pediatra

17.12.08, 17:02
czy ktoś z Was zna wartego polecenia pediatrę w Dublinie???
    • joszka5 Re: pediatra 17.12.08, 17:42
      Esofik, niedawno chcialam sie wybrac z moim 10miesiecznym synkiem do
      dobrego pediatry, wiec tez szukalam ostatnio informacji na tym forum
      i byla juz tutaj taka dyskusja, ale niestety zaden z lekarzy nie
      zostal jednoznacznie oceniony jako dobry, byly zroznicowane opinie..
      Hmm, trudna sprawa. Zalezy Ci koniecznie na polskim lekarzu?
      • esofik Re: pediatra 17.12.08, 18:53
        Hey Joszka
        Mam córeczkę, która ma 9 m-cy i tylko 7kg,przy wzroście (długości)
        ok 70cm. Jest typowym niejadkiem. Poza tym rozwija się bardzo
        dobrze, jest pełna energii i dobrego humoru. Nawet dziś z katarem.
        W związku z jej trochę za niską wagą byłyśmy wczoraj u irlandzkiej
        pediatry. Pani doktor zasugerowała przekąski typu pieczywo chrupkie,
        dziecięce ciasteczka itd. Ja wolałabym uniknąć tych snack'ów, bo nie
        chciałabym aby przerodziły się w batoniczki, chrupeczki i inne
        śmieci. Dlatego pomyślałam, że może warto byłoby usłyszeć opinię
        polskiego lekarza. No wiesz inna szkoła.
        Pozdrawiam
        • hanalui Re: pediatra 17.12.08, 20:02
          Ale ta waga nie jest niska. Miesci sie w normach dla dziecka w tym
          wieku. No oczywiscie nalezaloby sprawdzic jak wygladaly przyrosty
          wagi od urodzenia i czy nie ma jakis spadkow, ale jesli mala mniej
          wiecej zawsze byla drobna ale sukcesywnie przybierala na wadze i nie
          spadala na siatkach to wszystko ok. Przeciez nie wszystkie dzieci
          musza byc olbrzymami.
          Znajdz sobie w internecie siatki centylowe i nanies na nie wage
          dziecka od urodzenia i sprawdz jak wyglada wykres. Jak mala
          utrzymuje sie na tym samympoziomie caly czas to ja bym sie nie
          martwila.

          Co do snackow...w tym wieku dziecko powinno cos dostawac do reki do
          samodzielnego jedzenia, cwiczenia gryzienia, pomaga tez przy
          zabkowaniu. Moga to byc chrupki kukurydziane, moga to byc ichniejsze
          herbatniki dla dzieci. Do snikersow i marsow to jeszcze im daleko.
          Nie wszystkie dzieci kochaja wsuwanie surowej marchewki czy jablka.
          Moj jablka odgryzal za duze kawaly i balam sie ze sie nimi udlawi,
          bo nie umial tego pogryzc. Te tutejsze ciastka to raczej do
          pilowanie dziasel niz jedzenia, trzeba bylo mu sie dlugo napilowac
          zeby sie troche rozpuscilo. Srednio bylo to na najedzenie jak dla
          mnie :D
          No ale jak sobie chcesz
          • imszulc Re: pediatra 17.12.08, 21:14
            możesz tutaj zapytać
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=907
            • esofik Re: pediatra 17.12.08, 23:09
              wolałabym odwiedzić pediatrę w realu, ale dzięki za pomoc
          • olliesmum Re: pediatra 17.12.08, 21:31
            Moze sprobuj jej dawac banana i avocado? Dzieci to zazwyczaj lubia nawet w tym
            wieku, a sa to owoce dosyc kaloryczna :).
            A jak z piciem mleka? Czy odpowiednio duzo pije?
            • esofik Re: pediatra 17.12.08, 23:08
              lubi warzywa, owoce, banany też, z mięsem różnie, tyle że wszystko w
              niewielkich ilościach. Mleko 120-180 4x dziennie, z dodatkiem
              kleiku lub kaszki. Z avocado jeszcze nie eksperymentowałam, spróbuję
              przy najbliższej okazji.
              Dzięki i pozdrawiam
              • monika_irl Re: pediatra 18.12.08, 09:58
                esofik napisała:
                > Z avocado jeszcze nie eksperymentowałam, spróbuję
                > przy najbliższej okazji.

                tylko uwazaj z pierwszym przynajmniej podaniem, najpierw spróbuj
                bardzo male ilosci avocado bo mala moze miec problemy z brzuszkiem.


                p.s. wg mnie tez jest wszystko ok z Twoja córeczka. moja jest bardzo
                podobnej budowy tzn drobna ale w miare wysoka. malo je, ale ze
                rozwija sie prawidlowo to nie ma co pchac na sile.
                Sprawdz tutaj jak wyglada Twoje dziecko na siatce centylowej:
                siatkicentylowe.pl/
          • esofik Re: pediatra 17.12.08, 23:18
            przkąski do rączki (kawałek tosta,biszkopt,banan itd) dostaje w
            czasie posiłków. Lepiej zjada normalny posiłek. A skoro jak
            twierdzisz dziecko sie tym nie najada, to po co wyrabia nawyk
            jedzenia nonstop. Dziś jest to biszkopt, jutro będzie pączek.
            A pani doktor zasugrowała wysokokaloryczne przekąski.
            • joszka5 Re: pediatra 19.12.08, 15:46
              Esofik, zrozumiale, ze nie chcesz dokarmiac corki ciasteczkami non
              stop pomiedzy posilkami. A bardziej wyraziste smaki probowalas jej
              podsuwac? Moj Maly nie lubi niczego co slodkie i mdle, uwielbia za
              to wyrazne smaki, kwasne owoce np. Dlatego tez bardziej smakuja mu
              gotowe sloiczki, ktore maja jakos bardziej zdefiniowany smak niz
              gotowane przeze mnie lla niego obiady bez soli i przypraw.. Ale nie
              daje za wygrana i staram sie dawac mu i jedno i drugie.. W ogole, to
              lubi jedzenie w takich malych kawaleczkach, tak ze moze sobie do
              buzki sam upychac, typu kawalki sera, wedliny, chlebka, makaroniki
              ugotowane na miekko..
              Pozdrawiam.
              A w ktorej czesci dublina mieszkacie?
              • esofik Re: pediatra 19.12.08, 22:11
                Hey Joszka. U nas ze słoiczkami tak samo,ale staram się czasem coś
                sama ugotować. Jak dla mnie te wszystkie słoiczki smakują tak samo.
                Lubi bakłażana i cukinię, z tym że ja dosypuję przypraw: majeranek,
                tymianek, bazylia, listek laurowy, cynamon, wanilia (to do
                deserków). Oczywiście zero cukru i soli.
                My z 13-stki, a Wy??
                • joszka5 Re: pediatra 06.01.09, 11:32
                  Esofik, dopiero tu zajrzalam po Swietach..
                  Rzeczywiscie te sloiczki wszystkie podobnie smakuja :) Z domowych to
                  u nas ostatnio smak jest na buraczki + rybka z ziemniaczkiem,
                  suuuper wchodzi.. :))
                  Ja jestem z D16, czyli calkiem po drugiej stronie :)
                  Napisz do mnie na gg jezeli znajdziesz chwile (gg no 4411256),
                  zawsze fajnie pogadac z kims o podobnych problemach (i radosciach!)
                  pozdrawiam, J.
            • apas13 Re: pediatra 19.12.08, 16:09
              Widzisz, z niejadkami zycie rzeczywiscie nie jest proste, a
              przynajmniej gotowanie. Moje dzieci (dwojka starszakow) zupe
              jarzynowa zjedza dopiero wtedy, gdy dokladnie wszystko rozgniote.
              Jak nie widza calych warzyw, to nie ma problemu. Zawsze zjedza
              rosol, schabowy, szpinaczek przemycony pod ziemniaczkami jest ok,
              ale polozony osobno na talerzu to juz zbrodnia, itd, itd. Jednego
              dnia lodowka sie nie zamyka a nastepnego dnia nie sa glodne. Do tego
              dochodza jeszcze zeby, bo albo wlasnie wypadaja albo wychodza i tez
              jest cyrk.
              Najmlodszy (8 miesiecy) jeszcze tak nie marudzi, ale tez widze ze
              jedne sloiczkowe obiadki bardziej mu smakuja a inne wcale.
              Dopoki dziecko prawidlowo sie rozwija i rosnie, a po prostu malo je -
              to tyle widac jego czy jej organizm potrzebuje. Ja wiem ze sporo
              potrzeba cierpliwosci zeby nakarmic niejadka, ale nic innego Ci nie
              pozostaje.
    • ka12 Re: pediatra 02.01.09, 23:26
      Hej, jakoś Twój wątek umknął mojej uwadze i dlatego tak późny odzew z mojej strony. Jak tam Twoje poszukiwania pediatry? Odezwij się na mojego maila gazetowego.
Pełna wersja