Problem z dluznikiem

05.11.08, 05:07
W dniu 14/06/2008 zostałem poproszony o udzielenie pożyczki Panu xxxx w
wysokości £3000.
W dniu 16/06/2008a udzieliłem pożyczki w wysokości £3000 panu xxxx poprzez
wpłatę na konto bankowe.
Jako potwierdzenie udzielenia pożyczki ,posiadam rachunek z oddziału bankowego
w którym to dokonałem wpłaty, oraz 3 świadków z którymi podejmowałem
konsultacje w przeddzień udzielenia pożyczki.
Wraz z pożyczkobiorcą ,zawarliśmy ustna umowę iż ów pożyczka będzie zwrócona w
ciągu 25 dni od daty wpłacenia. Niestety ,pożyczkobiorca nie dokonał zwrotu w
ustalonym terminie.
Po licznych rozmowach telefonicznych, oraz wysłaniu listów z przypomnieniem o
spłacie pożyczki, pożyczkobiorca zobowiązał się na spłacenie polowy długu w
wysokości £1500 z czego także się nie wywiązał.
W dniu 02/11/2008 dostalem wiadomość tekstowa w której to wyczytać można, ‘
Przywiozę Ci jutro pieniądze (£1500) ale jak chcemy mieć z tym spokój to na
papierze musisz wpisać ze dostałeś 3 tysiące’
Mam potwierdzenie ze wiadomość tekstowa została odebrana w moim telefonie w
dniu 02/11/2008.
Pozyczkobiorca szantazuje mnie ze jeśli nie podpisze tego dokumentu to nie
dostane zadnych pieniedzy.
Po drugie, wmawia mi ze to ja rzekomo pozyczylem w kwietniu od niego pieniadze
a w czerwcu je oddalem. Caly czas wysyla mi sms-y ze ma na to dwoch swiadkow
ktorzy widzieli jak wrecza mi te pieniądze. Nie ma na to zadnego
potwierdzenia ,zadnej wyplaty z banku etc.
Miesiac temu podalem jego dane do firmy windykacyjnej, ale na razie echo z ich
strony. Wiem tyle ze pracownicy z tej firmy do niego i zaczeli wypytywac o
rozne szczegoly zwiazane z ta pozyczka,
Pożyczkobiorca powiedział ze w kwietniu wplacil na moje konto £ 3000
funtow. Z kolei ta firma ,poprosiła mnie o wydruki z banku i jak sie
okazalo,zadnej takiej wplaty nie bylo.!!!

Pytania do Was ;

Czy jesli podam go do sadu,to mam szanse na odzyskanie calej tej kwoty?

Mam potwierdzenie wpłaty na jego konto, mam jego sms-y ze przywiezie mi £1500
w zamian jeśli podpisze ze dostałem £3000.

Czy to wystarczy żeby wygrać sprawę i odzykac pieniadze?

bardzo prosze o konkretne odpowiedzi oraz porady.

Pozdrawiam
    • Gość: asd Re: Problem z dluznikiem IP: *.rzeszow.mm.pl 05.11.08, 07:02
      generalnie jest tak, że jeśli gościu zaczyna ściemniać i mówi, że
      odda 1500 zamiast 3000 to nie ma zamiaru oddać Ci nic. Dużo jest
      takich cwaniaków. moim zdaniem już straciłeś tą kasę. Jak nie masz
      spisanej umowy na piśmie to raczej nic nie wygrasz w sądzię. On
      zawsze może powiedzieć, że w końcu oddał Ci ten pieniądze...
      przecież na słowo sąd nie wie który z was kłamie
    • randybvain Przechlapane 05.11.08, 19:06
      Bez pisemnej umowy nie ma co liczyć na wygranie sprawy. Gostek
      będzie się podpierał faktem, że były to pieniądze, które ty mu byłeś
      winien. Zwłaszcza, że ma na to świadków (kosztowało go to parę
      funtów zapewne).
      Skontaktuj się z najbliższym Citizen Advice Bureau, może tam coś
      pomogą.
Pełna wersja