) jest mniej stresujaca niz na polskich: dostaje sie
              samochod zastepczy za darmo, ubezpieczenie pokrywa koszty naprawy (-excess),
              ubezpieczalnie zalatwiaja wszystko miedzy soba. Ma sie swiety spokoj.

              Co do kontroli, byc moze takowe sa podyktowane ostatnia akcja wylapywania
              nieubezpieczonych samochodow, a ze szansa na brak waznego ubezpieczenia (wiecej
              pol roku tu) na polski samochod jest duza stad moze wieksza szansa na kontrole.
              Ale nie chcemi sie wierzyc, ze zadaja okazania biletu na prom. Kto trzyma
              takie swistki?
              PS: Wyspiarzy tez kontroluja, nie tylko Polakow.
              • wonski81 Re: Auto na polskich numerach a kontrole policji 19.06.07, 17:28
                > Ale nie chcemi sie wierzyc, ze zadaja okazania biletu na prom. Kto trzyma
                > takie swistki?

                A tak sie sklada, ze to kierowcy obowiazkiem jest udowodnic, kiedy przybyl do
                UK...
                • Gość: Ralph Re: Auto na polskich numerach a kontrole policji IP: *.bb.sky.com 19.06.07, 20:47
                  Ciekawe czy w prawie brytyjskim jest coś na temat domniemania niewinności...
                  Ktoś wie?
                  • jaleo Re: Auto na polskich numerach a kontrole policji 19.06.07, 21:34
                    Gość portalu: Ralph napisał(a):

                    > Ciekawe czy w prawie brytyjskim jest coś na temat domniemania niewinności...

                    Oczywiscie ze jest. Ale w tym przypadku bo dowodem winy jest nieposiadanie
                    brytyjskiego tax disc i to jest kierowcy udowodnione przez policje.
                    • Gość: Ralph Re: Auto na polskich numerach a kontrole policji IP: *.bb.sky.com 20.06.07, 00:33
                      jaleo napisała:
                      > dowodem winy jest nieposiadanie brytyjskiego tax disc i to jest kierowcy
                      udowodnione przez policje

                      Ale policja powinna jeszcze udowodnić, że kierowca jeździł tym samochodem po
                      drogach Wielkiej Brytanii dłużej niż 6 miesięcy w roku, tymczasem zakładają że
                      jeździł dłużej i zwalają na kierowcę obowiązek udowodnienia swojej niewinności.
                      Co ciekawe policja ma możliwość sprawdzenia kiedy samochód wjechał do UK, bo
                      wszystkie samochody jadące tunelem czy płynące promami są rejestrowane, więc to
                      na policji powinien spoczywać obowiązek udowodnienia, że samochód jest za długo
                      w UK.
                      • carnivore69 Re: Auto na polskich numerach a kontrole policji 20.06.07, 00:39
                        Jeszcze raz - masz miec obowiazek posiadania tax disc (poza scisle okreslonymi
                        przypadkami). Nie masz tax disc - podlegasz karze. Chyba, ze udowodnisz, ze
                        spelniasz ktorys z owych scisle okreslonych przypadkow.

                        (Jakbys chcial zaplacic roczny podatek o £10,000 mniejszy chyba nie wymagalbys
                        od IR udowodnienia Ci, ze nie spelniasz zadnego z kryteriow, przy ktorym takie
                        odliczenie Cie nie obowiazuje.)

                        Pzdr.
                        • Gość: Ralph Re: Auto na polskich numerach a kontrole policji IP: *.bb.sky.com 20.06.07, 01:03
                          Problem polega na tym, że logicznie rzecz biorąc nawet jeżeli się pokaże bilet i
                          udowodni, że przyjechało się 2 tygodnie temu, to nie sposób samemu udowodnić, że
                          nie było się w UK z samochodem wcześniej i nie spędziło w sumie więcej niż 6
                          miesięcy w ciągu ostatniego roku. Samo pokazanie takiego biletu udowadnia tylko
                          fakt wjechania do UK np. dwa tygodnie temu. Co mam przedstawić, żeby udowodnić,
                          że NIE PRZEKRACZAŁEM granicy wcześniej? Trzeba by mieć dostęp do listy
                          wszystkich samochodów przekraczających granicę w ciągu ostatniego roku i
                          wykazać, że naszego samochodu tam nie ma (oprócz przyjazdu 2 tygodnie temu).

                          Przykład ogólny:
                          Czy jesteś w stanie udowodnić, że krasnoludki nie istnieją? Ja nie potrafię, bo
                          jest to zupełnie niewykonalne. Wykonalne jest natomiast udowodnienie że
                          krasnoludki istnieją, wystarczy znaleźć chociaż jednego.
                          Rozumiesz już tok rozumowania?
                          To nie jest moje widzimisię, tylko są to podstawy logiki. Nie można żądać od
                          kierowcy niemożliwych do uzyskania dowodów.
                          • Gość: M Re: Auto na polskich numerach a kontrole policji IP: *.cable.ubr07.gill.blueyonder.co.uk 20.06.07, 08:47
                            Widze ze jest sporo domyslow na temat tego czy oni wiedza czy nie wiedza ile
                            polski samochod jest w UK.
                            Nastepnym razem jak ktos bedzie z was przekaraczal garnice samochodem np.w
                            Dover przy odprawie paszportowej spojrzcie na lewo przed kabina gdzie siedzi
                            urzednik.Jest mala kamerka na wysokosci tablicy rejestracyjnej.W momencie kiedy
                            pan urzednik sie mile do was usmiecha i zyczy dobrej podrozy to w tym momencie
                            dane tego samochodu sa rejestrowane w system komuterowy i sprawdzane czy
                            samochod czasem nie jest podejrzany.Dane te sa przetrzymywane przez dosc dlugi
                            czas.To znaczy ze jesli jakis policjant sie uwezmie i bedzie mu sie chcialo
                            sprawdzac czy ten akurat samochod jest tu tyle ile kierowca mowi ze jest to
                            mozna latwo sprawdzic.Jest zbyt duzo samochodow na obcych tablicach w UK a zbyt
                            malo policjantow wiec kierowcy ktorzy sie zachowuja grzecznie nic sie im nie
                            stanie i policjant nie bedzie sia fatygowal sprawdzaniem.Jesli jednak ktos
                            bedzie prubowal oszukiwac podczas wypadku to moze sie skonczyc sporymi
                            nieprzyjemnosciami bo policja ma dostep do systemu komputerowego wszystkich
                            portow.Mimo tego milego jezdzenia po UK.
                          • carnivore69 Re: Auto na polskich numerach a kontrole policji 20.06.07, 09:51
                            Skoro policji jako dowod wystarcza kwitek, to jego okazanie rownoznaczne jest
                            dla Ciebie z wykazaniem nieistnienia kransoludkow. Prawdopodobnie jesli po
                            okazaniu jej owego kwitka policja bedzie twierdzic, ze Twoj samochod "przebywa"
                            w UK nielegalnie, na niej wtedy spocznie 'the burden of proof'.

                            I wg mnie ma to jakis sens - musisz udowodnic, ze masz wiarygodne przeslanki do
                            nieplacenia 'road tax', a policja musi Ci ew. udowodnic, ze sa one
                            niewystarczajace (wykazujac, ze byles tu juz wczesniej np. na podstawie danych
                            udostepnionych przewoznika promowego - o ile ich uzyskanie jest w ogole mozliwe
                            bez postepowania sadowego toczacego sie przeciwko Tobie).

                            Pzdr.
                            • Gość: Ralph Re: Auto na polskich numerach a kontrole policji IP: *.bb.sky.com 20.06.07, 18:34
                              Tylko że coś takiego wcale nie rozwiązuje problemu unikania płacenia podatku
                              drogowego przez Polaków - wystarczy raz na pół roku przejechać się do Francji na
                              weekend i zawsze aktualny bilecik mamy.

                              PS.
                              Żeby nikt mnie nie podejrzewał o kombinowanie - sam mam samochód angielski.
                              • carnivore69 Re: Auto na polskich numerach a kontrole policji 20.06.07, 18:42
                                Pewnie, ze nie. Ale czyni go mniej wygodnym. Jesli mimo wszystko wiec policja
                                stwierdzi, ze zbyt duzo tych turystow weekendowych do Francji sie pojawilo -
                                zacznie pewnie wymagac "dowodow" innych (zdjec samochodu z PKiN-em w tle z
                                ostanich 6 m-cy?).

                                Pzdr.
                                • Gość: Ralph Re: Auto na polskich numerach a kontrole policji IP: *.bb.sky.com 20.06.07, 19:32
                                  carnivore69 napisał:
                                  > zdjec samochodu z PKiN-em w tle z ostanich 6 m-cy?

                                  He, he... pomysł mi się podoba :))

                                  Też pozdrawiam
                  • aznar33 Re: Auto na polskich numerach a kontrole policji 19.06.07, 21:36
                    Oczywiście w UK obowiązuje zasada domniemania niewinności.
                    Nie ma to jednak nic wspólnego z tematem. Równie dobrze można zostawić prawo
                    jazdy w domu i domagać się, żeby policja domniemywała, że je masz.
                    • Gość: Ralph Re: Auto na polskich numerach a kontrole policji IP: *.bb.sky.com 20.06.07, 00:29
                      aznar33 napisał:
                      > Równie dobrze można zostawić prawo jazdy w domu i domagać się, żeby policja
                      domniemywała, że je masz.

                      I tak właśnie jest. Nie ma obowiązku posiadania przy sobie prawa jazdy.
    • Gość: conrado Re: Auto na polskich numerach a kontrole policji IP: *.cable.ubr06.shef.blueyonder.co.uk 19.06.07, 19:08
      Temat wyglada nastepujaco.Masz prawo tu jezdzic na polskich numerach -
      jezdzilem okolo 5 miesiecy na polskich numerach i nigdy nie kontrolowal mnie
      zaden radiowoz brytyjski.Mozliwym jest,ze osoba ktora przebywa w danym miejscu
      dluzszy czas tzn jego samochod pojawia sie cyklicznie w okreslonym miejscu -
      otrzyma wezwanie do zaplaty 'road tax'. Tak wlasnie przytrafilo sie osobie
      ktora znam osobiscie (okreg Durham DH8) zaplacil podatek na poczcie - przykleil
      na szybe i po sprawie. W kazdym razie polecam zakup samochodu tutaj na miejscu -
      mniej problemow.Pozdrwiam
      • Gość: Kodem_PL chyba jestes w bledzie... IP: *.cable.ubr14.brad.blueyonder.co.uk 20.06.07, 02:45
        Bede mogl jezdzic tu legalnie PL autem jak kupie road tax?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka