i.am.girl
13.07.12, 16:36
Nudzę się. Czytam durne artykuły na durnym Onecie, ale w końcu trafiam na zdanie:
Wyobraźcie sobie miłosiernego Boga, który jest sprawiedliwy i nas kocha. Czy on mógłby skazać kogoś za cokolwiek na wieczne cierpienie w piekle? Nie. Tego nie zrobiłby nawet Hitler.
Trafność tego sformułowania mnie uderzyła. I proszę mi katolicy odpowiedzieć na to pytanie, jak to jest możliwe?? Jak to sobie tłumaczycie, że dalej trwacie w tym tak ufnie jak dzieci? NIE OBRAŻAM nikogo, po prostu chcę wiedzieć.