lampampon
02.11.09, 21:31
Beatyfikacja JPII w trybie normalnym, to jest z chwilą śmierci ostatniej
osoby która znała, widziała bądż słyszała JPII,
a więc najwcześniej za 100 lat.
www.tvn24.pl/0,1626889,0,1,nie-bedzie-szybkiej-beatyfikacji,wiadomosc.html
PS.
Już widzę jak dewotki dostają rozwolnienia z rozpaczy.