wkkr 30.12.09, 17:26 z asystą dwóch księży. trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,7407516,Ksiadz_odmowil_pochowku__bo_nie_chodzila_do_kosciola.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
a000000 Re: Nikosia chował biskup 30.12.09, 17:33 pamiętam ten pogrzeb Nikosia.... nie powiem, był powód do zgorszenia... Proboszcz z Kępic koło Słupska czuje się panem na włościach... tu pewnie nie o chodzenie do kościoła chodziło, tylko o co innego... Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Nikosia chował biskup 30.12.09, 18:19 Widocznie Nikoś chodził do kościoła. I na tacę dawał, i w ogóle dobry chłop był i mało pił. Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Nieprawda, że Nikosia chował biskup 30.12.09, 18:23 Proboszcz parafii w Gdańsku-Jelitkowie odmówił udziału w pogrzebie "Nikosia". Pochowano go jednak po katolicku dzięki interwencji arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego. Mszę w oliwskiej katedrze odprawił kurialny katecheta, ks. Mirosław Paracki. Podczas pogrzebu "Nikosia" na gdańskim cmentarzu Srebrzysko ksiądz mówił nad grobem: - Boże litościwy, uwolnij od wszelkich grzechów duszę Nikodema. niniwa2.cba.pl/antyballada_o_nikosiu.htm Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Ja napisałem to o słyszałem 30.12.09, 18:29 a azerka potwierdziła. Azerka mieszka w okolicy. PS ale mniejsza o to. Jak biskup mogł w taki sposób interweniować!? To dopiero jest wstyd! Takiego jawnogrzesznika po katolicku chować a byle kobiecinę co nie chodziła do kościoła bezwzględnie sponiewierać! PS Czy księża mają sumienie? Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Źle słyszałeś, pewnie źle myślisz 30.12.09, 18:37 Biskup interweniował zgodnie z prawem. Zapewne rodzina zmarłego po odmowie proboszcza odwołała się do biskupa, a ten nakazał pogrzeb odprawić. Nie wiem, w jakiej formie. Nie wiem, z jakiego powodu. Może dlatego, że krewni tego przestępcy byli uczciwymi katolikami. Może dlatego, że ów Nikoś wyraził przed śmiercią skruchę. Może kobieta, o której tu mowa, takiej skruchy nie wyraziła? Najlepiej wylać pomyje na księży. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr kann 30.12.09, 18:56 zdaje sie że nikosia odstrzelili w burdelu... Przed kim on te skruchę wyraził? Przed qrwą? Przed alfonsem? ====================== kann Ta interwencja to kpina! Nikoś był jawnogrzesznikiem. Jaki przykład dał biskup wiernym? Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: kann 30.12.09, 19:38 wkkr napisał: > zdaje sie że nikosia odstrzelili w burdelu... owszem, burdel istnieje do dziś... > Przed kim on te skruchę wyraził? nie zdążył... to była mafijna egzekucja... na pogrzebie nie byłam, szalona nie jestem... nie widziałam więc, kto nad grobem się modlił... pamiętam tylko, że bp.Gocłowski był wymieniany w kontekście pogrzebu... no i zgorszenie z tytułu obecności kościoła na pogrzebie jawnogrzesznika było wielkie... Uważam, że od tamtego czasu każdy ochrzczony powinien w naszej diecezji mieć pogrzeb z księdzem.... zmarła spod Słupska nie jest gorsza od Nikosia... a tuszę, iż znacznie mniej grzechów na sumieniu ma... Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Re: kann 30.12.09, 21:23 a000000 napisała: ... no i zgorszenie z tytułu obecności kościoła na pogrzebie > jawnogrzesznika było wielkie... Racja. Jeśli był jakiś motyw, dla którego biskup zgodził się na pogrzeb katolicki, powinno to zostać podane do publicznej wiadomości. Mnie nie podobało się także, jak Kołakowski - nieochrzczony - miał katolicki pogrzeb. Znaczy Mszę św. za niego odprawiono, a na grobie stanął krzyż. Tego nie powinno być. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: kann 30.12.09, 22:46 kann2 napisał: > Mnie nie podobało się także, jak Kołakowski - nieochrzczony - miał > katolicki pogrzeb. nie miał.... mszę św można odprawić za każdego.... Boga można prosić o łaskę dla duszy nawet wrednej i wojującej... a może i szczególnie dla takiej... Kołakowski był zdecydowanie bliżej Boga niż niejeden ochrzczony... A to, że KTOŚ postawił na grobie krzyż???? czyż to oznacza, że pogrzeb był katolicki??? Osobiście do pochówku Kołakowskiego żadnych uwag nie zgłaszam... natomiast bandzior Nikoś zmarły nagle a więc w grzechu uporczywie dokonywanym, doprawdy nie zasłużył na katolicki pochówek.... to było zgorszenie. Ongiś sąsiad zmarł.... małżeństwo było doskonałe, ale cywilne (przeszkody kanoniczne).... do kościoła chodzili, dzieci po katolicku wychowywali... ksiądz ODMÓWIŁ obecności trumny na mszy, gdyż obawiał się zgorszenia właśnie... Czyli człowiek prawy i uczciwy musi zważać na zasady, natomiast gangster - koleś celebrytów - ma specjalne prawa nawet w kościele? Kannie drogi - jest to rzecz wielce gorsząca, która NIGDY nie powinna się zdarzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Re: kann 30.12.09, 23:21 a000000 napisała: > > nie miał.... mszę św można odprawić za każdego.... Można. Tylko Msza św. odprawiana w dzień pogrzebu, we fioletowym kolorze liturgicznym, nazywa się "pogrzebowa". > Kołakowski był zdecydowanie bliżej Boga niż niejeden ochrzczony... TRudno to stwierdzić. Ale na chrzest - sakrament do zbawienia konieczny - się nie zdecydował. To nie jest drobiazg. > > A to, że KTOŚ postawił na grobie krzyż???? czyż to oznacza, że pogrzeb był > katolicki??? Nie tylko na grobie. Na trumnie był. > Ongiś sąsiad zmarł... Ongiś. To pewnie dawno było. Dziś już księża zasadniczo nie czynią większych trudności. > ODMÓWIŁ obecności trumny na mszy Pewnie źle zrobił. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: kann 31.12.09, 00:04 kann2 napisał: > Można. Tylko Msza św. odprawiana w dzień pogrzebu, we fioletowym > kolorze liturgicznym, nazywa się "pogrzebowa". Kannie, czy Ty naprawdę sądzisz, że dla Boga nazwa nadana przez człowieka ma znaczenie? Na chrzest pan K. się nie zdecydował, to fakt... tyle, że św Piotr zapyta: co uczyniłeś bliźnim swoim? Jeśli pan K. w tej dziedzinie ma za uszami - no to rzecz się robi pochyła... ale jeśli tylko dobrze czynił, żałował niegodziwości (od których nikt nie jest wolny)... to pewnie odbędą się negocjacje w wyniku których SPRAWIEDLIWY zajmie należne mu miejsce. Tak uważam. Z uwagi na Miłosierdzie Boskie. Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Re: kann 31.12.09, 10:37 Ależ sprawa udzielenia czy odmowy pogrzebu to jest czysto ludzka sprawa i na życie wieczne wpływu nie ma. Natomiast chrzest, owszem, z woli samego Boga ma: VI. Konieczność chrztu 1257 Sam Pan potwierdza, że chrzest jest konieczny do zbawienia 48 . Dlatego też polecił On swoim uczniom głosić Ewangelię i chrzcić wszystkie narody. Chrzest jest konieczny do zbawienia dla tych, którym była głoszona Ewangelia i którzy mieli możliwość proszenia o ten sakrament. Kościół nie zna oprócz chrztu innego środka, by zapewnić wejście do szczęścia wiecznego. Stara się więc nie zaniedbywać otrzymanego od Pana nakazu, by "odradzać z wody i z Ducha Świętego" wszystkich, którzy mogą być ochrzczeni. Bóg związał zbawienie z sakramentem chrztu, ale sam nie jest związany swoimi sakramentami. 1258 Kościół zawsze zachowywał głębokie przekonanie, że ci, którzy ponoszą śmierć za wiarę, nie otrzymawszy chrztu, zostają ochrzczeni przez swoją śmierć dla Chrystusa i z Chrystusem. Chrzest krwi, podobnie jak chrzest pragnienia, przynosi owoce chrztu, nie będąc sakramentem. 1259 Jeśli chodzi o katechumenów, którzy umierają przed chrztem, ich wyraźne pragnienie przyjęcia tego sakramentu, połączone z żalem za grzechy i z miłością, zapewnia im zbawienie, którego nie mogli otrzymać przez sakrament. 1260 Ponieważ "za wszystkich umarł Chrystus i... ostateczne powołanie człowieka jest rzeczywiście jedno, mianowicie Boskie, to musimy uznać, że Duch Święty wszystkim ofiarowuje możliwość dojścia w sposób Bogu wiadomy do uczestnictwa w tej Paschalnej Tajemnicy". Każdy człowiek, który nie znając Ewangelii Chrystusa i Jego Kościoła, szuka prawdy i pełni wolę Bożą, na tyle, na ile ją zna, może być zbawiony. Można przypuszczać, że te osoby zapragnęłyby wyraźnie chrztu, gdyby wiedziały o jego konieczności. 1261 Jeśli chodzi o dzieci zmarłe bez chrztu, Kościół może tylko polecać je miłosierdziu Bożemu, jak czyni to podczas przeznaczonego dla nich obrzędu pogrzebu. Istotnie, wielkie miłosierdzie Boga, który pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni, i miłość Jezusa do dzieci, która kazała Mu powiedzieć: "Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im" (Mk 10,14), pozwalają nam mieć nadzieję, że istnieje jakaś droga zbawienia dla dzieci zmarłych bez chrztu. Tym bardziej naglące jest wezwanie Kościoła, by nie przeszkadzać małym dzieciom przyjść do Chrystusa przez dar chrztu świętego. www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkII-2-1.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Re: kann 30.12.09, 21:20 No więc piszę, że mógł być jeszcze inny motyw, dla którego biskup mógł się zgodzić na pogrzeb katolicki. Odpowiedz Link Zgłoś
chickenshorts Re: Źle słyszałeś, pewnie źle myślisz 30.12.09, 19:03 kann2 napisał: > Może dlatego, że ów Nikoś wyraził przed śmiercią skruchę. Albo złożono Gocłowskiemu propozycję nie do odrzucenia? niniwa2.cba.pl/antyballada_o_nikosiu.htm > Może > kobieta, o której tu mowa, takiej skruchy nie wyraziła? Najlepiej > wylać pomyje na księży. kann2, masz nadzieję być wzięty poważnie? Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Nikosia chował biskup 30.12.09, 20:09 wkkr napisał: > z asystą dwóch księży. > trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,7407516,Ksiadz_odmowil_pochowku__bo_nie_chodzila_do_kosciola.html Skąd u Ciebie takie "krytykanctwo" kleru, czcigodny Wkkr? Potem czcigodna A000000, napisze, że antyklerykałowie czepiają się, że katolicki biskup robi celebrę pogrzebu katolikowi. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś