Dodaj do ulubionych

Bóg a ewolucja

26.05.11, 14:47
Czy ewolucja to Boży Plan czy przypadek (jak "nieredukowalnie złożony" Boening powstały z tornada :)) ?...

forum.gazeta.pl/forum/w,32,125541522,125541522,Darwin_zlapany_w_pulapke_na_myszy_.html
"usunięcie części wici całkowicie odbiera temu układowi
zdolność do funkcjonowania jak maszyna o napędzie obrotowym.
Dlatego, niezgodnie z twierdzeniami Millera, wić rzeczywiście
jest nieredukowalnie złożona. "

"(.....)Rozważmy hipotetyczny układ, w którym białka homologiczne do
wszystkich części nieredukowalnie złożonego mechanizmu molekularnego
z początku pełniły inne indywidualne funkcje w komórce. Czy
nieredukowalny system mógł w takim przypadku zostać złożony z
pojedynczych składników, które pierwotnie funkcjonowały osobno –
jak proponują niektórzy darwiniści? Niestety, jak pisałem w Darwin’s
Black Box, 13 zarysowany powyżej obraz znacznie upraszcza ten
problem (...)części układu molekularnego muszą automatycznie odnaleźć
siebie nawzajem w komórce. Nie może ich ułożyć pewien inteligentny
czynnik(...) Aby odnaleźć się wzajemnie w komórce, oddziałujące ze sobą części muszą
mieć powierzchnie ukształtowane tak, żeby bardzo dobrze do siebie
pasować (....) Pierwotnie jednak funkcjonujące
z osobna składniki nie miałyby komplementarnych powierzchni.
Wszystkie oddziałujące ze sobą powierzchnie wszystkich
składników musiałyby więc zostać dopasowane do siebie, zanim zaczęłyby
działać razem. Dopiero wtedy mogłaby pojawić się nowa
funkcja złożonego systemu. Dlatego mocno podkreślam, że problem
nieredukowalności nie znika, nawet jeśli pojedyncze białka homologiczne
do składników układu oddzielnie i pierwotnie pełniły swoje własne funkcje "

Obserwuj wątek
    • ka_p_pa Re: Bóg a ewolucja 26.05.11, 15:15
      Miligram, o ile novey mniej więcej rozumie co wkleja, to dla ciebie jest to całkowita czarna magia, nie zajmuj się ewolucją, a już nie daj bosze biochemią.
      • chasyd_666 Re: Bóg a ewolucja 26.05.11, 21:20
        > novey mniej więcej rozumie co wkleja

        Zgadzasz się z jego wnioskami ?
    • der-chef Re: Bóg a ewolucja 26.05.11, 15:31
      Dlaczego od momentu zakazu spółkowania ze zwierzętami wymarły wszelkie potwory, pół ludzie pół zwierzęta?
    • zlota_20 Re: Bóg a ewolucja 26.05.11, 15:41
      Ja od zawsze powtarzam, że ewolucja to kłamstwo
      • jeanie_mccake Re: Bóg a ewolucja 26.05.11, 16:50
        zlota_20 napisał:

        > Ja od zawsze powtarzam, że ewolucja to kłamstwo

        Ciągłe powtarzanie się - bardzo mocny argument.
        • aniol_samiec Ewolucja się nie myli ! 26.05.11, 17:11
          Religianci, dewoci i bigoci tacy jak nehsa, oszołom, chasyd, obves pochodzą w prostej linii od Morus bassanus: www.fsquares.com/bis/Photographs/Northern_Gannet_58172.jpg

          Ateiści i heretycy zaś, ani chybi, pochodzą od tego zwierza:
          www.focus.pl/uploads/pics/ET.jpg

      • kolter-xxl Re: Bóg a ewolucja 26.05.11, 21:01
        zlota_20 napisał:

        > Ja od zawsze powtarzam, że ewolucja to kłamstwo

        To ty już nie Zośka ?
        • ka_p_pa Re: Bóg a ewolucja 26.05.11, 21:03
          kolter-xxl napisał:

          > zlota_20 napisał:
          >
          > > Ja od zawsze powtarzam, że ewolucja to kłamstwo
          >
          > To ty już nie Zośka ?
          To golde, troll z krajówki.
          • kolter-xxl Re: Bóg a ewolucja 26.05.11, 21:15
            ka_p_pa napisał:

            > kolter-xxl napisał:
            >
            > > zlota_20 napisał:
            > >
            > > > Ja od zawsze powtarzam, że ewolucja to kłamstwo
            > >
            > > To ty już nie Zośka ?
            > To golde, troll z krajówki.

            Czyli jeden ptak .
    • kolter-xxl Re: Bóg a ewolucja 26.05.11, 21:00
      chasyd_666 napisał:

      > Czy ewolucja to Boży Plan czy przypadek (jak "nieredukowalnie złożony" Boening
      > powstały z tornada :)) ?...

      Jak to jest z twoją paranoją ? Żydów nienawidzisz a cały czas tu i bajeczki opowiadasz, jak własne :))
    • broceliande Re: Bóg a ewolucja 26.05.11, 21:07
      chasyd_666 napisał:

      > Czy ewolucja to Boży Plan czy przypadek (jak "nieredukowalnie złożony" Boening
      > powstały z tornada :)) ?...

      Przypadek. Kosmos jest taki wielki, że przypadek z Boeingiem mógł się przydażyć ze 100 razy.
      • ka_p_pa Re: Bóg a ewolucja 26.05.11, 21:10
        > Przypadek. Kosmos jest taki wielki, że przypadek z Boeingiem mógł się przydażyć
        > ze 100 razy.
        Mało prawdopodobne. Tak mało, że w zasadznie niemożliwe. To działa inaczej.
        • broceliande Re: Bóg a ewolucja 26.05.11, 21:20
          Że niby jak działa? I co?
          :-)
          • ka_p_pa Re: Bóg a ewolucja 26.05.11, 21:27
            Ewolucja. Powstanie przez przypadek tworu porównywanego z owym boeingiem w jednym kroku jest bardzo mało prawdopodobne. Ewolucja tak nie działa. To fałszywe porównanie i bez sensu jest wchodzić w dyskusje na bazie tego porównania.
            • broceliande Re: Bóg a ewolucja 26.05.11, 21:37
              Dlaczego? To bardzo fajny argument kreacjonistów, z tym boeingiem.
              Oczywiście, że ewolucja tak nie działa. Ewolucja nie wie, co będzie na końcu, że tak powiem.
              Wspiera jakąś mutację nie wiedząc, że doprowadzi do skrzydła, oka i tak dalej.
              Upraszczając.
              Ale oni tak nie patrzą, myślą sobie, jak ten boeing mógł powstać bez Boga? No i mają odpowiedź: nie mógł.
              Zawsze mnie ponosi, że mógł.
              Bo co, nie mógł?
              • ka_p_pa Re: Bóg a ewolucja 26.05.11, 21:46
                > Ale oni tak nie patrzą, myślą sobie, jak ten boeing mógł powstać bez Boga? No i
                > mają odpowiedź: nie mógł.
                > Zawsze mnie ponosi, że mógł.
                > Bo co, nie mógł?
                >
                Nie ma że nie mógł. Zakazu nie ma, ale jest to wielce nieprawdopodobne. A oni niech sobie odpowiedzą na pytanie, na początek, jak ten boeing powstał przy pomocy boga. Że bóg, że stworzył nie zwalnia z odpowiedzi jak stworzył.
                Trochę poważniej- takie wątki zakładają całkowici ignoranci licząc na brak(i słusznie licząc) w społeczeństwie wiedzy na te tematy. Bo i po cholerę nawet świetnie wykształconemu człowiekowi, ale nie biologowi ewolucyjnemu, taka wiedza jak wyewoluowała wić bakteryjna?
                • broceliande Re: Bóg a ewolucja 26.05.11, 22:13
                  Wielce nieprawdopodobne jest, że boeing nie mógł powstać? No wiesz, boeing jest faktem. Powstał.
                  Dla wierzących: Bóg postanowił stworzyć boeinga, w tym celu stworzył Adama (i dalej w ten deseń), a w końcu ludzie zbudowali boeinga. Ergo: Bóg stworzył boeinga.
                  No i ok.
                  Co do wiedzy na temat ewolucji, jest nikła. Jak słyszę czy czytam, że człowiek pochodzi od małpy, to mnie ściska.
                  Nawet moja wiedza jest nikła, bo ja to jakoś czuję rozumem, przeczuciem.
                  Czy to takie trudne zrozumieć, że my jesteśmy u siebie? Jesteśmy spokrewnieni ze wszystkimi istotami na świecie. Jesteśmy stąd, to nasz świat i niegdzie stąd nie odejdziemy...
                  Nigdy, nigdy tego nie wytłumaczę amatorom raju i lepszaniu innych wbrew ich woli.
                • chasyd_666 Re: Bóg a ewolucja 26.05.11, 22:14
                  Bo i po cholerę nawet świe
                  > tnie wykształconemu człowiekowi, ale nie biologowi ewolucyjnemu, taka wiedza ja
                  > k wyewoluowała wić bakteryjna?

                  Żeby wiedzieć, że darwinizm to ściema ? :)
                  • ka_p_pa Re: Bóg a ewolucja 26.05.11, 22:18
                    Miligram, a co ty czytałeś o ewolucji? Wymień jakąś pracę.
                    • chasyd_666 Re: Bóg a ewolucja 27.05.11, 22:20
                      Wyjaśnisz jak powstała wić bakterii ?
                  • broceliande Re: Bóg a ewolucja 26.05.11, 22:21
                    Dobrze mówisz, czytać należy.
              • kotekali Re: Bóg a ewolucja 27.05.11, 01:43
                za to obozy zaglady powstaly z bogiem...gott mit uns...takie naszywki nosili...
            • chasyd_666 Re: Bóg a ewolucja 26.05.11, 22:17
              Powstanie przez przypadek tworu porównywanego z owym boeingiem
              > w jednym kroku jest bardzo mało prawdopodobne

              A powstanie 'nieredukowalnej złożoności' ? :)
              • ka_p_pa Re: Bóg a ewolucja 26.05.11, 22:19
                chasyd_666 napisał:

                > Powstanie przez przypadek tworu porównywanego z owym boeingiem
                > > w jednym kroku jest bardzo mało prawdopodobne
                >
                > A powstanie 'nieredukowalnej złożoności' ? :)
                Nie ma czegoś takiego. Kompromitujesz się po raz kolejny.
                • chasyd_666 Re: Bóg a ewolucja 27.05.11, 22:13
                  > > A powstanie 'nieredukowalnej złożoności' ? :)
                  > Nie ma czegoś takiego. Kompromitujesz się po raz kolejny.


                  Zapamiętaj : nie ma głupich pytań - są głupie odpowiedzi :)
                  • ka_p_pa Re: Bóg a ewolucja 27.05.11, 22:41
                    chasyd_666 napisał:

                    > > > A powstanie 'nieredukowalnej złożoności' ? :)
                    > > Nie ma czegoś takiego. Kompromitujesz się po raz kolejny.
                    >
                    >
                    > Zapamiętaj : nie ma głupich pytań - są głupie odpowiedzi :)

                    Są. Ty takie ciągle zadajesz. Ale miało być o nieredukowalnej złożoności. Potrafisz zdefiniować?
              • kotekali Re: Bóg a ewolucja 27.05.11, 01:48
                nie no Qrwa bog istnieje , jest nieredukowalna zlozonosc:)) juz teraz sie te darwiny nie wymkna :) hehhe

                nastepny wykwit urojeniowy :)
        • broceliande Eeeee... 26.05.11, 21:25
          Może chodzi o błąd?
          Nie wierzę, że napisałam "przydażyć"
          :-D
          • kotekali Re: Eeeee... 27.05.11, 01:50
            don't worry... errarum humanum est :)
    • strikemaster Re: Bóg a ewolucja 26.05.11, 22:06
      > Czy ewolucja to Boży Plan czy przypadek (jak "nieredukowalnie złożony" Boening
      > powstały z tornada :)) ?...

      Boeing. Gdyby Boeingi były reprodeukującymi się istotami, mógłbypowstać. Tez, niezbyt mądry argument był już wielokrotnie przerabiany.
      A co do ewolucji, uważasz, ze powstanie wirusa A/H1N1 jest bożym planem?
      • chasyd_666 Re: Bóg a ewolucja 27.05.11, 22:18
        > Gdyby Boeingi były reprodeukującymi się istotami, mógłbypowstać

        Jak to się ma do powstania wici ?
        • kotekali Re: Bóg a ewolucja 28.05.11, 00:54
          ale o co tobie chodzi ? o wic ? tu na Religii ? znajdz sobie odpowiednie forum ...Biologia czy cos takiego :) i tam poruszaj problem wici u bakterii , bo to problem natury bilogicznej a nie religijnej :)
          • strikemaster Re: Bóg a ewolucja 09.06.11, 13:48
            Jakwidać, dla niektórych problem zawieszenia sie komputera też może mieć naturę religijną. :)
    • kotekali Re: Bóg a ewolucja 26.05.11, 23:48
      600 mln lat temu Ziemia byla pokryta lodem calkowicie , coz sie wiec stalo? :)

      250 mln lat temu uderzyl olbrzymi meteor ( planetoida) i wyginelo ok.95 % gatunkow, jaki z tego wniosek? :)



      czyzby Bog zabawial sie w ten sposob zanim stworzyl sobie ludzika? :)


      rozpacz kreacjonisty jest zabawna... musi juz siegac do mikroskopow elektronowych by uwiarygodnic swoje urojenia :)
      • chasyd_666 Re: Bóg a ewolucja 27.05.11, 22:18
        > rozpacz kreacjonisty jest zabawna

        Możesz jaśniej ?
        • kotekali Re: Bóg a ewolucja 28.05.11, 00:55
          jasniej sie nie da , sorki :)
          • chasyd_666 Re: Bóg a ewolucja 28.05.11, 20:26
            kotekali napisał:

            > jasniej sie nie da

            A więc nie wiesz o czym piszesz. Tak myslałem :)
            • kotekali Re: Bóg a ewolucja 28.05.11, 23:29
              ja nie musze sie znac na wszystkim :) zeby pewne rzeczy przyjac za oczywiste :)

              dla ciebie to jednak bariera nie do przejscia, ta bariera jest urojenie :)
    • chasyd_666 Re: Bóg a ewolucja 27.05.11, 10:23
      forum.gazeta.pl/forum/w,32,125579268,125579268,_ID_subtelne_dopasowania_.html
      • kotekali Re: Bóg a ewolucja 27.05.11, 10:30
        ale o co ci chodzi ? :)
    • feel_good_inc Re: Bóg a ewolucja 27.05.11, 14:36
      chasyd_666 napisał:
      > Czy ewolucja to Boży Plan czy przypadek (jak "nieredukowalnie złożony" Boening
      > powstały z tornada :)) ?...

      To, że nie rozumiesz jakiejś teorii naukowej, nie oznacza automatycznie, że jest ona fałszywa. Po prostu oznacza to, że jesteś głupi. Jeżeli uda ci się zrozumieć tę prostą zależność, to może wiele innych ci się też wyjaśni?
      • kotekali Re: Bóg a ewolucja 27.05.11, 17:36
        ta "nieredukowalna zlozonosc " ktorej pomyslodawca jest niejaki 'profesor' Behe zostala obalona przed sadem amerykanskim. Po wyluszczeniu istoty sprawy przez profesjonalnych biologow , sad orzekl , ze te kreacjonistyczne pojecie to absurd , ktory zapiera dech...doslownie :) a bylo to w 2007 roku ...a mamy 2011... :)

        Behe nie byl w stanie wytlumaczyc i odpowiedziec na pare pytan...skompromitowal sie ...widac jednak , ze 'nasi' rodzimi talibowie chwytaja sie juz wszystkiego niczym tonaca malpa brzytwy...ze skutkiem komicznym w zakonczeniu...
        • ka_p_pa Re: Bóg a ewolucja 27.05.11, 17:53
          Nie całkiem tak. Behe jest naukowcem. Biochemikiem i to z dorobkiem. Proces w Dover był w roku 2005 i Behe był powołany na świadka jako uznany ekspert. W Stanach jednak zeznanie przed sądem to nie zabawa jak w Polsce. Swiadome kłamstwo powoduje długoletnie więzienie. Zeznając pod przysięgą, przyciśnięty pytaniami musiał przyznać, że stworzone przez niego pojęcie "nieredukowalnej złożoności" to naukowe oszustwo, a według poprawnie przeprowadzonych obliczeń taki twór jak wić bakteryjna może wyewoluować w ciągu zaledwie 20 tyś lat.
          • kotekali Re: Bóg a ewolucja 27.05.11, 17:56
            nie pamietalem dokladnie jak tam bylo...ale dzieki za uzupelnienie i sprostowanie...no i za podzielenie sie ta informacja .

          • chasyd_666 Re: Bóg a ewolucja 27.05.11, 22:11
            według poprawnie przeprowadzonych obliczeń taki twór jak
            > wić bakteryjna może wyewoluować w ciągu zaledwie 20 tyś lat.


            20 tys lat ! Ho,ho - a może 19 tys ?... :)

            Zatem wskaż błąd w rozumowaniu noveya
            • ka_p_pa Re: Bóg a ewolucja 27.05.11, 22:30
              chasyd_666 napisał:

              > według poprawnie przeprowadzonych obliczeń taki twór jak
              > > wić bakteryjna może wyewoluować w ciągu zaledwie 20 tyś lat.
              >
              >
              > 20 tys lat ! Ho,ho - a może 19 tys ?... :)

              Może 19, może 21. Behe tak to oszacował, ja cytuję. Ale skąd ty możesz to wiedzieć. A wiesz choć jak nazywa się błąd logiczny który popełniasz podnosząc tę kwestię?

              >
              > Zatem wskaż błąd w rozumowaniu noveya
              Novey nie rozumuje, nowej wkleja, podobnie jak ty, ale ty robisz to bardziej bezmyślnie. Novey podobnie jak ty nie potrafi określić co właściwie chce dowieść. Może mu pomożesz? Podaj definicję nieredukowalnej złożoności i odnieś ją do jakiegoś organu, który wg ciebie jest nieredukowalnie złożony.
              • kotekali Re: Bóg a ewolucja 28.05.11, 00:49
                ka_p_pa :)
              • chasyd_666 Re: Bóg a ewolucja 28.05.11, 20:34
                Novey podobnie jak ty nie potrafi określić co właściwie chce dowieść.

                Chcę dowieść, m.in. ,że wić bakteryjna powstała na drodze darwinowskiej ewolucji :)

                > Może mu pomożesz?

                Pomożesz mi ? :)
                • ka_p_pa Re: Bóg a ewolucja 28.05.11, 20:39
                  chasyd_666 napisał:

                  > Novey podobnie jak ty nie potrafi określić co właściwie chce dowieść.
                  >
                  > Chcę dowieść, m.in. ,że wić bakteryjna powstała na drodze darwinowskiej ewolucj
                  > i :)
                  >
                  > > Może mu pomożesz?
                  >
                  > Pomożesz mi ? :)


                  Ależ oczywiście. W czym masz problem?
                  • chasyd_666 Re: Bóg a ewolucja 28.05.11, 22:58
                    ka_p_pa napisał:

                    >
                    > Ależ oczywiście. W czym masz problem?

                    Nie starcza mi fantazji, aby wyjaśnić w ramach darwinizmu jak powstała wić bakterii, soczewka oka, pióra (lotki) w poprzek ramion gadów. Pomożesz ?

                    Wyjaśnienia jakie znalazłem tu, to raczej fantastyka naukowa, a nie naukowa teoria...
                    pl.wikipedia.org/wiki/Nieredukowalna_z%C5%82o%C5%BCono%C5%9B%C4%87
                    minds.pl/Filozofia-ORF/Ewaluacja-ewolucjonistycznych-rozwiazan-problemu-nieredukowalnej-zlozonosci.html
                    • ka_p_pa Re: Bóg a ewolucja 28.05.11, 23:17
                      > Nie starcza mi fantazji, aby wyjaśnić w ramach darwinizmu jak powstała wić bakt
                      > erii, soczewka oka, pióra (lotki) w poprzek ramion gadów. Pomożesz ?

                      A, bo tu nie chodzi o fantazję, ale edukację. Nic z tego nie zrozumiesz, ale masz

                      home.planet.nl/~gkorthof/pdf/Pallen_Matzke.pdf
                      Masz na zapas lekturę, gdybyś nagle chciał pogłębić wiedzę o innych strukturach komórkowych


                      www.biomedcentral.com/content/pdf/1745-6150-5-7.pdf
                      Powinno wystarczyć dla całej parafii na następne dziesięć lat.

                      > Wyjaśnienia jakie znalazłem tu, to raczej fantastyka naukowa, a nie naukowa teo
                      > ria...
                      > rel="nofollow">pl.wikipedia.org/wiki/Nieredukowalna_z%C5%82o%C5%BCono%C5%9B%C4%87
                      > rel="nofollow">minds.pl/Filozofia-ORF/Ewaluacja-ewolucjonistycznych-rozwiazan-problemu-nieredukowalnej-zlozonosci.html

                      A faktycznie, filozofia nic nie wyjaśnia, masz rację że to fantastyka.

                      Przypominam, że jak do tej pory nie wyjaśniłeś, co uważasz za nieredukowalną złożoność. To nie jest trudne pytanie, spróbuj bez wykrętów:)
                      • kotekali Re: Bóg a ewolucja 28.05.11, 23:26
                        chasyd myslal , ze Ciebie , ka_p_pa, przechytrzy :) ze niby pomocy potrzebuje :)
                        stad te pytanka, ktore mialy inny cel hehehe

                        chasyd...do you read english ? :))) I mean proffesional english of biology :) to say nothing about biology itself :))
                        • ka_p_pa Re: Bóg a ewolucja 29.05.11, 00:02
                          Znam złamasa nie od dziś. Jemu się wydaje, że jak przerzuci ciężar dowodzenia na przeciwnika, to wyda się bardziej inteligentny. Jego "wiedza" pochodzi wyłącznie ze stronek kreacjonistycznych, a tam jest na poziomie lat czterdziestych ubiegłego wieku. Łyka jak młody pelikan przeróżne paranormalne sensacje, bo jest całkowitym nieukiem. Kiedyś wkleił coś pochodzącego z "nauki" tworzonej przez fundamentalistów islamskich:))))
                          Cóż, nie różnią się oni zbytnio.
                          • kotekali Re: Bóg a ewolucja 29.05.11, 09:22
                            czołem Waści :)

                            narazie czytam tylko co inni pisza...jest pare osob , ktorych wpisy lubie czytac :)
                            od Ciebie sie paru ciekawych rzeczy dowiedzialem.

                            milego dnia.
                      • chasyd_666 Re: Bóg a ewolucja 31.05.11, 11:24
                        > Masz na zapas lekturę

                        Dziękuję za wskazanie artykułu, ale nie powinieneś dyskutować w języku obcym. Chyba nie chcesz, żebym odpowiadać ci po chińsku ?... :)

                        Niewyjaśniłeś jak powstała soczewka oka i lotka.

                        > A faktycznie, filozofia nic nie wyjaśnia,

                        Tylko idiota nie rozróżnia argumentów biologicznych od filozoficznych. Gdzie tam znalazłeś argument filozoficzny ?...

                        >co uważasz za nieredukowalną zł
                        > ożoność

                        Zgadzam się z definicją Wikipedii (którą załączyłem). A ty ? :)
                        • kotekali Re: Bóg a ewolucja 31.05.11, 11:36
                          chasyd z czego ty wlasciwie zyjesz? z bajdurzenia tylko ? :)
                          • chasyd_666 Re: Bóg a ewolucja 05.06.11, 22:31
                            A ty, fanatyku ? Z pisania bredni na FR ? :)
                            • kotekali Re: Bóg a ewolucja 05.06.11, 23:13
                              nie chasydzie, brednie to ty walisz tutaj jak potluczony katecheta co sie wstydzi tego co robi :)
                              • chasyd_666 Re: Bóg a ewolucja 06.06.11, 12:08
                                kotekali napisał:

                                > nie chasydzie, brednie to ty walisz tutaj

                                To co napisałeś było oczywistą brednią. Wskaż moje brednie.
                                • kotekali Re: Bóg a ewolucja 06.06.11, 16:00
                                  a kimty jestes? no kim? tobie napisac cos bys za 5 minut zapomnial :)

                                  nie dosc ze masz problemy z urojeniami to jeszcze amnezje... :)

                                  lepiej poprostu zacznij zachowywac sie tak jakby twoj bog istnial skoro bez boga nie ptrafisz byc dobrym czlowiekiem...wtedy dostarczysz moze chociaz jeden dowod na jego istnienie :) bo narazie to jest tak , ze ty i tobie podobni zaprzeczacie jego istnieniu....to dlategotwoj kosciol sie zwija ....a ci co naprawde wierza w jakiegos boga beda wierzyc nadal...czarny pasozytniczy kosciol nie jest im do niczego potrzebny....:)
                        • ka_p_pa Re: Bóg a ewolucja 31.05.11, 12:00
                          chasyd_666 napisał:

                          > > Masz na zapas lekturę
                          >
                          > Dziękuję za wskazanie artykułu, ale nie powinieneś dyskutować w języku obcym. C
                          > hyba nie chcesz, żebym odpowiadać ci po chińsku ?... :

                          Brak poważnych materiałów po polsku. Niestety, znaczna część środków przeznaczanych na naukę marnotrawiona jest przez teologię.

                          > > A faktycznie, filozofia nic nie wyjaśnia,
                          >
                          > Tylko idiota nie rozróżnia argumentów biologicznych od filozoficznych. Gdzie ta
                          > m znalazłeś argument filozoficzny ?...

                          W twoim linku.


                          >
                          > Niewyjaśniłeś jak powstała soczewka oka i lotka.

                          Nie określiłeś, jakiego typu oka, gamoniu:)))), a jest ich kilka:)))
                          Nie jest to też wątek o oku, ale o pojęciu nieredukowalnej złożoności:)))
                          > >co uważasz za nieredukowalną zł
                          > > ożoność
                          >
                          > Zgadzam się z definicją Wikipedii (którą załączyłem). A ty ? :)

                          Nie przytoczyłeś. Wstawiłeś tylko link. Zrób raz wreszcie wyjątek, nie bój się, nic wielkiego się nie wydarzy, jak raz się określisz. Napisz lub wklej:
                          Co uważasz za nieredukowalną złożoność i odnieś to do konkretnych przykładów struktur biologicznych.
                          • kotekali Re: Bóg a ewolucja 31.05.11, 12:23
                            oko tez jest efektem ewolucji ....sa przejsciwoe formy oka... spotykane nawet jeszcze u dzisiejszych zwierzat...niektore ryby na wet pozbawione sa wogole oczu, bo zyja tam gdzie nie ma swiatla chasydzie...i teraz pomysl dlaczego nie maja tego oka?

                            w rzece Kongo zyje ryba z rodziny pielegnicowatych, ktora nie ma oczu ,
                            w Ameryce Poludniowej w jaskiniach odcietych od swiata wyksztalciły sie zwierzeta bez oczu badz maja zmysl wzrokowy oparty na czymś w rodzaju oka...

                            a ty sie chasydzie pytasz o oko ludzkie , ktore jest w danej chwili koncowym wynikiem ewolucji.....

                            jesli Ziemi nie spotka jakas katastrofa to i czlowiek dzisiejszy tez sie jeszcze zmieni :)
                            juz dzisiaj przewiduje sie, ze za jakies 500 czy 1000 lat ludzie beda pozabawieni owlosienia na calym ciele...nie tylko meszczyzni ale i kobiety :) i co moze byc tego powowdem? wola boza moze ? :) hehehehe
                            • ka_p_pa Re: Bóg a ewolucja 31.05.11, 13:53

                              kotekali napisał:
                              a jakies 500 czy 1000 lat ludzie beda pozabawie
                              > ni owlosienia na calym ciele...nie tylko meszczyzni ale i kobiety :) i co moz
                              > e byc tego powowdem? wola boza moze ? :) hehehehe

                              Na sztuki, to mamy tyle samo włosów co szympans:)))Kobiety i mężczyźni, ci gładcy i ci silnie owłosieni. To kolejny dowód na wspólne pochodzenie. Gdy nam zimno lub w stresie stroszymy nieistniejące włosy(każdy ma swój mięsień za to odpowiedzialny) - dostajemy "gęsiej skórki". W skórze mamy kolejną pozostałość- gruczoły łojowe, których wydzielina ma pielęgnować i natłuszczać owe szczątkowe włosy. Jest w nas cała menażeria, tysiące dowodów które odziedziczyliśmy po przodkach, łącznie z ukwiałami.
                              ( Wyjątkiem jest jedynie minister Fotyga, ale ona w prostej linii pochodzi od glonów.)
                              • kotekali Re: Bóg a ewolucja 31.05.11, 14:11
                                sorki za błąd ortograficzny ....mężczyzni ...oczywiscie :/

                                no i dzieki za wykładzik , zawsze to czegoś ciekawegoa można się dowiedziedzieć ... :)
                              • kotekali Re: Bóg a ewolucja 31.05.11, 14:14
                                a chasyd to brakujace ogniwo miedzy małpą a katabasem , ale to juz jakas inna gałąź ewolucji...ona sie dopiero ujawnia ... :)
                            • chasyd_666 Re: Bóg a ewolucja 05.06.11, 22:35
                              kotekali napisał:

                              > oko tez jest efektem ewolucji

                              Nie kręć - pytałem o soczewkę oka

                              > a ty sie chasydzie pytasz o oko ludzkie

                              Bredzisz podwójnie...

                              >hehehehe

                              Znów śmiech idioty...
                              • kotekali Re: Bóg a ewolucja 05.06.11, 23:15
                                chasyd czemu sie nie uczyles w szkole, czemu chodziles tylko na religie a wagarowales kiedy byla biologia chemia fizyka itd ? :)
                                teraz wielu rzeczy nie potrafisz pojac :)) w dodatku podszyty jestes jakims strachem, ktory jest zrodlem twoich urojen :)
                                • chasyd_666 Re: Bóg a ewolucja 06.06.11, 12:11
                                  kotekali napisał:

                                  > czemu sie nie uczyles w szkole,

                                  W której szkole nauczyłeś się durnoty, urojeń , pisania bredni i szczekania ? - bo tylko to potrafisz ...
                                  • kotekali Re: Bóg a ewolucja 06.06.11, 15:54
                                    to nie ja chasydzie...to fakty i rzeczywistosc mowi , ze krol jest nagi :) a to , ze taki ignorant jak ty nie jest w stanie sie polapac co sie wokol dzieje to juz nie moja wina :)
                              • ka_p_pa Re: Bóg a ewolucja 06.06.11, 00:22
                                chasyd_666 napisał:

                                > kotekali napisał:
                                >
                                > > oko tez jest efektem ewolucji
                                >
                                > Nie kręć - pytałem o soczewkę oka

                                A, a soczewki to sobie ewolucja z magazynu brała:)))) Dwie dla kręgowców, duże, czterdzieści dla owadów, tych małych poproszę, a właściwie to mogą być na wagę:)))
                                Spadaj durniu, nie wiesz o co nawet pytasz.
                                • kotekali Re: Bóg a ewolucja 06.06.11, 00:34
                                  jego ignoracja poraza , ale tak jest zawsze jak ktos chce udowodnic z gory zalozaona teze i nie akceptuje innego wyniku od tego, ktory mu sie podoba... bada sie w celu uzyskania wiedzy i jak jest naprawde a nie jak ma byc bo taki dla przykladu chasyd ustala z gory wynik i tak nagina by mu wyszlo to co lubi...to jest dopiero zaklamanie ....to jest dopiero chore...chore..

                                  poza tym zauwazylem , ze ten fanatyk czarnego kosciola normalnych ludzi zaczal sam wyzywac od fanatykow ...to typowe w sumie... :)

                                  • chasyd_666 Re: Bóg a ewolucja 06.06.11, 12:22
                                    kotekali napisał:

                                    > jego ignoracja poraza , ale tak jest zawsze jak ktos chce udowodnic z gory zalo
                                    > zaona teze i nie akceptuje innego wyniku od tego, ktory mu sie podoba... ustala z gory wynik i tak nagina by mu wyszlo to co lubi...to jes
                                    > t dopiero zaklamanie ....to jest dopiero chore...chore..

                                    Nawet nie wiesz, że piszesz o sobie, ateistyczna durnoto...

                                    >
                                    > ten fanatyk ateizmu normalnych ludzi zaczal
                                    > sam wyzywac od fanatykow ...to typowe w sumie... :)
                                    >

                                    Fakt :)
                                    • kotekali Re: Bóg a ewolucja 06.06.11, 15:48
                                      slowne gierki chasydzie niczego nie dowodza ale ujawniaja twoj prymitywizm umyslowy , ktory starasz sie przypudrowac jakimis pseudointelektualnymi rozwazaniami :)
                                • chasyd_666 Re: Bóg a ewolucja 06.06.11, 12:18
                                  > Spadaj durniu, nie wiesz o co nawet pytasz.

                                  durniu, przecież ci napisałem. Twierdzisz, że owady to przodkowie człowieka ??... :))
                                  • kotekali Re: Bóg a ewolucja 06.06.11, 15:51
                                    slyszales o kodzie genetycznym? chasydzie? wchodzisz do rozmowy nie przygotowany....nie umiesz tabliczmki mnozenia a chcesz zeby wytlumaczyc tobie jak sie rozwiazuje rownania rozniczkowe drugiego rzedu... dla przykladu :)
                          • chasyd_666 Re: Bóg a ewolucja 05.06.11, 22:41
                            > W twoim linku

                            Wskaż przykłady

                            > Nie określiłeś, jakiego typu oka

                            Przodka człowieka

                            > Nie jest to też wątek o oku, ale o pojęciu nieredukowalnej złożoności:)))

                            Mylisz się - o tym czy ewolucja jest samoistna czy jest IP

                            > > Zgadzam się z definicją Wikipedii (którą załączyłem). A ty ? :)
                            >
                            > Nie przytoczyłeś. Wstawiłeś tylko link

                            Nie umiesz czytać ?...
                            • kotekali Re: Bóg a ewolucja 05.06.11, 23:19
                              chasyd o czym ty kwilisz? ewolucja to fakt, dowodow na to jest bez liku :)
                              ewolucja jest jaktem a twoj bozek urojeniem w dodtaku podszytym strachem przed smiercia :)

                              boisz sie smierci? prawda? nic na to nie poradzisz , musisz sie z tym pogodzic bo taki jest odwieczny proces :)
                              • chasyd_666 Re: Bóg a ewolucja 06.06.11, 12:13
                                kotekali napisał:

                                > chasyd o czym ty kwilisz? ewolucja to fakt

                                Durnoto ateistyczna, gdzie temu przeczyłem ?!...
                                • kotekali Re: Bóg a ewolucja 06.06.11, 15:44
                                  napisz jeszcze "ty zydzie " :) to tez mi sie podoba :)
                            • ka_p_pa Re: Bóg a ewolucja 06.06.11, 00:38
                              chasyd_666 napisał:

                              > > W twoim linku
                              >
                              > Wskaż przykłady
                              >
                              > > Nie określiłeś, jakiego typu oka
                              >
                              > Przodka człowieka

                              Mamusi czy tatusia?

                              Nieuku, chodzi o kręgowce, podpowiem. Żaden problem, tylko nie płacz, że po angielsku, bo angielski nie jest językiem obcym, jest obecnie językiem nauki. A, no tak, dla ciebie obcym:)))
                              Ale masz, znaj pana

                              www.ntskeptics.org/creationism/evolution/TheOriginOfTheVertebrateEye.pdf
                              Ale to ostatni raz odrabiam lekcje za ciebie. Musisz nieco sam popracować, za rok masz przecież egzamin na koniec gimnazjum, wyjdą wszystkie braki i gotowce.

                              > Nie jest to też wątek o oku, ale o pojęciu nieredukowalnej złożoności:)))
                              >
                              > Mylisz się - o tym czy ewolucja jest samoistna czy jest IP

                              Nie bądź bezczelny, nie tobie to oceniać. Twój poziom edukacji zatrzymał się na latach czterdziestych. XIX wieku, żeby była jasność.
                              >
                              > > > Zgadzam się z definicją Wikipedii (którą załączyłem). A ty ? :)
                              > >
                              > > Nie przytoczyłeś. Wstawiłeś tylko link
                              >
                              > Nie umiesz czytać ?...

                              Nawet nie umiesz skopiować i wkleić.
                              • kotekali Re: Bóg a ewolucja 06.06.11, 15:46
                                wlasnie widze jaki chasyd jest inteligenty ...ale inaczej...az milo poczytac :)
                              • chasyd_666 Re: Bóg a ewolucja 06.06.11, 22:16
                                > > Przodka człowieka
                                >
                                > Mamusi czy tatusia?

                                Nie ośmieszaj się...

                                tylko nie płacz, że po ang
                                > ielsku, bo angielski nie jest językiem obcym, jest obecnie językiem nauki

                                Możesz podać obce (angielskie) źródło, ale uzasadnić powinieneś po polsku

                                > Nie bądź bezczelny, nie tobie to oceniać

                                Jesteś bezczelny. To ja założyłem ten wątek, więc nie tobie oceniać

                                > Nawet nie umiesz skopiować i wkleić.

                                Niemoto - już to zrobiłem
                                • ka_p_pa Re: Bóg a ewolucja 06.06.11, 22:52
                                  chasyd_666 napisał:

                                  > > > Przodka człowieka
                                  > >
                                  > > Mamusi czy tatusia?
                                  >
                                  > Nie ośmieszaj się...

                                  Ty się ośmieszasz żądając wciąż nowych dowodów, nie odnosząc się do już dostarczonych. Nie potrafisz, nic nie rozumiesz z dostarczonych materiałów, bo rozumieć nie możesz. Ośmieszasz się, bo w nauce podobne żądania skończyły się w latach dziewięćdziesiątych. Twoja wersja "podchwytliwych pytań" dawno się zdezaktualizowała. Obecnie żaden element wskazany przez Behego nie jest uznawany za nieredukowalny. Nawet głupku nie wiesz pewnie, jakie to elementy:)))
                                  Wyjaśniono drogę ewolucji każdego z nich,nie pytaj więc już o oko, skrzydło, krzepnięcie krwi, cykl Crebsa, system immunologiczny itd. Nie będę już ci więcej podsuwał hardcorowych, angielskojęzycznych zestawów reakcji biochemicznych i ścieżek genetycznych, bo i tak ich nie czytasz. Wielokrotnie udowodniłeś braki w naukach przyrodniczych na poziomie podstawowym.
                                  Żeby nie przedłużać, boś mnie znudził:
                                  Wklejasz tu głupka noweja z jego naiwnymi rysuneczkami, a trzeba ci wiedzieć,że

                                  wić bakteryjna, wskazana jako element nieredukowalnie złożony to trzy niezależne genetycznie typy wici.

                                  Pytając o oko powinieneś wiedzieć, że biologia rozróżnia prawie 40 różnych genetycznie organów służących rozpoznawaniu obrazu wyewoluowanych kilkoma niezależnymi drogami.

                                  Bez odbioru. Nie odsyłam cię do szkoły, boś mało zdolny.

                                  • chasyd_666 Re: Bóg a ewolucja 09.06.11, 13:19
                                    ka_p_pa napisał:

                                    > Ty się ośmieszasz żądając wciąż nowych dowodów,

                                    Oszołomie ,od razu prosiłem o wyjaśnienie 3 spraw

                                    nie odnosząc się do już dostarc
                                    > zonych.

                                    Uzasadnij po polsku, to się odniosę.

                                    Wielokrotnie udowodniłeś braki w
                                    > naukach przyrodniczych na poziomie podstawowym.

                                    O , czyżby ? -wskaż gdzie !


                                    > Pytając o oko powinieneś wiedzieć, że biologia rozróżnia prawie 40 różnych
                                    > genetycznie organów służących rozpoznawaniu obrazu
                                    wyewoluowanych kilkoma n
                                    > iezależnymi drogami.

                                    Nie udawaj idioty - pytałem o przodka człowieka


                                    PS:
                                    Na koniec : czy zgadzasz się ze stanowiskiem prof.Hoffmana ?
                                    www.sfinia.fora.pl/genesis,36/jaki-rzeczywisty-status-ma-teoria-ewolucji,5617.html
                                    główną tezą Ślepego zegarmistrza jest, że neodarwinowski
                                    paradygmat ewolucji wyjaśnia całą różnorodność i wszystkie własności istot
                                    żywych, toteż nie ma powodu do wiary w ich Stwórcę. A z tą konkluzją Dawkinsa
                                    zgodzić się nie mogę. Z faktu, że koncepcja ewolucji może istnienie organizmów
                                    i gatunków wyjaśnić, wynika przecież jedynie, że dla wytłumaczenia ich
                                    istnienia nie trzeba powoływać się na działania rozumnego Stwórcy. Natomiast
                                    nie można na tej podstawie bezapelacyjnie wnioskować - jak to z upodobaniem
                                    czyni Dawkins - że ewolucja naprawdę takiego wyjaśnienia dostarcza

                                    //*I nie ma żadnego oczywistego powodu, by uznać, że to właśnie poznanie
                                    racjonalne jest najlepsze *
                                    *Co więcej, kryteriów racjonalności nie sposób wyznaczyć obiektywnie i
                                    raz na zawsze*

                                    "Teoria naukowa jest to zbiór
                                    racjonalnie uzasadnionych logicznie spójnych i EMPIRYCZNIE TESTOWALNYCH sadów
                                    o pewnym fragmencie świata. W tym sensie dawny darwinizm jak i współczesny
                                    neodarwinizm nie stanowi teorii naukowej [a co najwyżej hipotezę - przyp.
                                    moja], gdyż wskazuje sposób wyjaśniania zjawisk ewolucyjnych, a nie dostarcza
                                    precyzyjnych modeli teoretycznych postulowanych zjawisk ewolucyjnych

                                    Co to jest teoria naukowa? Metodologia naukowa mówi o hipotezach, następnie
                                    ich weryfikacji, co prowadzi do skonstruowania teorii naukowej, która może
                                    zostać prawem naukowym. Darwinizm przeszedł całą tą drogę w sposób
                                    nieuzasadniony. Hipotezę ewolucyjną uznano za prawdziwą, jeszcze zanim ją
                                    zbadano i dostarczono ostatecznych dowodów.
                                    • ka_p_pa Manipulacja i niewiedza 09.06.11, 15:14
                                      chasyd_666 napisał:

                                      > ka_p_pa napisał:
                                      >
                                      > > Ty się ośmieszasz żądając wciąż nowych dowodów,
                                      >
                                      > Oszołomie ,od razu prosiłem o wyjaśnienie 3 spraw
                                      >
                                      > nie odnosząc się do już dostarc
                                      > > zonych.
                                      >
                                      > Uzasadnij po polsku, to się odniosę.

                                      Nie odniesiesz się. Nie masz przygotowania. Język publikacji ma znaczenie drugorzędne, nazwy związków chemicznych, wzory i symbole genów są identyczne. Gdybyś miał choć pobieżną wiedzę, odniósł byś się do wersji angielskiej.


                                      > > Pytając o oko powinieneś wiedzieć, że biologia rozróżnia prawie 40 ró
                                      > żnych
                                      > > genetycznie organów służących rozpoznawaniu obrazu
                                      wyewoluowanych kil
                                      > koma n
                                      > > iezależnymi drogami.
                                      >
                                      > Nie udawaj idioty - pytałem o przodka człowieka

                                      Nie, pytanie było nie precyzyjne, musiałem się dopytywać:)


                                      > Wielokrotnie udowodniłeś braki w
                                      > > naukach przyrodniczych na poziomie podstawowym.
                                      >
                                      > O , czyżby ? -wskaż gdzie !
                                      >
                                      Nie jest to tematem wątku. Wielokrotnie, znamy się nie od dziś. Potwierdzasz te braki choćby w tym wątku.


                                      > PS:
                                      > Na koniec : czy zgadzasz się ze stanowiskiem prof.Hoffmana ?

                                      A tu dwie kwestie.
                                      Otóż zasadniczo zgadzam się ze stanowiskiem wspomnianego prof. A. Hoffmana, a które to stanowisko zawarte jest w przedmowie do "Ślepego zegarmistrza"

                                      Zasadniczo nie zgadzam się z tym, co tu za noveyem wkleiłeś, gdyż jest to wersja przez noveya zmanipulowana. Miedzy autentyczne cytaty powplatał kreacjonistyczne bzdety, które całkowicie wypaczają sens wypowiedzi Hoffmana. To nie pochodzi od Hoffmana:

                                      > "Teoria naukowa jest to zbiór
                                      > racjonalnie uzasadnionych logicznie spójnych i EMPIRYCZNIE TESTOWALNYCH sadów
                                      > o pewnym fragmencie świata. W tym sensie dawny darwinizm jak i współczesny
                                      > neodarwinizm nie stanowi teorii naukowej [a co najwyżej hipotezę - przyp.
                                      > moja], gdyż wskazuje sposób wyjaśniania zjawisk ewolucyjnych, a nie dostarcza
                                      > precyzyjnych modeli teoretycznych postulowanych zjawisk ewolucyjnych
                                      >
                                      > Co to jest teoria naukowa? Metodologia naukowa mówi o hipotezach, następnie
                                      > ich weryfikacji, co prowadzi do skonstruowania teorii naukowej, która może
                                      > zostać prawem naukowym. Darwinizm przeszedł całą tą drogę w sposób
                                      > nieuzasadniony. Hipotezę ewolucyjną uznano za prawdziwą, jeszcze zanim ją
                                      > zbadano i dostarczono ostatecznych dowodów.


                                      Sam też dokonałeś "korekty cytatu" co po raz kolejny dowodzi, że jesteś dyskutantem niepoważnym. Ominąłeś, pochodzące już od Hoffmana:

                                      Racjonalność oznacza w tym kontekście, że stosowane są reguły logiki i
                                      że nie wolno się odwoływać do przyczyn nadnaturalnych - przynajmniej dopóty,
                                      dopóki procesy naturalne zadowalająco wyjaśniają zjawiska przyrodnicze. Co
                                      więcej, kryteria rozdzielające naturalne od nadnaturalnego i rozstrzygające,
                                      kiedy wyjaśnienie jest, a kiedy nie jest zadowalające, muszą być jasno
                                      wypowiedziane. Racjonalność jest tu zatem rozumiana bardzo szeroko. Jej
                                      akceptacja stanowi jednak samo sedno światopoglądu naukowego.


                                      Ale kto już raz *tego wyboru* dokonał, kto zdecydował się na
                                      racjonalność myślenia o świecie, *ten musi też zaakceptować* tezę, że
                                      neodarwinowska koncepcja ewolucji naprawdę wyjaśnia oszałamiającą cudowność
                                      świata ożywionego, że zatem rzeczywiście nie ma tu się po co odwoływać do
                                      działań rozumnego Stwórcy.

                                      Dodam, że Hoffman nie żyje od prawie dwudziestu lat. Przez ten czas nauka dostarczyła niezliczonych dowodów na poparcie tez Dawkinsa
                                  • kotekali Re: Bóg a ewolucja 09.06.11, 13:32
                                    ka_p_pa ...az milo Ciebie poczytac....odrazu widac , ze kiepełe masz nie od parady :) jak powiedzialby by Żyd , przedstawiciel jednego z najinteligentniejszych narodow na Ziemi, a za ktorego proboje sie podszywac chasyd ...ta mierna podroba quasi-inteligenta :)
                                  • kolter-xxl Re: Bóg a ewolucja 09.06.11, 14:03
                                    ka_p_pa napisał:


                                    > > Nie ośmieszaj się...

                                    Religianci wszystkich krajów łączą się , na co dzień nienawidzą sie serdecznie , jednak kiedy trzeba to posiłkują się swoimi argumentami przykładem cytat z książeczki S J" Jak powstało Zycie ?" w której za autorytet posłuży im Maciej Giertych człowiek czołowy oszołom katolicki który na Sj normalnie by tylko napluł :))

                                    " W wywiadzie utrwalonym w pewnym filmie dokumentalnym profesor Maciej Giertych, znany genetyk z Instytutu Dendrologii Polskiej Akademii Nauk, udzielił takiej odpowiedzi:
                                    „Zrozumieliśmy, jaki ogrom informacji mieści się w genach. Nauka nie zna sposobu powstawania tej informacji samorzutnie. To wymaga inteligencji. Taka informacja nie mogła powstać przypadkowo. Przez wymieszanie liter nie otrzyma się poezji”. Następnie dodał: „Na przykład bardzo skomplikowany system syntezy DNA, RNA i białek w komórce musiał być idealny od samego początku. Inaczej żywy układ nie mógłby istnieć. Jedynym logicznym wyjaśnieniem jest to, że ten ogrom informacji stanowi dzieło rozumu”."
            • kotekali Re: Bóg a ewolucja 28.05.11, 00:47
              ale co on chcial wyrozumowac ? ze bialka istnieja? no istnieja i coz z tego ? :)

      • chasyd_666 Re: Bóg a ewolucja 27.05.11, 22:22
        > To, że nie rozumiesz jakiejś teorii naukowej

        Jakiej teorii ?

        > nie oznacza automatycznie, że jes
        > t ona fałszywa. Po prostu oznacza to, że jesteś głupi

        Nie porażaj swoją głupotą...
        • kotekali Re: Bóg a ewolucja 28.05.11, 00:51
          hasyd kreacjonista hehehe
    • chasyd_666 Status naukowy "teorii ewolucji" 31.05.11, 11:01
      www.sfinia.fora.pl/genesis,36/jaki-rzeczywisty-status-ma-teoria-ewolucji,5617.html
      • chasyd_666 Re: Status naukowy "teorii ewolucji" 31.05.11, 11:34
        ""Tak się składa, że wybrałem to samo co Richard Dawkins - racjonalność. Ale
        nam, racjonalistom, wypada przecież przyznać, że równoprawny jest też
        światopogląd przeciwny - religijny."

        ""Teoria naukowa jest to zbiór
        racjonalnie uzasadnionych logicznie spójnych i EMPIRYCZNIE TESTOWALNYCH sadów
        o pewnym fragmencie świata. W tym sensie dawny darwinizm jak i współczesny
        neodarwinizm nie stanowi teorii naukowej [a co najwyżej hipotezę - przyp.
        moja], gdyż wskazuje sposób wyjaśniania zjawisk ewolucyjnych, a nie dostarcza
        precyzyjnych modeli teoretycznych postulowanych zjawisk ewolucyjnych i nie
        wyznacza zakresu ich stosowalności." (Antoni Hoffman, "Co z tą ewolucją jest
        czy jej nie ma", Wiedza i Zycie 1992, nr 2).

        Co to jest teoria naukowa? Metodologia naukowa mówi o hipotezach, następnie
        ich weryfikacji, co prowadzi do skonstruowania teorii naukowej, która może
        zostać prawem naukowym. Darwinizm przeszedł całą tą drogę w sposób
        nieuzasadniony. Hipotezę ewolucyjną uznano za prawdziwą, jeszcze zanim ją
        zbadano i dostarczono ostatecznych dowodów."
        • kotekali Re: Status naukowy "teorii ewolucji" 31.05.11, 11:39
          poprostu powiedz do czego zmierzasz :)

          chesz zeby istnienie jakiegos boga uwiarygodnilo czarny zlodziejski kosciol? co? :)

          a tak przynajmniej to slyszales o rzece Kongo? wiesz w ogole gdzie sie znajduje? :
          • chasyd_666 Re: Status naukowy "teorii ewolucji" 05.06.11, 22:29
            kotekali napisał:

            > poprostu powiedz do czego zmierzasz :)

            Chodzi o naukowy status TE. Masz jakiś pogląd w tej sprawie ? :)

            >
            > chesz zeby istnienie jakiegos boga uwiarygodnilo czarny zlodziejski kosciol? co
            > ? :)
            >

            Znów bredzisz od rzeczy, paranoiku

            • kotekali Re: Status naukowy "teorii ewolucji" 05.06.11, 23:21
              paranikiem wlasnie ty jestes, bo zadne fakty do ciebie nie trafiaja , to dowod na to jak bardzo zostales zindoktrynowany , tak bardzo , ze nawet przekrety czarnych nie sa w stanie ciebie otrzezwic... :)
              • chasyd_666 Re: Status naukowy "teorii ewolucji" 06.06.11, 12:14
                Dowodem twojej paranoi są twoje wpisy... :/
                • kotekali Re: Status naukowy "teorii ewolucji" 06.06.11, 15:42
                  chlopie jaka moralnoscia ty sie kierujesz? jaka ona jest ?? jestes niebezpieczny ...oderwany od rzeczywistosci ...

                  twoj kosciol zostal zbudowany na ludzkiej krzywdzie...jest moralnym bankrutem...

                  ja trzymam sie faktow...a ty paranoi...mam dosc dowodow na zdegenerowanie katabasow...

    • webpilgrim Rewelacyjny film na ten temat 27.08.11, 16:43
      Jeśli chodzi o temat stworzenia, ewolucji, pochodzenia życia, to nie ma chyba lepszego filmu niż "Bóg cudów". Jest nieprawdopodobny - po obejrzeniu długo nie mogłem dojść do siebie. Można go kupić w wielu księgarniach internetowych, ale jest też dostępna wersja online (wpiszcie w Google: Bóg cudów Jezus.pl).

      Jeśli znacie podobne rzeczy on-line, podajcie namiary.
      • skomar102 Re: Rewelacyjny film na ten temat 27.08.11, 21:32
        webpilgrim napisał:

        > Jeśli chodzi o temat stworzenia, ewolucji, pochodzenia życia, to nie ma chyba l
        > epszego filmu niż "Bóg cudów". Jest nieprawdopodobny - po obejrzeniu długo nie
        > mogłem dojść do siebie. Można go kupić w wielu księgarniach internetowych, ale
        > jest też dostępna wersja online (wpiszcie w Google: Bóg cudów Jezus.pl).
        >
        > Jeśli znacie podobne rzeczy on-line, podajcie namiary.

        Ciekawe co zatwardziali ateiści na to po obejrzeniu tego filmu.
        • last_van_hesing Re: Rewelacyjny film na ten temat 27.08.11, 21:41

          > > Jeśli znacie podobne rzeczy on-line, podajcie namiary.
          >
          > Ciekawe co zatwardziali ateiści na to po obejrzeniu tego filmu.

          A co w tym filmie? Tylko nie pisz mi, bym obejrzał, po prostu opowiedz.
          • skomar102 Re: Rewelacyjny film na ten temat 27.08.11, 22:52
            last_van_hesing napisał:

            >
            > > > Jeśli znacie podobne rzeczy on-line, podajcie namiary.
            > >
            > > Ciekawe co zatwardziali ateiści na to po obejrzeniu tego filmu.
            >
            > A co w tym filmie? Tylko nie pisz mi, bym obejrzał, po prostu opowiedz.

            Ja też nie cały obejrzałem obejrzyj ty i mi opowiedz.
            • last_van_hesing Re: Rewelacyjny film na ten temat 27.08.11, 23:05
              skomar102 napisał:

              > last_van_hesing napisał:
              >
              > >
              > > > > Jeśli znacie podobne rzeczy on-line, podajcie namiary.
              > > >
              > > > Ciekawe co zatwardziali ateiści na to po obejrzeniu tego filmu.
              > >
              > > A co w tym filmie? Tylko nie pisz mi, bym obejrzał, po prostu opowiedz.
              >
              > Ja też nie cały obejrzałem obejrzyj ty i mi opowiedz.

              I nie krępujesz się komentować filmu, którego nie obejrzałeś?
              • skomar102 Re: Rewelacyjny film na ten temat 28.08.11, 08:16
                last_van_hesing napisał:

                > skomar102 napisał:

                > > Ja też nie cały obejrzałem obejrzyj ty i mi opowiedz.
                >
                > I nie krępujesz się komentować filmu, którego nie obejrzałeś?

                Mówiłem że nie cały, tak ponad godzinę obejrzałem
                więc znam treść i tobie proponuję obejrzeć.
                • last_van_hesing Re: Rewelacyjny film na ten temat 28.08.11, 10:52
                  skomar102 napisał:

                  > last_van_hesing napisał:
                  >
                  > > skomar102 napisał:
                  >
                  > > > Ja też nie cały obejrzałem obejrzyj ty i mi opowiedz.
                  > >
                  > > I nie krępujesz się komentować filmu, którego nie obejrzałeś?
                  >
                  > Mówiłem że nie cały, tak ponad godzinę obejrzałem
                  > więc znam treść i tobie proponuję obejrzeć.


                  Skoro znasz treść, to opowiedz:))))
                  • skomar102 Re: Rewelacyjny film na ten temat 28.08.11, 11:57
                    last_van_hesing napisał:
                    > Skoro znasz treść, to opowiedz:))))

                    Za dużo pisania , prościej obejrzeć.

                    • last_van_hesing Re: Rewelacyjny film na ten temat 28.08.11, 12:18
                      skomar102 napisał:

                      > last_van_hesing napisał:
                      > > Skoro znasz treść, to opowiedz:))))
                      >
                      > Za dużo pisania , prościej obejrzeć.
                      >

                      Skomar, dwie kwestie-
                      jako katolik masz obowiązek krzewienia, powinieneś opowiedzieć nawet bez proszenia
                      nie chce ci się opowiedzieć, popełniasz grzech lenistwa
                      • skomar102 Re: Rewelacyjny film na ten temat 28.08.11, 12:22
                        last_van_hesing napisał:


                        > Skomar, dwie kwestie-
                        > jako katolik masz obowiązek krzewienia, powinieneś opowiedzieć nawet bez prosze
                        > nia
                        > nie chce ci się opowiedzieć, popełniasz grzech lenistwa

                        A ty zaniechania.
                        • last_van_hesing Re: Rewelacyjny film na ten temat 28.08.11, 13:36
                          skomar102 napisał:

                          > last_van_hesing napisał:
                          >
                          >
                          > > Skomar, dwie kwestie-
                          > > jako katolik masz obowiązek krzewienia, powinieneś opowiedzieć nawet bez
                          > prosze
                          > > nia
                          > > nie chce ci się opowiedzieć, popełniasz grzech lenistwa
                          >
                          > A ty zaniechania.
                          Jestem ateistą, mnie nie dotyczy pojęcie grzechu.
                          • skomar102 Re: Rewelacyjny film na ten temat 28.08.11, 19:44
                            last_van_hesing napisał:
                            > Jestem ateistą, mnie nie dotyczy pojęcie grzechu.

                            Każdego człowieka rozumnego dotyczy więc
                            ciebie też.
                            • last_van_hesing Re: Rewelacyjny film na ten temat 28.08.11, 20:29
                              skomar102 napisał:

                              > last_van_hesing napisał:
                              > > Jestem ateistą, mnie nie dotyczy pojęcie grzechu.
                              >
                              > Każdego człowieka rozumnego dotyczy więc
                              > ciebie też.

                              Nie. Grzech jest pojęciem nierozerwalnie związanym z religią, nie dotyczy ateistów.
                              • skomar102 Re: Rewelacyjny film na ten temat 29.08.11, 18:19
                                last_van_hesing napisał:
                                > Nie. Grzech jest pojęciem nierozerwalnie związanym z religią, nie dotyczy ateis
                                > tów.

                                .; Bóg jako suweren wszechświata w pierwszym Swoim przykazaniu domaga się czci dla Siebie. Pierwszym, czyli najważniejszym, streszczającym wszystkie.
                                Każdy, kto nie oddaje Mu czci, grzeszy. Ateista w pierwszym rzędzie. ;


                                • last_van_hesing Re: Rewelacyjny film na ten temat 29.08.11, 22:32
                                  skomar102 napisał:

                                  > last_van_hesing napisał:
                                  > > Nie. Grzech jest pojęciem nierozerwalnie związanym z religią, nie dotyczy
                                  > ateis
                                  > > tów.
                                  >
                                  > .; Bóg jako suweren wszechświata w pierwszym Swoim przykazaniu domaga się czci
                                  > dla Siebie. Pierwszym, czyli najważniejszym, streszczającym wszystkie.
                                  > Każdy, kto nie oddaje Mu czci, grzeszy. Ateista w pierwszym rzędzie.

                                  Właśnie o tym piszę. Ateistów pojęcie grzechu nie dotyczy. To pojęcie ma zabezpieczyć poczucie winy w religiantach, my jesteśmy od tego problemu wolni.
                                • kolter-xl Re: Rewelacyjny film na ten temat 17.12.11, 22:17
                                  skomar102 napisał:

                                  > last_van_hesing napisał:
                                  > > Nie. Grzech jest pojęciem nierozerwalnie związanym z religią, nie dotyczy
                                  > ateis
                                  > > tów.
                                  >
                                  > .; Bóg jako suweren wszechświata w pierwszym Swoim przykazaniu domaga się czci
                                  > dla Siebie. Pierwszym, czyli najważniejszym, streszczającym wszystkie.
                                  > Każdy, kto nie oddaje Mu czci, grzeszy. Ateista w pierwszym rzędzie. ;

                                  Taa a wy w odpowiedzi bardziej czcicie jego konkubinę niż jego samego :))
    • strikemaster Re: Bóg a ewolucja 28.08.11, 18:40
      > Czy ewolucja to Boży Plan czy przypadek (jak "nieredukowalnie złożony" Boening
      > powstały z tornada :)) ?...

      Boeingi nie mają zdolności reprodukcyjnych.
    • ultimate.strike Ewolucja Boga 18.12.11, 15:17
      Da się zauważyć, że Bóg, pomimo, że nie jest obiektem żywym, podlega ewolucji. Przystosowuje się do lokalnych warunków środowiskowych. Chodzi tu szczególnie o Jego dostosowywanie się do poziomu edukacji, W społeczeństwach niewyedukowanych bogowie kierują burzami, wulkanami i pływami oceanicznymi, w społeczeństwach lepiej wyedukowanych chowają się gdzieś dalej, zmniejsza się ich wpływ na przebieg zdarzeń, żeby w końcu ukryć się gdzieś poza Wszechświatem i nie mieć żadnego wpływu, jak u absolutarian.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka