Dodaj do ulubionych

Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda

IP: 195.33.121.* 30.09.08, 19:01
Najprawdopodobniej czeka mnie przeprawa z landlordem o odzyskanie
mojego depozytu, ktorego gosciu nie chce mi oddac w oryginalnej
wysokosci. Nie dosc, ze przeklamal kwote depozytu, ktory otrzymal
ode mnie to jeszcze policzyl mi za odmalowanie mieszkania. W efekcie
oferuje mi jakies 1 tys. funtow mniej...

Wiem, ze moj depozyt jest chroniony i juz uzyskalam informacje
w "depozytarni", ze takie sprawy rozwiazuje sie w formie dispute i
niby wiem jak to mniej wiecej wyglada. Ale moze ktos z forumowiczow
ma juz jakies doswiadczenia i podpowie czego moge sie spodziewac?
Jak to wyglada w praktyce?

I pytanie. Czy odmalowanie nowiuskiego mieszkania po roku mieszkania
jest normalna procedura, ktorej koszty landlord ma prawo sobie
odliczyc od depozytu? Mnie wydaje sie, ze nie (tym bardziej, ze nie
przedyskutowal tego ze mna tylko zaproponowal nizsza kwote
depozytu), ale moze sie nie znam?

Bede wdzieczna za opinie.
Obserwuj wątek
    • Gość: A Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda IP: 78.32.65.* 30.09.08, 20:29
      To co to za mieszkanie, ze jego pomalowanie kosztuje 1000 funtow?

      Jesli sciany nie byly pobrudzone lub zniszczone przez Ciebie ponad standardowy
      "wear and tear" to malowanie na Twoj koszt jest nieuzasadnione. Mialas
      wypelnione inventory przy wprowadzeniu i potem check-out podczas, ktorego
      sprawdzono stan mieszkania i zapisano wszystkie ewentualne straty i braki? Jesli
      nie, to troche bedzie trudno udowodnic wlascicielowi, ze sciana byla brudna.
      W ogole to jak oddalas klucze wlascicielowi? Przyszedl na check-out czy w ogole
      go nie ogladal? Masz jakas dokumentacje zdjeciowa stanu mieszkania?
      • gato.domestico Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda 01.10.08, 09:14
        przeciez teraz to nie landlord przetrzymuje depozyt tylko specjalna
        instytucja...chyba ze nie masz umowy to inna sprawa...
        • Gość: A Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda IP: 217.33.252.* 01.10.08, 10:43
          Co nie ma wplywu na to co napisalam wyzej.
        • Gość: Agata Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda IP: 195.33.121.* 01.10.08, 12:07
          Dzieki za opinie.

          Ja wlasnie wiem, ze to nie landlord przechowuje depozyt i zeby go
          wyplacic potrzebna jest zgoda moja i landlorda. Landlord
          najwidoczniej jednak olal to i po prostu po jakims czasie od zdania
          kluczy przyslal mi czek na jakas smieszna kwote i rozliczenie, ze
          malowanie kosztowalo tyle i tyle. Pewnie myslal, ze to lykne i czek
          zrealizuje, podwine ogon i zapomne.

          Sprawa zdania mieszkania wygladala w ten sposob, ze klucze odebral
          ode mnie przedstawiciel landlorda i nawet mieszkania nie obejrzal
          wlasciwie - uznalam, ze ok, nie zglasza roszczen, tym bardziej, ze
          do glowy mi nie przyszlo, ze do czegos mozna sie przyczepic. Dopiero
          po 2 miesiacach dostalam jakies check-out inventory (w ktorym nie
          uczestniczylam) i wyszczegolnienie kosztow odnowienia mieszkania.
          Nie musze Wam mowic jakie bzdury byly opisane w check-out inventory
          (ze brudno, ze syf, ze wszystko zniszczone (lacznie z piekarnikiem,
          ktorego nie uzywalam!) - bzdura do kwadratu, bo jakich zniszczen
          moze dokonac samotna osoba mieszkajaca w nowo wyremontowanym
          mieszkaniu przez rok???).

          Mieszkanie mialo byc po mojej wyprowadzce profesjonalnie
          sprzatnienie i landlord mial mnie obciazyc kosztami tego sprzatania.
          To jeszcze bylam w stanie przelknac. Az tu nagle on mi wyjezdza, ze
          mieszkanie bylo brudne, ze trzeba bylo je malowac itp. Wkurzylam sie
          strasznie i zwrocilam sie do mojej "depozytarni" o porade i oni mi
          powiedzieli, ze bedzie przeprowadzone dochodzenie itp. Tylko nie
          wiem czy mam szanse to wygrac, czy nie.
          • Gość: Pavs Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.10.08, 14:01
            O ile pamietam to jesli twoj landlord nie zdeponowal kwoty na
            koncie dla rzeczonych depozytow to podlega karze ale to o ile
            pamietam wiec ja na twoim miejscu przeczytalebym dokladnie obecne
            przepisy i uderzyl to sadu czy czego tam.
            To ponizej to Directgov:

            Tenancy Deposit Protection What are Tenancy Deposit Schemes? There
            are two types of tenancy deposit protection scheme available for
            landlords and letting agents (insurance-based schemes and custodial
            schemes). All schemes provide a free dispute resolution service.
            What are Tenancy Deposit Schemes?

            The schemes allow tenants to get all or part of their deposit back
            when they are entitled to it and encourage tenants and landlords to
            make a clear agreement from the start on the condition of the
            property.
            Within 14 days of receiving a deposit

            The landlord or agent must give the tenant the details about how
            their deposit is protected including:

            the contact details of the tenancy deposit scheme selected
            the landlord or agent’s contact details
            how to apply for the release of the deposit
            information explaining the purpose of the deposit
            what to do if there is a dispute about the deposit

            At the end of the tenancy:

            if an agreement is reached about how the deposit should be divided,
            the landlord or agent returns all or some of the deposit
            if there is a dispute, the landlord must hand over the disputed
            amount to the scheme for safekeeping until the dispute is resolved
            if for any reason the landlord fails to comply, the insurance
            arrangements will ensure the return of the deposit to the tenant if
            they are entitled to it
            Find insurance-based scheme providers Custodial schemes
            the tenant pays the deposit to the landlord or agent
            the landlord or agent then pays the deposit into the scheme
            Within 14 days of receiving a deposit

            The landlord or agent must give the tenant the details about how
            their deposit is protected including:

            the contact details of the tenancy deposit scheme selected
            the landlord or agent’s contact details
            how to apply for the release of the deposit
            information explaining the purpose of the deposit
            what to do if there is a dispute about the deposit
            At the end of the tenancy:

            if an agreement is reached about how the deposit should be divided,
            the scheme will return the deposit, divided in the way agreed by
            both parties
            if there is a dispute, the scheme will hold the deposit until the
            dispute resolution service or courts decide what is fair

            • Gość: Agata Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda IP: 195.33.121.* 01.10.08, 14:24
              Depozyt jest na pewno zabezpieczony - dzwonilam, upewnialam sie, mam
              certyfikat itp. Dlatego wiem, ze istnieje procedura "uwolnienia"
              tego depozytu tj. zarowno ja, jak i landlord musimy zwrocic sie do
              instytucji trzymajacej depozyt o jego uwolnienie w takiej i takiej
              kwocie (kwote ta mamy najpierw miedzy soba uzgodnic). Moj landlord
              tego nie zrobil - zamiast tego, na wlasna reke wyslal mi czek, z
              kwota wzieta z sufitu (na dodatek dopiero po prawie 4 miesiacach od
              mojej wyprowadzki!).
              Ciekawa jestem natomiast jak wyglada w praktyce kwestia dochodzenia
              i czy rzeczywiste bylo prawidlowe to, ze nie bylam obecna przy
              sporzadzaniu check-out inventory, ani poinformowana o malowaniu itp.
              • Gość: Pavs Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.10.08, 14:35
                Przy inwenatarzu nie musisz byc obecna z tego co wiem, ale cala
                reszta wyglada jak wolne zarty wiec chyba nie masz wyjscia tylko
                podac goscia do sadu. Przeczytaj dokladnie umowe etc, zobacz jakie
                byly terminy i tyle. Zakladajac ze twoja wersja jest zgodna z
                prawda spraweidliwosc powinna byc po twojej stronie:) Przebrnij
                przez prawodawstwo (sporo tego na sieci) i uderzaj.
                • gato.domestico Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda 01.10.08, 14:57

                  przeciez te zmiany ktore zaszly dot depozytow maja min na celu
                  ochrone tzw. tenanta.
                  Trzeba sie upomniec jesli uwazasz ze landlord nieslusznie chce
                  potracic ci jakas sume.

                  Znam z opowiesci przypadek polaka ( mysle ze nieodosobniony) ktory
                  niewinny ale w wyniku zwyklej pomylki policji ma do odpracowanaia
                  kilkadziesiat godzin prac publicznych...wolal jednaj odpracowac
                  zamiast dochodzic swoich praw...coz mentalnosc, brak znajomosci
                  jezyka, dla spooju etc...
                  Jesli jestes przekonana ze prawo jest po twojej stronie to nie daj
                  za wygrana . Dzwon do tej instyt. (nie pamietam nazwy) kt
                  przechowuje depozyty. Masz prezciez potwierdzenie -chyba? i
                  przedstaw swoja wersje a oni musza zadzialac, sprawdzic.
                  powodzenia
                • Gość: Agata Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda IP: 195.33.121.* 01.10.08, 15:36
                  > Przy inwenatarzu nie musisz byc obecna z tego co wiem

                  Inwentarz zostal zrobiony po 2,5 miesiaca od mojej wyprowadzki,
                  przed posprzataniem mieszkania, przez osobe, ktora nawet nie wiem
                  czy jest do tego uprawniona. Uwazam, ze mialam prawo byc przy tym, a
                  po drugie umowa byla taka, ze mieszkanie zostanie najpierw
                  sprzatniete przez firme sprzatajaca. Landlord tego nie zrobil,
                  zamiast tego przyslal kobiete, ktora napisala w inwentory, ze
                  mieszkanie jest brudne. Czuje, ze sprawiedliwosc jest po mojej
                  stronie - szkoda, ze nie zrobilam inwentarza na wlasna reke. Ech.
                  Szkoda gadac.
                  • Gość: A Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda IP: 217.33.252.* 01.10.08, 16:52
                    Zaloz dispute i zobacz co dalej. Jesli sprawdzili stan mieszkanie po 2.5
                    miesiacach to w tym czasie wiele moglo sie zdarzyc i mozna sobie takie check-out
                    inventory wsadzic.
                    Nie powinnas miec problemu, bo dopoki nie dojdziecie do porozumienia, to nie
                    wyplaca depozytu ani Tobie, ani Landlordowi.
                    Dziwie sie, ze tak dlugo w ogole czekalas, zamiast naciskac landlorda od razu.
                    • Gość: Agata Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda IP: 195.33.121.* 01.10.08, 17:20
                      Well. Czekalam, bo wierzylam w jego dobra wole pt. byl na wakacjach,
                      mieszkanie jeszcze nie jest sprzatniete bo nie mial czasu zalatwic,
                      juz lada dzien, juz za tydzien itp. To jest nauczka dla mnie, ze nie
                      nalezy byc poblazliwym i wierzyc w czyjes dobre intencje. Niestety.
                      • serendepity Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda 01.10.08, 17:49
                        Moj landlord tez bardzo zajety czlowiek (pan dyrektor), ale to nie zmienia
                        faktu, ze scigam go do skutku, bo jak on cos chce ode mnie to potrafi dzwonic
                        codziennie.
                        • Gość: jj1978 Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda IP: *.bb.sky.com 05.10.08, 13:47
                          cos tu nie gra w tej calej historii. jesli depozyt byl zdeponowany w
                          Deposit Protection Scheme to bank transfer przychodzi stamtad a nie
                          od landlorda. jaka mialas umowe - assured shorthold tenancy?
                          • Gość: A Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda IP: 78.32.65.* 05.10.08, 14:44
                            Przeciez napisala wszystko wyzej. Depozyt chroniny a landlord postanowil wyslac
                            czek z wlasnej kieszenie.
                            • jj1978 Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda 06.10.08, 20:59
                              wiec nie rozumiem o co chodzi - teraz trzeba odzyskac
                              ten 'chroniony' depozyt i bedzie do przodu. przeciez to nie jej wina
                              ze landlord to idiota i postanowil jej wyplacic depozyt nie bedac
                              nawet w jego posiadaniu. Tak wlasnie dziala deposit protection
                              scheme - ll wplaca tam depozyt wiec nie ma potem sam z czego
                              oddawac:)
    • Gość: Agata Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda IP: 195.33.121.* 27.10.08, 15:50
      Pozwole sobie na malenki updatcik mojej sytuacji. Otoz wypelnilam i
      wyslalam do depozytarni claim form z opisana sytuacja i czekam co z
      tego bedzie. Jak sie dowiem to opisze - moze komus sie te
      doswiadczenia przydadza.

      Natomiast w miedzyczasie mam problem z drugim landlordem - zaczynam
      sie zastanawiac czy to ja taka pechowa, czy oni generalnie sa dziwni.
      Otoz obecny landlord odmawia zabezpieczenia depozytu w ogole. I w
      ogole ma gdzies, ze jest to po pierwsze wymagane przez prawo, a po
      drugie zapisane w umowie. Powiedzial, ze nie zabezpieczy i koniec a
      jak sie nie podoba to fora ze dwora. I co tu zrobic? Gdzie sie
      poskarzyc?
      • Gość: tiptop Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda IP: 149.254.192.* 27.10.08, 16:07
        Agata czekam na update :).
        A z landlordem? Nie rozumiem, po co sie zoladkowac? Jak gra nie fair na dzien
        dobry to myslisz, ze go grozbami urobisz?
        • Gość: Agata Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda IP: 195.33.121.* 27.10.08, 17:39
          No, ale ja juz mieszkam u niego... To co, mam czekac az kolejny
          landlord nie odda mi depozytu, czy moze jednak jakos go do
          zabezpieczenia tegoz sklonic (np. sadem)? Mam dosyc bycia
          naiwniakiem, ktory ciagle dostaje po tylku :(
          • Gość: A Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda IP: 217.33.252.* 27.10.08, 18:45
            Skladaj od razu wniosek do sadu, ze nie chce zabezpieczyc i tym samym lamie
            postanowienia z Housing Act. Moze pismo, ktore dostanie z sadu o sprawie zmieni
            jego zdanie.
          • Gość: tiptop Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda IP: 149.254.200.* 27.10.08, 18:48
            o w morde, nie doczytalem. No coz, kazdy z nas tutaj zaplacil chyba na jakims
            etapie frycowe i nie ma sie co na siebie wsciekac :) wazne, ze sie czlowiek
            czegos nowego uczy.
            Z tego co wiem, w przypadku Assured Shorthold Tenancy, jezeli lalndlord nie
            zabezpieczyl twojego depozytu w Tenancy Deposit Scheme, a pozniej odmawia jego
            wyplaty, masz prawo wypelnic pozew o zwrot depozytu w wysokosci 3 jego kwot.
            Postepowanie LL uznawane jest za financial freud i dochodzic swoich praw mozesz
            w small claim court - znajdziesz tam dosc prosty w wypelnianiu pozew. Postrasz
            go najpierw i moze pojdzie po rozum do glowy.
      • Gość: A Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda IP: 217.33.252.* 27.10.08, 18:46
        W sumie jak masz to zapisane w umowie i on odmawia to moze to bedzie
        wystarczajacy powod do zerwania umowy, ale musialabys poradzic sie prawnika w
        tej sprawie.
        • Gość: Agata Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda IP: 195.33.121.* 27.10.08, 19:25
          Ale ja nie chce zrywac uwowy tylko normalnie mieszkac i miec
          zabezpieczony depozyt. Do tej pory landlord byl ok, tylko gdy po raz
          ktorys upomnialam sie o ten depozyt to sie wsciekl i powiedzial, ze
          jak mi sie nie podoba to moge sie wyprowadzic i rzucil sluchawka.
          Nie chce wojny z landlordem. Zastanawiam sie, czy po prostu nie
          odpuscic i zobaczyc jak sie sytuacja rozwinie przy oddawaniu
          depozytu, a jezeli nie bedzie go chcial oddac to wtedy zwrocic sie
          do sadu o zmuszenie go do zabezpieczenia - rozumiem, ze on wtedy
          placi kare w wysokosci trzech depozytow, wiec teoretycznie nie bede
          stratna chyba...? Naprawde zalezy mi na dobrych stosunkach z
          landlorem, z drugiej strony nie odzyskalam jeszcze mojego starego
          depozytu i po prostu sie boje, ze i ten mi zabierze. Kurcze
          myslalam, ze tutaj jednak wszystko dziala zgodnie z prawem.
          Zwlaszcza, ze nie wynajmuje jakichs ruder, tylko normalne, czyste,
          zadbane mieszkania.
    • Gość: Agata Ciag dalszy... :( IP: 195.33.121.* 24.11.08, 14:51
      Witam.
      Obiecalam, ze odezwe sie, aby opisac jak rozwija sie sytuacja z moim
      depozytem, ktorego poprzedni landlord nie chce mi oddac.
      Otoz, sprawa wyglada niestety gorzej niz wygladala. Okazuje sie, ze
      landlord odmowil rozwiazania sprawy przez firme zajmujaca sie
      depozytem i zamiast tego... chce mnie pozwac do sadu o szkody,
      ktorych rzekomo dopuscilam sie w mieszkaniu.
      No rece mi opadly. No i co teraz? Poradzili mi, zebym to ja go
      ubiegla i zlozyla pozew w sadzie o oddanie depozytu. Ale ja nawet
      nie mam pojecia do jakiego sadu isc, jakie dokumenty zlozyc. Ile to
      kosztuje?
      Czy ktos cos moze poradzic w tej sytuacji? Teraz sie boje, ze gosciu
      mnie pozwie na jakas kosmiczna kwote.
      • Gość: A Re: Ciag dalszy... :( IP: 217.33.252.* 24.11.08, 16:22
        Prosta sprawa, niskie koszty
        www.hmcourts-service.gov.uk/infoabout/claims/index.htm
        Mozesz zlozyc wniosek do sadu on-line. Sprawa jest taka, ze i Ty i landlord
        bedziecie musieli udowodnic swoje racje. Ty musisz udowodnic, ze mieszkanie nie
        bylo zniszczone jak sie wyprowadzilas, a on w druga strone. Moze we wniosku
        zadac rowniez zwrotu oplaty za wniesienie sprawy do sadu oraz odsetki za okres
        przetrzymywania depozytu.
        A co Ci odpisali z tej firmy, ktora przechowuje Twoj depozyt?
        • Gość: Dosia Re: Ciag dalszy... :( IP: 195.33.121.* 24.11.08, 17:19
          Mam nadzieje, ze niskie koszty. Dzieki za tego linka. Coz, bede sie
          musiala sadzic :(
          Problem z udowodnieniem, ze mieszkanie nie bylo zniszczone jest
          taki, ze nie mam na to dowodow, a mianowicie po mojej wyprowadzce
          nie zrobilam ani zdjec, ani swojego check-out inventory. Za to
          gosciu zrobil swoj (po prawie 3 miesiacach od mojej wyprowadzki, pod
          moja nieobecnosc) i twierdzi, ze mieszkanie bylo zniszczone. Ech.
          Nic to, dam znac jak sie sprawa rozwija.
    • Gość: marika Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda IP: *.zone6.bethere.co.uk 31.01.09, 00:02
      Ludzie pomóżcie!! My również mamy problem z depozytem.Cała sytuacja zaczęła się
      w tym miesiącu, kiedy stwierdziliśmy ze zdecydowanie za dużo płacimy za
      mieszkanie i zaczęliśmy szukać czegoś innego...i tak od informacji do informacji
      i dostaliśmy nr do takiego Bahlula czy jakoś tak zadzwoniliśmy i umówiliśmy się
      na spotkanie, ogólnie chaty miał spoko tyle ze za bardzo nam nie odpowiadał
      metraż,standard...to z kolei zaproponował nam coś specjalnego...inne mieszkanie
      które było w fazie remontu ..szczerze mówiąc bardzo fajne nowe panele położone,
      wszystko nowe lodówka, wanna :)jakieś szafy, komody...tak wiec stwierdziliśmy ze
      fajne mieszkanie, zapytaliśmy sie o cenę...również przystępna tak wiec
      następnego dnia zadzwoniliśmy do niego i poinformowaliśmy go, ze jesteśmy
      zainteresowani wynajmem tego mieszkania tyle, ze będziemy mogli się dopiero
      wprowadzić od lutego, on na to spoko. Umówiliśmy się z nim następnego dnia na
      oglądanie tego mieszkania , chcieliśmy zobaczyć efekt końcowy..niestety daleko
      było...po 2-ch dniach znowu do niego zadzwoniliśmy i ponownie pojechaliśmy
      zobaczyć mieszkanie nadal nie było skończone( łazienka) ale obiecywał ze do
      końca tygodnia będzie wszystko wykończone i ze nie mamy się przejmować.
      Następnego wieczora zadzwonił do nas i stwierdził ze jak chcemy te mieszkanie to
      musimy zapłacić mu depozyt bo on musi mieć pewność ze my je weźmiemy , tak tez
      zapłaciliśmy mu ten depozyt wystawił nam rachunek (ulice i nr mieszkania kwotę
      imię i nazwisko osoby która płaciła i jego podpis) dwa dni później pojechaliśmy
      tam żeby ponownie sprawdzić czy chata jest gotowa ...postępy były marne...wiec
      się go zapytaliśmy kiedy skończą ten remont i czy w ogóle zdąża do
      lutego??jeszcze raz ile za miesiąc i czy będzie przychodził w odstani dzień
      miesiąca czy na początku on stwierdził ze co 4 tygodnie!!! słabo!! a my nie ma
      opcji!!( byli tam z nami siostra i jej chłopak anglik) co chyba przeważyło i w
      sumie stwierdził ze spoko 1 w miesiącu a nie co 4 tyg.tak wiec powiedzieliśmy mu
      ze chyba rezygnujemy bo za często zmienia zdanie....a on na to ze spoko to jutro
      mamy przyjść po odbiór depozytu...no i przyszliśmy a on kasy dla nas nie ma!!!aż
      do teraz!!!mówi ze nie ma nikogo na chatę i ze jak kogoś znajdzie to nam odda
      depozyt..dzwonimy do niego co 2-gi dzień i ta sama gadka ze nie mamy się
      przejmować ze on nam odda ze on o nas pamięta....w jaki sposób możemy odzyskać
      ten depozyt?????!!!!proszę pomóżcie....
      Marika
      mój mail marika.kann@wp.pl
      • krecik Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda 31.01.09, 12:19
        Ludzie - po pierwsze do Citizen Advice Bureau. Macie pokwitowanie przeciez.
        Oficjalnie powinniscie wszystko zalatwiac nie na gebe, a pisemnie. Idzcie do
        CABu jak najszybciej. Zobaczymy, co wam poradza.
        Inna opcja jest zadzwonienie jeszcze raz i poinformowanie goscia, ze ma czas do
        konca tygodnia a potem idziecie na policję zgłosić wyłudzenie. Tu najlepiej by
        bylo wylac mu list za potwierdzeniem odbioru z konkretna data, opisem sytuacji,
        waszym nrem telefonu itd i terminem, do ktorego musi wam ta kase oddac i
        konsekwencjami - jesli tego nie zrobi, z kwitem i listem na policje.

        Agnieszka
        • julita060202 Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda 07.02.09, 01:58
          Skończył mi sie kontrakt na mieszkanie 18 stycznia i węcej z
          lanlordem nic nie podpisywałam dlatego że była w trakcie
          poszukiwania meszkania.5 lutego oświadczyłam mu że sie wyprowadzam
          poniewaz znalazłam coś w końcu dla siebie i chciałabym sie
          wyprowadzić w weekend po 18 styczniu a on mi zabronił mówiąc że nie
          dałam mu miesięcznego wypowiedzenia i odliczy sobie to z depozytu.
          Czy ma takie prawo przetrzymywac mnie na tym mieszkaniu jak mu się
          podoba grożąc że nie odda depozytu jak sie wyprowadze wcześniej.
          • Gość: tz Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda IP: 87.74.16.* 07.02.09, 19:49
            Twoj kontrakt mowi napewno jaki jest okres wynowienia obowiazujacy
            obydwie strony. Jesli nie wywiazalas sie z tego zgodnie z warunkami
            kontraktu, landlord ma prawo zatrzymac depozyt in lieu of notice.
          • Gość: A Re: Problem z odzyskaniem depozytu od landlorda IP: *.cable.ubr06.nmal.blueyonder.co.uk 08.02.09, 22:24
            Nie podpisalas nowej umowy wiec automatycznie przeszlas na statutory periodic
            tenancy i obowiazuje Cie miesiac wypowiedzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka