Dodaj do ulubionych

Ateistyczny dogmaty

13.05.10, 15:25
Bog i dusza nie istnieje. Świat składa się wyłącznie z materii, a nasze myśli
to tylko wyładowania elektryczne w mózgach. Kiedy umiera mózg, nasze myśli
nieodwracalnie giną wraz z nim. Na zawsze znikamy w nicości. Otchłani, z
której nie ma powrotu.


Jednak ateisci maja kilka problemow

Pierwsza dotyczy powstania świata.Było „nic” i nagle pojawiło się „coś”.
Ateiści wiedzą, że to nie Bóg stworzył świat.

Drugie to powstanie życia na Ziemi. Żywe organizmy są niezwykle skomplikowane.
Mówi się o nich, że stanowią nieredukowalną złożoność. Jak żywe organizmy mogą
powstać drogą przypadku z materii martwej? Nie mogą i nie powstają. Ateiści
zmuszeni są przyjąć, że takie zdarzenie miało miejsce kiedyś w przeszłości, a
potem uruchomiły się mechanizmy powielania i selekcji....jak i dlaczego tego
nie wyjasniaja choc stawiaja wiele hipotez...ale zadna jest nie przekonuwujaca.

Największe problemy mają ateiści z trzecim problemem – ludzkim „ja”.
jak ono wyewoluowało i czym jest? Znów mamy przeskok od „niczego” do „czegoś”.
Ludzkiego ducha nie było, a potem nagle powstał. Duch powstał z czegoś, co
duchowe nie jest.
Obserwuj wątek
    • krytykantka07 Re: Ateistyczny dogmaty 13.05.10, 15:48
      Zastanawiam aię dlaczego założyłeś ten wątek.
      Chcesz zdyskredytować ateistów?
      Walczyć z ich poglądami?
      Ale dlaczego?
      Chcesz ich prowokować, aby odpowiedzieli tym samym?
      Na to nie trzeba zakładać nowego wątka.
      Czy Ty jesteś wierzący?
      A jeśli tak to w co?
      Gdybyś wierzył w Jezusa to tego wątku byś nie założył...
      A może prześladowanie ateistów to to, czego nauczał Jezus?
      Chcesz koniecznie udowodnić, że ateisci prześladowani przez
      wierzących są jak Jezus prześladowany przez uczonych w piśmie?
      Oj piekło Cie nie minie, bo prześladowałbyś Jezusa gdybyś wtedy żył.
      • ossey Re: Ateistyczny dogmaty 13.05.10, 15:58
        :)))))))))...no tak...chyba posypie sobie glowe popiolem....ups moze nie bo
        zostane wyznawca Jezusa :)...w oczach ateistow :)
        • krytykantka07 Re: Ateistyczny dogmaty 13.05.10, 16:04
          ossey napisał:

          > :)))))))))...no tak...chyba posypie sobie glowe popiolem....ups
          moze nie bo > zostane wyznawca Jezusa :)...w oczach ateistow :)

          Wtedy będziecie wierzyć w to samo ;).
          Ateiści będa mieć Jezusa za idola a Ty za boga.
          Ale różnica żadna, bo tak samo będziecie postępować.
          Jeśli niebo istnieje to razem po śmierci tam pójdziecie.
          • ossey Re: Ateistyczny dogmaty 13.05.10, 16:24
            ej tam zaraz razem do nieba...ateisci do piekla...ja do nieba :)
            • krytykantka07 Re: Ateistyczny dogmaty 13.05.10, 16:49
              ossey napisał:

              > ej tam zaraz razem do nieba...ateisci do piekla...ja do nieba :)

              Pycha przez Ciebie przemawia, a pycha to pierwszy z grzechów
              głównych.
              Jak chcesz iść do nieba? ;).
              • ossey Re: Ateistyczny dogmaty 14.05.10, 11:32
                Jak to jak....na skrzydelkach aniolkow :)...sam widzialem w TV
    • calun_torunski Ateisci nie znaja dogmatow 13.05.10, 16:11
      > Bog i dusza nie istnieje.

      atesci twierdza, ze skoro nie ma na to dowodow - nalezy organizowac
      zycie tak, jaby nie istnialy

      > Świat składa się wyłącznie z materii, a nasze myśli
      > to tylko wyładowania elektryczne w mózgach.

      to uproszczenie godne analfabety

      > Kiedy umiera mózg, nasze myśli nieodwracalnie giną wraz z nim.

