11.02.10, 22:38
może ktoś się orientuje czy można ochrzcić dziecko poza parafią miejsca
zamieszkania? gdzie mogłabym znaleźć info na ten temat. aha istotna
informacja- dziecko jest tzw. "nieślubne".
Obserwuj wątek
    • kolter-f1 [...] 11.02.10, 22:55
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kieprze_paczynskich Re: chrzest 12.02.10, 00:21
      >gdzie mogłabym znaleźć info na ten temat.

      W dowolnej parafii poza miejscem zamieszkania. A dlaczego tak?
    • laureion Re: chrzest 12.02.10, 00:26
      Jasne ze mozna. Co do "nieslubnosci" - zalezy na jakiego ksiedza
      trafisz. Moze Dominikanie? Wydaje mi sie, ze sa bardziej liberalni w
      takich przypadkach. Inna sprawa jest, dlaczego Ci na tym zalezy?
      • kolter-f1 [...] 12.02.10, 00:30
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • kieprze_paczynskich Re: chrzest 12.02.10, 00:35
          > Tam nie odmówią przecież dopiero co to robili z nieślubnym dzieckiem

          Orientujesz się, za ile?
          • kolter-f1 [...] 12.02.10, 00:45
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • piwi77 Re: chrzest 12.02.10, 07:44
      Dawniej członkowie partii komunistycznej chrzcili swoje dzieci poza
      swoimi parafiami, ale dzisiaj? Nie wiedziałem, że dzisiaj też jest
      zapotrzebowanie na tego typu akcje.
      • anatemka Re: chrzest 12.02.10, 07:56
        jest. W moim regione jest znany jeden ksiądz, który chrzci
        dzieci nieslubne/ślubne ale nie koscielnie.
        • ideefiks Re: chrzest 12.02.10, 10:33
          anatemka napisała:

          > jest. W moim regione jest znany jeden ksiądz, który chrzci
          > dzieci nieslubne/ślubne ale nie koscielnie.

          Co dokładnie znaczy "ochrzcić nie kościelnie"?
          • anatemka Re: chrzest 12.02.10, 10:36
            nie, nie, chodziło mi o chrzczenie dzieci kiedy rodzice nie maja
            slubu koscielnego.
    • kolter-f1 Re: chrzest 12.02.10, 08:25
      Chamska cenzura na FR
      • anouk.4 Re: chrzest 12.02.10, 09:02
        po prostu chciałam aby dziecko było ochrzczone w moim rodzinnym mieście, w
        którym już obecnie nie mieszkam.
        no nic będę musiała spytać w tutejszej parafii, pewnie muszą wydać jakieś
        zezwolenie.
        • laureion Re: chrzest 13.02.10, 15:03
          Nie sadze, zeby jakies "zezwolenie" bylo w tym wypadku potrzebne
        • agnes0123 Re: chrzest 14.02.10, 05:31
          Ochrzcić możesz dziecko bez żadnego papierka ze swojej parafii w dowolnym
          kościele katolickim na świecie.
          Co do braku ślubu rodziców myślę że nie będzie problemów chyba że rodzice nie
          mają ślubu bo nie i już (bez żadnego powodu), ale i wtedy na pewno znajdziesz
          parafie gdzie ksiądz wyrazi zgodę na chrzest.

          Pozdrawiam

          • japico Re: chrzest 14.02.10, 10:53
            agnes0123 napisała:

            > Ochrzcić możesz dziecko bez żadnego papierka ze swojej parafii w dowolnym
            > kościele katolickim na świecie.
            No może we Francji, ale czy w Polsce, wątpię. Polska katolicka już tak ma,
            dasz duży pieniądz to się da. A z drugiej strony: po ki diabeł człek w sukience
            do tego potrzebny? Jak będzie chciało, to samo zdecyduje gdy dorośnie.
            • agnes0123 Re: chrzest 15.02.10, 05:49
              >No może we Francji, ale czy w Polsce, wątpię. Polska katolicka już >tak ma,dasz
              duży pieniądz to się da. A z drugiej strony: po ki >diabeł człek w sukience do
              tego potrzebny? Jak będzie chciało, to >samo zdecyduje gdy dorośnie.

              W Polsce na pewno. Ja chrzciłam swoje dziecko nie w swojej parafii. Musiałam
              dopełnić takie formalności jak wszyscy i nic ponadto. Nie zapłaciłam więcej niż
              inni i nikt się mnie o nic nie czepiał. Nie pokazywałam też żadnych zaświadczeń
              z mojej obecnej parafii.

              Chrzest jest widzialnym znakiem niewidzialnej łaski, polegającej na tym że
              dziecko staje się dzieckiem Bożym i może przyjmować inne sakramenty.
              Jak komuś nie odpowiada facet w sukience to zawsze można pojechać do Francji czy
              USA gdzie robią to faceci w spodniach.

              Pozdrawiam
        • 12-3.r Re: chrzest 15.02.10, 08:52
          anouk.4 napisała:

          > po prostu chciałam aby dziecko było ochrzczone w moim rodzinnym mieście, w
          > którym już obecnie nie mieszkam.
          > no nic będę musiała spytać w tutejszej parafii, pewnie muszą wydać jakieś
          > zezwolenie.

          forum.gazeta.pl/forum/w,721,107154336,107300541,Re_chrzest.html
    • kolter-f1 Re: chrzest 13.02.10, 09:24
      anouk.4 napisała:

      > może ktoś się orientuje czy można ochrzcić dziecko poza parafią miejsca
      > zamieszkania? gdzie mogłabym znaleźć info na ten temat. aha istotna
      > informacja- dziecko jest tzw. "nieślubne".

      Koniecznie zwróć uwagę na takie szczegóły przy chrzcie jakie podaje katechizm
      kościoła katolickiego ;

      1 Dziecko musi najpierw uwierzyć w Jezusa !! wierzy ?Jeżeli nie wierzy nie może
      :))))

      1226 Kościół celebrował chrzest i udzielał go od dnia Pięćdziesiątnicy.
      Istotnie, św. Piotr mówi do tłumu poruszonego jego przepowiadaniem:
      "Nawróćcie się i niech każdy z was ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa na
      odpuszczenie grzechów waszych, a weźmiecie w darze Ducha Świętego" (Dz 2, 38).
      Apostołowie i ich współpracownicy udzielają chrztu każdemu, kto wierzy w
      Jezusa
      : Żydom bojącym się Boga i poganom 20 . Chrzest zawsze wiąże się z
      wiarą
      : "Uwierz w Pana Jezusa, a zbawisz siebie i swój dom" -
      oświadcza św. Paweł strażnikowi w Filippi. Opowiadanie mówi dalej: "Natychmiast
      przyjął chrzest wraz z całym swym domem" (Dz 16, 31-33).

      1229 Gdy ktoś chciał stać się chrześcijaninem, musiał - od czasów
      apostolskich - przejść pewną drogę i wtajemniczenie złożone z wielu etapów.
      Można tę drogę przejść szybciej lub wolniej. Zawsze powinna ona zawierać kilka
      istotnych elementów: głoszenie słowa, przyjęcie Ewangelii, które pociąga za
      sobą nawrócenie, wyznanie wiary, chrzest,
      wylanie Ducha Świętego, dostęp do
      Komunii eucharystycznej.

      www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkII-2-1.htm
      • ideefiks Re: chrzest 13.02.10, 18:09
        kolter-f1 napisał:
        > 1 Dziecko musi najpierw uwierzyć w Jezusa !! wierzy ?Jeżeli nie
        wierzy nie może :))))

        No to teraz weź i udowodnij, że taki niemowlak tuż przed chrztem nie
        wierzy w Jezuska! :P
        • kolter-f1 Re: chrzest 15.02.10, 08:05
          ideefiks napisał:

          > No to teraz weź i udowodnij, że taki niemowlak tuż przed chrztem nie
          > wierzy w Jezuska! :P

          Skoro ochrzczony to i najpierw uświadomiony .
      • psk.1 Re: chrzest 13.02.10, 18:44
        chrzest dzieci ma sporo wspólnego z błogosławieniem dzieci przez
        Jezusa:

        Mk 10, 13-16
        "Przynosili Mu również dzieci, żeby ich dotknął; lecz uczniowie
        szorstko zabraniali im tego. A Jezus, widząc to, oburzył się i rzekł
        do nich: «Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie
        im; do takich bowiem należy królestwo Boże. Zaprawdę, powiadam wam:
        Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do
        niego». I biorąc je w objęcia, kładł na nie ręce i błogosławił je. "

        • kolter-f1 Re: chrzest 15.02.10, 08:06
          psk.1 napisał:

          > chrzest dzieci ma sporo wspólnego z błogosławieniem dzieci przez
          > Jezusa:
          >
          > Mk 10, 13-16

          Pieprzenie w bambus człowieku , Jezus je pobłogosławił a nie pokropił.
          • psk.1 Re: chrzest 16.02.10, 19:53
            > Pieprzenie w bambus człowieku , Jezus je pobłogosławił a nie pokropił.

            kropienie to tylko symbol, celem podobnie jak wtedy jest błogosławieństwo boże

            a poza tym to był komentarz do tego ze dostęp do chrztu powinni miec tylko dorośli
            jak widać dostęp do Jezusa miały również małe dzieci, od ktorych zapewne nikt nie wymagał wyznania wiary

            przynosząc dziecko do chrztu rodzice zachowują sie podobnie jak tamci, ktorzy przynosili je Jezusowi
            • kolter-f1 Re: chrzest 17.02.10, 08:50
              psk.1 napisał:

              > kropienie to tylko symbol, celem podobnie jak wtedy jest błogosławieństwo boże

              Po co chrzest ??

              >
              > a poza tym to był komentarz do tego ze dostęp do chrztu powinni miec tylko doro
              > śli jak widać dostęp do Jezusa miały również małe dzieci, od ktorych zapewne
              nikt n
              > ie wymagał wyznania wiary

              Jak powielać nowych wyznawców ?? skoro odrzuca się dzieci ?

              przynosząc dziecko do chrztu rodzice zachowują sie podobnie jak tamci, ktorzy p
              > rzynosili je Jezusowi

              Zachowują się nie tak ,ale tak jakich sekta nakazuje !! która od mniej więcej
              III wieku mało ma z Jezusem do czynienia !!
              • psk.1 Re: chrzest 18.02.10, 00:40
                > Po co chrzest ??

                jak wtedy przynosili tak i teraz przynoszą

                • kolter-f1 Re: chrzest 18.02.10, 08:57
                  psk.1 napisał:

                  > > Po co chrzest ??
                  >
                  > jak wtedy przynosili tak i teraz przynoszą

                  Oj bzdury jak zwykle opowiadasz , byle zaistnieć !!nawet wasz katechizm mówi jak
                  chrzest kiedyś wyglądał :))

                  Poza tym żeby być ochrzczonym należy uwierzyć i zrozumieć !!

                  "1229 Gdy ktoś chciał stać się chrześcijaninem, musiał - od czasów
                  apostolskich - przejść pewną drogę i wtajemniczenie złożone z wielu etapów.
                  Można tę drogę przejść szybciej lub wolniej. Zawsze powinna ona zawierać kilka
                  istotnych elementów: głoszenie słowa, przyjęcie Ewangelii, które pociąga za sobą
                  nawrócenie, wyznanie wiary, chrzest, wylanie Ducha Świętego, dostęp do Komunii
                  eucharystycznej."
                  • psk.1 Re: chrzest 19.02.10, 01:23
                    > Oj bzdury jak zwykle opowiadasz , byle zaistnieć !!nawet wasz
                    katechizm mówi ja
                    > k
                    > chrzest kiedyś wyglądał :))

                    > Poza tym żeby być ochrzczonym należy uwierzyć i zrozumieć !!

                    dorośli dalej są tak chrzczeni a dzieci mają taryfe ulgową:)
                    • kolter-f1 Re: chrzest 19.02.10, 11:55
                      psk.1 napisał:

                      > dorośli dalej są tak chrzczeni a dzieci mają taryfe ulgową:)

                      Jednak jak sam Krk przyznaje nie jest to zwyczaj powzięty od apostołów a więc
                      jest to ten element odstępstwa od nauk choćby Jezusa zapowiedziany przez NT
                      przecież to sam Jezus powiedział że ;Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie
                      zbawiony" czyli najpierw wiara a potem chrzest a nie dokładnie na wspak jak w
                      waszej sekcie ." Wchodźcie przez ciasną bramę. Bo szeroka jest brama i
                      przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez
                      nią wchodzą. (14) Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do
                      życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują. (15) Strzeżcie się fałszywych
                      proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi
                      wilkami. (16) Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia
                      albo z ostu figi? (17) Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo
                      wydaje złe owoce. (18) Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo
                      wydać dobrych owoców. (19) Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie
                      wycięte i w ogień wrzucone.(Mat 7,13-19)
                      .
                      • psk.1 Re: chrzest 19.02.10, 21:19
                        > jest to ten element odstępstwa od nauk choćby Jezusa zapowiedziany
                        przez NT
                        > przecież to sam Jezus powiedział że ;Kto uwierzy i przyjmie
                        chrzest, będzie
                        > zbawiony" czyli najpierw wiara a potem chrzest a nie dokładnie na
                        wspak jak w
                        > waszej sekcie ." Wchodźcie przez ciasną bramę. Bo szeroka jest
                        brama i
                        > przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich,
                        którzy prze
                        > z
                        > nią wchodzą.


                        skoro tak pouczasz i wytykasz błedy to pewnie sam trzymasz sie jego
                        nauk... obyś dalej kroczył wąską droga życia
                        • kolter-f1 Re: chrzest 19.02.10, 21:30
                          psk.1 napisał:

                          > skoro tak pouczasz i wytykasz błedy to pewnie sam trzymasz sie jego
                          > nauk... obyś dalej kroczył wąską droga życia

                          Olewam to ,ale mam frajdę kiedy palcem wytykam wam waszą niewiedzę
                          • psk.1 Re: chrzest 19.02.10, 21:51
                            > Olewam to ,ale mam frajdę kiedy palcem wytykam wam waszą niewiedzę


                            to dobrej zabawy
                            • kolter-f1 Re: chrzest 19.02.10, 22:11
                              psk.1 napisał:

                              > to dobrej zabawy

                              Dzięki :)
    • ivo-man Re: chrzest 13.02.10, 18:08
      Jeśli chcesz to na pewno ochrzcisz i znajdziesz parafię.
    • l.george.l Dlaczego chcesz skrzywidzić dziecko? 13.02.10, 18:26
      Zdajesz sobie sprawę, że nawet jeśli będzie chciało w przyszłości dokonać aktu
      apostazji, to i tak na zawsze jego dane będą przetwarzane przez kościół? Chcesz
      oddać dziecko w łapy instytucji, która jest poza prawem i nie przestrzega
      elementarnych praw człowieka. Śmiem twierdzić, że nie jesteś godna roli matki.
      • lumpior Re: Dlaczego chcesz skrzywidzić dziecko? 13.02.10, 18:36
        to "sprzedaz",oddanie w rece mafii.Pytam po co,bo tak robia inni?
        Czy nie mozna uroczyscie nadac imie,bez szamana i tego teatru wiary?
    • seth.destructor Re: chrzest 13.02.10, 20:24
      Po co chrzić dziecko, jeśli nie potrafisz mu dać dobrego
      katolickiego przykładu? Chrzest to nie czary-mary ani powód do
      imprezy dla znajomych:(
      • karbat Re: chrzest 14.02.10, 12:17
        chrzest ... jeszcze nie potrfia mowic , chodzic , nic nie wiedza o
        boszym swiecie i juz staja sie ... katolikami z urzedu .

        Potem nastepuje skazanie dusz dzieciakow poprzez idoktrynacje
        szamanow , opowiadanie bajek o bozi ( male dzieci nie sa w stanie
        przyswoic sobie boga wg. zadowskiej biblii ) i juz sa wiercami
        katolickimi spozywajacymi prawdziwe cialo i pijac prawdziwa krew
        Jezusa - komunia swieta .

        Beda doroslymi katolikami nie pytajmy sie wiercow katolickich o
        znajomosc biblii ( moze 4% ja przeczytalo ) . Nie pytajmy ich o
        dogmaty kosciola katolickiego , prawdy wiary itd. , bo w swej
        wiekszosci tego nie wiedza . .... mamy obraz wiary w
        spoleczenstwie ... cyrk ... po katolicku .
    • 12-3.r Re: chrzest 15.02.10, 08:51
      Nie jestem osoba wierząca ale moja kolezanka tez chrzciła poza miejscem
      zamieszkania i w tym celu musiala udac sie do swojej parafii po pozwolenie od
      ksiedza i to pozwolenie musiala dostarczyc do kosciola w ktorym zaplanowala
      ochrzczenie dziecka
      • anatemka Re: chrzest 15.02.10, 08:55
        nie jestem osoba wierzącą, ale, orientowałam sie czy mogłabym
        ochrzcić dziecko. Znajomy ksiądz był skłonny to zrobic bez żadnych
        zaświadczeń z parafii.
        • karbat Re: chrzest 15.02.10, 10:50
          anatemka napisała:

          > nie jestem osoba wierzącą, ale, orientowałam sie czy mogłabym
          > ochrzcić dziecko. Znajomy ksiądz był skłonny to zrobic bez żadnych
          > zaświadczeń z parafii.

          Ksiadz ma znajomosci u boga , ty u ksiedza , w czym problem .
          Solidnym znajomosciom w kosciele katolikow moze dorownac tylko
          jeszcze szczodra ofiara :)
          • kolter-f1 Re: chrzest 15.02.10, 11:19
            karbat napisał:

            > Ksiadz ma znajomosci u boga , ty u ksiedza , w czym problem .
            > Solidnym znajomosciom w kosciele katolikow moze dorownac tylko
            > jeszcze szczodra ofiara :)

            Oni też potrzebowali takiego zaświadczenia czy hojna ofiara wystarczyła
            :)www.efakt.pl/Alicja-Bachleda-Curus-i-Colin-Farrell-ochrzcili-dziecko-w-Polsce,artykuly,60621,1.html
    • 2dropsy Re: chrzest 19.02.10, 02:29
      Oj odsyłam na inne forum, bo tutaj sie tylko dowiesz, że najlepiej
      nie chrzcić dziecka.
      • kolter-f1 Re: chrzest 19.02.10, 11:59
        2dropsy napisała:

        > Oj odsyłam na inne forum, bo tutaj sie tylko dowiesz, że najlepiej
        > nie chrzcić dziecka

        Chrzest czyli zanurzenie a katolickie coś tam to po prostu polewanie wodą :))
      • ideefiks Re: chrzest 19.02.10, 12:17
        2dropsy napisała:

        > Oj odsyłam na inne forum, bo tutaj sie tylko dowiesz, że najlepiej
        > nie chrzcić dziecka.

        No bo faktycznie najlepiej nie podejmować za człowieka takiej
        decyzji - niech sam zdecyduje, jak dorośnie. Co w tym złego?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka