Dodaj do ulubionych

Religijny "rasizm"

12.01.10, 22:59
Z religią jest jak z kolorami skóry.
Jedni mają skórę białą, drudzy żółtą, jeszcze inni czarną.
To jest uwarunkowane genetycznie.

Jedni religii potrzebują, drudzy nie potrzebują, trzeci czasem potrzebują albo są niezdecydowani.

Dlatego mam taki apel. Nie zwalczajcie się nawzajem wierzący, niewierzący i wątpiący.

Tak jak nie zmieni się koloru oczu, tak nie zmieni się ukształtowanych poglądów. Trzeba się po prostu tolerować.

Swoje poglądy na temat boga przedstawiłem w poprzednim wątku.
Bóg powstał w drodze ewolucji w naszych umysłach. Oczywiście nie mam jeszcze dowodów więc moje przekonanie nie może być 100%.

Niemniej szanuję wszystkie religie i wszystkich nie uzających żadnego boga.
Obserwuj wątek
    • anatemka Re: Religijny "rasizm" 12.01.10, 23:08
      nawet mogę sie pod tym podpisać ;)
      • flama.ster Re: Religijny "rasizm" 12.01.10, 23:25
        Może się jeszcze ktoś podpisze pod tolerancją.
        Czy zatwardziałość serc nie pozwala?
    • kieprze_paczynskich Re: Religijny "rasizm" 12.01.10, 23:22
      > Bóg powstał w drodze ewolucji w naszych umysłach. Oczywiście nie mam >jeszcze
      dowodów więc moje przekonanie nie może być 100%.

      I nie znajdziesz na to dowodów. Nie musisz, nie potrzebujesz, nawet nie chcesz,
      jeśli nie jesteś tu służbowo.

      > Dlatego mam taki apel. Nie zwalczajcie się nawzajem wierzący, >niewierzący i
      wątpiący.

      Nie da się zrobić. Zasady religii w promieniu kilku tysięcy kilometrów nakazują
      wierzącym zwalczać całą resztę i są do tego jeszcze obrażeni, że ateiści nie są
      z tego powodu zadowoleni.
      • flama.ster Re: Religijny "rasizm" 12.01.10, 23:30
        Służbowo, to ja mogę na statek :)
        Ale jaką służbę bym miał reprezentować, podejrzliwy człowieku?

        Jeśli zwalczają, to może się boją i najeżają się.
      • abu-se Re: Religijny "rasizm" 13.01.10, 07:29
        Religijny "rasizm" jest faktem .
        Na ten temat można znaleźć wiele opracowań w internecie.

        Koronnym dowodem na występowanie negatywnego zjawiska określonego mianem rasizmu religijnego stanowi pseudojudaizm (Żydzi Talmudyczni) w tym chasydzi z sektą Chabad-Lubavitch (Chabad-Lubawicz) na czele.

        Cytuję słowa premierów Izraela, Ariela Szarona – „My, Żydzi, kontrolujemy Amerykę i Amerykanie wiedzą o tym“ oraz Menechema Begina – „Jesteśmy boskimi bogami na tej planecie […] tak różnimy się od gorszych ras, jak one od owadów […] inne rasy to bestie i zwierzęta, bydło w najlepszym przypadku […] uważane za ludzkie odchody. Naszym przeznaczeniem jest rządzić gorszymi rasami. Naszym ziemskim królestwem rządzić będzie przywódca z prętem metalowym. Masy będą lizać nasze stopy i służyć nam jako niewolnicy.“

        W 2003 r. izraelski historyk, profesor Martin Van Creveld, sugerując zdolność Izraela do nuklearnego odwetu za Holocaust na Niemcach i in. Europejczykach oraz Watykanie: „Mamy kilkaset głowic nuklearnych i rakiet, możemy je wystrzelić na cele w dowolnym miejscu, może nawet na Rzym. Większość stolic europejskich jest celem naszego lotnictwa.“ Na Bliskim Wschodzie, „…Palestyńczyków trzeba deportować. [Rząd Izraela] tylko czeka na właściwego człowieka i właściwy moment.“ Creveld zacytował b. ministra „obrony“ Izraela, Mosze Dajana: „Izrael musi być jak wściekły pies – zbyt niebezpieczny, bo doń podejść“, dodając: „Nasze siły zbrojne nie są trzydzieste na świecie, tylko drugie czy trzecie. Mamy zdolność zniszczyć świat z naszym upadkiem; zapewniam, że tak będzie przed końcem Izraela.“ (www.rense.com/general34/esde.htm)

        Żydzi mają swoje "pisma święte " kabalistyczną -Tanja.
        Od roku 1773 konsekwentnie realizują Plan Rothschilda dotyczący utworzenia Światowego rządu i Światowej religii.

        Nie wszyscy Żydzi są rasistami, np. Żydzi którzy są wierni Torze odrzucają syjonizm, państwo Izrael i pacyfikację Palestyny - www.jewsagainstzionism.com/about/mission.cfm

        Magazyn Beis Moshiach lubawiczerów cytuje rabina Naftali Estulina: „Świat czeka na spełnienie naszej roli przygotowania świata do powitania Mosziacha.“ (ww.beismoshiach.org/Moshiach/moshiach341.htm)


        Lubawiczerowie posługują się zorganizowaną przestępczością,powiązani są z Kosher Nostra – super-mafią rosyjskich Żydów, która kontroluje najważniejsze mafie świata. (Raphael Johnson w Culture Wars styczeń 2009).

        Wielu krypto-Żydów takich jak Kouchner (b. administrator ONZ w Kosowie) czy gen. Clark (odpowiedzialny za niekonstytucyjne użycie armii USA w Waco, Texas )głównodowodzący siłami NATO podczas anty-cywilnych bombardowań Jugosławii w 1999 r. , czy Javiera Solany . Zatuszowanie makabrycznych zbrodni na porwanych Serbach lub niewolnic seksualnych z Europy Śr.-Wsch. do handlu organami ludzkimi przez mafię albańską oraz zatuszowanie przerzutu afgańskiego opium na Zachód przez bazę USA w Kosowie (Camp Bondsteel) świadczy o skali problemu jakim jest rasizm religijny. Nie jest tajemnicą ,że służby specjalne państw np. CIA współpracują z mafiami. Na 5 dyrektorów CIA jest co najmniej jeden lubawiczer. B. dyrektor nowej bezpieki USA, Michael Chertoff (Diabelski) jest lubawiczerem i osłania Kosher Nostra w Ameryce.

        Dlaczego o tym piszę ? Dlatego ,że poprzez działania pseudo judaistycznych sekt i pseudo chrześcijańskich wiele ludzi straciło zaufanie do Boga i Biblii - księgi która przetrwała próbę czasu i przeciwności .

    • lernakow Re: Religijny "rasizm" 13.01.10, 07:14
      flama.ster napisał:

      > Dlatego mam taki apel. Nie zwalczajcie się nawzajem wierzący,
      > niewierzący i wątpiący.
      >
      Zależy jak zdefiniujesz zwalczanie się. Nikt tu nikomu fizycznej krzywdy nie
      robi, więc chyba nie o to chodzi. Zdarza się obrażanie za poglądy ("jesteś
      głupi, bo wierzysz", "jesteś głupi, bo nie wierzysz") - to rzeczywiście powinno
      zniknąć, ale w sumie jest do olania. Jest dyskusja na temat pochodzenia religii
      i ich historii - żadne to zwalczanie. Jest dyskusja na temat roli związków
      wyznaniowych (a zwłaszcza jednego) w życiu publicznym i to też nie jest
      zwalczanie, tylko określenie pozytywów, negatywów oraz granic ważnego zjawiska
      społecznego. Nikt tu się nie namawia do polowania na czarownice, czy palenia
      kościołów, tak więc tego zwalczania nie ma wiele, poza szczeniackimi pyskówkami,
      w które forumowicze czasem dają się wciągnąć.
      • flama.ster Re: Religijny "rasizm" 13.01.10, 11:13
        Zło rodzi się w umysłach.
        Potem są pyskówki, obrażanie, żeby w "sprzyjających warunkach" doszło do wyrządzania "fizycznej krzywdy".

        Pyskówki jak napisałeś "szczeniackie" u ludzi w wieku 30+ albo i starszych? W tym wieku człowiek powinien panować nad nerwami.
        • lernakow Re: Religijny "rasizm" 13.01.10, 11:19
          flama.ster napisał:

          > Zło rodzi się w umysłach.
          > Potem są pyskówki, obrażanie, żeby w "sprzyjających warunkach"
          > doszło do wyrządzania "fizycznej krzywdy".
          >
          Na razie te sprzyjające warunki są tylko w Twojej wyobraźni. Nie znam przypadku
          przeniesienia animozji forumowych do świata realnego, jakiejś ustawki
          (grupowej), czy solówy (mano a mano) forumowiczów.

          > Pyskówki jak napisałeś "szczeniackie" u ludzi w wieku 30+
          > albo i starszych? W tym wieku człowiek powinien panować
          > nad nerwami.
          >
          Może i powinien, ale nie wszyscy panują. Po obu stronach sporu.
    • ideefiks Re: Religijny "rasizm" 13.01.10, 10:55
      flama.ster napisał:
      > Dlatego mam taki apel. Nie zwalczajcie się nawzajem wierzący,
      > niewierzący i wątpiący.

      Idea bardzo słuszna, tylko po co wplotłeś w to przy okazji swoją
      nibyteorię o rzekomych uwarunkowaniach genetycznych bycia lub nie
      bycia religiantem? Prowadzisz jakieś rzeczywiste badania naukowe w
      tym kierunku czy jesteś sobie tylko takim nibynaukowcem w kapciach
      jak większość obywateli tego nadwiślańskiego narodu? (tak z
      ciekawości pytam :)
      • flama.ster Re: Religijny "rasizm" 13.01.10, 11:20
        Żeby dyskutować o księżycu, nie trzeba być selenonautą.

        Określenie Polaków "nadwiślańskim narodem" wymyślili rosyjscy zaborcy i dla mnie
        jest ono obraźliwe. Swiadczy o Twojej polonofobii.
        To właśnie jest rasizm.
        • ideefiks Re: Religijny "rasizm" 13.01.10, 12:22
          A na pytania potrafisz odpowiadać?
          Bo naprawdę ciekawi mnie, czy masz jakieś naukowe podstawy, żeby
          wiązać religianctwo z genetyką, czy tak tylko sobie to wydumałeś w
          przerwie między jedną a drugą kawą w domu przy kompie... :)
          • flama.ster Re: Religijny "rasizm" 13.01.10, 12:31
            Na pytanie odpowiedziałem.
            Sięgnij po te książki, dowiesz się więcej.
            www.andrewnewberg.com/books.asp
            Proponuje zacząć od pozycji "Dlaczego wierzymy".
          • ideefiks ups. 13.01.10, 12:32
            Przez ten twój rasizm przegapiłem jak się domyślam zawoalowaną
            odpowiedź na moje pytanie.

            Czyli jednak domowy nibynaukowiec w kapciach. Dobrze wiedzieć. :)
            • flama.ster Re: 13.01.10, 12:47
              Dajesz świadectwo swego "rasizmu". Jesteś mądrzejszy ode mnie. Lepszy. Stoisz ewolucyjnie wyżej.
              Co tam jakiś "domowy nibynaukowiec w kapciach".

              Odezwij się jak przeczytasz. Możesz się bardzo zdziwić jak przewrotne wnioski wyciąga dr Newberg z badań neuroradiologicznych mózgu.

              • ideefiks Re: 13.01.10, 13:01
                Czy genetyczne uwarunkowanie religianctwa zostało naukowo
                udowodnione i uznane przez tzw. "oficjalną naukę"?
                • flama.ster Re: 13.01.10, 13:13
                  Racjonalizm genetyczny nie jest niczym nowym.

                  Wiara w boga jest uwarunkowana genetycznie. Mózg jest tylko efektorem.

                  Ludzi niewierzących, nie uznających żadnego boga jest obecnie naświecie zaledwie kilka procent.
                  Możesz ich zakwalifikować do ewolucyjnych twardzieli albo do wielkościowych szalonych maniaków.
                  • ideefiks Re: 13.01.10, 13:19
                    flama.ster napisał:
                    > Wiara w boga jest uwarunkowana genetycznie.
                    > Mózg jest tylko efektorem.

                    A odpowiesz mi na pytanie, czy to jest naukowy, zweryfikowany i
                    uznany pewnik, czy tylko jedna z wielu teorii, które może sobie
                    tworzyć i głosić każdy, łącznie z domorosłymi nibynaukowcami w
                    kapciach?
                    • flama.ster Pytanie z podstawówki 13.01.10, 13:54
                      Odpowiedz mi na pytanie czy Piramida Cheopsa została zbudowana przez 100 tys. niewolników, czy przez 10 tys. budowniczych, rolników zwolnionych z podatków.
                      A może to dzieło kosmitów?

                      Czy to co napiszesz to będzie naukowy, zweryfikowany i
                      > uznany pewnik, czy tylko jedna z wielu teorii, które może sobie
                      > tworzyć i głosić każdy, łącznie z domorosłymi nibynaukowcami w
                      > kapciach?
                      • ideefiks Re: Pytanie z podstawówki 13.01.10, 14:00
                        Na prawdę przyjąłeś za pewnik, że wiara, bądź niewiara w bozię, to
                        jedynie predyspozycja genetyczna bądź jej brak?

                        Oczywiście oznaczałoby to również twoją absolutną pewność w temacie
                        absolutnego nieistnienia czegoś, co niektórzy nazywają bogiem.

                        Potwierdzisz? Zaprzeczysz? Znowu odpowiesz nie wprost?
                        • amsterdam53 Re: Pytanie z podstawówki 13.01.10, 17:24
                          Boga nie ma i nigdy nie było a to co jest zawdzięczamy ewolucji.
                          Bóg jest wymysłem ludzi,proszę zauważyć co mówi historia, Grecja
                          miała boga Zeusa i kilku podległych mu bogów,proszę zobaczyć ilu
                          bogów mają poszczególne ludy żyjące na ziemi.Sami słowianie mieli
                          światowida,prusowie mieli świętego byka,w Indiach po ulicach chodzą
                          tzw.święte krowy a ludzie umierają z głodu.Natomiast jezus był
                          zwykłym żydem którego ukrzyżowano /takie kiedyś były kary/.Żeby bóg
                          istniał to w pierszej kolejności ukarał by klechów za obłudę,fałsz,
                          zakłamanie i życie w rozpuście. W boga najwięcej wierzą ludzie starsi
                          którzy ukończyli szkołę podstawową ponieważ mają słabo rozwinięty
                          intelekt.
              • tlenek_wegla Re: 13.01.10, 19:47
                Jako naukowiec zapytam... Co to z religia ma wspolnego obrazowanie naczyn
                krwionosnych mozgu?To wlasnie wspomniane przez Ciebie "badania neuroradiologiczne"?

                Czyzby kolejne slowo, ktore fajnie brzmi, ale za bardzo nie wiesz z czym to sie je?
                • flama.ster Re: 13.01.10, 20:20
                  tlenek_wegla napisał:

                  > Jako naukowiec zapytam... Co to z religia ma wspolnego obrazowanie naczyn
                  > krwionosnych mozgu?To wlasnie wspomniane przez Ciebie "badania neuroradiologic
                  > zne"?

                  Techniki obrazowania mózgu pozwalają na stwierdzenie większego przepływy krwi (wzmożonej aktywności) w pewnych partiach mózgu u osób modlących się. Badano mnichów wschodnich, zakonników katolickich i ateistów.
                  Obawiam się, że twoja zaściankowa, cienka naukowość jest w tej dyskusji niewiele warta.
                  W Polsce po prostu nie robi się takich badań.
                  TK, MR, PET można u nas wykorzystywać tylko do diagnostyki chorób.


                  • tlenek_wegla Re: 13.01.10, 21:47
                    To nie jest obrazowanie mozgu.. Tylko naczyn krwionosnych. Takim obrazowaniem
                    moze byc fMRI.. I nie ma nic dziwnego, ze aktywnosc umyslowa prowqadzi do
                    zuzycia energii przez neurony. Kwestuia tylko, czy ma ona sens, czy nie.

                    Mozna liczyc owce i calki.

                    Aktywnosc mozgu bedzie byc moze podobna w obu przypadkach.

                    Po co te przytyki? Nie potrafisz dyskutowac bez obrazania?

                    Co wykorzystuje sie w Polsce to ja wiem... Niestety widac, ze Ty masz blade
                    pojecie o tym.
    • l.george.l Re: Religijny "rasizm" 13.01.10, 11:14
      flama.ster napisał:

      [...]
      > Dlatego mam taki apel. Nie zwalczajcie się nawzajem wierzący, niewierzący i
      wątpiący.
      [...]

      Nie ma takiej opcji. Sprawy zaszły za daleko. Wszystko zmierza do wojny
      ideologicznej.
      • flama.ster ekumenizm 13.01.10, 11:25
        Watykan chciał połączyć różne wyznania w ruchu ekumenicznym.
        Niestety odnoszę wrażenie, że była to taka alternatywa, że albo wszyscy przechodza na katolicyzm albo zostają stare podziały.
        Ale przynajmniej próbowali.
        • lernakow Re: ekumenizm 13.01.10, 11:33
          flama.ster napisał:

          > Watykan chciał połączyć różne wyznania w ruchu ekumenicznym.
          >
          ROTFL
        • pam_71 Re: ekumenizm 13.01.10, 11:34
          Watykan chciał połączyć różne wyznania w ruchu ekumenicznym.
          Niestety odnoszę wrażenie, że była to taka alternatywa, że albo
          wszyscy przechodza na katolicyzm albo zostają stare podziały.
          Ale przynajmniej próbowali.


          E .. nie nie przesadzaj ;-) nie jest jeszcze tak źle. A wspólnota z
          Taize ?!
          Ja tez podpisuję się za tolerancją ... choc przyznam, że czasem
          popadam w "prześmiewczy ton" co to mi niedawno wytknęła jedna
          przemiła userka (i jestem jej wdzięczna za to).
          • flama.ster Re: ekumenizm 13.01.10, 12:22
            No tak! Wspólnota Taize. Nie mogę zaprzeczyć. I to przeważnie młodzi ludzie.
            Dziękuję za uwagę :))
            • tlenek_wegla Re: ekumenizm 13.01.10, 19:50
              Taize to poldarmowa wycieczka za granice... I tak traktuja ja mlodzi ludzie.
              Trzeba isc na jakies spotkanie, ale z reguly ma sie nocleg i wizyte w ciekawym
              miejscu za darmo. Hiszpania, Wlochy, Belgia, etc...

              Ot i prawda o Taize.
              • flama.ster Re: ekumenizm 13.01.10, 20:22
                Zapewne jeżdzisz regularnie za darmochę panie naukowiec.
                Jak to łatwo odwrócić kota ogonem.
                • tlenek_wegla Re: ekumenizm 13.01.10, 21:48
                  Za staru jestem, zeby jezdzic.. Zreszta Jak chce sie przejechac, to jade na
                  konferencje. Abstrakcick, plakat i wyjazd gotowy.. Nie musze zaraz zapisywac sie
                  do sekty.
    • kolter-one Re: Religijny "rasizm" 13.01.10, 17:43
      flama.ster napisał:

      > Tak jak nie zmieni się koloru oczu, tak nie zmieni się ukształtowanych poglądów
      > . Trzeba się po prostu tolerować.

      Ja nie maluje na kościołach odwróconych krzyży , ja nie wymuszam na innych
      pewnych zachowań religijnych ,ale np proboszcz niedalekiego kościoła to i owszem
      a wiem to z co niedzielnego hałasu o 6 rano , to też mam tolerować ?
    • lisy Re: Religijny "rasizm" 13.01.10, 18:32
      Cześć. Fajna idea, w pl jak wiadomo z powodu braku różnorodności
      religii na codzień są problemy z tym żeby zadziałała. Bo tu nie
      chodzi tylko o tolerancję - chodzi raczej o akceptację. Tolerancja w
      pl działa na zasadzie "o dzien dobry pani Kasiu (w myśli: ty j..na
      kocia wiaro)" :P
      • flama.ster Re: Religijny "rasizm" 13.01.10, 19:23
        lisy napisała:

        > "o dzien dobry pani Kasiu (w myśli: ty j..na
        > kocia wiaro)" :P

        Ładnie to zobrazowałaś :))

        Czytając forum Religia mam wrażenie, że ateiści czują się jak w oblężonej twierzy. Księża zabierają ich pieniądze, ogłupiają naród, wtrącają się w politykę i są to głównie a może wyłącznie zboczeńcy, pedofile i złodzieje.
        Powtarza się tu post o gwałceniu przez księży dzieci. Coś jak czarna wołga z zakonnicami porywającymi dzieci.
        Katole to ciemniaki, którymi steruje kler.

        Zapewne o ateistach niektórzy katolicy myślą "ten diabeł, nie posyła nawet dzieci na religię, wsydu nie ma".

        Z kolei ateiści widząc księdza mówią "szczęść boże, witam księdza" a myślą "ten sukienkowy oszołom".
        • tlenek_wegla Re: Religijny "rasizm" 13.01.10, 19:54
          > Czytając forum Religia mam wrażenie, że ateiści czują się jak w oblężonej twier
          > zy

          Ostatnio, kiedy sprawdzalem, to wlansie na KK szlo mase pieniedzy budzetoeych,
          katecheza tej religii byla wykladana od przedszkola po koniec szkoly sredniej,
          ocena z niej byla wliczana do sredniej ocen i planowalo sie wprowadzenie matury..

          Jednoczesnie istnienie 'kompromisowych" ustaw dotyczacych aborcji, komisji
          majatkowych, wulg wszelakich dla kleru..

          Nic dziwnego, ze ateista, albo niekatolik czuje sie w tym opanowanym przez KK
          kraju jak obcy.

          > Powtarza się tu post o gwałceniu przez księży dzieci. Coś jak czarna wołga z za
          > konnicami porywającymi dzieci.

          Caly czas czekamy na rozliczenie sie sekty KK. Irlandia pokazala jak to robic

          > Z kolei ateiści widząc księdza mówią "szczęść boże, witam księdza" a myślą "ten
          > sukienkowy oszołom".

          Ja mowie "dzien dobry" albo nic...
          • flama.ster Re: Religijny "rasizm" 13.01.10, 20:30
            Po prostu wg Ciebie sukienkowi okradają polskich naukowców.
            To jest rozumowanie Małego Jasia i już to w Polsce przerabiano.
            Twierdzenie, że jak sie zlikwiduje przywileje KK, to w Polsce zapanuje
            powszechny dobrobyt i szczęście.
            20mln zł z budżetu na jakąś świątynie spowodowało straszliwą dziurę w finansach
            publicznych.

            • tlenek_wegla Re: Religijny "rasizm" 13.01.10, 21:49
              masz nikle pojecie o finansach.. Twoje rozumowanie, to rozumowanie malego
              partyjniaczka... Piszemy bzdury, byle duzo.
              • flama.ster Re: Religijny "rasizm" 13.01.10, 22:08
                tlenek_wegla napisał:

                > masz nikle pojecie o finansach.. Twoje rozumowanie, to rozumowanie malego
                > partyjniaczka... Piszemy bzdury, byle duzo.

                Nieco wyżej kulturalny naukowiec tlenek_wegla napisał:

                > Po co te przytyki? Nie potrafisz dyskutowac bez obrazania?
                • tlenek_wegla Re: Religijny "rasizm" 13.01.10, 22:43
                  Napisanie,z episzesz bzdury nie jest przejawem braku kultury... jest
                  stwierdzeniem faktu...

                  Nie odnosze sie tutaj do Twojej skromnej osoby, tylko do tresci, ktore
                  zamiesciles na forum.. Ty od razu rzucasz sie atakiem ad personam co do
                  "formatu" mojej naukowosci...

                  Wiedz, ze pracowalem w kilku osrodkach w Polsce i za granica... Dyskusja, to
                  wymiana pogladow, nie inwektyw, o czym zdaje sie zapomniales popelniwszy
                  pierwszy post...

                  "
                  Dlatego mam taki apel. Nie zwalczajcie się nawzajem wierzący, niewierzący i
                  wątpiący. "

                  W tym poscie walnales kilka ewidentnych bzdur... Jakich, to osobna historia.
                  Jesli chcesz wysle Ci to na priv analize w wolnym czasie.
    • katrina_bush Europa widziała już krwawe wojny religijne 13.01.10, 19:56
      flama.ster napisał:

      > Z religią jest jak z kolorami skóry.
      > Jedni mają skórę białą, drudzy żółtą, jeszcze inni czarną.
      > To jest uwarunkowane genetycznie.
      >
      > Jedni religii potrzebują, drudzy nie potrzebują, trzeci czasem
      potrzebują albo
      > są niezdecydowani.
      >
      > Dlatego mam taki apel. Nie zwalczajcie się nawzajem wierzący,
      niewierzący i wątpiący.
      >
      > Tak jak nie zmieni się koloru oczu, tak nie zmieni się
      ukształtowanych poglądów
      > . Trzeba się po prostu tolerować.
      >

      Europa widziała już krwawe wojny religijne

      w normalnych krajach ludzie różnych wyznań, agnostycy, ateiści
      nauczyli się pokojowo współżyć

      należy mieć nadzieję, że w Polsce kiedyś też tak będzie
      • flama.ster Re: Europa widziała już krwawe wojny religijne 13.01.10, 20:34
        katrina_bush napisała:

        > Europa widziała już krwawe wojny religijne

        Jak się lepiej przyjrzeć, to każda wojna ma podłoże ekonomiczne.

        > w normalnych krajach ludzie różnych wyznań, agnostycy, ateiści
        > nauczyli się pokojowo współżyć

        I tego życzę Polakom.

        > należy mieć nadzieję, że w Polsce kiedyś też tak będzie

        Nadzieja to za mało. Zacznijmy poprawianie od siebie.
        • ideefiks Re: Europa widziała już krwawe wojny religijne 13.01.10, 21:28
          flama.ster napisał:

          > Nadzieja to za mało. Zacznijmy poprawianie od siebie.

          Słusznie. Zacznij od siebie. Po przeczytaniu kilku twoich postów trudno
          nie stwierdzić, że z tolerancją dla innych punktów widzenia niż twój,
          ma się rozumieć - jedyne słuszny, to tak dość krucho jest... ;)
          • flama.ster Re: Europa widziała już krwawe wojny religijne 13.01.10, 21:34
            Mylisz tolerancję z akceptacją.
            • lisy Re: Europa widziała już krwawe wojny religijne 14.01.10, 16:16
              W niektórych sprawach masz rację, w innych się mylisz flama.ster.
              Zacznę od tego gdzie jest pomyłka i o czym napisać wcześniej tlenek.
              KK w pl jest finansowany przez państwo polskie. Jako że teoretycznie
              wyznawców ma najwięcej (choć zauważcie że są to głównie "wierzący
              niepraktykujący")to i kasy od państwa najwięcej bierze. A kasy jest
              potrzebne całe mnóstwo, bo kościoły ogromne i wymagają ogrzewania, w
              szkołach religia jako przedmiot, plus cała ogromna reszta. Część
              wiadomo finansowana jest przez wyznawców kk.

              I teraz weźmy sobie przypadkową osobę innego wyznania, ateistę albo
              agnostyka. Jest obywatelem Polski i widzi, że to on, jego rodzina,
              przyjaciele finansują kk poprzez podatki. Jednocześnie widzi
              bogatych księży, (reszta też nie biedna ale fajnie w życiu
              ustawiona, gospodyni na plebanii, zero sprzątania i gotowania),różne
              przestępstwa itp i widzi, jak kk sobie z tym radzi - a radzi sobie
              zamiatając takie sprawy pod dywanik. Ten ktoś, obserwator nie myśli
              sobie wtedy - no tak, ale nie wszyscy księża są tacy - jego to nie
              interesuje, to nie jest jego wiara. Wie tylko że z
              finansowania tego nie może się wycofać, chyba że zmieni obywatelstwo.

              Zaufaj mi, trudno tu o tolerancję a co dopiero akceptację.

              Masz natomiast rację co do tego, że taka akceptacja jest potrzebna.
              W czasach pokoju nie wydaje się to istotne, niestety papierkiem
              lakmusowym jest wojna.

              Co by pomogło - odcięcie kk (jako urzędu) od państwa. Od razu
              uprzedzam komentarze o komunizmie, nie ma to być zwalczanie kk jak
              wtedy. Gdyby finansowanie kościoła spadło na wyznawców, do razu
              mielibyśmy mniej tego dziwnego wytworu pt "wierzący niepraktykujący"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka