Gość: iza
IP: *.range81-154.btcentralplus.com
17.07.08, 16:21
Po co te wnioski, cala spowiedz przed fiskusem, skoro na pewno nie trzeba bedzie
placic podatku, bo o to przeciez chodzi w tej ABOLICJI??
O co mam wnioskowac do fiskusa? I po co? A moze fiskus bedzie mogl moj wniosek
odrzucic i kazac placic zalegle podatki wraz z karami za zwloke?
Po co cala biurokracja skoro jest to ABOLICJA - czyli wszytkim i tak na pewno
umarzane sa "naleznosci"? A moze to nie abolicja tylko lapanka?
Glosowalam na PO rowniez dlatego, ze byla mowa o abolicji (a nie o przedszkolach
dla polskich dzieci w Anglii, co proponowal nam PiS) - teraz czuje sie
rozczarowana. Prawie wsciekla.
I dlaczego tylko dwa miesiace na skladanie wnioskow, skad ten pospiech?
A jesli zdecyduje sie wrocic do Polski w trzy miesiace po wejsciu ustawy w
zycie, to bede musiala placic zalegly podatek?????
Bede wdzieczna za jakas odpowiedz. bo ja tu nic nie rozumiem.