l.george.l
19.08.11, 09:10
Posądzając ateistów o relatywizm moralny Ratzinger wyraźnie zmierza do podziałów i konfrontacji. Zastanawiam się czy to głupota z jego strony, czy bezczelność.
wiadomosci.onet.pl/swiat/mocne-slowa-papieza-uwazaja-sie-za-bogow,1,4824724,wiadomosc.html
Oczywiście mogłoby to być nam obojętne, co on tam wygaduje, gdyby nie to, że w Polsce wszechobecna jest watykańska agentura, a utrzymanie jej struktur rujnuje budżet państwa.