Polacy są....... Bronimy się?

IP: *.zone6.bethere.co.uk 03.12.08, 17:01
"Polacy są dobrzy w prasowaniu i prostytucji... Tak obraża nas BBC
radio 1"

infolinia.org/poradnik/news/2439/polacy-sa-dobrzy-w-prasowaniu-i-prostytucji-tak-obraza-nas-bbc-radio-1.html
    • jeanie_mccake Re: Polacy są....... Bronimy się? 03.12.08, 17:17
      Broncie sie!
      Zbierajcie podpisy oburzonych Rodakow!
      Bedziecie mieli co robic w ten weekend :-)
      • marzenka.wolska Re: Polacy są....... Bronimy się? 06.12.08, 17:09
        stara jeanie maccack...
        szmat czasu
        a juz myslalem ze cie nigdy nie spotkam

        a soup nazi jeszcze gdzies sie tu placze?

        pozdro
        • jeanie_mccake Re: Polacy są....... Bronimy się? 06.12.08, 17:21
          marzenka.wolska napisała:

          > stara jeanie maccack...
          > szmat czasu
          > a juz myslalem ze cie nigdy nie spotkam

          Obraza mnie nieznajoma, jak fajnie :-)
    • Gość: maecki Re: Polacy są....... Bronimy się? IP: 83.1.88.* 03.12.08, 17:50
      "..O ile prasowanie i naprawa samochodów uszłaby pewnie bez echa, pomimo że
      utrwala stereotypy Polaka jako robotnika fizycznego i utrudnia, i tak ciężki
      proces zmiany pracy, przez co wielu Polaków pracuje poniżej swoich kwalifikacji, to"

      Aaaa! to dlatego wielu Polakow nie moze znalezc pracy i pracuje ponizej swoich
      kwalifikacji, bo stereotyp haha.
      Ja glupi myslalem, ze jest na odwrot.
      Juz drugi raz dzis stracilem czas tutaj czytajac bzdurne artykuly, jeden glupszy
      od drugiego, koniec :)
    • Gość: Jaro Re: Polacy są....... Bronimy się? IP: *.mrc-bsu.cam.ac.uk 03.12.08, 18:04
      Ze tez nikt nie potrafi zrobic dobrego kabaretu o Angolach. Moze jakas skladke
      zrobic, temetow do polewki przeciez nie zabrakinie, a i Amerykancy i Ruscy z
      przyjemnoscia beda ogladac...

      Prawdziwa cnota (omen omen :) krytyk sie nie boi..
    • Gość: azkeel Re: Polacy są....... Bronimy się? IP: 81.171.215.* 03.12.08, 18:13
      A przed czym mam sie bronic? Przed poczuciem humoru i autoironia?
      Dajcie spokoj z tymi petycjami, podpisami, protestami i innymi
      formami wyrazania swojego niezadowolenia z otaczajacej
      zeczywistosci. Jak sie komus nie podoba Chris Moyles to mam na to
      bardzo proste rozwiazanie. Na odbiorniku radiowym trzeba znalezc
      przycisk (ew. pokretlo) odpowiedzialne za zmiane czestotliwosci na
      jakiej radio odbiera i poszukac czegos bardziej odpowiedniego.
      Dziala za kazdym razem.
      • Gość: 123 Re: Polacy są....... Bronimy się? IP: *.zone3.bethere.co.uk 03.12.08, 19:01
        Fajnie ale chodzi o to że wszystkim innym sr... na głowę nie wolno z jakiegoś (urzędowego?) powodu, trochę to q..a nie sprawiedliwe, że typowo po 'polaczkowatemu' powiem.
        • 10iwonka10 Re: Polacy są....... Bronimy się? 03.12.08, 19:08
          A 'Little Britain USA' Ogladaliscie?

          Nie badzmy tacy patetyczni- to ich poczucie humoru ironia-sarkazm na
          granicy 'to be rude'.







          • Gość: Jaro Re: Polacy są....... Bronimy się? IP: *.40.135.101.sub.mbb.three.co.uk 03.12.08, 19:14
            Czy ktos probowal z nimi zarotwac, np. na temat jakosci brytyjskich domow? Albo
            kwestii klasowych? W niektorych "urzedowych" tematach sa pelni autoironii, ale
            gdy tylko dotknie sie bardziej realnych tematow to po sobie dziwnie spogladaja...
            • 10iwonka10 Re: Polacy są....... Bronimy się? 03.12.08, 19:21
              Dokladnie- treba uzyc ich wlasnej broni.
              O klasach sie nie wspomina ale snobizm tutaj kwitnie- i klasowosc
              jest widoczna na kazdym kroku.Albo ze kiedys byli mocarstwem
              posiadali 1/3 swiata a teraz mala wyspa...i tylko wycieli Falklandy
              Argentynie i Gibraltar Hiszpani.

              • jeanie_mccake Re: Polacy są....... Bronimy się? 03.12.08, 21:16
                10iwonka10 napisała:

                > O klasach sie nie wspomina

                W jakim kraju mieszkasz? Klasa nie jest zadnym tabu, tym bardziej
                jesli chodzi o komedie.
                Chociaz gdyby byla, to nareszcie przestaliby pokazywac
                powtorki 'Keeping Up Appearances'.

                > Albo ze kiedys byli mocarstwem
                > posiadali 1/3 swiata a teraz mala wyspa...i tylko wycieli
                Falklandy
                > Argentynie i Gibraltar Hiszpani.

                To, ze imperium juz nie ma jest fakt, i tylko idiote obrazisz takim
                stwierdzeniem.
                Bo idiota latwo sie obraza, stad te wszystkie glupie watki o zemscie
                za znieslawienie Narodu Polskiego.
                • 10iwonka10 Re: Polacy są....... Bronimy się? 04.12.08, 14:41
                  bzdury piszesz- o klasach sie nie rozmawia....
                  A to ze Anglia nie jest juz imperium to przecietnego Anglika 'boli'
            • azkeel Re: Polacy są....... Bronimy się? 03.12.08, 21:25
              Jak tak sobie mysle to u mnie w pracy nie obowiazuja zadne zadne
              tabu jezeli chodzi o humor. Od bardzo ogolnych, spolecznych, na
              temat socialu, chavs czy klasowosci do bardzo osobistych. W biurze
              mamy mieszane towarzystwo w stosunku mniej wiece 50:50 i podzieleni
              jestesmy na 3 grupy operujace na roznych rejonach. Ostatnio polscy
              koledzy z innej grupy chcieli oficjalnie zamienic swojego
              brytyjskiego kolege na dziurkacz bo jak sami stwierdzili bylby on
              bardziej przydatny. Glosne stwierdzenie typu "you are thick as a
              brick" sa na pozadku dziennym. Kiedy jedna z brytyjskich kolezanek
              skarzyla sie, ze za malo ma pieniedzy to wszyscy glosno doradzali
              kurs streapteasu i tanca na rurce jako doskonaly pomysl na dodatkowy
              zarobek. Nikt sie nie obraza, nikt krzywo nie patrzy.
        • azkeel Re: Polacy są....... Bronimy się? 03.12.08, 19:41
          O czym Ty w ogole mowisz??? duzo czesciej smieja sie z "zhe germans"
          i Frncji niz z Polakow. Jezeli chodzi o brytyjska satyre to nie ma
          swietosci i nawet rodzinie krolewskiej dostaje sie bardzo czesto
          (szczegolnie u Chrisa). Nie tylko poszczegolne narody ale i grupy
          zawodowe (ostatnio kierowcy ciezarowek). Wracajac do glownego tematu
          to Chrisowi i innym satyrykom mozecie skoczyc bo wolnosc slowa jest
          tu duzo wieksza niz w Polsce i poprawnosc polityczna ma troszke inna
          definicje. Ofcom ich upomni (albo i nie) i na tym sie skonczy a
          Polakom dostanie sie jeszcze bardziej z ust innych satyrykow. Ja
          rozumiem, ze trudno jest sie smiac z samych siebie i jakis dziwnych
          stereotypow czy skrotow myslowych. Bieze sie to z
          niedowartosciowania i braku pewnosci siebie. Te wszystkie smutne
          pokrzykiwania o krzywdzie narodu polskiego tylko pokazuja jak
          strasznie zakompleksieni sa nasi rodacy.

          Jaro napisal bardzo madra rzecz. Jezeli juz chcecie odpowiedziec na
          zaczepke to cieta satyra na poziomie jest idealnym orezem. Mamy
          doswiadczenie. Przez kilkadziesiat lat smiechem walczylismy z
          komunizmem (Bareja, Tym, Smolen i inni nie mniej zasluzeni) to
          anglikow zmietlibysmy z ringu jak nie przymierzajac gimnazjalsta
          Golote.
          • Gość: Rotamistrz Re: Polacy są....... Bronimy się? IP: *.osprey.ie 10.12.08, 04:11
            > Jaro napisal bardzo madra rzecz. Jezeli juz chcecie odpowiedziec
            na
            > zaczepke to cieta satyra na poziomie jest idealnym orezem. Mamy
            > doswiadczenie. Przez kilkadziesiat lat smiechem walczylismy z
            > komunizmem (Bareja, Tym, Smolen i inni nie mniej zasluzeni) to
            > anglikow zmietlibysmy z ringu jak nie przymierzajac gimnazjalsta
            > Golote.

            Chyba ocipiales! Na jeden z najdowcipniejszych obecnie narodow
            swiata chcesz wystawic dziadkow Tyma, Smolenia i ozywienca Bareje?

            Wlasnie przeklenstwem polskiego poczucia humoru jest komunistyczna
            spuscizna. Szydere umiemy urzadzac tylko z Waadzy i naszej wlasnej
            Narodowej siermiegi, ale juz przy uszczypliwosciach odnosnie
            zwyklych ludzkich ulomnosci jestesmy nieporadni, zawstydzeni i
            nijacy. Uwierze, ze jestesmy w stanie skutecznie wysmiac Angoli,
            kiedy uslysze z polskiej kabaretowej sceny choc jeden wartki i
            inteligentny dowcip o sikaniu do umywalki, dajmy na to. I
            publicznosc bedzie boki zrywac.
            • Gość: 123 Re: Polacy są....... Bronimy się? IP: *.bath.ac.uk 10.12.08, 09:59
              OK ale nie zapominaj o tzw. roznicach kulturowych. Kto powiedzial ze wszyscy musza miec takie same poczucie humoru? Czy np. Niemcy Skandynawowie beda zasmiewac sie z angielskich zartow tak samo jak britoni?
              • kaffelek Re: Polacy są....... Bronimy się? 10.12.08, 23:25
                Gość portalu: 123 napisał(a):

                > OK ale nie zapominaj o tzw. roznicach kulturowych. Kto powiedzial ze wszyscy mu
                > sza miec takie same poczucie humoru? Czy np. Niemcy Skandynawowie beda zasmiewa
                > c sie z angielskich zartow tak samo jak britoni?
                ======

                O.k. Dlatego my, Polacy smiejemy sie z dowcipów o Salci, białych niedźwiedziach chodzących po Placu Czerwonym, o skąpych Szkotach, czy o "fajfoklokach"...czy o murzynie gotującego chińczyka w potrawce z ryżu...
                Właśnie o to chodzi... Każda społeczność ma swoje poczucie chumoru...
                ale nawoływać z tego powodu do pospolitego ruszenia???
                Fakt, my Polacy jestesmy w tym dobrzy, a więc - kosy na sztorc i atakuj...
        • jeanie_mccake Re: Polacy są....... Bronimy się? 03.12.08, 21:06
          Gość portalu: 123 napisał(a):

          > Fajnie ale chodzi o to że wszystkim innym sr... na głowę nie wolno
          z jakiegoś (
          > urzędowego?) powodu

          Skoro jestescie przekonani, ze polityczna poprawnosc chroni
          wszystkich oprocz Polakow, to zamiast marudzic powinniscie sie
          cieszyc swoja wyjatkowoscia.
          • Gość: iza Re: Polacy są....... Bronimy się? IP: *.range81-154.btcentralplus.com 03.12.08, 22:36
            powiedziala co wiedziala.
      • Gość: iza Re: Polacy są....... Bronimy się? IP: *.range81-154.btcentralplus.com 03.12.08, 22:53
        > A przed czym mam sie bronic? Przed poczuciem humoru i autoironia?

        A to Moyles ironizuje na swoj temat????
        Bo z artykulu to mi nie wynika.

        Z artykulu wynika, ze obral sobie Polakow za obiekt drwin i zartow ostatnio.
        Sama nie slucham jedynki, bo nie jest w moim guscie, tak samo jak jego zarty i
        caly Moyles nie jest w moim guscie.

        Jednak trzebaby wyraznie zaznaczyc roznice: on robi to, co robi, dla efektu
        komicznego, a tu mozna sobie, moim zdaniem, na o wiele wiecej pozwolic niz w
        wypowiedizach (np. Corena), ktore nie maja na celu nikogo rozbawiac.

        Inna rzecz, ze nie podoba mi sie, ze nasz narod mozna obrazac w zartach, a
        innych nie mozna nawet w zartach i dlatego podpisalam list, choc nie ziebi mnie
        ani nie grzeje postawa jakiegos glupawego didzeja.

        Pewnie za jakis czas zacznie byc w tym nudny i wszyscy zapomna, ze mial faze
        jezdzenia po Polakach - przyczepi sie czegos/kogos innego ze strachu przed
        byciem juz-niesmiesznym. Takie sa prawa komedii.






        • Gość: santa kloss Mentalnosc wiejska IP: *.chello.pl 04.12.08, 00:07
          "Z artykulu wynika... sama nie slucham jedynki..."
          To dokladnie tak samo, jak w kraju - moherowe protestujace pod kinem
          same filmu nie wiedzialy ale slyszaly, ze to be :))
          • Gość: iza Re: Mentalnosc wiejska IP: *.range81-154.btcentralplus.com 04.12.08, 00:36
            Daleko mi do moherow, smial(a)bys sie z siebie, gdybys mnie znal(a).
            I.. spojrz na artykul, pod nim sa takie male ikonki, takie obrazki
            przedstawiajace sluchawki, otoz sa to linki do wycinkow z omawianych audycji
            didzeja.

            Znam styl Moylesa i mi nie odpowiada. Jest mozliwym miec opinie na temat np.
            muzyki czy filmu, czy programu, ktorego nie widzielismy/slyszelismy.

            Wezmy "High School Musical" czy "The Saw" - nie obejrze tych filmow, bo wiem
            dobrze, ze mi sie nie beda podobac i zaden kloss mnie nie zaciagnie wolami do
            kina, "bym sobie wyrobila opinie". A opinie moge miec, czy sie to Ci podoba czy
            nie. Znam temat i dziekuje.

            Nie pije dietetycznej coli, sprobowalam i jest wstretna: wiecej jej nie tykam -
            ale mam na jej temat opinie. Musze ja codziennnie pic, by moja opinia miala wartosc?

            Poza tym - nie mam powodu nie wierzyc w tresc artykulu.
            Ty mozesz twierdzic, ze nabijanie sie z Polek i Polakow w radiu jest cacy, kul i
            w ogole super. Mnie smiesza inne rzeczy i jest ich baaardzo wiele.

            Troche Cie sie nie udalo to cale porownanie, jednak zycze Ci milego poranka z
            Chrisem! Smiech to zdrowie, jakby nie bylo.
          • Gość: iza a co to takiego? IP: *.range81-154.btcentralplus.com 04.12.08, 00:43
            aha, z tytulu Twojej wypowiedzi wynika, ze... na pewno do Twojego poziomu pasuje
            poziom Moylesa..

            Ja mam inne poczucie humoru.
            Zapytalabym Cie, co to jest za mentalnosc: "wiejska mentalnosc" (i co ona ma
            wspolnego ze slynnymi "moherowymi beretami"?) - niestety, nie pochodze ze wsi,
            nie znam ludzi ze wsi, ale na pewno sie kiedys na wsi osiedle. Nie zapytam Cie
            jednak, bo ty chyba w ogole niewiele wiesz, bez obrazy.




            • Gość: santa kloss Re: a co to takiego? IP: *.chello.pl 04.12.08, 01:01
              Nie mowie, ze jestem fanem Moylesa. Slyszalem ale nie slucham. Nudny
              bywa, zabawny bywa, zenujacy bywa, ale po co niepowaznych traktowac
              powaznie?
              Lecz skoro nie zgadzam sie z Toba w tej jednej kwestii, to na pewno
              jestem totalnym kretynem.
        • Gość: azkeel Re: Polacy są....... Bronimy się? IP: 81.171.215.* 04.12.08, 09:05
          > A to Moyles ironizuje na swoj temat????
          > Bo z artykulu to mi nie wynika.

          Przepraszam, byc moze nie wyrazilem sie zbyt jasno. Chodzi mi o
          autoironie Polakow. Po prostu wiekszosc naszych rodakow nie potrafi
          smiac sie z zartow na swoj temat.

          > Z artykulu wynika, ze obral sobie Polakow za obiekt drwin i zartow
          ostatnio.

          To, ze wynika tak z artykulu wcale nie oznacza, ze jest to prawda.
          Kilka minut wyciete z kilkudziesieciu godzin materialu i calkowicie
          wyrawane z kontekstu. Jak juz wspomnialem o wiele czesciej smieje
          sie z Niemcow, Francuzow czy bratniego narodu amerykanskiego. I nikt
          poza Polakami nie robi z tego zadnego problemu.

          A co do protestu to ostatnio kierowcy ciezarowek wystosowali protest
          do ofcomu zarowno na Chrisa jak i na Clarksona i efekt byl taki, ze
          obaj smieli sie z nich jeszcze bardziej. Takie jest brutalne prawo
          satyry.
          • Gość: iza Re: Polacy są....... Bronimy się? IP: *.range81-154.btcentralplus.com 04.12.08, 10:29
            > Kilka minut wyciete z kilkudziesieciu godzin materialu i calkowicie
            > wyrawane z kontekstu. Jak juz wspomnialem o wiele czesciej smieje
            > sie z Niemcow, Francuzow czy bratniego narodu amerykanskiego. I nikt
            > poza Polakami nie robi z tego zadnego problemu.

            OK, OK, dobra. Niech mu bedzie, ze Polacy (tfu, Polki) sa dobre w prostytucji,
            niech sobie w ten sposob zartuje, a my smiejmy sie z nim, na zdrowie wszystkich
            sluchaczom. Szkoda tylko, ze tak wlasnie utrwalaja sie stereotypy, wlasciwie
            tworza, bo dopiero powoli Anglicy zauwazaja, ze nas tu duzo i inkorporuja nas,
            jako nastepna grupe imigrancka, w swoje spoleczestwo, a stereotypy zawsze sie
            przydadza. Niech bedzie po Moylesowemu, cha cha.
            • Gość: azkeel Re: Polacy są....... Bronimy się? IP: 81.171.215.* 04.12.08, 10:41
              > sluchaczom. Szkoda tylko, ze tak wlasnie utrwalaja sie stereotypy,
              wlasciwie
              > tworza, bo dopiero powoli Anglicy zauwazaja, ze nas tu duzo i
              inkorporuja

              Poruszylas bardzo ciekawy aspekt tego calego zamieszania. Ja tez na
              poczatku sie zastanawialem skad w ogole to sie wzielo bo nigdy
              wczesniej nie slyszalem o stereotypie Polki - prostytutki z ust
              Anglika. Slyszalem za to wiele razy jak polscy mezczyzni nazywaja
              tak swoje rodaczki, ktore zwiazaly sie z brytyjczykami lub
              pakistanczykami. Stereotypy nie biora sie z powietrza.
              • Gość: B Re: Polacy są....... Bronimy się? IP: 217.150.120.* 04.12.08, 11:44
                He he, b. trafne spostrzezenie - brawo.
              • Gość: iza Re: Polacy są....... Bronimy się? IP: *.range81-154.btcentralplus.com 04.12.08, 12:49
                >Stereotypy nie biora sie z powietrza.

                Oczywiscie. Tu juz nawet nie chodzi o to, ze tak nazywane sa dziewczyny
                nie-prostytutki w opisanych przez Ciebie przykladach (czego nie bede komentowac
                - tacy sa nasi rodacy, niestety, rasistow wsrod nas wielu). Byly artykuly
                (przepraszam, ze znow powoluje sie na artykuly) o Polkach, "zwyklych
                dziewczynach w T shirtach i dzinsach", ktore sie prostytuuja w Anglii.
                To fakt, istnieja polskie prostytutki, ale zeby akurat na tym budowac stereotypy?

                Mi sie naprawde bardziej podoba stereotyp pracowitego, nawet juz, niech bedzie,
                cwanego Polaka... Ale jesli Wam jest to obojetne, co o nas mowia, to fair enough.

                • Gość: azkeel Re: Polacy są....... Bronimy się? IP: 81.171.215.* 04.12.08, 13:06
                  Tak, jest mi to obojetne jezeli mowi to ktos jako zart (smaczny czy
                  nie, kwestja gustu) w programie badz co badz satyrycznym. Bylbym
                  innego zdania gdyby taka opinie wyrazil na przyklad Gordon Brown na
                  oficjalnej konferencji prasowej. Tu na prawde nie chodzi o
                  patriotyzm, dume narodowa czy inne temu podobne ale o zdrowy
                  rozsadek i chociaz odrobine zrozumienia dla niewyszukanego
                  brytyjskiego poczucia humoru.
                • Gość: spoko nie jest to obojętne IP: *.zone6.bethere.co.uk 05.12.08, 18:16
                  i dziękuję że, istnieją jeszcze jednostki, które nie włażą bez mydła
                  w tubylcze du.ska prostaków.
                  ... a prowadzący niech se beknie, pierdnie i pawia puści.
                  na zdrowie. takie to przecież wszysko śmieszne i cool.
                  nawet jesli się komuś to podoba, to są jednak granice, których się
                  nie powinno przekraczać. a z tego co można zaobserwować w tym kraju
                  są to np. granice żartów na temat narodowości. dlaczego więc, ktoś
                  bezkarnie może bzdury wygadywać na temat naszej nacji, choć na inne
                  ma założone "embargo"?
                  wkurzają mnie już pseudo-polo-szkotki i pseudo-polo-anglicy,którzy
                  nawet nie zareagują w obronie godności narodu, z którego pochodzą ,
                  bo czują się już bardziej "mcdonaldsami" czy angielskimi "kowalami"?
                  oby kiedyś jakiś anonimowy prostak nie zaatakował ich swoim
                  stereotypem, ale ubliżając personalnie !!!!! (lub co gorsze, nie
                  było ataków nieświadomych dzieci na dzieci)
                  a tak kończy się cicha zgoda na publiczne,medialne obrażanie NARODU.
                  • jeanie_mccake Re: nie jest to obojętne 06.12.08, 17:14
                    Jezeli Twoj narod jest taki super, ze ponad wszelka krytyka, to
                    kiedy tam wracasz?
                    • Gość: Kazio M. Re: nie jest to obojętne IP: 92.19.147.* 07.12.08, 01:16

                      To znaczy jak wracac, do narodu ?
                      Moj narod jest, tu w UK, rozsiany po calym swiecie
                      ot ktos tu zablysnal inteligencja, lub jej brakiem ;))
    • Gość: Jaro Re: Polacy są....... Bronimy się? IP: *.mrc-bsu.cam.ac.uk 04.12.08, 14:02
      Brytyjczycy w istocie zartuja sami z siebie, ale ta autioronia zazwyczaj
      ogranicza sie do kilku tematow, na przyklad:
      - jakie to brytyjskie jedzenie obrzydliwe
      - jak okropni sa Brytyjscy huligani
      - jak leniwi sa Brytyjczycy
      Mam jednak jedno spostrzezenie. Ta ironia jest specyficzna. Dowcipy na powyzsze
      tematy wypowiadane przez Anglika upper middle class znacza w domysle tyle, ze
      podle jedzenie je wiekszosc Brytyjczykow (lower classes), ale to sa ci inni,
      ktorzy nie kupuja w Waitrose. CHuligani to tez klasy nizsze. A leniwi
      Brytyjczycy sa, i owszem, ale to w sumie bardziej powod do arystokratycznej
      dumy, bo od ciezkiej pracy, zwlaszcza manualnej, sa przeciez imigranci i klasy
      nizsze. W innych sytuacjach gdy Brytyjczycy zartowali z siebie, np. z tego ze sa
      wobec kogos mili a potem wsadza ci noz w placy, alba nawet z tego ze jezdza "po
      zlej stronie drogi", mialem wrazenie, ze parodiuja wtedy stereotypy utrwalane
      przez imigrantow albo np. Francuzow. Natomiast nigdy nie spotkalem sie z
      dowcipkowania z zamych siebie w sposob zdecydowanie ponizajacy, np. ze
      Brytyjczycy to zlodzieje, alfonsi czy pedofile. Ale tez znam w sumie niewielu
      tubylcow i inni beda wiedziec lepiej.
      • 10iwonka10 Re: Polacy są....... Bronimy się? 04.12.08, 14:46
        To prawda co piszes- Oni sie czuja 'superior'.

        A jesli chodzi o jedzenie to ja akurat sie spotkalam z tym ze
        wiekszosc Brytyjczykow uwaza za ich jedzenie jest super :-).To
        zabawne bo w opinii przecietnego europejczyka jest ono jest mdle i
        nijakie ale oni tego nie widza.

        • glasscraft Re: Polacy są....... Bronimy się? 04.12.08, 15:20
          10iwonka10 napisała:

          > To prawda co piszes- Oni sie czuja 'superior'.

          A moze to tak, ze to my uwielbiamy sie czuc "inferior" i ciagnac,
          jak to nas upodlaja?

          Nie wiem, po co sie tym glupim chamowatym bucem z radia podniecac -
          przeciez on ma "tub of lard" zamiast mozgu - uzmyslowil wszystkim
          sluchajacym, ze Polki to prostytutki w listopadzie, dwa tygodnie po
          tym wielkim wydzrzeniu i jakos nikt z moich znajomych nie zapytal
          ile moje uslugi kosztuja. A wiem, ze sluchaja radia w drodze do
          pracy.
          • 10iwonka10 Re: Polacy są....... Bronimy się? 04.12.08, 19:20
            To ze oni czuja sie superior to prawda ale nie napislam tego w
            kontekscie ze my jestesmy inferior ale jako ogolne spostrzezenie-
            Superior do Niemcow, Amerykanow,Szkotow, Irlandczykow.....

          • Gość: spoko Re: Polacy są....... Bronimy się? IP: *.zone6.bethere.co.uk 05.12.08, 18:21
            i jakos nikt z moich znajomych nie zapytal
            > ile moje uslugi kosztuja. A wiem, ze sluchaja radia w drodze do
            > pracy.

            znajomi nie pytają :)
      • jeanie_mccake Re: Polacy są....... Bronimy się? 04.12.08, 18:57
        Gość portalu: Jaro napisał(a):

        > Natomiast nigdy nie spotkalem sie z
        > dowcipkowania z zamych siebie w sposob zdecydowanie ponizajacy,
        np. ze
        > Brytyjczycy to zlodzieje, alfonsi czy pedofile.

        Brytyjczycy ogolnie nie czuja potrzeby, zeby wymyslic stereotypy o
        sobie, albo pozytywne albo negatywne.
        Polacy czesto uogolnieja, ze sa wszyscy pijakami czy cwaniakami,
        moze sa powody historyczne, dlaczego bardziej niz inni chca
        utozsamiac sie z czyms (narodem, stadem, whatever). I stad te
        wszystkie absurdalne wypowiedzi na forum, ze 'Jak to strasznie,
        widzialem wczoraj Polaka klnacego z puszka piwa, jaki wstyd byc
        Polakiem!'
        Znowu uogolnienie, ale jesli Brytyjczyk widzi lumpa, to mysli
        sobie 'aha, lump' a nie, 'aha, narod lumpow'.
        Oczywiscie istnieje masa stereotypow - to naturalna ludzka leniwosc
        umyslowa, ale nawet w uzyciu stereotypow w komedii moze tkwic ironia.

        Jako przyklad ze szkockiej telewizji:
        www.youtube.com/watch?v=TVJ9GJdfVMY&feature=related
        www.youtube.com/watch?v=ommSSZaKzbQ&feature=related
        Stereotyp o Anglikach panujacy w Szkocji to zniewiescialy Torys,
        arogancki imperialistyczny mieczak. Te klipy sa smieszne dla
        Szkotow, bo to kpina z naszych wlasnych kompleksow. Mozna sie smiac
        z szowinizmu innych Szkotow.
        Gdyby ten sam series krecili Anglicy, stracilby auto-ironie i byloby
        obrazliwy.
    • Gość: azkeel Londynczycy! Bronimy się? IP: 81.171.215.* 04.12.08, 15:55
      Znalezione minute temu na wp.pl:

      Jak podaje Rzeczpospolita do redakcji polonijnych gazet
      napływają „lawiny listów” od oburzonych Polaków.

      Rodacy na wyspach skarżą się, że „Londyńczycy” ukazują polską
      emigrację pod kątem „patologii społecznych”, zaś Polki przedstawiane
      są jako kobiety „gorące i łatwe”.

      No tego juz za wiele, swoi nas w plecy nozem jak Brutus...

      I oczywiscie protesty, pospisy, petycje...
      • jaleo Re: Londynczycy! Bronimy się? 04.12.08, 18:32
        Gość portalu: azkeel napisał(a):

        > > Rodacy na wyspach skarżą się, że „Londyńczycy” ukazują polską
        > emigrację pod kątem „patologii społecznych”, zaś Polki przedstawian
        > e
        > są jako kobiety „gorące i łatwe”.

        Przyznaje, ze nie ogladalam "Londynczykow", nie mam zdania na temat
        tego konkretnego serialu, ale z tego, co sie orientuje, to ma byc
        SERIAL FABULARNY, cos w stylu soap opera. Jesli soaps maja
        pokazywac odzwierciedlenie rzeczywistosci, to ogladajac Coronation
        Street nalezaloby odniesc wrazenie, ze wsrod mieszkancow brytyjskiej
        ulicy ok. dwie trzecie gina smiercia nagla, brutalna lub
        niewyjasniona, a ta jedna trzecia, ktora pozostaje przy zyciu,
        wczesniej czy pozniej udaje sie "do Londynu" na wieki wiekow Amen i
        sluch o nich ginie. No i jak ktos jest middle class albo co
        najmniej ma "posh" wymowe, to na 100% sie okaze wczesniej, czy
        pozniej, ze jest czarnym charakterem, np. morderca-szalencem.
        Oraz, ze przecietny Brytyjczyk codziennie chodzi do pubu, gdzie
        przeprowadza wszystkie najwazniejsze w swoim zyciu rozmowy. I nie
        zapominajmy, ze jak sie klocic, to tylko i wylacznie na srodku
        ulicy, w dniu, kiedy jest wyjatkowy ruch, z obowiazkowym "braniem
        sie za kudly". I jak umierac lub otrzymywac tragiczna wiadomosc, to
        tylko w Boze Narodzenie, o polnocy w Nowy Rok, podczas czyjegos
        slubu lub narodzin.
        • Gość: azkeel Re: Londynczycy! Bronimy się? IP: 91.105.47.* 04.12.08, 19:39
          Osobiscie nie wiem nawet co to jest to Londynczycy bo od kilku lat
          nie mam stycznosci z polska telewizja. Wzucilem to tutaj ze wzgledu
          na to, ze serial ten tez obraza pewna grupe Polakow. Ciekaw kiedy
          oprotestuja brytyjski odpowiednik pasty do butow (jak by nie
          bylo "polish") i zazadaja zmiany nazwy.
    • Gość: Jaro Re: Polacy są....... Bronimy się? IP: *.range86-139.btcentralplus.com 05.12.08, 13:14
      Z ostatniej chwili:
      Jak podaje The Times, plotki, ze Moylesowi chodzilo jednak o meskie prostytutki,
      okazaly sie prawdziwe. W szczegolnosci chodzilo mu o chlopakow w mundurach
      nazistowskich, ktorzy sobie sami te mundury prasowali. Moyles, jak wiekszosc
      Brytyjczykow, ma slabosc do tych jakze seksownych mundurow. Jego zwiazki z
      polskimi mechanikami samochodowymi pozostaja jednak, jak na razie, tajemnica...
      • glasscraft Re: Polacy są....... Bronimy się? 05.12.08, 13:20
        A podpierajac swoja teze stwierdzeniem "jak wiekscosc
        Brytyjczykow..." ustawiles sie w tej samej kategorii co Pan Glupek
        CM. Gratulacje!!!
        • Gość: Jaro Re: Polacy są....... Bronimy się? IP: *.range86-139.btcentralplus.com 05.12.08, 14:18
          Udawalem tylko autoironicznego Brytyjczyka :)
          • Gość: Kazio M. Re: Polacy są....... Bronimy się? IP: 92.19.147.* 05.12.08, 14:35
            Dostalem przed chwila maila od BBC Complaints.

            ''hank you for your e-mail.

            We note your concerns regarding comments made by Chris Moyles. We raised this
            issue with Chris who has issued the following statement:

            "I didn't mean to link Polish people and prostitution in the way that
            has been suggested, but of course I realise that some people have taken it that
            way and to those people I'm sorry for the unintentional offence."

            Please be
            assured that we have registered your comments on our audience log.
            This is the internal report of audience feedback which we compile daily for all
            programme makers and commissioning executives within the BBC, and also their
            senior management. It ensures that your points, and all other comments we
            receive, are circulated and considered across the BBC.

            Once again, thank you for taking the time to contact us.

            Regards

            BBC Complaints''



            MOJA ODPOWIeDZ!


            Thank you for your reply.

            What is the chance for him, to say what you have just quoted on air ?
            The point is, mine/our feelings about what he has said are completely negative,
            and saying sorry in an e-mail is not enough.

            Moyles himself, what is quoted below, admitted ''in the way that has been
            suggested'' doing the wrong thing.

            I have also written a letter to Ofcom, demanding full investigation, and
            possibly considering consequences. After what J.Ross and R. Brand have done,
            Moyles should have been more careful !! He wasn't! And my opinion is he should
            be sacked immediately for gross misconduct! If it was me at work doing the same
            thing, I would have been long gone!


            Believe me it is not nice to hear that your friend, girlfriend, even mother is
            seen/regarded by some as a prostitute !!



            Kind Regards
            • glasscraft Re: Polacy są....... Bronimy się? 05.12.08, 14:49
              Kaziu, ja bym troche nad odpowiedzia popracowala na Twoim miejscu;
              ktos moze zle zrozumiec o co Ci chodzi (oczywiscie, zle wychowani
              Anglicy nie posuneli by sie do stwierdzenia, ze Twoj angielksi jest
              hmmm.... jak by tu powiedziec.... kulawy) i pociagnac Cie do
              odpowiedzialnosci.
              • Gość: iza Re: Polacy są....... Bronimy się? IP: *.range81-154.btcentralplus.com 05.12.08, 15:09
                Ja bym byla zadowolona, wrecz zaskoczona reakcja i wypowiedzia Moylesa.
                szczegolnie po doswiadczeniu uporczywego milczenia The Timesa w spr. Corena.
                OK, Chris. A Kazio przesadza, i to z bledami, o.
                • Gość: Red Actor Re: Polacy są....... Bronimy się? IP: *.chello.pl 05.12.08, 15:34
                  "Uporczywe milczenie"?
                  Po prostu juz dawno o tym zapomnieli.
                • Gość: Kazio M. Re: Polacy są....... Bronimy się? IP: 92.19.147.* 06.12.08, 00:10
                  wiem, kilka bledow popelnilem
                  dostalem od BBC maila
                  mialem 5 minut, musialem szybko cos im odpisac bez ponownego
                  przeczytania/sprawdzenia; przepraszam wszystkich urazonych;



                  tu nie chodzi o to, ze my Polacy jestesmy przewrazliwieni na swoim punkcie, ze
                  obrazamy sie na kazde swiadome/nieswiadome zaczepki, mamy brak poczucia humoru,
                  wprost przeciwnie potrafimy sie smiac, sami z siebie,

                  jednak, istnieja pewne kategorie humoru, i tak samo jak nie wypada w pracy
                  wysmiewac sie z Angoli, ktorzy sa pusci, nie reprezentuja soba niczego
                  nadzwyczajnego, i po prostu jako narod, ktory od wiekow jest sklasyfikowany na
                  upper class i reszte, ktora stanowi 95%, ktora musi sluchac wszystkich nakazow,
                  placic podatki, podporzadkowywac sie upper class (temat moze na inna dyskusje),
                  bez mniejszych szans wyjscia z swojej klasy spolecznej, tacy zwykli angielscy
                  robole, sekretarki, sluchaczki Girls Aloud i tak dalej...


                  krotkie pytanie - dlaczego w UK system edukacji wyzszej jest obwarowany 'tuiton
                  fees' ? po to, by zadluzac studentow/mlodych ludzi aby grzecznie przez kilka
                  ladnych lat odpracowywali lata studiow, a pozniej obwiazac ich mortgage'm, tak,
                  ze minie im ochota na jakiekolwiek rewolucje/wybuchy spolecznego niezadowolenia;


                  wracajac do tematu; jednak jako Polak, dumny ze swojego pochodzenia, nie lubie i
                  nie chce aby ktokolwiek stal naprzeciw mnie i plul mi w twarz; moze inni tak
                  lubia, nie ja;
                  nie slyszalem jeszcze nigdy joke'a w publicznej telewizji czy gazecie na temat
                  Zydow, Indian, czy Murzynow; ciekawe dlaczego ?

                  i pytam dlaczego Moyles ma prawo robic joke'a na temat Polakow ? czuje sie
                  obrazony jego postepowaniem, mam prawo!






                  • Gość: 123 Re: Polacy są....... Bronimy się? IP: *.campus.bath.ac.uk 06.12.08, 08:39
                    Dodaj do tego efekt lat spedzonych w komunie (kompleks zacofania i
                    bialych niedzwiedzi na ulicach) ale i Polsce balcerowiczowskiej -
                    ktora sama sobie szydzi z przecietnego obywatela
                    ustami 'autorytetow' PRL-owskiego chowu - jako antysemickiego
                    nienawistnego katola, ewentualnie frajera ktory 'nie radzi sobie w
                    nowych warunkach gospodarczo-spolecznych'. Ja tam sie specjalnie nie
                    dziwie ze sporo rodakow moze byc w jakis tam sposob
                    przewrazliwionych.
                  • Gość: aniaheasley Re: Polacy są....... Bronimy się? IP: *.demon.co.uk 06.12.08, 11:43
                    >my Polacy jestesmy przewrazliwieni na swoim punkcie, ze
                    >obrazamy sie na kazde swiadome/nieswiadome zaczepki, mamy brak
                    >poczucia humoru

                    I to jest bardzo sensowny fragment Twojej wypowiedzi. Tylko pewnie
                    powiesz, ze nie to miales na mysli.
                    Wyrwane z kontekstu? zle zinterpretowane? no patrz, wiec jednak jest
                    to mozliwe
                    • Gość: Kazio M. Re: Polacy są....... Bronimy się? IP: 92.19.147.* 06.12.08, 13:04
                      sluchajcie wszyscy moi krytycy
                      popatrzcie na dzisiejszy przyklad rozmow ktore odbywaja sie w Polsce nt.
                      klimatu. EU proponuje nam (?!) ciecie emisji spalin; pomysl oczywiscie wydaje
                      sie dobry, ale... kto nam tym straci, kto zyska -

                      1) straca kraje takie jak POLSKA, gdyz nasza gospodarka opiera sie w duzej
                      mierze na weglu (kwestia, ze wiele spalin pochodzi z wegla, jest drugorzedna,
                      gdyz zostaly opracowane metody np. rafinacji wegla, i inne, ktore dzieki dalszym
                      nakladom finansowym/inwestycyjnym moglyby zmniejszyc wydzielanie duzej ilosci
                      spalin)


                      2) zyskaja kraje jak np UK, Francja, Niemcy, gdzie dzieki ogromnym nakladom
                      finansowym opracowano inne technologie, dobre technologie, niemniej jednak
                      potrzebne sa dalsze fundusze w celu zaimplementowania owych technologii - np.
                      potrzeba zmian stacji paliwowych na stacje dystrybuujace wodor, czy
                      elektrycznosc wprost do samochodow, wprowadzenie zmiany technologicznej,
                      umozliwiajace zastapienie aut napedzanych ropa, benzyna na auta napedzana
                      powyzszymi, czy tez dalsze naklady finansowe na rozwoj technologii uzyskiwania
                      energii ze zrodel takich slonce, woda czy wiatr;

                      Na te cele potrzebne sa dalsze fundusze, ktore w dalszym etapie mialaby
                      udostepnic EU, a jak wszyscy wiemy (chyba?) EU nie posiada maszynki do
                      drukowania pieniedzy, musi je sciagnac z EU podatnika, Niemca, Francuza i przede
                      wszystkim Polaka;


                      Polska jako emitent, jesli chodzi o caly glob, stanowi ulamek procenta!
                      Spojrzcie na kraje takie jak Chiny, Rosja, Brazylia czy USA - jeden z
                      najwiekszych dostawcow spalin, (dlaczego USA nie podpisalo traktatow z Kyoto?)

                      Tu kwestia rozgrywa sie o to, kto na tym zarobi; kto bedzie dostawca a kto
                      bedzie klientem; my, jak Polacy (nie mowie tu o pseudo obywatelach, ktorzy po
                      dwu czy trzyletnim pobycie w UK co drugie slowo zastepuja angielskim, pluja na
                      wlasna ojczyzne - wiem, ze to malo popularne slowo 'ojczyzna' ale jakos wroslo w
                      moja pamiec);

                      jesli chcemy aby Polska stanowila kiedys elite w swiecie, nie musiala byc
                      slugusem innych wcale nie lepszych narodow, musimy wyodrebnic wlasne interesy,
                      promowac je i bronic ich twardo!


                      zdaje sobie sprawe, iz ten post zaczal sie od Moylesa, wiec mala historyjka na
                      jego temat;
                      rozmawialem wczoraj ze znajomym z pracy o calej tej sprawie, i powiedzial mi
                      tak: sluchaj Moyles to idiota! on pochodzi z Leeds, zaczal byc DJem w radio
                      jakis czas temu; na antenie glosno przyznawal sie, ze nie nawidzi pilki noznej,
                      nie znosi jak sie o tym mowi, nie chce o tym z nikim rozmawiac, bo pilka nozna
                      jest dla niego nudna, ze to dla debili (morons); wszystko to dzialo sie zanim
                      Leeds United zagralo League Cup Final w 1996; wowczas zaczela sie mala euforia i
                      popularnosc na temat druzyny (cos w na wzor powiedzmy Widzewa w szczytach
                      popularnosci); w miedzyczasie, dwulicowy Moyles szybko przestawil sie na znawce
                      futbolu, wielkiego fana Leeds United, a wszyscy dookola zaczeli go wysmiewac, i
                      dzwonic do radia, mowiac, ze ten koles jest ''a wanker'' ;

                      pozdrawiam



                      news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/7768758.stm
                  • ratpole Re: Polacy są....... Bronimy się? 09.12.08, 05:37
                    Gość portalu: Kazio M. napisał(a):

                    > krotkie pytanie - dlaczego w UK system edukacji wyzszej jest obwarowany 'tuiton
                    > fees' ? po to, by zadluzac studentow/mlodych ludzi aby grzecznie przez kilka
                    > ladnych lat odpracowywali lata studiow, a pozniej obwiazac ich mortgage'm, tak,
                    > ze minie im ochota na jakiekolwiek rewolucje/wybuchy spolecznego niezadowolenia\

                    Lojezu, Kaziu, ty tak na powaznie?
                    Nie odpowiadaj i tak wiem hehehe
                    Keep up the good work, Kaziu!
                    Nie ustawaj w pisaniu podan typu: "Proszę uprzejmie o oddanie mi władzy nad
                    światem. Prośbę moja uzasadniam tym, że jestem lepszy, mądrzejszy i bardziej
                    osobisty od wszystkich ludzi."
                    Gdzie to cie Kaziu ponioslo na koniec swiata w niewole okrutnych brytyjcow?
                    Czyzby wlasna swienta ojszczyzna nie do wytrzymania byla, he?
                    buahahaha
    • jeanie_mccake Przeprosil, utrwalil nowy stereotyp 05.12.08, 18:10
      Zamiast sumiennych pracownikow, Polakow teraz bedzie sie uwazac za
      bande malkontentow bez poczucia humoru :-)
      • Gość: spoko Re: Przeprosil, utrwalil nowy stereotyp IP: *.zone6.bethere.co.uk 05.12.08, 18:18
        żal mi ciebie szkockie dziewcze:(
        • jeanie_mccake Re: Przeprosil, utrwalil nowy stereotyp 06.12.08, 17:16
          Gość portalu: spoko napisał(a):

          > żal mi ciebie szkockie dziewcze:(

          Swietna racjonalna argumentacja :-)
          • Gość: 123 Re: Przeprosil, utrwalil nowy stereotyp IP: *.zone3.bethere.co.uk 06.12.08, 18:25
            Nie chcę być złośliwy ale szczerze mówiąc odczuwam u Ciebie pewną , chwilami rozpaczliwą potrzebę identyfikacji, zbudowaną na podobnej zasadzie co u wielu przechodzących okres dojrzewania i buntu nastolatków - tylo zamiast przynalezności np. do subkultury młodzieżowej w tym przypadku jest to usilne przypisywanie sobie nie wiem czego, bo jeśli "szockiej narodowości" to raczej bardziej to żałosne niż śmieszne. Daj Ci Boże zdrowie, jeśli Ci to sprawia frajdę, mówiąc jednak szczerze i od serca, wrażenia to na otaczającej Cię rzeczywistości wielkiego nie zrobi. Szalom, że po nieszkocku zakończę :)
      • jeanie_mccake link 05.12.08, 18:20
        www.bbc.co.uk/complaints/response/2008/12/081204_res_chrismoyles_polish.shtml

        Kolejne sarkastyczne przeprosiny.
        "I didn't mean to link Polish people and prostitution in the way
        that has been suggested, but of course I realise that some people
        have taken it that way and to those people I'm sorry for the
        unintentional offence."

        Czyli "It was clearly a joke, and I'm sorry some folk are too dim to
        realise that."
        • Gość: Jaro Re: link IP: *.range86-139.btcentralplus.com 05.12.08, 18:33
          Niechby tylko sprobowal powiedziec ze cyganie to sprawni zlodzieje, a
          pakistanczycy to skuteczni terrorysci.
          • cornish1 Re: link 05.12.08, 18:56
            Właśnie, wtedy Polacy rzucą się z licznymi przykładami.
          • Gość: y Re: link IP: 89.241.36.* 06.12.08, 20:55
            Niechby tylko sprobowal powiedziec ze cyganie to sprawni zlodzieje, a
            pakistanczycy to skuteczni terrorysci.
            --------------------

            Dokladnie. Niech zazartuje, ze pakis to niezli terrorysci i nadaja sie tylko do
            taksowek albo, ze czarnym to najlepiej w historii szlo zbieranie bawelny na
            polach albo tez w koncu, ze zydzi powinni byc najlepsi w biznesie turystycznym
            bo przez te kilka tysiecy lat nabrali juz wprawy w tulaczce.
            I zobaczymy czy za tydzien bedzie pracowal jeszcze w BBC czy tez jakiejkolwiej
            innej mainstreamowej stacji.

            Osobiscie mnie to ani ziebi ani grzeje ale nie zauwazac oczywistego faktu jakim
            jest przyzwolenie na robienie sobie niesmacznych zartow z jednych przy cichej
            cenzurze politycznej poprawnosci w stosunku do innych to po prostu slepota.

            Szczegolnie widoczna u tego 'szkockiego' dziewczecia z permanentnym kryzysem
            tozsamosci.
            • Gość: Jaro Re: link IP: *.range86-139.btcentralplus.com 06.12.08, 23:28
              Dlatego powinnismy pisac nie tyle domagajac sie przeprosin, ile ze doceniamy
              walke brytyjskich mediow z poprawnoscia polityczna i za w imie wolnosci slowa
              domagamy sie takze podobnych dowcipow o czarnych, pakistanczykach, zydach,
              cyganach, no i zeby nie zapominac o irlandczykach :) Wtedy nas na pewno nie
              posadza o brak poczucia humoru.

              Ktos zredaguje?
              • glasscraft Re: link 07.12.08, 10:42
                Ja bardzo chetnie bym sie podjela, tylko ze jestem bardzo zajeta -
                wlasnie ogladam farbe wysychajaca na scianie.

                Dajcie sobie juz sobie spokoj, moze czas zajac sie czyms
                powazniejszym? Swieta za kilka tygodni, proponuje skoncentrowac sie
                na ubieraniu choinki, swiatecznych zakupach i porzadkach. W koncu
                jestemy zmyslny narod, kiedy chodzi o sprzatanie :-)

                Merry Xmas!!!
                • anna1239 Re: link 07.12.08, 11:35
                  witam wszystkich !!! zyje i pracuje 18 lat w austri te wszystkie
                  opisane sprawy przezylam na wlasnej skorze ,moja 100 procentowa
                  integracja POMOGLA MI I 100 PROCENTOWA KONCENTRACJA NA TYM CO ROBIE
                  I NA MOJEJ OSOBIE ;POMOGLY MI :UPRZEDZENIA SA W KAZDEJ KLASIE
                  SPOLECZNEJ DANEGO NARODU TYLKO SA PRYNITYWNE ALBO LADNIE I UPRZEJMIE
                  WYPOWIEDZIANE;MOIM NASTEPNYM CELEM JEST WLASNIE ANGLIA CHCE LEPIEJ
                  POZNAC JEZYK I KRAJ :WIEM TYLKO JEDNO -NAJMNIEJ KONTAKTOW Z
                  POLAKAMI ;TELEWIZJA POLSKA I SKLEPAMI POLSKIMI:TO JEST BEZPIECZNA
                  DROGA KTORA MNIE PROWADZI DO DZIS:ZYCZE WAM POWODZENIA I
                  WYTRWALOSCI ;JESTEM PELNA RESPEKTU DLA KAZDEGO WYJEZDZEJACEGO Z
                  OJCZYZNY I RODZINNEGO DOMU;BO ZA KAZDYM Z NAS KRYJE SIE JAKAS
                  HISTORIA ZYCIOWA:ZYCZE WAM WESOLYCH SWIAT
                • 10iwonka10 Re: link 07.12.08, 22:13
                  nie zapomnij o prasowaniu :-)
                  • glasscraft Re: link 08.12.08, 10:08
                    No widzisz, ja to jakas nietypowa Polka jestem (musze podpytac moich
                    rodzicow, czy przypadkiem nie adoptowali cudzoziemki), bo jak tylko
                    pomysle o prasowanie, to dostaje wysypki... :-))))
                    • 10iwonka10 Re: link 08.12.08, 19:20
                      Wyjatek potwierdza regule :-)

                      A wogole to ponizszy artykul jest duzo bardziej obrazliwy i
                      rasistowski i niezdgodny historycznie a zadnych konsekwencji nie
                      wyciagnieto.


                      www.timesonline.co.uk/tol/comment/columnists/giles_coren/article4399669.ece
                      • jeanie_mccake QED 08.12.08, 23:13
                        10iwonka10 napisała:

                        > Wyjatek potwierdza regule :-)

                        Wyjatki nie potwierdzaja regul.
                        Gdyby tak bylo, to mozna by bylo powiedziec, ze wszystkie koty sa
                        czarne oprocz tego bialego, a ten bialy kot jest dowodem na to, ze
                        wszystkie koty sa czarne.
                        A skoro mowa o braku logiki...

                        > A wogole to ponizszy artykul jest duzo bardziej obrazliwy i
                        > rasistowski i niezdgodny historycznie a zadnych konsekwencji nie
                        > wyciagnieto.

                        Zadnych konsekwencji?
                        Przeciez sam Tusk ukaral the Times swoimi pieciominutowymi fochami.
                        Czego chcesz wiecej? Zbojkotujecie the Times? Litosc!
                        • 10iwonka10 Re: QED 09.12.08, 18:29

                          >>>Gdyby tak bylo, to mozna by bylo powiedziec, ze wszystkie koty sa
                          > czarne oprocz tego bialego, a ten bialy kot jest dowodem na to, ze
                          > wszystkie koty sa czarne.
                          > A skoro mowa o braku logiki...

                          KOBIETO, JAK NA TO 'RODOWITA SZKOTKE' TO POCZUCIA HUMORU CI
                          ZDECYDOWANIE BRAKUJE.:(

    • bigstrand Mr Ignorant and proud of it 08.12.08, 22:08
      Polecam pana ignoranta:
      www.timesonline.co.uk/tol/driving/jeremy_clarkson/article5292547.ece
      Po pierwsze nie moglem sie zdecydowac w ktorym watku go umiescic czy w tym traktujacym o przesladowaniu dumnej mniejszoci polskiej w faszystowskim Zjednoczonym Krolestwie czy w tym w ktorym mowa o widmie kryzysu jaki nieuchronie zbliza sie nad wyspy i swiat w konsekwencji.
      Prosze zwrocic uwage do uzycia jakich stereotypow posowa sie pan Ignorant w odniesieniu do Irlandczykow i w jakich czarnych barwach widzi przyszlosc....brrrr
      Czesc o samochodach warto sobie odpuscic..:)
    • kaffelek Hej, szable w dłoń... 08.12.08, 23:33
      ... proponuję, w oparciu o piosenke z kabaretu Elita...
      brońmy swojej godności narodowej...



      Ale kabaret....hihihihi...

      Polacy w ogóle schodza na psy... juz nawet palme pierwszeństwa w pijaństwie nam zabrali... jesteśmy na czwartym miejscu... od końca...
    • bloody_rabbit A co mnei to obchodzi? 12.12.08, 09:04
      Nie masz większych problemów?
Pełna wersja