lewacka alergia na rózaniec

08.06.12, 11:19
www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120608&typ=my&id=my03.txt
-świat już wie o tym jak PO dławi wolność słowa że rządy PO w niczym nie różnią się od rządów Łukaszenki i jemu podobnych
    • hanka78 Re: lewacka alergia na rózaniec 08.06.12, 12:19
      oszolom-z-radia-maryja napisał:

      > rel="nofollow">www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120608&typ=my&id=my03.txt
      > -świat już wie o tym jak PO dławi wolność słowa że rządy PO w niczym nie różnią
      > się od rządów Łukaszenki i jemu podobnych

      1. Niech się niemiecki publicysta lepiej zajmie ratowaniem chrześcijaństwa w swoim kraju, bo najwyraźniej tam, demokracja mu nie służy...


      2. Podstawowa różnica jest taka, że Białoruś nawet nie jest demokracją..., zaś Polski nie można uznać za demokrację w pełni skonsolidowaną właśnie przez działania takich -"telewizji trwam" - które próbują załatwić swoje interesy omijając demokratyczne procedury....

      Białoruś jest jedynym europejskim państwem w którym wykonuje się karę śmierci... co więcej w swingowanych procesach na niewinnych ludziach, a ciał zamordowanych w nie wydaje się rodzinom do pochówku....
      Kilka tyg. temu wykonano wyrok na dwóch młodych chłopakach, za zamach, który wg zachodnich mediów wykonał aparat Łukaszenki (na jego zlecenie)

      Twój komentarz do tego "art" świadczy, że najwyraźniej jesteś jakiś upośledzony, nie dostrzegając różnic między Polską i Białorusią... i ich rządami....
      • hanka78 Re: lewacka alergia na rózaniec 08.06.12, 12:26
        sfingowanych ofk..
        • 6burakow Re: lewacka alergia na rózaniec 08.06.12, 12:31
          osiol napisal:

          > PO dławi wolność słowa że rządy PO w niczym nie różnią się od rządów
          > Łukaszenki i jemu podobnych

          skad sie u pisiorow i religiantow bierze ta nienawisc do Polski i Polakow? do demokratycznie wybranego rzadu?
          • kontik_71 Re: lewacka alergia na rózaniec 08.06.12, 12:39
            Jak to skad? Pisiory chca sie dorwac do wladzy a spoleczenstwo im na to nie pozwala bo wie juz czym to sie konczy gdy chory czlowiek jest na szczycie. Pis za to doskonale wykorzystuje leki tej grupy spolecznej ,ktorej marzy sie totalitarny system wladzy.
          • hanka78 Re: lewacka alergia na rózaniec 08.06.12, 12:42
            Nie wiem, ale to jest przerażające...

            to chyba jakaś mieszanina podłości, ignorancji i głupoty pozwala bez zająknięcia białe nazwać czarnym
          • kolter-xl Re: lewacka alergia na rózaniec 08.06.12, 17:30
            6burakow napisał:

            > osiol napisal:
            >
            > > PO dławi wolność słowa że rządy PO w niczym nie różnią się od rządów
            > > Łukaszenki i jemu podobnych
            >
            > skad sie u pisiorow i religiantow bierze ta nienawisc do Polski i Polakow? do d
            > emokratycznie wybranego rzadu?

            Ta, z nienawiści do demokracji właśnie , to pleban ma wyznaczać a nie przypadkowe społeczeństwo.
      • oszolom-z-radia-maryja Re: lewacka alergia na rózaniec 08.06.12, 12:35
        A czy w Polsce jest demokracja? Wybory to pic na wodę fotomontaż tu tak naprawdę decydują media banki i inne zakulisowe środowiska
        • kontik_71 Re: lewacka alergia na rózaniec 08.06.12, 12:37
          masz na mysli takie zakulisowe srodowska jak "gazeta polska", "solidarni 2010", episkopat, rydzyk, itp?
        • 6burakow Re: lewacka alergia na rózaniec 08.06.12, 12:40
          osiol napisał:

          > A czy w Polsce jest demokracja? Wybory to pic na wodę fotomontaż...

          skad sie u pisowcow i religiantow bierze ta nienawisc do Polski i Polakow? na jakiej podstawie podwazasz waznosc wyborow?
        • hanka78 Re: lewacka alergia na rózaniec 08.06.12, 12:44
          Polska jest krajem demokratycznym, bez dwóch zdań...

          Wolne, pięcioprzymiotnikowe wybory (do przynajmniej jednej izby parlamentu) to najważniejszy wymóg proceduralny demokracji... ale pewnie nic o tym nie wiesz...
          • wariant_b Re: lewacka alergia na rózaniec 08.06.12, 13:08
            hanka78 napisała:
            > Wolne, pięcioprzymiotnikowe wybory (do przynajmniej jednej izby parlamentu)
            > to najważniejszy wymóg proceduralny demokracji...

            Szczerze mówiąc to przeżytek z epoki braku komunikacji i łączności.
            Technicznie nie ma już żadnych przeszkód, żeby funkcje ustawodawcze
            i kontrolne pełniła wylosowana reprezentacja społeczeństwa (z uwzględnieniem
            wag kompetencyjnych), a rząd był wybierany w wyborach bezpośrednich.

            Wszyscy już mamy serdecznie dość partyjniactwa, a reprezentatywność
            tak wybranej władzy jest pozorna. Nadto łączona jest władza wykonawcza
            z ustawodawczą, a te powinny być całkowicie rozdzielne. Nie ma sensu
            wybierać żadnych grupowych organów o nieustalonym zakresie obowiązków
            i odpowiedzialności.
            • hanka78 Re: lewacka alergia na rózaniec 08.06.12, 13:38
              > Szczerze mówiąc to przeżytek z epoki braku komunikacji i łączności.

              Nie jest przeżytkiem, tylko rzeczywistością, która póki co nie ma alternatywy ( z wielu powodów). Procedura przeprowadzenia wyborów parlamentarnych jest minimum demokracji... i nie zanosi się na prędkie zmiany...

              ....a że coś jest przeżytkiem zwykle mówimy, w sytuacji gdy traci to coś swoja ważność i zastępowane jest czymś innym - tu na 100 nie ma takiej sytuacji...

              > Technicznie nie ma już żadnych przeszkód, żeby funkcje ustawodawcze
              > i kontrolne pełniła wylosowana reprezentacja społeczeństwa (z uwzględnieniem
              > wag kompetencyjnych), a rząd był wybierany w wyborach bezpośrednich.

              Technicznie może jest to wykonalne, ale ma inne minusy i dlatego nikt się do tego rozwiązania na razie nie kwapi...

              Losowana reprezentacja funkcjonowało już w Grecji, ale ma zbyt wiele mankamentów....
              Co prawda są też pomysły żeby bezpośrednio wybierać premiera (a nawet rząd), ale lepiej powiązać ewentualnego premiera z ugrupowaniem i wyjdzie na to samo... (tak jak w systemach dwupartyjnych np Anglii)

              To o czym piszesz to akcentacyjne ale tylko na pierwszy rzut oka (teoretycznie) - jak mandat imperatywny.

              > Wszyscy już mamy serdecznie dość partyjniactwa
              A tak mamy.

              >a reprezentatywność tak wybranej władzy jest pozorna.

              Dlaczego pozorna?
              Poza tym reprezentatywność nie jest najwyższą wartością.... jak dla mnie

              >Nadto łączona jest władza wykonawcza z ustawodawczą, a te powinny być całkowicie rozdzielne.

              Znasz taki przykład na świecie?

              >Nie ma sensu wybierać żadnych grupowych organów o nieustalonym zakresie obowiązków i odpowiedzialności.

              Każda z władz ma określone zakres funkcji (obowiązków)
            • grgkh Re: lewacka alergia na rózaniec 08.06.12, 15:46
              wariant_b napisał:

              > hanka78 napisała:
              > > Wolne, pięcioprzymiotnikowe wybory (do przynajmniej jednej izby parlament
              > u)
              > > to najważniejszy wymóg proceduralny demokracji...
              >
              > Szczerze mówiąc to przeżytek z epoki braku komunikacji i łączności.
              > Technicznie nie ma już żadnych przeszkód, żeby funkcje ustawodawcze
              > i kontrolne pełniła wylosowana reprezentacja społeczeństwa (z uwzględnieniem
              > wag kompetencyjnych),

              Też mi się wydaje, że powinna nami rządzić wiedza i prawda, a nie populizm i oszołomstwo. Ale scedowanie naszych praw na "kogoś" takiego zawsze pociąga za sobą ryzyko dyktatury.

              > a rząd był wybierany w wyborach bezpośrednich.

              Rząd? Obojętnie jak, żeby tylko byli to fachowcy.

              > Wszyscy już mamy serdecznie dość partyjniactwa, a reprezentatywność
              > tak wybranej władzy jest pozorna. Nadto łączona jest władza wykonawcza
              > z ustawodawczą, a te powinny być całkowicie rozdzielne. Nie ma sensu
              > wybierać żadnych grupowych organów o nieustalonym zakresie obowiązków
              > i odpowiedzialności.
              • wariant_b Re: lewacka alergia na rózaniec 08.06.12, 21:50
                grgkh napisał:
                > Też mi się wydaje, że powinna nami rządzić wiedza i prawda,
                > a nie populizm i oszołomstwo.

                Wystarcza, żebyśmy wybierali konkretną ekipę, powiedzmy 50-60 osób
                z konkretnym określeniem przyszłych stanowisk i programem, który od
                kandydatów do poszczególnych resortów wymuszą media. W zamian
                rząd dostawałby szersze kompetencje w zakresie regulowania działań
                państwa przy pomocy rozporządzeń zamiast ustaw. Wobec braku Sejmu
                w obecnej, partyjnej postaci, rząd nie byłby wynikiem koalicji czy gier
                sejmowych. Ale z drugiej strony istniałaby możliwość rozliczania go
                zarówno z decyzji (rozporządzenia mają autorów, ustawy nie bardzo)
                jak i z realizacji programu wyborczego.

                Oczywiście populiści mogliby wystawiać swoje ekipy rządowe w wyborach.
                Ale w miarę dobre przepisy wyborcze dawałyby możliwość konfrontowania
                kandydatów na poszczególne stanowiska rządowe, a jednocześnie ekipę
                rządową mogłyby wystawić również inne organizacje, a nie tylko partie -
                choćby Konfederacja Pracodawców czy Uniwersytety.

                Bólem demokracji jest, że tworzy się klasa społeczna reprezentantów,
                ale nie jest to niestety klasa oparta o kwalifikacje i umiejętności, a jedynie
                partyjne układy i układziki. Wypierają fachową kadrę typu Służby Cywilnej.
        • grgkh Re: lewacka alergia na rózaniec 08.06.12, 15:42
          oszolom-z-radia-maryja napisał:

          > A czy w Polsce jest demokracja? Wybory to pic na wodę fotomontaż

          Demokracja jest. Ale wynaturzona, bo ludzie nie maja wiedzy, kogo i dlaczego mieliby wybierać korzystnie dla siebie, a więc glosują na tych, których im sugeruje ksiądz z ambony. bo jak KATOLIK to niby już z założenia dobry.

          > tu tak naprawdę decydują media banki i inne zakulisowe środowiska

          Przede wszystkim KRK. To instytucja, która ma realną władzę. Wystarczy popatrzeć na wszystkie imprezy państwowe, na których fioletowi zawsze są z wielką atencją przyjmowani.
        • kolter-xl Re: lewacka alergia na rózaniec 08.06.12, 17:31
          oszolom-z-radia-maryja napisał:

          > A czy w Polsce jest demokracja? Wybory to pic na wodę fotomontaż tu tak napraw
          > dę decydują media banki i inne zakulisowe środowiska

          Jak widać nienawiść do demokracji kwitnie :))
      • kolter-xl Re: lewacka alergia na rózaniec 08.06.12, 17:27
        hanka78 napisała:

        >
        > 1. Niech się niemiecki publicysta lepiej zajmie ratowaniem chrześcijaństwa w sw
        > oim kraju, bo najwyraźniej tam, demokracja mu nie służy...

        Tego debila to nie interesuje , on jest jak Kukułka walnie jajko w gniazdo i do niego nie wraca
        • hanka78 Re: lewacka alergia na rózaniec 08.06.12, 20:11
          no ... a wszyscy inni je wysiadują, a potem dokarmiają to paskudne piksle :/
          • kolter-xl Re: lewacka alergia na rózaniec 08.06.12, 20:17
            hanka78 napisała:

            > no ... a wszyscy inni je wysiadują, a potem dokarmiają to paskudne piksle :/

            Ja mu tylko muchomory podaje :)
            • hanka78 Re: lewacka alergia na rózaniec 08.06.12, 21:03
              > Ja mu tylko muchomory podaje :)

              Postaraj się o sromotnika :)
              • kolter-xl Re: lewacka alergia na rózaniec 08.06.12, 22:01
                hanka78 napisała:

                > > Ja mu tylko muchomory podaje :)
                >
                > Postaraj się o sromotnika :)

                Nie lepiej rozstrzelać ?
                • hanka78 Re: lewacka alergia na rózaniec 08.06.12, 23:10
                  > Nie lepiej rozstrzelać ?

                  Masz strzelbę?
                  • kolter-xl Re: lewacka alergia na rózaniec 10.06.12, 09:27
                    hanka78 napisała:

                    > > Nie lepiej rozstrzelać ?
                    >
                    > Masz strzelbę?

                    Nie, ale mam Glocka
    • grgkh Nie jestem lewakiem, ale mam alergię na różaniec 08.06.12, 13:49
      oszolom-z-radia-maryja napisał:

      > -świat już wie o tym jak PO dławi wolność słowa że rządy PO w niczym nie różnią
      > się od rządów Łukaszenki i jemu podobnych

      Ale świat wie także, że stokroć groźniejsze dla tego świata byłyby rządy jedynej - do niedawna - alternatywy dla PO czyli PiS.

      Świat myśli jednak - przynajmniej częściowo - racjonalnie. Teraz już taka alternatywa jest. Znów jej daleko do ideału, ale znów jest lepsza od PiS i PO razem. Spodziewam się, że zaraz tu napiszesz coś pozytywnego o RP. Czekam na to. ;)

      A czy Ty masz alergię na alergię różańcową?
      • kontik_71 Re: Nie jestem lewakiem, ale mam alergię na różan 08.06.12, 13:51
        Ruch Palikota to jest niestety wydmuszka. A szkoda, bo mogliby cos dobrego zrobic
        • 6burakow Re: Nie jestem lewakiem, ale mam alergię na różan 08.06.12, 14:15
          grgkh i kontik: zalozcie partie polityczna lub zacznijcie dzialac w RP. Wyjdzie wszystkim na dobre.
          • kontik_71 Re: Nie jestem lewakiem, ale mam alergię na różan 08.06.12, 14:32
            Wiesz, mam tu taki maly problem z nielegalnym wydobyciem zwiru. Urzedy nic z tym nie zrobia i postanowilismy wlaczyc do tego lokalne partie.. Poza poslanka PO (bardzo pomocna), zarowno pis, jak i rp, jak sld olali sprawe. A mowimy tu o milionach zlotych strat dla Skarbu panstwa, czyli naszej wspolnej skarbonki.
          • grgkh Re: Nie jestem lewakiem, ale mam alergię na różan 08.06.12, 15:37
            Co do mnie, to jest to niemożliwe. Ja się - po prostu - do tego nie nadaję. :)

            Poza tym mam mnóstwo innych zainteresowań, z których nie chcę rezygnować. A w takiej sytuacji musiałbym chyba... Toteż traktuję to jako dobry żart. ;)
        • grgkh Re: Nie jestem lewakiem, ale mam alergię na różan 08.06.12, 15:34
          Wydaje mi się, że najważniejsi są ludzie, którzy chcieliby coś zmienić. Pod czyim przewodem? To jest mniej ważne, ale Palikot to okazja, jaka się nie powtórzy szybko, bo on sam nie wydaje się być typem dyktatora dążącego za wszelką cenę do władzy, jest raczej typem "rewolucjonisty", który korzysta z okazji, by zaistnieć w świadomości publicznej i chcącym zburzyć stary, zły porządek torując drogę do czegoś nowego, czego sam do końca nie określił sobie (a jeśli to zrobił, to nie wzbrania sobie zmiany celów).

          Potrzebna jest zmiana tego, co zastaliśmy. Ktokolwiek jej będzie pomagał i nie potraktuje swojej roli nazbyt egoistycznie, ten zrobi dobrze, bo przecież tylko ostateczny cel się liczy.
        • kolter-xl Re: Nie jestem lewakiem, ale mam alergię na różan 08.06.12, 20:18
          kontik_71 napisał:

          > Ruch Palikota to jest niestety wydmuszka. A szkoda, bo mogliby cos dobrego zrobic

          To dopiero rok , dajmy im szansę niech coś pokażą
    • kolter-xl Re: lewacka alergia na rózaniec 08.06.12, 17:26
      oszolom-z-radia-maryja napisał:
      > -świat już wie o tym jak PO dławi wolność słowa że rządy PO w niczym nie różnią
      > się od rządów Łukaszenki i jemu podobnych

      Czemu bydlaku ponownie zaśmiecasz forum tym znanym juz tematem
    • voxave Re: lewacka alergia na rózaniec 10.06.12, 04:23
      Idiotycznie wyglada dorodny samiec z różańcem w dłoni i klepiący koronki.
      Lo Jezu!
      • karbat Re: lewacka alergia na rózaniec 10.06.12, 08:30
        wariant_b napisał:
        > Ale w miarę dobre przepisy wyborcze dawałyby możliwość konfrontowania
        > kandydatów na poszczególne stanowiska rządowe, a jednocześnie ekipę
        > rządową mogłyby wystawić również inne organizacje, a nie tylko partie -
        > choćby Konfederacja Pracodawców czy Uniwersytety.

        ble bla bla
        a kto zabrania dzis roznym zwiazkom spolecznym , zrzeszonym mniej , bardziej ludziom
        ( uniwersytety itp . itd . ) na wystawienie swych kandydatow ...

        > Bólem demokracji jest, że tworzy się klasa społeczna reprezentantów,
        > ale nie jest to niestety klasa oparta o kwalifikacje i umiejętności, a jedynie
        > partyjne układy i układziki. Wypierają fachową kadrę typu Służby Cywilnej.

        obrazasz sie na demokracje jak male wymozdzone dziecko . tupiesz nozkami bez senu

        demokracja jest pojeciem neutralnym , - masz taka demokracje w Polsce ,
        jaka SAMI Polacy ja tworza . robia to sami , tak jak potrafia . wypelniaja ja trescia .

        swiadomosc polityczno-spoleczna w kraju jest taka jaka jest ,
        zaangazowanie spoleczenstwa na rzecz demokracji ... podobnie .

        nie wiem skad , u wielu burakow w spoleczenstwie tkwi przekonanie ....
        bylem na wyborach , - spelnilem swoj obowiazek obywatelski /demokratycznyny ...
        i dziwi sie, pomstuje na demokracje , ze nierzadko zgrzyta.

        demokracja to nie rzecz , ktora raz sie nakreci i bedzie sie super krecic .
        • wariant_b Re: lewacka alergia na rózaniec 10.06.12, 10:34
          karbat napisał:
          > ble bla bla
          > a kto zabrania dzis roznym zwiazkom spolecznym , zrzeszonym mniej ,
          > bardziej ludziom ( uniwersytety itp . itd . ) na wystawienie swych kandydatow ...

          Sposób realizowania demokracji. Wydaje się, że dokonuje się kolejny przełom
          cywilizacyjny i realizacja musi ulec koniecznym zmianom, gdyż jest anachroniczna.
          Na naszym krajowym podwórku nastąpił w ostatnich kilkunastu latach
          zauważalny regres demokracji. I coś z tym fantem trzeba zrobić.

          > obrazasz sie na demokracje jak male wymozdzone dziecko.
          > tupiesz nozkami bez senu

          Tylko sygnalizuję, że istnieje odczuwalny problem z tym, że realizacja
          demokracji nie nadąża za czasami, w których żyjemy. Stosujemy rozwiązania
          żywcem wzięte z czasu początków ubiegłego wieku i co gorsza pozwalamy
          na ich degenerację. Nawet nie chodzi o to, że demokracja "upartyjniła" się
          nam zupełnie i znacząca część społeczeństwa wybiera między partiami
          na zasadzie mniejszego zła nie utożsamiając się z żadnym z programów
          partyjnych (które notabene są raczej fikcją i materiałem promocyjno-
          propagandowym, a nie realnymi programami), ale że powiększa się przestrzeń
          wykluczeń w życiu społecznym. Coraz większa część społeczeństwa nie
          uczestniczy czynnie w życiu społecznym, bo nie widzi w tym sensu albo
          nie dysponuje odpowiednimi środkami finansowymi. Demokracja straszliwie
          się nam skomercjalizowała w ostatnich latach.

          Nie obrażam się, bo chcę demokracji, tylko kurna nie takiej. Demokracja,
          w której można wybrać demokratycznie pannę Krukówną na najwyższy w kraju
          autorytet w sprawie mediów jest chora i to nieuleczalnie.

          > demokracja to nie rzecz , ktora raz sie nakreci i bedzie sie super krecic.

          No właśnie. Ja już dojrzałem do etapu, w którym jest oczywiste, że demokrację
          trzeba "nakręcić" ponownie, nieco inaczej niż dotychczas, żeby nie pozwalała
          na odrzucenie Karty Praw Podstawowych a przyjmowała po cichu ACTA.
          Żeby prawo nie było tworzone pod doraźne interesy partii rządzącej, bez żadnej
          refleksji nad jego przyszłymi skutkami, żeby faktycznie funkcjonowała jawność
          procedur administracyjnych czy legislacyjnych, a kontrola społeczna nad
          osobami sprawującymi władzę nie była w ręku tychże władzę sprawujących.

          I pewnie zacząłbym małymi kroczkami - od usunięcia billboardów i płatnych
          reklam z kampanii wyborczych i precyzyjnego ustalenia zasad dostępu do
          mediów publicznych i prywatnych, poprzez procedury konkursowe i zabranie
          partiom politycznym (sejmowi) prawa do wystawiania własnych kandydatów,
          jak udało się to w przypadku Prokuratora Generalnego. Chętnie narzuciłbym
          partiom politycznym konieczność organizowania prawyborów partyjnych itd.
          W sumie drobiazgi, ale do przyjęcia przez większość społeczeństwa.
          Ale docelowo po prostu kiedyś musimy się pozbyć systemu opartego
          o wybieralny parlament i rozdzielić prawodawstwo i kontrolę od rządzenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja