Dodaj do ulubionych

"Atmosfera" Flammariona

20.09.09, 11:10
czyli ilustracja jaka Admin uzyl na wizytowke tego forum.

Gratulujac Adminowi trafnego wyboru prosze Forumowiczow o interpretacje tego
obrazka.
Obserwuj wątek
    • isma Re: "Atmosfera" Flammariona 20.09.09, 11:28
      Podswiadomosc zawodowa kazala Hipkowi wybrac obrazek z geologiem
      przewiercajacycm sie przez skorupe ziemska ;-))).

      A powaznie, to bardzo mi sie podoba, gratuluje.
      • 0golone_jajka Re: "Atmosfera" Flammariona 20.09.09, 11:39
        Fajna ilustracja, ale może sugerować (w połączeniu z tym forum - nie sama w sobie), że Kościół i religie są zacofane, bo na ilustracji widzimy płaską Ziemię, znad krawędzi której wychyla się człowiek przebijając głową sferę niebieską.
        • wkkr Re: "Atmosfera" Flammariona 20.09.09, 11:41
          en.wikipedia.org/wiki/Flammarion_woodcut
          • 0golone_jajka Re: "Atmosfera" Flammariona 20.09.09, 11:47
            Dzięki. Napis pod tym drzeworytem zdaje się potwierdzać moją interpretację (jedną z wielu możliwych, oczywiście): misjonarz (Kościół) się myli albo kłamie.
            • wkkr Re: "Atmosfera" Flammariona 20.09.09, 11:50
              0golone_jajka napisał:

              > Dzięki. Napis pod tym drzeworytem zdaje się potwierdzać moją
              interpretację (jed
              > ną z wielu możliwych, oczywiście): misjonarz (Kościół) się myli
              albo kłamie.
              ====================
              Przeczytaj cały artykuł w wiki.
              A drzeworyt jest niesamowity.
              Pozdr.
              • 0golone_jajka Re: "Atmosfera" Flammariona 20.09.09, 11:55
                Przeczytałem, ale nie ma tam nic, co by zmieniło moje zdanie. Oczywiście inne interpretacje też są logiczne. A Twoim zdaniem moja jest niesłuszna?
                • wkkr Re: "Atmosfera" Flammariona 20.09.09, 11:59
                  Możesz choć na chwilę zapomnieć o Kościele?
                  Ja wznisłem siena znacznie wyższy poziom uogólnienia w swej
                  interpretacji.
                  • 0golone_jajka Re: "Atmosfera" Flammariona 20.09.09, 12:13
                    Kontekst forumowy jest rzeczywiście lokalny i należałoby go pominąć przy ogólnej interpretacji dzieła. Jednakże sam obraz pokazuje wyraźnie płaską Ziemię, nieboskłon jej dotykający i człowieka (mnicha?) przebijającego głową sferę niebieską. Można to interpretować na 100 sposobów. Ciekawość, chęć poznania, zrozumienia machinerii świata jest jednym z nich. Ale czy można zapomnieć tu całkowicie o Kościele? Wszak widzimy w lewym górnym rogu drzeworytu koło z rydwanu bożego z wizji Ezechiela. A kto takie koło mógł ujrzeć? Tylko człowiek w piśmie uczony, jako że maluczcy nie mieli o tym (jak mniemam) pojęcia. Mnich na obrazie zdaje się wyciągać rękę ku temu kołu czy to w geście pozdrowienia czy też z zamiarem pochwycenia go, dotknięcia.
                    Zapewne autor tak sobie wyobrażał świat i wcale nie miał zamiaru szkalować swoim dziełem Kościoła i jego nauk. Dziś jednak, po latach, widzimy, że te nauki były błędne i nieprawdziwe. I możemy wyciągnąć z tego wnioski.
        • wkkr Re: "Atmosfera" Flammariona 20.09.09, 11:45
          Bohater drzeworytu wykracza poza granice poznania. Sięga tam gdzie
          nie sięga rozum. Najwyraźnie przykuwa to jego uwagę... wzbudza
          zainteresowanie...
          Czymże innym zajmujemy sie na tym forum?
    • marcinlet Re: "Atmosfera" Flammariona 22.09.09, 14:17
      Facet szedł drogą. Oślepiło go Słońce. Odwrócił się od niego. Zderzył się z tym
      drzewem i przewrócił. W ręce, którą wyciąga coś trzymał i mu spadło na dół.
      • a000000 Re: "Atmosfera" Flammariona 22.09.09, 14:43
        RAJ... widoczek sielski, pośrodku drzewo poznania... Adam zjadł... i nabrał
        ciekawości świata - poszedł na jego ówczesny koniec, przebił głową nieboskłon
        i... zajrzał Bogu do mieszkania... zobaczył coś, czego kompletnie nie
        zrozumiał... padł ze zgrozy na kolana przed Niepojętym.... na nic mu się zdał
        kij (w lewej ręce) przygotowany do obrony.... Prawą ręką chce uchwycić punkt
        oparcia - ale go nie znajduje...
        • maria421 Re: "Atmosfera" Flammariona 22.09.09, 15:00
          Dla mnie jest to wedrowiec na krancu swiata. Doszedl do linii horyzontu ale jej
          nie przekroczyl, tylko glowe za nia wystawil z ciekawosci, cialem jednak mocno
          trzymajac sie tego co zna, czyli Ziemi.
          To jest postac rozdwojona - glowa tam, cialo tu, ale spojna, odzwierciedla nasze
          pragnienie poznania ale tez obawe oderwania sie od tego co stale i pewne.
          • wkkr Re: "Atmosfera" Flammariona 22.09.09, 17:30
            Obraz ten jest metaforą granic poznania...
            i Człowiek...
            granice te przekraczający....
            To MY.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka