ateista_z_wyboru 07.01.10, 14:38 Ile czasu może trwać ustalanie kilku punktów? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
a000000 Re: To kiedy ten regulamin? 07.01.10, 14:51 coś Ty taki niecierpliwy? A kto to na tym zdjęciu? Znasz może nazwę zgromadzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: To kiedy ten regulamin? 07.01.10, 15:02 Tak sobie wyobrażam jedną z forumowiczek :) Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: To kiedy ten regulamin? 07.01.10, 15:23 ateista_z_wyboru napisał: > Tak sobie wyobrażam jedną z forumowiczek czyli sam spreparowałeś to zdjęcie? Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: To kiedy ten regulamin? 08.01.10, 16:08 Ależ skąd! Z sieci ściągnąłem. Ale nieźle pasuje, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
taliskerr Re: To kiedy ten regulamin? 07.01.10, 14:52 Ja też czekam. Dobrze będzie regulamin poddać powszechnej dyskusji, zważyć dłużej głosy dłużej tu bawiących i np. wprowadzić go... na próbę. A potem - po dyskusji nad próbną wersją - na dłużej czy też na stałe. T. Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: To kiedy ten regulamin? 07.01.10, 15:03 No poza głosem dłużej tu bawiących trolli oczywiście. Gdzie trolla wskaże tropicielka trolli :) Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr No, świetny początek. 07.01.10, 16:57 Uważam że podstawą powinien byc regulamin ogólnoforumowy. Dodatkowo nie wskazane byłoby używanie wulgaryzmów oraz posty ad personam. =========== A terazk kwestia techniczna. == Uważam że wycinane powinny byc tylko posty zgłoszone przez współużytkowników forum. Co o tym sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Może każdy przedstawi swoje ocekiwania 07.01.10, 16:59 w stosunku do regulaminu? Odpowiedz Link Zgłoś
taliskerr Jestem przeciwny 07.01.10, 17:13 ulgowemu traktowaniu niektórych, czy to wierzących, czy też ateistów. Nie jestem przeciwko wątkom-komentarzom artykułom, ale niech to będzie w odrębnym oddziale - "komentujemy". Tu warunkiem pozostania byłby jakiś istotniejszy i oryginalniejszy komentarz do tekstu. I nie ma tu znaczenia, czy zamieszczający jest leciwy, aryckatolik czy też wolny ateusz. Podwójne nożyce kasownika kompromitują forum!!! Nie kasowałbym odnośników do linków ezoteryków, grup marginalnych, czy też innych grup religijnych. Religia to wielość, nie wyznanie!!! Wyjątkiem winny być niebezpieczne sekty, np. świadkowie Jehowy, scjentolodzy, bo oni sami z nikim nie chcą dyskutować. Kasowałbym elastycznie, to znaczy zostawiałbym ostre, ale nie-obrażające posty (decydować winna intencja - obrażanie, cynizm, pogarda - do kosza; pomysł, granat w piwnicy, ciekawa kwestia - zawsze tak! Nie dla wulgaryzmu i emocjonalnego lżenia innych. Blokowałbym na stałe nicki, które parokrotnie i po reprymendzie złamały netykietę forum. Ale to czyniłbym po zasięgnąłbym rady kilku (2-3) "mędrców" - publicznie! T. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Jestem przeciwny 07.01.10, 17:44 Wyjątkiem winny by > ć > niebezpieczne sekty, np. świadkowie Jehowy, scjentolodzy, bo oni sami z nikim > nie chcą dyskutować. No pięknie, ale KTO ma decydować co jest niebezpieczną sektą? Ty? Dominikański ośrodek o sektach?? Moim zdaniem trzeba dopuścić wszystkie linki, bo nie mamy narzędzi by ocenić co sektą jest a co nie. Przecież ruch skupiony wokół Jezusa właśnie był uznany za niebezpieczną sektę! Jeszcze wytniecie Jezusa jak na forum przyjedzie! > Kasowałbym elastycznie, to znaczy zostawiałbym ostre, ale nie-obrażające posty > (decydować winna intencja - obrażanie, cynizm, pogarda - do kosza; pomysł, > granat w piwnicy, ciekawa kwestia - zawsze tak! Nie dla wulgaryzmu i > emocjonalnego lżenia innych. Zgadzam się. Ja bym jeszcze kasował pyskówki i rżnięcie głupa, bo to obraża rozmówcę takie ostentacyjne udawanie idioty. Niestety często trudno to odróżnić od prawdy :) > Blokowałbym na stałe nicki, które parokrotnie i po reprymendzie złamały > netykietę forum. Ale to czyniłbym po zasięgnąłbym rady kilku (2-3) "mędrców" - > publicznie! Na innych forach mechanizm jest taki: za jakieś wykroczenie rośnie wskaźnik ostrzeżenia. Po przekroczeniu pewnego progu dostęp do forum blokowany jest na jakiś czas (3 ostrzeżenia - tydzień), ale wskaźnik nie spada. Po przekroczeniu kolejnego, przerwa jest dłuższa (np. 7 ostrzeżeń - miesiąc). Po 10 ostrzeżeniu przerwa jest jak łaska boska - niczym nie ograniczona. Poprawa zachowania i niepowtarzanie danego występku, tudzież wniesienie istotnej wartości do forum nagradzane jest zmniejszeniem wskaźnika nieprawomyślności. Problem tylko w tym, że jak wkkr ma to robić to się skicha. Na innych forach są do tego automaty, a tu? Arkusz e Excelu sobie założy? No może....ja oferują swą pomoc w tym względzie w razie czego. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr ogolone 07.01.10, 17:49 Sekty są różne. Jestem gotów siezałożyć, że sam byś na swoim forum kasował łacza do tych które łamią prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: ogolone 07.01.10, 17:51 Ba, a które łamią prawo? Znasz jakieś wyroki sądów? Może św. Jehowy to sekta łamiąca prawo? Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Re: ogolone 07.01.10, 18:03 0golone_jajka napisał: > Ba, a które łamią prawo? Znasz jakieś wyroki sądów? Może św. Jehowy to sekta ła > miąca prawo? ====================== A czy ja mówiłem że kasował bym łacza do Świadków Jehowy? PS Na Jehowych ja się nie znam, ale ci biedacy próbujący mnie nawrócić wzbudaja we mnie litość i współczucie. Natomiast Scjentologow ciął bym bez sentymentów,. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: ogolone 07.01.10, 18:09 To talisker ich chciał ciąć, nie Ty, oczywiście. A we mnie ŚJ wzbudzają raczej szacunek - że im się tak chce głosić swoją wersję Prawdy daną im przez Jahwe. Katolicy tego nie robią. O Scjentologach wiem tylko tyle, że jest/był nim Tom Cruise. Dla mnie to dziwactwo bogaczy, a że bogaczem nie jestem, to nie mój problem. Ale chętnie bym się dowiedział co takiego złego jest w ich toeryjkach i działaniu, że chcecie ich powycinać. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: ogolone 07.01.10, 18:21 0golone_jajka napisał: >A we mnie ŚJ wzbudzają raczej > szacunek - że im się tak chce głosić swoją wersję fakt... ich fanatyczne przywiązanie do własnej doktryny jest zastanawiające... nawet gdy głoszą sprzecznie z Biblia - tym gorzej dla Biblii... oni wiedzą lepiej... Kiedyś przyszły do mnie dwie panie i pouczyły, że aniołowie to piękni mężczyźni którzy spacerują tam, gdzie się kończy to niebieskie - tu wskazały na niebo... Tematu drążyć nie zechciałam. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: ogolone 07.01.10, 18:24 Każde wyznanie jest "fanatycznie przywiązane do własnej doktryny", nie sądzisz? Inaczej czym by się różniły? Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: ogolone 07.01.10, 18:38 0golone_jajka napisał: > Każde wyznanie jest "fanatycznie przywiązane do własnej doktryny", nie sądzisz? nie, nie sądzę. Fanatycznie przywiązani są tylko fanatycy... inni cenią swoje, ale i szanują cudze. Można nie podzielać wierzeń, ale wyznawców szanować. Włącznie z uszanowaniem ich wiary. Pod warunkiem, że ta nie godzi w porządek prawny.... Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: ogolone 07.01.10, 18:43 No chwilunia, to Świadkowie Jehowy nie szanują innych wyznań czy ludzi? Ja, jak pisałem wielokrotnie na forum, którego już nie ma, znam kilkoro ŚJ i mam o nich jak najlepsze zdanie. NIGDY nie powiedzieli, że Kościół kat. kłamie. Co najwyżej, że ich zdaniem się myli, bo postępuje niezgodnie z Biblią. Czy to brak szacynku?? No a na codzień są bardzo uprzejmi i kulturalni, więc "innowierców" raczej też szanują. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: ogolone 07.01.10, 18:52 0golone_jajka napisał: > No chwilunia, to Świadkowie Jehowy nie szanują innych wyznań czy ludzi? ludzi - tak. Ale wyznań nie szanują... kler katolicki atakują szczególnie zajadle, wręcz z nienawiścią. O chrześcijańskiej Trójcy Świętej wyrażają się wielce niepochlebnie - czym godzą w doktrynę... i robią wodę z mózgu katolikom celem odciągnięcia ich od kościoła... Kilkakrotnie prosiłam, aby zastukali do drzwi ateisty i tam spróbowali głosić swoją nowinę... nie zastukali... Czyli nie zależy im na szerzeniu wiary w BOGA, tylko zależy na całkiem czymś innym. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: ogolone 07.01.10, 19:19 Do mnie zastukali i to nie raz. I przecież chodzi im o to samo co Tobie: głosić słowo w celu nawrócenia choćby jednej duszy. Nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
taliskerr Re: Jestem przeciwny 07.01.10, 17:53 Jajco, nie martw się o to forum. Masz swoje i - niestety - TAM troski nie są Twoim znakiem rozpoznawczym. Gdyby to ode mnie zależało, ciąłbym Cię od razu i zawsze! Sam Twój nick pokazuje co się ukazuje! Jezusem i jego grupą nie strasz. Od czasu Jego czasu minęło już sporo czasu, a i pewne kryteria zostały wypracowane. Moim kryterium sekty jest takie; możesz do niej wstąpić, ale trudno z niej wystąpić (była tu swego czasu Jaga i jej opowieść pamiętam do dziś!) Przypisy mają swoją funkcję w tekście - same tworzą tekst, ale ten pod kreską. Podsumowując: Jajco, istnieje coś takiego u Heidegerra jak "heilige Sorge", ale u Ciebie nie odkrywam ani "heilige" ani "Sorge". T. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka giniesz od własnej broni 07.01.10, 17:58 No to wg Twojej definicji sekty Kościół katolicki to sekta, bo według Kanna (przypomnę: znawcy prawa kanonicznego) wystąpić się z niego nie da!!! Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: giniesz od własnej broni 07.01.10, 18:03 0golone_jajka napisał: > No to wg Twojej definicji sekty Kościół katolicki to sekta, błąd... z KOŚCIOŁA wystąpić się da.... nie da się przestać być ochrzczonym. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: giniesz od własnej broni 07.01.10, 18:16 Widzę, że masz króką pamięć: Autor: a000000☺ 30.09.09, 20:58 Dodaj do ulubionych Odpowiedz cytując Odpowiedz janek_hus napisał: >Tak więc tylko z Kościoła nie można się wypisać? ależ można... nawet są opracowane procedury... Kann: Ściśle rzecz biorąc, nie można. Nawet ten, kto z Kościoła katolickiego aktem formalnym wystąpił, nadal pozostaje katolikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: giniesz od własnej broni 07.01.10, 18:30 0golone_jajka napisał: > Widzę, że masz króką pamięć: Ojej!!! panie Ogolony!!! prowadzisz archiwum czy cuś????? Kann nie ma racji... kto z kościoła katolickiego wystąpił aktem formalnym może zostać protestantem, buddystą, muzułmaninem, żydem (choć to trudne - musi mieć odpowiednie pochodzenie etniczne). I przestaje być katolikiem... Ale pozostaje na zawsze ochrzczonym. Przynależność do konkretnej denominacji jest aktem administracyjnym. Natomiast UCZESTNICTWO w danym kościele czyni wyznawcą. Znam ochrzczoną żydówkę ateistkę... Kim jest i gdzie należy? Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: giniesz od własnej broni 07.01.10, 18:35 Cieszę się, że uważąsz, że jednak Kann nie ma racji, choć jest niekwestionowanym autorytetem. Odpowiedz Link Zgłoś
taliskerr Re: giniesz od własnej broni 07.01.10, 18:06 Bzdury pisze Kolego, na domiar złego powołując się na Twego Oponenta (to błąd wielce błędny). Kann nie jest dla mnie autorytetem (w ogóle, są dla mnie raczej drogowskazami, a nie szczudłami). Chcesz wystąpić z KK: idź do swego proboszcza w towarzystwie dwu świadków i wyrzeknij się wiary (jak zrobił to Węcławski). Sprawa skończona! Poza tym: jeśli czegoś nie rozumiesz, to się chwilkę zastanów, poszukaj w necie, a nie od razu pisz słabe odpowiedzi (od taka życzliwa rada)!!!. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: giniesz od własnej broni 07.01.10, 18:19 Wyżej zacytowałem autorytet forumowy. Ale w jednym się zgadzam: Kann to dla mnie też żaden autorytet :) A ja apostatą jestem od lat :) I moim zdaniem członkiem KK nie jestem. Tyle, że ogół forumowiczów za autorytetem Kannem sądzi inaczej chyba. Pytanie: kto ma rację? Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr jedna uwaga 07.01.10, 18:15 prosze nie przekrecać nicków. ogolone pisał że nie chce by go niego zwracano się "jajco". Jak szacunek, to szacunek.... Odpowiedz Link Zgłoś
taliskerr Re: jedna uwaga 07.01.10, 18:17 Wkkr przedobrzasz, jak zwracać się więc od niego: Ogolone Jajeczka? Ogolone Jajka... To absurd tolerowania Gościa, który robi sobie z Admina i Poważnych JAJA! wkkr napisał: > prosze nie przekrecać nicków. > ogolone pisał że nie chce by go niego zwracano się "jajco". > Jak szacunek, to szacunek.... Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: jedna uwaga 07.01.10, 18:21 Wystarczy: Jajko, Ogolone, Ogolony...nie musi być pełen nic. Byle nie obraźliwie, a Jajco uznaję za obraźliwe. Podobnie jak Lynx nie lubi być zwany Rysiem, choć w Rysiu nic obraźliwego chyba nie znajdziesz? Uszanujmy nasze własne uczucia! Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Re: jedna uwaga 07.01.10, 18:24 Również do lynxa zwracałem się "Rysiu Rudy". jest to tłumaczenie jego nicu z łaciny na jezyk polski. Jednak Lynx sobie tego nie życzy wiec nalezy to uszanowac. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Re: jedna uwaga 07.01.10, 18:22 taliskerr napisał: > Wkkr przedobrzasz, > > jak zwracać się więc od niego: Ogolone Jajeczka? Ogolone Jajka... > To absurd tolerowania Gościa, który robi sobie z Admina i Poważnych JAJA! ========================================================== Zwracam się od niego "ogolone" lub "jajka". Kiedyś mówiłem "jajco". Ja osobiście nie uwazam takiej formy za coś obraźliwego ale jajka najwyraźniej jest przewrażliwiony na tym punkie i trzeba to uszanować. Po za tym ktoś kto przybrał taki nick godzien raczej jest współczucia niż potępienia. Odpowiedz Link Zgłoś
taliskerr Re: jedna uwaga 07.01.10, 18:27 Jak zwróciłbyś się do Gościa który miałby nick Pupcia! wkkr napisał: > taliskerr napisał: > > > Wkkr przedobrzasz, > > > > jak zwracać się więc od niego: Ogolone Jajeczka? Ogolone Jajka... > > To absurd tolerowania Gościa, który robi sobie z Admina i > Poważnych JAJA! > ========================================================== > Zwracam się od niego "ogolone" lub "jajka". Kiedyś mówiłem "jajco". > Ja osobiście nie uwazam takiej formy za coś obraźliwego ale jajka > najwyraźniej jest przewrażliwiony na tym punkie i trzeba to > uszanować. Po za tym ktoś kto przybrał taki nick godzien raczej > jest współczucia niż potępienia. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Re: jedna uwaga 08.01.10, 13:39 taliskerr napisał: > Jak zwróciłbyś się do Gościa który miałby nick Pupcia! ============================================================= Pupcia (on/ona w zalezności od deklaracji plci) Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: jedna uwaga 07.01.10, 18:31 wkkr napisał: Po za tym ktoś kto przybrał taki nick godzien raczej > jest współczucia niż potępienia. też tak uważam...ten nick jest wyjątkowo obrzydliwy, no ale de gustibus... Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: jedna uwaga 07.01.10, 18:33 wkkr napisał: > Zwracam się od niego "ogolone" lub "jajka". Kiedyś mówiłem "jajco". > Ja osobiście nie uwazam takiej formy za coś obraźliwego ale jajka > najwyraźniej jest przewrażliwiony na tym punkie i trzeba to > uszanować. Po za tym ktoś kto przybrał taki nick godzien raczej > jest współczucia niż potępienia. Obawiam się, że jesteś stracony dla zdrowego rozsądku. Otóż wbij sobie do uroczej, administracyjnej główki, że to nick jajca jest wuglarny i obraźliwy dla dobrego smaku. Domaganie się szacunku dla chamstwa jest zwykłym absurdem. gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Re: jedna uwaga 08.01.10, 13:40 w jaki sposób jego nick ciebie obraża? PS Sprawę obrazliwości tego nicku wyjasnie u administracji agorowej. Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: jedna uwaga 08.01.10, 13:47 wkkr napisał: > w jaki sposób jego nick ciebie obraża? > PS > Sprawę obrazliwości tego nicku wyjasnie u administracji agorowej. Przepraszam, ale czy Ty się dobrze czujesz? Nie rozumiesz, że sprawa smaku i jego braku to nie przepis prawny? Dla kogoś pokroju jajca jego nick w oczywisty sposób nie jest wulgarny, tylko co z tego? Ja nie chcę, by ktoś taki wyznaczał standardy estetyczne na forum, w którym uczestniczę. No, ale ja Ciebie też nie wychowam, więc sobię popatrzę, co się będzie działo. gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: jedna uwaga 07.01.10, 18:31 wkkr napisał: > prosze nie przekrecać nicków. > ogolone pisał że nie chce by go niego zwracano się "jajco". > Jak szacunek, to szacunek.... Figa z makiem. Na marginesie: głupio zaczynasz, bo stawiasz się w sytuacji, w której albo będziesz musiał zaakceptować, że jesteś ignorowany, albo pogodzić się z faktem, że jajco dyktuje tu warunki. Żadna z tych sytuacji nie jest godna pozazdroszczenia. gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: jedna uwaga 07.01.10, 18:34 lynx.rufus napisał: >jajco dyktuje tu warunki. spokojna Twoja rozczochrana, Lynxie drogi... Ogolony może dyktować warunki na swoim forum... tu może brać udział w dyskusji, na prawach forumowicza, jak każdy z nas. Jeśli zgłosi coś sensownego to nie widzę powodu, aby to odrzucać tylko dlatego, że jest tym kim jest... Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: jedna uwaga 07.01.10, 18:37 a000000 napisała: > lynx.rufus napisał: > > >jajco dyktuje tu warunki. > > spokojna Twoja rozczochrana, Lynxie drogi... Ogolony może dyktować warunki na > swoim forum... tu może brać udział w dyskusji, na prawach forumowicza, jak każd > y > z nas. > Jeśli zgłosi coś sensownego to nie widzę powodu, aby to odrzucać tylko dlatego, > że jest tym kim jest... Tak Ci się tylko wydaje. To zwykły drań i uważam za skandal że jest tolerowany. Ma swój chlew i niech tam siedzi, a nie przychodzi tu, domaga się szacunku i jeszcze pyszałkowato twierdzi, że nie da się usunąć. Otóż da się go usunąć, tylko komuś czegoś brak. gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: to co? 08.01.10, 13:50 wkkr napisał: > nie chcesz sznować innych nicków? Pomijając fakt, że nie do końca przemawia do mnie zwrot "szanować nicki", odpowiem, że naturalnie nie. Nie będę odnosił się z szacunkiem do osób, które nie odnoszą się z szacunkiem do innych, a także do samych siebie. Ktoś kto lubi prowokować niech nie pyskuje, że "jajco" go obraża. Wnoszę o wyrzucenie go z forum i problem się sam rozwiąże. gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Jestem przeciwny 07.01.10, 17:55 taliskerr napisał: >Wyjątkiem winny być niebezpieczne sekty, np. świadkowie Jehowy, nie zgadzam się. Mogę nie poważać wierzeń danej sekty, ale jeśli znajduje się ona na liście rejestracyjnej MSWiA - jej eliminacja z forum jest dyskryminacją. Scjentolodzy nie są w Polsce legalni. Także jacyś "magicy" podczepiający się do Łącza do Pisma Świętego. Co do podwójnych nożyc.... te być muszą, gdyż przy obecnej formule forum otwartego - mamy otwarte pole do popisu dla różnych trolli i innych indywiduów, które tu zaglądają tylko dla zrobienia zadymy... takie jednakowe traktowanie każdego nicka to marzenie ściętej głowy... gdyż nie każdy nick jednakowo poważnie traktuje innych forumowiczów. Wolni czy leciwi czy arcy... widziani mile - ale tylko tacy którzy szanują innych. Nie wydaje mi się, aby było konieczne konsultowanie się z "radą mędrców". Jeśli skasowanie zostanie zakwestionowane, a kasujący nie będzie potrafił uzasadnić - wówczas zawsze można post przywrócić. Odpowiedz Link Zgłoś
taliskerr Re: Jestem przeciwny 07.01.10, 18:02 Azerko, w postach o Kannie argumentacja była dosyć wątpliwa. Ale ja tu nie jestem czepliwy. Ezoterycy nie łamią prawa i skasowanie tego wątala uważam za błąd. To moje zdanie. Rozumiem, że są tu trole. Ale ich kasowanie musi odbywać się na jasnych zasadach. Jakich? Ty zdaje się wiesz tu więcej, i nie jest to z mojej strony wybieg, bo ja nie umiem troli rozpoznać. T. a000000 napisała: > taliskerr napisał: > > >Wyjątkiem winny być niebezpieczne sekty, np. świadkowie Jehowy, > > nie zgadzam się. Mogę nie poważać wierzeń danej sekty, ale jeśli znajduje się > ona na liście rejestracyjnej MSWiA - jej eliminacja z forum jest dyskryminacją. > > Scjentolodzy nie są w Polsce legalni. Także jacyś "magicy" podczepiający się do > Łącza do Pisma Świętego. > > Co do podwójnych nożyc.... te być muszą, gdyż przy obecnej formule forum > otwartego - mamy otwarte pole do popisu dla różnych trolli i innych indywiduów, > które tu zaglądają tylko dla zrobienia zadymy... > > takie jednakowe traktowanie każdego nicka to marzenie ściętej głowy... gdyż nie > każdy nick jednakowo poważnie traktuje innych forumowiczów. > > Wolni czy leciwi czy arcy... widziani mile - ale tylko tacy którzy szanują inny > ch. > > Nie wydaje mi się, aby było konieczne konsultowanie się z "radą mędrców". Jeśli > skasowanie zostanie zakwestionowane, a kasujący nie będzie potrafił uzasadnić - > wówczas zawsze można post przywrócić. > > Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Jestem przeciwny 07.01.10, 18:02 Scjantolodzy są w Polsce nielegalni? Co to oznacza? Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: To kiedy ten regulamin? 07.01.10, 17:22 Jest jeszcze jedna możliwość: forum autorskie. Administrator robi co chce, kasując, cenzurując i banują w zgodzie ze swoimi przekonaniami i sympatiami. Forum to nie parlament, którego prace określają prawo i regulamin. Forum to miejsce spotkania wolnych ludzi, chcą gadać to gadają, nie chcą - nie gadają i ewentualnie przenoszą się gdzie indziej, lub to gdzie indziej zakładają. Administratorze i założycielu forum, nie bój się rządzić. Weź tę odpowiedzialność na swoje ramiona i nie kryj się za regulaminem. gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
taliskerr Lynx dobrz prawi, ale... 07.01.10, 17:29 na dziś to forum żyje z przeciwieństw i walki. Można zmienić jego formułę. Jak? Arcy ma forum autorskie. No, ale samotność mu wielce doskwiera... Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: Lynx dobrz prawi, ale... 07.01.10, 17:39 taliskerr napisał: > na dziś to forum żyje z przeciwieństw i walki. Można zmienić jego formułę. Jak? > Arcy ma forum autorskie. No, ale samotność mu wielce doskwiera... To zależy, jakim autorem będzie Hiper. Mnie chodzi tylko o to, że dobrze by była władza, która się nie tłumaczy i nie szuka poklasku. Niech wprowadza dowolne reguły, ale się nie tłumaczy. Nie chce mieć Hiper nawalanki - kasuje je. Nie chce jajca (ja nie chcę) - banuje kilkanaście nicków tygodniowo. Jego sprawa. gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
taliskerr Tak, jajco bym wywalił, 07.01.10, 17:45 bo jego obecność tu, to nade wszystko prymitywna reklama swojego forum (jedyne wolne-:)), a nick jest urbanowo-niski. Ale - dla komfortu psychicznego i ukąszenia demokratycznego - inne kasowanie dyskutowałbym z innymi i to (czasem lub zawsze, zależy od wkkr) publicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Tak, jajco bym wywalił, 07.01.10, 17:47 Mnie można wywalić tylko zamykając to forum (rozwiązanie zbiorowe) albo włączając ignora (rozwiązanie indywidualne). Innej metody (chyba) nie ma. Zwłaszcza, że nie łamię netykiety ani żadnego regulaminu forum. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Tak, jajco bym wywalił, 07.01.10, 18:00 0golone_jajka napisał: > Mnie można wywalić tylko zamykając to forum to prawie niemożliwe, ale chyba zaczynam Cie lubić... żebyś jeszcze nie krył się za swoimi klonami, to już byłoby git. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Re: Tak, jajco bym wywalił, 07.01.10, 18:07 0golone_jajka napisał: > Mnie można wywalić tylko zamykając to forum (rozwiązanie zbiorowe) albo włączaj > ąc ignora (rozwiązanie indywidualne). Innej metody (chyba) nie ma. Zwłaszcza, ż > e nie łamię netykiety ani żadnego regulaminu forum. ================================================================== No nie łamiesz.... Ja nie widzę powodu by wycinac twoje posty ani blokować twój nick. Ale jeśli zaczniesz łamać to ciąc bedę. PS Ja nie lubię radykałów (niezaleznie od rodzaju radykalizmu). Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr ogolone jest złym dyskutanetm 07.01.10, 18:00 - jego nick nie robi nam nie żadnego wrażenia. - reklama forum również - jego posty moga się podobać lub nie ale nie mozna siędo nich przyczepić. Regulamin ogolnoforumowy nie jest przez niego łamany. ogolone pijnuje sie - to nie sią juz te same jajka co dawniej. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: ogolone jest złym dyskutanetm 07.01.10, 18:05 ale co to znaczy że jestem złym dyskutantem?? > - jego posty moga się podobać lub nie ale nie mozna siędo nich > przyczepić. Regulamin ogolnoforumowy nie jest przez niego łamany. dziękuję, ze to dostrzegasz i masz odwagę głośno powiedzieć. > ogolone pijnuje sie - to nie sią juz te same jajka co dawniej. Staram się i cieszę się że to widać. Cieszę się że nie pałasz chęcią zemsty jak połowa katolików na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr haha :) 07.01.10, 18:08 Przepraszam... zjadło niechcący slowo "nie". PS kochanica będzie miała ubaw. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: ogolone jest złym dyskutanetm 07.01.10, 18:13 0golone_jajka napisał: >Cieszę się że nie pałasz chęcią zemsty jak > połowa katolików na forum. bez przesady... nie kreuj się na kolejnego męczennika za sprawę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Re: ogolone jest złym dyskutanetm 07.01.10, 18:16 a000000 napisała: > 0golone_jajka napisał: > > >Cieszę się że nie pałasz chęcią zemsty jak > > połowa katolików na forum. > > bez przesady... nie kreuj się na kolejnego męczennika za sprawę!!! ======================== No przesadza... Jakieś wady musi miec.... Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: ogolone jest złym dyskutanetm 07.01.10, 18:17 Sami mnie kreujecie. No popatrz tylko ile osób chce mej forumowej śmierci :) Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Administrator jest jak bóg 07.01.10, 17:46 ale nawet bóg dał ludziom swe przykazania i zabijał ich tylko jak postąpili niezgodnie z nimi. Mówię o Jahwe, oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Re: Administrator jest jak bóg 07.01.10, 18:05 hmmmmm.... teraz rozumiem dlaczego Bóg usunął się w cień..... Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr o nie! 07.01.10, 17:55 tylko nie to! Gdyby to miało być forum autorskie nic by z tego forum do tej pory nie wyleciało (no może paza dwoma-trzema postami). To nie jest moje forum. To jest rzecz wspólna. Forum musi funkcjonowac tak, by jak największa część uczestników czuła się tu dobrze. Regulamin to zbiór zasad który pozwoli ludziom uczciwie funkcjonować. Odpowiedz Link Zgłoś
taliskerr W sprawie chrztu! 07.01.10, 18:24 Jeśli ktoś jest katolikiem, to może wystąpić z Kościoła - wyrzec się publicznie wiary - i w ten sposób nie jest już katolikiem. Inną sprawą jest kwestia tzw. znamienia - chrzci się tylko raz. Ktoś, kto - w opisany przeze mnie sposób -wyrzekł się wiary, chce do KK wrócić, musi ją publicznie wyznać publicznie, np. podczas Eucharystii. Tak więc, proszę nie robić wody z mózgu i - co gorsza - na tą Mętkę się nie powoływać, w zawinionej niewiedzy. T. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: W sprawie chrztu! 07.01.10, 18:26 Szanuję Twoje zdanie (tym bardziej, że mam identyczne), ale forumowy autorytet teologiczny uważa inaczej. Ciekawe co sądzi na ten temat forumowa katechetka sion2? Dawno jej nie było. Szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
taliskerr Re: W sprawie chrztu! 07.01.10, 18:29 Ogolony, zajrzyj do źródeł i tyle. Powołujesz się na tych i onych. To tak, jakbym ja powoływał się na Ciebie, gdybym nie wiedział, jak depilować!. Uuuu............. T. 0golone_jajka napisał: > Szanuję Twoje zdanie (tym bardziej, że mam identyczne), ale forumowy autorytet > teologiczny uważa inaczej. Ciekawe co sądzi na ten temat forumowa katechetka si > on2? Dawno jej nie było. Szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: W sprawie chrztu! 07.01.10, 18:32 Powtarzam jeszcze raz: Ja, jako hobbysta katoznawca, zajrzałem do źródeł i stwierdzam, że można się wypisać z Kościoła katolickiego. Kann, praktyk katolik, teolog-amator(?), znawca prawa kanonicznego, twierdzi, że z Kościoła katolickiego wypisac się nie da. Komu wierzysz? Odpowiedz Link Zgłoś
taliskerr Re: W sprawie chrztu! 07.01.10, 18:37 Jajco, "powtarzanie raz jeszcze" to powtarzanie najmniej po raz drugi, czyli mówienie po raz trzeci!!! Komu wierzę? Tylko Panu Bogu. Powiem Ci na ucho, że nawet czasem papieżowi nie wierzę. A wiesz, dlaczego? Bo jestem dobrym katolikiem!!! T. 0golone_jajka napisał: > Powtarzam jeszcze raz: > Ja, jako hobbysta katoznawca, zajrzałem do źródeł i stwierdzam, że można się wy > pisać z Kościoła katolickiego. > Kann, praktyk katolik, teolog-amator(?), znawca prawa kanonicznego, twierdzi, ż > e z Kościoła katolickiego wypisac się nie da. > > Komu wierzysz? > Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Uprasza się nie mówić do mnie "Jajco" 07.01.10, 18:46 bardzo proszę. Zmień 'c' na 'k' i będę wniebowzięty(sic!). Cieszę się że mamy wspólne zdanie z Tobą i Azerką, a sprzeczne ze zdaniem Kanna, co do możliwości zaprzestania bycia katolikiem. Uff. Odpowiedz Link Zgłoś
taliskerr Re: Uprasza się nie mówić do mnie "Jajco" 07.01.10, 18:49 Jajco, jaki nick, tak odmiana. Nie odpuszczam!!! T. 0golone_jajka napisał: > bardzo proszę. Zmień 'c' na 'k' i będę wniebowzięty(sic!). > > Cieszę się że mamy wspólne zdanie z Tobą i Azerką, a sprzeczne ze zdaniem Kanna > , co do możliwości zaprzestania bycia katolikiem. Uff. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka proszę admina o interwencję 07.01.10, 18:52 Odmiana od Jajka to Jajco??? Jeszcze raz ładnie proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: W sprawie chrztu! 07.01.10, 18:50 Alez wybacz, Taliskerze - gdyby tak bylo, jak mowisz, to do "zostania" katolikiem przez nieochrzczonego nie byloby potrzeba koniecznie chrztu, a jedynie publicznego wyznania wiary... Kan. 849 - Chrzest, brama sakramentów, konieczny do zbawienia przez rzeczywiste lub zamierzone przyjęcie, który uwalnia ludzi od grzechów, odradza ich jako dzieci Boże i przez upodobnienie do Chrystusa niezniszczalnym charakterem włącza ich do Kościoła, jest ważnie udzielany jedynie przez obmycie w prawdziwej wodzie z zastosowaniem koniecznej formy słownej. Zauwaz, ze kanon mowi o fakcie chrztu jako o wlaczeniu do Kosciola, na sposob niezniszczalny. Dlatego wlasnie "znamie" chrztu rozstrzyga o tym, ze mimo apostazji katolikiem w sensie duchowym sie jest nadal, bo nadal sie jest wlaczonym do Kosciola, jak kanon mowi - tyle tylko, ze wystapilo sie z Kosciola na sposob formalny, zrywajac widzialne wiezy komunii. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: W sprawie chrztu! 07.01.10, 18:55 I z Tobą się zgadzam Ismo, że chodzi to o formalny akt opuszczenia Kościoła, a nie jhakieś tam czary-mary więzi duchowe, mistyczne czy bogowie raczą wiedzieć jakie. Jednakże i temu Kann uparcie zaprzecza: Prawno-administracyjny akt opuszczenia Kościoła sam z siebie nie może stanowić formalnego aktu odłączenia się w sensie zakładanym przez KPK, gdyż może mu towarzyszyć wola trwania we wspólnocie wiary. Czy nie wynika z niego, że P"rawno-administracyjny akt opuszczenia Kościoła" nie jest odłączeniem sie od Kościoła? Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: W sprawie chrztu! 07.01.10, 19:01 Pozwole sobie zauwazyc, ze okreslenie "czary mary" pod adresem sakramentow moze byc uznane za obrazliwe (gdybys na przyszlosc chcial sie zalaniac nieswiadomoscia). Co zas do "prawno-administracyjnego aktu" opuszczenia Kosciola, to nie wiem, jakiego rodzaju akt Kann ma na mysli. Oczywiscie, ze jesli szloby np. o formalna deklaracje nieplacenia podatku koscielnego, tam, gdzie takowy obwiazuje - uwazana przez wladze panstwowa za akt opuszczenia danego kosciola - to ona sama w sobie o niczym nie swiadczy, jesli pozostaje w sprzecznosci z praktykowaniem wiary. To dosyc oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: W sprawie chrztu! 07.01.10, 19:23 > Pozwole sobie zauwazyc, ze okreslenie "czary mary" pod adresem sakramentow moze > byc uznane za obrazliwe (gdybys na przyszlosc chcial sie zalaniac nieswiadomosc > ia). Przecież ja nie o chrzcie tylko o mistycznej, niewidzialnej, duchowej (a więc czary-mary) więzi. > Co zas do "prawno-administracyjnego aktu" opuszczenia Kosciola, to nie wiem, > jakiego rodzaju akt Kann ma na mysli. Rozmowa była o akcie apostazji. Czy on uwalnia od Kościoła czy też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: W sprawie chrztu! 07.01.10, 19:29 Zdecyduj sie. Raz przyznajesz prawo do wyjasniania "co poeta mial na mysli" autorowi wypowiedzi (gdy idzie o Twoja wlasna) a raz bedac jedynie odbiorca komunikatu - autorytatywnie wyreczasz w egzegezie autora. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: W sprawie chrztu! 07.01.10, 19:08 0golone_jajka napisał: > Czy nie wynika z niego, że P"rawno-administracyjny akt opuszczenia > Kościoła" nie jest odłączeniem sie od Kościoła? jest odłączeniem się... ale taki ochrzczony ma zawsze możliwość powrotu BEZ konieczności ponownego przyjęcia (chrztu). Ta więź (niewidzialna) pozostaje w mocy. Gdyby tak było jak mówi Kann że nie można się wypisać i na zawsze jest się katolikiem, to na jakiej podstawie ksiądz odmawia pogrzebu ochrzczonemu ateiście? przecież jest katolikiem! Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: W sprawie chrztu! 07.01.10, 19:17 Ale przeciez katolikowi, ktoremu w glowie formalna apostazja nawet nie postala, w okreslonych okolicznosciach tez mozna odmowic katolickiego pogrzebu. To nie jest argument, Azerko. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: W sprawie chrztu! 07.01.10, 19:01 isma napisała: > Zauwaz, ze kanon mowi o fakcie chrztu jako o wlaczeniu do Kosciola, na sposob niezniszczalny. Kościoła duchowego. Dusza pozostaje na zawsze ochrzczona. Ale z Kościoła Rzymsko-katolickiego wypisać się można administracyjnie. Przynależność do Kościoła Powszechnego a przynależność do kościoła rzym-kat to są dwie różne przynależności.... z rzym-kat wypisać się można... istnieje nawet procedura. Człowiek ma wolną wolę, i może... Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: W sprawie chrztu! 07.01.10, 19:06 Nie. Kanon nie mowi, ze "kto jest ochrzczony, ten pozostaje ochrzczony" (czyli nie definiuje statusu pojedynczej osoby w odniesieniu do niej samej, wskazujac jedynie, jak chcialby Talisker, "znamie" jakie ona indywidualnie nosi). Kanon mowi wyraznie o "wlaczeniu do Kosciola", czyli definuje osobe poprzez przynaleznosc do wspolnoty. Odpowiedz Link Zgłoś
taliskerr Re: W sprawie chrztu! 07.01.10, 19:49 Ismo, nie wolno mieszać dwu spraw. Chrzest jest włączeniem do wspólnoty wierzących. Pozostawia "znamię", podobnie jak sakrament kapłaństwa, i dlatego ksiądz, który się ożenił i uzyskał zwolnienie z celibatu, to znaczy teraz ze swoją żoneczką chodzi legalnie do komunii, może jej i innemu katolikowi, w sytuacji śmieci udzielić odpuszczenia z grzechów. To znamię. Jako, że ono pozostaje niezmazywalne, po katolika dstąpieniu od wiary i powrocie do niej - jako, że wiary publicznie się wyrzekł, np. przed dwoma świadkami, jak Węcławski - musi ją również publicznie wyznać (przynajmniej przed dwoma świadkami, a normalnie podczas mszy w obecności większej liczby świadków. Podsumowując: powtórny chrzest ma miejsce tylko wtedy, gdy nie ma pewności, czy został udzielony faktycznie (czysta woda, w imię OJca...). Znajomość i cytowanie kanonów może mieszać tak w głowie, jak ich nieznajomość.. T. isma napisała: > Alez wybacz, Taliskerze - gdyby tak bylo, jak mowisz, to do "zostania" > katolikiem przez nieochrzczonego nie byloby potrzeba koniecznie chrztu, a > jedynie publicznego wyznania wiary... > > Kan. 849 - Chrzest, brama sakramentów, konieczny do zbawienia przez rzeczywiste > lub zamierzone przyjęcie, który uwalnia ludzi od grzechów, odradza ich jako > dzieci Boże i przez upodobnienie do Chrystusa niezniszczalnym charakterem > włącza ich do Kościoła, jest ważnie udzielany jedynie przez obmycie w > prawdziwej wodzie z zastosowaniem koniecznej formy słownej. > > Zauwaz, ze kanon mowi o fakcie chrztu jako o wlaczeniu do Kosciola, na > sposob niezniszczalny. Dlatego wlasnie "znamie" chrztu rozstrzyga o tym, > ze mimo apostazji katolikiem w sensie duchowym sie jest nadal, bo nadal sie jes > t > wlaczonym do Kosciola, jak kanon mowi - tyle tylko, ze wystapilo sie z Kosciol > a > na sposob formalny, zrywajac widzialne wiezy komunii. > Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: W sprawie chrztu! 07.01.10, 20:18 O, nienienie. Zanim sie wezmesz do paternalistycznego pouczania, co komu miesza w glowie, to sie jeszcze chwile wstrzymaj, bo moze jednak nie dosc masz temat przemyslany? Po pierwsze, musialbys udowodnic, ze analogia chrztu z kaplanstwem, i wlaczenia do Kosciola z wlaczeniem do prezbiterium, jest pelna i prawidlowa. Bo, widzisz, juz "znamie" sakramentu malzenstwa tak nie dziala - po smierci wspolmalzonka mianowicie kompletnie dzialac przestaje, w kazdym aspekcie ;-))). Otoz ja twierdze, ze chrzest jest sakramentem o charakterze wyjatkowym, i zadnych analogii tu czynic nie mozna. On ma taki charakter, jaki wyznacza przepis, i tyle. Przepis mowi o wlaczeniu do Kosciola na sposob niezniszczalny. I to jest przedmiotem naszej dyskusji. Oczywiscie, ze powtornie sie nie chrzci. Nikt tego nie kwestionowal. Wlasnie dlatego sie powtornie nie chrzci, ze ta wiez z Kosciolem, o ktorej mowa w kanonie, mimo apostazji jest zachowana. Natomiast sklada sie ponowne wyznanie wiary dlatego, ze analogicznie jak WIDZIALNA wiez zostala zerwana, publicznym (wobec swiadkow) aktem, tak w WIDZIALNY sposob, publicznym aktem, zostaje przywrocona. Po drugie, z tym kaplanstwem to tez raczej nie tak. Dyspensa od celibatu to co innego, celibat nie sakrament. Natomiast, widzisz, pelnoprawny ksiadz w ramach tego, jak to mowisz, sakramentalnego "znamienia" moze celebrowac Eucharystie, i zadnego dodatkowego upowaznienia do tego nie potrzebuje. Tymczasem po przeniesieniu do stanu swieckiego mimo istnienia tego, jak mowisz, "znamienia" - czynic tego waznie nie moze. Moze natomiast udzielic absolucji w niebezpieczenstwie smierci - choc, o paradoksie, w normalnych warunkach ksiadz spowiadac moze tylko wtedy, gdy oprocz "znamienia" ma upowaznienie do spowiadania... Nie miej, Taliskerze, pokusy bycia szczudlem, bo niewykluczone, ze nie wszyscy, ktorzy Cie otaczaja, nie moga chodzic o wlasnych silach ;-))). Odpowiedz Link Zgłoś
taliskerr Do Ismy 07.01.10, 20:31 Ismo, błądzisz i przekręcasz do tego stopnia, iż ja nie podejmuję się prostowania Ciebie. Ot z niektórymi krzywymi drogami nie podejmuję się dyskusji. Może Kann...? T. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: Do Ismy 07.01.10, 20:41 Aha. Czyli jednak autorytet sie wypowiedzial, ze "bladze, i juz" ;-))). Ale udowodnic bledu nie umie ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
taliskerr Re: Do Ismy 07.01.10, 20:49 Ismo, w Twoim poście jest wiele błędów. Wspomnę trzy: - chrzci się powtórnie (wyjątkowo, ale jednak0 - eks księdzu, który się ożenił pozwala się czasem, za zgodą papieża, wrócić do posługi kapłańskiej (Twoja teza pada!) - znamienia chrztu i kapłaństwa nie można porównywać z małżeństwem Proponuję ostrożniej formułować tezy, nie przecząc dobrej chęci ich zapisywania. T. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Do Ismy 07.01.10, 21:13 taliskerr napisał: > - chrzci się powtórnie w jakich okolicznościach? Odpowiedz Link Zgłoś
taliskerr Do Azerki 07.01.10, 21:18 Azerko, pisałem już o tym. Ale napisz raz jeszcze (ale po raz ostatni w tej sprawie). Chrzci się powtórnie, gdy jest podejrzenie, że chrzest nie był ważny (np. dziecko umierało po urodzeniu w szpitalu, choć ostatecznie przeżyło, i ochrzciła je jakaś położna, ale ona była tak zdenerwowana, że nie wie czy coś przy tym mówiła, czy nie (per analogiam: tak samo udziela się powtórnie święceń tym księżom anglikańskim co do których święcących ich biskupów było podejrzenie, że nie mają sukcesji). T. a000000 napisała: > taliskerr napisał: > > > - chrzci się powtórnie > > w jakich okolicznościach? > > Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 O co się kłócicie? 07.01.10, 22:00 Bo nie rozumiem. Kto wystąpił z Kościoła formalnym aktem, dalej jest katolikiem. Obowiązuje go prawo kanoniczne (z którego nic sobie nie robi, to fakt) - nawet całkiem niedawno papież zmienił prawo kanoniczne w ten sposób, że osoby, które wystąpiły z Kościoła, nadal są zobowiązane do zaweirania małżeństwa według przepisów kościelnych, żeby było ono uznane za ważne w Kościele katolickim. tygodnik.onet.pl/32,0,39211,2,artykul.html Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: O co się kłócicie? 07.01.10, 23:19 Nie kłócimy, tylko dyskutujemy, czy można wypisać się formalnie z Kościoła katolickiego. Większość uważa, że tak. Ty chyba nie. Pytanie kto ma rację. Przypomnę, że chodzi o stronę administracyjno-formalną a nie magiczno-niewidzialną. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: O co się kłócicie? 08.01.10, 10:27 0golone_jajka napisał: >Przypomnę, że chodzi o stronę administracyjno-formalną a nie >magiczno-niewidzialną. Administracyjno-formalnie - można. Stawiasz się z dwoma świadkami (tak jak przy wstępowaniu do kościoła) u proboszcza i dokonujesz apostazji. Ale już na zawsze będziesz miał status osoby ochrzczonej, co do której są jednak inne wymagania, niż wobec osoby nieochrzczonej. To jest tak jak i z małżeństwem - po rozwodzie już nigdy nie będziesz kawalerem, tylko rozwodnikiem. Są czyny, których cofnąć się nie da... po dokonaniu których nie istnieje możliwość do powrotu do stanu sprzed dokonania...gdyż wywierają skutki. Takich czynów jest sporo... Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: O co się kłócicie? 08.01.10, 17:53 Mnie nie musisz tego tłumaczyć. Bo ja to wiem i sam tak zrobiłem. Kannowi przetłumacz. Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: Do Azerki 07.01.10, 22:05 taliskerr napisał: > Azerko, > pisałem już o tym. Ale napisz raz jeszcze (ale po raz ostatni w tej sprawie). > Chrzci się powtórnie, gdy jest podejrzenie, że chrzest nie był ważny (np. > dziecko umierało po urodzeniu w szpitalu, choć ostatecznie przeżyło, i ochrzcił > a > je jakaś położna, ale ona była tak zdenerwowana, że nie wie czy coś przy tym > mówiła, czy nie Technicznie rzecz biorąc, to chyba nie jest "powtórny chrzest"? gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Do Azerki 08.01.10, 10:20 taliskerr napisał: > Azerko, > pisałem już o tym. nie czytuję wszystkich wpisów - jest to technicznie niemożliwe, gdyż jak się spodziewasz, mam obowiązki. To o czym piszesz, to nie jest powtórny chrzest...słowo:powtórny oznacza, że ma się świadomość iż ten pierwszy był ważny... gdy ma się wątpliwości lub przekonanie (jak np nieuznawanie chrztu między denominacjami)- udzielany chrzest jest, wedle udzielającego, pierwszy ważny. Gdy w obliczu śmierci dziecko chrzci osoba świecka,a dziecko przeżyje, wówczas kościół dokonuje chrztu uzupełniającego - namaszcza olejem i dokonuje czynności które nie były dokonane (sól, specjalne modlitwy)... ale nie jest to chrzest zasadniczy, gdyż dziecko już zostało ochrzczone z Ducha Świętego. Tak ja to rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
taliskerr Re: Do Azerki 08.01.10, 14:02 Azerko, masz rację, że nie można tu mówić o "powtórnym chrzcie", ale o chrzcie w wyniku wątpliwości, czy pierwszy był ważny (muszą być spełnione takie warunki: czysta woda, w Imię OJca i Syna i Ducha świętego). Można natomiast założyć sytuację, że ktoś został ochrzczony dwa razy - gdy pierwszy chrzest był ważny, czego jednak nie dało się udowodnić (wątpliwości właśnie). Błądzisz natomiast całkowicie pisząc o soli i specjalnych modlitwach, chrzcie z Ducha. Nie ma "chrztu uzupełniającego" (wpadłaś we własne sidła precyzji nazewnictwa!). I - wybacz - kwestia nie jest sprawą rozumienia, ale zwyczajnej wiedzy. T. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Do Azerki 08.01.10, 14:33 taliskerr napisał: I - wybacz - kwestia nie jest sprawą rozumienia, ale zwyczajnej > wiedzy. się zgadzywuje... ale ja nie jestem teologiem biegłym w szczegółach. Dlatego nie piszę, że tak jest, tylko, że ja tak rozumiem... Kiedyś spotkałam się z sytuacją gdy dziecko było ochrzczone przez pielęgniarkę - przeżyło - i była mowa o chrzcie dopełniającym właśnie... To oczywiście nie jest chrzest, bo dziecko jest ochrzczone - ale ceremonia dopełniająca... jednak nazewnictwo i znajomość znaczenia słów są ważne. Inaczej ludzie bedą krążyć wokół pełni domysłów, niezrozumienia i plotek... Ale po to gadamy na takie tematy, aby dojść do sedna. Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: o nie! 07.01.10, 18:26 wkkr napisał: > tylko nie to! > Gdyby to miało być forum autorskie nic by z tego forum do tej pory > nie wyleciało (no może paza dwoma-trzema postami). > To nie jest moje forum. To jest rzecz wspólna. Forum musi > funkcjonowac tak, by jak największa część uczestników czuła się tu > dobrze. Regulamin to zbiór zasad który pozwoli ludziom uczciwie > funkcjonować. Potraktuj to jako lekcję w zarządzaniu zespołowym i skończ hamletyzować. gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Re: o nie! 08.01.10, 13:49 lynx.rufus napisał: > Potraktuj to jako lekcję w zarządzaniu zespołowym i skończ hamletyzować. =================== Uwierz mi. Nie chciał byś tego. Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: o nie! 08.01.10, 14:06 wkkr napisał: > lynx.rufus napisał: > > Potraktuj to jako lekcję w zarządzaniu zespołowym i skończ > hamletyzować. > =================== > Uwierz mi. Nie chciał byś tego. Ale że co? Że jestem pierwszy w kolejce do wyrzucenia? Jakoś to przeżyję, pytanie czy forum przeżyje Twoje chybione decyzje. gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: o nie! 08.01.10, 14:35 lynx.rufus napisał: > > Ale że co? Że jestem pierwszy w kolejce do wyrzucenia? e tam... na wyrzucenie trzeba specjalnie zasłużyć... Hipcio mówi o administrowaniu... Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: o nie! 08.01.10, 14:39 a000000 napisała: > lynx.rufus napisał: > > > > > Ale że co? Że jestem pierwszy w kolejce do wyrzucenia? > > e tam... na wyrzucenie trzeba specjalnie zasłużyć... Hipcio mówi o > administrowaniu... Akurat z tym nie miałbym problemów. Pytanie tylko, czy to forum da się reanimować? Może już czas by oddało ducha? gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: o nie! 08.01.10, 15:01 lynx.rufus napisał: >Może już czas by oddało ducha? czyli ogolony i jemu podobni górą? Bo przecież im chodzi o zniszczenie tego forum właśnie.. gdyby tylko chodziło o antyklerykalne wypowiedzi, to brylowali by w pełni chwały i poklasku na forum ogolonego... Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: o nie! 08.01.10, 15:09 a000000 napisała: > lynx.rufus napisał: > > >Może już czas by oddało ducha? > > czyli ogolony i jemu podobni górą? Bo przecież im chodzi o zniszczenie tego > forum właśnie.. gdyby tylko chodziło o antyklerykalne wypowiedzi, to brylowali > by w pełni chwały i poklasku na forum ogolonego... Eee... jajco tylko psuje atmosferę. Ja się zastanawiam, czy jeszcze mamy sobie coś do powiedzenia? I coraz bardziej myślę, że nie. Ale mogę się mylić. gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś