Dodaj do ulubionych

dlaczego śmiejemy się z emigrantów?

IP: 212.75.102.* 28.07.07, 06:16
wiadomo, że emigranci to wyrzutki społeczeństwa. W każdym kraju są powodem do
śmiechu i drwin. W Anglii/Irlandii śmieją się z Polaków, z tego , że polski
mgr woli zmywać gary albo być pakowaczem ramię w ramię z angielskim looserem,
który nie skończył nawet podstawówki. Ale jak wiadomo nawet ten angielski
kretyn ma większe poważanie, bo jest u siebie i jego angielski jest bardziej
zrozumiały od śmiesznego bełkotu polskiego emigranta.
Dlaczego z was się śmieją?
wpisujcie się
śmieją się z waszej biedy, z waszego wyglądu, z waszego angielskiego ,a może
wszystko razem?
Obserwuj wątek
    • Gość: romano Re: dlaczego śmiejemy się z emigrantów? IP: 81.219.30.* 28.07.07, 08:39
      ej krakowiak a co cie tak to interesuje??Dlaczego niektorzy ludzie interesuja
      sie tak bardzo sprawami innych a tak malo swoimi, odpowiedz mi???To jest jest
      ich zycie i wybor nalezy do nich, wiec w czym problem???gdybys byl kulturalnym
      wyksztalconym czlowiekiem nie napisalbys takiego postu. Twoja postawa juz
      wypowiedziala sie na twoj temat..

      Zycze szczescia na dalszej drodze zycia, moze podjudzanie to twoje drugie imie.

      Enjoy
      • a74-7 Re: dlaczego śmiejemy się z emigrantów? 28.07.07, 08:47
        ten sie smieje,kto sie smieje ostatni- znasz krakowiaczku takie powidzenie?
        • a74-7 Re: dlaczego śmiejemy się z emigrantów? 28.07.07, 21:35
          ponad 20 milionow Polakow mieszka poza granicami kraju, they can't be wrong
    • Gość: spectacular Re: dlaczego śmiejemy się z emigrantów? IP: *.belf.cable.ntl.com 28.07.07, 08:48
      Mieszkam w Irlandii Pn i to ja smieje sie z miejscowych grubasow o
      ziemniaczanych twarzach. Nie jestem biedny - mam oszczednosci i wynagrodzenie
      wieksze niz przecietne w prowincji. Wygladam i ubieram sie lepiej niz tutejsi.
      Mowie z akcentem ale wciaz jest to bardziej spojne i zrozumiale niz miejscowy
      belkot. W dodatku potrafie rozmawiac na rozne tematy a nie tylko o piciu w
      weekend. To, kim jestem i co potrafie stanowi wieksza wartosc dla tego kraju niz
      rzesza tlustych nierobow ciagnacych zasilki i bioraca udzial w rozruchach. Twoj
      post swiadczy, ze masz poczucie nizszosci. Mysle, ze warto zmienic nastawienie
      na bardziej pozytywne.
      • Gość: odp. Re: dlaczego śmiejemy się z emigrantów? IP: *.marton.net.pl 28.07.07, 09:47
        krakowiaczek-przedszkolaczek cija ...Po prostu szkoda czasu na takie cudo.
      • jaleo Re: dlaczego śmiejemy się z emigrantów? 29.07.07, 00:02
        Gość portalu: spectacular napisał(a):

        > Wygladam i ubieram sie lepiej niz tutejsi.
        > Mowie z akcentem ale wciaz jest to bardziej spojne i zrozumiale niz miejscowy
        > belkot.

        :-DDDDD W tym watku to sami stand up comedians, co jeden to lepszy :-D
    • Gość: bird i'th'and ha ha ha... :O) IP: *.cable.ubr09.live.blueyonder.co.uk 28.07.07, 09:45
      ale to rozkminiles..czekamy na wiecej postow
      ..dawaj, nie len sie
    • cdlxxvi Mam teorię na temat bydgoskich ekspertów w kwestii 28.07.07, 09:58
      życia na emigracji.

      Otóż obstawiam, że mamy do czynienia z pacjentami, którzy w pewnym momencie
      życia zapakowali się w autobus do Londynu, następnie aplikowali na wszystkie
      ogłoszenia o sprzątaniu kibli w Hull, ale nikt ich - z powodu oczywistej
      niepełnosprytności - nie przyjął. W związku z tym wydawszy resztę oszczędności
      na Smartprice Strong Lager (przepraszam, jeśli przekręcam - nie orientuję się,
      co jest obecnie popularne w tej klasie napitków) wrócili do Bydgoszczy, gdzie
      teraz wylewają swoje niepowodzenia w sposób, którego przykład mamy na czubku wątku.
      • Gość: a Re: Mam teorię na temat bydgoskich ekspertów w kw IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 28.07.07, 10:28
        chcesz zobaczyc hamow i dresiarzy wszelkiej masci to sie udaj na hute jesi juz
        tam nie jestes
        • Gość: soccer Akurat w Hucie mieszkaja glownie starsi ludzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 13:19
          Dresiarzy to szukaj po blokowiskach poludniowego Krakowa,rozne Kurdwanowy i
          inne takie:-)))))
    • Gość: buhahahahahaah Re: dlaczego śmiejemy się z emigrantów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 10:38
      --------------------------------------------------------------------------------
      www.imdb.com/title/tt0119910/
      W najwiekrzym skrocie: "Polish Wedding" polega na tym, ze wesela nie ma, bo
      nastoletnia Hela, panienka z polonijnego domu sie puszcza - i to zdecydowanie
      lubi. Zreszta "nie daleko pada jablko od jabloni", bo mamusia bohaterki tez nie
      swieci przykladem, ale wrecz na odwrot. Kreowana przez dosc temperamentalna
      Lene Olin, ktora nigdy nie bala sie "smialych" scen lozkowych, mamusia Heli z
      Hamtramck - zatrudniona jako "janitorka" przy myciu meskich toalet w jakiej
      duzej detroickiej firmie - nie traci okazji ani animuszu w trakcie wycierania
      szmata posadzki w ubikacji - kiedy przez przypadek wejdzie "do przybytku" jakis
      mezczyzna. "Polski temperament" gra - po kilku chwilach szybko przejmujaca
      inicjatywe - i bohaterka tarza sie juz z przypadkowym mezczyzna na podlodze,
      wskakuje na niego jak na konia i odpina mu sprawnie pasek spodni..."
      Status srodowiskowy tej bohaterki (ktorej ulubionym hobby w ognisku domowym
      jest gryzienie ogorkow i picie wodki z corka oraz zynowa !) okresla jej
      przynaleznosc do "polonijnych organizacji", noszony z celebra uniform Womens'
      Auxiliary Polish Veterans Association (z pelerynka, na ktorej widnieje naszyty
      polski orzel !). Wychodzac wieczorem lajdaczyc sie z kochankiem - pod
      pretekstem pilnego uczeszczania w "zebraniach polonijnych" - bohaterka Leny
      Olin paraduje po ulicach w takim uniformie, demonstrujac "polska dume" pod
      latarnia.
      W tym samym czasie jej cora, Hela, wiadomo - temperament odziedziczony po
      mamie - goni sie po przyleglych do Hamtramck polach z marynarzami. Potem trafia
      sie jej mlody miejscowy policjant, ktory zmajstruje jej bachora. Prawdziwie
      reprezentacyjna, polska rodzinka ! Kluczem do polskosci w pojeciu autorki filmu
      jest ewidentnie "sexual promiscuity" - seksualny chaos, brak zasad i kultury,
      ani elementarnej przyzwoitosci.
      To jednak dopiero poczatek ! W karykaturze zycia Polakow i Polonii nie moze
      zabraknac oczywiscie ich religijnych symboli, "przesadow" i "fanatyzmu". Juz
      pierwsze sceny pokazuja dzielnice o niskim zabudowaniu nad ktorymi goreje
      przesadnie olbrzymia i przez to pretensjonalna - sylwetka katedry. Autorka
      filmu zna z pewnoscia z opowiadan polskie domy, bo lokuje tam obraz Matki
      Boskiej Czestochowskiej na godnym i prominentnym miejscu - nad palnikami w
      kuchni i tuz obok zlewu. Nikt sie w domu oczywiscie nie modli, tylko "chodzi do
      kosciola". Polska rodzinka okazuje sie zreszta miec dobre "chody" w miejscowej
      parafii, bowiem Hala zostaje "wylosowana" przez ksiedza do honorowej misji ...
      zalozenia wienca posagowi Matki Boskiej, podczas nadchodzacej procesji,
      poniewaz usposabia - w jego tym razem naiwnosci - "dziewicza czystosc i cnote".
      Stad juz nic latwiejszego niz przewidziec przygotowany przez autorke efektowny
      final filmu: i rzeczywiscie - na skwerze grzmi polka i pary w jakichs dziwnych
      kostiumach (slowackich czy wegierskich bluzach - dla autorow takie detale nie
      sa wazne) lacznie z ojcem Heli i jej bracmi smigaja po parkiecie, a w tym samym
      czasie w poprzek skweru zmierza procesja z ubranymi na bialo dziecmi sypiacymi
      roze i sapiacym ksiedzem - dzwigajacym w rekach wielki obraz Matki Boskiej (!).
      Nasza Hela, niczym swieta w wielkim wianku na glowie i slubnej sukni idzie pod
      baldachimem (!!!) ku figurze Matki Boskiej...
      Kiedy Hela - po drabinie - wspina sie na pomnik Madonny, zeby zalozyc jej
      wieniec z rumiankow - tlum zaczyna sie smiac i wydzierac, ze to kpina, bo ona
      jest w ciazy, i w ogole, to jest dziwka. Ksiadz w przyplywie gniewu zaczyna za
      nogi sciagac ja z drabiny i przymierza sie do bicia - kiedy gorszaca scene
      przerywa matka Heli i krzyczy, zeby nie bic, bo dziewczyna w ciazy zasluguje na
      respekt. Skamienialy tlum zamiera najpierw w bezruchu i nagle zaczyna przed
      dziewczyna w ciazy klekac, zegnac sie i modlic - wiadomo, wszystko to tepa,
      polonijna ciemnota...

      Autorce, jak widac, wszystkiego za malo - do galerii stereotypowych postaci z
      polswiatka podkultury, polaczonej z pogarda dla kosciola i karykatura
      religijnych obrzedow dodaje jeszcze w finale - profanacje niepokalanych do tego
      srodowiska swietosci !
      Zreszta w calym filmie, od samego poczatku - pojawia sie stereotyp za
      stereotypem, dokumentujac wrecz smiesznie wyobrazenia o rytuale zycia
      rodzinnego i obyczajach Polonusow czyli bialych Zulusow z Detroit: rodzina
      obzera sie od sniadania pierogami (a czymze by innym !) i obrzydza smak mlodemu
      policjantowi "czarnina". Niemowlaki (zawsze nagie - bez bodaj koszulki ! tak
      dbaja ci ludzie o dzieci) dra sie w nieboglosy, pani domu chrupie ogorki,
      strzela sobie raz po raz wyborowa "w damski kregu rodziny" - ponadto wszyscy
      pala papierosy w domu, nie wylaczajac dzieci !
      homepage.interaccess.com/~netpol/POLISH/public/weseleII.html

    • Gość: lajkonik-shagger Re: dlaczego śmiejemy się z emigrantów? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 28.07.07, 12:56
      > z angielskim looserem

      Z kim, głąbie?!
    • Gość: ff Re: dlaczego śmiejemy się z emigrantów? IP: *.ipt.aol.com 28.07.07, 16:53
      ej.. spojrz w lustro, tez polak jestes!

      nie wyjezdzaj lepiej nigdzie hehehehe

      na wakacje jedz na sahare i tez udawaj greka hehehehe
      • Gość: Hombre z zazdrosci, zawisci ... hooj z nimi ... IP: *.gliwice.msk.pl 28.07.07, 17:06
        ja w Polsce spedzam wolne, prawie kazdy znajomy sie pytal ile jeszcze zostajesz,
        po co ci to, zle nie miales w Polsce, ile masz kasy, co kupujesz ... itd ...

        gloopi nie nie wie, ze jest gloopi, madry to wie ...

        czirs
        • Gość: Hombre Re: z zazdrosci, zawisci ... hooj z nimi ... IP: *.gliwice.msk.pl 28.07.07, 17:08
          i tak jest za kazdym razem jak tu przyjezdzam ... inna osoba te same pytania ...
          dzisiaj wychodze ze znajomymi ... wiem, ze znowu ktos bedzie pytal o to samo ...
        • Gość: ff Re: z zazdrosci, zawisci ... hooj z nimi ... IP: *.ipt.aol.com 28.07.07, 17:08
          ja wolne spedzam z dala od UK i PL :-))

          Do PL jezdze na weekendy tylko zobaczyc sie z rodzina

          Znajomych w PL nie mam. Za to wielu (tym co na to zasluzyli) pomoglem w UK i
          czasem lazimy na piwo ;-)))
    • Gość: Polak Wstydliwy Mijalem cie wczoraj kolo budki z piwem !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.07, 17:04
      Pamietam!
      Byles tak najarany, ze smiales sie nie tylko z emigrantow, ale takze z
      smiesznych wzorkow, jakie stworzyly na twoim odzieniu psie odchody, w ktorych
      lezales nie mogac wstac.

