Dodaj do ulubionych

Gdzie sa feministki

16.06.10, 13:02
kiedy ich potrzeba?
Gdzie sa obroncy praw czlowieka?

wyborcza.pl/1,75248,8017848,Zgwalcona_ukarana_mocniej_niz_gwalciciele.html
Obserwuj wątek
    • 0golone_jajka Makabra 16.06.10, 13:40
      Dobrze, że nasza religia zdążyła się już wyszymieć i u nas nie zabija się już kobiet za posiadanie czarnego kota...uff
      • a000000 Re: Makabra 16.06.10, 13:50
        Gdzie są feministki???? na manifie! Walczą o "prawa człowieka" dla tych, którzy
        te prawa mają od dawna.

        O kobiecie islamskiej wolą nie wiedzieć, bo to nie jest trendy.
        Trendy jest popierać Palestyńczyków. Którzy kobietę traktują gorzej niż wielbłąda.
        • tygrysgreen Re: Makabra 16.06.10, 14:07
          a co polska feministka ma do gadania w krajach arabskich?
          • 0golone_jajka Re: Makabra 16.06.10, 14:10
            A gdzie są chrześcijanki? Czemu Maryja nie zaprotestuje w ambasadzie tego kraju?
            • a000000 Re: Makabra 16.06.10, 16:03
              0golone_jajka napisał:

              > A gdzie są chrześcijanki?

              Chrześcijanki nie są feministkami. A gdzie są ateistki? Gęba pełna frazesów - a
              jak pokazuje się problem - to panie feministki udają, że nie widzą?

              • 0golone_jajka Re: Makabra 16.06.10, 16:08
                A gdzie są ateistki? Gęba pełna frazesów - a
                > jak pokazuje się problem - to panie feministki udają, że nie widzą?

                O przepraszam. A chrześcijanki to nie mają geby pełniejszej frazesów niż ateistyczne feministki? Bronią zażarcie życia zlepka komórek, ale dorosłej kobiety bronić nie chcą?
                • a000000 Re: Makabra 16.06.10, 17:03
                  ale panie chrześcijanki nie latają po manifach i nie walczą o wolności dla
                  mniejszości wszelakich. Tylko upokorzenia kobiety islamskiej nie widzą.
                  • 0golone_jajka Re: Makabra 16.06.10, 17:06
                    No to skoro chrześcijanki o nic nie walczą, w przeciwieństwie do feministek, to niech o coś może zaczną walczyć...
                    • a000000 Re: Makabra 16.06.10, 22:45
                      0golone_jajka napisał:

                      >to niech o coś może zaczną walczyć...

                      Po co? ateistki mają czas i energię, niech się wykażą. Niech pokażą że mają
                      jakieś inne cele i wartości, niż tylko szydzenie z chrześcijanek.

                    • z2006 Re: Makabra 17.06.10, 05:55
                      0golone_jajka napisał:

                      > No to skoro chrześcijanki o nic nie walczą

                      No przecież walczą np. z aborcją.
              • sniyg Re: Makabra 19.06.10, 20:06
                a000000 napisała:

                > Chrześcijanki nie są feministkami. A gdzie są ateistki? Gęba pełna frazesów - a
                > jak pokazuje się problem - to panie feministki udają, że nie widzą?

                Ustalmy jedno, nikt nic nie robi.
                Katolicy milczą tak samo jak feministki - a gęby pełne frazesów mają wszyscy.
                W takim przypadku przysłowie - przyganiał kocioł garnkowi - świetnie pasuje.
                • a000000 Re: Makabra 19.06.10, 20:21
                  sniyg napisał:

                  > Katolicy milczą tak samo jak feministki

                  nie masz racji... różne misyjne organizacje jeżdżą z pomocą do krajów
                  zacofanych, pomimo, iż często płacą cenę najwyższą...
          • a000000 Re: Makabra 16.06.10, 16:02
            tygrysgreen napisała:

            > a co polska feministka ma do gadania w krajach arabskich?

            a czy feministki są TYLKO w Polsce? Są również i w Unii... niech strajkują,
            blokują, naciskają na swoje rządy... aby te jako warunek robienia interesów,
            płacenia ogromnych darowizn na "biednych Palestyńczyków" (praktycznie Gaza jest
            na utrzymaniu Unii) - postawiły zmianę położenia kobiet islamskich. Bo jest tu
            bardzo dużo do zrobienia, notorycznie są łamane prawa człowieka, kobieta jest
            dyskryminowana w majestacie prawa.... Więc niech feministki działają tam, gdzie
            ich działanie jest potrzebne... nie tam, gdzie tylko zadymę robią i pianę biją...

            • tuciak Re: Makabra 17.06.10, 06:50
              a000000 napisała:
              "a czy feministki są TYLKO w Polsce? Są również i w Unii... niech strajkują, blokują, naciskają na swoje rządy... aby te jako warunek robienia interesów, płacenia ogromnych darowizn na "biednych Palestyńczyków" (praktycznie Gaza jest na utrzymaniu Unii) - postawiły zmianę położenia kobiet islamskich. "

              Biorąc w cudzysłów zwrot "biednych Palestyńczyków" poddajesz w wątpliwość ich rzeczywistą biedę i uderzasz w tych, którzy łajno mają do powiedzenia, a cierpią. W istocie bardzo to po chrześcijańsku.

              a000000 napisała:
              "O kobiecie islamskiej wolą nie wiedzieć, bo to nie jest trendy. Trendy jest popierać Palestyńczyków. "

              Nie rozumiemy, że wśród Palestyńczyków są również ludzie, którzy pomocy potrzebują, prawda? Ogłupieni religią, zmanipulowani i gnębieni tak przez swoich jak i obcych. W tej liczbie i kobiety, bo Palestyńczycy to nie tylko agresywne samce spod znaku Islamu. Ostatecznie trendy jest nie być trendy i do czorta z humanizmem.

              a000000 napisała:
              "ale panie chrześcijanki nie latają po manifach i nie walczą o wolności dla mniejszości wszelakich. Tylko upokorzenia kobiety islamskiej nie widzą. "

              Tak jest. Panie chrześcijanki nie latają po manifach i nie walczą o wolność dla mniejszości wszelakich, ale upokorzenie kobiety islamskiej zauważają. Przeszkadzają im nadto feministki, hałasujące pod domem, więc lepiej by było, coby te feministki hałasowały w Palestynie, a chrześcijanki w tym czasie nagotują pierogów.

              a000000 napisała:
              "> to niech o coś może zaczną walczyć...<

              Po co? ateistki mają czas i energię, niech się wykażą. Niech pokażą że mają jakieś inne cele i wartości, niż tylko szydzenie z chrześcijanek.
              "

              Właśnie, "po co"? Dla kobiet "traktowanych gorzej niż wielbłądy"? Fuj... Chrześcijanki mają przeca inne "cele i wartości" niż walka o cudze prawa do godnego życia. Nadto nie mają czasu, jak wynika z cytowanego fragmentu, na dyrdymały.

              *

              Może jestem dziwny, ale moim zdaniem artykuł o zgwałconej kobiecie nie powinien stać się przyczynkiem do naskakiwania na feministki i obrońców praw człowieka, jako takich. Być może boli Was ich postępowanie i wkurzają ich poglądy, ale coby wykorzystywać taką okazję do naskakiwania na swoich oponentów? Cudaczny mimetyzm, odbicie politycznych zagrywek w społeczeństwie: powódź - wina Tuska, kryzys - wina Tuska, gwałt i groteskowy wyrok sądu - wina feministek i UE.

              Gdzie w tej sytuacji jest Kościół, Obrońca Życia i Moralności? Czy ta instytucja coś zrobiła? Nie? Oj tam, pewnie mieli ważniejsze sprawy.
              Albo sytuacja nie jest taka prosta jakby się mogło wydawać?

              Wstyd i żenada.
              • 0golone_jajka Azerko, obudz sie! 17.06.10, 08:02
                Zgadzam sie, ze wykorzystanie opisywanej tragedii kobiety do
                naskoczenia na feministki to jakas totalna pomylka. Azerko, obudz sie!
                • a000000 Re: Azerko, obudz sie! 17.06.10, 09:48
                  0golone_jajka napisał:

                  >Azerko, obudz sie!

                  kurna, ile razy mam Ci mówić, abyś mnie nie budził!!!!
              • a000000 Re: Makabra 17.06.10, 10:24
                tuciak napisał:

                > Biorąc w cudzysłów zwrot "biednych Palestyńczyków" poddajesz w >wątpliwość ich
                rzeczywistą biedę i uderzasz w tych, którzy łajno mają do powiedzenia, a cierpią

                Tak, podaję w wątpliwość ich rzeczywistą biedę. ICH - czyli całej grupy
                muzułmanów, którzy na chleb dla dziecka nie mają - ale całe swoje życie
                poświęcają na nienawiść wobec Żydów. Zamiast zabrać się za budowanie własnego
                życia, własnego państwa - to oni zajmują się budowaniem kassamów które
                codziennie atakują tereny Iasraela.
                Dostali od Żydów pięć lat temu całą strefę Gazy i co zrobili? natychmiast
                ZNISZCZYLI infrastrukturę, gaje owocowe, szklarnie... zniszczyli wszystkie
                synagogi, wszystkie kościoły (ponoć jeden został - nie wiem co w nim robią).
                Zachowują się jak agresywni kibole. I nie mów mi, że to wina terrorystycznej
                organizacji Hamas... bo tą organizację Gazańczycy w wolnych wyborach wybrali do
                władzy. W nadziei, że poprowadzi ich ku zwycięstwu nad Israelem.

                Ludzie biedni nie zajmują się budową bomb i szmuglem materiałów wybuchowych...
                ludzie biedni pracują aby liczne dzieci nakarmić.

                A cudzysłów - aby podkreślić hipokryzję tych, którzy tak mówią.

                >W istocie bardzo to po chrześcijańsku.

                po chrześcijańsku jest nie popierać tych, którzy krzyczą "śmierć Israelowi". I
                mordują winnych tylko tego, że żydami się urodzili. To jest kontynuacja nazizmu.

                >W tej liczbie i kobiety, bo Palestyńczycy to nie tylko agresywne >samce

                owszem. To również agresywne samice, które manifestują nienawiść wobec innych, a
                także własne dzieci tej nienawiści uczą.

                > a000000 napisała:
                > "[i]ale panie chrześcijanki nie latają po manifach

                przepraszam, skrót myślowy. Faktycznie głupio zabrzmiało. To te feministki
                latające po manifach nie widzą. Chrześcijanki widzą, ale są wyśmiewane i
                wyszydzane jako mohery z ciemnogrodu.
                DOWÓD? nasza Maria. Cały czas wskazuje na położenie islamskiej kobiety - i CO?
                doczekała się od naszych postępowych forumowych ateistów łatki oszalałej
                islamofobki. Nawet diabollo, znający Marię od lat - też nie rozumie powagi
                sytuacji i sobie kpi. Bo zna jednego muzułmanina, i jest to fajny gość. Ciekawe,
                czy diabollo rozumie słowo: takija.

                > Po co? ateistki mają czas i energię, niech się wykażą.

                możesz sobie fujać ile wlezie. To i tak nie zmieni mojego stanowiska. Ateistki
                mają czas i energię aby walczyć o uznanie różnych dewiacji... niech się zajmą
                czymś naprawdę poważnym. Prasa napisała, do wiadomości podała.... gdzie są pełne
                oburzenia wypowiedzi feministek?
                Masz za złe, że chrześcijanki pierogi robią? Że służą SWOJEJ rodzinie? Sam
                pewnie korzystasz z pracy takiej pogardzanej kobiety, której praca (cicha,
                mozolna i u podstaw) umożliwia takim ja Ty wymądrzanie się w sprawach, które
                CZYNÓW wymagają. Łatwo jest krytykować chrześcijanki, które zajęte swoimi
                OBOWIĄZKAMI wobec rodzin - po prostu czasu nie mają. Ale inne trendne paniusie z
                malowanymi pazurami są godne podziwu! bo co? bo są pochłonięte walką z
                moralnością katolicką? Zamiast się zająć tym, co w statucie mają - walką o
                poprawę losu KOBIETY - jakiegokolwiek wyznania by nie była.

                > Może jestem dziwny, ale moim zdaniem artykuł o zgwałconej kobiecie >nie
                powinien stać się przyczynkiem do naskakiwania na feministki i >obrońców praw
                człowieka, jako takich.


                Nie? to jak ocenisz ich milczenie w sprawie?


                >powódź - wina Tuska, kryzys - wina Tuska, gwałt i groteskowy wyrok >sądu - wina
                feministek i UE.

                rozczarowałeś mnie. Każde dziecko wie, że to wina Kaczorów.

                > Albo sytuacja nie jest taka prosta jakby się mogło wydawać?

                tu Ameryki nie odkryłeś. I pewnie dlatego, że sytuacja wielce nieprosta -
                "postępowe" lewactwo trzyma głowę w piasku w nadziei, że może ten znienawidzony
                kościół coś zrobi i przy okazji polegnie.

                Gdy pani Tysiąc się skarżyła, że polskie prawo uniemożliwiło jej zabicie
                własnego dziecka - feministki były głośne i ożywione.
                Ale gdy pośród 20% populacji ziemskiej (islam) panują zasady rodem z piekła, gdy
                kobiety islamskie są traktowane jak niewolnice... to co robią panie feministki?
                ano atakują kościół, że się nie wtrąca do polityki... bo NIESTETY, ale wtrącanie
                się do prawodawstwa i obyczajowości innego kraju to nie są zadania dla kościoła.

                > Wstyd i żenada.

                żebyś wiedział!!!! Wstyd, że nienawiść wobec kościoła i moherów - niektórym
                rozum odbiera.

                • tuciak Re: Makabra 17.06.10, 16:49
                  a000000 napisała:
                  "Tak, podaję w wątpliwość ich rzeczywistą biedę. [...] Ludzie biedni nie zajmują się budową bomb i szmuglem materiałów wybuchowych... ludzie biedni pracują aby liczne dzieci nakarmić.

                  Trąci mi to Orianą Fallaci.
                  Zastanawiałaś się kiedyś nad tym, dlaczego tak się dzieje? Czy łatwiej, po prostu skrytykować wszystkich jak leci?

                  Jakoś mi się nie wydaje, aby ogłupiały naród nie był biedny. A jest ogłupiały m.in. z winy państw zachodnich i wszelkich organizacji, strażników moralności, do których z lubością zalicza się KK.
                  Teraz mamy skutki i nagle okazuje się, że oczekujemy reakcji - oczekiwania te są różne, w zależności do tego, czy ktoś chce podążać za modą, czy zabłysnąć jako nonkonformista.
                  To, co robisz, to zwyczajnie spłycanie problemu. "Ojej, oni wysadzają różne rzeczy w powietrze, nie dawajmy im pieniędzy".

                  Rzeczywiście, zrozumiałaś problem i znalazłaś remedium. Brawo.

                  a000000 napisała:
                  A cudzysłów - aby podkreślić hipokryzję tych, którzy tak mówią. "

                  Masz rację, ale zupełnie przez przypadek. Rzeczywiście, większość z tych, którzy mówią o "biednych Palestyńczykach" czyni to ze względu na to, iż "tak wypada", a w oczywisty sposób ma to w dupie.
                  Warto sobie jednak zdać sprawę z tego, iż nikt, lub prawie nikt nie jest wolny od hipokryzji. Taka samokrytyka nie boli.

                  a000000 napisała:
                  "po chrześcijańsku jest nie popierać tych, którzy krzyczą "śmierć Israelowi". "

                  Dobrze jest rozumieć to, czemu się sprzeciwiamy.

                  a000000 napisała:
                  "Ateistki mają czas i energię aby walczyć o uznanie różnych dewiacji... niech się zajmą czymś naprawdę poważnym. Prasa napisała, do wiadomości podała.... gdzie są pełne oburzenia wypowiedzi feministek? "

                  Dałaś wyraz swoim uprzedzeniom ("uznanie różnych dewiacji ") i skrytykowałaś feministki (zapewne do nich też jesteś uprzedzona).
                  Tylko dlaczego oczekiwać reakcji od innych jeśli samemu nic się nie robi? Być może feministki - których nie lubię z pewnych przyczyn - mierzą siły na zamiary? Z tego, co piszesz dalej wynika, iż dobrze wiesz, że świat nie jest taki prosty. Powiedz mi, ale tak uczciwie, co wg Ciebie mogłyby te feministki wskórać same w sobie?

                  a000000 napisała:
                  "Masz za złe, że chrześcijanki pierogi robią? Że służą SWOJEJ rodzinie? Sam pewnie korzystasz z pracy takiej pogardzanej kobiety, której praca (cicha, mozolna i u podstaw) umożliwia takim ja Ty wymądrzanie się w sprawach, które CZYNÓW wymagają. "

                  Nie mam im za złe. Zacietrzewiłaś się, bo jesteś przyzwyczajona do dyskusji z tymi, którzy wyciągają podobne teksty w sytuacjach, do których jesteś już przyzwyczajona. Fail, niestety. Dorysowywano mi różne mordy, takie też, zatem nie jestem zdziwiony.
                  Jeśli jednak przeczytasz temat jeszcze raz, to zrozumiesz, dlaczego ironizowałem.

                  Odnośnie zaś dalszej części Twojego wywodu, to nie. Nie korzystam. I tak, wymądrzam się w sprawach, które wymagają czynów. Nie jestem paladynem. Tylko czy to ja założyłem ten temat z zamiarem pokpienia sobie z feministek? Hmmm... nie?

                  A Ty? Znaczy się, co robisz, aby poruszony tu temat przestał być palący? Ja - wiadomo - nic nie robię. Ale jestem ateistą i w przerwie pomiędzy paleniem kościołów i zjadaniem niemowląt mam czas na fora internetowe (a tak, stereotypy funkcjonują w każdej grupie i grupce, nieprawdaż?).

                  a000000 napisała:
                  "Gdy pani Tysiąc się skarżyła [...] "

                  Bla, bla, bla. Mógłbym się założyć, że to wyjdzie w tym temacie, ale niestety nie miałem z kim. Moja konkubina nie ma środków własnych, bo rzadko ją wypuszczam z piwnicy i nie ma kiedy ich zdobyć.


                  a000000 napisała:
                  "żebyś wiedział!!!! Wstyd, że nienawiść wobec kościoła i moherów - niektórym rozum odbiera. "

                  Doprecyzuj, dobra? Bo nie wiem, czy mam się obrazić i rzucić jakąś ciętą ripostą, czy tylko skwitować wzruszeniem ramion.
                  • a000000 Re: Makabra 17.06.10, 21:21
                    tuciak napisał:

                    > Trąci mi to Orianą Fallaci.

                    dla mnie to zaszczyt.

                    > Zastanawiałaś się kiedyś nad tym, dlaczego tak się dzieje?

                    OCZYWIŚCIE!!!

                    > Jakoś mi się nie wydaje, aby ogłupiały naród nie był biedny.

                    Ogłupiały. Można i tak powiedzieć. Ale z winy Koranu i zachodnich lewaków którzy
                    po główkach głaszczą hamaśników w nadziei, że ci zniszczą znienawidzony judaizm
                    i jeszcze bardziej znienawidzone chrześcijaństwo.

                    > Masz rację, ale zupełnie przez przypadek.

                    oczywiście, przypadek. Bo durny moher rację może mieć tylko przez przypadek.

                    > Dobrze jest rozumieć to, czemu się sprzeciwiamy.

                    bardzo dobrze.

                    > Dałaś wyraz swoim uprzedzeniom

                    tia... wszak jestem moher... a więc słowo - klucz mi się należy... uprzedzona!
                    NIE, wobec homoseksualistów nie jestem uprzedzona bynajmniej... to oni swoim
                    zachowaniem powodują mój sprzeciw. Każdy człowiek ma jakieś odchyłki od normy -
                    ale trzeba umieć się do tego przyznać - a nie robić wodę z mózgu i wmawiać, że
                    wszystko jest normalne - nawet są ze swojego zboczenia dumni. Zaklęciami
                    rzeczywistości się nie zmieni.

                    >Powiedz mi, ale tak uczciwie, co wg Ciebie mogłyby te feministki >wskórać same
                    w sobie?

                    NIC. W świecie zdominowanym przez mężczyznę, w świecie w którym cały ciężar
                    wychowania dzieci spada na kobietę, w którym mężczyzna jest coraz bardziej
                    nieodpowiedzialny i zniewieściały...w którym kobieta pełni sto funkcji z
                    zarobieniem na swoje utrzymanie włącznie.... NIC!!! chyba że zaniedba swoją
                    rodzinę i zacznie się zachowywać jak mężczyzna. Bo obowiązki rodzinne i zawodowe
                    - to zbyt wiele. Nie da się pogodzić pieluch z karierą zawodową....bez wsparcia
                    ludzi z zewnątrz w postaci męża, matki, siostry, pomocy domowej... Albo kto się
                    decyduje na karierę zawodową, polityczną... albo na dom z dziećmi... tertium non
                    datur. A gdy datur to wszystko będzie wykonane byle jak...Są tylko dwie ręce a
                    doba ma tylko 24 godz.


                    > Bo nie wiem, czy mam się obrazić i rzucić jakąś ciętą ripost
                    > ą, czy tylko skwitować wzruszeniem ramion.

                    co sobie życzysz... nie mam na to wpływu.

                    • tuciak Re: Makabra 18.06.10, 06:52
                      a000000 napisała:
                      "Ogłupiały. Można i tak powiedzieć. Ale z winy Koranu i zachodnich lewaków którzy po główkach głaszczą hamaśników w nadziei, że ci zniszczą znienawidzony judaizm i jeszcze bardziej znienawidzone chrześcijaństwo. "

                      Tak. Nasi ideologiczni przeciwnicy zawsze są wszystkiemu winni. Wygodne to, czyż nie?

                      a000000 napisała:
                      "[...] oczywiście, przypadek. Bo durny moher rację może mieć tylko przez przypadek. "

                      Nie zgadzam się z Tobą, więc mam Cię za mohera? "Przypadek", bo kwestionujesz rzeczywistą biedę ogłupianych ludzi (więc się mylisz), ale co do hipokryzji masz rację. Rzecz jasna mogłem napisać: "przypadkiem zgadzamy się, co do...". Hmm, mea culpa. Prosiłbym jednak o nie przypisywanie mi poglądów, których nie głoszę.

                      a000000 napisała:
                      "tia... wszak jestem moher... "

                      Mhm.

                      a000000 napisała:
                      "[...] a więc słowo - klucz mi się należy... uprzedzona! NIE, wobec homoseksualistów nie jestem uprzedzona bynajmniej... to oni swoim zachowaniem powodują mój sprzeciw. Każdy człowiek ma jakieś odchyłki od normy - ale trzeba umieć się do tego przyznać - a nie robić wodę z mózgu i wmawiać, że wszystko jest normalne - nawet są ze swojego zboczenia dumni. Zaklęciami rzeczywistości się nie zmieni. "

                      Mój błąd. Rzeczywiście nie jesteś uprzedzona, tylko stawiasz ich w jednym szeregu z pedofilami, fetyszystami, zoofilami, masochistami, podglądaczami i ekshibicjonistami. Znacząca różnica!

                      a000000 napisała:
                      "NIC. W świecie zdominowanym przez mężczyznę, w świecie w którym cały ciężar wychowania dzieci spada na kobietę, w którym mężczyzna jest coraz bardziej nieodpowiedzialny i zniewieściały...w którym kobieta pełni sto funkcji z zarobieniem na swoje utrzymanie włącznie.... NIC!!! chyba że zaniedba swoją rodzinę i zacznie się zachowywać jak mężczyzna. Bo obowiązki rodzinne i zawodowe - to zbyt wiele. Nie da się pogodzić pieluch z karierą zawodową....bez wsparcia ludzi z zewnątrz w postaci męża, matki, siostry, pomocy domowej... Albo kto się decyduje na karierę zawodową, polityczną... albo na dom z dziećmi... tertium non datur. A gdy datur to wszystko będzie wykonane byle jak...Są tylko dwie ręce a doba ma tylko 24 godz. "

                      Nie można było odpowiedzieć bez tej całej agitacji?
                      Zgadzamy się, co do sedna. NIC nie mogą zrobić. Zatem po co ten temat? Skąd ta satysfakcja z wykazania ich niemocy?
                      • a000000 Re: Makabra 18.06.10, 13:32
                        tuciak napisał:

                        > Tak. Nasi ideologiczni przeciwnicy zawsze są wszystkiemu winni. >Wygodne to,
                        czyż nie?

                        ale Tobie wolno obwiniać swojego ideologicznego przeciwnika - kościół katolicki
                        o całe zło świata. Mnie tego prawa odmawiasz.

                        > Mój błąd. Rzeczywiście nie jesteś uprzedzona, tylko stawiasz ich w >jednym
                        szeregu z pedofilami, fetyszystami, zoofilami, masochistami, >podglądaczami i
                        ekshibicjonistami. Znacząca różnica!

                        Rożnica jest tylko taka, że homoseksualizm nie jest przestępstwem. Co dla
                        pojęcia grzechu nie ma znaczenia. Jest to zboczenie, odstępstwo od normy - a
                        czyn w większości religii jest uznany za niemoralny.

                        > Zgadzamy się, co do sedna. NIC nie mogą zrobić. Zatem po co ten >temat? Skąd
                        ta satysfakcja z wykazania ich niemocy?

                        Satysfakcji nie mam żadnej. Bardziej - ubolewam.
                        • tuciak Re: Makabra 19.06.10, 06:59
                          a000000 napisała:
                          "Tobie wolno obwiniać swojego ideologicznego przeciwnika - kościół katolicki o całe zło świata. Mnie tego prawa odmawiasz. "

                          Bierzesz mnie za kogoś innego. Nie po raz pierwszy.

                          a000000 napisała:
                          "Rożnica jest tylko taka, że homoseksualizm nie jest przestępstwem. Co dla pojęcia grzechu nie ma znaczenia. Jest to zboczenie, odstępstwo od normy - a czyn w większości religii jest uznany za niemoralny. "

                          Zboczenia nie są przestępstwem. Większość aktywności seksualnych z nimi związanych też nie. "Grzech" zaś, to pojęcie istotne jedynie dla osób wierzących, a fakt, iż większość religii uważa coś za "niemoralne" jest pozbawiony znaczenia dla osób, które w życiu nie kierują się żadną religią. Swoją drogą, co w tym "niemoralnego"?

                          Nazywanie homoseksualizmu "zboczeniem" wynika z przyjmowanej przez Ciebie definicji tego słowa i jest obraźliwe. Obrażając kogoś - z uporem maniaka - sprawiasz wrażenie osoby uprzedzonej; nie jest to zatem mój zarzut w stosunku do Twojej religijności, a jedynie wniosek wyciągany na podstawie tego, co mówisz.
                          • maria421 Re: Makabra 19.06.10, 09:31
                            tuciak napisał:

                            > Nazywanie homoseksualizmu "zboczeniem" wynika z przyjmowanej przez Ciebie defin
                            > icji tego słowa i jest obraźliwe. Obrażając kogoś - z uporem maniaka - sprawias
                            > z wrażenie osoby uprzedzonej; nie jest to zatem mój zarzut w stosunku do Twojej
                            > religijności, a jedynie wniosek wyciągany na podstawie tego, co mówisz.

                            Homoseksualizm kiedys byl uznawany za zboczenie, potem droga glosowania (sic!)
                            uznano ze zboczeniem nie jest.
                            Dlaczego wedlug Ciebie nie jest zboczeniem?
                            • tuciak Re: Makabra 19.06.10, 11:29
                              maria421 napisała:
                              "Homoseksualizm kiedys byl uznawany za zboczenie, potem droga glosowania (sic!) uznano ze zboczeniem nie jest. "

                              Kiedyś uważano, że Ziemia jest płaska, chadzano na publiczne egzekucje jak do kina, oskarżano Żydów o każdą epidemię, palono na stosie za herezję i mieszano wodę pitną ze ściekami. Na szczęście już nie.

                              maria421 napisała:
                              "Dlaczego wedlug Ciebie nie jest zboczeniem? "

                              Wynika to z definicji "zboczenia", którą się posługuję.
                              • maria421 Re: Makabra 19.06.10, 11:42
                                tuciak napisał:

                                > maria421 napisała:
                                > "Homoseksualizm kiedys byl uznawany za zboczenie, potem droga glosowania (si
                                > c!) uznano ze zboczeniem nie jest.
                                "
                                >
                                > Kiedyś uważano, że Ziemia jest płaska, chadzano na publiczne egzekucje jak do k
                                > ina, oskarżano Żydów o każdą epidemię, palono na stosie za herezję i mieszano w
                                > odę pitną ze ściekami. Na szczęście już nie.

                                Ze Ziemia nie jest plaska to zostalo udowodnione. Ze homoseksualizm nie jest
                                dewiacja nie zostalo udowodnione.

                                > Wynika to z definicji "zboczenia", którą się posługuję.

                                Sprobuj mi wiec wytlumaczyc dlaczego fetyszyzm jest dewiacja, a homoseksualizm nie.
                                • tuciak Re: Makabra 19.06.10, 15:51
                                  maria421 napisała:
                                  "Sprobuj mi wiec wytlumaczyc dlaczego fetyszyzm jest dewiacja, a homoseksualizm nie. "

                                  Czyli czym różni się podniecenie wywołane kałem na twarzy od tego, które wywołuje pełnoprawny partner? No nie wiem. Widzisz jakąś różnicę?
                                  • maria421 Re: Makabra 19.06.10, 16:41
                                    To nie jest odpowiedz na moje pytanie.
                                    • tuciak Re: Makabra 19.06.10, 22:01
                                      maria421 napisała:
                                      "To nie jest odpowiedz na moje pytanie. "

                                      Ależ jest. W przypadku homoseksualizmu nie mówimy o innych bodźcach niż
                                      pełnoprawny, w pełni rozwinięty partner.
                                      • maria421 Re: Makabra 19.06.10, 23:26
                                        tuciak napisał:

                                        > Ależ jest. W przypadku homoseksualizmu nie mówimy o innych bodźcach niż
                                        > pełnoprawny, w pełni rozwinięty partner.

                                        I to jest wyznacznikiem normalnosci?
                                        • tuciak Re: Makabra 20.06.10, 08:31
                                          maria421 napisała:
                                          "I to jest wyznacznikiem normalnosci? "

                                          Czym jest "normaność"? Prawidłowością? Częstotliwością występowania danej cechy?
                                          Czy jeśli coś występuje rzadziej, to jest "zboczeniem", "chorobą"? Jak np. rude
                                          włosy czy leworęczność?
                                          • maria421 Re: Makabra 20.06.10, 09:14
                                            tuciak napisał:

                                            > Czym jest "normaność"? Prawidłowością? Częstotliwością występowania danej cechy
                                            > ?
                                            > Czy jeśli coś występuje rzadziej, to jest "zboczeniem", "chorobą"? Jak np. rude
                                            > włosy czy leworęczność?

                                            Normalna, naturalna seksualnosc to pociag do przeciwnej plci.
                                            • tuciak Re: Makabra 20.06.10, 10:24
                                              "Normalna, naturalna seksualnosc to pociag do przeciwnej plci. "

                                              Rozumiem, że nazywanie homoseksualizmu odmienną orientacją seksualną uwłacza - w Twoim mniemaniu - parom heteroseksualnym z czego wynika Twój ślepy upór w nazywaniu homo "zboczeńcami"?
                                              • a000000 Re: Makabra 20.06.10, 12:10
                                                tuciak napisał:

                                                > Rozumiem, że nazywanie homoseksualizmu odmienną orientacją seksualną >uwłacza
                                                - w Twoim mniemaniu - parom heteroseksualnym z czego wynika >Twój ślepy upór w
                                                nazywaniu homo "zboczeńcami"?

                                                źle rozumiesz. Nazywanie homoseksualizmu 'odmienną orientacją seksualną' jest
                                                opisaniem faktu.

                                                Uwłacza natomiast zrównanie związków hetero ze związkami homo i nazwanie ich
                                                małżeństwem.

                                                Skoro ktoś nie jest w stanie podjąć normalnych funkcji zgodnych z biologią
                                                właściwych znakomitej większości populacji - ten znajduje się w mniejszości,
                                                pośród odstępstw od normy. A więc jest zboczony.
                                                Używanie słowa 'zboczenie' nie jest złośliwością czy chęcią umniejszenia tych
                                                ludzi... to jest opis rzeczywistości.

                                              • maria421 Re: Makabra 20.06.10, 19:28
                                                tuciak napisał:

                                                > "Normalna, naturalna seksualnosc to pociag do przeciwnej plci. "
                                                >
                                                > Rozumiem, że nazywanie homoseksualizmu odmienną orientacją seksualną uwłacza -
                                                > w Twoim mniemaniu - parom heteroseksualnym z czego wynika Twój ślepy upór w naz
                                                > ywaniu homo "zboczeńcami"?

                                                Nigdzie nie nazwalam homoseksualistow zboczencami wiec prosze mi slepego uporu
                                                nie zarzucac.
                                        • a000000 Re: Makabra 20.06.10, 12:01
                                          maria421 napisała:

                                          > tuciak napisał:
                                          >
                                          > > Ależ jest. W przypadku homoseksualizmu nie mówimy o innych bodźcach niż
                                          > > pełnoprawny, w pełni rozwinięty partner.
                                          >
                                          > I to jest wyznacznikiem normalnosci?


                                          pewnie tak. Dwóch dorosłych partnerów homoseksualnych. Umawiają się, że jeden
                                          drugiego zje. Czego dokonują. Normalne? oczywiście. Wszak obaj byli w pełni
                                          rozwiniętymi dorosłymi osobnikami, dla których bodźcem seksualnym był czyn
                                          występujący w naszej cywilizacji niezwykle rzadko - kanibalizm.

                                          Gratuluję czcigodnemu Tuciakowi rozumienia pojęcia NORMALNOŚĆ.

                                          • tuciak Re: Makabra 20.06.10, 12:14
                                            a000000 napisała:
                                            "Gratuluję czcigodnemu Tuciakowi rozumienia pojęcia NORMALNOŚĆ. "

                                            Dziękuję moja droga. Teraz powiedz, gdzie ja mówię o normalności i podaję
                                            definicję tejże?

                                            "Dwóch dorosłych partnerów homoseksualnych. Umawiają się, że jeden drugiego
                                            zje. Czego dokonują. Normalne? oczywiście. Wszak obaj byli w pełni rozwiniętymi
                                            dorosłymi osobnikami, dla których bodźcem seksualnym był czyn występujący w
                                            naszej cywilizacji niezwykle rzadko - kanibalizm.
                                            "

                                            Nie. Skoro bodźcem pobudzającym aktywność seksualną miałoby być jedzenie ciała
                                            partnera (rozumiem, że w trakcie aktu seksualnego?) to nie mówimy o
                                            homoseksualizmie tylko jakiejś wyjątkowo cudacznej perwersji. Na diabła tworzysz
                                            taki absurd?
                                            • tuciak Re: Makabra 20.06.10, 12:18
                                              a000000 napisała:
                                              "Skoro ktoś nie jest w stanie podjąć normalnych funkcji zgodnych z biologią
                                              właściwych znakomitej większości populacji - ten znajduje się w mniejszości,
                                              pośród odstępstw od normy. A więc jest zboczony.
                                              "

                                              Szatańska logika. Jesteś inny, jesteś w mniejszości, ergo: jesteś zboczeńcem.
                                              Super.
                                              • a000000 Re: Makabra 20.06.10, 12:40
                                                tuciak napisał:

                                                > Szatańska logika. Jesteś inny, jesteś w mniejszości, ergo: jesteś zboczeńcem.
                                                > Super.

                                                Szatańska logika. Jesteś inny, jesteś w mniejszości, lubisz dzieci... ergo:
                                                jesteś zboczeńcem. Super.

                                                Tuciaku!!!! jeśli kto oddaje się perwersyjnym praktykom obcym i znakomitej
                                                większości populacji, i celom BIOLOGICZNYM - ten JEST zboczony. Taka jest prawda
                                                i nie ma co zaklinać rzeczywistości. Od nazwania aktu homoseksualnego normalnym
                                                nagle ten akt nie stanie się normalnym, zgodnym z biologicznym przeznaczeniem
                                                narządów doń użytych.


                                            • a000000 Re: Makabra 20.06.10, 12:34
                                              tuciak napisał:

                                              >to nie mówimy o
                                              > homoseksualizmie tylko jakiejś wyjątkowo cudacznej perwersji.

                                              Ci panowie byli homoseksualistami. Czynnymi i wieloletnimi. Widać im odbiło, że
                                              ich zboczone umysły reagowały seksualną podnietą na coś tak ohydnego.

                                              Ale ja nie o tym.

                                              Na pytanie Marii o kryterium normalności homoseksualizmu odpowiedziałeś tak:

                                              CytatAleż jest. W przypadku homoseksualizmu nie mówimy o innych bodźcach niż
                                              pełnoprawny, w pełni rozwinięty partner.


                                              wobec czego przywołałam przykład dwóch dorosłych, w pełni rozwiniętych partnerów
                                              homoseksualnych i ich perwersję.

                                              >Na diabła tworzysz taki absurd?

                                              nie ja tworzę. To uznawanie wszelkiej inności za NORMALNOŚĆ prowadzi do takich
                                              absurdów. Czemu się sprzeciwiam.

                          • a000000 Re: Makabra 19.06.10, 17:24

                            tuciak napisał:

                            ......

                            Cytat a000000 napisała:
                            "Ogłupiały. Można i tak powiedzieć. Ale z winy Koranu i zachodnich lewaków
                            którzy po główkach głaszczą hamaśników w nadziei, że ci zniszczą znienawidzony
                            judaizm i jeszcze bardziej znienawidzone chrześcijaństwo. "


                            na co odpowiedziałeś sarkastycznie:

                            Cytat Tak. Nasi ideologiczni przeciwnicy zawsze są wszystkiemu winni. Wygodne
                            to, czyż nie?


                            w związku z tym, skoro czynisz mi zarzut, to piłeczkę odbijam:

                            CytatTobie wolno obwiniać swojego ideologicznego przeciwnika - kościół
                            katolicki o całe zło świata. Mnie tego prawa odmawiasz.


                            na co Ty:

                            Cytat> Bierzesz mnie za kogoś innego. Nie po raz pierwszy.

                            przyznam, ręce mi opadły. Dziad i obraz.

                            > Zboczenia nie są przestępstwem.

                            większość - JEST!

                            > Nazywanie homoseksualizmu "zboczeniem" wynika z przyjmowanej przez >Ciebie
                            definicji tego słowa i jest obraźliwe.

                            wpychanie penisa w odbyt drugiego faceta nazywasz czymś normalnym?

                            To JEST zboczenie, rodzaj kalectwa, odchyłka od normy.
                            A to, że jakaś organizacja opanowana przez lobby pederastów (przewodniczący był
                            czynnym i aktywnym działaczem homo)
                            PRZEGŁOSOWAŁA , to mnie nie interesuje.
                            Miarodajne dla mnie będzie, gdy lekarze na podstawie badań i testów ogłoszą, że
                            homo to nie zboczenie tylko trzecia płeć.

                            Forma GŁOSOWANIA w medycynie jest niedopuszczalna.

                            Ludziom o innej preferencji seksualnej tym głosowaniem zrobiono wielką
                            krzywdę... gdyby ta przypadłość pozostała na liście chorób - może do dziś już
                            wynaleziono metody leczenia? zapobiegania?... a ponieważ to nie jest choroba -
                            to kto to będzie badał? Z jakich funduszy? gdy na choroby brak kasy...

                            • sniyg Re: Makabra 19.06.10, 20:00
                              a000000 napisała:

                              > wpychanie penisa w odbyt drugiego faceta nazywasz czymś normalnym?

                              Heh, zawsze mnie zastanawia skąd się bierze ta dosadność
                              i szczegółowość opisów homoseksualnego seksu u jego przeciwników...

                              Ale wracając do wpychania penisa...jego lokalizacja nie przesądza o normalności czy nienormalności - czy seks analny albo oralny z kobietą również nazwiesz zboczeniem?
                              Za zboczenie nie uważa się w seksie tego, co dwojgu dorosłym ludziom sprawia przyjemność, nie szkodzi ich zdrowie i nie naraża innych ludzi na widoki, jakich sobie nie życzą.

                              Dlaczego po prostu nie powiecie, że potępiacie homoseksualizm, bo tak mówi wasza religia. Gdyby nagle Bóg zstapił z nieba i stwierdził, że homoseksualizm jest wspaniały, z duzą dozą prawdopodobieństwa można by stwierdzić, ze nagle zaczelibyscie znajdować mnóstwo wspaniałych przykładów na potwierdzenie odwrotnej tezy.

                              • wkkr estetyka też ma znaczenie n/t 19.06.10, 20:05
                              • a000000 Re: Makabra 19.06.10, 20:18
                                sniyg napisał:

                                >czy seks analny albo oralny z kobietą również nazwiesz zb
                                > oczeniem?

                                jeśli inaczej nie potrafią - to TAK, są zboczeni. Ale jeśli potrafią - to są
                                zdemoralizowani.

                                > Za zboczenie nie uważa się w seksie tego, co dwojgu dorosłym ludziom sprawia
                                przyjemność,

                                Seks służy do prokreacji, przyjemność jest wabikiem. Tak chce Natura.
                                Seks homo nie ma żadnego uzasadnienia biologicznego.

                                A zboczenie nie ma nic wspólnego z przyjemnością....pojęcie "zboczenie" oznacza
                                odchyłkę od normy.

                                Nie potępiam homoseksualizmu. Nie można potępiać czegoś, co istnieje w
                                przyrodzie i jest niezależne od woli. To JEST i nic się na to nie poradzi. Ale
                                potępiam próby wmawiania mi, że stan ten jest normalny, że ta "trzecia płeć" to
                                stan zdrowia, żadne kalectwo. Potępiam to co robią homoseksualni aktywiści - i
                                nie o seks mi chodzi. Potępiam to, że ci ludzie nie potrafią uznać swojej
                                przypadłości jako pewnego rodzaju wady, tylko dumnie się z tym obnoszą i żądają
                                przywilejów. A przywileje dane zostały nie dla przyjemności, tylko dla prokreacji.

                            • tuciak Re: Makabra 19.06.10, 22:12
                              a000000 napisała:
                              "[...] przyznam, ręce mi opadły. Dziad i obraz. "

                              Przykre.

                              a000000 napisała:
                              "Tobie wolno obwiniać swojego ideologicznego przeciwnika - kościół
                              katolicki o całe zło świata. Mnie tego prawa odmawiasz.
                              "

                              Gdzie dałem do zrozumienia, że KK jest winny całemu złu tego świata?

                              a000000 napisała:
                              "wpychanie penisa w odbyt drugiego faceta nazywasz czymś normalnym? "

                              Nie muszę. Zwyczajnie nie stawiam znaku równości pomiędzy homo, a pedofilami czy
                              całą resztą.

                              a000000 napisała:
                              "To JEST zboczenie, rodzaj kalectwa, odchyłka od normy. "

                              Zachowam się jak maria421 i zapytam: czy - w myśl tego, co piszesz - kalectwo to
                              też zboczenie?

                              a000000 napisała:
                              "A to, że jakaś organizacja opanowana przez lobby pederastów (przewodniczący
                              był czynnym i aktywnym działaczem homo) PRZEGŁOSOWAŁA , to mnie nie interesuje.
                              Miarodajne dla mnie będzie, gdy lekarze na podstawie badań i testów ogłoszą, że
                              homo to nie zboczenie tylko trzecia płeć.
                              "

                              Skoro były wątpliwości - a były i są - to dlaczego stosować krzywdzącą definicję?

                              a000000 napisała:
                              "Forma GŁOSOWANIA w medycynie jest niedopuszczalna. "

                              Oczywiście. Dopuszczalnym natomiast jest określanie homoseksualizmu mianem
                              choroby, mimo, iż pewności nie ma. Ku uciesze "normalnych".

                              a000000 napisała:
                              "Ludziom o innej preferencji seksualnej tym głosowaniem zrobiono wielką
                              krzywdę... gdyby ta przypadłość pozostała na liście chorób - może do dziś już
                              wynaleziono metody leczenia? zapobiegania?... a ponieważ to nie jest choroba -
                              to kto to będzie badał? Z jakich funduszy? gdy na choroby brak kasy...
                              "

                              Och, badania wciąż trwają. Nad naturą homoseksualizmu również.
                              A leczenie? Cóż... istnieje coś takiego, jak terapia reparatywna, którą
                              praktykują niektóre organizacje popierane przez KK. Dla przykładu: "Odwaga" z
                              lokalizacją w Lublinie.
                              • a000000 Re: Makabra 19.06.10, 22:38
                                tuciak napisał:

                                >Zwyczajnie nie stawiam znaku równości pomiędzy homo, a pedofilami cz
                                > y całą resztą.

                                ja też. Bo to nie przestępstwo. Ale wcale a wcale to nie oznacza, że jest homo
                                zachowaniem normalnym.

                                > Zachowam się jak maria421 i zapytam: czy - w myśl tego, co piszesz - kalectwo
                                to też zboczenie?

                                tu szczęka mi opadła.... Mamy RÓŻNE rodzaje kalectwa. Jednym z nich jest
                                zboczona preferencja seksualna.

                                Maria NIGDY by nie zadała pytania sugerującego, że pytający nie rozumie
                                używanych słów. Maria DOSKONALE rozumie o czym się do niej mówi.

                                > Skoro były wątpliwości - a były i są - to dlaczego stosować >krzywdzącą definicję?

                                definicja ma być zgodna z PRAWDĄ. Skoro są wątpliwości - to należy badać dalej.
                                A nie tworzyć jakiś byt wirtualny tak, by nie urazić.

                                > Och, badania wciąż trwają.

                                skoro jak twierdzisz badania trwają i nadal wiemy, że nic nie wiemy to po
                                pierwsze: skąd wiemy, że to nie choroba? A po drugie - dopóki się nie dowiemy co
                                to jest, skąd się bierze i dlaczego - wszelkie metody leczenia będą tylko
                                mydleniem oczu.
                                • tuciak Re: Makabra 20.06.10, 08:32
                                  a000000 napisała:
                                  "skoro jak twierdzisz badania trwają i nadal wiemy, że nic nie wiemy to po
                                  pierwsze: skąd wiemy, że to nie choroba? A po drugie - dopóki się nie dowiemy co
                                  to jest, skąd się bierze i dlaczego - wszelkie metody leczenia będą tylko
                                  mydleniem oczu
                                  . "

                                  Co wynika z tego, co napisałaś?
                                  • maria421 Re: Makabra 20.06.10, 09:18
                                    tuciak napisał:

                                    > a000000 napisała:
                                    > "skoro jak twierdzisz badania trwają i nadal wiemy, że nic nie wiemy to po
                                    > pierwsze: skąd wiemy, że to nie choroba? A po drugie - dopóki się nie dowiemy c
                                    > o
                                    > to jest, skąd się bierze i dlaczego - wszelkie metody leczenia będą tylko
                                    > mydleniem oczu
                                    . "
                                    >
                                    > Co wynika z tego, co napisałaś?

                                    Z tego wynika ze:
                                    -jezeli homoseksualnosc jest wrodzona (wada genetyczna lub wada rozwoju
                                    plodowego), to moze kiedys bedzie mozna takie wady leczyc
                                    -jezeli homoseksualnosc nie jest wrodzona, tzn. jest nabyta to wtedy
                                    homoseksualisci traca argument za ktorym dzisiaj stoja.
                  • maria421 Re: Makabra 17.06.10, 23:11
                    tuciak napisał:

                    > a000000 napisała:
                    > "Tak, podaję w wątpliwość ich rzeczywistą biedę. [...] Ludzie biedni nie zaj
                    > mują się budową bomb i szmuglem materiałów wybuchowych... ludzie biedni pracują
                    > aby liczne dzieci nakarmić.

                    >
                    > Trąci mi to Orianą Fallaci.


                    Czytales ksiazki Oriany Fallaci czy czytales tylko lewackie oburzenie na temat
                    Fallaci?
                    WSZYSTKO co Fallaci pisala w latach 2001-2005 sie sprawdza. WSZYSTKO!

                    > Jakoś mi się nie wydaje, aby ogłupiały naród nie był biedny. A jest ogłupiały m
                    > .in. z winy państw zachodnich i wszelkich organizacji, strażników moralności, d
                    > o których z lubością zalicza się KK.

                    Narod palestynski byl oglupiany przez PLO, teraz jest oglupiany przez Fatah i Hamas.

                    > To, co robisz, to zwyczajnie spłycanie problemu. "Ojej, oni wysadzają różne rze
                    > czy w powietrze, nie dawajmy im pieniędzy".

                    To nie jest splycanie problemu tylko uderzenie w sedno problemu.
                    Przez dlugie lata Arafat kwestowal po wszystkich krajach na PLO, co sprawilo ze
                    umarl jako jeden z najbogatszych ludzi swiata (wg. listy Forbesa). Arafat, ze
                    zacytuje Fallaci "trzymal swa zona jek krolowa w Paryzu a swoj narod trzymal w
                    g... nie"
                    Hamas robi podobnie.

                    > Dobrze jest rozumieć to, czemu się sprzeciwiamy.

                    Ja sie sprzeciwiam zalozeniom statutu Hamasu. A Ty?
                    • tuciak Re: Makabra 18.06.10, 07:06
                      maria421 napisała:
                      "Czytales ksiazki Oriany Fallaci czy czytales tylko lewackie oburzenie na
                      temat Fallaci?
                      "

                      Czytałem. Mam w posiadaniu. Lewackiej krytyki nie studiowałem, ale doceniam próbę.

                      maria421 napisała:
                      "WSZYSTKO co Fallaci pisala w latach 2001-2005 sie sprawdza. WSZYSTKO! "

                      Naprawdę? Być może dlatego, iż opisywała widoczny efekt tego, czego nie
                      potrafiła trafnie zdiagnozować.

                      maria421 napisała:
                      "Ja sie sprzeciwiam zalozeniom statutu Hamasu. A Ty? "

                      Ja też. Nadto sprzeciwiam się ścisłym wnioskom wyciąganym na podstawie mętnych
                      przesłanek. Stąd też różnice między nami.
                      Takie organizacje jak Hamas uważam za skutek, Ty za przyczynę.
                      • maria421 Re: Makabra 18.06.10, 09:46
                        tuciak napisał:

                        > Czytałem. Mam w posiadaniu. Lewackiej krytyki nie studiowałem, ale doceniam pró
                        > bę.

                        Jezeli wszystkie masz w posiadaniu i czytales to znaczy ze jestes ta lektura
                        zafascynowany. Zgadlam?

                        > Naprawdę? Być może dlatego, iż opisywała widoczny efekt tego, czego nie
                        > potrafiła trafnie zdiagnozować.

                        Naprawde czytales jej trylogie? Tam jest i vivisekcja i ddiagnoza.

                        > Ja też. Nadto sprzeciwiam się ścisłym wnioskom wyciąganym na podstawie mętnych
                        > przesłanek. Stąd też różnice między nami.
                        > Takie organizacje jak Hamas uważam za skutek, Ty za przyczynę.

                        Status Hamasu to nie sa zadne "metne przeslanki", to jest konkretny, wyrazny
                        plan ktory nie jest zadnym skutkiem lecz konsekwentna kontynuacja islamskiego
                        ekspansjonizmu.
                        • tuciak Re: Makabra 19.06.10, 07:18
                          maria421 napisała:
                          "Jezeli wszystkie masz w posiadaniu i czytales to znaczy ze jestes ta lektura
                          zafascynowany. Zgadlam?
                          "

                          W pewnym sensie.
                          Nie cierpię tzw. "poprawności politycznej". Książki Fallaci, pozbawione tej
                          wady, stanowiły miłą odskocznię. Jednakże fakt, iż czytało mi się to świetnie
                          nie oznacza, iż nie potrafię odnieść się do nich krytycznie.


                          maria421 napisała:
                          "Naprawde czytales jej trylogie? Tam jest i vivisekcja i ddiagnoza. "

                          To, że ktoś coś diagnozuje nie oznacza jeszcze, że trafnie a ja mam prawo nie
                          zgodzić się, co do jego/jej wniosków.

                          maria421 napisała:
                          "Status Hamasu to nie sa zadne "metne przeslanki", to jest konkretny, wyrazny
                          plan ktory nie jest zadnym skutkiem lecz konsekwentna kontynuacja islamskiego
                          ekspansjonizmu.
                          "

                          Sytuacja na Półwyspie Arabskim jest też wynikiem międzynarodowej polityki,
                          przepychanek i chciejstwa światowych mocarstw (tak ze wschodu jak i zachodu).
                          Namieszano tam tyle, że ciężko teraz wyrokować, czy organizacje pokroju Hamasu
                          miałyby rację bytu, czy nie. Zrzucanie całej winy na arabską chęć dominacji i
                          oszołomstwo religijne to uproszczenie, którego wyniki nazywam "mętnymi
                          przesłankami".

                          O wpływy w Polsce nigdy nie walczono takim nakładem sił i środków, a przecież i
                          nam nie było łatwo, prawda?
                          • maria421 Re: Makabra 19.06.10, 09:27
                            tuciak napisał:

                            > W pewnym sensie.
                            > Nie cierpię tzw. "poprawności politycznej". Książki Fallaci, pozbawione tej
                            > wady, stanowiły miłą odskocznię. Jednakże fakt, iż czytało mi się to świetnie
                            > nie oznacza, iż nie potrafię odnieść się do nich krytycznie.

                            Co konkretnie krytykujesz u Fallaci?

                            > To, że ktoś coś diagnozuje nie oznacza jeszcze, że trafnie a ja mam prawo nie
                            > zgodzić się, co do jego/jej wniosków.

                            Z czym sie konkretnie nie zgadzasz?

                            > Sytuacja na Półwyspie Arabskim jest też wynikiem międzynarodowej polityki,
                            > przepychanek i chciejstwa światowych mocarstw (tak ze wschodu jak i zachodu).
                            > Namieszano tam tyle, że ciężko teraz wyrokować, czy organizacje pokroju Hamasu
                            > miałyby rację bytu, czy nie. Zrzucanie całej winy na arabską chęć dominacji i
                            > oszołomstwo religijne to uproszczenie, którego wyniki nazywam "mętnymi
                            > przesłankami".

                            Sytuacja na Polwyspie Arabskim jest bardzo stabilna i nie przypominam sobie zeby
                            Arabia Saudyjska, Jemen, Oman czy Emiraty byly teatrem jakichkolwiek
                            przepychanek i chciejstwa zachodnich mocarstw. Byly proby przepychanek arabskich
                            (inwazja Iraku na Kuwejt), ale to juz tez dzieki mocarstwom zachodnim
                            nalezy do historii.
                            Izrael nie znajduje sie na Polwyspie Arabskim.

                            > O wpływy w Polsce nigdy nie walczono takim nakładem sił i środków, a przecież i
                            > nam nie było łatwo, prawda?

                            O czym Ty wlasciwie mowisz?
                            • tuciak Re: Makabra 19.06.10, 11:22
                              maria421 napisała:
                              "Co konkretnie krytykujesz u Fallaci? "

                              Emocje, narcyzm i wszechobecną generalizację. Dobrze się to czyta, ale podobnie osobiste podejście do sprawy przekreśla szansę na obiektywizm. Z biegiem czasu pani F. zdawała się być coraz bardziej wściekła i dumna, że tak powiem.

                              maria421 napisała:
                              "Z czym sie konkretnie nie zgadzasz? "

                              Konkrety? Odniosłem się do ogólnego wniosku, jakoby wszystkiemu winien był islam i wynikająca z niego żądza dominacji. O szczegółach mógłbym się wypowiedzieć gdybym miał przygotowane swoje opracowanie nt. jej twórczości, którego nigdy nie popełniłem. Uprzedzając zatem pytanie: nie, nie jestem przygotowany do analizy krytycznej stawianych przez nią tez. Wypowiadam się o swoich odczuciach względem całości z perspektywy czasu; do poduszki nie czytam, podobnie jak Biblii.

                              maria421 napisała:
                              "Izrael nie znajduje sie na Polwyspie Arabskim. "

                              Wybacz skrót myślowy.

                              Nie mówimy jedynie o konflikcie Izraelsko-Palestyńskim. Temat rozpoczął się od wydarzenia w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Sam zaś Hamas bierze swój początek od ruchu, który co prawda powstał w Egipcie, ale jeszcze przed powstaniem Hamasu był już obecny w innych krajach arabskich. Wychodzę zwyczajnie z założenia, iż to, co dzieje się na Półwyspie Arabskim ma swój wpływ na organizacje islamskie poza jego obszarem i na odwrót. Jak napisałem: namieszano tam tyle, że ciężko teraz wyrokować, czy organizacje pokroju Hamasu miałyby rację bytu, czy nie.
                              Przypomnę, iż tezą, którą postawiłem, a która zawiodła nas do tego punktu było: Hamas jest skutkiem, nie przyczyną.
                              Sama odwołałaś się do stwierdzenia jakoby Hamas był "kontynuacją islamskiego ekspansjonizmu ", który - jak rozumiem - nie ma początku w Palestynie?

                              maria421 napisała:
                              "O czym Ty wlasciwie mowisz? "

                              O pieniądzach. Jak wyglądałby teraz układ sił, kto by rządził i gdzie, oraz jakie podejście do "cywilizacji zachodniej" byłoby dominujące wśród krajów arabskich gdyby nie przepychanki światowych potęg w wyścigu o ropę naftową? Wszyscy, którzy się liczą toczyli między sobą grę o wpływy, raz popierając tych, raz tamtych. Ciężko zatem powiedzieć, że Arabowie byli pozostawieni samym sobie i obecna sytuacja jest jedynie wynikiem ich postępowania. O kolonializmie już nie wspomnę.
                              • maria421 Re: Makabra 19.06.10, 11:52
                                tuciak napisał:
                                "
                                >
                                > Emocje, narcyzm i wszechobecną generalizację. Dobrze się to czyta, ale podobnie
                                > osobiste podejście do sprawy przekreśla szansę na obiektywizm. Z biegiem czasu
                                > pani F. zdawała się być coraz bardziej wściekła i dumna, że tak powiem.

                                Ach, czyli nie tresc a styl Ci sie nie podoba?

                                > Konkrety? Odniosłem się do ogólnego wniosku, jakoby wszystkiemu winien był isla
                                > m i wynikająca z niego żądza dominacji. O szczegółach mógłbym się wypowiedzieć
                                > gdybym miał przygotowane swoje opracowanie nt. jej twórczości, którego nigdy ni
                                > e popełniłem. Uprzedzając zatem pytanie: nie, nie jestem przygotowany do analiz
                                > y krytycznej stawianych przez nią tez. Wypowiadam się o swoich odczuciach wzglę
                                > dem całości z perspektywy czasu; do poduszki nie czytam, podobnie jak Biblii.

                                Nie jestes przygotowany do analizy krytycznej stawianych przrez nia tez, ale na
                                wszelki wypadek i krytykujesz i popierasz:)
                                >
                                > Nie mówimy jedynie o konflikcie Izraelsko-Palestyńskim. Temat rozpoczął się od
                                > wydarzenia w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Sam zaś Hamas bierze swój począ
                                > tek od ruchu, który co prawda powstał w Egipcie, ale jeszcze przed powstaniem H
                                > amasu był już obecny w innych krajach arabskich. Wychodzę zwyczajnie z założeni
                                > a, iż to, co dzieje się na Półwyspie Arabskim ma swój wpływ na organizacje isla
                                > mskie poza jego obszarem i na odwrót. Jak napisałem: namieszano tam tyle, że
                                > ciężko teraz wyrokować, czy organizacje pokroju Hamasu miałyby rację by
                                > tu, czy nie.

                                > Przypomnę, iż tezą, którą postawiłem, a która zawiodła nas do tego punktu było:
                                > Hamas jest skutkiem, nie przyczyną.

                                Kto i jak namieszal na Polwyspie Arabskim?

                                > Sama odwołałaś się do stwierdzenia jakoby Hamas był "kontynuacją islamskiego
                                > ekspansjonizmu
                                ", który - jak rozumiem - nie ma początku w Palestynie?

                                Ekspansjonizm arabski ma poczatek w Mecce, nie w Palestynie, to prawda.

                                > O pieniądzach. Jak wyglądałby teraz układ sił, kto by rządził i gdzie, oraz jak
                                > ie podejście do "cywilizacji zachodniej" byłoby dominujące wśród krajów arabski
                                > ch gdyby nie przepychanki światowych potęg w wyścigu o ropę naftową? Wszyscy, k
                                > tórzy się liczą toczyli między sobą grę o wpływy, raz popierając tych, raz tamt
                                > ych. Ciężko zatem powiedzieć, że Arabowie byli pozostawieni samym sobie i obecn
                                > a sytuacja jest jedynie wynikiem ich postępowania. O kolonializmie już nie wspo
                                > mnę.

                                Gdyby Arabowie nie mieli ropy to byliby pozostawieni sami sobie i do dzis byliby
                                beduinami wypasajacymi kozy i wielblady w oazach Polwyspu Arabskiego, wzglednie
                                zyliby z polowu ryb. Nie posiadaliby petrodolarow, wiec nie mogliby sciagnac
                                najlepszych specjalistow z Zachodu tudziez tania sile robocza ze Wschodu do
                                budowania nowoczesnych miast. Dubaj bylby do tej pory rybacka osada...
                                • tuciak Re: Makabra 19.06.10, 15:47
                                  maria421 napisała:
                                  "Ach, czyli nie tresc a styl Ci sie nie podoba? "

                                  Generalizacja i emocjonalne podejście do opisywanego zjawiska to nie kwestia stylu.

                                  maria421 napisała:
                                  "Nie jestes przygotowany do analizy krytycznej stawianych przrez nia tez, ale na wszelki wypadek i krytykujesz i popierasz "

                                  Coś w tym guście. Nie mogę jednoznacznie określić, czy jej twórczość jest zła, czy dobra.

                                  maria421 napisała:
                                  "Kto i jak namieszal na Polwyspie Arabskim? "

                                  Prostej odpowiedzi nie ma. Dla zrozumienia pewnych kwestii możesz sięgnąć po "Historię współczesną świata arabskiego" pióra D.Madeyskiej i "Historię Arabów" Alberta Houraniego. Może pozwoli Ci to spojrzeć na kraje arabskie z innej perspektywy.

                                  Swoją drogą, skoro "Ekspansjonizm arabski ma poczatek w Mecce [...] " to jak by to dzisiaj wyglądało gdyby nie poparcie USA dla faceta o trudnym nazwisku: Abd al-Aziz ibn Saud? Utrzymałby się przy władzy? Obowiązywałby tam szariat? Ja nie wiem.

                                  Nie wiem też, czy brak wsparcia dla Saddama w czasie jego wojny z Iranem przyniósłby korzystne czy negatywne skutki.

                                  maria421 napisała:
                                  "Gdyby Arabowie nie mieli ropy to byliby pozostawieni sami sobie i do dzis byliby beduinami wypasajacymi kozy i wielblady w oazach Polwyspu Arabskiego, wzglednie zyliby z polowu ryb. Nie posiadaliby petrodolarow, wiec nie mogliby sciagnac najlepszych specjalistow z Zachodu tudziez tania sile robocza ze Wschodu do budowania nowoczesnych miast. Dubaj bylby do tej pory rybacka osada... "

                                  Kto wie? Możliwe. Oczywiście pod warunkiem, że ominęłaby ich gorączka kolonializmu.

                                  Możliwe też, że gdyby nie historyczne zaszłości to ich obecny stosunek do cywilizacji zachodniej byłby inny.
                                  • maria421 Re: Makabra 19.06.10, 16:58
                                    tuciak napisał:


                                    > Generalizacja i emocjonalne podejście do opisywanego zjawiska to nie kwestia st
                                    > ylu.

                                    Emocjonalne podejscie do zjawiska to jest kwestia stylu.
                                    Na czym polega generalizowanie u Fallaci?

                                    > Coś w tym guście. Nie mogę jednoznacznie określić, czy jej twórczość jest zła,
                                    > czy dobra.

                                    Czyli jestes za a nawet przeciw:)

                                    > Prostej odpowiedzi nie ma. Dla zrozumienia pewnych kwestii możesz sięgnąć po "H
                                    > istorię współczesną świata arabskiego" pióra D.Madeyskiej i "Historię Arabów" A
                                    > lberta Houraniego. Może pozwoli Ci to spojrzeć na kraje arabskie z innej perspe
                                    > ktywy.

                                    Nie odsylaj mnie do literatury tylko odpowiedz na proste pytanie kto namieszal
                                    na Polwyspie Arabskim.

                                    > Swoją drogą, skoro "Ekspansjonizm arabski ma poczatek w Mecce [...] " to
                                    > jak by to dzisiaj wyglądało gdyby nie poparcie USA dla faceta o trudnym nazwis
                                    > ku: Abd al-Aziz ibn Saud? Utrzymałby się przy władzy? Obowiązywałby tam szariat
                                    > ? Ja nie wiem.

                                    W czasach kiedy Abd al-Aziz restaurowal dynastie Saudow USA nie mialy w tamtym
                                    regionie zadnego wplywu.

                                    > Nie wiem też, czy brak wsparcia dla Saddama w czasie jego wojny z Iranem przyni
                                    > ósłby korzystne czy negatywne skutki.

                                    Mowiles o mieszaniu na Plw. Arabskim, Irak tam wlasciwie nie lezy...

                                    > Kto wie? Możliwe. Oczywiście pod warunkiem, że ominęłaby ich gorączka koloniali
                                    > zmu.

                                    Mylisz epoki. W czasach gdy Dubaj zaczal sie bogacic na ropie wiekszosc panstw
                                    kolonialnych miala juz niepodleglosc, wiec zadnej "goraczki kolonializmu" wtedy
                                    nie bylo.

                                    > Możliwe też, że gdyby nie historyczne zaszłości to ich obecny stosunek do cywil
                                    > izacji zachodniej byłby inny.
                                    • tuciak Re: Makabra 19.06.10, 21:59
                                      maria421 napisała:
                                      "Na czym polega generalizowanie u Fallaci? "

                                      Na czarno-białym podziale. Tu dobro, tam zło.

                                      maria421 napisała:
                                      "Czyli jestes za a nawet przeciw "

                                      Jeśli tak to ujmujesz, to nic mi do tego.
                                      Książki Fallaci pasują mi literacko - nie zgadzam się z tym, co głosi.

                                      maria421 napisała:
                                      "Nie odsylaj mnie do literatury tylko odpowiedz na proste pytanie kto namieszal na Polwyspie Arabskim. "

                                      USA, Wielka Brytania, ZSRR, Turcja i inni.

                                      "W czasach kiedy Abd al-Aziz restaurowal dynastie Saudow USA nie mialy w tamtym regionie zadnego wplywu. "

                                      Nie twierdziłem inaczej. Tylko, czy utrzymałby to, co stworzył bez ich poparcia?

                                      maria421 napisała:
                                      "Mowiles o mieszaniu na Plw. Arabskim, Irak tam wlasciwie nie lezy... "

                                      W całości nie. Czy to coś zmienia?

                                      maria421 napisała:
                                      "Mylisz epoki. W czasach gdy Dubaj zaczal sie bogacic na ropie wiekszosc panstw kolonialnych miala juz niepodleglosc, wiec zadnej "goraczki kolonializmu" wtedy nie bylo. "

                                      Niczego nie mylę. Gdyby nawet Arabowie nie mieli ropy, to i tak nie uciekliby przed wpływem innych kultur.

                                      maria421 napisała:
                                      "Gdyby Arabowie nie mieli ropy to byliby pozostawieni sami sobie i do dzis byliby beduinami wypasajacymi kozy [...] "
                                      • maria421 Re: Makabra 19.06.10, 23:40
                                        tuciak napisał:


                                        > Na czarno-białym podziale. Tu dobro, tam zło.

                                        Rozumiem ze uwazasz ze wszystko jest relatywne , wszedzie jest dobro i zlo, tzn.
                                        dobro jest rowniez w hitleryzmie, a zlo jest rowniez w demokracji, a kto uwaza
                                        inaczej ten tworzy czarno-bialy podzial?

                                        > Jeśli tak to ujmujesz, to nic mi do tego.
                                        > Książki Fallaci pasują mi literacko - nie zgadzam się z tym, co głosi.

                                        A konkretnie z czym? Konkrety prosze.

                                        > USA, Wielka Brytania, ZSRR, Turcja i inni.

                                        Konkrety prosze.

                                        > Nie twierdziłem inaczej. Tylko, czy utrzymałby to, co stworzył bez ich poparcia
                                        > ?

                                        Nic nie twierdziles bo operujesz strasznymi ogolnikami i zadajesz pytanie ktore
                                        tez na tych z powietrza wzietych ogolnikach bazuje.

                                        > W całości nie. Czy to coś zmienia?

                                        Ty zaczales mowic o Plw. Arabskim, wiec trzymaj sie tematu.

                                        > Niczego nie mylę. Gdyby nawet Arabowie nie mieli ropy, to i tak nie uciekliby p
                                        > rzed wpływem innych kultur.

                                        Oczywiscie ze mylisz daty. Sprawdz kiedy odkryto rope w Dubaju i kiedy
                                        kolonizatorzy wycofali sie z kolonii.
                                        "Uciekliby przed wplywem innych kultur"??? Przeciez im NIKT obcych kultur nie
                                        narzuca!

                                        • tuciak Re: Makabra 20.06.10, 08:28
                                          "Rozumiem ze uwazasz ze wszystko jest relatywne [...] "

                                          Jak miło, stary pogląd. "Jak nie chrześcijaństwo to relatywizm moralny". Rozciągnięty, bo rozciągnięty, ale to on. Hitler też wypadł widzę z kapelusza.

                                          Chcesz porównać ocenę ideologii do oceny całego narodu. Pewnie, przeca wszystko jest takie proste...

                                          maria421 napisała:
                                          ">Książki Fallaci pasują mi literacko - nie zgadzam się z tym, co głosi.<

                                          A konkretnie z czym? Konkrety prosze.
                                          "

                                          ">USA, Wielka Brytania, ZSRR, Turcja i inni.<
                                          Konkrety prosze.
                                          "

                                          Trzeba jednak jakieś dozy naiwności, aby wyrażać pogląd, iż Arabowie i ich stosunek do cywilizacji zachodniej wynika z tego, iż: są źli, są źli i zacofani oraz są źli i wyznają islam (Fallaci). Trzeba być naiwnym, aby sądzić, iż lata kolonializmu i braku wolności nie odbiły się na ich kulturze i podejściu do innych krajów (zastanawiałaś się kiedyś skąd u wielu Polaków niechęć w stosunku do Rosji i Niemiec?). Trzeba być naiwnym, aby sądzić, że ropa naftowa, która dla wielu jest najważniejszym surowcem na tej planecie nie zwabiła tam sił pokroju USA, ZSRR czy Wielkiej Brytanii (która do niedawna kontrolowała sporą część tego obszaru).

                                          USA (cudowny kraj wg Fallaci), które od lat 30. XX wieku (za sprawą ropy właśnie) są obecne na tym półwyspie zapewne zostały zignorowane przez swoich przeciwników w trakcie zimnej wojny i mowy być nie może o żadnej "grze o wpływy" (fakt, iż np. taki Jemen znajdował się w strefie wpływów ZSRR jest wszak bez znaczenia). Potrzeba ślepca, aby wysnuć wniosek, iż "sytuacja na Polwyspie Arabskim jest bardzo stabilna " - widać tę stabilizację szczególnie na przykładzie Iraku (z którego - dziw nad dziwy! - amerykańskie korporacje czerpią ogromne zyski), którego niegdysiejszy przywódca był najpierw popierany, a następnie obalony przez USA i jej sojuszników (teraz mówi się sporo o Iranie; zobaczymy, co będzie). Najzabawniejsze, że spowodowało to wzrost wpływów ruchów fundamentalistycznych w regionie; tych samych, których tak bardzo się obawiamy.

                                          Jakich "konkretów" ode mnie oczekujesz? Mam Ci uzmysłowić, że ten region jest niezwykle ważny dla światowej gospodarki (przez co i dla polityki międzynarodowej)? To kwestia zdrowego rozsądku, nic więcej. USA od czasów II WŚ. prowadziła mnóstwo wojenek, ale tolerowała "arabski ekspansjonizm "? Dla USA i innych ważna była jako taka stabilizacja w regionie. Dlatego popierało się jednego (vide ibn Saud) i zawierało stosowne umowy, a jak kto się wiercił (np. Kadafi) to robiło się nalocik i znowu było dobrze. Teraz Kadafi jest nawet lubiany, ale nie za sprawą naiwności tylko wyrachowania.

                                          Trzeba frajera, naprawdę, aby wysnuć wniosek, że jakiekolwiek mocarstwo, w kwestii polityki zagranicznej i własnego interesu będzie kierować się etyką. Dlatego też czarno-białe postrzeganie rzeczywistości jest nonsensownym uproszczeniem; przejawem skuteczności propagandy. Pewnie, są islamscy terroryści i to, czego się dopuszczają jest złe. Tyle tylko, że ich istnienie i "sukcesy" to nie sprawka Szatana. To wynik działania wielu wewnętrznych i zewnętrznych sił. Przyczyna i skutek.

                                          maria421 napisała:
                                          "Ty zaczales mowic o Plw. Arabskim, wiec trzymaj sie tematu."

                                          Odbiegam od tematu, bo piszę m.in. o Iraku, który częściowo leży na Półwyspie Arabskim? Czyli pisząc o sytuacji w Europie nie mógłbym wspomnieć o Rosji?

                                          Klik!

                                          ""Uciekliby przed wplywem innych kultur"??? Przeciez im NIKT obcych kultur nie narzuca! "

                                          O czym rozmawiamy na litość? Wypunktuję Ci to.

                                          1. Wyszedłem z pytaniem o to jak wyglądałby układ sił na Półwyspie Arabskim, gdyby nie wojna o ropę.
                                          2. Zasugerowałaś, iż Arabowie pozostali by (pozbawieni petrodolarów) prostymi beduinami.
                                          3. Zwróciłem uwagę, iż ich kultura i tak uległa by zmianie poprzez wpływ imperiów kolonialnych.

                                          Pomiędzy "wpływem" a "narzucaniem" jest jak stąd do Chin. Rozumiesz teraz?
                                          • maria421 Re: Makabra 20.06.10, 09:35
                                            tuciak napisał:


                                            > Jak miło, stary pogląd. "Jak nie chrześcijaństwo to relatywizm moralny". Rozcią
                                            > gnięty, bo rozciągnięty, ale to on. Hitler też wypadł widzę z kapelusza.
                                            > Chcesz porównać ocenę ideologii do oceny całego narodu. Pewnie, przeca wszystko
                                            > jest takie proste...

                                            Proste byloby gdybys uzywal konkretow zamiast ogolnikow.
                                            Rozumiem ze nie poodba Ci sie ze Fallaci uznaje islam za zlo a demokracje za
                                            dobro. Dobrze rozumiem?
                                            To teraz postaraj sie wytlumaczyc dlaczego sie z tym nie zgadzasz.

                                            > Trzeba jednak jakieś dozy naiwności, aby wyrażać pogląd, iż Arabowie i ich stos
                                            > unek do cywilizacji zachodniej wynika z tego, iż: są źli, są źli i zacofani ora
                                            > z są źli i wyznają islam (Fallaci). Trzeba być naiwnym, aby sądzić, iż lata kol
                                            > onializmu i braku wolności nie odbiły się na ich kulturze i podejściu do innych
                                            > krajów (zastanawiałaś się kiedyś skąd u wielu Polaków niechęć w stosunku do Ro
                                            > sji i Niemiec?). Trzeba być naiwnym, aby sądzić, że ropa naftowa, która dla wie
                                            > lu jest najważniejszym surowcem na tej planecie nie zwabiła tam sił pokroju USA
                                            > , ZSRR czy Wielkiej Brytanii (która do niedawna kontrolowała sporą część tego o
                                            > bszaru).

                                            O czym Ty mowisz? Plw. Arabski NIGDY nie byl kolonializowany!!!
                                            Iran, Irak, Syria tez NIGDY nie byly kolonializowane, przynajmniej nie przez
                                            Europejczykow.
                                            Libia (posiadajaca rope) byla kolonializowana tylko jakies 30 lat.

                                            > USA (cudowny kraj wg Fallaci), które od lat 30. XX wieku (za sprawą ropy właśni
                                            > e) są obecne na tym półwyspie zapewne zostały zignorowane przez swoich przeciwn
                                            > ików w trakcie zimnej wojny i mowy być nie może o żadnej "grze o wpływy" (fakt,
                                            > iż np. taki Jemen znajdował się w strefie wpływów ZSRR jest wszak bez znaczeni
                                            > a). Potrzeba ślepca, aby wysnuć wniosek, iż "sytuacja na Polwyspie Arabskim
                                            > jest bardzo stabilna
                                            " - widać tę stabilizację szczególnie na przykładzie I
                                            > raku (z którego - dziw nad dziwy! - amerykańskie korporacje czerpią ogromne zys
                                            > ki), którego niegdysiejszy przywódca był najpierw popierany, a następnie obalon
                                            > y przez USA i jej sojuszników (teraz mówi się sporo o Iranie; zobaczymy, co będ
                                            > zie). Najzabawniejsze, że spowodowało to wzrost wpływów ruchów fundamentalistyc
                                            > znych w regionie; tych samych, których tak bardzo się obawiamy.
                                            >
                                            > Jakich "konkretów" ode mnie oczekujesz? Mam Ci uzmysłowić, że ten region jest [
                                            > i]niezwykle[/i] ważny dla światowej gospodarki (przez co i dla polityki międzyn
                                            > arodowej)? To kwestia zdrowego rozsądku, nic więcej. USA od czasów II WŚ. prowa
                                            > dziła mnóstwo wojenek, ale tolerowała "arabski ekspansjonizm "? Dla USA
                                            > i innych ważna była jako taka stabilizacja w regionie. Dlatego popierało się je
                                            > dnego (vide ibn Saud) i zawierało stosowne umowy, a jak kto się wiercił (np. Ka
                                            > dafi) to robiło się nalocik i znowu było dobrze. Teraz Kadafi jest nawet lubian
                                            > y, ale nie za sprawą naiwności tylko wyrachowania.
                                            >
                                            > Trzeba frajera, naprawdę, aby wysnuć wniosek, że jakiekolwiek mocarstwo, w kwes
                                            > tii polityki zagranicznej i własnego interesu będzie kierować się etyką. Dlateg
                                            > o też czarno-białe postrzeganie rzeczywistości jest nonsensownym uproszczeniem;
                                            > przejawem skuteczności propagandy. Pewnie, są islamscy terroryści i to, czego
                                            > się dopuszczają jest złe. Tyle tylko, że ich istnienie i "sukcesy" to nie spraw
                                            > ka Szatana. To wynik działania wielu wewnętrznych i zewnętrznych sił. Przyczyna
                                            > i skutek.

                                            Zamiast czytac lewacka propagande, siegnij do podrecznika historii:)
                                            Wtedy moze zobaczysz jakie panstwa i jak dlugo byly przez Europejczykow
                                            kolonializowane.

                                            > Odbiegam od tematu, bo piszę m.in. o Iraku, który częściowo leży na Półwyspie A
                                            > rabskim? Czyli pisząc o sytuacji w Europie nie mógłbym wspomnieć o Rosji?

                                            Moglbys.

                                            > 1. Wyszedłem z pytaniem o to jak wyglądałby układ sił na Półwyspie Arabskim, gd
                                            > yby nie wojna o ropę.

                                            Jaka WOJNA o rope???

                                            > 2. Zasugerowałaś, iż Arabowie pozostali by (pozbawieni petrodolarów) prostymi b
                                            > eduinami.

                                            Jak najbardziej.

                                            > 3. Zwróciłem uwagę, iż ich kultura i tak uległa by zmianie poprzez wpływ imperi
                                            > ów kolonialnych.

                                            Plw. Arabski NIGDY nie byl kolonializowany!

                                            > Pomiędzy "wpływem" a "narzucaniem" jest jak stąd do Chin. Rozumiesz teraz?

                                            Gdzie masz te wplywy zachodniej kultury w Arabii Saudyjskiej?
                                            Gdzie masz wplywa zachodniej kultury w Jemenie czy w Emiratach gdzie zgwalcone
                                            kobiety dostaja wyrok wyzszy niz gwalciciele?

                                            Uwazasz ze wplyw kultury Zachodu ktory sprawilby ze to gwalciciel dostaje kare,
                                            a nie kobieta bylby na Plw. Arabskim czyms zlym?
                                            • tuciak Re: Makabra 20.06.10, 10:20
                                              Bez żartów. To, że na Półwyspie Arabskim nie utworzono kolonii sensu stricte nie oznacza, że w czasie kolonialnej gorączki został pominięty. Pisałem o wpływie Imperiów kolonialnych w tym regionie i zdanie podtrzymuję. Wielka Brytania obejmowała protektoratem (i za sprawą mandatu Ligi Narodów) - w zasadzie - całe południowe wybrzeże Półwyspu Arabskiego. ciężko zatem mówić, o tym aby te kraje były "wolne". Chcesz się czepiać z zadowoloną miną to zacytuj proszę tę moją wypowiedź, w której stwierdzam, iż którykolwiek z krajów Półwyspu Arabskiego był czyjąkolwiek kolonią.

                                              maria421 napisała:
                                              "Proste byloby gdybys uzywal konkretow zamiast ogolnikow. Rozumiem ze nie poodba Ci sie ze Fallaci uznaje islam za zlo a demokracje za dobro. Dobrze rozumiem? To teraz postaraj sie wytlumaczyc dlaczego sie z tym nie zgadzasz. "

                                              Erystyczny bełkot. Porozumienie jest niemożliwe w sytuacji, gdy jedna ze stron go nie chce. Napisałem dokładnie co uważam za generalizację i z czym się nie zgadzam. Rozum, co chcesz.

                                              maria421 napisała:
                                              "Gdzie masz te wplywy zachodniej kultury w Arabii Saudyjskiej? Gdzie masz wplywa zachodniej kultury w Jemenie czy w Emiratach gdzie zgwalcone kobiety dostaja wyrok wyzszy niz gwalciciele?

                                              Uwazasz ze wplyw kultury Zachodu ktory sprawilby ze to gwalciciel dostaje kare, a nie kobieta bylby na Plw. Arabskim czyms zlym?
                                              "

                                              Beduinami nie pozostali, prawda? Sama napisałaś: "Gdyby Arabowie nie mieli ropy to byliby pozostawieni sami sobie i do dzis byliby beduinami wypasajacymi kozy i wielblady w oazach Polwyspu Arabskiego, wzglednie zyliby z polowu ryb. " Wniosek z tego taki, że nie pozostali zostawieni sami sobie i dlatego nie są dziś beduinami. Trzymając się Twojej teorii: to wpływ, czy nie wpływ na ich kulturę?

                                              Islam jest wyjątkowo ogłupiającą religią. Zresztą, fanatyzm w przypadku każdej religii jest ogłupiający. Tego nie neguję. Uważam natomiast, iż obecna sytuacja nie jest li tylko wynikiem głupawych założeń islamu, ale również efektem działań sił pochodzących z zewnątrz.
                                              • tuciak Re: Makabra 20.06.10, 11:20
                                                maria421,

                                                myślisz może, że wszyscy wyznawcy Islamu (który nazwałaś złem) są potencjalnymi terrorystami? Nie ma wśród tych ludzi takich, którzy chcą zwyczajnie żyć? Sądzisz, że każdy Arab, poprzez fakt, iż jest Arabem to fundamentalista? Ci ludzie również padają ofiarą terrorystów. Dodatkowo spotyka ich "zrozumienie" ze strony Tobie podobnych i wojna przyniesiona im przez Amerykanów (np. Irakijczykom).
                                                Względem praw i obyczajów - kto ustala prawa. Zwykły muzułmanin czy ten, który jest u władzy? Ten który jest u władzy. Teraz pomyśl (tylko pomyśl) czy na przestrzeni tych ostatnich kilkudziesięciu lat nic nie dało się z tym zrobić, aby rządził tam kto inny? Dało się. Ci, którzy Arabami rządzą (w tym, czy w innym kraju) zazwyczaj są bogaci - bogaci za sprawą pieniędzy spoza granic krajów muzułmańskich. W Arabii Saudyjskiej panuje szariat, ale dopóty, dopóki nie okazało się, że ten kraj ma powiązania z terroryzmem nikogo to nie obchodziło. W ogóle Arabowie mogli się wzajemnie kamienować za cudzołóstwo i wysadzać w powietrze za sprawą różnic w podejściu do religii, ale dopiero wtedy, gdy wynieśli ten konflikt poza granice państw arabskich ktoś gdzieś pomyślał.
                                                - Coś jest nie tak Bob, oni wysadzają u nas bomby kupione za nasze pieniądze.
                                                - Masz rację Bill. Zbombardujmy ich.
                                                Znakomita metoda. Wszak wiadomo, że nic tak nie poprawia stosunków pomiędzy bombardującym a bombardowanym jak celnie zrzucona bomba.
                                                Pomyśleć, że wystarczyło jedynie nie robić interesów z bandytami. Cóż, chciwość ludzka nie zna granic.
                                                • maria421 Re: Makabra 20.06.10, 20:14
                                                  Tuciak, my w tym gronie na temat islamu dyskutujemy juz od 6 lat, na temacie
                                                  "islam" zeby zjedlismy, wiec prosze nas tu nie pouczac:)

                                                  1.Nie kazdy muzulmanin jest terrorysta, ale ostatnio prawie kazdy terrorysta to
                                                  muzulmanin.

                                                  2.Oblicza sie ze tylko 1% muzulmanow to potencjalni terrorysci. 1% z 1,3
                                                  miliarda to 13 milionow ludzi. Oblicza sie ze ok. 30 % muzulmanow popiera
                                                  terroryzm.

                                                  3. Przypominam ze NAJPIERW byly ataki terrorystyczne na USA a potem
                                                  atak NATO na Afganistan i atak USA na Irak. Przypominam ze za godzine zero
                                                  islamskiego terroryzmu na Zachodzie uznaje sie olimpiade w Monachium. Byl to rok
                                                  1972 i Ciebie wtedy jeszcze chyba na swiecie nie bylo.

                                                  4. Ze wszystkich religii TYLKO islam ma doktryne jihadu, wojny swietej.
                                                  Dzisiejszy islamski terroryzm jest wspolczesna forma prowadzenia tej wojny.

                                                  5. Nie rozumiem Twego pytania czy nie dalo sie tam (tzn. w krajach
                                                  muzulmanskich) zrobic zeby tam rzadzil ktos inny.
                                                  Kto mial to zrobic? Zachod ktory notorycznie krytykujesz za wtracanie sie w
                                                  sprawy krajow islamskich?
                                                  Zdecyduj sie wreszcie o co Ci chodzi - ma sie Zachod wtracac i np. usuwac
                                                  tyranow jak Saddam Hussein, czy tez ma sie nie wtracac?
                                                  • tuciak Re: Makabra 20.06.10, 21:22
                                                    Nie wiem skąd te dane. Poddaję pod wątpliwość wnioski wyciągane na podstawie
                                                    statystyk, ale brakuje mi konkretnych argumentów do dowodzenia swojej tezy. Być
                                                    może masz rację od początku, chociaż czuję, że coś jest nie tak.
                                                    Tak czy owak - przyznaję Ci rację.
                                                  • maria421 Re: Makabra 20.06.10, 23:45
                                                    tuciak napisał:

                                                    > Nie wiem skąd te dane. Poddaję pod wątpliwość wnioski wyciągane na podstawie
                                                    > statystyk, ale brakuje mi konkretnych argumentów do dowodzenia swojej tezy. Być
                                                    > może masz rację od początku, chociaż czuję, że coś jest nie tak.
                                                    > Tak czy owak - przyznaję Ci rację.


                                                    Zostan z nami, na tym forum mozna sie duzo nauczyc, jesli sie chce.
                                              • a000000 Re: Makabra 20.06.10, 12:21
                                                tuciak napisał:

                                                > Islam jest wyjątkowo ogłupiającą religią. Zresztą, fanatyzm w >przypadku
                                                każdej religii jest ogłupiający. Tego nie neguję. Uważam >natomiast, iż obecna
                                                sytuacja nie jest li tylko wynikiem głupawych założeń islamu, ale również
                                                efektem działań sił pochodzących z >zewnątrz.


                                                a czy KTOKOLWIEK na TYM forum twierdzi inaczej? Zawsze konflikt buduje się
                                                stopniowo i ma wielu ojców.

                                                co do handlu bronią z islamskimi bandytami...potrafisz wymienić kraje które DZIŚ
                                                się tym parają?

                                                I jeszcze - gdyby kto twierdził, że KAŻDY muzułmanin to terrorysta - to by
                                                kłamał... Problem z tym, że WIĘKSZOŚĆ populacji islamskich wierzy rządzącym nimi
                                                terrorystom.
                                                Gdy kto by twierdził, że każdy Arab to terrorysta islamski to by kłamał
                                                podwójnie - gdyż Arabowie wyznają rożne religie - oczywiście większość islam...
                                                ale również i chrześcijaństwo. Również ateizm.


                                              • maria421 Re: Makabra 20.06.10, 19:53
                                                tuciak napisał:

                                                > Bez żartów. To, że na Półwyspie Arabskim nie utworzono kolonii sensu stricte
                                                >
                                                nie oznacza, że w czasie kolonialnej gorączki został pominięty. Pisałem o
                                                > wpływie Imperiów kolonialnych w tym regionie i zdanie podtrzymuję. Wielk
                                                > a Brytania obejmowała protektoratem (i za sprawą mandatu Ligi Narodów) - w zasa
                                                > dzie - całe południowe wybrzeże Półwyspu Arabskiego. ciężko zatem mówić, o tym
                                                > aby te kraje były "wolne". Chcesz się czepiać z zadowoloną miną to zacytuj pros
                                                > zę tę moją wypowiedź, w której stwierdzam, iż którykolwiek z krajów Półwyspu Ar
                                                > abskiego był czyjąkolwiek kolonią.

                                                Przeciez znow piszesz tutaj ze Plw. Arabski nie zostal pominiety w czasie
                                                "kolonialnej goraczki". Wiesz kiedy miala miejsce "kolonialna goraczka"? Dluuugo
                                                zanim jakikolwiek zachodni kraj sie Plw. Arabskim zainteresowal.
                                                Powyzej piszesz o "wplywie imperiow kolonialnych" na Plw. Arabskim choc
                                                wczesniej pisales o poparciu USA dla Saudow. USA nie bylo NIGDY "imperium
                                                kolonialnym".
                                                Takich kolosalnych bledow nie da sie pokryc stwierdzeniem "nie utworzono kolonii
                                                sensu stricte".

                                                > Erystyczny bełkot. Porozumienie jest niemożliwe w sytuacji, gdy jedna ze stron
                                                > go nie chce. Napisałem dokładnie co uważam za generalizację i z czym się nie zg
                                                > adzam. Rozum, co chcesz.

                                                Sam uprawiasz erystyczny belkot, dlatego ja ciagle prosze o konkrety, ale
                                                zamiast konkretow dostaje kolejny wykret:)

                                                > Beduinami nie pozostali, prawda? Sama napisałaś: "Gdyby Arabowie nie mieli r
                                                > opy to byliby pozostawieni sami sobie i do dzis byliby beduinami wypasajacymi k
                                                > ozy i wielblady w oazach Polwyspu Arabskiego, wzglednie zyliby z polowu ryb.

                                                > ] " Wniosek z tego taki, że nie pozostali zostawieni sami sobie i dlatego nie s
                                                > ą dziś beduinami. Trzymając się Twojej teorii: to wpływ, czy nie wpływ na ich k
                                                > ulturę?

                                                Spod beduinskich namiotow przeniesli sie do apartamentow, ale mentalnosci nie
                                                zmienili, skoro uwazaja ze zgwalcona kobieta ma poniesc wieksza kare niz gwalciciel.
                                                Wiec gdzie ten wplyw zachodniej kultury?

                                                > Islam jest wyjątkowo ogłupiającą religią. Zresztą, fanatyzm w przypadku każdej
                                                > religii jest ogłupiający. Tego nie neguję. Uważam natomiast, iż obecna sytuacja
                                                > nie jest li tylko wynikiem głupawych założeń islamu, ale również efektem dział
                                                > ań sił pochodzących z zewnątrz.

                                                Zastanow sie dlaczego kraje nieislamskie ktore byly koloniami, ktore ucierpialy
                                                od kolonistow nie walcza dzis z Zachodem. Dlaczego nie ma np. terroryzmu
                                                wietnamskiego przeciw USA, hinduskiego przeciw Wlk. Brytanii.
              • maria421 Re: Makabra 17.06.10, 10:47
                tuciak napisał:


                > Biorąc w cudzysłów zwrot "biednych Palestyńczyków" poddajesz w wątpliwość ich r
                > zeczywistą biedę i uderzasz w tych, którzy łajno mają do powiedzenia, a cierpią
                > . W istocie bardzo to po chrześcijańsku.


                Pozwole sobie zacytowac to, co posalam na zaprzyjaznionym forum:

                1. Hamas zbudowal swa egzystencje na nienawisci do Zydow. Gaza jest od 2005
                "Judenrein" ("oczyszczona z Zydow") , co jednak Hamasowi nie wystarcza

                2. Nikt nie musi w Gazie glodowac (w przeciwienstwie do Konga czy Darfuru)
                - smiertelnosc noworodkow w Gazie (17,71 na 1000) jest nizsza niz w Egipcie
                (26,2 na 1000) i w samej Turcji (24,84 na 1000)
                - srednia zycia w Gazie (73,68 lat) jest wyzsza niz w Egipcie (72,4) i w Turcji
                (72,23)
                - przyrost naturalny w Gazie wynosi 3,29!
                (gdyby Gaza byla naprawde gettem, musialaby miec ujemny przyrost)

                3. Gaza jest wolna, w przeciwienstwie do....np. Kurdystanu. Irakczycy i Turcy
                dopuszczali sie i dopuszczaja sie gorszego traktowania Kurdow niz Zydzi
                Palestynczykow.

                Dodam ze Palestynczycy dostali w ciagu ostatniego cwiercwiecza najwyzsza pomoc
                finansowa pro capita na swiecie. Zaden inny narod takiej pomocy nie dostal.

                Na tamtym forum zadalam pytanie na ktore nie dostalam odpowiedzi, ale moze Ty mi
                odpowiesz dlaczego tzw. postepowcy (a do nich zaliczaja sie feministki) bardziej
                solidaryzuja sie z radykalnymi muzulmanami niz z uciskanymi przez radykalnych
                muzulmanow kobietami?

    • maitresse.d.un.francais Tu jestem. 17.06.10, 16:02
      Chętnie bym coś zrobiła, jakie są możliwości?
      • a000000 Re: Tu jestem. 17.06.10, 16:22
        maitresse.d.un.francais napisała:

        > Chętnie bym coś zrobiła, jakie są możliwości?

        zgłoś się do organizacji feministycznej, powiedz, że jesteś feministką i na
        sercu Ci leży los kobiety islamskiej.
        A potem nam opowiedz, co usłyszałaś.
        • maitresse.d.un.francais Re: Tu jestem. 17.06.10, 17:02
          \
          >
          > zgłoś się do organizacji feministycznej, powiedz, że jesteś feministką i na
          > sercu Ci leży los kobiety islamskiej.
          > A potem nam opowiedz, co usłyszałaś.

          I co to zmieni w losie kobiety islamskiej? Bo rozumiem, że pragniecie z Marią
          budować negatywny obraz feministki, ale to beze mnie.

          Ja pytam, co mogę zrobić w sprawie kobiet islamskich.
          • a000000 Re: Tu jestem. 17.06.10, 21:26
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > I co to zmieni w losie kobiety islamskiej? Bo rozumiem, że >pragniecie z Marią
            budować negatywny obraz feministki, ale to beze >mnie.

            feministka feministce nierówna. Ja, z moimi poglądami, uważam się za feministkę.
            Ale od takiej Kazi Szczuki dzieli mnie wiele parseków.


            >
            > Ja pytam, co mogę zrobić w sprawie kobiet islamskich.

            Ty, personalnie, jako Kochanica? Może napisać artykuł do kobiecych gazet, aby
            rozpropagować wśród kobiet wiedzę o faktycznym położeniu muzułmanek? Bo to co
            piszą lewackie i ateistyczne media to bajki.

            • maitresse.d.un.francais Re: Tu jestem. 17.06.10, 23:36
              Może napisać artykuł do kobiecych gazet

              A one się szaleńczo przejmą.

              Swego czasu "Zadra" o tym pisała, ale ostatnio przerzuciła się na tragiczny los
              lesbijek i gejów ;-) w Europie.

              Nb. brakuje mi "Zadry". Geje gejami, manipulacja manipulacją, ale ile można
              czytać pisemka typu "Wesprzyj koncerny odzieżowe i farmaceutyczne i w ogóle bądź
              sexy lalą"? (tj. kupuj bez końca ciuchy i kosmetyki)
              • maitresse.d.un.francais Re: Tu jestem. 17.06.10, 23:37
                maitresse.d.un.francais napisała:

                > Może napisać artykuł do kobiecych gazet
                >
                > A one się szaleńczo przejmą.
                >
                > Swego czasu "Zadra" o tym pisała, ale ostatnio przerzuciła się na tragiczny los
                > lesbijek i gejów ;-) w Europie.
                >
                > Nb. brakuje mi "Zadry".

                Z dobrych źródeł wiem, że pojawi się w lipcu. K...a, ale to kwartalnik miał być!
                • wkkr nie przeklinaj... bardzo proszę. 19.06.10, 17:16
                  • maitresse.d.un.francais Byłam grzeczna i wykropkowałam! 20.06.10, 19:15
              • wkkr Re: Tu jestem. 19.06.10, 17:13
                maitresse.d.un.francais napisała:
                > Nb. brakuje mi "Zadry". Geje gejami, manipulacja manipulacją, ale
                ile można
                > czytać pisemka typu "Wesprzyj koncerny odzieżowe i farmaceutyczne
                i w ogóle bąd
                > ź
                > sexy lalą"? (tj. kupuj bez końca ciuchy i kosmetyki)
                ===========================================================
                I mówi to ktoś kto na forum wszystki informuje o zakupie a to
                sukienki... a to kurtki...
                • maitresse.d.un.francais Re: Tu jestem. 20.06.10, 19:17

                  > I mówi to ktoś kto na forum wszystki informuje o zakupie a to
                  > sukienki... a to kurtki...

                  Tam zaraz bez końca. Kurtkę kupiłam trekkingową, więc mało kobiecą.

                  Nie samymi ciuchami człowiek żyje, a pisma babskie oferują tylko to. Poniał?
          • wkkr Re: Tu jestem. 19.06.10, 17:11
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > I co to zmieni w losie kobiety islamskiej?
            ==================================================
            Czyli feministki angażują się tylko wtedy gdy widza szansę na
            powodzenie danej akcji.
            Hmmmm... Niezwykle racjonalne podejście.
            Gratuluję.
            ==================================================
            Bo rozumiem, że pragniecie z Marią
            > budować negatywny obraz feministki,
            =====================================================
            Nie muszą. Kiedyś feminizm mial rację bytu. Teraz ruch ten ulegl
            degeneracji, stając się karykatura samego siebie.
            Frontmenki tego ruchu zdają się być całkowicie oderwane od
            rzeczywistości, skoro podstawowym ich problermem jest parytet oraz
            legalizacja związkow lesbijskich.
            =====================================================
            • maitresse.d.un.francais Re: Tu jestem. 20.06.10, 19:18

              > Czyli feministki angażują się tylko wtedy

              Jak widzę podsumowanie grupy na podstawie JEDNEJ przedstawicielki, to wiesz, co
              mi się robi?

              • wkkr ok. 20.06.10, 19:33
                W takim razie Ty angażujesz się tylko w taki sprawy, których szansę
                realizacji widzisz.
      • wkkr Ty się nie liczysz n/t 19.06.10, 17:05
        • z2006 Re: Ty się nie liczysz n/t 19.06.10, 19:45
          Chrześcijanin o nikim nie powinien tak pisać. :-(
          • wkkr Re: Ty się nie liczysz n/t 19.06.10, 19:55
            z2006 napisał:

            > Chrześcijanin o nikim nie powinien tak pisać. :-(
            ============
            Kochanica nie jest reprezentatywna jako feministka.
            Tyle znaczy mój post do niej skierowany.
            • maitresse.d.un.francais Re: Ty się nie liczysz n/t 20.06.10, 19:20

              > Kochanica nie jest reprezentatywna jako feministka.

              Bo co? I niby z jakiej racji? Ty decydujesz, kto jest reprezentatywny, a kto nie?
              • wkkr Re: Ty się nie liczysz n/t 20.06.10, 19:32
                maitresse.d.un.francais napisała:

                >
                > > Kochanica nie jest reprezentatywna jako feministka.
                >
                > Bo co? I niby z jakiej racji? Ty decydujesz, kto jest
                reprezentatywny, a kto ni
                > e?
                ============================================================
                Mam prawo do własnej opinii.
                Takze na ten temat.
                Nie jesteś reprezentatywna jako feministka.
                • maitresse.d.un.francais Re: Ty się nie liczysz n/t 20.06.10, 19:51

                  > Mam prawo do własnej opinii.
                  > Takze na ten temat.
                  > Nie jesteś reprezentatywna jako feministka.

                  Mam prawo do prośby o uzasadnienie tej opinii.

                  Moja teoria: dla wkkr feministki to wściekłe babony lecące na miotle z płonącym
                  stanikiem w ręku i sekatorem do kastrowania facetów w kieszeni.

                  W ten sposób elegancko wyklucza je z dyskursu.

                  Mnie wykluczyć nie chce, stąd karkołomna argumentacja.
                  • wkkr Nie 21.06.10, 20:56
                    moim zdaniem frontmentki ruchu feministycznego w Polsce to oderwane
                    od rzeczywistości kobietony zajmujące się takimi "problemami" jak
                    parytety, związki jednopłciowe (kobiet), powszechne prawo do
                    aborcji, klapsy wymierzane niesfornym dzieciom, prawo do
                    nieskrepowanej samorealizacji oraz zapłodnienia in vitro na życzenie
                    itd.
                    Nie dostrzegają problemów kobiet ceniących tradycyjne wartości.
                    Traktują je tak jakby sobie same były winne...
                    • maitresse.d.un.francais Re: Nie 21.06.10, 22:08
                      wkkr napisał:

                      > moim zdaniem frontmentki ruchu feministycznego w Polsce to oderwane
                      > od rzeczywistości kobietony zajmujące się takimi "problemami" jak
                      > parytety, związki jednopłciowe (kobiet), powszechne prawo do
                      > aborcji, klapsy wymierzane niesfornym dzieciom, prawo do
                      > nieskrepowanej samorealizacji oraz zapłodnienia in vitro na życzenie
                      > itd.

                      Płatnego rzecz jasna z budżetu, bo pani Zuzia koniecznie musi mieć dzieciątko.
                      Musi, bo się udusi.

                      Ciekawe, czy pani Zuzia wpadła na to, że być może przez to jej mamusia będzie
                      czekać na operację nie 3 miesiące, a 3 lata?
                      • wkkr Re: Nie 22.06.10, 06:22
                        maitresse.d.un.francais napisała:

                        > wkkr napisał:
                        >
                        > > moim zdaniem frontmentki ruchu feministycznego w Polsce to
                        oderwane
                        > > od rzeczywistości kobietony zajmujące się takimi "problemami"
                        jak
                        > > parytety, związki jednopłciowe (kobiet), powszechne prawo do
                        > > aborcji, klapsy wymierzane niesfornym dzieciom, prawo do
                        > > nieskrepowanej samorealizacji oraz zapłodnienia in vitro na
                        życzenie
                        > > itd.
                        >
                        > Płatnego rzecz jasna z budżetu, bo pani Zuzia koniecznie musi mieć
                        dzieciątko.
                        > Musi, bo się udusi.
                        >
                        > Ciekawe, czy pani Zuzia wpadła na to, że być może przez to jej
                        mamusia będzie
                        > czekać na operację nie 3 miesiące, a 3 lata?
                        =========
                        Dlatego własnie nie uważam ciebie za reprezentatywną dla polskiego
                        feminizmu... Przynajmniej tego medialnego.
                        • maitresse.d.un.francais Re: Nie 22.06.10, 16:20

                          > Dlatego własnie nie uważam ciebie za reprezentatywną dla polskiego
                          > feminizmu... Przynajmniej tego medialnego.

                          To możesz mnie uznać za feministkę niezależną.

                          • wkkr Re: Nie 22.06.10, 17:49
                            maitresse.d.un.francais napisała:
                            > To możesz mnie uznać za feministkę niezależną.
                            ========
                            Niezależną od czego?
                            Wolę określenie "niestandardową"
                            • maitresse.d.un.francais Re: Nie 22.06.10, 21:43

                              > Niezależną od czego?

                              Niezależną tak jak "poseł niezależny" - z żadnej grupy.

                              A od czego? Od medialnych tryndów. ;-)

                              Ps. Środa głupieje z dnia na dzień.


                              • wkkr Re: Nie 23.06.10, 06:14
                                maitresse.d.un.francais napisała:

                                >
                                > > Niezależną od czego?
                                >
                                > Niezależną tak jak "poseł niezależny" - z żadnej grupy.
                                ================
                                No tak.... U mnie taka niezalezność jest na granicy patologii.
                                ================
                                >
                                > A od czego? Od medialnych tryndów. ;-)
                                ================
                                ok. rozumienm.
                                ================
                                > Ps. Środa głupieje z dnia na dzień.
                                ================
                                ???? A cóż ona mogła takiego powiedziec co by ciebie do takich
                                twierdzeń upowazniało?
                                • maitresse.d.un.francais Re: Nie 23.06.10, 15:47

                                  > No tak.... U mnie taka niezalezność jest na granicy patologii.

                                  co to znaczy "u ciebie"?


                                  > ???? A cóż ona mogła takiego powiedziec co by ciebie do takich
                                  > twierdzeń upowazniało?

                                  Niestety nie pamiętam, ale jak coś palnie, to nie omieszkam napisać.
          • maitresse.d.un.francais Re: Ty się nie liczysz n/t 20.06.10, 19:19
            z2006 napisał:

            > Chrześcijanin o nikim nie powinien tak pisać. :-(

            A ty mógłbyś się wszędzie nie wtrącać?
            • z2006 Re: Ty się nie liczysz n/t 21.06.10, 05:21
              Grzechy cudze

              (...)

              6. Milczeć, gdy ktoś grzeszy.

              (...)
              • maitresse.d.un.francais Re: Ty się nie liczysz n/t 21.06.10, 15:10
                z2006 napisał:

                > Grzechy cudze
                >
                > (...)
                >
                > 6. Milczeć, gdy ktoś grzeszy

                Na ulicach też ludzi zaczepiasz, gdy grzeszą?
                • wkkr Pewnie 21.06.10, 20:50
                  spalil by ciebie na stosie, żeby uratowac twoją dusze....
                  • maitresse.d.un.francais Re: Pewnie 21.06.10, 22:06
                    wkkr napisał:

                    > spalil by ciebie na stosie, żeby uratowac twoją dusze....

                    Ha! Myślałam, że "pewnie" odnosi się do pytania o zaczepianie ludzi na ulicy.

                  • z2006 Re: Pewnie 22.06.10, 19:45
                    Bardzo "ekumeniczna" wympowiedź.
                    • wkkr To ty jesteś taki 22.06.10, 20:00
                      "ekumeniczny".
                    • maitresse.d.un.francais Re: Pewnie 22.06.10, 21:43
                      z2006 napisał:

                      > Bardzo "ekumeniczna" wympowiedź.

                      A zaczepiasz?
        • maitresse.d.un.francais A to czemu? n/t 20.06.10, 19:18
          • wkkr Re: A to czemu? n/t 20.06.10, 19:34
            Bo nie jesteś reprezentatywna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka