Dodaj do ulubionych

Wadą Polaków jest materialistyczne podejście....

IP: *.hsd1.il.comcast.net 08.07.07, 17:25
zostawic rodzine w Polsce

tylko pieniadze, tylko bmw
Obserwuj wątek
    • Gość: bird i'th'and Re: Wadą Polaków jest materialistyczne podejście. IP: *.cable.ubr09.live.blueyonder.co.uk 08.07.07, 17:29
      bo czymze jest ten padol lez jak nie marnoscia nad marnosciami
      a wartosci duchowe uczynia nas lepszymi i odplaca wieczna nagroda w niebiesiech....
      bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee....
      :O)


      Karma karma karma karma karma chameleon
      • izi_lajf Re: Wadą Polaków jest materialistyczne podejście. 08.07.07, 18:02
        Wiesz co jest wadą Polaków ale tych którzy zostali w Polsce? - boli ich to że
        my sobie doskonale radzimy na emigracji a oni dalej zachrzaniają po 12h za 1000
        • polishmyshoes Re: Wadą Polaków jest materialistyczne podejście. 08.07.07, 18:07
          kto se radzi ten se radzi,nie wszyscy maja super prace i zarabiaja duzo,,duza
          czesc zarabia tzw minimum tutaj tzn w UK.
          • bastekseba Re: Wadą Polaków jest materialistyczne podejście. 08.07.07, 19:18
            Jakby to była jedyna wada, to dało by się przeżyć :P
          • kropkacom Re: Wadą Polaków jest materialistyczne podejście. 08.07.07, 19:32
            Trudno nie być w tych czasach materialistą. Polacy jako naród maja dużo innych
            gorszych wad.

            > czesc zarabia tzw minimum tutaj tzn w UK.

            Tylko że za te pieniądze można żyć. Bez fajerwerków ale można.

            > zostawic rodzine w Polsce

            Emigruje coraz więcej całych rodzin. Ludzie nie chcą tylko ciułać ale pragną
            układać sobie życie poza Polską.
    • kicior99 Re: Wadą Polaków jest materialistyczne podejście. 08.07.07, 19:36
      Pieniądze są jednym z powodów - najważniejszym ale nie jedynym. Większość szuka
      świadomie lub podświadomie, godnego życia.
    • spragnienie Re: Wadą Polaków jest materialistyczne podejście. 08.07.07, 21:08
      Zgdadzam sie. Znam wiele przypadkow (rodzina, znajomi) chowania szmalu w
      skarpetke. Ciocia Gienia cale zycie biadowala, by przed smiercia sprzedac
      mieszkanie na Warszawskiej Kepie i rozdzielic dzieciom kuzynostwa;-).
      My, POlacy, mamy wiele powazniejszych wad.
      Materializm to kwestia naszych czasow, cierpi na nia sporo ludzi na tym
      ziemskiem padole, niezlaenie od miesjca zamieszkania.
      • dis_and_dat_kid Re: Wadą Polaków jest materialistyczne podejście. 09.07.07, 02:28
        gdzie jest Warszawska Kepa?

        i nie pojmuje co zlego jest w materializmie. Swiat bylby bezpieczniejszym
        miejscem do zycia gdyby ludzie interesowali sie swoim kontem bankowym zamiast
        wysadzac sie w imie Allaha. I to odnosi sie nie tylko do islamistow, jak mawial
        Adolf H. "armaty uczynia nas poteznymi, a maslo tlustymi"
        • trelemorele Re: Wadą Polaków jest materialistyczne podejście. 09.07.07, 07:45
          dis_and_dat_kid napisał:

          > jak mawial Adolf H. "armaty uczynia nas poteznymi, a maslo tlustymi"
          >
          ... po czym zabral ze soba do grobu pare milionow ludzi...

          ale wracajac do tematu. Wolalbys zebi ci sami ludzie zapieprzali na
          nadgodzinach za marne grosze zeby utrzymac swoje dzieci w PL?
          Niematerialistyczne podejscie do zycia mogl miec Marx misiaczku... jego tatus
          mial kilka fabryk i synek nie musial o pieniadzach myslec.

          • Gość: aguirre Re: Wadą Polaków jest materialistyczne podejście. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.07, 10:46
            trelemorele napisał:
            > Wolalbys zebi ci sami ludzie zapieprzali na
            > nadgodzinach za marne grosze zeby utrzymac swoje dzieci w PL?

            Jeśli w ogóle płacą! Ja sie tu (w Polsce) ostatnio mocno wk..., kiedy
            usłyszałem w pracy, że nadgodziny, o które się upomniałem, nie będą zapłacone i
            żebym nie szurał, bo mam umowę do końca sierpnia tylko (powiedzieli to tylko
            odrobinę oględniej - nie użyli słowa "szurał"). Czyli: nie będziemy
            przestrzegali prawa i co nam pan zrobi?Ktoś wspomniał o godności? Bilet na
            samolot już mam - na piątek. Adieu!
          • dis_and_dat_kid Re: Wadą Polaków jest materialistyczne podejście. 09.07.07, 16:42
            myslalem ze moje posty to nie teoria kwantow, ale widze ze i tak musze wyjasniac.

            Jak przeczytasz jeszcze raz to zobaczysz ze cytat ma wykazac ze nazisci byli
            idealistami, tak samo jak muzelmanscy terorysci, i tak samo jak oni pogardzali
            materialistami i filistrami.

            Marx mial niematerialistyczne podejscie do zycia, utrzymywal sie raczej z Hegla
            niz z tatusia, zas Hegel utrzymywal sie z kapitalu.W Marxa rodzinie to jego wuj,
            a nie ojciec byl uzdolnionym kapitalista, jego przedsiebiorstwo rozroslo sie w
            cos znanego obecnie jako Philips Int.
            Sama filozofia marksistowska jest zas materialistyczna, jakkolwiek zupelnie w
            innym sensie.
      • spragnienie Re: Wadą Polaków jest materialistyczne podejście. 09.07.07, 15:04
        Saska kepa;-)
    • Gość: :-)))))))) 1000zl miesiecznie:-))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 10:54
      Kiedy byles w Polsce:-)

      W Polsce student rozwozacy PIZZE dostaje okolo 10zl na godzine +napiwki:-
      ))))))))))))

      Zwykly robotnik budowlany zarabia kilka tysiecy zlotych miesiecznie ,a na
      wsi,pracujac w polu mozna zarobic 8 zl na godzine :-))))))

      • Gość: ff Re: 1000zl miesiecznie:-))))))))) IP: *.ipt.aol.com 09.07.07, 11:00
        > W Polsce student rozwozacy PIZZE dostaje okolo 10zl na godzine +napiwki:-

        Taaa. napiwki jesli ktos sie zlituje i da 20gr hehehe
        Zreszta 10zl na godzine to juz bylo 3 lata temu

        > Zwykly robotnik budowlany zarabia kilka tysiecy zlotych miesiecznie
        Nie przesadzaj czlowieku. Co najwyzej 2000zl brutto

        2% pracujacych zarabia wiecej niz 7000zl brutto w polsce co mozna powiedziec
        jest pensja przyzwoita. Chociaz po podatkach zostanie okolo 4000zl. Ciagle nie
        jest to duzo tak na prawde.

        Pensje w pl sa smiesznie niskie i nie ma co sie oszukiwac. 2% pracujacych ma
        lepiej a reszta?
        • Gość: :-)))))) Re: 1000zl miesiecznie:-))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 11:11
          "Nie przesadzaj czlowieku. Co najwyzej 2000zl brutto"


          Moj znajomy prowadzi firme budowlana w Krakowie,daje 20zl na godzine i ma
          problem ze znalezieniem ludzi:-))))

          Gdzie wy zyjecie:-))))
          • Gość: ff Re: 1000zl miesiecznie:-))))))))) IP: *.ipt.aol.com 09.07.07, 11:19
            a niech daje niedlugo pojdzie z torbami ten twoj znajomy

            zreszta nie kazdy chce zapier...ac na budowie

            jeszcze pewnie na czarno zatrudnia

            rzeczywiscie zajebisty swiat
            • Gość: :-)))))))) nie grozi:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 11:23
              W Polsce takie mieszkania sprzedaja sie w ciagu paru dni ,a podobno ludzie nie
              maja kasy:-)

              www.wislanetarasy.pl/lista_mieszkan.php?bid=1
              • Gość: ff Re: nie grozi:-) IP: *.ipt.aol.com 09.07.07, 11:33
                biora na kredyty czlowieku co ty myslisz ze ktos za gotowke kupuje?

                kredyty staly sie duzo latwiej dostepne niz kiedys poza tym ciulacze z
                zagranicy pomagaja w splacaniu rat hehehe

                byl fajny artykul w ktorym pisali ze ludzie nie maja na czynsz bo rata kredytu
                ich juz zzera hehe a czynsz to prawie jak druga rata kredytu zalezy jeszcze
                gdzie.

                lekka zmiana koniunktury w pl doprowadzi do tragedii lub wyzsze stopy
                procentowe
                • Gość: Taki sobie Re: nie grozi:-) IP: 164.143.240.* 09.07.07, 12:50
                  Jakbym czytal Daily Mail - pokaz nam kraj gdzie ludzie kupuja mieszkania i domy
                  za gotowke. No moze szejk Dubaju sie nie przejmuje ale ponizej to wiekszosc
                  mysli o kredycie. UK jest akurat najlepszym przykladem kompletnego zapetlenia
                  ludzi w kredycie hipotecznym i wyeliminowania z rynku mieszkaniowego czesci
                  kilku pokolen, o "key workers" nie wspominajac.

                  Pozdrowienia
                  • Gość: ff Re: nie grozi:-) IP: *.ipt.aol.com 09.07.07, 13:06
                    etam przesadzasz

                    w uk ciagle wielu ludzi stac na zakup wlasnego lokum - oczywiscie na kredyt
                    bo nawet jesli masz gotowke to nie oplaci sie kupowac za wszystko domu

                    zalozmy ze masz 200 tys funtow w gotowce.
                    lepiej kupic 10 domow i dac 20tys na depozyt na kazdy niz kupic jeden za 200tys
          • Gość: remik miliony IP: *.as1.snd.dublin.eircom.net 09.07.07, 11:21
            e tam- jak sie chce to mozna- przeciez sa prace za 2500 na reke i to jest OK, w
            IRL/UK zarobic na mieszkanie i wracac :) niestety POlska daje mi wybor-
            emigracja na 4 lata lub kredyt na 40 :-) zdecydowalem - 2 lata i wracam-
            mieszkanie w KRK i spokojna praca :-)
            pozdrawiam
            acha- w US normalne jest, ze ludzie kasy sobie nie tyle nie odpuszczaja, ale
            nie pozwalaja, by za nich placic
            • Gość: :-))))))) Mieszkanie w KrK kosztuja obecnie jakies 2500 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 11:25
              euro za metr.Watpie czy przez 4 lata zarobisz na mieszkanie.
              • Gość: ff Re: Mieszkanie w KrK kosztuja obecnie jakies 250 IP: *.ipt.aol.com 09.07.07, 11:29
                zarobi na duzego fiata hehehe

                ceny mieszkan w pl siegnely juz cen angielskich (oczywiscie pomijam najdrozszy
                londyn :-))
            • Gość: gość Re: miliony IP: *.unicity.pl 09.07.07, 15:27
              pamiętaj, że w cenę mieszkania musisz wliczyć zaległe podatki o jakie z
              pewnością się upomni polski US.
      • korkix78 RP zamieszkala przez miliony imbecyli?przeginasz.. 09.07.07, 12:15
        > W Polsce student rozwozacy PIZZE dostaje okolo 10zl na godzine +napiwki:-
        > ))))))))))))
        >
        > Zwykly robotnik budowlany zarabia kilka tysiecy zlotych miesiecznie ,a na
        > wsi,pracujac w polu mozna zarobic 8 zl na godzine :-))))))

        Sluchaj, daleki jestem od stwiedzenia, ze w Polsce zostaja najlepiej radzacy
        sobie ludzie, ale wydaje mi sie, ze przesadzasz.
        Nie wierze, ze Polska jest krajem az takich bezmozgich kretynow jak sugerujesz.

        Przeciez jesli takie eldorado w prostych pracach w Polsce, np jak sam
        podkreslasz ZWYKLY robotnik budowlany ma pare tysiecy zlotych, i wystarczy miec
        zwykla podstawowa byle prace by miec lekko powyzej 2000-3000 zlotych, a
        jednoczesnie polowa Polakow zarabia mniej i nie potrafi sie wybic powyzej tej
        kwoty to jak to zastanwiam sie, czy Polacy to narod imbecyli czy masochistow
        finansowych ?

        A moze jest jakis inny powod ?

        Jesli to co piszesz byloby prawda- dlaczego Polacy majac taki wybor swiadomie
        biora prace za polowe rynkowych stawek ?

        A moze naprawde Polacy tak dobrze zarabiaja, i po prostu wszyscy swiadomie
        oplacaja ze swoich podatkow agendy rzadowe, ministrow, i GUS ktory non-stop
        klamie jak z nut silnie zanizajac dane statystyczne ?
        Jesli tak, to dlaczego jest to tolerowane ?
        I jakie to uczucie oplacac klamcow i oszustow?

        Chetnie odswieze wiadomosci dotyczace sytuacji w Polsce, z gory dzieki za
        odpowiedz.
        • Gość: ff Re: RP zamieszkala przez miliony imbecyli?przegin IP: *.ipt.aol.com 09.07.07, 12:23
          no wlasnie

          wg danych statystycznych 95% pracujacych zarabia mniej niz 3000zl brutto na
          miesiac

          moze wszyscy robia na czarno
        • Gość: Taki sobie Re: RP zamieszkala przez miliony imbecyli?przegin IP: 164.143.240.* 09.07.07, 12:55
          Korkix - dobre pytanie zadajesz ale sam jestem w trakcie wykanczania mieszkania
          i ceny materialow budowlanych i robocizny poszly do gory o 30% w ciagu
          ostatniego kwartalu. Wiem bo robilem szczegolowy budzet w okolicach Wielkanocy
          i mowie o tych samych plytkach, parkiecie itd. Nie mowiac juz o fajnej ekipie,
          ktora mialem zaklepana a ktorej szef zadzwonil do mnie 2 tygodnie temu i
          powiedzial Sorry ale oni przeniesli sie do hrabstwa Kent... i chetnie moga mi
          pomoc jezeli mam cos do zrobienia w mieszkaniu w Londynie...

          Mamy moze w tej chwili maly boom ale prawda jest taka, ze budowlancy rzucaja
          stawkami z sufitu i ludzie to biora, bo kto chce mieszkac w nieotynkowanym domu?

          Pozdrowienia
          • korkix78 Re: RP zamieszkala przez miliony imbecyli?przegin 09.07.07, 13:27
            To fakt, wzrost cen materialow jest silny, slyszalem o tym z wielu zrodel i tez
            niemalo czytalem o konkretnych przypadkach.

            Dewiacje typu poszukiwania cementu w Indiach, Chinach itd - czytalem :)

            Wiem tez, ze to wlasnie wyzszy niz w innych sektorach wzrost wyplat w
            budowlance ciagnie najbardziej srdnie ceny plac w gore.
            Rowniez nie mam zadnych pwoodw by watpic w to, ze jednostkowym przypadku
            rzeczywiscie ekipa budowlana X moze sobie krzyczec 30% wiecej niz pare
            miesiecy wczesniej (bo wczesniej byla np stosunkowo tania i teraz chce nadrobic
            z nawiazka)

            Niemniej w globalny SREDNI wzrost cen wszelkiej robocizny o 30% / kwartal po
            prostu nie wierze, bo to nie trzyma sie kupy. Bylby to wzrost plac o okolo 185%
            w skali roku.

            Nie slyszalem o takim zjawisku w zadnej gospodarce o stabilnej inflacji.

            Jesli by tak bylo, kazde rozsadne spoleczesntwo masowo przekwalifikowywalo by
            sie na spoleczenstwo budowlane.

            Troche kombinuje na chlopski rozum, ale chetnie wyslucham dlaczego sie myle..
            • parol7 Ceny mieszkan 09.07.07, 13:45
              Sr cena metra w Warszawie
              2003- 3000
              2007-10000

              W innych miastach podobny wzrost.
              Ceny mieszkan wzrosly ponad trzkrotnie to i ludzie wiecej zarabiaja.
              • Gość: ff Re: Ceny mieszkan IP: *.ipt.aol.com 09.07.07, 13:54
                latwiej teraz dostac kredyt (np. niskie odsetki we frankach szw.) stad ludzie
                sie rzucili na kupowanie
                ale niektorzy nie maja potem na czynsz hehehe

                pensje oczywiscie wzrosly ale nie 3 krotnie a o jakies 10%
                • burbuja1 Re: Ceny mieszkan 09.07.07, 14:12
                  Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w I kwartale 2003 r. 2.228,68 zł


                  Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w I kwartale 2007 r. 2.709,14 zł

                  • korkix78 Summary 09.07.07, 14:40
                    Podsumujmy :

                    Sr cena metra w Warszawie
                    2003- 3000
                    2007-10000 (wzrost ponad 3-krotny)

                    Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w I kwartale 2003 r. 2.228,68 zł
                    Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w I kwartale 2007 r. 2.709,14 zł

                    (Wzrost o 21,5%.)

                    Przecietnego Polaka zatem stac na coraz mniejsza i mniejsza powierzchnie
                    mieszkania.

                    Zakladajac, ze jest robotem, tj nie je, nie pije, i oszczedza nawet na wacikach
                    do uszu- stac by go bylo za roczna pensje brutto na 8,9 metra kwadratowego w
                    2003.
                    Teraz, w 2007, na 3,25 metra.

                    Wiekszosc, ktora nie ma szczescia do wlasnego M3 jest zmuszona wiec gniesc
                    coraz bardziej i bardziej z swoimi dziecmi, pranie rozwieszone w kuchni,
                    zmniejszone szanse na normalne zycie swoich potomkow, marne warunki do nauki,
                    rozwoju itd.
                    Jak to dobrze -wracajac do tematu przewodniego - ze na szczescie takie rodziny
                    nie maja podejscia materialistycznego.

                    Wyjezdzajacy materialisci natomiast grzesza checia zapewnienia egoistycznie
                    lepszej przyszlosci sobie i - o zgrozo - swoim dzieciom.
                    I niewazne czy w City, czy na zmywaku.

                    Godne pozalowania ..:)
                    • trelemorele Re: Summary 09.07.07, 14:45
                      korkix78 napisał:

                      > Godne pozalowania ..:)
                      >

                      tak!! pozostaje tylko czekac na pelne potepienia slowa ojca Dyrektora!!!!

                      ;)
                    • Gość: majkel Re: Summary IP: 193.47.143.* 09.07.07, 15:24
                      Jak to dobrze -wracajac do tematu przewodniego - ze na szczescie takie rodziny
                      nie maja podejscia materialistycznego.

                      bardzo dobrze przynajmniej sa prawdziwymi polakami
                      i na 30m2 latwiej o rodzinna bliska atmosfere
                      nikt sie nie alienuje bo nie ma jak

                    • Gość: wilczek Re: Summary IP: 89.240.40.* 11.07.07, 08:37
                      masz racje korkix ze ceny mieszkan spowodowaly problemy na rynku w polsce
                      mieszkaniowym.
                      Ale wg szacunkow stanely w miejscu. Wg ostatniego The Sunday Times section Home,
                      mieszkania w UK poszly o 3% w dol. W Polsce zas stoja w miejscu bo nie oplaca
                      sie ludziom kupowac mieszkan w Warszawie i duzych miastach. Robia to zagraniczni
                      inwestorzy. A Polacy buduja sie za miastem i brakuje przez to materialow
                      budowlanych bo nie przewidziano takiego popytu
                  • Gość: ff Re: Ceny mieszkan IP: *.ipt.aol.com 09.07.07, 15:09
                    tylko tyle wzroslo?

                    myslalem ze 10% rocznie hehehe

                    w takim razie rocznie rosna o jakies 6% odjac indfacje to wyjdzie ze 3-4% hehehe

                    rzeczywiscie ci co mieli 1000zl brutto sie wzbogacili maja teraz 1200zl brutto
                    hehehehe
                    • Gość: tho A dlaczego Czesi i Wegrzy nie emigruja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 15:36
                      Przykladowo do Irlandii w ostatnich latach przybylo jakies 70 tysiecy Polakow
                      i tylko po kilka tysiecy Czechow i Wegrow.
                      • trelemorele Re: A dlaczego Czesi i Wegrzy nie emigruja? 09.07.07, 15:47
                        Gość portalu: tho napisał(a):

                        > Przykladowo do Irlandii w ostatnich latach przybylo jakies 70 tysiecy
                        Polakow
                        >
                        > i tylko po kilka tysiecy Czechow i Wegrow.

                        sprawdz sobei imbecylu ile ludnosci maja Czechy lub Wegry....
                        czasem normalnie rece opadaja.
                        • Gość: tho Do Londynskiego cepa po zawodowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 15:52
                          Wegry- 10 mln
                          Polska-38mln

                          Polacy w Irlandii-63090
                          Wegrzy w Irlandii-3328

                          • Gość: tho W innych krajach podobnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 16:07

                            Niemcy
                            Polacy-327239
                            Czesi-38800
                            Wegrzy-47800
                            en.wikipedia.org/wiki/Demography_of_Germany

                            Hiszpania

                            Polacy-45,797
                            Czesi-5,654
                            Wegrzy-3,862

                            3,862

                            • Gość: tho Re: W innych krajach podobnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 16:08
                              en.wikipedia.org/wiki/Immigration_to_Spain
                              www.cso.ie/census/
                              www.destatis.de/jetspeed/portal/cms/
                              • trelemorele Re: W innych krajach podobnie 09.07.07, 17:13
                                Gość portalu: tho napisał(a):

                                > en.wikipedia.org/wiki/Immigration_to_Spain
                                > www.cso.ie/census/
                                > www.destatis.de/jetspeed/portal/cms/

                                zgodzmy sie, ze wikipedia jest wiarygodnym zrodlem...

                                IRLANDIA

                                szczegolnej uwadze polecam pytania:
                                6 what is your nationality?
                                7 Where do you usually live?
                                8 Where did you usually live one year ago?

                                co oznaczaja odpowiedzi Polish, Ireland, Ireland ? Dokladnie to, ze pochodze z
                                PL i akurat teraz tu mieszkam. Czy to znaczy, ze za miesiac nie jede do PL bo
                                wlasnie pracuje tu na wakacjach? Nie. Czy znaczy to, ze za rok wracam, bo
                                zarabiam na mieszkanie? Tez nie.
                                Takie badania to co najwyzej snapshot a nie analiza migracyjna.
                            • trelemorele Re: W innych krajach podobnie 09.07.07, 16:55
                              Gość portalu: tho napisał(a):

                              >
                              > Niemcy
                              > Polacy-327239
                              > Czesi-38800
                              > Wegrzy-47800
                              > en.wikipedia.org/wiki/Demography_of_Germany
                              a nie przyszlo ci do glowy, ze w Niemczech od lat jest ogromna polonia?

                              >
                              > Hiszpania
                              >
                              > Polacy-45,797
                              > Czesi-5,654
                              > Wegrzy-3,862
                              >
                              > 3,862
                              pytanie jak wyzej. Skad dane, jak okreslna byla grupa?
                          • trelemorele Re: Do Londynskiego cepa po zawodowie 09.07.07, 16:52
                            Gość portalu: tho napisał(a):

                            > Wegry- 10 mln
                            > Polska-38mln
                            >
                            > Polacy w Irlandii-63090
                            > Wegrzy w Irlandii-3328

                            zrodlo? jaka grupe reprezentuje badanie? na jaki model badawczy przyjeto do
                            ustalenia tej liczby? Co przyjeta za podstawe do zaliczenia w poczet tych
                            63.090?
                            • Gość: tho Re: Do Londynskiego cepa po zawodowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 16:59
                              www.cso.ie/census/
                              • trelemorele Re: Do Londynskiego cepa po zawodowie 09.07.07, 17:14
                                Gość portalu: tho napisał(a):

                                > www.cso.ie/census/
                                wiem, wiem. Poczytaj metodyke tej ankiety i pytania ;)
                                • Gość: tho Jednak Czesi i Wegrzy sa mniej sklonni do emigrow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 17:35
                                  ania niz Polacy.Wlasciwie w kazdym kraju statystyka wyglada podobnie.Mnie tylko
                                  zastanawialo dlaczego tak sie dzieje.Moze Polacy wierza w raj na ziemi? Nie
                                  wiem...
                                  • zefel.knefel Amerykanie nie chcac goroli. 10.07.07, 10:40
                                    USA: projekt zniesienia wiz niekorzystny dla Warszawy


                                    Zniesienie wiz dla Polaków nie miało być istotnym tematem zaplanowanej na
                                    przyszły tydzień wizyty prezydenta Kaczyńskiego w USA. Ale wbrew intencjom może
                                    się nim stać


                                    Kongres USA ma wkrótce podjąć decyzję w sprawie poszerzenia programu
                                    bezwizowego o nowe kraje. Polskę może jednak czekać przykra niespodzianka:
                                    jeśli ustawa zostanie przyjęta w obecnym kształcie, w gronie nią objętych mogą
                                    się znaleźć niektórzy nasi sąsiedzi, ale my - nie.

                                    Po spektakularnej klapie reformy imigracyjnej Kongres USA przymierza się bowiem
                                    akurat do tak zwanej ustawy o zwiększeniu bezpieczeństwa Ameryki. Dotyczy ona
                                    głównie lepszego zabezpieczenia kraju przed zagrożeniem ze strony terrorystów.
                                    Ale jeden z ustępów przyjętego przez Senat projektu mówi o warunkach włączenia
                                    nowych państw do programu bezwizowego. Komisja uzgodnieniowa obu izb Kongresu
                                    ma się wkrótce zebrać, by ustalić ostateczną formę ustawy.

                                    - Jej obecny kształt jest dla nas bardzo niefortunny - mówią "Rz" polskie
                                    źródła dyplomatyczne.

                                    Chodzi przede wszystkim o zapis o 10-procentowym progu odmów wizowych
                                    wprowadzony do projektu przez demokratyczną senator z Kalifornii Dianne
                                    Feinstein. Według obecnego prawa próg odmów dla przystępujących do niego państw
                                    jest znacznie trudniejszy do pokonania, wynosi 3 procent. Teoretycznie
                                    kandydaci powinni się więc cieszyć. Jak wynika z danych Departamentu Stanu USA,
                                    w zeszłym roku wskaźnik poniżej 10 proc. osiągnęły na przykład Czechy i
                                    Estonia, a Węgrom brakowało niewiele ponad 2 pkt proc.

                                    Kłopot w tym, że w przypadku Polski dystans ten jest znacznie większy -
                                    amerykańscy konsulowie w Warszawie i Krakowie odrzucili w 2006 roku ponad 26
                                    procent wniosków. Gdyby więc projekt został przyjęty, możliwy byłby scenariusz,
                                    o którym polscy dyplomaci z niepokojem szepczą od wielu miesięcy: niektórzy
                                    nasi sąsiedzi uzyskaliby zwolnienie z wiz, a my musielibyśmy dalej czekać. I
                                    nikt nie wie, jak długo.

                                    Piotr Gillert z Waszyngtonu
                                    www.rzeczpospolita.pl/dodatki/pierwsza_strona_070709/pierwsza_strona_a_3.html
                                  • puola Nie ma w tym nic dziwnego 10.07.07, 16:20
                                    Gość portalu: tho napisał(a):

                                    > ania niz Polacy.Wlasciwie w kazdym kraju statystyka wyglada podobnie.Mnie
                                    tylko
                                    > zastanawialo dlaczego tak sie dzieje.Moze Polacy wierza w raj na ziemi? Nie
                                    > wiem...

                                    Nie ma co fantazjowac na ten temat bo fakty sa takie:

                                    1. Wbrew temu co sadza ignoranci, sposrod nowych krajow Unii ludzie z Polski
                                    nie maja jakiejs niesamowitej sklonnosci do wyjazdow tylko calkiem przecietna.
                                    Wystarczy jesli odniesie sie liczbe wyjezdzajacych w proporcji do wielkosci
                                    populacji a nie calej populacji ogolem. Najpierw sa kraje baltyckie,
                                    szczegolnie Litwa, potem Slowacja (ale tego nie widac bo masa Slowakow pracuje
                                    w Czechach) i nastepna jest Polska. Ale oczywiscie ludzie z Polski sa
                                    najbardziej widoczni bo populacja jest znacznie wieksza niz innych krajow.

                                    2. Znacznie mniejszy poziom wyjazdow z Czech i Wegier latwo wyjasnic: sa to
                                    kraje w ktorych dokonalo sie juz przejscie ludnosci ze wsi do miast oraz
                                    koncentracja w wielkich aglomeracjach. Praktycznie wyglada to tak ze na wsi
                                    mieszka tam 5% ludnosci a w stolicy 20%. Jedna z konsekwencji tego procesu jest
                                    znacznie nizsze bezrobocie, rzedu 5-7%. Teraz wystarczy porownac to do Polski
                                    gdzie na wsi mieszka 30%, lacznie z malymi miasteczkami bedzie to 45%. Warszawa
                                    jest miniaturowa stolica w ktorej mieszka 5% ludnosci. Do tego nalezy dodac ze
                                    na wsi w Polsce duza czesc ludnosci zyje w warunkach ekonomii naturalnej a byl
                                    okres ze srednie bezrobocie przekraczalo 20% ale w rejonach wiejskich i malych
                                    miast bylo to i 80%. Nic wiec dziwnego ze wsrod wyjezdzajacych ogromna
                                    wiekszosc stanowia malo wyksztalceni i niewykwalifikowani ludzie ze wsi i
                                    malych miasteczek i ze jest ich tak duzo.
                                    • agent_bolek Z tych krajow emigruja mniejszosci narodowe 10.07.07, 16:54
                                      Wiekszosc slowackich emigrantow jest pochodzenia cyganskiego i wegierskiego.
                                      Z kolei z krajow nadbaltyckich przewaznie wyjezdza ludnosc rosyjskojezyczna
                                      (bezpanstwowcy)
                                      Na Lotwie w latach 90 tych rodowici Lotysze stanowili tylko 52%, obecnie jest
                                      ich okolo 59%
                                      Estonia
                                      Rok-1989
                                      Estonczycy-61,5%

                                      Rok-2006
                                      Estonczycy -68,5%

                                      Na Litwie,ktora liczy okolo 3,5 mln mieszkancow w ciagu kilkunastu lat
                                      populacja rosyjska zmnieszyla sie z 360 tysiecy do okolo 200 tysiecy.
                                      • puola Re: Z tych krajow emigruja mniejszosci narodowe 10.07.07, 17:13
                                        agent_bolek napisał:

                                        > Wiekszosc slowackich emigrantow jest pochodzenia cyganskiego i wegierskiego.

                                        Skad ta informacja?

                                        > Z kolei z krajow nadbaltyckich przewaznie wyjezdza ludnosc rosyjskojezyczna
                                        > (bezpanstwowcy)
                                        > Na Lotwie w latach 90 tych rodowici Lotysze stanowili tylko 52%, obecnie jest
                                        > ich okolo 59%
                                        > Estonia
                                        > Rok-1989
                                        > Estonczycy-61,5%
                                        > Rok-2006
                                        > Estonczycy -68,5%
                                        > Na Litwie,ktora liczy okolo 3,5 mln mieszkancow w ciagu kilkunastu lat
                                        > populacja rosyjska zmnieszyla sie z 360 tysiecy do okolo 200 tysiecy.

                                        Pytanie gdzie ci bezpanstwowcy wyjezdzaja.
                                        Migracja do krajow Unii dotyczy tylko obywateli tych krajow wiec nie ma tu mowy
                                        o bezpanstwowcach.

                                        Jak sie wydaje populacja rosyjska nie zmniejsza sie tylko ludzie nabywaja
                                        obywatelstwo.
                                        • agent_bolek Wcale ich nie ubawa 10.07.07, 18:34
                                          "Jak sie wydaje populacja rosyjska nie zmniejsza sie tylko ludzie nabywaja
                                          obywatelstwo"


                                          W 1989 roku etniczni Rosjanie stanowili 9,4% ludnosci Litwy a w roku 2001 juz
                                          tylko 6,3%

                                          Lotwa
                                          1989
                                          Rosjanie-34%
                                          2006
                                          Rosjanie-28,5%
                                          Estonia
                                          1989
                                          Rosjanie-30,3%
                                          2006
                                          Rosjanie-25,7%

                                          • agent_bolek Re: Wcale ich nie ubawa 10.07.07, 18:41
                                            Slowacja

                                            Wegrzy
                                            1991-608 tys,11,2% ludnosci
                                            2001-521 tys ,9,7% ludnosci
                                            • agent_bolek Re: Wcale ich nie ubawa 10.07.07, 18:58
                                              Lotwa
                                              1989
                                              Lud -2,667 mln
                                              Lotysze-1,388 tys,52% ludnosci
                                              Rosjanie-906 tysiecy,34,0%

                                              www.migrationinformation.org/Profiles/display.cfm?ID=375
                                              2007
                                              Lud-2,285
                                              Lotysze-1,352 mln,59% ludnosci
                                              Rosjanie-652 tysiece,28,3%
                                              www.np.gov.lv/index.php?en=fakti_en&saite=residents.htm
                                              • puola Wyjazdy z krajow baltyckich 10.07.07, 22:16

                                                Skale wyjazdow OBYWATELI (a wiec w ogromnej wiekszosci rdzennych mieszkancow) z
                                                krajow baltyckich do krajow Unii mozna ocenic na podstawie rejestracji w
                                                Wielkiej Brytanii

                                                www.ind.homeoffice.gov.uk/6353/aboutus/AccessionMonitoringReport11.pdf
                                                W procentach ogolnej liczby zarejestrowanych

                                                Litwa 7%
                                                Lotwa 4%
                                                Estonia 1%

                                                Sa to liczby bardzo duze biorac pod uwage bardzo mala liczbe ludzi uprawnionych
                                                do wyjazdu. Do tego nalezy dodac ze duzo ludzi z tych krajow pracuje tez w
                                                Skandynawii, szczegolnie z Estonii.
                                                • selim111 Re: Wyjazdy z krajow baltyckich 11.07.07, 11:12
                                                  A ci "rdzenni mieszkancy" emigrujacy z krajow nadbaltyckich w OGROMNEJ
                                                  WIEKSZOSCI sa rosyjskojezyczni ,nosza rysyjskie imiona i nazwiska i czesto nie
                                                  znaja jezyka kraju z ktorego pochodza ,potwierdzi to kazdy kto mial z nimi do
                                                  czynienia.
                                                  • puola Re: Wyjazdy z krajow baltyckich 11.07.07, 14:33
                                                    selim111 napisał(a):

                                                    > A ci "rdzenni mieszkancy" emigrujacy z krajow nadbaltyckich w OGROMNEJ
                                                    > WIEKSZOSCI sa rosyjskojezyczni ,nosza rysyjskie imiona i nazwiska i czesto
                                                    nie
                                                    > znaja jezyka kraju z ktorego pochodza ,potwierdzi to kazdy kto mial z nimi do
                                                    > czynienia.

                                                    Jesli masz na mysli wyjazdy do krajow Unii to zdecydowana wiekszosc ludnosci
                                                    rosyjskiej w krajach baltyckich nie jest do nich uprawniona bo nie sa
                                                    obywatelami Unii.
                                                  • Gość: ^ Re: Wyjazdy z krajow baltyckich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 15:39
                                                    "Jesli masz na mysli wyjazdy do krajow Unii to zdecydowana wiekszosc ludnosci
                                                    rosyjskiej w krajach baltyckich nie jest do nich uprawniona bo nie sa
                                                    obywatelami Unii."



                                                    Russians

                                                    In total- 652 204
                                                    Citizens of Latvia- 362 902

                                                    Non-citizens -278 213
                                                    www.np.gov.lv/index.php?en=fakti_en&saite=residents.htm


                                                  • puola Re: Wyjazdy z krajow baltyckich 12.07.07, 08:29
                                                    Gość portalu: ^ napisał(a):

                                                    > "Jesli masz na mysli wyjazdy do krajow Unii to zdecydowana wiekszosc ludnosci
                                                    > rosyjskiej w krajach baltyckich nie jest do nich uprawniona bo nie sa
                                                    > obywatelami Unii."
                                                    > Russians
                                                    > In total- 652 204
                                                    > Citizens of Latvia- 362 902
                                                    > Non-citizens -278 213

                                                    As of 2004, about 50 percent of the Russians in Latvia were Latvian citizens;
                                                    most are under age 10 because of a 1998 amendment to the 1994 law that grants
                                                    citizenship automatically to children born in independent Latvia.

                                                    www.migrationinformation.org/Profiles/display.cfm?ID=375
                                                    A dzieci chyba same nie emigruja?
                                    • korkix78 Qvintesencja w nowym wcieleniu ? :-) 10.07.07, 19:10
                                      A witam, witam ponownie.

                                      > Nic wiec dziwnego ze wsrod wyjezdzajacych ogromna
                                      > wiekszosc stanowia malo wyksztalceni i niewykwalifikowani ludzie ze wsi i
                                      > malych miasteczek i ze jest ich tak duzo.

                                      " - Najczęściej wyjeżdżają ludzie młodzi. I to wcale nie pochodzący ze wsi, jak
                                      dotąd sądzono, ale z mniejszych miast. Bo gdy wracają po zakończonych studiach
                                      do swojego domu, przeżywają brutalny kontakt z rzeczywistością: brak pracy,
                                      rozczarowujący brak perspektyw czy może przyzwyczajenie do życia w większym
                                      mieście - tłumaczy wiceprezes ARC Adam Czarnecki.

                                      Ale przy tym 80 proc. badanych deklaruje, że dobrze ocenia swoją sytuację
                                      majątkową w Polsce, czyli wyjazd za granicę wyraźnie podniósł ich komfort i
                                      ocenę sytuacji życiowej.

                                      - Polakom na Wyspach żyje się coraz lepiej. (...)

                                      A mają średnio po 30 lat. Nawet nieco mniej. Czarnecki: - Trzy czwarte badanych
                                      ma stałą pracę. Prawie połowa wykonuje pracę fizyczną wymagającą kwalifikacji.
                                      Co piąty emigrant pracuje w budownictwie. Niestety, emigranci pracują grubo
                                      poniżej swoich kwalifikacji. Najwięcej w budownictwie, gastronomii i
                                      hotelarstwie. Najbardziej niepokoi, że z Polski wyjeżdżają głównie ludzie młodzi
                                      i wykształceni. Wśród emigrantów osób z wyższym wykształceniem jest zdecydowanie
                                      więcej niż w populacji Polski."

                                      praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,67734,4296165.html
                                      • puola Korkix powielasz stereotypowe bdzury 10.07.07, 22:07
                                        korkix78 napisał:

                                        > " - Najczęściej wyjeżdżają ludzie młodzi. I to wcale nie pochodzący ze wsi,
                                        jak
                                        > dotąd sądzono, ale z mniejszych miast. Bo gdy wracają po zakończonych studiach
                                        > do swojego domu, przeżywają brutalny kontakt z rzeczywistością: brak pracy,
                                        > rozczarowujący brak perspektyw czy może przyzwyczajenie do życia w większym
                                        > mieście - tłumaczy wiceprezes ARC Adam Czarnecki.

                                        Jest kompletna bzdura pisanie ze wyjezdzaja "po zakonczonych studiach". Znaczna
                                        wiekszosc wyjezdzajacych stanowia ludzie bez zadnego lub z niskim poziomem
                                        wyksztalcenia. Pochodza z malych miasteczek i wsi, tylko jakos wola nie
                                        przyznawac sie ze sa ze wsi.

                                        > Najbardziej niepokoi, że z Polski wyjeżdżają głównie ludzie młodz
                                        > i wykształceni.

                                        Typowa bzdura medialna jest opisywanie wyjazdow w kategorii "niepokoju".
                                        Wyjazdy sa z kazdego punktu widzenia zjawiskiem bardzo pozytywnym, jest
                                        to sytuacja typu win-win z ktorej wszyscy wynosza korzysci. Jest to juz w
                                        Polsce dla kazdego zauwazalne.


                                        >Wśród emigrantów osób z wyższym wykształceniem jest zdecydowanie więcej niż w
                                        >populacji Polski."

                                        To ylko swiadczy o niskim poziomie wyksztalcenia. Zreszta dane o pracy
                                        zawodowej to potwierdzaja:

                                        "Większość naszych rodaków pracuje w budownictwie (19 proc. w Wlk. Brytanii i
                                        23 proc. w Irlandii). Sporo w gastronomii (odpowiednio: 15 i 13 proc.) i
                                        hotelarstwie (10 i 11 proc.). Poza tym: opieka nad dziećmi, sprzątanie,
                                        transport."

                                        praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,67734,4296165.html

                                        Ten artykul powiela jeszcze jedna bzdure o liczbie wyjezdzajacych

                                        "1 mln - tylu Polaków pracuje na Wyspach. 750 tys. w Wielkiej Brytanii, a w
                                        Irlandii ćwierć miliona"

                                        Tymczasem w Wielkiej Brytanii laczna liczba wydanych NIN dla wszystkich nowych
                                        krajow Unii wyniosla 632 000 w okresie 3 lat, z tego 2/3 dla ludzi z Polski.
                                        Tyle wyniosla wiec laczna liczba osob pracujacych w ciagu tych lat przez okres
                                        czasu ktory mozna uznac za dluzszy pobyt. Te liczby nie biora w ogole pod uwage
                                        ludzi ktorzy w miedzyczasie wrocili a to wedlug badan brytyjskich jest co
                                        najmniej 40%. Laczna populacje ludzi przebywajacych w danym czasie przez
                                        dluzszy czas w UK mozna wiec ocenic na 300 000 ludzi. Dane z Irlandii wskazuja
                                        na cos podobnego, czyli 30% liczby podawanej.
                                        • Gość: trelemorele Re: Korkix powielasz stereotypowe bdzury IP: *.range81-129.btcentralplus.com 10.07.07, 22:37
                                          puolo droga, powiedz no, skad do nas piszesz?
                                        • Gość: majkel . IP: 78.16.0.* 10.07.07, 22:44
                                          puola napisał:

                                          >Wyjazdy sa z kazdego punktu widzenia zjawiskiem bardzo pozytywnym,jest
                                          > to sytuacja typu win-win

                                          no niestety korix wyglada na to ze sie nie mylisz
                                          styl qupasencji i znowu qu.. trzeba sie bedzie meczyc z tym debilem

                                          qupson z psychiatryka cie wypuscili,czy moze byles w ukeju troche dorobic ???
                                          hehe





                                          • Gość: ff Re: . IP: *.ipt.aol.com 11.07.07, 08:14
                                            hej

                                            bo to jest qrwa qrwasencja!!!!

                                            hehehe
                                            zmienila sobie pseudo ci/pa bo tamtego juz sie wstydzila
                                        • izi_lajf Re: Korkix powielasz stereotypowe bdzury 11.07.07, 00:26

                                          puola napisał:

                                          > Jest kompletna bzdura pisanie ze wyjezdzaja "po zakonczonych studiach".
                                          Znaczna
                                          >
                                          > wiekszosc wyjezdzajacych stanowia ludzie bez zadnego lub z niskim poziomem
                                          > wyksztalcenia. Pochodza z malych miasteczek i wsi, tylko jakos wola nie
                                          > przyznawac sie ze sa ze wsi.
                                          >

                                          hehe, to jest dobre, u nas na wsi we wsi Irlandii na ok 100 polaków to ze 60-
                                          ciu (myślę że więcej) to Jelenia góra , Wrocław , Toruń , a gwarantuję Tobie
                                          że większość z nich to wykształceni fahowcy.
                                          • Gość: ff Re: Korkix powielasz stereotypowe bdzury IP: *.ipt.aol.com 11.07.07, 08:17
                                            puola to qrwasencja zawodowy kumentator
                                            najwiekszy troll tego forum
                                        • korkix78 Przecietny niewyjazdowicz jest tepszy niz emigrant 11.07.07, 00:48
                                          >
                                          > >Wśród emigrantów osób z wyższym wykształceniem jest zdecydowanie więcej ni
                                          > ż w
                                          > >populacji Polski."
                                          >
                                          > To ylko swiadczy o niskim poziomie wyksztalcenia. Zreszta dane o pracy
                                          > zawodowej to potwierdzaja:
                                          >

                                          Poziom wyksztalcenia w Polsce jest jaki jest. W zasadzie trudno sie nie zgodzic,
                                          ze pozostawia wiele do zyczenia i z tym sie sprzeczac nie zamierzam.
                                          Tyle ze jaki by nie byl, to wedlug przytoczonych badan odsetek tych, ktorzy NIE
                                          MAJA nawet tego bylejakiego wyksztalcenia jest wiekszy wsrod pozostajacych niz
                                          wsrod wyjezdzajacych.

                                          A wiec agregatowo rzecz ujmujac wyjezdzaja ponadprzecietnie wyksztalceni (co sie
                                          nie kloci z tym, ze wsrod emigrantow nie brakuje wiochy, ktorej jednak w Polsce
                                          pozostaje proporcjonalnie wiecej).
                                          • puola Plucie bez sensu 11.07.07, 14:45
                                            korkix78 napisał:

                                            > Tyle ze jaki by nie byl, to wedlug przytoczonych badan odsetek tych, ktorzy
                                            NIE
                                            > MAJA nawet tego bylejakiego wyksztalcenia jest wiekszy wsrod pozostajacych niz
                                            > wsrod wyjezdzajacych.
                                            >
                                            > A wiec agregatowo rzecz ujmujac wyjezdzaja ponadprzecietnie wyksztalceni (co
                                            si
                                            > e
                                            > nie kloci z tym, ze wsrod emigrantow nie brakuje wiochy, ktorej jednak w
                                            Polsce
                                            > pozostaje proporcjonalnie wiecej).

                                            To sa urojenia emigrantow podyktowane kompleksami nizszosci. Kiedys mowilo sie
                                            ze wsrod emigrantow dominuja specjalisci lekarze, informatycy, architekci i
                                            naukowcy. Pozniej gdy wyszlo na jaw ze lacznie takich ludzi jest mikroskopijnie
                                            niewiele to zaczeto mowic o ludziach "z wyzszym wyksztalceniem". A prawda jest
                                            taka ze ogromna wiekszosc stanowia ludzie z prowincji bez wyksztalcenia, a
                                            potem absolwenci Uniwersytetow Ludowych specjalnosc Barmanologia i Zmywakologia
                                            Stosowana.

                                            Zamiast racjonalnej dyskusji zebralo sie tu grono opluwaczy ktorzy jak widac
                                            nie daja dojsc do glosu normalnym pogladom i bredza ze ludzie ktorzy je
                                            wypowiadaja to jedna i ta sama osoba. Jak nie ma argumentow to sie pluje.
                                            • Gość: trelemorele Re: Plucie bez sensu IP: 62.189.241.* 11.07.07, 15:09
                                              no rzeczywiscie przypomina to rozmowy z qupasencja ;)

                                              posluchaj. mieszkam tu ponad 3 lata i w tym czasie poznalem, chcac niechcac
                                              poznalem i widzialem tu sporo Polakow - sa tu wszyscy. Zgadam sie z tym, ze
                                              grupa piszaca na tym forum jest absolutnie niereprezentatywna. Skupieni sa tu
                                              ludzie z wykszatalceniem i aktywni spolecznie. Co za tym idzie maja podobnych
                                              znajomych i podobna percepcje swiata.
                                              Nie sadze jednak, ze rzeczywistosc jest az tak wypaczona przez nasza percepcje.
                                              Mysle, ze spokojnie mozna powiedziec, ze mamy wsrod POlakow w UK
                                              nadreprezentacje ludzi w wyzszym wyksztalceniem. Ludzie z dyplomami pracuja tu
                                              jako lekarze i architekci ale tez jako pakowacze i "mopisci". W UK polskie
                                              wyksztalcenie ma znaczenie tylko dla jednej kategorii ludzi - ludzi mowiacych
                                              biegle po angielsku. Doktor fizyki i slusarz po zasadniczej beda na dokladnie
                                              tym samym poziomie jesli nie znaja angielskiego. Co za tym idzie przenoszenie
                                              stworzonego za komuny podzialu na klase robotnicza i inteligencje nie ma
                                              zupelnie sensu. Cezus wyksztalcenia kompletnie sie nie liczy w UK. Stad nacisk
                                              polozony przez autrow raportu na progresje Polakow w UK. Prawdziwa roznice
                                              miedzy wyksztalconymi i niewyksztalconymi, lub raczej potrafiacymi i
                                              niepotrafiacymi sie uczyc zobaczymy na przestrzeni kilkunastu lat. Teraz
                                              analizowanie polonii w UK to jakby analizowanie trajektorii wody z prysznica -
                                              za duzo zmiennych, za malo stalych. Na wiarygodne opracowania socjologiczne
                                              przyjdzie nam poczekac jakies 10 lat.

                                              Tak wiec przestan mowic, ze tu w 90% wiesniacy bo nie masz do tego podstaw tak
                                              samo jak ci mowiacy, ze tu 70% to ludzi z dyplomami. Swiat czesto mierzy sie
                                              wlasna miara podle wlasnych doswiadczen. Stad wiele "opowiesci" ffds, ktory
                                              widzial tylko zapijaczonych roboli podczas mieszkania w domu dzielonym z 15
                                              innymi Polakami przez kilka miesiecy jakie spedzil w UK. To oczywiscie prawda.
                                              Sam takich ludzi widze na Acton jak siedza pod osrodkiem dla bezdomnych i
                                              umawiaja sie na wode myslac, ze nikt ich nie rozumie. Ja tez tak mieszkalem na
                                              wakacjach 6 lat temu. Ale znam tez chlopaka, ktory zaczal tu jako builder a
                                              teraz jezdzi nowa a6 z salonu, robi kontrakty powyzej miliona funtow i
                                              zatrudnia Anglikow. Tu nie chodzi o to kim sie wyjechalo z PL, ale kim sie jest
                                              i bedzie tutaj. Polska juz sie dla nas nie liczy jako punkt odniesienia.
                                            • korkix78 Plucie z ktorej strony ? 11.07.07, 16:01

                                              Nie ma duzego znaczenia kim jestes, tylko to, co twierdzisz.
                                              Bywa,ze skonczony kretyn powie cos madrego, i ze ktos madry palnie glupote.

                                              > To sa urojenia emigrantow podyktowane kompleksami nizszosci.

                                              To sa wyniki badan, na ktore sie powolalem.

                                              Kompleks nizszosci to akurat domena tych pozostajacych w kraju, ktorzy nie moga
                                              sie pogodzic z tym, ze ktos wyjechal i w rok czy dwa osiagnal wiecej niz ktos w
                                              Polsce w ciagu calego zycia. A jak juz sie dowiaduje, ze zrobil to w byle
                                              jakiej pracy (bo nieraz tak jest ) to ten z kompleksem dwoi sie i troi zeby
                                              temu cos sie nagle duzo lepiej wiedzie sprobowac upodlic.

                                              Co ciekawe zakompleksionych charakteryzuje skupianie sie nie na dyskusji o
                                              autentycznych czestych problemach emigrantow tj m.in. samotnosci na emigracji,
                                              nie na zrozumialych utrudnieniach w zrozumieniu niuansow mowy, jezyka podczas
                                              rozmow z Brytyjczykami czy Irlandczykami, nie na problemach ze znalezieniem
                                              drugiej polowy i innych problemach wyzszego rzedu, tylko Polacy - IV-
                                              Rzeczpospolitacy uparli sie, zeby udowodnic, ze finansowo emigracja ma sie
                                              bardzo zle - co jest zaklinaniem rzeczywistosci, bo akurat w tym temacie z gory
                                              sa skazani na porazke i jest czesto niezwykle zabawne kiedy to zakompleksieni
                                              gubia sie w wlasnych sadach i sami sobie co chwila przecza. (vide np polski
                                              rynek nieruchomosci to juz taki rozwiniety ze ceny to europejskie, a zaraz
                                              potem, ze emigrantow nie stac na mieszkania za granica, bo te sa tak strasznie
                                              drogie).

                                              > Zamiast racjonalnej dyskusji zebralo sie tu grono opluwaczy ktorzy jak widac
                                              > nie daja dojsc do glosu normalnym pogladom i bredza ze ludzie ktorzy je
                                              > wypowiadaja to jedna i ta sama osoba. Jak nie ma argumentow to sie pluje.

                                              Forum ma to do siebie, ze wszyscy dochodza do glosu.

                                              Dlatego zarowno slyszymy tu na przemian glupoty, ze w Irlandii jest wiecej
                                              Polakow niz w Polsce, jak i druga, ze jest tam ich bardzo malo i wszyscy spia
                                              na dworcach.

                                              Ale jak ktos podaje konkretne dane i powoluje sie na nie - jak ja przed chwila
                                              na najnowsze badania - to juz przeczac nie dyskutujesz z moim widzimisie lecz z
                                              konkretymi liczbami - z wynikami badan.
                                              • Gość: trelemorele Re: Plucie z ktorej strony ? IP: 62.189.241.* 11.07.07, 16:12
                                                eee tam korkix... to mozna bedzie w nieskonczonosc kontynuowac i p. sie nie
                                                przekona, bo wie swoje i juz. Byla tu 3 lata i chodzila z ankietami po ulicach
                                                i przeprowadzila uczestniczace badania nowej polonii. Wie lepiej, bo na
                                                poparcie swoich racji wiele wartosciowych danych, ktore niebawem opublikuje.
                                                Wsrod nich zwierzenia 300.000 ludzi przynznajacych sie, ze klamali ankieterom o
                                                tym ze maja wyzsze wyksztalcenie i pochodza z miast bo sie "wstydzom". Szok
                                                wywolaja liczby odkrywajace tajemnice polskich lekarzy w rzeczywistosci
                                                pracujacych jako sprzatacze w brytyjskich szpitalach!!

                                                ja czekam z zapartym tchem ;)
                                              • puola Dane ale jakie? 13.07.07, 11:34
                                                korkix78 napisał:

                                                > Ale jak ktos podaje konkretne dane i powoluje sie na nie - jak ja przed
                                                chwila
                                                > na najnowsze badania - to juz przeczac nie dyskutujesz z moim widzimisie lecz
                                                z
                                                > konkretymi liczbami - z wynikami badan.

                                                Przedstawione badania sa bardzo watpliwe juz w samym zalozeniu bo operuja
                                                liczba imigrantow nie majaca zadnego odzwierciedlenia w rzeczywistosci.
                                                Najlepiej widac to po wynikach spisu ludnosci w Irlandii czy ze statystyk
                                                NIN w UK. Dla rozglosu medialnego wlicza sie jako migrantow wszystkich
                                                wyjezdzajacych do UK czy IRL nie liczac tych co wracaja. A przeciez wiadomo
                                                ze 60% migrujacych to bociany i chomiki.

                                                Jesli sie to uwzgledni to widac ze nie ma zadnego problemu z iloscia
                                                wyjezdzajacych. Miesci sie ona w normalnych wielkosciach migracji, szczegolnie
                                                jesli wezmie sie pod uwage dokonujacy sie dopiero teraz w Polsce proces
                                                przemieszczania ludnosci ze wsi i malych miasteczek.

                                                Tak samo jest z migracja specjalistow o wysokich kwlifikacjach. Ta sprawe
                                                pwoinno sie rozpatrywac raczej z punktu widzenia dlaczego tak malo specjalistow
                                                migruje bo jest to korzystne dla ich rozwoju zawodowego.

                                                Widac tez ze migracja jest typowym ukladem win-win. Oprocz otwarcia perspektyw
                                                dla ludzi ktorzy obecnie w Polsce byli bez szans, np. bezrobotni bez
                                                kwalifikacji mieszkajacy na wsi migracja doprowadza do uzdrowienia rynku pracy
                                                w Polsce oraz doplywu gotowki co zwieksza sle nabywcza poprzez umacnianie kursu
                                                waluty. Jest to normalne w Unii gdzie jest wolny przeplyw kapitaly, towarow i
                                                sily roboczej oraz dzialaja fundusze strukturalne. W efekcie nastepuje
                                                rownowazenie rynkow. Rynek towarow jest od dawna zrownowazony, teraz rownowazy
                                                sie rynek pracy, w efekcie wyjazdy straca na atrakcyjnosci.
                      • Gość: krzych Re: A dlaczego Czesi i Wegrzy nie emigruja? IP: *.cdma.centertel.pl 22.01.15, 22:37
                        A w 16 i 17 wieku to Anglicy i Szkoci przyjeżdżali do Polski za chlebem.Było ich u nas sporo wnioskując na podstawie podatku dzięsięciny od Szkotów i Anglików z 1651 roku
    • kerryman materialistyczne podejście 09.07.07, 15:43
      co chwile pada pytanie - ile za to dales, ile placisz za to, ile za tamto? ile
      na godzine dostajesz? ile odkladasz?

      jedni sie przyzwyczajaja, po jakims czasie im to zanika, innym zostaje.
    • soulbaker Re: Wadą Polaków jest materialistyczne podejście. 10.07.07, 16:38
      Moze nie materialistyczne podejscie ale chociazby brak dystansu. Wiele sytuacji wywoluja u polakow niesmak i dysaprobate. Wszystko traktujemy zbyt serio bez zastanowienia i przemyslenia sensu wypowiedzi drugiego czlowieka. To utrudnia nam nie tylko kontkaty miedzy narodowe ale i rowniez ogolno-miedzyludzkie. Z brakiem dystansu wiaze sie rowniez brak optymizmu. Poprzez brak dystansu ciezko jest spojrzec czlowiekowi na zycie z jasniejszej strony. We wszystkim doszukuje sie jakis "konsipiracji", ukrytych i zlosliwych podtekstow gdy tylko zaisnieje taka mozliwosc, chocby i w najmniejszym stopniu.
      Nie probuje tutaj czynic z siebie perfekcjonisty, mowie tu w imieniu wielu ludzi, ktorzy nie zdaja sobie nawet sprawy z braku dystansu. A jak ich sie o to posadzi to odpowiadaja w oburzeniu, ze jak to niby mozliwe. Jak moglibysmy ich o cos takiego posadzac? No wlasnie w tym momencie sami to po sobie okazuja. Sam jestem typowym polakiem z pesymistycznym i zbyt powaznym nastawieniem do zycia, rakiem dystansu w zyciu codziennym. Lecz teraz widze jakie sa tego konsekwencje. A przyjemne to one nie sa.
      Dobra koniec mojego smecenia.
      Zycze calemu narodowi polskiemu pogody ducha i dystansu do samych siebie jak i do innych. Pozdro!
      • Gość: trelemorele Re: Wadą Polaków jest materialistyczne podejście. IP: 62.189.241.* 10.07.07, 16:46
        powiedz, co miales na mysli?? pewnie chciales nas obrazic, co?? ;)))))
        • soulbaker Re: Wadą Polaków jest materialistyczne podejście. 10.07.07, 17:07
          Hehehe a nie mowilem. :P
          • Gość: trelemorele Re: Wadą Polaków jest materialistyczne podejście. IP: 62.189.241.* 10.07.07, 17:11
            ooo, wlasnie!! a teraz zgrywa madrale i sie z nas nabija!! ;)
    • Gość: asd Re: Wadą Polaków jest materialistyczne podejście. IP: *.ipt.aol.com 14.07.07, 10:15
      a co ty jesteś zawiedzona matka zona czy kochanka???
    • Gość: marta Jesli to jest materialistyczne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.07, 11:57
      podejscie, to ja nie wiem, mieszkaja po siedemnastu w jednym pokoju, pracuja za
      srednio 5 funtow/godz., i jeszcze z tego odkladaja przez miesiece a nawet lata
      prawie wszystko wysylajac rodzinom pozostawionym w Pl.
      Gdzie tu widzisz materializm?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka