Dodaj do ulubionych

JP2 święty na wizerunkach kościelnych

28.03.11, 10:17
Ponad miesiąc pozostał do beatyfikacji Jana Pawła II. Papież zostanie ogłoszony błogosławionym 1 maja w Watykanie. Tymczasem w wielu kościołach już dziś możemy oglądać wizerunek "świętego Jana Pawła II" - najczęściej na witrażach.
https://bi.gazeta.pl/im/4/9329/z9329314X,Witraz-w-Czchowie.jpg
Władze archidiecezji krakowskiej do sprawy podchodzą spokojnie. - Trzeba podkreślić, że w oczach wiernych Jan Paweł II od dawna jest święty. Chociaż formalnie zostanie to ustanowione później, proboszczowie dobrze robią, już dziś podkreślając świętość papieża w kościołach - mówi ks. Robert Nęcek, rzecznik krakowskiej kurii.


Mam wątpliwości czy rzeczywiście robią dobrze....
Obserwuj wątek
    • a000000 Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 28.03.11, 13:50
      0golone_jajka napisał:

      > Mam wątpliwości czy rzeczywiście robią dobrze....

      też mam wątpliwości.
      No ale moja heretyckość polega między innymi na tym, że odrzucam święte obrazy i figury - a na ołtarzu widzę miejsce TYLKO dla Boga. Jeśli innym jest to potrzebne - ja się nie wtrącam.
      Ani nikomu nie staram się jego wiary zohydzać, jak to robi jajo.
      • z2006 Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 28.03.11, 14:05
        a000000 napisała:

        > No ale moja heretyckość polega między innymi na tym, że odrzucam święte obrazy
        > i figury - a na ołtarzu widzę miejsce TYLKO dla Boga.

        Wydajesz się być bardziej "żydowska" niż... Pięcioksiąg.

        2129 Nakaz Boży zabraniał człowiekowi wykonywania jakichkolwiek wizerunków Boga. Księga Powtórzonego Prawa wyjaśnia: "Skoroście nie widzieli żadnej postaci w dniu, w którym mówił do was Pan spośród ognia na Horebie - abyście nie postąpili niegodziwie i nie uczynili sobie rzeźby przedstawiającej..." (Pwt 4,15-16). Izraelowi objawił się absolutnie transcendentny Bóg. "On jest wszystkim!", lecz jednocześnie "jest On... większy niż wszystkie Jego dzieła" (Syr 43, 27-28). "Stworzył je bowiem Twórca piękności" (Mdr 13, 3).

        2130 Jednak już w Starym Testamencie Bóg polecił lub pozwolił wykonywać znaki, które w sposób symboliczny miały prowadzić do zbawienia przez Słowo Wcielone, jak wąż miedziany 58 , arka Przymierza i cherubiny 59 .

        2131 Opierając się na misterium Słowa Wcielonego, siódmy sobór powszechny w Nicei (787 r.) uzasadnił - w kontrowersji z obrazoburcami - kult obrazów przedstawiających Chrystusa, jak również Matkę Bożą, aniołów i świętych. Syn Boży, przyjmując ciało, zapoczątkował nową "ekonomię" obrazów.

        2132 Chrześcijański kult obrazów nie jest sprzeczny z pierwszym przykazaniem, które odrzuca bałwochwalstwo. Istotnie "cześć oddawana obrazowi odwołuje się do pierwotnego wzoru" 60 i "kto czci obraz, ten czci osobę, którą obraz przedstawia" 61 . Cześć oddawana świętym obrazom jest "pełną szacunku czcią", nie zaś uwielbieniem należnym jedynie samemu Bogu.

        Obrazom nie oddaje się czci religijnej ze względu na nie same jako na rzeczy, ale dlatego, że prowadzą nas ku Bogu, który stał się człowiekiem. A zatem cześć obrazów jako obrazów nie zatrzymuje się na nich, ale zmierza ku temu, kogo przedstawiają 62 .

        www.katechizm.diecezja.elk.pl/rkkkIII-2-1.htm
        • a000000 Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 28.03.11, 14:44
          z2006 napisał:

          > Wydajesz się być bardziej "żydowska" niż... Pięcioksiąg.

          owszem.


          > Obrazom nie oddaje się czci religijnej ze względu na nie same jako na rzeczy, a
          > le dlatego, że prowadzą nas ku Bogu,

          ja to rozumiem DOSKONALE. Ale inni nie rozumieją i zachowują się jak bałwochwalcy.
          Jest to ze szkodą dla religii, bo jest jej wypaczeniem. Być może problem jest zbyt trudny dla mas.... mas nie zmienisz, problem - możesz.
          Dlatego byłabym skłonna zlikwidować wszelkie "wizerunki". Które dla chwały Boga potrzebne nie są. A wielu ludziom nie pomagają, tylko na manowce zwodzą.
          • z2006 Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 28.03.11, 14:52
            a000000 napisała:

            > > Wydajesz się być bardziej "żydowska" niż... Pięcioksiąg.
            >
            > owszem.
            >
            Po co? Dlaczego?
            >
            > > Obrazom nie oddaje się czci religijnej ze względu na nie same jako na rze
            > czy, a
            > > le dlatego, że prowadzą nas ku Bogu,
            >
            > Być może problem jest z
            > byt trudny dla mas.... mas nie zmienisz, problem - możesz.
            > Dlatego byłabym skłonna zlikwidować wszelkie "wizerunki". Które dla chwały Boga
            > potrzebne nie są.

            Tego to tzw. masy dopiero by nie zrozumiały...
            • a000000 Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 28.03.11, 14:56
              z2006 napisał:

              > Po co? Dlaczego?

              to wynika z własnych przemyśleń i rozumienia wiary.

              > Tego to tzw. masy dopiero by nie zrozumiały...

              dzisiaj pewnie tak.... szkoda.
              • z2006 Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 28.03.11, 15:03
                Czyli już widać, jaką religie naprawde wyznajesz: a000000-izm. :-(
                • a000000 Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 28.03.11, 15:24
                  z2006 napisał:

                  > Czyli już widać, jaką religie naprawde wyznajesz: a000000-izm.

                  tak, jak każdy z nas....
                  każdy ma SWOJE przemyślenia, SWOJE poglądy, SWOJĄ wiedzę... nie jesteśmy manekinami.
                  • z2006 Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 28.03.11, 18:59
                    Nie chodzi o własne przemyślenia na jakieśpoboczne tematy niespecyzowane dogmatami. Ty nie liczysz sie dogmatami wiary katolickiej.

                    "Dlatego też, gdyby ktoś, nie daj Boże, dobrowolnie odważył się temu cośmy określili przeczyć, lub o tym powątpiewać, niech wie, że odstąpił zupełnie od wiary Boskiej i katolickiej.

                    Aby to Nasze określenie (dogmatu) cielesnego Wniebowzięcia Dziewicy Maryi dotarło do wiadomości całego Kościoła, zechcieliśmy, aby to Nasze pismo apostolskie pozostało na wieczną rzeczy pamiątkę, polecając, by jego odpisom i przedrukom opatrzonym podpisem jakiegokolwiek publicznego notariusza i pieczęcią osoby należącej do hierarchii kościelnej wszyscy dawali zupełnie taką samą wiarę, jak i oryginałowi, jak gdyby był wręczony lub pokazany.

                    Niech więc nikt z ludzi nie odważy się naruszać tekstu tego Naszego orzeczenia, ogłoszenia i określenia, ani też w niebacznej zuchwałości sprzeciwiać się mu i przeciwdziałać. Gdyby jednak ktoś spróbował się na to odważyć, niech wie, że narazi się na gniew Wszechmogącego Boga i świętych Jego Apostołów Piotra i Pawła."

                    instrukcja.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/pius_xii/konstytucje/munificentissimus_deus_01111950.html/
                    • a000000 Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 29.03.11, 00:24
                      z2006 napisał:

                      > Nie chodzi o własne przemyślenia

                      no dobrze, ale Ty sam mówisz, że to ciało jest uwielbione, młode i nie podlegające zepsuciu czy starzeniu. Czyli sam nie wiesz, co to takiego jest w sensie znanej nam fizyki i biologii. Na pewno jest to coś, czego nasza wiedza czy nauka nie zna. A więc może to być INNA forma energii ze świata w którym energia nie jest powiązana z masą, czyli ze świata niematerialnego.

                      Dusza jest niematerialna. Są opisy, że dusza to olbrzymia energia... bodajże św Jan Bosko opisuje pokazanie się duszy swego kolegi. Jako kulę "wielkiego ognia i huku".
          • 0golone_jajka Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 28.03.11, 19:11
            > Jest to ze szkodą dla religii, bo jest jej wypaczeniem.

            No więc ja nie obrzydzam religii ludziom, tylko wskazuję wypaczenia. To chyba jednak odrobinę co innego, nie sądzisz?
            • z2006 Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 29.03.11, 09:59
              Oddziaływanie psychologiczne jest podobne.
              • 0golone_jajka Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 29.03.11, 10:22
                Chyba tak. No ale kto chciałby być członkiem Kościoła pełnego wypaczeń???
                • z2006 Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 29.03.11, 10:36
                  Ten, kto wierzy, że poza nim nie ma zbawienia.
                  • 0golone_jajka Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 29.03.11, 14:14
                    Ale lepiej go informować o tych wypaczeniach czy też sprawę przemilczeć?
                    • z2006 Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 30.03.11, 13:22
                      A w jakim celu TY informujesz?
                      • 0golone_jajka Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 30.03.11, 16:07
                        Bo uważam, że ludzie powinni znać PRAWDĘ. Wszak prawda nas wyzwoli.
    • z2006 Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 28.03.11, 14:06
      0golone_jajka napisał:
      >
      > Mam wątpliwości czy rzeczywiście robią dobrze....

      A nie przejawiasz czasem postawy "im gorzej (dla Kościoła), tym lepiej"?
      • a000000 Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 28.03.11, 14:45
        z2006 napisał:

        (do Ogolonego)

        > A nie przejawiasz czasem postawy "im gorzej (dla Kościoła), tym lepiej"?

        a co ? dopiero teraz to do Ciebie dotarło?
        • z2006 Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 28.03.11, 14:52
          To było pytanie retoryczne.
      • 0golone_jajka Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 28.03.11, 19:12
        Może i przejawiam czasem taką postawę.
        Ale tu zastanawiam się czy księża nie powinni być aby ostatnimi, którzy nazywają JP2 świętym?? Przecież on nawet błogosławiony nie jest, a co dopiero święty!!
        • z2006 Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 29.03.11, 10:01
          W Nowym Testamencie "święci" to po prostu chrześcijanie.
          • 0golone_jajka Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 29.03.11, 10:24
            To po co te wszystkie procesy, skoro i tak każdy jest święty???
            • z2006 Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 29.03.11, 10:37
              Bo betyfiakcja i kanonizacja są aktami przyznania "tytułów honorowych" i stawienia za wzór wiernym.
              • 0golone_jajka Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 29.03.11, 14:14
                Czy zatem powinno się honorować nieuhonorowanych?
                • z2006 Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 30.03.11, 06:28
                  Nieformalnie przecież można.
                  • 0golone_jajka Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 30.03.11, 10:53
                    Nieformalnie, to ja rozumiem, jak Azerka modli się do JP2 w zaciszu swego domu. Ale jak KSIĘŻA robią witraże W KOŚCIELE, takie jak na zdjęciu na samym początku, to to chyba już trąci o formalne podejście, nie?
                    • z2006 Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 30.03.11, 13:24
                      Witraż jest tylko dziełem sztuki. A jakby jakiś ksiadz napisał pieśń o JPII, to co by się stało?
                      • 0golone_jajka Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 30.03.11, 16:07
                        Pieśń o JP2 jest jak najbardziej ok. Ale pieśń o ŚWIĘTYM JP2 i to najlepiej o charakterze modlitewnym chyba raczej nie. Jak sądzisz?
              • aeki Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 29.03.11, 14:25
                Zaprawdę nie rozumiem

                > Bo betyfiakcja i kanonizacja są aktami przyznania "tytułów honorowych" i stawie
                > nia za wzór wiernym.

                Tytuł np. honorowego obywatela, nie powoduje stawiania pomników, obrazów i modlenia się po ustanowieniu "tytułów honorowych".
                Zastanawia mnie cudzysłów.
                • 0golone_jajka Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 29.03.11, 14:29
                  Pół biedy, gdyby gawiedź modliła się czy stawiała pomniki PO ustanowieniu tytułu honorowego. Gorzej, gdy robi to jeszcze za życia! Ja to za młody jestem, ale Arcemu zapewne przypominają się czasy minionej epoki...
                  • z2006 Re: JP2 święty na wizerunkach kościelnych 30.03.11, 06:29
                    Też mi się to nie podobało. Ale łatwiej zbudować pomnik niz zmienić życie innych a nawet swoje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka