IP: *.mia.three.co.uk 30.03.09, 14:35
Mam pytanko.Dostałem dzisiaj odpowiedz na temat kiedy mogę brac
urlop no i mam problem ponieważ mój szef rozłożył mój urlop na
cały rok czyli 5 dni w kwietniu,2 dni w czerwcu 5 w lipcu, 3 we
wrzesniu 4 grudzień i 3 w lutym.Mówiłem że mi tak nie pasuje bo
musze poświęcic prawie cały dzień na dojazd do Polski i kolejny na
powrót ale jego to nie obchodzi mówi że niema jak dac mi dłuższego
terminu bo wszystko jest zajęte.Mam pytanie co moge jeszcze zrobic
żeby dostac dłuższy urlop,do kogo się udac.Z góry dzięki za
odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • micnur2275 Re: Urlop 30.03.09, 15:32
      jeżeli nie zmieściłeś się w terminie bookowania, to twój manager, niestety, miał
      prawo Ci "nadać" wolne w te dni jakie jemu pasują...

      Wyjście:
      zależnie od tego jakie masz stosunki z managerami, wybierz tego najbardziej
      skorego do ugody, podejdź, pogadaj, poproś o to aby siadł z Tobą, przejrzał
      książkę urlopów (czy cokolwiek tam macie) i się wtedy zobaczy, czy rzeczywiście
      nie ma terminów, czy robią Cie w przysłowiowego "wała"
      • Gość: tesco staff Re: Urlop IP: *.range86-161.btcentralplus.com 30.03.09, 16:23
        Po pierwsze to ile czasu pracujesz w firmie? Jezeli wiecej jak 12
        miesiecy to nalezy ci sie 22 dni urlopu, 2 tyg latem i 2 tyg w
        okresie zimowym. Pozatym weszlo nowe prawo i jezeli pracujesz w Bank
        Holydaye to maksymalnie mozesz miec dodatkowo 8 dni wolnych ktore
        mozesz zarezerwowac wszystkie razem(takie jest prawo),cyli razem
        przysluguje ci max 30 dni. Jezeli dni ktore podal ci twoj menager ci
        nie pasuja to nie podpisuj holiday form, zrob request i uzasadnij ze
        te dni nie wchodza w gre poiewaz masz rodzine w Polsce, chora
        babcie, dzieci, psy lub cokolwiek. Jesli dalej beda opory to do
        szefa i na pismie ze dni nie pasuja i ze masz ustalone juz wakacje,
        ze rodzina z Armenii przyjezdza ktorej nie widziales od 10 lat i
        musisz byc bo to twoj ojciec chrzesny lub cokolwiek.Pamietaj ze to
        ty wypoczywasz na urlopie a nie twoj manager. Pozdro i nie daj sie
        blefowac.
        • micnur2275 Re: Urlop 31.03.09, 09:26
          rodzina z Armenii :) podoba mi się

          potwierdzam co zacytowane:
          jak masz normalnego (ludzkiego) store managera to być może coś zdziałasz. Powodzenia
    • Gość: Team Leader Re: Urlop IP: 94.196.118.* 31.03.09, 02:37
      po 1 widocznie albo nie znasz języka albo źle słuchałeś gdy
      wprowadzano nowe reguły...tak jak już ktoś wspomniał masz prawo do
      22 dni a z tego co wiem czas mieliśmy do konca lutego na zabukowanie
      terminów wiec sam sobie jesteś winien. radze się obudzić i spróbować
      coś wyprosić u szefa. najlepiej z tłumaczem
      • Gość: Jaro Re: Urlop IP: *.mia.three.co.uk 31.03.09, 11:20
        Po prawie czterech latach w Anglii mój język może nie jest
        rewelacyjny ale przynajmniej liczyc potrafie :)czas na bukowanie
        urlopów owszem był do końca lutego (ja bukowałem 4 albo 5 stycznia)
        ale czy 28 lutego dostałeś odpowiedz że możesz miec te dni(no chyba
        że liżesz patelnie szefowej:) -sorki za to), bo ja jak i inni
        dopiero w połowie marca otrzymaliśmy odpowiedz.Problem w tym że
        jestem z żoną w Tesco od początku jak zaczeły się przyjazdy do
        anglii czyli wszystkie zasady i nowe reguły raczej w miare poznałem
        ale jak zmienia się szef to te zasady i reguły nic nie
        znaczą,niedawno zmienił sie szef nocnej zmiany i w tym upatruje
        problem mamy urlopy tak ustawione że jak jedno wraca to drugie
        wyjeżdza raz jest nawet że ja wracam 21 a żona wyjeżdza
        21 :).Zadałem pytanie co robic może ktoś juz był w podobnej sytuacji
        personalna i związki odpadają wiem z własnego doświadczenia jak to
        póżniej odbija się na potrzebie załatwienia czegokolwiek(Panie TEAM
        LEADER też dajesz rodakom popalic za walczenie o swoje prawa które
        notorycznie są łamane w TESCO czy w ramach zadoścuczynienia że jakiś
        tam polaczek był na skardze zniżasz się do poziomu psa i dogadzasz
        na wszystkie sposoby szefowi nie mów że nie bo po tylu latach wiem
        dobrze że pracujecie tak samo jak inni normalni pracownicy a
        zrobicie wszystko żeby nie stracic większej kasy.Jeszcze raz dzięki
        za odpowiedzi i powodzonka w Tesco
        • Gość: rhydian Re: Urlop IP: 78.145.171.* 31.03.09, 14:20
          Jaro.Tesco(czyt.Menagerowie)mają 7 dni na oddanie ci holiday form nie ważne z
          jaką odpowiedzią pozytywna/negatywną(z tego co zrozumiałem z twojego postu
          zajęło im to więcej),na 8 dzień od kiedy dałeś im hol.form a oni go nie oddali
          urlop jest twój(ogólnie moęesz bukować bilet)wiem to od managera z dniówek u
          mnie w sklepie,a także z autopsji.Też pracuje z żoną i jeszcze się tak nie
          zdarzyło żebyśmy osobno na urlopie byli,wzięli sobie PARĘ z innego kraju to
          niech teraz myślą co zrobić.W naszym przypadku było tak:daliśmy im w lutym
          karteczkę z urlopami na wielkanoc przychodzi do mnie menago po 9 chyba dniach i
          mówi mi"że nie możemy mieć urlopu bo za dużo ludzi na offie"a ja mu na to że"7
          dni minęło i a tyle właśnie maja na odpowiedź i że jedziemy".Po 2 dniach
          przychodzi Trade menager i mówi ze mamy urlop kiedy chcę,a ja mu jeszcze
          bezczelnie że wiem o tym.Pamiętaj tylko ostro z wwhhhóóójami.nie bądź ich
          pieskiem jak niektórzy polacy,są czarniejsi i ciemniejsi od murzynów.Mamy swoje
          prawa i nikt ich łamać nie może jak nie da się dyskusją i słowami to są
          griviance form albo biura porad publicznych.PZDRi powodzenia
          • Gość: jadek Re: Urlop IP: *.nott.cable.ntl.com 31.03.09, 15:13
            Dokladnie walcz o swoje tez mialem podobnie ale od kad zacząłem z nimi ostro
            jechac mam taki luz ze nawet podoba mi sie ta praca i klimacik sie zrobil
            rewelacyjny. Nie daj sobie pluc w kasze czasy bawelny i niewolnictwa sie skonczyly
      • Gość: dan urlop IP: *.nrth.cable.ntl.com 08.04.09, 15:57
        urlop na 2009/2010 mozna bylo bukowac juz od 1 kwietnia 2008, a luty 2009 to byl
        ostateczny termin. Nie kazdy pracuje w tesco 2 lata. Sa tez mlodzi, ktorzy nie
        znaja pewnych zasad wiec nie szczekaj.
    • Gość: dan rada IP: *.nrth.cable.ntl.com 08.04.09, 15:53
      wbijaj w jego gledzenie. Daj mu jeszcze raz urlop na pismie, a kopie zachowaj.
      Zgodnie z przepisami jak nie da ci odpowiedzi w ciagu 7 dni urlp w takim
      terminie ci sie nalezy! Ja tak zrobilem i mogli mi naskoczyc. Najlepiej daj ten
      kwit przy swiadkach. Prawo jest prawem. Jesli od razu albo w ciagu tygodnia da
      ci odmowna odpowiedz to nie masz wyjscia i nie mozesz uzyskac go w tym terminie.
      Radze ci juz teraz po 1 kwietnia 2009 bukowac urlop na 2010/2011... bo
      obowiazuje zasada kto pierwszy ten lepszy. Po drugie jesli masz w grudniu 4 dni
      urlopu to zadzwon ze 1 dzien jestes chory i juz masz 5 dni. Podobnie w lutym
      itp. Wbijaj w ten syf. Urlop jest wazniejszy niz glupi dzien pracy.


    • mareczek19-82 Re: Urlop 08.04.09, 19:58
      Nom niestety z urlopami to juz chyba w Tesco tak jest ze sa ciagle problemy.
      jezeli nie zdazysz zabukowac na samym poczatku roku to pozniej masz problemy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka