Dodaj do ulubionych

Problem teologiczno-idiotyczny

23.12.09, 19:42
Czytałam gdzieś, że zwierzęta mówiące w Wigilię są symbolem pierwotnej
jedności wszystkich istot, czegoś w rodzaju Raju.

W związku z tym - czy tasiemiec może przemówić w Wigilię?

Wszak jest pasożytem, więc przeczy pierwotnej jedności.

Pytanie głupie, ale serio.
Obserwuj wątek
    • maria421 Re: Problem teologiczno-idiotyczny 23.12.09, 19:45
      W Wigilie zwierzeta co prawda mowia ludzkim glosem, ale tylko te co maja glos.
      Tasiemiec glosu nie ma :)
      • maitresse.d.un.francais Re: Problem teologiczno-idiotyczny 23.12.09, 20:11

        > Tasiemiec glosu nie ma :)

        Hm, a skąd wiesz? Może nadaje na ultra- albo infradźwiękach?
        • wkkr Re: Problem teologiczno-idiotyczny 23.12.09, 20:22
          maitresse.d.un.francais napisała:

          >
          > > Tasiemiec glosu nie ma :)
          >
          > Hm, a skąd wiesz? Może nadaje na ultra- albo infradźwiękach?
          ================================================================
          Ale on nie ma nic ciekawego do powiedzenia. Ewolucja tak go
          zredukowała że nei odbiera żadnych bodźców zmysłowych.
          • maitresse.d.un.francais Re: Problem teologiczno-idiotyczny 23.12.09, 20:31

            > Ale on nie ma nic ciekawego do powiedzenia.

            :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

            Ewolucja tak go
            > zredukowała że nei odbiera żadnych bodźców zmysłowych.

            To prawda.
    • diabollo Ukryte pod choinką 23.12.09, 19:54
      Boże Narodzenie to święto chrześcijańskie, jedno z najbardziej rozpoznawalnych i
      oczekiwanych (nie tylko przez dzieci). Ale są w tym święcie również rzeczy
      dziwne – no bo skąd ta łuska karpia, którą nosimy przez cały rok w portfelu,
      skąd ten dodatkowy talerz, jemioła, gadające zwierzęta? Prawda jest taka, że w
      zasadzie wszystkie bożonarodzeniowe czynności, nawet te, które zdają się mieć
      głęboko chrześcijański rodowód, są znacznie starsze, a chrześcijaństwo je tylko
      zaadaptowało. Boże Narodzenie to w rzeczywistości najstarsze i najważniejsze
      święto indoeuropejskie, którego początków należy szukać tysiące lat przed
      narodzeniem Chrystusa.

      *********
      Całość:

      www.polityka.pl/historia/1501569,1,ukryte-pod-choinka.read


      Kłaniam się nisko.
    • marcinlet Re: Problem teologiczno-idiotyczny 23.12.09, 21:03
      maitresse.d.un.francais napisała:

      > Czytałam gdzieś, że zwierzęta mówiące w Wigilię są symbolem pierwotnej
      > jedności wszystkich istot, czegoś w rodzaju Raju.
      >
      > W związku z tym - czy tasiemiec może przemówić w Wigilię?
      >
      > Wszak jest pasożytem, więc przeczy pierwotnej jedności.

      Tasiemiec stworzeniem bożym nie jest. Że w zamieszczonym w Ks. Rodzaju opisie
      stwarzania świata przez Boga nie ma nic o powstaniu tasiemców czy innych
      pasożytów zauważ. To skąd w takim razie tasiemiec się wziął? Z pomocą tu słuszna
      teoria samorództwa nam idzie: tasiemce, pluskwy, wszelkiego rodzaju robactwo
      samoistnie powstaje: z gnijącego mięsa, brudu, kurzu itp. Tasiemce do
      "pierwotnej jedności wszelkich" istot się nie zaliczają, bo ta jedność jako, że
      rajska wszelako bytów stworzonych przez Boga dotyczy.
      • uffo Re: Problem teologiczno-idiotyczny 24.12.09, 08:17
        cos mi sie zdaje, nie sluchajac co mowi sam zainteresowany, ze
        tasiemiec ma praprzodka w postaci weza, ktory rajskim tworkiem byl,
        ale jesli czlowiek stworzony zostal na ksztalt Boga, to chyba
        tasiemiec ma Boze pochodzenie....jesli bytowal sobie w czlowieku
        gdzies tam miedzy organami wewnetrznymi. A mowia tez ze ludzie im
        blizej zyja swego wlasnego lajna, tym wiecej chorob dostaja.
        Tasiemca moze tez. A dzieci ktorym brak witamin wcinaja lajno
        zwierzat, a zwierzatka w raju byly,itd. Poza tym problem seksualny.
        Czlowiek wypedzony na pustynie, dlugie wieczory spedzal samotnie,i
        czesto spolkowal z krowami. Moze tam trzeba pochodzenia tasiemca
        szukac? W zboczeniu na wschod od Edenu? Duzo jest mozliwosci. Wbrew
        pozorom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka