Dodaj do ulubionych

jaka praca?

IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.08, 21:15
Witam,
Piszę tutaj, ponieważ myślałem nad wyjazdem do UK w wakacje. Moim celem jest
zarówno praca i zarobienie trochę kasy jak i polepszenie mojego angielskiego.
Jestem w liceum, mam 18 lat zdałem FCE na C. Jak widać nie mam na razie
żadnego zawodu. Mam więc pytanie na jaką pracę mogę liczyć w Anglii czy
Irlandii. Budowa, zmywak czy inne tego typu prace raczej nie sprzyjają
rozwojowi języka, ale czy jest coś innego co mógłbym robić w mojej sytuacji.
Dodam, że robię prawo jazdy. Jeśli wyrobiłbym sobie międzynarodowe to mam
szansę na jakiegoś kuriera itp pomimo tak krótkiego okresu posiadania prawka?
Słyszałem też, że w UK akcent jakim mówią ludzie jest zupełnie inny niż to
czego nas uczą w szkole (tzn. bardziej amerykański) i że trudno jest na
początku cokolwiek zrozumieć. Jak z tym jest?
Pozdrawiam Bartek
Obserwuj wątek
    • Gość: wonski81 Re: jaka praca? IP: 91.109.111.* 25.02.08, 22:42
      Jesli chodzi o prace kuriera - to raczej odpada, zwykle wymaga sie min. 25 lat
      (ze wzgledu na warunki ubezpieczenia), no i ciezko bedzie taka prace znalezc na
      wakacje, bez doswiadczenia i referencji.

      Proponowalbym - jesli nie straszna ci ciezka praca - prace za barem. Bedziesz
      mial wiecej do pogadania niz jako kurier.
      Ogolnie wszystko zalezy od Twoich checi, jesli trafisz w miejsce, gdzie jest
      duzo rodakow, a jest nas tu nadal duzo, i bedziesz rozmawial tylko z nimi, to
      niewiele sie nauczysz. Jesli smialosci Ci starczy i bedziesz zagajal wszystkich
      napotkanych po drodze anglikow, to pewnie czegos sie nauczysz.

      Co do akcentu, to zalezy gdzie wyladujesz. Jest ich sporo. Jak dotad zaden z
      nich nie wydal mi sie bardziej "amerykanski" niz ten szkolny.

      • Gość: deos Re: jaka praca? IP: *.range86-129.btcentralplus.com 25.02.08, 23:18
        Ten szkolny akcent o ktorym mowa, to typowy akcent polski a nie
        amerykanski. Jedyne co jest amerykanskie na Angielskim w szkolach to
        pisownia (organization zamiast organisation etc.).

        Jesli chodzi o prace - to zgadzam sie, bar to najlepsza opcja do
        nauki jezyka. Problemem jest to, ze w Londynie do pracy w barze jest
        100 chetnych na jedno miejsce. Ale tak jest chyba wszedzie.

        Dam ci rade - poszukaj pracy jako kelner, barman etc. przez agencje
        kateringowe.
        Zacznij od www.yell.com i wpisz "employment agency", wydrukuj sobie
        liste z telefonami i adresami do stu z nich i konsekwentnie
        rejestruj sie codziennie u 10 lub wiecej. Po tygodniu masz prace
        murowana.

        Powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka