suesslein
06.09.07, 12:29
tak sobie wczoraj pomyslalam, ze chyba czas przyszedl- zwlaszcza, ze
dlugie jesienne wieczory tuz tuz- na jakies sensowne
zagospodarowanie tegoz czasu. Otoz pomysl jest taki:
Swtorzyc dyskusyjny klub ksiazki. Poprosilabym chetnych o
propozycje ksiazek, wspolnie ustalimy, ktore wybieramy. Potem raz na
miesiac spotkalybysmy sie gdzies- koniecznie w sobote/niedziele,
zeby mozna bylo zostawic dzieci pod opieka taty ( jestem pewna oni
tez beda szczesliwi z tego pomyslu, hehehe), by przy herbatce
odyskutowac o tymze dziele.
Co sadzicie, sa chetni?