      Ciezko bylo zrozumiec Cie jak cedziles przez te wybite od otwierania piwa zeby,
      ale Twoj belkot byl jeszcze na tyle zrozumialy :-)))
    • Gość: Olo Re: dlaczego śmiejemy się z emigrantów? IP: 84.13.121.* 29.07.07, 02:31
      przestan czlowieku czytac ten "Kurier Lubelski" tudziez "Glos Tarnowa" bo sam
      sie narazasz na usmiech i drwiny
    • soup.nazi Sluchaj, nie wszyscy sa Szkotami 29.07.07, 02:39
      o ktorych powszechnie wiadomo, ze sa krakowiakami wypedzonymi za rozrzutnosc.
      Mogoe zrozumiec twoje wrogie uczucia w stosunku do nich, ale zostaw w spokoju
      Bogu ducha winnych ludzi. No i uwazaj zeby ci skaczaca wsciekle gula brudnych
      zebow nie wybila.
    • Gość: Lola Re: dlaczego śmiejemy się z emigrantów? IP: *.dslaccess.co.uk 29.07.07, 11:40
      dlaczego zakladacie posty nie na temat na forum poswieconym pracy i karierze???
      • Gość: majkel Re: dlaczego śmiejemy się z emigrantów? IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 29.07.07, 12:38
        lola zdaje sie duzo lepiej bedziesz sie czula na forum polki w anglii
        • Gość: Lola Re: dlaczego śmiejemy się z emigrantów? IP: *.dslaccess.co.uk 29.07.07, 17:35
          a gdzie mozna takie forum znalezc? Jezeli dyskutuja tam Polki, ktore tak jak
          ja ukonczyly w UK studia i maja interesujace prace w Londynie, to chetnie
          podyskutuje.
          • korkix78 Silwuple 29.07.07, 18:11
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29377
            • Gość: Lola dzieki:-) IP: *.dslaccess.co.uk 29.07.07, 20:49
              Naprawde Ci dziekuje - jestem na forum Gazety dosc nowa i nie wiedzialm,ze
              forum dla panien istnieje, chetnie tam zajrze. PZDR
              • robak.rawback Re: dzieki:-) 29.07.07, 21:57
                haha to jest i dla panien i dla panow ahhaha tyle tylko ze tam kulturalniej w
                miare jest


                Gość portalu: Lola napisał(a):

                > Naprawde Ci dziekuje - jestem na forum Gazety dosc nowa i nie wiedzialm,ze
                > forum dla panien istnieje, chetnie tam zajrze. PZDR
                • Gość: Lola Re: dzieki:-) IP: *.dslaccess.co.uk 30.07.07, 00:32
                  zajrzalam na te kulturalne forum dla panien - mile takie, ale troche takie
                  sofciarskie, za to na Forum Dla doroslych mozna sobie nadrobic - i zabieram sie
                  za Kule Smakule;-)
                  • robak.rawback Re: dzieki:-) 30.07.07, 02:46
                    hehe bo tam wlasnie spokojni dorosli pisuja.
                    nieletni hardcore to my mamy na tym forum hahah
                    • dis_and_dat_kid Re: dzieki:-) 30.07.07, 03:26
                      't's about right

                      a to dlatego ze pisza tu tacy jak ja, ktorych ciagle pytaja w sklepie o ID kiedy
                      kupuja cos procentowego.
                      Ugh, dzis znowu, na szczescie wykrecilem sie student card, chociaz tam nie ma
                      daty urodzin
    • Gość: Dublin24_ Re: dlaczego śmiejemy się z emigrantów? IP: 85.134.139.* 30.07.07, 10:06
      Niewiem skad ty bierzesz swoje informacje. Mieszkam tu (Irlandia) juz ponad 2
      lata i NIGDY nie zdarzylo mi sie uslyszec zlego slowa o polakach.
      Wystarczy spojrzec na twoj watek i wszystko jest jasne - kolejny biedny polaczek
      w polsce ktorego zazdrosc zzera ze niektorzy sie nie bali i wyjechali.
      • Gość: Alex Re: dlaczego śmiejemy się z emigrantów? IP: *.gotadsl.co.uk 30.07.07, 11:17
        Nie lubie okreslenia "emigrant" stosowanego w odniesieniu do Polakow
        wyjezdzajacych obecnie do krajow Unii w poszukiwaniu pracy. Dla mnie emigracja
        jest to wyjazd na stale do obcego kraju oraz zerwanie wiezow ze starym i
        dlatego to okreslenie nie pasuje do tych ktorzy obecnie wyjezdzaja do UK.
        Wszedzie w Unii jestesmy przeciez w pewnym sensie u siebie, mamy zaraz na
        starcie takie same prawa jak mieszkajacy to od stuleci Brytyjczycy. Ponadto, w
        kazdej chwili mozemy wrocic i nie musimy zrywac wiezow, takze tych biznesowych,
        z Polska. Dlaczego nikt nie nazywa emigrantami lekarzy niemieckich masowo
        podejmujacych prace w Anglii albo malzenstwa Beckhamow ktore przenioslo sie
        niedawno do LA ?
        • robak.rawback Re: dlaczego śmiejemy się z emigrantów? 30.07.07, 11:51

          hehe ciekawa uwaga z tymi beckhamami - nigdy o nich nie pomyslalam jako o
          emigrantach.

          ja mysle ze to poprostu zalezy od indywidualknej percepcji danej grupy ludzi.
          jak sie od polski przeprowadzi na stale jakis kolorowy i obywatelstwo ma i od
          ilus tam lat sie polakiem czuje - to raczej kazdy i tak na niego powie -
          kolorowy czy inny a nie - polak. wszystko to emocje, emocje i emocje, jak sie
          tak zastanowic.

          Gość portalu: Alex napisał(a):

          > Nie lubie okreslenia "emigrant" stosowanego w odniesieniu do Polakow
          > wyjezdzajacych obecnie do krajow Unii w poszukiwaniu pracy. Dla mnie
          emigracja
          > jest to wyjazd na stale do obcego kraju oraz zerwanie wiezow ze starym i
          > dlatego to okreslenie nie pasuje do tych ktorzy obecnie wyjezdzaja do UK.
          > Wszedzie w Unii jestesmy przeciez w pewnym sensie u siebie, mamy zaraz na
          > starcie takie same prawa jak mieszkajacy to od stuleci Brytyjczycy. Ponadto,
          w
          > kazdej chwili mozemy wrocic i nie musimy zrywac wiezow, takze tych
          biznesowych,
          >
          > z Polska. Dlaczego nikt nie nazywa emigrantami lekarzy niemieckich masowo
          > podejmujacych prace w Anglii albo malzenstwa Beckhamow ktore przenioslo sie
          > niedawno do LA ?
          • robak.rawback hehe 30.07.07, 11:52
            haha emigrant beckham, biedny robol musi se dorobic.

            haha nadal sie smieje. dobre
            • Gość: Alex Re: hehe IP: *.gotadsl.co.uk 30.07.07, 12:25
              robak.rawback napisała:

              > haha emigrant beckham, biedny robol musi se dorobic.
              >
              > haha nadal sie smieje. dobre

              Wlasnie, a przeciez Bechamowie w duzo wiekszym stopniu wpisuja sie w klasyczna
              definicje emigranta niz wyjezdzajacy obecnie na Wyspy Polacy. Wyjechali
              przeciez do zupelnie obcego kraju gdzie teoretycznie nie maja tych samych praw
              co Amerykanie. Nie sa u siebie, sa goscmi, Polacy w UK natomiast przemieszczaja
              sie tylko i wylacznie do innej czesci tej samej Unii.
              • cumentator Re: hehe 31.07.07, 19:26
                Gość portalu: Alex napisał(a):
                > Wlasnie, a przeciez Bechamowie w duzo wiekszym stopniu wpisuja sie w
                klasyczna
                > definicje emigranta niz wyjezdzajacy obecnie na Wyspy Polacy. Wyjechali
                > przeciez do zupelnie obcego kraju gdzie teoretycznie nie maja tych samych
                praw
                > co Amerykanie. Nie sa u siebie, sa goscmi, Polacy w UK natomiast
                przemieszczaja
                > sie tylko i wylacznie do innej czesci tej samej Unii.

                Masz oczywiscie 100% racji ale mentalnosc ludzi nie nadaza za zmianami i nadal
                czuja sie oni nie europejczykami obywatelami Unii Europejskiej chociaz maja to
                napisane na paszportach tylko przybyszami z innego swiata.

                Dlatego na przyklad gdy juz niedlugo zupelnie zniknie i tak juz teraz
                symboliczna granica z Niemcami ludzie nadal beda mowili ze "emigruja" do
                Niemiec. Dopiero po jakims czasie zauwaza ze brzmi to staroswiecko i smiesznie
                i beda musieli zmienic jezyk, zamiast "wyemigrowalem do Niemiec" trzeba bedzie
                mowic "przenioslem sie" do Berlina czy Hamburga.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka