z2006
26.09.09, 08:15
mateusz.pl/czytania/2009/20090926.htm
"Pierwszym i najwspanialszym darem, jaki Duch Święty daje
człowiekowi, jest miłość. Chrześcijanin, mówi św. Paweł, nie
powinien się zniechęcać w utrapieniach życia ani tracić nadziei,
może bowiem liczyć z całą pewnością na Boga: „miłość Boża rozlana
jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany”
(Rz 5, 5). Ta miłość jest źródłem wszystkich dobrodziejstw: od
usprawiedliwienia aż do świętości, od miłości braterskiej aż do
ścisłej zażyłości z Bogiem, od życia ziemskiego przeżytego w łasce i
przyjaźni z Bogiem aż do życia wiecznego opartego na nieustannej
miłości i uszczęśliwiającej kontemplacji. Nikt bardziej od Ducha
Świętego, Miłości istotnej, nie może udzielić człowiekowi głębokiego
przekonania, ze Bóg go miłuje, a równocześnie pobudzić go, by
odwzajemniał Jego miłość. On „nakłania wszystkich ludzi do miłości
Boga Ojca oraz świata i ludzi w Bogu” (DA 29). Miłość jest darem, a
równocześnie owocem Ducha Świętego; dar ten wlewa pełną dojrzałość,
owoc zaś osiąga dzięki wpływowi Ducha. Św. Paweł ukazuje, jak dar
ten powinien być ceniony i upragniony ponad wszystkie dary
charyzmatyczne: „ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą...
Starajcie się posiąść miłość” (1 Kor 12, 31; 14, 1). Paweł ukazuje
ów owoc jako istotny skutek życia chrześcijańskiego, które odnowił
Duch Święty: „Owocem zaś ducha jest miłość” (Ga 5, 22). Jest jedynym
owocem, niepodzielnym, mimo że ma wiele aspektów i zalet, miłość
bowiem, jeśli jest doskonała, łączy z sobą wszystkie cnoty. Z
doskonałej miłości Boga wypływają „radość i pokój”, płynie miłość ku
bliźniemu: „cierpliwość, uprzejmość, dobroć”, a w końcu bezcenne
zalety moralne: „wierność, łagodność, opanowanie” (tamże). W darze
miłości są więc zawarte wszystkie inne dary; on jest streszczeniem
tego wszystkiego, co Bóg daje człowiekowi, i tego, co człowiek może
oddać Bogu. Miłość jest istotą bytu i świętości Boga, a także istotą
życia i świętości chrześcijanina."
O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. III, str. 241