Dodaj do ulubionych

samotność w tesco

22.10.07, 17:33
Pracujesz w nocy...wiekszosc rowniez w weekendy...
jedyne wyjscie to do baru z jakimis innymi kolesiami z tego syfu i to raz w
miechu,
po pracy wracasz do domu siedzisz na necie lub spisz caly dzien...
kasa to nie wszystko
po prostu sam w tesco
nawet w twoim miejscu nie ma nawet jednej osoby z ktora moglbys cos
pokrecic...po prostu fajne laski nie beda robic w takim miejscu no chyba ze
przyjechaly z PL lecz u mnie takich ludzi nie ma...
a to ze fajna laska przyjedzie do takiej pracy tez nie jest duża...
co o tym myslicie????
porażka...a prace ciezko zmienic zeby zarabiac jakies dobre pieniadze...
Obserwuj wątek
    • Gość: TESCO-pracownik Re: samotność w tesco IP: 212.183.134.* 22.10.07, 18:52
      ..ech co bede pisal ...czytaj post Tesco czas wracac
      • Gość: niezly gips Re: samotność w tesco IP: *.range86-149.btcentralplus.com 23.10.07, 16:39
        nie martw sie niedlugo koniec swiata
        • Gość: fajna laska Re: samotność w tesco IP: *.cable.ubr11.haye.blueyonder.co.uk 23.10.07, 19:06
          Nie wiem kiedy ci doskwiera ta samotność i kiedy masz czas na takie
          rozmyślenia. Widać pracujez w tesco innym niż ja a szkoda. Moje
          tesco to jak czytam większość- wysysa z nas pracowników całą energię
          i nie mamy czasu ani chęci na nudę lub też samotność gdyż pracujemy
          lub śpimy i tak jest już trzeci mieśiąc.Dodam że pracuję w londynie
          i jeszcze nie byłam w żadnej knajpie i to nie z oszczędnośći, wogóle
          to na forum jestem pierwszy raz od wyjazdu z Polski. No cóż możę się
          przyzwyczaję.A jeszcze jedno- w moim tesco pracują same fajne laski-
          wszystkie
          • Gość: 1spag Re: samotność w tesco IP: *.hers.adsl.virgin.net 23.10.07, 19:19
            Fajna laska
            a gdzie w Londynie pracujesz? Jesli wolno spytac
            • Gość: lolek Re: samotność w tesco IP: *.popl.cable.ntl.com 23.10.07, 19:49
              na pewno nie u mnie...
              tu nie ma fajnych lasek
    • Gość: kucia mizia Re: samotność w tesco IP: *.cosh.broadband.ntl.com 24.10.07, 07:59
      Hej :) Ja też jestem fajną laską :) I moja koleżanka rownież :)
      I mamy ten sam problem. W naszym Tesco zero sympatycznych
      facetów,nie ma na kim oka zawiesić,płacz i zgrzytanie zębami :)
      Nie generalizujcie proszę że do Tesco przyjeżdzają same brzydkie
      dziewczyny,fakt,90% to pasztety :)) ale zdarzają się też fajne laski
      jak my :)
      Co do samotnosci to prawda,ja na przyklad czuje sie bardzo samotna,a
      moje zycie to praca-sen-praca-sen-praca-sen i nic poza tym.
      NUDA.
      W dni wolne rowniez glownie sen.
      Zyjąc w ten sposob,po powrocie do Polski całą zarobioną kasę wydam
      na długą i żmudną terapię u psychiatry ;)
      • Gość: Jin Re: samotność w tesco IP: *.range217-42.btcentralplus.com 26.10.07, 10:59
        a wcale nie musi tak być, ja pracuje w Tesco od 2 lat i zwiedzilem
        bardzo wiele miast, różnie - rowerem, autobusami, pociągami lub
        samochodem z kolegami, my nie placzemy tylko cieszymy sie zyciem, są
        tu piekne zamki i wspaniale zabytki ... cóż dziewczyny na razie nie
        mam wiec jesli jeszcze jest tu jakas sympatyczna kobietka to
        zapraszam, chetnie pozwiedzam w towarzystwie reszte tego mrocznego i
        niezwykle ciekawego kraju :D mieszkam w Suffolk niedaleko mam do
        Londynu, Cambridge, Ipswich itp piszcie na maila
        bethreezen@interia.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka