Dodaj do ulubionych

Sauna w UK

IP: *.cdif.adsl.virgin.net 30.04.08, 17:53
Jesli chodzi to o tolerancje niskich temperatur (oslawione klapki i
T-shirty w zimie), to Brytyjczycy sa zdecydowanie najlepiej
przystosowanym gatunkiem, lepiej niz syberyjscy Czukcze. Ale, jest
jeden wyjatek. Bylem juz w kilku saunach w UK, i w tych plebejskich
w community leisure centre, i w tych w hotelach i woda w natrysku
byla zawsze ciepla. Ba, nawet nie dalo sie wyregulowac wody zeby
byla zimna! Basenik z lodowata woda to w ogole abstrakcja. W koncu
nie wytrzymalem i zaczalem wypytywac bywalcow, czy nie woleliby
zimnej wody po saunie. I okazalo sie ze 100% proby odpowiedzialo ze
NIE, i w ogole sie dziwili, ze ja lubie sie chlodzic zimna woda.
Wiadomo, w UK wszystko musi byc inne niz w Europie, ale zeby az tak?
Toz to fizjologia a nie uwarunkowania kulturowe! No, chyba ze moja
proba nie byla reprezentatywna i wy macie inne doswiadczenia...

A w ogole caly sens chodzenia do sauny ze zdrowotnego pubktu
widzenia polega na chlodzeniu wlasnie, bo wtedy stymuluje sie
nieswoiscie uklad odpornosciowy oraz "trenuje" mechanizmy
termoregulacji.
Obserwuj wątek
    • xiv Re: Sauna w UK 30.04.08, 18:25

      wchodzisz pod zimny prysznic i tyle
      • lucasa Re: Sauna w UK 23.05.08, 21:52
        xiv napisał:

        >
        > wchodzisz pod zimny prysznic i tyle
        >

        w tych saunach, gdzie ja bylam to sie nie da, bo jest tylko jeden
        przycisk, ktory powoduje, ze woda leci, a nie mozna ustawiac. a
        woda, faktycznie - nawet nie letnia tylko baaaardzo ciepla!
        A
    • Gość: zdzichu Re: Sauna w UK IP: *.t-mobile.co.uk 30.04.08, 18:26
      bylem raz. Panowie nosili skarpetki i golili sie rozsypujac resztki zarostu na
      podloge. Po kapieli w saunie mozna bylo skozystac z lokalnego basenu, gdzie
      wchodzilo sie prosto z kabiny. Efekt - woda w basenie miala oka na powierzchni,
      mniej wiecej jak rosol.
      mejsce : Adelphi Hotel w Liverpoolu.
      (www.britanniahotels.com/hotel_home.asp?page=45 )
      ocena : 0/10

      Wiecej sie w UK do sauny nie wybralem.

      • Gość: Jaro Re: Sauna w UK IP: *.cdif.adsl.virgin.net 30.04.08, 18:42
        Adelphi to klasa sama w sobie :) W sunie tam nie bylem, ale sam
        hotel pozostawil trwale wrazenie, negatywne jak najbardziej. Choc
        swiadomosc tego ze bylo to w latach 30-tych chyba najbardziej
        ekskluzywne miejsce w Liverpoolu, gdzie w kasynie przegrywano
        fortuny i bawiono sie do bialego rana, pozwalalo zapomniec na chwile
        o grubej warstwie kurzu i zapuszczonych dywanach...
        • Gość: wladzio Re: Sauna w UK IP: *.t-mobile.co.uk 30.04.08, 18:54
          > ale sam hotel pozostawil trwale wrazenie,

          o to to. bardzo celnie ujete ;)
          • jaleo Re: Sauna w UK 30.04.08, 20:50
            O tym hotelu Adelphi w Liverpoolu byl kiedys serial w TV (jakies
            dziesiec lat temu moze). Takie cos a la Fawlty Towers, tylko
            dokumentalne. Z tego, co piszecie, to niewiele sie tam zmienilo :-)
    • Gość: izzys Re: Sauna w UK IP: 92.9.148.* 01.05.08, 00:09
      w NI jest zimny basen:)
    • Gość: IRE Re: Sauna w IRE IP: 86.46.59.* 23.05.08, 19:37
      W IRE sauna do której chodzę ma basenik z lodowatą wodą - tak zimna że wytrzymuję tylko kilka sekund i szybko wyjście ;-)
      Za to natryski mają taki przycisk, co go bardzo trudno wcisnąć, a uruchamia wodę ledwo na 10 sekund.
      Strefa saun jest słabo oddzielona od basenu, wszyscy sunują w kostiumach - kobiety jednoczęściowych. Nikt nie używa nawet ręcznika żeby wytrzeć ciało i będąc suchym wejść do sauny. Nie ma też miejsca do wypoczynku pomiędzy sesjami, można sobie postać lub posiedzieć na paru krzesełkach, leżaków brak.
      • Gość: Jaro Re: Sauna w IRE IP: *.cdif.adsl.virgin.net 23.05.08, 20:34
        Za to w Czechach daja przescieradla, a przed wejsciem do baseniku
        bierze sie prysznic zeby oplukac wydzieliny :). Wchodzi sie, rzecz
        jasna, au naturel. Europa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka