Gość: deos
IP: *.broadband.ctm.net
12.01.08, 17:23
Funt oslabil sie o ponad 30% do PLN od 3 lat, ale nie wylacznie do
zlotowki.
Tylko ostatni rok przyniosl oslabienie funta o ponad 10% do dolara
australijskiego i podobnie do dolara NZ, 15% do euro, ponad 15% do
jena, prawie 20% do dolara kanadyjskiego, 10% do Rubla i Juana i
ponad 20% do Korony Czeskiej Slowackiej i prawie tyle samo
Norweskiej. Generalnie funt oslabia sie w stosunku do wszystkich
swiatowych walut, ostatnio lacznie nawet z USD, nie mowiac o zlocie,
ktore podwoilo wartosc w funtach i innych "twardych" walutach.
Co to oznacza?
Przez ostatnie 2 lata roznica w PKB na mieszkanca miedzy Polska a UK
zmniejszyla sie przez tylko zmiany kursow walutowych o 30%, oprocz
tego Polska gospodarka rosla 6% rocznie podczas gdy Brytyjska 3%.
Tradycyjnie Wielka Brytania byla najsilniejsza gospodarka w Europie
po Niemcach, dzisiaj Francja i Wlochy ja przeganiaja przez samego
tylko funta.
Zarobki juz dzisiaj sa wyzsze w Irlandii czy Australii niz w
Wielkiej Brytanii w wiekszosci zawodow.
Moim zdaniem mozna sie bedzie spodziewac zatrzymania imigracji
ekonomicznej do UK na korzysc innych krajow Europejskich i
Anglosaskich na swiecie, poza USA. Spowoduje to wraz ze spadajacym
funtem olbrzymi wzrost inflacji (ceny konsumenckie w gore) i recesje
(bezrobocie w gore, ceny domow w dol, wynagrodzenia w dol).
Nadchodza ciezkie czasy dla UK - witamy w dobie "stagflacji", ktora
potrfa dwa / trzy lata i spowoduje zrownanie sie kursow euro i funta
po raz pierwszy w historii.
A ci, ktorzy mysla, ze ich nie obchodzi wartosc funta na swiecie
niech sie zastanowia ile beda musieli placic za wszystkie produkty
importowane - od benzyny i energii na jedzeniu skonczywszy. UK
eksportuje przede wszystkim produkty finansowe, ubezpieczenia a
importuje wszystko inne.
Przez ostatnia dekade Brytyjczycy przyzwyczaili sie do wysokiej sily
nabywczej funta - domy za granica byly tansze niz w kraju, wakacje
za granica tez, ciuchy kosztowaly tyle co nic - wszystko teraz wroci
do normy.
Jak nie sracic / skorzystac na obecnej sytuacji, jesli mieszkasz i
pracujesz w UK? Oto kilka pomyslow.
1. Wez pozyczke w funtach w Wielkiej Brytanii jesli mozesz i
zainwestuj te pieniadze gdzies za granica.
1. Kup zloto / srebro za wszystkie oszczednosci.
2. Kup mieszkanie poza UK (np. w Australii, Polsce lub Chinach) za
pozyczone w UK funty;
3. Kup akcje spolek, ktore glownie dzialaja poza UK i otrzymuja
platnosci w innych walutach niz GBP a wydatki maja w GBP.
4. Poszukaj pracy w swoim zawodzie w Irlandii - czeka cie podwyzka.
5. Poszukaj pracy w Australii - 90% ludzi z tytulem magistra sie
kwalifikuje na wize rezydenta w OZ. Oprocz podwyzki twoj standard
zycia polepszy sie nieopisanie.
6. Zajmij sie eksportem z UK do EU lub do innych krajow.