      nie - pozostaja w tym, co zrobilismy w zyciu, we wspomnieniach
      rodziny i przyjaciol

      > Na zawsze znikamy w nicości.

      biorac pod uwage, ze w ciagu mojego zycia przez ziemie przewinie sie
      20 000 000 000 ludzi - moje zycie jest bardzo malo wazne

      > Otchłani, z której nie ma powrotu.

      niekoniecznie - czas jest nieskonzony, materia pewnie tak - co
      oznacza, ze wszystko juz bylo i to wielokrotnie

      > Jednak ateisci maja kilka problemow

      glownie z wierzacymu

      > Pierwsza dotyczy powstania świata.Było „nic” i nagle pojawiło się &
      > #8222;coś”.
      > Ateiści wiedzą, że to nie Bóg stworzył świat.

      hipoteza o stworzeniu swiata nie jest poparta zadnym dowodem - malo
      tego, opisy stworzenia swiata w swietych ksiegach wierzacych sa tak
      ulomne, ze mozne je z usmiechem odrzucic

      > Drugie to powstanie życia na Ziemi. Żywe organizmy są niezwykle
      skomplikowane.
      > Mówi się o nich, że stanowią nieredukowalną złożoność.

      niektore tak niektore nie

      > Jak żywe organizmy mogą powstać drogą przypadku z materii martwej?

      bardzo ciekawe - byc moze nie doczekamy sie wyjasnienia - tak jak
      nasi przodkowie dawali sobie rade bez pradu

      > Nie mogą i nie powstają.

      no nie ...

      > Ateiści zmuszeni są przyjąć, że takie zdarzenie miało miejsce
      > kiedyś w przeszłości, a
      > potem uruchomiły się mechanizmy powielania i selekcji....jak i
      dlaczego tego
      > nie wyjasniaja choc stawiaja wiele hipotez...ale zadna jest nie
      przekonuwujaca.

      opis biblijny jest jeszcze mniej przekonywujacy
      niemniej jednak to teorie ateistow doprowadzily do rozwoju
      telekomunikacji, transportu oraz medycyny - ciekawe czemu swiete
      ksiegi nic nie wspominaja o sposobach ratowania zycia ludzkiego w
      przypadku katastrof naturalnych, chorob, ukaszen wezy - ktore albo
      sie wyewoluowaly - albo sa darem od milosiernego, wszechmogacego
      boga - po to by zabijac ludzi

      > Największe problemy mają ateiści z trzecim problemem – ludzkim „ja&
      > #8221;.
      > jak ono wyewoluowało i czym jest? Znów mamy przeskok od „niczego” d
      > o „czegoś”.
      > Ludzkiego ducha nie było, a potem nagle powstał. Duch powstał z
      czegoś, co
      > duchowe nie jest.

      to bzdura - swiadomosc czyli ducha posiadaja zwierzeta, sa rosliny
      reagujace na dotyk,
      nie tylko mordercy, gwalciciele, oprawcy - oraz ich ofiary posiadaja
      ducha

      ale trwaj w ciemnocie - nie jestes jedyny
      • ossey Re: Ateisci nie znaja dogmatow 13.05.10, 16:23
        Po pierwsze totalny brak wiedzy u ciebie powoduje ze nie rozumiesz istoty Bibli
        ktorej nie jest celem opis zjawisk przyrody czy tez wyjasnianie zjawisk
        fizycznych tylko budowa postaw etyczno-moralnych co w uproszczeniu nazywamy
        wartosciami chrzescijanskimi.

        > to bzdura - swiadomosc czyli ducha posiadaja zwierzeta, sa rosliny
        > reagujace na dotyk,
        > nie tylko mordercy, gwalciciele, oprawcy - oraz ich ofiary posiadaja
        > ducha

        hahahahahahahaha...tos pokazal czym jest ciemnota...to co napisales nawet trudno
        nazwac czyms z czym mozna polemizowac....bo jak mozna z belkotem polemizowac ?

        > niekoniecznie - czas jest nieskonzony, materia pewnie tak - co
        > oznacza, ze wszystko juz bylo i to wielokrotnie

        a to odkrycie godne Nobla...czas jest nieskonczony ...dobre, sam to wymysliles ?
        • jeepwdyzlu ossey juz się zabierałem za odpowiedź, ale 13.05.10, 16:34
          natrafiłem na to:
          hahahahahahahaha...tos pokazal czym jest ciemnota...to co napisales
          nawet trudno
          nazwac czyms z czym mozna polemizowac....bo jak mozna z belkotem
          polemizowac ?
          ----------
          i mi przeszło...
          już wiem - Ty nie chesz dyskusji..
          Ty chcesz zdyskredytować ludzi myślących inaczej niz Ty
          szkoda
          jeep
          • broceliande Re: ossey juz się zabierałem za odpowiedź, ale 13.05.10, 16:37
            No, szkoda czasu.
          • krytykantka07 Re: ossey juz się zabierałem za odpowiedź, ale 13.05.10, 16:47
            jeepwdyzlu napisał:

            > Ty chcesz zdyskredytować ludzi myślących inaczej niz Ty
            > szkoda

            Nareszcie załapałeś.
            Ja to już wiedziałam gdy przeczytałam pierwszy post i na to
            zwróciłam autorowi uwagę.
            Dlatego nie przerzucałam sie z nim argumentami, tylko sympatycznie
            sobie rozmawialiśmy i z poczuciem humoru, którego mu nie brakuje...
        • kolter-xxl Re: Ateisci nie znaja dogmatow 15.05.10, 21:34
          ossey napisał:

          > Po pierwsze totalny brak wiedzy u ciebie powoduje ze nie rozumiesz istoty Bibli

          Ty nawet poprawnie nie umiesz napisać słowa "Biblii " a co dopiero mówić o jej
          zawartości :))
      • chasyd_666 Re: Ateisci nie znaja dogmatow 14.05.10, 11:20
        Znają: Boga nie ma

        > atesci twierdza, ze skoro nie ma na to dowodow

        Mylisz ateizm z agnostycyzmem...

        > to uproszczenie godne analfabety

        A więc ty wyjaśnij jak z elektrycznych impulsów powstaje
        świadomość :)

        • krytykantka07 Re: Ateisci nie znaja dogmatow 14.05.10, 11:29
          chasyd_666 napisał:

          > A więc ty wyjaśnij jak z elektrycznych impulsów powstaje
          > świadomość :)

          Bardzo wygodne.
          A nie przyszło Ci do głowy, że wierzący zamordowali kogoś kto do tej
          pory już dawno by to wyjaśnił?
          I teraz ziemia czeka na kogoś podobnego?
          Apel do wszystkich wierzacych:

          Więc nie zmarnujcie tej szansy wierzący.
          Bo nigdy nie otrzymacie na to pytanie odpowiedzi ;).
          A skoro pytacie to widać zależy Wam na tej odpowiedzi.
          A może świadomość to też efekt uboczny jakiejś reakcji w organiźmie?
          Wszak wszystko jest chemią ;).
          Tylko niewłaściwie dobrano reagenty, aby to zobaczyć ;).
          No ale skoro pseudonaukowcy wzięli się do wyjaśniania ignorując lub
          nie dopuszczając do głosu wybitne jednostki to czego można oczekiwać?
          Bóg to dla nich wygodna wymówka, aby ukryć ignorancję...
    • broceliande Re: Ateistyczny dogmaty 13.05.10, 16:31
      Lepiej pozostaw streszczanie ateistycznych poglądów ateistom.
      Nic nie rozumiesz i nie chcesz zrozumieć.
      Chcesz potępić i poczuć sie lepiej.
      Płytkie i żałosne.
      • ossey Re: Ateistyczny dogmaty 13.05.10, 16:34
        > Lepiej pozostaw streszczanie chrzescijanskich poglądów chrzesijanom.
        > Nic nie rozumiesz i nie chcesz zrozumieć.
        > Chcesz potępić i poczuć sie lepiej.
        > Płytkie i żałosne.
        • broceliande Re: Ateistyczny dogmaty 13.05.10, 16:36
          Ja się do twojego chrześcijaństwa nie wtrącam, łapiesz różnicę?
    • tlenek_wegla Re: Ateistyczny dogmaty 13.05.10, 18:08
      Powtarzasz ten sam blad.. Od pierwszego kreacjonisty.. "Bylo nic" nic to bylo wg
      legendy Twojego bozi.
      • chasyd_666 Re: Ateistyczny dogmaty 14.05.10, 10:58
        tlenek_wegla napisał:

        > Powtarzasz ten sam blad..

        Udowodnij, że to błąd ! ... :)


        --
        Cud Tuska
    • tlenek_wegla Re: Ateistyczny dogmaty 13.05.10, 18:37
      To nie sa dogmaty. To paradygmaty. Istnieje subtelna roznica.
      • chasyd_666 Re: Ateistyczny dogmaty 14.05.10, 11:01
        tlenek_wegla napisał:

        > To nie sa dogmaty. To paradygmaty.

        A jednak dogmat !
        Jeśli przestaniesz wierzyć, że Boga nie ma - przestaniesz być
        ateistą...


        --
        Cuda Tuskowe
        • feel_good_inc Re: Ateistyczny dogmaty 14.05.10, 11:38
          chasyd_666 napisał:
          > A jednak dogmat !
          > Jeśli przestaniesz wierzyć, że Boga nie ma - przestaniesz być
          > ateistą...

          W nieistnienie krasnoludków, jednorożców i 3mln mieszkań obiecanych przez PiS też musi wierzyć, bo inaczej magicznie się pojawią?
    • feel_good_inc Re: Ateistyczny dogmaty 14.05.10, 08:24
      ossey napisał:
      > Bog i dusza nie istnieje. Świat składa się wyłącznie z materii, a nasze myśli
      > to tylko wyładowania elektryczne w mózgach. Kiedy umiera mózg, nasze myśli
      > nieodwracalnie giną wraz z nim. Na zawsze znikamy w nicości. Otchłani, z
      > której nie ma powrotu.

      Huh? A energia to pies? A czas? Poza tym nic nie ginie, każdy z atomów w twoim ciele był kiedyś świadkiem wybuchu supernowej.

      > Jednak ateisci maja kilka problemow

      To teiści je mają i to całkiem sporo.

      > Pierwsza dotyczy powstania świata.Było „nic” i nagle pojawiło się &
      > #8222;coś”.

      Pierwszy dotyczy powstania świata. Było "nic" i nagle pojawił się Bóg, stwór nieskończenie bardziej skomplikowany niż jakikolwiek organizm na ziemi.

      > Ateiści wiedzą, że to nie Bóg stworzył świat.

      Ateiści wiedzą, że nie ma żadnych podstaw do wiary w bajki.

      > Drugie to powstanie życia na Ziemi. Żywe organizmy są niezwykle skomplikowane.
      > Mówi się o nich, że stanowią nieredukowalną złożoność.

      Tak mówią kreacjoniści. Kompromitują się z resztą też w wielu innych polach.

      > Jak żywe organizmy mogą
      > powstać drogą przypadku z materii martwej?

      A jak jesteś w stanie stwierdzić, co jest żywe, a co nie? Wirusy są żywe? Priony? Plazmidy?

      > Nie mogą i nie powstają.
      > Ateiści
      > zmuszeni są przyjąć, że takie zdarzenie miało miejsce kiedyś w przeszłości, a
      > potem uruchomiły się mechanizmy powielania i selekcji....jak i dlaczego tego
      > nie wyjasniaja choc stawiaja wiele hipotez...ale zadna jest nie przekonuwujaca.

      No jasne, pojawił się facet na chmurce, krzyknął abrakadabra i wszystko się magicznie pojawiło.

      > Największe problemy mają ateiści z trzecim problemem – ludzkim „ja&
      > #8221;.
      > jak ono wyewoluowało i czym jest?
      > Znów mamy przeskok od „niczego” d
      > o „czegoś”.

      Chyba ty.

      > Ludzkiego ducha nie było, a potem nagle powstał. Duch powstał z czegoś, co
      > duchowe nie jest.

      No popatrz, a jak wezmę mąkę, jajka i wodę i wyleję tę mieszaninę na patelnię, to powstaje naleśnik! Gotowe danie powstaje z czegoś, co gotowym daniem nie jest! MAGIA, K****A, MAGIA!!!111jeden
      • chasyd_666 Re: Ateistyczny dogmaty 14.05.10, 10:57
        jak wezmę mąkę, jajka i wodę i wyleję tę mieszaninę na patelnię,
        > to powstaje naleśnik! Gotowe danie powstaje z czegoś, co gotowym
        daniem nie jes
        > t! MAGIA,

        Nie - to jest kreacjonizm :)

        Poza tym, naleśnik to też materia, nie duch...

        Poza tym, tzw."teoria ewolucji" nie wyjaśnia powstania świadomości...
        • jeepwdyzlu wiedza niewiedza 14.05.10, 11:32
          Poza tym, tzw."teoria ewolucji" nie wyjaśnia powstania
          świadomości...
          -----------
          a musi wyjaśniać?
          a 1000 lat temu ludzie wiedzieli czym jest piorun, dlaczego są
          przypływu mórz, co to jest galaktyka?
          wiedzieli cokolwiek o atomie? penicylinie? promieniowaniu gamma?

          Mimo to - część ludzi juz wówczas nie wierzyła kościołom..
          Świat jest skomplikowany a my - ludzie - dopiero na początku
          znajdowania odpowiedzi..
          Przypomnijcie sobie jak wyglądało Wasze dzieciństwo. Czy ktos
          słyszał o badaniach DNA? Skuteczniej walce z rakiem? Powszechnych
          badaniach genetycznych? Ba! Choćby utwardzanych światłem plombach?
          Poziom wiedzy jest juz dziś nie do ogarnięcia przez pojedyńczego
          człowieka. Nie silcie się na zrozumienie wszechświata. raz - że to
          przekracza mozliwosci umysłu pojedyńczego człowieka, dwa - to może
          nigdy nie nastąpić..
          Nieco pokory życzę..
          I świadomości, że niewiedza nie oznacza działania ręki boga. Nie
          wiesz, nie rozumiesz - to ludzkie. Ale to wcale nie oznacza
          istnienia boga..
          Te przepychanki "kreacjonistów" z "ewlocjonistami" są
          nierozwiązywalne.. Bo jedni wierzą w Boga. drudzy nie. Dla jednych
          brak wyjasnień jest dowodem na istnienie ABSOLUTU, dla drugich -
          posiadaniem zbyt małej ilości danych..
          Nie przekonamy się.
          Może i dobrze...
          Pozdrawiam
          jeep
        • feel_good_inc Re: Ateistyczny dogmaty 14.05.10, 11:51
          chasyd_666 napisał:
          > Poza tym, tzw."teoria ewolucji" nie wyjaśnia powstania świadomości...

          Po pierwsze, wyjaśnia.
          Po drugie ironię trzeba umieć stopniować, podkreślenie słowa "teoria", cudzysłów i określenie "tak zwana" to jak zakładanie kufajki i gumofilców na strój kąpielowy.
          • chasyd_666 Re: Ateistyczny dogmaty 14.05.10, 19:08
            feel_good_inc napisał:

            > wyjaśnia

            W jaki sposób ?
        • antyteista Re: Ateistyczny dogmaty 17.05.10, 09:42
          > Poza tym, tzw."teoria ewolucji" nie wyjaśnia powstania świadomości...


          kościół katolicki uznał teorię ewolucji za prawdziwą!!
          • enrque111 Re: Ateistyczny dogmaty 17.05.10, 16:04
            antyteista napisał:

            > kościół katolicki uznał teorię ewolucji za prawdziwą!!

            Co to znaczy ? Jako osobnik o ograniczonym poziomie postrzegania, nie rozumiesz nawet tego coś sam zapisał. W którym oficjalnym dokumencie Kościoła Powszechnego stwierdzono, że ewolucja jest prawdziwa ???
            Owszem Ojciec Święty Jan Paweł II powiedział swego czasu: Nowe zdobycze nauki każą nam uznać, że teoria ewolucji jest czymś więcej niż hipotezą, zaznaczył jednak przy tym, że: Nauka może oczyścić religię z przesądów, ale religia może oczyścić naukę z fałszywych pewników.
            • kolter-xxl Re: Ateistyczny dogmaty 17.05.10, 17:17
              enrque111 napisał:

              > Co to znaczy ? Jako osobnik o ograniczonym poziomie postrzegania, nie rozumiesz
              > nawet tego coś sam zapisał. W którym oficjalnym dokumencie Kościoła Powszechne
              > go stwierdzono, że ewolucja jest prawdziwa ???
              > Owszem Ojciec Święty Jan Paweł II powiedział swego czasu: Nowe zdobycze nauk
              > i każą nam uznać, że teoria ewolucji jest czymś więcej niż hipotezą
              , zaznac
              > zył jednak przy tym, że: Nauka może oczyścić religię z przesądów, ale religi
              > a może oczyścić naukę z fałszywych pewników.


              Jak miło ze przyznajesz się do tego ze jesteś ograniczony :))
              Już w 1950 papież pius XII przyznał ze;"Pius XII zwrócił uwagę na tę istotną
              kwestię: jeśli ciało ludzkie bierze początek z istniejącej wcześniej materii
              ożywionej, dusza duchowa zostaje stworzona bezpośrednio przez Boga: animas enim
              a Deo immediate creari catholica fides nos retinere iubet (Humani generis, AAS
              42 [1950], 575)."

              Czyli ten obrońca wiary w gusła przyznał ze coś było przed :)))))
              • enrque111 Re: Ateistyczny dogmaty 18.05.10, 15:55
                kolter-xxl napisał:

                > enrque111 napisał:
                >
                > > Co to znaczy ? Jako osobnik o ograniczonym poziomie postrzegania, nie roz
                > umiesz
                > > nawet tego coś sam zapisał. W którym oficjalnym dokumencie Kościoła Powsz
                > echne
                > > go stwierdzono, że ewolucja jest prawdziwa ???
                > > Owszem Ojciec Święty Jan Paweł II powiedział swego czasu: Nowe zdobycz
                > e nauk
                > > i każą nam uznać, że teoria ewolucji jest czymś więcej niż hipotezą
                ,
                > zaznac
                > > zył jednak przy tym, że: Nauka może oczyścić religię z przesądów, ale
                > religi
                > > a może oczyścić naukę z fałszywych pewników.

                >
                > Jak miło ze przyznajesz się do tego ze jesteś ograniczony :))
                > Już w 1950 papież pius XII przyznał ze;"Pius XII zwrócił uwagę na tę istotną
                > kwestię: jeśli ciało ludzkie bierze początek z istniejącej wcześniej materii
                > ożywionej, dusza duchowa zostaje stworzona bezpośrednio przez Boga: animas enim
                > a Deo immediate creari catholica fides nos retinere iubet (Humani generis, AAS
                > 42 [1950], 575)."

                Gdzie jest tu jakakolwiek wzmianka o ewolucji ???
                Kościół nigdy nie przeczył, że "człowiek powstał z materii" - o tym przecież mówi Biblia :)))

                > Czyli ten obrońca wiary w gusła przyznał ze coś było przed :)))))

                A, co miało być "przed" ???
                Gdzie jest zatem twój dowód na stanowisko Kościoła, że ewolucja jest prawdziwa ???? Czekam :)))))))))))))
                • kolter-xxl Re: Ateistyczny dogmaty 18.05.10, 16:09
                  enrque111 napisał:

                  Gdzie jest tu jakakolwiek wzmianka o ewolucji ???
                  > Kościół nigdy nie przeczył, że "człowiek powstał z materii" - o tym przecież mó
                  > wi Biblia :)))

                  Wzmianka o ewolucji ? a po co ? przecież papcio miłośnik hitlera przyznał ze bóg
                  stworzył w nim tylko duszę :)))

                  > A, co miało być "przed" ???
                  > Gdzie jest zatem twój dowód na stanowisko Kościoła, że ewolucja jest prawdzi
                  > wa
                  ???? Czekam :)))))))))))))

                  No to poznałeś już stanowisko kościoła ułomie w encyklice "Humani Generis " Tam
                  to miłośnik hitera przyznał ze coś było przedtem ale dusze to macie od bozi :))
                  • enrque111 Re: Ateistyczny dogmaty 18.05.10, 16:58
                    kolter-xxl napisał:

                    > Gdzie jest tu jakakolwiek wzmianka o ewolucji ???
                    > > Kościół nigdy nie przeczył, że "człowiek powstał z materii" - o tym przec
                    > ież mó
                    > > wi Biblia :)))
                    >
                    > Wzmianka o ewolucji ? a po co ? przecież papcio miłośnik hitlera przyznał ze bó
                    > g
                    > stworzył w nim tylko duszę :)))

                    Znów po swądkowemu się migasz :)))
                    Sam przecież wziąłeś w obronę swego nieudacznego kumpla o ksywie antyteista, który stwierdził, że: kościół katolicki uznał teorię ewolucji za prawdziwą!! Może więc przejdziesz do rzeczy będziesz to udowadniał :))
                    Co zaś do "miłośników Hitlera", to największymi okazały się swadkijehowy, którzy wysłali znany już wiernopoddańczo-lizusowski list do niego :))))
                    • kolter-xxl Re: Ateistyczny dogmaty 19.05.10, 11:36
                      enrque111 napisał:

                      >
                      > Znów po swądkowemu się migasz :

                      Ciebie nawet debilem nie można nazwać bo się debile oburzą :))
    • kolter-xxl Re: Ateistyczny dogmaty 15.05.10, 21:31
      ossey napisał:

      > Bog i dusza nie istnieje.

      Bozi nie ma a i o duszy nie naucza biblia :)))
      • enrque111 Re: Ateistyczny dogmaty 17.05.10, 15:58
        kolter-xxl napisał:

        > Bozi nie ma a i o duszy nie naucza biblia :)))

        :))))))) Czyli, tym samym przyznajesz, że Jehowa nie jest Bogiem, ponieważ go nie ma ???
        • kolter-xxl Re: Ateistyczny dogmaty 17.05.10, 17:14
          enrque111 napisał:

          >
          > :))))))) Czyli, tym samym przyznajesz, że Jehowa nie jest Bogiem, ponieważ go n
          > ie ma ???

          Wiem tylko ze katolicka encyklopedia stwierdza jedno :)) ;"Jehowa - Prawidłowa
          nazwa Boga w Starym Testamencie ".
          • enrque111 Re: Ateistyczny dogmaty 18.05.10, 15:50
            kolter-xxl napisał:

            > enrque111 napisał:
            >
            > >
            > > :))))))) Czyli, tym samym przyznajesz, że Jehowa nie jest Bogiem, poniewa
            > ż go n
            > > ie ma ???
            >
            > Wiem tylko ze katolicka encyklopedia stwierdza jedno :)) ;"Jehowa - Prawidłowa
            > nazwa Boga w Starym Testamencie ".

            Nie cytuj mi co jest napisane w jakiejś "katolickiej encyklopedii", ponieważ w każdej autor może wpisywać sobie co uważa za stosowne (nie jest to stanowisko Kościoła), ale odpowiedz na pytanie, którego tak ciągle unikasz: czy Jehowa jest dla ciebie Bogiem, czy nie jest ???
            • kolter-xxl Re: Ateistyczny dogmaty 18.05.10, 15:57
              enrque111 napisał:

              > Nie cytuj mi co jest napisane w jakiejś "katolickiej encyklopedii", ponieważ w
              > każdej autor może wpisywać sobie co uważa za stosowne (nie jest to stanowisko

              Aha czyli ten idiota na którego non top się powołujesz też może pisać bzdury ?
              nieprawdaż :)

              ale odpowiedz na pytanie, którego tak ciągle unikasz: czy Jehowa j
              > est dla ciebie Bogiem, czy nie jest ???


              Jak myślisz co Ateista sądzi o istnieniu boga czy też bogów ?

              Sorry za to " sądzisz " wiem ze to trudne słowo ale coś musiałem napisać :)
              • enrque111 Re: Ateistyczny dogmaty 18.05.10, 16:50
                kolter-xxl napisał:

                > enrque111 napisał:
                >
                > > Nie cytuj mi co jest napisane w jakiejś "katolickiej encyklopedii", ponie
                > waż w
                > > każdej autor może wpisywać sobie co uważa za stosowne (nie jest to stanow
                > isko
                >
                > Aha czyli ten idiota na którego non top się powołujesz też może pisać bzdury ?
                > nieprawdaż :)

                Ja zawsze twierdziłem, że broszurki swadkowjehowy, na które się powołuję pisze jakiś idiota, a nazwać je "bzdurami" to jeszcze mało powiedziane :)))

                > ale odpowiedz na pytanie, którego tak ciągle unikasz: czy Jehowa j
                > > est dla ciebie Bogiem, czy nie jest ???

                >
                > Jak myślisz co Ateista sądzi o istnieniu boga czy też bogów ?
                >
                > Sorry za to " sądzisz " wiem ze to trudne słowo ale coś musiałem napisać :)

                :))) Nadal nie odpowiadasz na pytanie !!! Może więc powtórzę:
                b]czy Jehowa jest dla ciebie Bogiem, czy nie jest ???[/b]
                • kolter-xxl Re: Ateistyczny dogmaty 19.05.10, 11:35
                  enrque111 napisał:

                  > Ja zawsze twierdziłem, że broszurki swadkowjehowy

                  Tobie ułomie naprawdę wydaje się ze jeżeli twój pozostanie bez odpowiedzi to
                  ktoś uwierzy ze jesteś tak ynteligentny , bo przecież jak na rasowego idiotę o
                  to ci chodzi !! .
    • ajar63 Re: Ateistyczny dogmaty 16.05.10, 07:59
      Jeżeli tak skomplikowany twór, jakim jest człowiek musiał zostać stworzonym (nie
      mógł wyewoluować z innych form życia) przez Boga, to kto stworzył samego Boga?
      Tenże jest przecież niewyobrażalnie bardziej skomplikowaną istotą. Tłumaczenie,
      że istniał zawsze jest tylko wymówką i niczego nie wnosi do dyskusji.
      arkadija.bloog.pl/
    • grenzoid Re: Ateistyczny dogmaty 17.05.10, 09:11
      Taki "twardy" ateizm jest mniej więcej tym samym, co wiara w boga. Ludzie
      uwielbiają sobie układać w głowie wygodne, skończone wizje rzeczywistości. A
      tymczasem wielu rzeczy przecież po prostu nie wiadomo i niektórym trudno się do
      tego przyznać. :)
      • karbat Re: Ateistyczny dogmaty 17.05.10, 09:24
        grenzoid napisał:

        > Taki "twardy" ateizm jest mniej więcej tym samym, co wiara w boga.
        >Ludzie uwielbiają sobie układać w głowie wygodne, skończone wizje
        >rzeczywistości.

        tak , gdyz poznawanie rzeczywistosci jest procesem
        trudnym ,nieskonczonym , z licznymi porazkami itd .

        wielu ludziom latwiej jest przyjac madrosci ksiedza ," rob jak ci
        mowie " , spotkasz sie z bogiem , bedziesz zyc wiecznie itd.

        >A tymczasem wielu rzeczy przecież po prostu nie wiadomo i
        >niektórym trudno się do tego przyznać. :)

        sugerujesz , ze skoro wielu rzeczy sie nie wie ,
        to implikuje automatycznie istnienie bogow ? .
        • grenzoid Re: Ateistyczny dogmaty 17.05.10, 15:50
          > sugerujesz , ze skoro wielu rzeczy sie nie wie ,
          > to implikuje automatycznie istnienie bogow ? .

          Skąd taki pomysł ?
          Wręcz przeciwnie.
    • yan.nick Re: Ateistyczny dogmaty 18.05.10, 16:59
      1) Założenie jest błędnie. Nie ma czegoś takiego jak ateistyczne dogmaty.
      Człowiek rozumny nie bierze po prostu pod uwagę działania sił nadprzyrodzonych w
      swoich rozważaniach, bo by do niczego (żadnego wniosku) nie doszedł. Wielu
      naukowców tak robi, czyli nie bierze pod uwagę działania sił nadprzyrodzonych a
      w domu każe dzieciom paciorek odmawiać. Tak to dziwnie działa.
      • enrque111 Re: Ateistyczny dogmaty 22.05.10, 11:49
        yan.nick napisał:

        > 1) Założenie jest błędnie. Nie ma czegoś takiego jak ateistyczne dogmaty.
        > Człowiek rozumny nie bierze po prostu pod uwagę działania sił nadprzyrodzonych
        > w
        > swoich rozważaniach, bo by do niczego (żadnego wniosku) nie doszedł.

        Mylisz się, jak większość ogłupionych ateistów na temat których utarło się powiedzenie: głupi jak ateista. Również oni bardzo często posiłkują się dogmatami, np. że "ewolucja jest prawdziwa" (cokolwiek miałoby to znaczyć), że świat powstał wskutek Wielkiego Wybuchu, że "wszyscy ludzie są równi" itp, itd.

        Wielu
        > naukowców tak robi, czyli nie bierze pod uwagę działania sił nadprzyrodzonych a
        > w domu każe dzieciom paciorek odmawiać. Tak to dziwnie działa.

        Nie ma w tym nic dziwnego - każdy normalny człowiek w ten sposób postępuje. To tylko dogmatyczny ateista, jest ograniczony i uwięziony, jak niewolnik w swoich dogmatach, które mówią, że jeśli czegoś nie mogę sprawdzić, to nie istnieje :)))) Człowiek wierzący jest człowiekiem wolnym, który nie tylko kieruje się zasadami empirycznymi, ale otwarty jest również na poznawanie pozaempiryczne, a więc idzie poza granicę, nad którą ateista się zatrzymuje :)))
      • leszek-olp Re: Ateistyczny dogmaty 22.05.10, 21:14
        Metodologia naukowa nakazuje wyszukiwanie stałych zależności występujących między zjawiskami. Zaczyna się od ogólnej teorii, potem buduje hipotezy. Następny jest sposób sprawdzania. Naukowiec nie uwzględnia sił nadprzyrodzonych bo inaczej odszedłby od własnej metody. Nie znaczy to jednak, że nie wierzy w Boga. Bo wuiazra nawet w nadprzyrodzoną interwencję w prawa przyrody nie jest istotnie sprzeczna z przekonaniami, że sformułowana teoria dość dobrze opisuje regularne zjawiska przyrody.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka