11.09.09, 16:11
mateusz.pl/czytania/2009/20090911.htm
"Grzech zniekształca nasze widzenie. Łatwo dostrzegamy wady innych,
siebie najchętniej usprawiedliwiamy. Prawdziwa pokora to wewnętrzna
postawa przyzwolenia, by sam Bóg nas osądził. Czasem prawda o nas
samych jest tak bolesna, że bronimy się przed jej przyjęciem.
Niepogodzenie się z nowo odkrytym wizerunkiem siebie samego wywołuje
agresję i dostrzeganie „drzazgi w oku swego brata”. Prawdziwe
wyzwolenie, akceptacja siebie i kochanie ludzi takich, jakimi są,
możliwe jest tylko wtedy, gdy powierzymy siebie jedynemu
Nauczycielowi, który nas może poprowadzić do światła."

Anna Lutostańska, „Oremus” wrzesień 2003, s. 48
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka