Dodaj do ulubionych

Dlaczego czują się bezkarni

22.01.11, 13:52
Człowiek zaś duchowy rozsądza wszystko, sam zaś nie podlega niczyjemu osądowi. (1 Kor 2,15 BW)
Obserwuj wątek
    • aeki za wiki 22.01.11, 13:57
      Zgodnie z teorią władzy papieskiej, rozwiniętą przede wszystkim przez Grzegorza VII, Jezus, król chwały, uczynił Piotra panem nad królestwami tego świata [Petrum dominus Jesus Christus, rex glorio, principem super regna mundi costituit]. Zasady te zdogmatyzowano w licznych dokumentach średniowiecznych, z których najbardziej znana jest bulla Unam Sanctam z 1302 roku, która wprowadza dogmat uzależniający zbawienie duszy od posłuszeństwa papieżowi, oraz bulla Leona X Pastor Aeternus Gregem z 1516 roku, zgodnie z którą nieposłuszeństwo następcom Piotra (papieżom rzymskim) winno być karane śmiercią.
      Petri successores [...] quibus ex libri Regum testimonio ita obediere necesse est, ut qui non obedierit morte moriatur[64].
      Zasada ta zawarta była w Corpus Iuris Canonici, gdzie brzmiała następująco:
      "Nawet gdyby papież zaniedbał [troskę o] zbawienie własne bądź innych ludzi i tak porzucił wszelkie dobro, że ciągnął by za sobą niezliczone zastępy ludzi na męki wieczne do piekła, to jednak żaden śmiertelnik nie ma prawa ośmielać się karcić go, gdyż [papież] jest sędzią wszystkich ludzi i nikt nie ma prawa go osądzać."[65]
      Konsekwentne stosowanie tej zasady doprowadziło nadużywania przez papieży klątw kościelnych, a także do wojen i różnych zawirowań na scenie politycznej i religijnej średniowiecznej Europy.
      • 0golone_jajka Re: za wiki 23.01.11, 04:07
        Ciekawe czy to nadal obowiązuje? Ktoś wie?
        • z2006 Re: za wiki 23.01.11, 07:47
          Papież jest władcą absolutnym suwerennego państwa, więc kto z ludzi miałby go sądzić?
      • z2006 Re: za wiki 23.01.11, 07:46
        aeki napisał:

        > Zgodnie z teorią władzy papieskiej, (...)

        To było o papieżu, a Ty pisałeś o wiekszej grupie ludzi...
        • aeki Re: za wiki 23.01.11, 10:36
          > To było o papieżu, a Ty pisałeś o wiekszej grupie ludzi...

          Tak. Napisałem o większej grupie ludzi.
          Napisałem w tytule że czują się bezkarni , Na szczęście nie są. Choć wiele im uchodzi.
          Przykład idzie z góry, jak wiedzą że szef może wszystko, no to hulaj dusza.
          Zawsze można powołać się na słowa Pawła z Tarsu:

          Człowiek zaś duchowy rozsądza wszystko, sam zaś nie podlega niczyjemu osądowi. (1 Kor 2,15 BW)
          • z2006 Re: za wiki 23.01.11, 12:21
            aeki napisał:

            > > To było o papieżu, a Ty pisałeś o wiekszej grupie ludzi...
            >
            > Tak. Napisałem o większej grupie ludzi.

            To po co podpierasz się tekstami odnoszącymi się tylko do papieża?

            > Przykład idzie z góry, jak wiedzą że szef może wszystko,

            Nie wszystko - na przykład nie może zmienić formuły chrztu. Zresztą, papież też manad sobą ludzką władzę - władzę swojego spowiednika.
            • aeki Re: za wiki 23.01.11, 16:10
              > To po co podpierasz się tekstami odnoszącymi się tylko do papieża?

              Przeczytaj mój poprzedni post ze zrozumieniem. Przeczytaj go ponownie, a jak nie zrozumiesz poproś gogoś znajomego, ży spróbował ci wytłumaczyć treść.


              Zresztą, papież też
              > manad sobą ludzką władzę - władzę swojego spowiednika.


              Tego Ja nie rozumiem . Proszę o szczegóły !
              • z2006 Re: za wiki 23.01.11, 18:00
                aeki napisał:

                > Przeczytaj mój poprzedni post ze zrozumieniem. Przeczytaj go ponownie, a jak ni
                > e zrozumiesz poproś gogoś znajomego, ży spróbował ci wytłumaczyć treść.

                Czy wszyscy urzędnicy pańsytwowi w monarchiach absolutnych robią, co chcą?
                >
                > Zresztą, papież też
                > > manad sobą ludzką władzę - władzę swojego spowiednika.
                >
                > Tego Ja nie rozumiem . Proszę o szczegóły !

                To proste - spowiednik może odpuścić grzech, lub nie.
                • aeki Re: za wiki 24.01.11, 08:46
                  > To proste - spowiednik może odpuścić grzech, lub nie.

                  Zasada ta zawarta była w Corpus Iuris Canonici, gdzie brzmiała następująco:
                  "Nawet gdyby papież zaniedbał [troskę o] zbawienie własne bądź innych ludzi i tak porzucił wszelkie dobro, że ciągnął by za sobą niezliczone zastępy ludzi na męki wieczne do piekła, to jednak żaden śmiertelnik nie ma prawa ośmielać się karcić go, gdyż [papież] jest sędzią wszystkich ludzi i nikt nie ma prawa go osądzać."[65]
                  • z2006 Re: za wiki 24.01.11, 21:34
                    Sugerujesz, że papież kiedyś był zwolniony z obowiązku spowiadania się?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka