apel1943 Chlubiący się z pogaństwa twierdzą, że... 21.09.12, 15:11 Prowokatorzy, którzy mają dusze wyjałowione pogaństwem i grzechem, co pewien czas badają na ile można pozwolić sobie w prowokacji w stosunku do Kościoła świętego. Pogańscy grzesznicy mają jedno centrum (są dobrze zorganizowani) i rzygają wymiocinami bestii...jak na rozkaz! To "szczekaczki pogańskie", które są całkowicie bezkarne. Dziwne, bo służą bolszewikom, a ich przywódca bluźnierców wsadza do więzienia. Być może chodzi o to, że prawosławie jest "lepsze", bo oderwane od następcy św. Piotra. Chełpiący się z bezbożności - w swej bezgranicznej pysze - depczą wiarę katolicką (Jedynie Prawdziwą) i rozpalają ogień nienawiści do Świętego Boga. Teraz wymyślili, że Pan Jezus miał żonę... Ty, który to czytasz nie idź tą drogą. Ostrzegam Cię, bo wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim! Wstaw się za Bogiem, bo jest bezkarnie obrażany...przez zawodowców! Łamie się Konstytucję i obraża wiarę...także naszego prezydenta Bronisława Komorowskiego. Jeszcze raz ostrzegam! Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Chlubiący się z pogaństwa twierdzą, że... 21.09.12, 19:21 apel1943 napisał(a): > Prowokatorzy, którzy mają dusze wyjałowione pogaństwem i grzechem Katolicyzm to czyste pogaństwo ,ani jeden katolicki dogmat nie ma uzasadnienia w biblii . Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Chlubiący się z pogaństwa twierdzą, że... 21.09.12, 20:51 apel1943 napisał(a): > Prowokatorzy, którzy mają dusze wyjałowione pogaństwem i grzechem, co pewien > czas badają na ile można pozwolić sobie w prowokacji w stosunku do Kościoła św > iętego. Organizacja, która jest święta? Dobrze widzę? > Pogańscy grzesznicy mają jedno centrum (są dobrze zorganizowani) i rzyg > ają wymiocinami bestii...jak na rozkaz! To "szczekaczki pogańskie", które są ca > łkowicie bezkarne. Na szczęście minęły czasy stosów. W Europie. W Azji, np. w Iranie, kamieniuje się do tej pory. Ciągle w imię boga jedynego prawdziwego. > Dziwne, bo służą bolszewikom, Bolszewików już nie ma. I chyba nigdy nie będzie. Porzuć ten temat. > a ich przywódca bluźnierców wsadza do więzienia. Kto? Gdzie? Kiedy? > Być może chodzi o to, że prawosławie jest "lepsze", bo oderw > ane od następcy św. Piotra. Tak, jedna organizacja tego samego boga jest lepsza od drugiej. Bo tylko o władzę wam chodzi. > Chełpiący się z bezbożności - w swej bezgranicznej pysze - depczą wiarę katolic > ką (Jedynie Prawdziwą) i rozpalają ogień nienawiści do Świętego Boga. > Teraz wymyślili, że Pan Jezus miał żonę... Udowodnij, że wiara w innych bogów jest mniej "prawdziwa" od wiary w innych bogów. > Ty, który to czytasz nie idź tą drogą. Ostrzegam Cię, bo wszystko jest prawdziw > e w Kościele katolickim! Wstaw się za Bogiem, bo jest bezkarnie obrażany...prze > z zawodowców! A dlaczego bóg sam nie może się zająć obrażającymi go? Nie umie? Nie jest wszechmocny? Czyni cuda ale tego nie potrafi? To jakieś słabe bóstwo. > Łamie się Konstytucję i Jak? > obraża wiarę... Jak można obrazić wiarę czyli decyzję pojedynczego człowieka o tym, że coś jest absurdalnie prawdziwe? > także naszego prezydenta Bronisława Komorowskiego. Ty bronisz Komorowskiego?!?! > Jeszcze raz ostrzegam! Przed czym? Odpowiedz Link Zgłoś
jakornelia12345 Re: Chlubiący się z pogaństwa twierdzą, że... 23.10.24, 19:25 O, ja prdl. Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Re: Chlubiący się z pogaństwa twierdzą, że... 20.11.24, 20:56 Nie wolno mi dyskutować z dennie fałszywymi. Ten dzień mojego życia (Msza św. z Eucharystią i modlitwa) przekazuje w inencji takich. Dziekuję za pomoc w jej odczycie... Wola Boga Ojca Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Re: Chlubiący się z pogaństwa twierdzą, że... 20.11.24, 21:21 jakornelia12345 Re: Chlubiący się z pogaństwa twierdzą, że... 23.10.24, 19:25 O, ja prdl. Ja odpowiedziałem tej osobie, że: Nie wolno mi dyskutować z dennie fałszywymi. Pod moją odpowiedzią dano cytat z innej odpowiedzi... "Ponownie wracam do wpisu na YouTube, gdzie Rafał Betlejewski z Markiem Sekielskim mieszają z błotem naszą wiarę katolicką. "Kłamstwa, manipulacje, szantaż. Prawda o kościele i jego religii"... Wejdź i posłuchaj tej kołtunerii duchowej, ludzi gorszych od dzikich pogan, bo uważają siebie za mądrych, a nie mają łaski wiary". Panie Rafale! === Po co to robicie? Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Wzywam Leszka Nowaka do boju duchowego... 28.09.12, 14:21 Leszek Nowak (Mariusz) właściciel strony www.opracowanie.eu na wszystkich portalach rozgłasza, że PAN JEZUS BYŁ SCHIZOFRENIKIEM. Sprzyjają mu - chorzy z nienawiści do Boga i wiary - właściciele portali internetowych. Pisze to jak automat, a u ludzi taki stan określamy osłupieniem. Bezkarnie prowadzi wojnę religijną (www.opracowanie.eu). WZYWAM NA BÓJ DUCHOWY. POLE NIEZALEŻNE: Gazetawyborcza.pl Forum Religia wątek: "Wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim" (apel1943). www.wola-boga-ojca.pl ZOBACZYMY "TWARDZIELA", KTÓREGO SZATAN WYSPECJALIZOWAŁ W PSYCHIATRII. Wezwanie zainteresowany otrzymał na Onet.pl Religia. Moja wiara w Boga opiera się na bredniach schizofrenika...zobacz, co szatan wyprawia w głowach ludzkich. Głos Leszka Nowaka jest głosem całego środowiska psychiatrów, którzy uważają podobnie... Czekam. Ziemia jest dobrze ubita przez giermków ("Zespuł Juzia na Juzia")... Odpowiedz Link Zgłoś
zzzgrzesiek Re: Wzywam Leszka Nowaka do boju duchowego... 17.10.13, 08:04 Witam, na stronie apologetyka.info/tag/Leszek%20Nowak znajdziecie kilka odpowiedzi na teorie pana Leszka Nowaka. Zachęcam do udostępniania tego. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Na Onet.pl też biją katolików... 04.10.12, 22:55 Na Onte.pl Palikot: uważam to za całkowitą klapę, Kościół słabnie" (chodzi o marsz: "Obudź się Polsko") wiadomosci.onet.pl/kraj/palikot-uwazam-to-za-calkowita-klape-kosciol-slabn W komentarzu napisałem: „Pan Janusz wyraźnie głupieje omamiony przez demona (opętanie intelektualne). Kościół święty jest Królestwem Niebieskim na ziemi...to Msza św., Ofiara Pana Jezusa z Cudem Ostatnim (Eucharystią). Moc katolika rodzi się w słabości. Nie pojmie tego głąb duchowy, którym jest poseł Palikot traktujący Kościół Boga Objawionego jako hierarchię. To pędzący autostradą prosto do Piekła! Nie daj się nabrać wysłannikom demona, którzy rozdają "szczęście" . Podzielmy RP jak Koreę: na RP Pogańską i RP Katolicką. Przecież można zrobić referendum. Ja będę podlegał Bogu, Królem Polski będzie Pan Jezus, a Palikot z ferajną trafi pod skrzydła tow. Putina. O co chodzi?”... do ~Racjonalisty > Co za fanatyczny bełkot! Tak. To prawda, bo jestem fanatykiem Pana Jezusa, ale nie w zrozumieniu "islamskim" lub takich ja Ty mądrusiów. Kocham Zbawiciela ponad moje życie. Czy możesz oddać swoje życie za swoje poglądy. Stańmy pod ścianą straceń... > Gdybym był tzw. "wierzącym" to bym Cię posądzał o opętanie! A tak to co najwyżej o fanatyzm i mówiąc eufemistycznie, inteligencję nie najwyższego lotu. Co chcesz ode mnie? Przecież dyskusja dotyczy Prawdy Kościoła Świętego z którym walczy większość ludzkości. > Trochę znajomości historii firmy płatnych usług religijnych KK stworzonej przez poganina aż do śmierci (ochrzcili go po śmierci!) Cesarza imperium Rzymskiego, Konstantyna Wielkiego. Po co to studiujesz i marnujesz życie? >Jak można wymordować w potopie swoje prawie wszystkie dzieci-ludzi...? Jeszcze nie taki potop będzie i co najgorsze to nie zginiesz na ziemi, ale spotkasz się ze swoim mocodawcą. Boga nie ma! To nie ma także szatana!! W takim razie dlaczego zwalczasz Boga, którego nie ma!? Zwalczasz, bo służysz bestii... > Tutaj Racjonalista napisał elaborat o ludobójstwie za które jest winien Bóg Ojciec (grzech to przytaczać). Pohamuj się w obrażaniu wiary katolickiej /../ i zejdź z tej błędnej drogi. do ~lisek: Do liska...szkoda, że nie Tomasza, bo to jest godny przeciwnik. Nie jestem ze średniowiecza. Zdziwiony jesteś tym, że ktoś mówi z mocą o Bogu...odwrotnie do Palikota i 3/4 tego forum? Zaskoczyło Cię mocne świadectwo? Masz być gorący lub zimny? Jaki Ty jesteś: obojętny duchowo, ateista, agnostyk w dwie strony czy wierzący, wiedzący, że Boga nie ma (R. Dawkins) i wiedzący, że Bóg Jest (ja). Czym różni się Średniowiecze od obecnego czasu? Tym, że teraz większość wierzy w bajki o pochodzeniu człowieka od małpy? Napisz coś o swoim pochodzeniu, bo już wiemy, że nie jesteś ze Średniowiecza? Do siostrakamila, która wygłup kapłana - dyrektora podała jako przykład fałszu Kościoła Pana Jezusa. Wybacz, ale to nie jest żaden argument, bo Kwaśniewski bełkotał na szkoleniu, przewracał się w Smoleńsku, a Siwiec całował ziemię. Jakże ciekawa byłaby książeczka o moich wyczynach. Napisz coś o swoich głupich pomysłach i nie mieszaj do tego Kościoła Świętego, gdzie Bóg rozdaje Cud Ostatni. Poczytaj na mojej stronie co dzieje się z duszą nędznika przed i po Eucharystii. Wróć do Boga! Nie daj się omamić "dyskusjami", bo wszystko jest bardzo proste. Nasza tragedia polega na tym, że nie ma śmierci. Przez sekundę wyobraź sobie, że umarłaś, a jesteś! o może zaproponować ci bezbożnik. Pochodzenie od małpy, która nie ma duszy...lub jakieś bałwany. TFU!! do~BedeGrauWgre Co Tobie, wrogowi Kościoła świętego, Kościoła Boga Objawionego do celibatu? Szerzysz demoniczną wieść, że Syn Boga Objawionego miał żonę. Uważaj, bo grzechy przeciwko Duchowi Świętemu nie są przebaczane. do ~Sławek Panie Sławku! Co ma Inkwizycja i fałszywi papieże, a dzisiaj agentura bolszewicka w Kościele Boga Objawionego do Jego Świętości? Serce mi pęknie. Skalani nie kalają Kościoła Świętego. Skalany kapłan nie kala tego, co czyni przy Ołtarzu Świętym! Tylko przebrany i ten, który nie wypowie formuł Konsekracji poda mi zamiast Eucharystii opłatek (jak w kościołach oderwanych od Watykanu). Zostaw grzechy ludzkie, bo jak jesteś bez grzechu to rzuć kamieniem. >Nie mam nic do Jezusa i wierzę w Niego, ale to co kościół wyprawia to pomstwa do Boga!! Kiedy Ty byłeś w Kościele? Kiedy padłeś na kolana? Kiedy miałeś Sakrament Pojednania z Bogiem? Jako wyznawca Pana Jezusa podwójnie ranisz Jego Najświętsze Serce przyłączając się do jawnych wrogów naszego wspólnego Boga Ojca! do ~obserwatora Jako lekarz widzę, że masz tylko lewe oko i do tego kaprawe. Nasza wiara to wiara w Boga, który się Objawił. Jego Imię brzmi: "JA JESTEM"! To wg Ciebie "pobożność ludowa". Jako wiedzący, że Bóg Jest powiem Ci, że jesteś ćwokiem duchowym, ciemniakiem, który wprowadza dyktaturę bezbożnych. Nie idź tą drogą. Nie ubliżaj wierzącym. Tylko wiara katolicka jest prawdziwa i dlatego tak zwalczana przez szatana. Nie masz świadomości, że działasz w jego imieniu. Nie ma szatana? To dlaczego walczysz z Bogiem, którego nie ma? Dlatego, że szatan walczy z Prawdą, małpuje Boga i ma w Tobie bezpłatnego najemnika, głupca duchowego... do ~Katolik niewierzący Nie mieszaj wiary (łaska) z mądrością ludzką (głupota u Boga). Masz rozum i wierzysz w bajki, że powstaliśmy z wielkiego wybuchu, a potem od małpy. Teoria wielkiego wybuchu została podważona przez uczonych (była art. na Onet.pl), a małpy mają inny kod DNA. Małpy nie mają duszy i gniją po śmierci. Dziwne, bo masz rozum, a nie chcesz żyć wiecznie. Istnienie duszy nie zależy od ludzkiego widzimisię. Przeczytaj podział R. Dawkinsa dotyczący duchowości człowieka. On jest wiedzącym, że Boga nie ma, a ja wiedzącym, że Bóg Jest. Wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim. Nie poradzisz bez Światła Bożego. Zawołaj do Boga...jak do ojca ziemskiego. Zapytaj. Nie próbuj i nie szydź. Patrz na znaki. Ja mam łaskę odczytywania Woli Boga Ojca i łatwo czytam "duchowość zdarzeń". Nie traktuj naszego spotkania jako przypadkowe. Zostałeś oszukany przez szatana... Jako lekarz żyłem tak jak Ty przez 45 lat do siepaka1: Dziecko nie odpowiada za brak chrztu. Błagam Cię napraw ten błąd. Podobnie było z moimi...po śmierci rocznej córeczki odwróciliśmy się od Boga. Dzisiaj wiem, że ona jest i spotkamy się po śmierci (śmierć=życie). Wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim. Siepa1 zawołaj do Nieba...zawołaj do Ducha Świętego. Normalnie (w myśli), poproś o wyjaśnienie. Tylko nie żartuj i nie próbuj Boga. Czekaj i patrz na znaki. Nasze spotkanie nie traktuj jako przypadkowe. Podlegasz od tego momentu wyższej odpowiedzialności.. do wujek.lucyfer: Nic nie wiesz o Cudzie Boga, Kościele świętym, bo właśnie po wyjściu ze świątyni mogę oddać za takiego jak ty moje życie. Nie patrz na ludzi, na kapłanów, ale zawołaj do Nieba...przed pisaniem obraźliwych strofek. Wszystko jest wieczne. Twoje słowo może odciągnąć kogoś od Boga i nie będziesz mógł naprawić tej krzywdy w tym życiu. Wiedz, że nie ma śmierci. Wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim i dlatego wujek.lucyfer tak atakuje Prawdę! Ty żartujesz, Palikot jest obsypywany dobrami ziemskimi, a reszta kręci się skołowana. Tylko nie mów mi, że byłem indoktrynowany. Przez 45 lat: "żyłem, piłem i czerwony sztandar nosiłem". Pan zawołał mnie nagle...w środku nocnego dyżuru w pogotowiu ratunkowym! Lucek...uważaj!! do ~wujcio > Piszesz o autostradzie do piekła? To ja wolę autostrady ziemskie. Racjonaliści nie pojmują alegorii...tak są mądrzy i słowo autostrada biorą dosłownie, a chodzi o szybkie spadnięcie do piekła, bo ta droga życia jest bardzo przyjemna. Szatan Wujcia zalał "pytaniami", które przekazuje: > jakie "haki" na twojego Pana B. ma szef piekła (Lucyfer), że Twój Pan B. nie może mu nic zrobić? Pytanie wprost od L Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Na Onet.pl też biją katolików... 04.10.12, 23:38 Do Apel 1943 - piszesz, że małpa nie ma duszy. To nieprawda. Wszystkie zwierzęta i rośliny posiadają duszę; cała natura. Dusza, to energia, która pobudza do życia. Wszystko, co żyje i się rozwija, zasilane jest energią duchową. Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Przykro jest, gdy Bogu ubliża niewiasta... 05.10.12, 13:44 Przykro jest, gdy Bogu ubliża siwiejąca głowa, niewiasta lub dziecko. Pan Jezus na ten moment mówi: "Wy jesteście tymi, których się sądzi, a nie tymi, którzy sądzą. Tym zaś, który was osądza, jest Bóg".* Ja powiem, że wielu zajęło trony i stali się jak bogowie, a to wielkie, zielone muchy...dzisiaj są, a jutro nikt o nich nie słyszy. "Poemat Boga-Człowieka" k 4 c.3 str. 190 Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Przykro jest, gdy Bogu ubliża niewiasta... 06.10.12, 14:51 apel1943 napisał(a): > Przykro jest, gdy Bogu ubliża siwiejąca głowa, niewiasta lub dziecko. Pan Jez > us na ten moment mówi: "Wy jesteście tymi, których się sądzi, a nie tymi, którz > y sądzą. Tym zaś, który was osądza, jest Bóg".* Ja powiem, że wielu zajęło tron > y i stali się jak bogowie, a to wielkie, zielone muchy...dzisiaj są, a jutro ni > kt o nich nie słyszy. > "Poemat Boga-Człowieka" k 4 c.3 str. 190 "Poemat Boga-Człowieka" jest dziełem bardzo sugestywnym. Ponieważ dotychczas nie zostało uznane przez Kościół nadprzyrodzone pochodzenie wizji Marii Valtorty, należy te opowiadania traktować jako literacką opowieść o życiu Pana Jezusa i Świętej Rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Jan Nowicki straszy końcem... 07.10.12, 23:05 W „Gazecie wyborczej” (29-30 września 2012) był z wywiad Pawła Smoleńskiego z Janem Nowickim: „Starość to wolność”. Tytuł art. jest mylący, ponieważ w o l n o ś ć człowieka nie jest związana z wiekiem. Ponadto trzeba odróżnić wolność w naszym rozumieniu od Wolności Bożej (dzieci Bożych), ale to zbyt trudne dla tych, którzy nie znają duchowości chrześcijańskiej. Wydałem 2 zł, bo liczyłem na jakieś refleksje ze strony Jana Nowickiego schodzącego "ze sceny", a spotkało mnie całkowite rozczarowanie. Redaktor Paweł Smoleński zaczął od słusznego pytania: „jak żyć?”...w sensie czym powinniśmy kierować się w naszym postępowaniu. Dla mnie sprawa jest jasna: celem naszego życia jest zbawienie duszy, która zostaje uwolniona w momencie śmierci ciała fizycznego. Aktor ma wyraźne rozterki duchowe i żyje wspomnieniami. Podczas swojej relacji z uczestnictwa w pogrzebie młodego człowieka pomieszał sacrum z profanum. Do zwyczaju żegnania zmarłego - przy otwartej trumnie - poprzez jego dotkniecie dodał, że w tym momencie można także przegryźć kanapkę, wypić kieliszek wódeczki i powspominać. Dalej wspomniał graną przez siebie scenę umierania Tomka Piątka, który poczuł się lepiej i zaczął się onanizować...tym bardziej, że odwiedziła go pocieszycielka strapionych Maja Komorowska, której rękę włożył pod kołdrę. Później mówił o urokach starości, która uwalnia od uzależnienia od ptaka. Wprost ujrzałem Andrzeja Łapickiego, który przeżył „drugą młodość” i odniosłem wrażenie, że mam do czynienia z erotomanem gawędziarzem. Dalej bredził o dobrym zdrowiu i bezsensie cierpienia, które nie uszlachetnia. Czekałem co powie o śmierci, ale wskazał, że to nasz absolutny koniec, a pogrzeb to teatr jednego aktora (zmarłego) z możliwością straszenia po śmierci... Napisałem do niego list w którym błagałem o drgniecie ku Bogu, bo czekają go wielkie kłopoty po śmierci, która jest początkiem naszego życia... Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 "Małpia droga"... 14.10.12, 05:15 W śnie płynęły rozważania o ukrytym Bogu. Zerwałem się o 4.00 i piszę to Adamie, dla Ciebie! Po co Bóg dał nam inteligencję? W Internecie na siłę chcą udowodnić, że małpy mają podobną do naszej. Czy też szukają sensu swego istnienia? Pan Bóg Jest wszędzie, ale nigdzie Go nie ma. Raczej ukrywa się niż pokazuje. Można Go dotknąć, ale nie poczujesz. Widzisz Go, ale masz tylko oczy. Słyszysz Go, ale masz tylko uszy. To gra w Miłość. Tatuś chowa się przed dzieciątkiem, które biega i go szuka. Ile wspólnej radości jest w odnalezieniu się...dziecko prawie krzyczy! Właśnie „patrzą” trzy słowa: „obudź się...idź...oglądaj”. Oto: pręciki i słupki, śpiew ptaków, budowa atomu, trzy postacie wody, gwiazdy na niebie, kręcąca się kula ziemska...i komórki macierzyste! A tak dziwiłeś się żebrem Adama! Uważaj, bo w tej zabawie można stracić duszę! Nie mamy duszy, bo wielki wybuch i ewolucja! Ludzie trzymajcie mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: "Małpia droga"... 14.10.12, 11:35 apel1943 napisał(a): >Po co Bóg dał nam inteligencję? W Internecie na siłę chcą udowod > nić, że małpy mają podobną do naszej. Czy też szukają sensu swego istnienia? Coś ostatnio często wymieniasz małpy, ale nie piszesz o nich pozytywnie. To przecież najzabawniejsze zwierzątka, w dodatku człekokształtne. Nie rozumiem, dlaczego na siłę próbujesz udowadniać, że jesteś od nich mądrzejszy? Ja np. takiej potrzeby nie mam. Poza tym, bardzo inteligentne są świnie. Podobno mają 95 % ludzkich cech. Zwierzęta też mają duszę, tylko należą do istot niższych, niż my. Istnieją planety, na których żyją istoty ludzkie wyżej rozwinięte, niż my. Różnica między tymi wysoko rozwiniętymi istotami, a nami, jest taka, jaka jest między nami, a małpą. Moja rada - pojednaj się z małpami, nie walcz z nimi. Może Cię jakaś małpa skrzywdziła? Wybacz jej. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: "Małpia droga"... 14.10.12, 17:00 Apel - jeżeli jednak nadal chcesz walczyć z inteligencją małp i stawać z nimi do konkurencji, tu masz pole do popisu: wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,One-sa-zdolne-do-tego-czego-nie-potrafi-czlowiek,wid,12722917,wiadomosc.html?ticaid=1f580 www.cafeanimal.pl/artykuly/do-poczytania/Co-wiesz-o-inteligencji-malp,4527 Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Wiara własna... 20.10.12, 21:34 Taką „wiarę” każdy może sobie stworzyć (synkretyzm religijny). Lepiej zostać niewierzącym i prosić Boga o łaskę. Sam "wyznawałem", że prawdziwe jest chrześcijaństwo + reinkarnacja. Tak mi się podobało i pasowała: raz jesteś pieskiem, a raz kotkiem, teraz puchniesz od forsy, a później chodzisz jako parias. Po 25 latach "badań" wiem, że wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim. Kosciół Prawosławny jest oderwany od następcy św. Piotra, a w "ewangelickich" (ogólnie) nie ma Eucharystii...to tylko dzielenie się chlebem na pamiątkę Ostatniej Wieczerzy. Taka jest okrutna prawda. Nic nie szukaj, bo szkoda czasu. Nie denerwuj się na kapłanów i wiernych, bo nędza nasza jest bezmierna (przykład: „oczka wodne” pod Warszawą oraz "Basen Narodowy"). Nikt nie może skalać Kościoła Pana Jezusa. Przyjdź do Zbawiciela...uświęcisz siebie, a później poznasz owoce nadprzyrodzone. Czytasz to nieprzypadkowo, bo w Niebie znają pragnienie twojego serca. Nie powtarzaj mojej ścieżki...! Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Wiara własna... 21.10.12, 14:32 apel1943 napisał(a): >Sam "wyznawałem", że prawdziwe je > st chrześcijaństwo + reinkarnacja. Tak mi się podobało i pasowała: raz jesteś p > ieskiem, a raz kotkiem, teraz puchniesz od forsy, a później chodzisz jako parias. Z tego co piszesz, wynika, że mało wiesz o reinkarnacji. W przeciwnym razie z wiary w nią nie zrezygnowałbyś. > Po 25 latach "badań" wiem, że wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim. > Kosciół Prawosławny jest oderwany od następcy św. Piotra, a w "ewangelickich" > (ogólnie) nie ma Eucharystii...to tylko dzielenie się chlebem na pamiątkę Ostat > niej Wieczerzy. Taka jest okrutna prawda. No.... ewangelickie obrzędy bardziej zbliżone są do nauk Jezusa Chrystusa. On też dzielił się chlebem, a nie wtykał w usta upieczonego opłatku. "Bierzcie i jedzcie, to jest moje ciało...." miało znaczenie symboliczne. Jeżeli ostatnio za często na Tobie "wiszę", to wybacz mi. Pozostań, jakim jesteś, tylko nie krytykuj innych, bo WSZYSCY jesteśmy cząstką Boga i kiedyś się z nim złączymy; jak nie po tym, to po którymś następnym życiu. To jest moje przekonamie, ty masz prawo do Twojego i..... pamiętaj o VIII Przykazaniu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
edico Szczególnie te kłamstwa są prawdziwe o;) 27.10.12, 15:37 Kosteczek obcowanie jest dopiero punktem wyjścia do tych kłamstw najprawdziwszych. Fałszerstwa Kościoła katolickiego w tym zakresie i naiwność wiernych budzi nie tylko zdumienie. Stawia wręcz na pierwszym miejscu kwestię odpowiedzi na proste pytanie, o co w tej "prawdzie kościelnej" wszystkim chodzi. Jeżeli: - w Hiszpanii do dziś przechowywane jest pióro, które spadło ze skrzydła archanioła Gabriela podczas zwiastowania, - katedra w Magdeburgu posiada drabinę, na której kogut piał, kiedy Piotr zaparł się Chrystusa, - w Santiago de Compostela, przy grobie św. Jakuba Apostoła, jest ogon osła, na którym Chrystus wjeżdżał do Jeruzalem, - i można tak wyliczać bez końca..., to w co w końci Ci katolicy właściwie wierzą? Nie do podważenia jest przeciez fakt, że jedno z Dziesięciorga Przykazań danych Izraelitom oznajmiało: "Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Jahwe, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym ["wymagającym wyłącznego oddania", NW]" (Wyjścia 20:4, 5, BT). Setki lat później apostoł Paweł polecił współchrześcijanom: "Najmilsi moi, uciekajcie od bałwochwalstwa" (1 Koryntian 10:14, Bw). Podobnie wyraził się apostoł Jan: "Dzieciątka, wystrzegajcie się bałwanów" (1 Jana 5:21). Jeżeli ktoś rzeczywiście prowadzi do upadku ten Kościół, to zasługa tego leży w Watykanie akceptującym tego rodzaju praktyki. Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 edico dobrze widzi we mgle... 27.10.12, 23:34 apel1943 do edico Z twojego rozumowania wynika, że tkwisz w mgle, która sprytnie rozpylił wokół ciebie demon. Ta mgła to wybiórcza "wiedza", która ma ośmieszyć wierzących w Prawdę. Szatan zna Prawdę i twoją nędzę duchową, a także ograniczenie umysłowe. Swoją "mądrością" pragniesz pojąc Tajemnicę Bożą, która jest darowana "prostaczkom". W amoku piszesz o: > kłamstwach najprawdziwszych, które określasz bluźnierczo jako "kosteczek obcowanie". Fałszerstwa Kościoła katolickiego w tym zakresie i naiwność wiernych budzi nie tylko zdumienie. Wg Ciebie ja jestem naiwny, bo nie chcę słuchać bredni demona o pochodzeniu od małpy. Zważ, że żadna małpa nie ubliża Bogu, ale swoim życiem chwali Stwórcę...jak każde stworzonko. > Dajesz przykłady "kultu" fałszywych relikwii, który mógł być oszukańczy lub specjalnie (prowokacja) wprowadzony do Kościoła Bożego. Niedawno miałem wielkie pragnienie pocałowania relikwii s. Faustyny. Wiele dałbym za kawałek ołówka, który trzymała w ręku. Trzeba być kompletnym głupcem, aby sądzić, że wierzymy w świętych i w relikwie. Jeżeli zostanę świętym to do mnie będziesz się modlił, a nie do Boga? Do mnie zawołasz, abym po Prawdziwej Stronie Życie wstawił się za Tobą do św. Pawła (mój nauczyciel duchowy) lub do św. Piotra (był podobnie do mnie pracowity i porywczy). Przecież masz to pokazane na ziemi. Napisałem do Pani Komorowskiej, ale odpisał jakiś dworak. Napisałem do RPO - odpisała pani Łakoma! Rzecznik Praw Pacjentów tez ma ważniejsze sprawy od krzywdzenie chorych! W Królestwie Bożym nie ma fałszu. Ja pomogę Ci na pewno. Zaraz zaczniesz głupio żartować, bo przecież Tam Nic Nie Ma! Wejdź na stronę Racjonalista.pl i gadaj ze swoimi. > "Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Jahwe, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym" ["wymagającym wyłącznego oddania", NW]" (Wyjścia 20:4, 5, BT). Stary przestań cytować Pismo, bo nie rozumiesz alegorii, innego czasu. Wg tego co piszesz nie wolno katolikom posiadać obrazu „JEZU! UFAM TOBIE!”. Czytaj: nie ma sensu nawet wspominanie o Miłosierdziu Boga, bo to było objawienie prywatne (nie uznajemy), dokonane przez późniejsza świętą (nie uznajemy), a namalowanie tego obrazu jest bałwochwalstwem! Co udowadniasz dalej Pismem! > apostoł Paweł polecił współchrześcijanom: "Najmilsi moi, uciekajcie od bałwochwalstwa" (1 Koryntian 10:14, Bw). Podobnie wyraził się apostoł Jan: "Dzieciątka, wystrzegajcie się bałwanów" (1 Jana 5:21). Szatan tańczy z Tobą od rana aż do godzin nocnych. Sprawdź to. Tuż po przebudzeniu zapisz swoje myśli. Stawiam cały majątek, a jestem jednym z najbogatszych ludzi na tym świecie, że jesteś złapany jak Senyszynowa na "fałsz KrK i tacę". Zrób próbę. Pomyśl, że wejdziesz do kościoła...w środku Mszy św. i sprawdzisz co Bóg powie do Ciebie od ołtarza? Zapisz ten bój i przedstaw go na forum. Zapisz wszystkie natchnienia, bo bój będzie toczył się o wejście w odpowiednim momencie... > Jeżeli ktoś rzeczywiście prowadzi do upadku ten Kościół, to zasługa tego leży w Watykanie akceptującym tego rodzaju praktyki. Głosisz "prawdę", które jest wynikiem desantu agentury szatana (masonerii i bolszewików)...w końcu wybiorą fałszywego papieża. Już teraz się cieszą...razem z Tobą. Zapytam. Z czego się cieszą i z czego Ty się cieszysz? Odpowiem. Cieszą się z wcześniejszego uderzenia w ten świat przez Boga! Ręka naszego wspólnego Ojca jest powstrzymywania dzięki "politycznej działalności" radia Maryja, gdzie o g. 15.00 cały świat odmawia koronkę do Miłosierdzia Bożego. Edico! Zejdź z tej drogi, która prowadzi na manowce. Powołaj się na mnie. Niech Bóg zabierze mi jeden promyk Jego Światłości (z którą przybyłeś na ten świat) i oślepi Cię...jak św. Pawła. Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: edico dobrze widzi we mgle... 28.10.12, 11:11 Zakładam, że obydwaj z Janem Pawłem II doskonale zrozumieliście allegorię (a nie alegorię moherowy składaczu literek i tajemnic boskich) voodu valve rocktron. Odpowiedz Link Zgłoś
privus To zdecyduj się wreszczie. na konkretną odpowiedź. 20.11.12, 22:48 Czy kłamstwa kościoła są prawdziwe, czy też kłamliwe :) Sprawa została postawiona jasno i zrozumiale. A Ty w miejsce sensownej odpowiedzi uciekasz w smoleńską mgłę. Nikt tu nie dyskutuje na temat Twoich wątpliwych etycznie gustów, bo cóż one mogą kogoś obchodzić. I taka drobna uwaga - nie pij tyle, bo niezbyt korzystnie to wpływa na wiarygodność przedstawianych przez Ciebie prawd. Odpowiedz Link Zgłoś
privus A to jest prawda 28.11.12, 17:47 Żaden z biblijnych zapisów nie niesie za sobą tyle materialnej prawdym co kościelne kłamstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Człowiek to embrion z wlaną przez Boga duszą... 23.10.12, 02:07 Dzisiaj premier - pinokio czytał bajki o In vitro. To katolik "wierzący inaczej", który zapragnął uszczęśliwić bezpłodne małżeństwa. To sprawiło ożywienie sąsiedniego wątku: "Ludzki embrion, a nawet zygota..." napisanego przez michael _praed. Mnie jest łatwiej - jako lekarzowi oraz mistykowi - ogarnąć to wszystko. Nie wolno nic rozpatrywać w oderwaniu od Boga czyli z punktu widzenia "naukowego". Nasza wiedza w stosunku do Mądrości Stwórcy Wszechrzeczy jest wielką nędzą. Takie właśnie rozróżnienie wprowadził michael-praed. > Ludzki embrion, a nawet zygota z punktu widzenia naukowego jest człowiekiem. Nie z punktu światopoglądowego. Trzeba stwierdzić z punktu widzenia PRAWDY: ciało fizyczne przekazują nam rodzice, a Bóg wlewa w nas duszę. Żadne zwierze nie posiada tej nieśmiertelnej cząstki. > Autor słusznie pyta pogan - poza światopoglądem chrześcijańskim - od kiedy uznają, że mamy już do czynienia z człowiekiem? Ile komórek świadczy o tym, że embrion stał się już człowiekiem... czy 256 komórek, czy 231, a może187? Prawda i fakty są takie, że takiej granicy po prostu nie ma (od samej chwili zapłodnienia zygota jest człowiekiem). Czy się to komuś podoba, czy nie. Tutaj moja refleksja. "Postęp" sprawi, że będą tworzone hybrydy...połączenia ludzi ze zwierzętami. To bardzo istotny moment, ponieważ embrion ludzki posiada wlaną przez Boga duszę. Nie ma jej embrion zwierzęcy... > dalej michael_praed pisze pięknie o In vitro, że bezpłodni rodzice patrzą tylko na siebie (egoiści) i z tego powodu skazują na śmierć bezbronne maleństwa. Ale gubi się "z punktu widzenia naukowego", bo jest za In vitro jeżeli nie marnowano by zarodków (nie zabijano dzieci). Na ten moment Pan Jezus mówi: "Kiedy w małżeńskim łożu dokonuje się poczęcie, dokonuje się ono przez taki sam akt, czy to się dzieje w łożu ze złota czy na ściółce z obory. A dziecko formułujące się w łonie królewskim nie różni się od tego które się kształtuje w łonie żebraczki /../ Wszystkie dzieci rodzą się tak, jak się narodził Abel i Kain z łona Ewy. A równość w poczęciu, formowaniu się i sposobie rodzenia dzieci z mężczyzny i kobiety na ziemi, odpowiada innej formie równości - w Niebie: stworzeniu duszy, żeby ja wlać w embrion. Dzięki duszy staje się ona embrionem l u d z k i m, a nie zwierzęcym i ona towarzyszy mu od chwili jej stworzenia aż do śmierci". "Poemat Boga-Człowieka" ks. 4 cz. 4 str. 106 Vox Domini "Jezus mówi do Apostołów o miłości". www.wola-boga-ojca.pl Jak odczytać Wolę Boga Ojca. Wystarczy Wola Boga Ojca. Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Człowiek to embrion z wlaną przez Boga duszą. 28.10.12, 11:21 Proponuję uzupełnić swoją praktykę lekarską o wyleczenie własnej duszy :) Podobny uzdrowiciel świata twierdził, że nie wolno jest wydobywać ropy z ziemi, bo w piekle diabli nie będą mieli czym palić :) Miłego dnia pełnego katolickiego humoru . Odpowiedz Link Zgłoś
privus Re: Człowiek to embrion z wlaną przez Boga duszą. 10.05.13, 22:28 Mam dwa pytania: 1. Jak ta dusza jest wlewana i kiedy? 2. Jak się do tego wszystkiego ma metoda Dziwisza leczenia bezpłodności modlitwą do papieża Jana Pawła II Czekam na konkrety a nie dogmatyczne teoretyzowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
atalia12 Re: Wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim 25.10.12, 15:14 apel1943 napisał(a): > Jestem lekarzem (40 lat pracy jako internista-reumatolog), mistykiem świecki > m z chryzmatem odczytywania Woli Boga Ojca ("Ojcze nasz"..."bądź wola Twoja jak > o w niebie tak i na ziemi). > Moje nawrócenie trwało latami. Wszystko jest na stronie www.wola-boga-ojca.pl > Wzywam do boju duchowego. > Czekam na pytania. > Tylko nie obrażaj Boga i wiary. > Jak rozumiesz wypowiadane przez siebie słowa "Ojcze nasz... bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi ..." ? I skąd możesz wiedzieć jaka jest Wola Boga Ojca? Mnie indoktrynowano w religii katolickiej latami, kiedy przestano narzucać kodeks a pozwolono odczuwać uwierzyłam w istnienie Stwórcy. Czy Twoje wyznanie wiary polega właśnie na bezmyślnym powtarzaniu modlitw? Polecam odwiedzić stronę zdrowieducha.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 atalia 12 wpadła na ring nie rozgrzana... 27.10.12, 23:55 >Jak rozumiesz wypowiadane przez siebie słowa "Ojcze nasz... bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi ..." ? Głosisz zdrowie ducha. Z tego wynika, że: "w zdrowym ciele zdrowy duch", a w czasie, gdy nie trzeźwiliśmy mówiło się: "w zdrowym ciele zdrowy chuch". >I skąd możesz wiedzieć jaka jest Wola Boga Ojca? Córeczko! Nie miałaś tatusia? >Mnie indoktrynowano w religii katolickiej latami, kiedy przestano narzucać kodeks a pozwolono odczuwać uwierzyłam w istnienie Stwórcy. Wybacz, ale uwierzyłaś w religię stworzoną dla własnej wygody. Nie ma to nic wspólnego z wiarą w Boga Objawionego. Kogo słuchasz się? Samej siebie... >Czy Twoje wyznanie wiary polega właśnie na bezmyślnym powtarzaniu modlitw? Nie znoszę bezmyślnych modlitw. Nie mogę Ci robić wykładów, bo dopiero coś szukasz...tak było ze mną 25 lat temu. Polecam odwiedzić stronę zdrowieducha.pl W odwiedzaniu stron internetowych jestem prowadzony przez Boga, bo mam mało czasu. Dzisiaj Pan zaprowadził mnie - w ramach intencji modlitewnej - na stronę polskieradio.pl Wpisz i posłuchaj: "Żale Matki Boskiej Bolesnej (misterium).- Teatr". Zaraz padnie pytanie: jak Bóg mnie zaprowadził? Odpowiedz Link Zgłoś
privus Walnij kielich wina mszalnego 28.10.12, 11:24 to może wrócisz do równowagi już bez mantr i modłów :) Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Privus się sztachnął... 29.10.12, 21:00 privus co pewien czas wpada na forum z rozwiniętym sztandarem: >Nie mylcie zwykłych odruchów serca poczciwych i na ogół dobrych ludzi z cyniczna polityką ich władz. Mnie też zdarzał się pić z gwintu, a pomagał mi w tym kolega - dyrektor...dolewał mi z mojej butelki jak mu nie szło w pokera. Zacięty był strasznie. Jak przegrywał to nie mógł spać i czekał nawet 2 godziny aż wrócę z wyjazdu. Dobrze spał nawet po małej wygranej. Pomarł biedak niedawno, ale nie za karę tylko "ze zużycia". Privus! Pamiętaj, abyś nie pił czeskiej wódki, bo czekam na twoje trzecie wejście... Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Privus się sztachnął... 29.10.12, 21:03 privus co pewien czas wpada na forum z rozwiniętym sztandarem: >Nie mylcie zwykłych odruchów serca poczciwych i na ogół dobrych ludzi z cyniczna polityką ich władz. Mnie też zdarzało się pić, a pomagał mi w tym kolega - dyrektor...jak mu nie szło w pokera to dolewał mi z mojej butelki. Zacięty był strasznie. Jak przegrywał to nie mógł spać i czekał nawet 2 godziny aż wrócę z wyjazdu. Dobrze spał nawet po małej wygranej. Pomarł biedak niedawno, ale nie za karę tylko "ze zużycia". Privus! Pamiętaj, abyś nie pił czeskiej wódki, bo czekam na twoje trzecie wejście... Odpowiedz Link Zgłoś
privus Tylko dlaczego tobie czkawką się odbija :) 29.10.12, 23:26 Czy to są pierwsze oznaki natchnięcia świętym duchem? Daruj te sobie wycieczki ad personam, skoro nie masz w temacie nic więcej do powiedzenia. Nie wszyscy chcą bądź muszą być tacy delikatni, jak atalia12. Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Do trzech razy sztuka... 30.10.12, 18:51 Privus po raz trzeci wpadł na forum religijne i wypowiada się na temat Prawdy w KrK: >Nie mylcie zwykłych odruchów serca poczciwych i na ogół dobrych ludzi z cyniczna polityką ich władz... Zacząłem zastanawiać się nad hasłem z jego transparentu, bo dodatkowo interesują się polityką. Nie mogę pojąć tego hasła... Jak można mylić zwykłe odruchy serca poczciwych i na ogół dobrych ludzi z cyniczną polityką ich władz...? "Boże! Przepraszam, że wdałem się w niepotrzebny spór, który sprawił, że człowiek nieświadomy zgrzeszył przeciwko Duchowi Świętemu. Nie wiedziałem, że tak uczyni. To moja wina". Żegnaj Bracie! Odpowiedz Link Zgłoś
privus Sztuka jest sztuką 31.10.12, 13:51 Ale przede wszystkim myślenia a nie form uderzania w modły. Ciekawy jestem, jak znajdujesz się moralnie w świecie, w którym choć Kościół broni nienarodzonych, a księża-pedofile gwałcą narodzonych? Czy nie na tym m.in. polega zakłamanie, cynizm Kościoła? Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Ja wierzę w NIC...01.11.2012 01.11.12, 19:55 Wszystkich Świętych. W TVN 24 Jarosław Kuźniar w dniu Wszystkich Świętych zaprosił do siebie "znającego się" na naszej wierze prof. Zbigniewa Mikołejkę, filozofa religii. To etatowy gość Elizy Michalik "wnuczki" politycznej Janiny Paradowskiej. Zobacz jak wygląda "piramidka" życia takiego znawcy duchowości człowieka. Jarek na przywitanie pomylił się, bo powiedział, że profesor ma 67 lat (na tyle wygląda miłośnik "boskiego tytoniu, bo trzeba mieć jakieś grzechy") zamiast 61 i zapytał czy jest bliżej końca? Takie pytania szokują, bo ci ludzie uciekają od rozważań o sensie naszego istnienia i boją się śmierci. Profesor ze strachu nie chce się badać profilaktycznie i przeżywa śmierć każdego bliskiego, a jednocześnie ma poczucie, że w nim "niezbyt wiele się zmieniło". Moja uwaga. Bóg stworzył nas (dusza) do życia wiecznego i dlatego wciąż czujemy się młodzi. To wielka pułapka, bo człowiek stary nie czuje swoich lat i nagle umiera... - Dokąd pan pędzi w takim razie skoro wie, że tego czasu będzie coraz mniej? Gdyby profesor miał więcej czasu to spacerowałby, słuchał muzyki, czytał to, co lubi i "od czasu do czasu napisałby coś ważnego...takiego z głębi". Nie może tego uczynić, bo musi biegać od Czerskiej do Wiertniczej. - Ja się zastanawiam jak będzie tam, bliżej końca. To pytanie istotne, bo po co nasz wysiłek, gdy wszystko kończy się śmiercią? - Nie organizujmy sobie życia pod śmierć. Profesor jest w wielkim błędzie. Jest całkowicie odwrotnie. Musisz tak żyć jakbyś miał umrzeć za chwilkę. Śmierć uwalnia duszę z ciała (larwa motyl)...to dopiero początek życia prawdziwego. - Przecież to będzie bolało... - Boli teraz! Najbardziej bolesne jest przeciekanie wody życia pomiędzy palcami. Tej wody jest coraz mniej i nie mamy sposobu na jej zatrzymanie. Nie ma sposobu na to, aby czas zakrzepł na trochę. Znowu moja refleksja. W jakim celu mam zatrzymać czas? Po to , abym żył 100 lat? Jaka jest różnica pomiędzy różnym czasem naszego zesłania, a wiecznością? Jarek zapytał o grzechy i wziął się do spowiadania. Nawet zapytał czy profesor nie boi się momentu, gdy że "będzie z nich rozliczony?", ale penitent uciekł...w marzenia! - Przyjmuję postawę Sokratesa: albo Tam Nic Nie Ma lub po drugiej stronie są fajni ludzie z którymi będzie można pogadać. Tak zakładam. - Ale bliższy jest pan stwierdzeniu, że nie ma nic! - Bliższy jestem stwierdzeniu, że nie ma nic! To jest wybór za który płaci się jakaś cenę. - Wybór podparty wiedzą? - Raczej bolesnością istnienia, tzn. świadomość, jakaś wiedza też. Wiemy dzisiaj co się dzieje z nami w procesie umierania , odchodzenia. Istnieje obraz naukowy świata. Intuicyjne przeświadczenie wspiera mnie, że po drugiej stronie lustra raczej nic nie ma. - Skąd u ludzi jest inne podejście, że śmierć na ziemi jest tylko wciśnięciem "pauzy" i za moment ktoś zwolni ten guzik, ale w innym świecie? - Oni maja inne intuicje, potrzeby, lęki... - Jak pan spotyka się z takimi osobami nie chce pan ich sprowadzić na ziemię? - Nie, bo nie wiadomo kto kogo ma tutaj sprowadzić na ziemię? - Naprawdę myśli pan, ze oni też mogą mieć rację? - Też mogą mieć rację. Czasem odpowiada mi taka formułą, że człowieka spotka po śmierci to w co wierzy, albo nie wierzy właśnie...jak ja wierzę w NIC to będzie NIC Może to jest wybór jakiś? - To pocieszające i optymistyczne... - Może pan zaprojektować sobie jakiś raj...porządny, niekoniecznie islamski z różnymi przyjemnościami, które tam są. - Jarek zaproponował zaplanowanie takich rajów: "nie chciałbym się męczyć wreszcie, zmieniłbym zawód i przy skrajnie tanich biletach lotniczych byłbym non stop w podróży". - Bezbolesność, lekka wczesna jesień jak tutaj na Mazowszu, żeby nie było za gorąco i nareszcie chciałbym posiedzieć w domu...marzył profesor. - Specjalnie staram się tak prowadzić tą rozmowę, aby udowodnić Polakom, że możemy mówić o końcu z uśmiechem, że to jest święto wesołe, a nie smutne. - Są takie społeczności, wspólnoty (Boliwii, Meksyk, Cyganie), gdzie piją, śpiewają i tańczą na grobach. Polacy, a wystarczy zajrzeć do „Chłopów” Reymonta też mieli bardziej zmysłowy stosunek do śmierci bez metafizycznych lęków lub patosu... - Jarek zapytał o bliską osobę, zmarłą... i właściwie nic z nią? - Człowiek nie jest tylko cielesnością, ale jeszcze jakąś „psychicznością” jeśli nie duchowością, to tylko kształt materialny w którą ta osobowość zostaje obleczona...jak w jakiś garnitur. Przykro mi tego słuchać, bo człowiek jest jednością psycho-fizyczną i duchową. Dusza jest cząstką Boga w nas samych. Dlatego cały czas musimy żyć w łączności z Bogiem. Jarek zapytał o mówieniu o śmierci, zwłokach, oswajaniu się z tym, co nas nieuchronnie czeka. Profesor zalecał żyć „normalnie” i uciekał od takich pytań, bo boi się śmierci i bardzo przeżywa odejście kogoś bliskiego. - Jak chciałby pan umrzeć? - Spokojnie, zasnąć po śniadaniu i się nie obudzić. Wyjście bez potu, śmiertelnego leku, zaśnięcie i już! To byłoby rzeczywiście najlepsze, co jest możliwe...”ciach i nic”! Moja uwaga. Śmierć nagła jest wielkim nieszczęściem dla duszy. Trzeba prosić o śmierć dobrą (po Wiatyku) oraz godną (z modlitwami, wśród bliskich i w czasie, który będzie łaską). Jako lekarz pogotowia setki razy widziałem śmierć nagłą: 1. na weselu zmarła matka panny młodej, która przyjechała do nas z Ukrainy 2. tragiczny wypadek bliskiej rodziny młodych (dwoje zabitych)...wracających z wesela 3. zgon dziadka dzień przed 1-wszą Komunią wnuczki... 4. w Wielkanoc czekano na przyjazd mojego pacjenta, a on umarł...policja, wyrywanie zamków, zamęt z wożeniem zwłok 5. żona poszła na górę i zastała zimnego trupa. Proś o śmierć po pojednaniu z Bogiem i godna, aby nie narobić kłopotu swoim odejściem. Nigdy nie chwal śmierci nagłej... www.wola-boga-ojca.pl Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Profesor Zbigniew Mikołejko boi się śmierci... 20.11.12, 22:10 W "Gazecie wyborczej" z 10.11.2012 trafiłem na wywiad ze Zbigniewem Mikołejką, którego męczyła Aleksandra Klich ("Wolne pytania wolnych ludzi"). Szkoda mojego czasu na duchową makulaturę i wprost nasuwają się słowa piosenki: "ja wiem w Kogo ja wierzę"... Nie spodobał mi się tytuł artykułu, bo człowiek oderwany od Boga jest zniewolony. Wolność Prawdziwą uzyskujemy po oddaniu swojej woli Bogu: "bądź Wola Twoja". Nie tracimy jej nawet przykuci do ściany. Profesor już na początku zaczął bredzić, że w Polsce "człowiek jest człowiekiem tylko wtedy, jeśli jest Polakiem". Nie wiem dlaczego dalej zaczął krytykować patriotyzm i wmawiać nam antysemityzm. Całkowitym idiotyzmem jest jego założenie, że króluje w nas bezinteresowna przemoc (chodzi o ośrodki dla uchodźców), która jest wynikiem poczucia gorszości..."Swoista zemsta za własny los? Los narodu upokorzonego, który ciągle szuka gorszych od siebie". Ośrodki dla uchodźców to czysta forsa i tam rządzą nasi okupanci, którzy np. aktualnie nie lubią Czeczenów! Profesor Zbigniew równa umundurowanego politruka z Polakiem. Co ja mam z nimi wspólnego? Dalej PRL nie był zły, a stan wojenny...to czas wrzucania znaczków z napisem "Solidarność" do kibla. Pan Profesor jest także za konserwatywnymi wartościami, ale nie wspomniał o Dekalogu. Nagle wielkie odkrycie, że "Polska jest wolna /../" ze słowotokiem, który trudno przeczytać, a zwykły człowiek nic z tego nie zrozumie...nawet może dostać zawrotu głowy i zwymiotować. Wreszcie są oczekiwane pytania. >Skąd przyszedłem? Po co jestem? Dokąd idę? Dlaczego od stuleci ciągle pytamy o to samo? Profesor uciekł. Bąknął coś o braterskiej wspólnocie żyjącej podobnymi nadziejami i trwogami - w których jest cierpienie, przemijanie i śmierć. Pan profesor przyznaje, że jesteśmy bezradni wobec pytań o Istnienie Boga, początek naszego bytu i naszą śmierć. Profesor boi się śmierci i twierdzi, że nie znajdziemy odpowiedzi na to pytanie. Ze śmiercią trzeba się oswajać, bo to proces... "Nawet nie potrafimy pytać o śmierć jako doświadczenie egzystencjalne. /../ Tak oto lęk przed własną śmiercią, indywidualną /../"... >Czy jest Bóg? Profesor znowu uciekł od odpowiedzi do ględzenia o kurczeniu się jego czasu i starzeniu się! Wg mnie religioznawca chce się wygadać przed śmiercią, bo nawet kolęduje...po szkołach. Zobacz marność i zapach prochu ziemskiego... www.wola-boga-ojca.pl Odpowiedz Link Zgłoś
privus Re: Profesor Zbigniew Mikołejko boi się śmierci.. 20.11.12, 22:54 Wiesz co, muszę stwierdzić, że jesteś w tej materii zdrowo odchylony o rzeczywistości. O jakiej wolności w tej religii mówisz, skoro do dnia dzisiejszego Watykan nie uznał konwencji Praw człowieka i Obywatela ONZ? Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Zabobon zwany "religią"... 25.11.12, 20:58 W aktualnym "Fakcie" Łukasz Warzecha napisał art.: "Rektor ściągnął krzyż" i wskazał na istnienie Bolszewickiej Ligi Bezbożników. Chodzi o to, że prof. Ostoja-Zagórski, rektor Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy zarządził zdjęcie krzyży ze ścian całej uczelni. Napisał też, że następnym krokiem powinna być kontrola i eliminacja pracowników naukowych, którzy uprawiają zabobon zwany "religią". Bojówkarze zaatakowali go, a ja napisałem, że "Fakt" pozwala na obrażanie swojego redaktora, a Łukasz Warzecha jest jednym z nielicznych dziennikarzy, którzy są obiektywni i tak jak ja widzą fałsz, prowokację i zwykłe picerstwo. Takich nie lubi władza, a człowiek prawy wcale nie musi być z PiS-u. Komentarze obrażające są niedopuszczalne i nie świadczą o żadnej <otwartości> forum, ale o zezwoleniu na gnojenie prawego Polaka. Proszę przestrzegać zasad forum, które obowiązują także odpowiedzialnych za stronę. Później jeszcze trzy razy apelowałem, bo powtarzały się wpisy bojówkarzy...dlaczego pozwalacie na obrażanie swojego dziennikarza, na obrażanie ludzi i wiary świętej? Grzechy dających wpisy spłyną na właściciela forum i moderatorów, bo moc diabelskiego rażenia jest ogólnoświatowa (Internet). W wielu sercach wywołujecie złość na Kościół Święty i wiarę, a u wątpiących odwrócenie się od Boga, Pana Jezusa i zbawienia. Z oporami dano moją sprawę z tytułem: Bolszewizm trwa... Przy dawnej trasie E7 leżał krzyż, który powalił czas. Piękna figura Pana Jezusa pękła na pół. Podniosłem Zbawiciela i od 25 lat opiekuję się tym świętym miejscem na ziemi. Kolega lekarz-psychiatra taki sam krzyż zrównał z ziemią. Wpisz: <duża afera - Wielkiemiasto.pl - Gazeta Świętojańska>. Powinno być: <Mały pomnik - duża afera. Gazeta Świętojańska>, ale Google kamufluje bezbożnictwo bolszewickie. Tam znajdziesz opis następstw mojego protestu. W krótkim czasie nastąpiła dintojra i straciłem prawo wykonywania zawodu lekarza (OIL Warszawa), ponieważ - łamiąc wszelkie prawa - uznano, że moja wiara to psychoza! Wyrwano mnie z pracy z dnia na dzień, a nigdy nie zrobiłem większego błędu (internista-reumatolog). Tutaj ciekawostka, bo ta choroba twa od 25 lat i jest szczegółowo opisana w moim dzienniku duchowym, który sukcesywnie opracowuję (www.wola-boga-ojca.pl). W tym czasie, kolega psychiatra, dyrektor, biegły sądowy szkoli młodzież i jest uznawany za normalnego... 5 lat trwa celowe nękanie (<badanie> mojej wiary), którego zadaniem jest popełnienie przeze mnie samobójstwa (nowoczesna metoda zabijania). Właśnie czekam na ponowne spotkanie z Nieświętą Inkwizycją w której będzie obecny sam konsultant krajowy ds. psychiatrii Jerzy Pobocha. Proponuję przebadać wszystkich wierzących w Boga Objawionego...w tym prezydenta Bronisława Komorowskiego i Donalda Tuska. Do wiary przyznaje się też poseł Stefan... Jeden z bojówkarzy...tak jak na tym forum napisał: > Po tym co napisałeś to oni maja rację jesteś czubek... Odpowiedziałem. Nie obrazisz mnie, bo Pana Jezusa też - przede mną - ubrano w czerwony płaszcz. Za OIL w W-wie przy Pułaskiej 18 stoi taka właśnie figura. Ja wiem, że zdrowi są tylko tacy jak ty, wszyscy racjonaliści sceptycy, libertyni-lewacy, głupkowaci ateiści, opętani intelektualnie, a także psychiatrzy, którzy praktykują w kraju katolickim, a traktują nas jak zwierzęta (człowiek jest jednością psycho-fizyczną bez duchowej). Moja choroba jest nieuleczalna - to miłość do Boga Objawionego. Z powodu tej miłości zabijają nas (mnie duchowo - psychuszką). Na dzisiejszej Mszy św. było wspomnienie świętych męczenników wietnamskich z Andrzejem Dung-Lac'em na czele. Łukasz Pham Trong Thin został aresztowany i stracony w 1859 r., ale mimo tortur nie dał się zmusić do podeptania krzyża. Na tym forum depcze się krzyż bez tortur... Tam student pisał: > Na uczelni chcemy uczyć się. Na pewno wybrałeś zły kierunek, bo bez modlitwy. > Jak chcę mieć z krzyżem do czynienia to idę do kościoła. Nie rób łaski. Nawet nie wiesz, że dzięki Bogu ruszasz palcem w bucie. > Warzecha-odwal się od rektora. Na <ty> jesteś z prawym człowiekiem? >Dla ciebie to są za wysokie progi. Panu rektorowi nie sięgasz do pięt. Wielki szacunek za odwagę. Pana rektora wyniosła agenda szatańska (bolszewia) i każą mu prowokować to prowokuje. Proste. >Jest rozdział kościoła od państwa i tak ma być!!!!!!!!!!!!!! Jaki rozdział? Przecież nie kradnij, a tu sól drogowa zamiast jadalnej, rybki odświeżane po 5 latach, Amber Gold... Nie zabijaj, a tu <łowcy narządów>...ciekawy jak czuł byś się jako ojciec syna, którego zabito odłączeniem od aparatury (skradziono mu nerki, wątrobę i serce). Gitara...przeczytał Biblię i naucza! Kiedyś w <Faktach i mitach> udowodnili, że nasz mózg pochodzi z wydłużonego nosa ślimaka! Gitara z takim właśnie mózgiem rozgryzł Pismo i nie wierzy już ślepo w ułomne nauki i w bezrozumne niedorzeczności. Oto brednie tego ślimaczego móżdżku: > Pan Jezus miał kupę rodzeństwa...ponad wszelką wątpliwość (5 braci i 3 siostry) oraz ukochaną nałożnicę Marię Magdalenę, która również należała do jego apostolskiej grupy. > w czasie zmartwychwstania Jezusa otwarły się wszystkie groby i nastąpił przemarsz ożyłych ważnych żydowskich nieboszczyków Kiedyś przez 4 godziny dyskutowałem ze św. Jehowy. Nie wiedziałem, gdzie jest różnica, bo nie przeczytałem Biblii! Przed snem poprosiłem Ducha Świętego o wyjaśnienie różnic. Po przebudzeniu przeleciało: Jezus jest zwykłym człowiekiem, nie ma Ducha Świętego, nie mamy duszy (nie ma Czyśćca)...niepotrzebny Kościół Święty, Eucharystia, kult Matki Bożej i świętych. Od kogo to? Refleksja. Ciekawe czy matka HGW zgodziłaby się na przemarsz - takich żywych trupów duchowych - przez Warszawę. Kończę, bo właśnie byłem u spowiedzi i nie chcę mieć grzechu... Bebo tak jak na tym forum wykrył okupantów...! >Czas pozdejmować te znaki zawładnięcia terytorium Polski przez obce i wrogie nam państwo Watykan! Bebo nie widzi okupantów w czerwonych czapeczkach, ale we mnie ujrzał szpiega Watykanu. Różne są zaślepienia...także polityczne. > Niech w ślad za Rektorem UKW idą inni...może wreszcie stanie się normalnie w tym kraju. To jest już w Korei, Chinach i tam gdzie królują bolszewicy...wysłannicy przeciwnika Boga. Bebo. Dowiesz się wszystkiego po śmierci, ale będzie za późno. Patrz na znak: dzisiaj mamy święto Chrystusa Króla Wszechświata... Przykre, bo wszystkie fora internetowe są podobne. Religia jest traktowana jako "zabobon", a wyznawcy Boga Objawionego to ludzie chorzy psychicznie. www.wola-boga-ojca.pl Odpowiedz Link Zgłoś
olek13 Re: Zabobon zwany "religią"... 25.11.12, 21:08 apel1943 napisał(a): > Przykre, bo wszystkie fora internetowe są podobne. Religia jest traktowana > jako "zabobon", a wyznawcy Boga Objawionego to ludzie chorzy psychicznie. Dla wyznawców to przykre. Ale czy Ty i Twoi współwyznawcy nie inaczej traktujecie wyznawców innych religii? Odpowiedz Link Zgłoś
privus Re: Zabobon zwany "religią"... 13.12.12, 03:37 Ostro sobie poczynasz. apel1943 napisał(a): > W aktualnym "Fakcie" Łukasz Warzecha napisał art.: "Rektor ściągnął krzyż" > i wskazał na istnienie Bolszewickiej Ligi Bezbożników. A jak można nazwać działalność misyjną Kościoła w Ruandzie? Wygogluj sobie hasło Athanase Seromba. Oprócz niego skazani zostali także inni księża i zakonnice. Czy wobec ogromu dokonanych zbrodni miano typu Katolicka Liga Rzeźników będzie właściwym określeniem??? Rząd Ruandy do dnia dzisiejszego poszukuje oficjalnie 50 księży poukrywanych w klasztorach Włoch, Francji i Niemiec. Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Za ukrywających prawdę... 28.11.12, 18:58 25.11.2012 roku miałem podaną z Nieba intencję: „za ukrywających prawdę”. Tego dnia był List Episkopatu Polski na Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata O KRÓLOWANIU JEZUSA CHRYSTUSA. Nie dano mojego komentarza na forum www.RadioMaryja.pl Pomyślałem, że może kogoś to zainteresuje. Oto zmodyfikowany list do "Gościa niedzielnego".... W kaplicy, gdzie byłem na Mszy św. listu nie czytano. Dowiedziałem się o nim z art. ks. Tomasza Jaklewicza: „Inny Król” w ostatnim „Gościu niedzielnym”. Poróżniliśmy się z żoną, która całkowicie zgodziła się z jego treścią, ale na pytanie: czy jesteś za intronizacją Pana Jezusa na Króla Polski: ”tak” lub „nie”...odpowiedziała, że „tak”! Napisałem do Szanownego Kapłana, że jest dobrze wygimnastykowany...w sensie „duchowym”. 2/3 artykułu to mętna woda, która służy do uzasadnienia trwania w fałszywym poglądzie naszego Episkopatu. Prawdziwie rządzący naszymi duszami dobrze wiedzą, że Pan Jezus jako Król Polski chroniłby naszą ojczyzną przed zakusami diabła, bo właśnie trwa śmiertelny bój duchowy... Już pierwszy cytat z listu jest fałszywy, ponieważ uczyniłem to wszystko, co się zaleca: uznaję i przyjmuje królowanie Pana Jezusa w moim sercu, zawierzyłem Mu siebie i rodzinę, a nawet ojczyznę, itd., itd., ale nie ma to nic wspólnego z Intronizacją. Dalej podtytuł: "Posłuszeństwo ważniejsze niż nabożeństwo". To posłuszeństwo dotyczy Boga...”bądź Wola Twoja”, ale trzeba zawołać do Ducha Świętego. Czy członkowie KEP naprawdę wołają do Ducha Świętego? Kiedyś byłem na spotkaniu z proboszczem, który chciał coś zrobić w związku z „Rokiem wiary”. Wstaliśmy i dla oka zawołaliśmy do sufitu, a nie do Boga. Całkowicie skrytykowałem jego pomysły: sprowadzenie relikwii ks. Jerzego Popiełuszki, zorganizowanie „pielgrzymki” czyli drogiej wycieczki dla bogaczy, bo w tym czasie od 10 lat walczę o wodę święconą!! Komisja Nauki Wiary zapatrzyła się na „uporczywe nurty” z którymi nie można dyskutować. Co mnie obchodzi ks. Piotr Natanek! Ja jako lekarz pragnę z całego serca i z całej duszy, aby Pan Jezus był Królem Polski (duchowym), bo g i n i e m y. Łzy zalały oczy, a u mnie to test p r a w d y!! Hierarchowie wiedzą jaką mają władzę i szermują posłuszeństwem. Zapytam. Jeżeli przegłosują, że Eucharystia jest niepotrzebna, bo wystarczy tylko jako pamiątka Ostatniej Wieczerzy to też mamy się słuchać?...a tak właśnie będzie! Ksiądz nie będzie wówczas konsekrował Cudu Ostatniego i napisze artykuł uzasadniający, że najważniejsze jest posłuszeństwo!? Wyobraźmy sobie, że nie uznajmy prywatnego objawienia s. Faustyny i kasujmy całe dzieło Miłosierdzia Bożego (jak Ewangelicy, bo trzeba być otwartymi). Dalej były cytaty w których Kościół „poucza” i straszy...”mnożeniem nabożeństw”. Przecież tutaj chodzi o ochronę naszej ojczyzny przed szatanem, bo pozdejmują wszystkie krzyże i z kościołów zrobią restauracje. Szanowny Ksiądz przesadził dając za przykład działanie posła, bo wracamy do ludzi pozbawionych Światła Bożego...do Żydów. Cytowanie Biblii ma uzasadnić „prawdę”, ale to metoda skompromitowana przez św. Jehowy i bezbożników z Judaszowych „Faktów i mitów” oraz głupkowatych ateistów. My różnimy się od nich, ponieważ mamy Ducha Świętego, który wszystko nam wyjaśnia. Jak trzeba być zaćmionym duchowo (jako hierarcha), aby traktować królowanie Pana Jezusa "politycznie". Mój proboszcz nawet zapytał: „jak to przegłosować w Sejmie RP?”. W artykule trafiłem też na rady dla mających "zacięcie teologiczne" (jestem w tej grupie: mistyka eucharystyczna). Moja droga religijności wymaga uzdrowienia, ponieważ mam groteskowy pomysł (!) obwołania Pana Jezusa Królem duchowym Polski i z elitami liberalnymi uderzam w pobożność ludową. Ponadto, jako zwolennik intronizacji atakuję Kościół Święty. To szatańska retoryka, a niektóre zdania wprost porażały, bo „nie można godzić się na redukowanie wiary tylko do kultu”. Dalej kapłan pięknie pisał o wołaniu biskupów o pomoc do Pana Jezusa, bo giniemy jako naród. Można to strawestować: "Panie giniemy, ale Cię nie chcemy!". Jak poczujemy się, gdy inny kraj ogłosi Pana Jezusa swoim Królem. Pod koniec artykułu ks. Tomasz Jaklewicz ponownie udowadniał, że królestwo Jezusa nie jest z tego świata. Przecież każdy katolik wie, co oznacza Królestwo Niebieskie. „Przyjdź królestwo Twoje”. To prawda, że tak wołamy w „Modlitwie Pańskiej”, ale to wołanie dochodzi często tylko do sklepienia świątyni. Całość działania pachnie faryzeizmem... Szczęść Boże zapraszam na dziennik duchowy lekarza: www.wola-boga-ojca.pl Jak odczytać Wolę Boga Ojca? Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Drętwe to forum... 13.12.12, 03:14 Mamy efekty nawoływania do wojny z religią, bo właśnie szaleniec zaatakował obraz MB Częstochowskiej. Od takiego widzialnego ataku gorsze są działania "mistrzów podchwytliwości" lub proste pytania w stylu: gdzie był Bóg, gdy były obozy koncentracyjne? Dobre też są wrzutki św. Jehowy: dlaczego jest tak wiele Matek Bożych? Pintapalec na "Poletku Pana P" wysmarował do mnie elaborat na temat Kościoła Katolickiego. Jako uczony w pisaniu stwierdza, że: 1. Struktura władzy w sekcie (KrK) jest niedemokratyczna. Wielkie mi odkrycie. W Kościele Świętym istnieje hierarchia: od Boga aż do mnie. Hierarchia istnieje także wśród kapłanów...od zastępcy św. Piotra do księdza w parafii. 2. Boli go celibat i posłuszeństwo kapłana... Kapłanem może być tylko wolny mężczyzna. Nie można służyć Bogu i kobiecie. Kapłani - patrioci maja dwóch panów. Nie wiem, gdzie trafiają po śmierci... 3. Ludzie uzależnieni od sekty (KrK)... Kościół Święty to wszyscy wierni, a on mnie traktuje jako sektę, koncern...niby jestem wykorzystywany materialnie, indoktrynowany, straszony piekłem, abym korzystał z usług religijnych! Zobacz, co szatan wyprawia w „mądrej głowie”. W Kościele Świętym otrzymujemy zbawienie. Nie kupisz tego u ruskich... 4. Wymienił wszystkie grzechy kapłanów... Łatwo rzuca się kamieniami w innych, a któż się ostoi, gdy Pan pokaże nasze przewinienia? Staniesz kiedyś nagi w Prawdzie i co? Dowiesz się, że jest szatan. Jeżeli jest szatan to jest też Bóg, a ja wiem, że Jest! 5. Dalej wskazał zbrodniczą przeszłość Kościoła Świętego... Nic i nikt nie może skalać dzieła Pana Jezusa. Każdy odpowie za swoje grzechy, szczególnie ten, któremu wiele dano... 6. Szydził też z Sakramentu Pojednania... Nie ma spowiedzi ogólnej, grzechy możesz wyznać Bogu, ale w sytuacji, gdy nie ma kapłana. 7. Próbował oddzielić politykę od wiary... Nie da rady, bo nie kradnij, nie cudzołóż i nie zabijaj. 8. W Polsce sekta dysponuje ogromnymi wpływami w mediach publicznych... Wszystko jest w rękach bolszewików, a KrK zaspał. Nie mamy żadnego dziennika, tygodnika, stacji radiowej i telewizyjnej. Ojciec Rydzyk reprezentuje zakon. 9. W naszym kraju agentura przeniknęła Kościół, ale kapłan-agent nie kala tego, co czyni. Rozpoznam przebranego oraz tego, który nie wypowie formuł konsekracji...otrzymam wówczas opłatek zamiast Eucharystii. 10. Sekta (Krk) twierdzi, że działa jakoby z nakazu (Objawienia) i z upoważnienia Boga. Ma nawet specjalną księgę (Pismo Święte), o której mówi, że jest natchnionym Słowem Boga... To popisy głupkowatego ateisty prowadzące do samobójstwa duchowego. Taki gość tuż po śmierci, jeżeli nie krzyknie "Panie Jezu przebacz, bo nie wiedziałem, co czyniłem" spadnie w czeluści piekielne... Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 "Najnowsze" i "ciekawe" wątki na forum... 25.12.12, 12:53 Prowadzący forum "religijne" (antykatolickie) wprowadził "udogodnienie" pod postacią "najnowszych" i "ciekawych" wątków. Jedne z pałkarzy założył ich 175 / 300 (oszołom z radiamaryja). Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Owsiakowi pod kościołem nie płacę - daję na tacę! 07.01.13, 21:14 Janusz Palikot na swoim blogu nawołuje do wojny religijnej (Poletko Pana P.). Na tym ugorku napisałem 07.01.2013. Panie Pośle! Na nic zdało się postanowienie poprawy, bo sami z siebie nic nie możemy. Jeżeli ma Pan coś do biskupa Pieronka to proszę tego nie przelewać na Kościół Pana Jezusa (bufonada). Kościół Święty to wierni (w tym ja). Panu myli się instytucja z duchowością. Co Pana obchodzą opłaty i taca w mojej wspólnocie religijnej? Czy u Pana można kupić zbawienie? Mogę na tacę dać 5 zł lub tysiąc złotych, albo zapisać cały majątek i nic Panu do tego. Głupieje Pan ponownie już na początku nowego roku 2013. >Ateiści mają siedzieć cicho...tak jak mnie nie obchodzą dyskusje i działania racjonalistów - sceptyków zakochanych w pochodzeniu od małpy...do czasu ataku na wszelkie świętości. W pogańskiej szczekaczce, gdzie Pan stanowi „znakomite pióro” szydzą z krzyża (dwa patyki) i Eucharystii (pieczywo typu "andrutów"). > To nie tylko brak poszanowania dla inaczej myślących, brak poszanowania uczuć osób niewierzących, ale coś więcej – "my tu decydujemy"! Już widzę RP Pogańską jak Korę Północną z obozami dla wiernych Bogu Objawionemu, którym skaczecie po głowach. Pan czyni to już słowem i sprawa kwalifikuje się do komisji Boniego. Broni Pan posła Ryfińskiego, któremu przekazałem sprawę mojego zabójstwa duchowego (za obronę krzyża powalonego przez podobnego do Pana psychiatrę). Nawet nie odpisał...po co jeździliście "tojtojkami" po mojej ojczyźnie. Ojciec Rydzyk nie jest prymitywny. Powinien Pan być za to ukarany, ale Pan jest członkiem "państwa w państwie" i czuje się bezkarny. Niech Pan uważa, bo czas płynie... Jakiej władzy mogą żądać biskupi? To właśnie zarzucano Panu Jezusowi. Czynili to podobni Judasze w tamtych czasach, udawali Jego uczniów, zwodzili i namawiali do zabójstwa. Pan nawołuje do organizowania się niewierzących, którzy w mojej ojczyźnie mają wszystkie mass-media, sądy, policję, urzędy i stanowiska pracy. Pan dobrze wie o tym. Może uratować nas WRON, ale wojsko zostało specjalnie zniszczone, bo boicie się rozliczenia. Kościół Święty pozbawia nas wolności w sensie "bądź Wola Twoja", a Pana wolność to niewola szatana. >Trzeba rozpowszechniać wszystkie przypadki patologii, nadużyć, przestępczości ze strony Kościoła! Trzeba też z całą siłą uderzyć w finanse! Pan otrzymał tak wiele łask i sam dorobił się w sposób "ruski". Zacznij "puchu marny" od siebie, rozlicz się w sumieniu, bo nadal zabijasz słowem, a tak przyrzekałeś...tak biłeś się w obce piersi. To faryzeizm...tylko brak frędzli przy ubraniu! Z tacą to chłopie całkiem zgłupiałeś, bo już dawno nie byłeś w kościele. Wielu nic nie daje, a większość rzuca moniaki. Odnowiony obraz Matki Bożej w naszym kościele kosztuje 35 tysięcy! Do babć moherowych będziesz wysyłał SMS-y? Ja z tej strony apeluję, aby nie dawać pod kościołem Owsiakowi (niech idzie do "samych swoich") tylko na tacę. Owsiakowi nie płacę - więcej daję na tacę! www.wola-boga-ojca.pl Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Owsiakowi pod kościołem nie płacę - daję na t 08.01.13, 18:38 apel1943 napisał(a): >Ja z tej strony apeluję, aby nie dawać pod kościołem Owsiakowi (niech idzie do "samych swoich") tylko na tacę. Owsiakowi nie płacę - więcej daję na tacę! Ta, oczywiście kiedy twoje dziecko lub wnuk ciężko zachoruje to ty nie oddasz go pod opiekę medyków korzystających z aparatury podarowanej przez Owsiaka ?? Przecież masz w kościele znachora i jemu dajesz na leczenie dzieci ,modłami do Marysi :)) Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 kolter-xl został oczarowany...przez dobrego Jurka 10.01.13, 21:05 >/../ kiedy twoje dziecko lub wnuk ciężko zachoruje to ty nie oddasz go pod opiekę medyków korzystających z aparatury podarowanej przez Owsiaka ?? Widzę, że zostałeś oczarowany czerwonymi spodniami i takimi okularami... W jednej z akcji przywódca żebrzących dzieci pod kościołami zbierał na defibrylatory do urzędów. Urzędnik słabnie za biurkiem, a drugi ożywia go uderzeniem prądu...jak policjant paralizatorem. Ktoś naprodukował tego świństwa i dobry Jurek "wziął to na siebie"... > Przecież masz w kościele znachora i jemu dajesz na leczenie dzieci, modłami do Marysi... Wyśmiewasz Pana Jezusa Dobrego Lekarza i szydzisz z wiary w Boga Objawionego. Nie rób tego, bo pogrążasz swoją duszę i ranisz moje serce, a także Serce Boga. Przykro mi, bo jesteśmy braćmi, rodakami. Dam Ci radę. Przed następnym wpisem przeanalizuj swoje natchnienie. Spróbuj się przeżegnać. Na pewno nie uda Ci się. Spróbuj! Wówczas będziesz wiedział od kogo napływa natchnienie, a jeżeli są demony (są!) to także Jest Bóg! Opisz przebieg tej prostej próby, ale nie szydź z wiary prawdziwej... Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: kolter-xl został oczarowany...przez dobrego J 10.01.13, 21:32 apel1943 napisał(a): > Widzę, że zostałeś oczarowany czerwonymi spodniami i takimi okularami... Nie jestem stukniętą małolatką . W > jednej z akcji przywódca żebrzących dzieci pod kościołami zbierał na defibrylat > ory do urzędów. Urzędnik słabnie za biurkiem, a drugi ożywia go uderzeniem prąd > u...jak policjant paralizatorem. Ktoś naprodukował tego świństwa i dobry Jurek > "wziął to na siebie"... Nie ćpaj jak tu planujesz wejść > Wyśmiewasz Pana Jezusa Dobrego Lekarza i szydzisz z wiary w Boga Objawionego. Też . >Nie rób tego, bo pogrążasz swoją duszę Niby w czym ?? >i ranisz moje serce, a także Serce Boga. Akurat koło rozporka mi twoje i ego serce lata . >Przykro mi, bo jesteśmy braćmi, Nie jesteś mi bratem , katoliku . > rodakami. Nie moja wina ze watykańczyk jest z obywatelstwa Polakiem . > Dam Ci radę. Zostaw to komuś ze swojego środowiska . >Przed następnym wpisem przeanalizuj swoje natchnienie. Spróbuj > się przeżegnać. Nie wiem z kim mam się pożegnać ??? Na pewno nie uda Ci się. Spróbuj! Wówczas będziesz wiedział od > kogo napływa natchnienie, a jeżeli są demony (są!) to także Jest Bóg! > Opisz przebieg tej prostej próby, ale nie szydź z wiary prawdziwej... Kpię z was nieuki religijne ,pieprzycie o wierze zarazem raniąc serce swojego boga swoim twardym karkiem , kumasz bałwochwalco ?? Odpowiedz Link Zgłoś
naszezycie Re: Wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim 08.01.13, 22:34 Jezus Chrystus powiedział: „To ja jestem zmartwychwstanie i życie” (Jana 11:25). Tymczasem „wielu teologów katolickich, wykładających na uniwersytetach i w seminariach, nie potrafi się zdobyć na to, by powiedzieć, że wierzą lub przynajmniej formalnie wierzą w zmartwychwstanie”, czytamy w czasopiśmie „Insight”. Czy tacy nauczyciele mogą umocnić w wierze katolików, którzy szczerze pragną trzymać się nauk biblijnych? W żadnym razie. Apostoł Paweł napisał przecież: „Jeśli nie ma zmartwychwstania, to i Chrystus nie zmartwychwstał. A jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza wiara” (1 Kor. 15:13, 14, Biblia Tysiąclecia, wyd. II). To jak to jest ? Odpowiedz Link Zgłoś
bookworm Re: Wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim 09.01.13, 08:40 naszezycie napisał: > Jezus Chrystus powiedział: „To ja jestem zmartwychwstanie i życie” > (Jana 11:25). Tymczasem „wielu teologów katolickich, wykładających na uni > wersytetach i w seminariach, nie potrafi się zdobyć na to, by powiedzieć, że wi > erzą lub przynajmniej formalnie wierzą w zmartwychwstanie”, czytamy w cza > sopiśmie „Insight”. Jaka jest różnica między wierzą, aformalnie wierzą? Czy taka: wierzą - naprawdę wierzą / formalnie wierzą - udają, że wierzą, żeby nie stracić pracy? Ale komentując niewiarę teologów w zmartwychwstanie - widocznie się nie nadają do nauczania; do religii i wiary trzeba podchodzić bezrefleksyjnie, jak tylko zaczynasz myśleć zaraz się okazuje, że ta bajka się nie trzyma kupy, a zmartwychwstanie to ściema, którą ktoś dopisał, żeby było bardziej bosko (zresztą ktoś to to dopisał wiedział, że ta bzdura i tak nie będzie możliwa do zweryfikowania) > Czy tacy nauczyciele mogą umocnić w wierze katolików, którzy szczerze pragną tr > zymać się nauk biblijnych? W żadnym razie. Apostoł Paweł napisał przecież: R > 22;Jeśli nie ma zmartwychwstania, to i Chrystus nie zmartwychwstał. A jeśli Chr > ystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza > wiara” (1 Kor. 15:13, 14, Biblia Tysiąclecia, wyd. II). > To jak to jest ? Skoro zmartwychwstanie to ściema, więc (cytując za apostołem Pawłem): daremne nauczanie i próżna wiara. Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Ja jestem w momencie śmierci... 10.01.13, 20:41 Mój Profesor św. Paweł pisze do zwykłych ludzi językiem teologicznym. Tak samo ja nie jestem rozumiany, a to wszystko jest dziecinnie proste. Umieramy, odpada ciała fizyczne, a my jesteśmy i wracamy jako dusze do Królestwa Niebieskiego. Pan Jezus przez trzy lata chodził i mówił tylko o tym. Każdy, kto pragnie poszerzyć swoją duchowość niech woła w wątpliwościach do Ducha Świętego. Pan Bóg czeka na pytania...tak jak ja tutaj. Pan Bóg pragnie, aby Jego dzieci pytały...jak swojego ziemskiego ojca, ale ludzie traktują naszego Ojca jako "coś odległego" i niepojętego. Tata Jest i wie wszystko o każdym z nas...tak jak dobry ojciec o swoich dzieciątkach. Tata zna naszą przyszłość na ziemi, a nawet moment naszej śmierci (powrotu do Niego), który może przesunąć. Tata pomaga nam w codziennych kłopotach...przeczytaj później na mojej stronie zapis z 09.01.2013 (intencja: "za borykających się z codziennymi trudnościami"). Jeżeli szukasz "duchowości" to nie marnuj czasu, który ja straciłem. Przyjmij dwa zalecenia: a) c e l e m naszego życia jest powrót do Raju...reszta jest dodana! b) jesteśmy w momencie śmierci...odpada tylko ciało fizyczne. Często zdarza się, że po Eucharystii jestem bardziej duchem niż ciałem...jako dziadek "płynę" wówczas na chodnikiem, a na spotkanie z Panem Jezusem szedłem powłócząc nogami! Wróć do Boga. Padnij na kolana przed konfesjonałem. Nie patrz na kapłana. Przecież Roman Kotliński dokonywał cudów: przebaczał w Imię Boga i konsekrował chleb (opłatki, które dzisiaj wyśmiewa i nazywa "andrutami"). Jego judaszostwo nie plamiło tego Najświętszego Aktu na ziemi i sprawiało Cud Ostatni (Eucharystię), który daje nam Życie już tutaj na ziemi. www.wola-boga-ojca.pl Dziennik duchowy. Jak odczytać Wole Boga Ojca? Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Profanum Officium pod przewodnictwem posła Janusza 22.01.13, 23:20 Oto mój wpis na Poletku Pana P. (raczej ugorku duchowym), który ma obsesję na tle wiary w Boga Objawionego i dzisiaj - mimo obiecanej poprawy - atakuje na oślep Kościół Święty! Panie Januszu! Wielce Umiłowany Pośle! Sługo Profanum Officium! Stwierdzam, że znalazł Pan sobie urojonego wroga, bo Kościół Święty to wierni Bogu. Wciąż tkwi Pan w diabelskim założeniu, że Kościół Katolicki to instytucja z purpuratami, którzy mieli i mają gdzieś dobro ludzi (w przeciwieństwie do Pana zatroskanego o „samych swoich”), a dodatkowo reprezentują obce państwo. Pan jest mądry, a nawet atrakcyjny (Biedroń mówił, że spotkania u Pana to „orgie intelektualne”), ale nie może zrozumieć, że Kościół Święty to Królestwo Niebieskie Boga naszego już tutaj na ziemi (powszechny!). Ja mogę iść na Mszę św. w Indiach lub w Wenezueli i otrzymam ten sam Cud Ostatni (Eucharystie). Jeden raz zaznałby Pan, co oznacza zjednanie z Panem Jezusem i nic już nie dałoby Panu radości na ziemi. Co ma Kaczyński lub nędznik Komorowski do Kościoła Świętego? Oni nic nie mogę dać Bogu Objawionemu, bo nawet nie starają się Go słuchać. Głosowali za zabijaniem dzieci szczególnej troski i podchodzą do Eucharystii. Dzisiaj władza ludowa, która wdarła się do Kościoła Świętego także straszy proboszczów i kapłanów. Dlatego boją się opowiedzieć za obwołaniem Pana Jezusa Królem Polski...Królem Duchowym. Dlaczego lubuje się Pan w wypominaniu grzechów papiestwa? Nawet fałszywy papież nie kala Królestwa Bożego na ziemi. Każdy chciałby poczytać Pana życiorys, bo kłanianie się władcom ze Wschodu dalej jest w modzie. Dlaczego „macha Pan ręką” („głosuje” wg Niesiołowskiego) na rozkaz? Przecież to „pełna wdzięczności u l e g ł o ś ć”. Przeciwko komu Pan burzy „swoich wyznawców”? Dlaczego jako Poseł RP nawołuje Pan do wojny religijnej? Komu Pan służy? Jakiemu interesowi obcego państwa ? Ja przyznaję się do tego, że jestem szpiegiem Watykanu (sługa Jezusa na śmierć i życie). Jakim Pan jest szpiegiem? www.wola-boga-ojca.pl Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Racjonaliści to ludzie ograniczeni umysłowo... 26.01.13, 23:57 Na Onet.pl Religia racjonalista Jacek Tobiasz napisał art. "Chrześcijański umysł" (22 Sierpień 2012) Oto moja polemika. Racjonaliści to ludzie ograniczeni umysłowo, ponieważ "mądrość" ludzka zatrzymuje ich na granicy świata tylko "namacalnego". To niewierni Tomasze, a nawet gorzej, bo włoży taki palec w św. Bok Pana Jezusa i też nie uwierzy. Nie przyjmie taki objawień publicznych i osobistych oraz cudu w Sokółce, który mnie jest niepotrzebny! Pan Jacek wyskakuje z "chrześcijańskim umysłem", a nie ma zielonego pojęcia o łasce Boga, bo wg niego Boga nie ma. Upadła już teoria ewolucji (genetyka), a on swoje. Nie ma o czym pisać to mądrzy się o wierze w Boga Objawionego. Bredzi już na początku > Aby zobaczyć, że religie naprawdę wypaczają perspektywę... Wszedł do kościoła i wskazuje, że w mojej wierze straszy się śmiercią. Nie może przyjąć, że śmierć to życie. Kościół budował i urządzał jakiś człowiek. Kościół święty jest ustanowiony przez Pana Jezusa i jest to Królestwo Niebieskie w nas, a on wszedł do jakiegoś budynku z czaszkami. Co Jacuś rozumie z tego? Przecież nie przystępuje do Eucharystii i nigdy nie miał żadnego odczucia duchowego. > Następna brednia: "głównym zadaniem chrześcijańskiego boga jest zapewnianie nieśmiertelności. W wiernym wywołuje się głód, oraz oferuje mu się fałszywe nasycenie". Poczytaj o nasyceniu mojej duszy na www.wola - boga-ojca.pl Cóż możesz mi zaoferować tutaj na ziemi, gdy jesteś trupem duchowym. Pan Jacuś zakłada, że moja wiara wynika ze straszenia mnie śmiercią już od dziecka. To kompletny debilizm duchowy, który reprezentuje nasza psychiatria (człowiek jest jednością psycho-fizyczną bez duchowej). To brakujące ogniwo ewolucji, bo mamy małpę bez duszy oraz człowieka z duszą. Racjonaliści to ludzie bez duszy (mają duszę, ale ich ograniczony rozum nie może przyjąć tego f a k t u !!). Panie Jacusiu: śmierć to życie. Ja nie chcę być tutaj, ale nie wolno mi popełnić samobójstwa lub poddać się eutanazji! Pan właśnie boi się śmierci! > Pan Jacek szczęśliwie otworzył oczy (Bóg dał mu tą łaskę), stał się ateistą, ale został w nim "chrześcijański lęk przed śmiertelnością /../ co owocuje poczuciem czarnej autoironii, bezsensu i nihilizmu". Nie wiem co zażywa brat Jacek, ale już dawno nie czytałem takich bredni duchowych. W tej pełni majaczenia miesza strachy ateisty (boją się śmierci, której nie ma!) z umysłem chrześcijanina. > Dalsze wiekopomne odkrycie: Chrześcijaństwo propaguje też maksymę "jestem jaki jestem". Człowiek w jego świetle jest niezmiennym tworem, który może być z bogiem, albo przeciw bogu. Ja dążę do uzyskania świętości, bo inaczej nie można wrócić do Raju, a Pan Jacek pracuje "nad własną psychiką, emocjami…". Pracuj, pracuj. Właśnie widać do czego doszedłeś zagubiony człowieczku. Moje dążenie do świętości czyli "ofiara krzyża" sprawia, że "mój umysł obarczony tanią filozofią nie jest podatny na zmiany". Panie Jacku! Albo wiara albo filozofia. Napisałem o duszy, która jest faktycznym ciałem, a racjonalista rozmywa to („zrąb jest swego rodzaju duszą”). > Nie da się silnie chrześcijańskiego umysłu zmienić, bo integralność własnej natury owocuje nadmiernym kultem własnego indywidualizmu. Nawet Pan Jacek tego nie rozumie. Kiedyś lubiłem głupio gadać, żartować, zaczepiać ludzi, a dzisiaj ważę słowa, bo nie wolno mówić ile się chce, ale ile trzeba. Po Eucharystii uciekam przed ludźmi. > Teraz Pan Jacek wejdzie na wolność, ale tutaj poślizgnie się, ponieważ wolność prawdziwa to: "bądź Wola Twoja" czyli oddanie woli własnej Bogu („niewola”). Odwrotnie do „róbta, co chceta”. W tej grupie są mądrusie...w tym racjonalisci. > Dalej Jacek pisze: <Typ indywidualizmu płynący z chrześcijaństwa to zachwyt nad swoim "sposobem mlaskania przy jedzeniu". Zachwyt nad tym, że oto każdy stanowi niezmienny, "boży byt"... > a do tego pierwsi będą ostatnimi, więc również wady są zaletami. Nawet nie rozumie, co oznacza "pierwsi będą ostatnimi". > Wreszcie wychodzi z autora opętanie intelektualne, bo to wszystko było wstępem. Neguje nasze stworzenie przez Boga i niepowtarzalność każdej jednostki. Zaćmiony bracie! Każdy z nas jest inny, ale każdy ma wcieloną identyczną, "dorosłą" duszę (świętą), która ma wrócić do Nieba. Nie zmienią tego twoje wypociny. Wszystkiego dowiesz się po śmierci, ale będzie za późno! Ostrzegam!! > Co proponujesz wysłanniku demona zamiast "rojeń o rajskich ogrodach"? Ja powtarzam Ci, że nie chcę być na tym zesłaniu! Jeden raz zaznałbyś Nieba (po zjednaniu z Panem Jezusem w Sakramencie Pojednania) i nie szukałbyś niczego więcej. > Kto Ci namotał w głowie, że "seks jest zły", a przyjemności cielesne są powodem do poczucia winy? Seks, ale jako uwieńczenie miłości małżeńskiej i to bez wynaturzeń. > Cierpienie to powód do dumy. Nic nie wiesz o łasce cierpienia, współcierpienia, a nawet pragnieniu oddania życia za dusze i stawiasz siebie na podwyższeniu z napisem "guru". Moje życie to Kościół Pana Jezusa, Msze św. z Eucharystia, modlitwy, wyrzeczenia, posty duchowe, przyjmowanie cierpień zastępczych...także za podobnych do Ciebie, bo pachniesz opętaniem intelektualnym. > Ale czy to nie chrześcijaństwo "każe nam podziwiać takich pomiatających swoim ciałem pseudoascetów /../". Wskazujesz na zaniedbanego człowieka i określasz go ascetą? Ciało jest świątynia Ducha Świętego i nie wolno nim pomiatać (pederastia, koncerty młodzieży owsiakowatej, prostytucja, a nawet zaniedbanie i nie leczenie się, a także walenie się po głowie dla pieniędzy i sławy, itd). Szatan podsuwa Ci te rozważania i daje poczucie mądrości... www.wola-boga-ojca.pl Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Ja nie muszę chodzić po domach... 27.01.13, 00:01 Ja nie muszę chodzić po domach... Trzeba problem zawęzić, bo tylko Kościół Katolicki jest prawdziwy. >Również obecnie styl życia powinien wyróżniać prawdziwych chrześcijan spośród reszty społeczeństwa. I rzeczywiście, Świadkowie Jehowy usilnie starają się przestrzegać zasad biblijnych, których trzymali się pierwsi chrześcijanie. Daje to widoczne rezultaty. Odpowiem. Świadkowie Jehowy to całkowicie błędna sekta, która tylko ładnie się świeci. Kiedyś dyskutowałem z nimi przez 4 godziny. Nie wiedziałem, gdzie jest różnica. Zawołałem do Ducha Świętego i po przebudzeniu w środku nocy napłynęło: Pan Jezus jest zwykłym człowiekiem, nie ma Ducha Świętego, nie mamy duszy (jakieś bajki o zmartwychwstaniu wybranych i życiu w raju na ziemi), nie ma Kościoła Świętego, Eucharystii, kultu Matki Bożej i świętych oraz modlitw za dusze w Czyśćcu. Zostaw ich, bo tracisz czas na czytanie i pisanie. Wszystko jest prawdziwe w Kościele Katolickim. Nawet Prawosławny nie ma Czyśćca. >Chcąc być prawdziwym Świadkiem, trzeba skutecznie głosić w taki lub inny sposób? Po wejściu do mnie pytam: a Pan Jezus? Duch Święty? Nie przychodzą więcej, bo znają prawdę. To wysłannicy szatana. Odciągają od Eucharystii dającej życie i proponują bajki!! Tam, gdzie nie ma Eucharystii jest odstępstwo. To jak zwykły dom bez chleba! Rada dla Ciebie. Wróć do Boga Objawionego w naszym Kościele Świętym. Po 25 latach łaski wiary wiem, że najważniejszą sprawą w naszym życiu jest zbawienie, a reszta dodana. www.wola-boga-ojca.pl Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Wyśmiewający świecenie... 27.01.13, 00:04 Pan Bóg kocha nas wszystkich i Ciebie (wątpiącego) bardziej ode mnie. Nic nie wiesz o rzeczywistości nadprzyrodzonej (Opatrzności Bożej). Nic nie wiesz o tym, że żyjemy w obozie ziemia (zesłanie), gdzie szefem jest szatan, który pragnie twojej śmierci prawdziwej (duszy). To od niego masz takie pytania. Zaleje Cię całą masą podobnych wątpliwości. Pan Bóg nie błogosławi (nie ma mocy takie święcenie) złoczyńcom, napadającym na niewinnych, itd. Jakiś głupi kapłan może pobłogosławić za pieniądze mafiozów przed akcją, ale to nie będzie miało mocy. Wejdź: "Objawienia Świętego Michała Archanioła", gdzie jest świadectwo żołnierza USA z wojny w Korei! Jeszcze ks. Skorupka... Pozdrawiam www.wola-boga-ojca.pl Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Wyśmiewający świecenie... 27.01.13, 00:14 apel1943 napisał(a): > Pan Bóg kocha nas wszystkich i Ciebie (wątpiącego) bardziej ode mnie. Bóg (nie rozumiem tego, dlaczego to pan) nie kocha nas wszystkich, bo niektórych UKARZE. Ktoś kochający tego nie zrobiłby. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Ja nie muszę chodzić po domach... 27.01.13, 00:40 apel1943 napisał(a): > Odpowiem. Świadkowie Jehowy to całkowicie błędna sekta, która tylko ładnie się świec Aha bo do obrazków nie klepią modłów , mają w dupie watykańskiego nieroba ITP ?? Pan Jezus jest zwykłym człowiekiem, Nie jest a był . > nie ma Ducha Świętego, Ewangelia mówi ze miał . > nie mamy duszy No tak bo jako Żyd wiedział ze dusza to człowiek a nie to co w nim . (jakieś bajki o zmartwychwstaniu wybranych i życiu w raju na ziemi), Wy do nieba o ile wiem pitacie . >nie ma Kościoła Świętego, Nie ma , święty to czysty a wasza sekta po łokcie w brudzie uwalana >Eucharystii, Wafelek ala konserwa z mięcha Jezuska :)) > kultu Matki Bożej To pogański kult znany wieki przed Maria . > świętych Wasi święci dla pogan byli bogami :)) > oraz modlitw za dusze w Czyśćcu. To tez wymysł pogan licznie zasilających waszą sektę w starożytności . > >Chcąc być prawdziwym Świadkiem, trzeba skutecznie głosić w taki lub inny s > posób? > Po wejściu do mnie pytam: a Pan Jezus? Duch Święty? Nie przychodzą więcej, b > o znają prawdę. To wysłannicy szatana. Odciągają od Eucharystii dającej życie i > proponują bajki!! No tak wasza katolicka sekta dlatego przetrwała , bo staranie unikała ewangelii . > Tam, gdzie nie ma Eucharystii jest odstępstwo. Eucharystia to wymysł samego czorta :))) >To jak zwykły dom bez chleba! No a winko popijasz przy okazji ?? > Rada dla Ciebie. Wróć do Boga Objawionego w naszym Kościele Świętym. Po 25 lata > ch łaski wiary wiem, że najważniejszą sprawą w naszym życiu jest zbawienie, a r > eszta dodana. Jak wasz bóg ma na imię :)) Czort ?? Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 kolter-xl jest miłośnikiem mocy ciemnosci... 28.01.13, 02:10 Nie wolno dyskutować o wierze w Boga Objawionego z takimi osobnikami, ale ten bój duchowy przeczyta też poszukujący Prawdy lub tylko zagubiony. Właśnie przeczytałem słowa Pana Jezusa, które wypowiedział przed ostatecznym wejściem do Jerozolimy: "Przeciwko Mojej nauce będzie w przyszłości to, co już działa: nienawiść tych, którzy nie miłują Światła, bo przeciwko mocy idących za Mną będzie moc tych, którzy idą za szatanem".* Każdy z nas ma wolną wolę. Kolega psychiatra powalił krzyż Pana Jezusa, a ja taki postawiłem. Napisałem protest do Naczelnej Izby Lekarskiej w W-wie Sobieskiego 110. Zamiast podziękowania napadła na mnie banda "kolteró-xl'ów" w białych fartuchach (antykrzyżowców). Kolter-xl jest miłośnikiem mocy ciemności i jawnie obraża Boga, a a koledzy z Okręgowej Izby Lekarskiej W-wa Puławska 18 tylko udają wierzących. Wszystkie swoje nadzwyczajne zjazdy zaczynają od Mszy św., prezes Mieczysław Szatanek (nomen omen) całuje sztandar izbowy ("wierność etyce lekarskiej"), a w tym czasie promuje masonerię. Wejdź: Okręgowa Izba Lekarska W-wa. Miesięcznik "Puls" (musi kupować każdy lekarz), numer 5/ 2012. Art. "Próba bezkonfliktowego różnienia się". Koledzy przystępują do Eucharystii, robią zebrania opłatkowe, pojawiają się na zebraniach lekarzy katolickich, prawią kazania: Maciej Hamankiewicz (lekarz wszystkich lekarzy) w TV "Trwam", a Mieczysław Szatanek i Konstanty Radziwiłł w "Idziemy". To obrzydliwy faryzeizm... Wolę już jawnego wroga wiary, miłośnika ciemności kolter-xl'a! Jak Pan Jezus przypomni to zawołam za niego, bo "nie wie, co czyni". * "Poemat Boga-Człowieka" Vox Domini wizje Marii Valtorty www.wola-boga-ojca.pl Odpowiedz Link Zgłoś
bookworm Re: kolter-xl jest miłośnikiem mocy ciemnosci... 28.01.13, 09:02 apel1943 napisał(a): (...) Drogi apelu, odpowiedz mi proszę na jedno proste pytanie. Dlaczego wierzysz w Boga? Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 bookworm jest dociekliwy... 28.01.13, 13:37 bookworm nie wie dlaczego kocha najbliższe sercu osoby i chce wyjaśnić dlaczego kocham naszego wspólnego Ojca? Ciekawe co odpowiedziałby Robert Biedroń, który w Sejmie RP jest "walony krzyżem po głowie" (biedaczek) i cały czas martwi się, bo w razie choroby nie będzie mógł dowiedzieć się od lekarza na co cierpi jego wybraniec. Piszę złośliwie, ale Robert Biedroń powiedziałby ładniej o swoim partnerze niż wielu katolików o swoim Stwórcy... Wróćmy do pytania: > odpowiedz mi proszę na jedno proste pytanie. Dlaczego wierzysz w Boga? Ja nie jestem wierzący w Boga, ale wiedzący, że Bóg Jest. Przypomnę dobry podział Richarda Dawkinsa („Bóg urojony”). Przekonania o istnieniu Boga wyznaczają dwa skrajnie przeciwstawne poglądy [...] możemy je przedstawić za pomocą siedmiu „punktów krytycznych”: 1. Silny teizm. Stuprocentowa pewność istnienia Boga. Wg Junga; „Ja nie wierzę. Ja wiem, że Bóg Jest”. 2. Bardzo wysokie prawdopodobieństwo, ale nie absolutna pewność. De facto teista: „moje życie opiera się na przekonaniu, że On jest”. 3. Nieco powyżej pięćdziesięciu procent. W zasadzie agnostyk skłaniający się ku teizmowi: „Nie mam pewności, ale raczej wierzę”. 4. Dokładnie 50%...pełna obojętność religijna 5. Nieco poniżej 50%. W zasadzie agnostyk skłaniający się ku ateizmowi: ”Nie mam pewności, ale raczej jestem sceptyczny”. 6. Bardzo niskie prawdopodobieństwo istnienia Boga. De facto ateista: „Moje życie opiera na przekonaniu, ze Boga nie ma”. 7. silny ateizm. „Wiem, że nie ma Boga”. (str. 83-84) Nic Ci nie odpowiem. Zawołaj do swojego Taty. Powołaj się na mnie, że tak kazałem. Jak zawołać? Normalnie...jak do ojca ziemskiego. Nie krzycz na całe osiedle, bo Bóg odbiera nasze myśli. Dowiesz się przy okazji, że rejestrowane... Szczęść Boże przed tym pierwszym krokiem na szczyt z napisem: ś w i ę t o ś ć...inaczej nie wrócisz do Raju. Nie chcesz Raju? Każdy lubi piękne zapachy, muzyczkę, czystość i ciepło...dobrze wiedzą o tym marzeniu (Raju), ci którzy prowadzą centra handlowe. Odpowiedz Link Zgłoś
bookworm Re: bookworm jest dociekliwy... 28.01.13, 14:04 apel1943 napisał(a): > bookworm nie wie dlaczego kocha najbliższe sercu osoby Nie wiem na jakiej podstawie wyciągasz te wnioski - prawdopodobnie masz problem z logiką, lub próbujesz mnie obrazić albo sprowokować - powiem tylko, że wnioski są błędne. > i chce wyjaśnić dlaczego > kocham naszego wspólnego Ojca? Nie mamy wspólnego ojca. Co najwyżej przodka. > Ciekawe co odpowiedziałby Robert Biedroń, który > w Sejmie RP jest "walony krzyżem po głowie" (biedaczek) i cały czas martwi się > , bo w razie choroby nie będzie mógł dowiedzieć się od lekarza na co cierpi jeg > o wybraniec. Piszę złośliwie, ale Robert Biedroń powiedziałby ładniej o swoim p > artnerze niż wielu katolików o swoim Stwórcy... Większość (a pewnie i wszyscy) katolików mówi bardzo dobrze o swoim Stwórcy, nie wiem kogo masz na myśli. > Wróćmy do pytania: > Ja nie jestem wierzący w Boga, ale wiedzący, że Bóg Jest. > Przypomnę dobry p > odział Richarda Dawkinsa („Bóg urojony”). Szkoda, że nie przeczytałeś książki, a wybrałeś jedynie "podział" > 1. Silny teizm. Stuprocentowa pewność istnienia Boga. Wg Junga; > „Ja nie wierzę. Ja wiem, że Bóg Jest”. Przykro mi ale nie umiesz odpowiedzieć na pytanie. Skąd wiesz? Ja wiem, że Bóg nie istnieje - skad wiem: przyjąłem zasadę: nie ma dowodów na jego istnienie, więc nie istnieje. > Nic Ci nie odpowiem. Tym mnie akurat nie zaskoczyłeś - trudno żebyś odpowiedział na pytanie, na które boisz się odpowiedzi, lub na które nie potrafisz odpowiedzieć. > Zawołaj do swojego Taty. Powołaj się na mnie, że tak > kazałem. Jak zawołać? Normalnie...jak do ojca ziemskiego. Nie krzycz na całe o > siedle, bo Bóg odbiera nasze myśli. Dowiesz się przy okazji, że rejestrowane... > Szczęść Boże przed tym pierwszym krokiem na szczyt z napisem: ś w i ę t o > ś ć...inaczej nie wrócisz do Raju. Nie chcesz Raju? Każdy lubi piękne zapachy, > muzyczkę, czystość i ciepło...dobrze wiedzą o tym marzeniu (Raju), ci którzy pr > owadzą centra handlowe. A teraz na trzeźwo poproszę. Co z tej wypowiedzi miało wynikać. Brzmi trochę delirycznie. Masz jakieś kompleksy, niską emeryturę, ciężkie życie? Przykro mi ale jeżeli dlatego potrzebujesz boga i myśli o raju, który Cię po śmierci czeka, to jest to żałosne, choć zrozumiałe. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: kolter-xl jest miłośnikiem mocy ciemnosci... 28.01.13, 10:23 Nie jestem katolikiem . apel1943 napisał(a): > Nie wolno dyskutować o wierze w Boga Objawionego z takimi osobnikami, ale ten > bój duchowy przeczyta też poszukujący Prawdy lub tylko zagubiony. No a co to za nowinka ten objawiony bóg ? o ile pamiętam to nikt owego boga na oczy nie widział . > Właśnie przeczytałem słowa Pana Jezusa, które wypowiedział przed ostateczny > m wejściem do Jerozolimy: > "Przeciwko Mojej nauce będzie w przyszłości to, co już działa: nienawiść tych, > którzy nie miłują Światła, bo przeciwko mocy idących za Mną będzie moc tych, kt > órzy idą za szatanem".* No popatrz juz wtedy przewidział ze powstanie taka moralna kloaka jak katolicyzm . > Każdy z nas ma wolną wolę. Nie, ja ja mam .Ty jesteś bezmyślnym powielaczem nauk spedalonego kleru . >Kolega psychiatra powalił krzyż Pana Jezusa, a ja taki postawiłem. Nie słuchasz lekarza prowadzącego ?? Napisałem protest do Naczelnej Izby Lekarskiej w W-wie Sobie > skiego 110. Zamiast podziękowania napadła na mnie banda "kolteró-xl'ów" w biały > ch fartuchach (antykrzyżowców). Dzięki bogu za to ze chcieli cię przed prymitywnym bałwochwalstwem uchronić . > Kolter-xl jest miłośnikiem mocy ciemności i jawnie obraża Boga, Nie jestem katolikiem . No a boga to ty obrażasz opluwasz go swoim pogańsko prymitywnym sprawowaniem kultu , np plujesz mu w twarz kiedy klikasz przed tzw świętym obrazem , kimasz bałwochwalco ?? a a koledzy z O > kręgowej Izby Lekarskiej W-wa Puławska 18 tylko udają wierzących. Nie myl państwa świeckiego z prymitywnym kultem przedmiotów jaki im proponowałeś . >Wszystkie swoje nadzwyczajne zjazdy zaczynają od Mszy św. No to nie pisz ze są wierzący a ino ze są katolikami a to już zajebista różnica. prezes Mieczysław Szatanek (nomen > omen) całuje sztandar izbowy ("wierność etyce lekarskiej"), a w tym czasie pro > muje masonerię. Tobie się widać mocno w łowce pie... >Wejdź: Okręgowa Izba Lekarska W-wa. Miesięcznik "Puls" (musi ku > pować każdy lekarz), numer 5/ 2012. Art. Zwisa mi to gó... mnie to interesuje " >Próba bezkonfliktowego różnienia się" > . Koledzy przystępują do Eucharystii, robią zebrania opłatkowe, pojawiają się n > a zebraniach lekarzy katolickich, prawią kazania: Maciej Hamankiewicz (lekarz w > szystkich lekarzy) w TV "Trwam", a Mieczysław Szatanek i Konstanty Radziwiłł w > "Idziemy". To obrzydliwy faryzeizm... Nie,to katolicyzm po prostu , tak wasza sekta od 17 wieków funkcjonuje , na fałszu i tyle. > Wolę już jawnego wroga wiary, miłośnika ciemności kolter-xl'a! Jak Pan Jezus > przypomni to zawołam za niego, bo "nie wie, co czyni". Nie jesteś mi wrogiem , bo zdaje sobie sprawę ze jesteś chory umysłowo a przecież to nie twoja wina ze jesteś chory. Nienawidzić kogoś za to ze nie ma wpływu na to co robi ??Nie jestem przecież prymitywnym katolikiem . Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: kolter-xl jest miłośnikiem mocy ciemnosci... 28.01.13, 10:40 kolter-xl napisał: >> "Przeciwko Mojej nauce będzie w przyszłości to, co już działa: nienawiść tych, >> którzy nie miłują Światła, bo przeciwko mocy idących za Mną będzie moc tych, >> którzy idą za szatanem".* > No popatrz juz wtedy przewidział ze powstanie taka moralna kloaka jak katolicyzm. *wizje Marii Valtorty Jakie wtedy? Przecież to połowa XX wieku. Słowa Jezusowi dopisuje się nieustannie. Samo dno kloaki Watykanu po klęsce "męża opatrznościowego" Mussoliniego. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: kolter-xl jest miłośnikiem mocy ciemnosci... 28.01.13, 11:11 wariant_b napisał: > > *wizje Marii Valtorty > > Jakie wtedy? Przecież to połowa XX wieku. Słowa Jezusowi dopisuje się nieustannie. Nie wiem kto zacz bo nie czytuje takich rzeczy, dzieła katolików interesują mnie wtedy kiedy wiem ze katolicki duchowny teolog robi wszystko żeby udowodnić to ze jest ateistą :)) > Samo dno kloaki Watykanu po klęsce "męża opatrznościowego" Mussoliniego. No a poparcie dla adolfa na zasadzie milczenia kiedy on mordował np kler ?? Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 kolter-xl wpadł w demoniczne uniesienie... 28.01.13, 13:58 Bracie Polaku! Co Ci się stało? Skąd ten szał? Wczorajszy dzień poświeciłem za podobnych Tobie ("za tych, którzy świadomie czynią zło"). Garstka nas woła do Boga, a sam wiesz ilu jest podobnych do Ciebie. Czas płynie. Nasza dyskusja jest zapisana i trzeba będzie zdać sprawę z każdego słowa... Co złego zrobiłem Ci, że mnie obrażasz? Co złego zrobił Ci Dobry Bóg, że nim pomiatasz, a prowadzący forum udaje, że to nic takiego? Zostań z sobą... Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: kolter-xl wpadł w demoniczne uniesienie... 28.01.13, 14:44 apel1943 napisał(a): > Bracie Polaku! Nie jesteś mi bratem watykańczyku > Co Ci się stało? No a co widać jakieś zmiany ? >Skąd ten szał? Naćpałeś się czy co ?? Wczorajszy dzień poświeciłem za podobnych Tobie > ("za tych, którzy świadomie czynią zło"). Garstka nas woła do Boga, a sam wies > z ilu jest podobnych do Ciebie. Kto tobie katoliku pozwala wbrew twojemu kościołowi mnie pomawiać , nie jest top aby niezgodne z 0 przykazaniem (Nie mów fałszywego świadectwa) jestem zły bo nie padam na pysk na widok kawałka płótna czy katabasa ubranego w pstre łaszki ?? > Czas płynie. Tobie jak widać w szaleństwie . zdać sprawę z każdego słowa... > Co złego zrobiłem Ci, że mnie obrażasz? No a to raczej ja ciebie pytam czemu mnie fałszywie pomawiasz ?? > Co złego zrobił Ci Dobry Bóg, Nic , nie może mi cokolwiek zrobić nicość . >że nim pomiatasz, a prowadzący forum udaje, że to > nic takiego? Kiedy twoją katolicka bozia pomiatałem ?? > Zostań z sobą... Lubie obcować towarzysko z ludźmi inteligentnymi . www.youtube.com/watch?v=6BOHpjIZyx0 Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: kolter-xl wpadł w demoniczne uniesienie... 28.01.13, 15:00 apel1943 napisał(a): > "za tych, którzy świadomie czynią zło" A czemuż to wyznawanie religii innej niż twoja lub nie wyznawanie żadnej ma być "złem". Co "dobrego" jest w tym, że wierzysz akurat w tego boga, a ktoś inny nie? > Co złego zrobił Ci Dobry Bóg... Po co odwołujesz się do boga wobec tych, którzy nie podzielają twojej wiary? Dlaczego mają przyjąć, że twój bóg jest "dobry", skoro obserwują jego wiernych i jakoś tej "dobroci" nie dostrzegają? Powiedz, co dobrego uczynił nam Kościół twojego boga czego byśmy sami uczynić nie mogli? Pobudował nam świątynie i wyznaczył pasterzy, którzy słowem będą nas umoralniać, a czynem zniechęcać? Na tym polega "dobro"? Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Pan Bóg dał nam... 30.01.13, 23:12 Rękę, aby odróżnić nas od zwierzęcia. Ta ręka powinna służyć Bogu i człowiekowi, a tu klawiatura i zadawanie ciosów Stwórcy i bliźniemu. Nogi, które powinny biec na spotkania z Bogiem Ojcem, a nie służyć do kopania w sposób niedozwolony nawet w stosunku do upartego osła! Usta, które posługują się słowem udzielonym jedynie człowiekowi, co stawia nas ponad zwierzętami. Te usta zamiast uwielbiać i błogosławić Boga pełne są bluźnierstw, kłamstw i śliny opluwającej Zbawiciela. Umysł, który świadczy o niebiańskim pochodzeniu wymyśla okrutne męki dla Syna Bożego i współbraci. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Pan Bóg dał nam... 30.01.13, 23:33 apel1943 napisał(a): > Rękę, aby odróżnić nas od zwierzęcia. Byłeś przy tym, jak nam dawał rękę? Znasz kogoś, kto był przy tym? Myślisz, że ludzie, kiedy wymyślali swoich bogów i kazali im tworzyć światy uzasadniające ich ludzki porządek nie mieli rąk? Stworzyło nas tylu bogów, że nie jesteśmy ich w stanie zliczyć. Większość z nich już nie żyje, bo wymarli wierni, w których umysłach się gnieździli. > Nogi, które powinny biec na spotkania z Bogiem Ojcem... Nogi powinny uciekać przed spotkaniem z bogiem, bo jest on niesprawiedliwy mściwy i okrutny, gdyż taki porządek uznawali jego twórcy. Takim go stworzyli na obraz i podobieństwo swoje. > Usta, które posługują się słowem udzielonym jedynie człowiekowi... Te usta potrafią mówić w wielu językach i uwielbiać wielu bogów. A każdy z nich jest prawdziwy, a wielu jedynych. > Umysł, który świadczy o niebiańskim pochodzeniu wymyśla okrutne męki > dla Syna Bożego i współbraci. To już nie moja sprawa, jakie męki wymyślacie swojemu bogu, a jakie wymyślacie dla tych, których kocha mniej od was lub wręcz nie lubi. Należę już do epoki, w której zadawanie cierpień nie jest dowodem potęgi i władzy, ale zbrodniczej głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Pan Bóg dał nam... 31.01.13, 12:14 apel1943 napisał(a): > Rękę, aby odróżnić nas od zwierzęcia. Małpa też posiada rękę. > Nogi, które powinny biec na spotkania z Bogiem Ojcem, a nie służyć do kopania w > sposób niedozwolony nawet w stosunku do upartego osła! Dokąd biec? Czyż nie posiadamy Boga w sobie? > Usta, które posługują się słowem udzielonym jedynie człowiekowi, co stawia nas > ponad zwierzętami. Dlaczego ciągle próbujesz udowadniać, że stoimy ponad zwierzętami? Masz z tym jakieś problemy? (Jesteśmy istotami wyżej rozwiniętymi od zwierząt, ale i one posiadają duszę). >Te usta zamiast uwielbiać i błogosławić Boga pełne są bluźni > erstw, kłamstw i śliny opluwającej Zbawiciela. Tu się zgodzę - najdobitniej czyni to Kościół. > Umysł, który świadczy o niebiańskim pochodzeniu wymyśla okrutne męki dla Syna Bożego > i współbraci. No, Kościół przez 2000 lat krzyżuje Jezusa Chrystusa - trzyma Jego martwe ciało na krzyżu, jako zagarniętą zdobycz (trofeum). Wizualnie Jezus jest martwy i nie ma nic do powiedzenia. Nadal konsumujecie w kościele Jego ciało, a w domu żrecie ciała martwych zwierząt. (Nie zabijaj!). W żołądku mieszacie te ciała i wydalacie. Zgadza się - okrutne męki dla Jezusa i dla zabijanych zwierząt. Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Żadne zwierzę nie obraża Boga... 02.02.13, 09:46 Przykre, że czynią to ludzie tym forum. Zgłoszę sprawę do Adama Michnika i Pana Boniego, bo poraża mnie fakt jak wielu jest chorych z nienawiści wśród Polaków. NIECH DOBRY BÓG WAM TO WYBACZY, BO NIE WIECIE CO CZYNICIE... Dziwi fakt, że lekarz ma łaskę wiary. Nie mieści się to w głowach ograniczonych przez lewacki-libertynizm i racjonalny sceptycyzm. Zobacz spustoszenie czynione przez kołtuństwo darwinowskie. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Żadne zwierzę nie obraża Boga... 02.02.13, 10:34 apel1943 napisał(a): > Przykre, że czynią to ludzie tym forum. Wybaczamy ci, bo nie wiesz, co czynisz. > Dziwi fakt, że lekarz ma łaskę wiary. Nie mieści się to w głowach ograniczonych > przez lewacki-libertynizm i racjonalny sceptycyzm. Dziwi, że nie stara się zbadać i opisać swojej jednostki chorobowej. Inżynier na twoim miejscu widząc jakiś nieznany mechanizm starałby się dość co to jest i na jakiej zasadzie działa. Ot, ciekawość zawodowa. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Żadne zwierzę nie obraża Boga... 02.02.13, 11:27 apel1943 napisał(a): >"Żadne zwierzę nie obraża Boga..." To mądre zdanie, które napisałeś. Za to ludzie obrażają Boga, zabijając te niewinne stworzenia. Chrystus nie chce tych, co go podziwiają, ale tych, co Go naśladują. (Soren Aabye Kierkegaard) Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Dzisiaj jest wielkie święto Kościoła katolickiego 02.02.13, 12:05 Ofiarowanie Pańskie M.B. Gromnicznej Szatan nienawidzi Matki Bożej i Jej czcicieli. Wprost szaleje w takich dniach. Własnie wróciłem ze spotkania z Panem Jezusem. Wszyscy mieliśmy zapalone gromnice - znak Światłości Bożej. Nie miałem spokoju z powodu głupiego ataku na wiarę, który jest preferowany na tym forum. Mnie można obrażać, ale nie wolno rzucać się na Boga, własnego Prawdziwego Ojca! Jeszcze raz błagam o to, aby nie obrażać Boga i wiary. Nic nie da atakowanie mojej osoby. To wprost głupie... Przyjęcie św. Hostii sprawiło wielki pokój w duszy, słodycz zalała usta, a serce objęło wszystkich. Tak chciałbym spotkać się - po prawdziwej stronie życia - z wieloma wrogami wiary świętej. W tym stanie człowiek wie, że czeka go wieczność. Zrozum, że wszystko jest prawdziwe w Kościele Świętym, a jeżeli wszystko tak, to nasza śmierć oznacza życie. Dlaczego ludzie nie chcą żyć? Jakże Bóg wszystko pięknie uczynił. Wprost chce się krzyczeć: "cuda, cuda i nie widać końca cudów"! "Boże mój! Panie nasz! Dobry Ojcze! Obejmij nas wszystkich, przytul. Nie pozwól zginąć tym, którzy opierają się na swojej mądrości. Niech Światłość Boża spłynie przeze mnie na poszukujących". Jeżeli wszedłeś tutaj "przypadkowo" to zrzuć z siebie homo sovietikusa ("nie mam duszy i oddałem panu ziemskiemu wolna wolę") i wróć do Boga ("mam duszę, czeka mnie życie, a wolną wolę oddaję Panu"). Niech Cie zabiją, bo podpisałeś "coś tam, coś tam"...nie ten co zabija ciało, ale Ten co może wtrącić do piekła (śmierć prawdziwa). Nie ma żadnej innej religii dającej zbawienie (życie wieczne). Ostatnim cudem na ziemi jest Eucharystia. Nie będzie już większego. Ludzie nie chcą tego Cudu Ostatniego i w końcu - omamieni przez Przeciwnika Boga - porzucą Święty Chleb dający Życie. Wówczas ponownie przyjdzie Pan Jezus, ale już po Swoich... Co może ofiarować w zamian człowiek? Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Dzisiaj jest wielkie święto Kościoła katolick 02.02.13, 12:22 apel1943 napisał(a): > Co może ofiarować w zamian człowiek? Wszystko. Pismo Święte z jego Starym i Nowym testamentem. Kościół Powszechny i wszystkich ludzi tego Kościoła. Kościół, jako świątynię, budynek zbudowany na potrzeby Kościoła. Gromnice - świece, które miały dostarczać światła a przy okazji zabezpieczać od piorunów. I żarówki, którymi zastąpiono je do oświetlania kościołów. Hostie wypiekane z niekwaszonego ciasta pszennego i pszenicę na hostie. Buty i ubranie w których poszedłeś świętować Matkę Boską Gromniczną. Po prostu wszystko. A co może zaoferować bóg nie korzystając z pracy ludzkich rąk i umysłów? Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Dzisiaj jest wielkie święto Kościoła katolick 02.02.13, 13:30 apel1943 napisał(a): > .....Nie ma żadnej innej religii dającej zbawienie (życie wieczne)..... Powinnismy zrozumieć, ze wszystkie religie są równorzędnymi scieżkami do Boga, więc powinnismy odznaczac się tolerancją, szeroko otwartym umysłem, który nie dzieli oraz wewnętrzną akceptacją tego, że ludzie mogą miec różne scieżki, lecz cel ten sam. (Nie mówię o tych, którzy religie wykorzystują do własnych celów; na ustach mają Boga, a w sercach szatana). Problemy zaczynają się wówczas, gdy zaczynamy uważać, że jedynie nasz sposób wielbienia Boga jest wlaściwy, że tylko nasze rytualy sa prawdziwe. Zaczynamy odróżniać, dzielić, oceniać. Wszelkie problemy religijne i walki rodzą się nie z powodu religii, nie z powodu Boga, lecz z powodu falszywych interpretacji, jakie przydajemy Bogu i religii. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Dzisiaj jest wielkie święto Kościoła katolick 02.02.13, 13:31 apel1943 napisał(a): > Ofiarowanie Pańskie > M.B. Gromnicznej > Szatan nienawidzi Matki Bożej i Jej czcicieli. Wprost szaleje w takich dniach. Jak może jej nienawidzić skoro sam ją wymyślił :)) Przecież nawet w biblii napisali ze to grzech ją czcić :)) "Ty zaś nie wstawiaj się za tym narodem, nie zanoś za niego błagań ani modłów, ani też nie nalegaj na Mnie, bo cię nie wysłucham. (17) Czy nie widzisz, co czynią w miastach Judy i na ulicach Jerozolimy? (18) Synowie zbierają drewno, ojcowie rozpalają ogień, a kobiety ugniatają ciasto, by robić pieczywo ofiarne dla królowej nieba, a nadto wylewają ofiary z płynów dla obcych bogów, by Mnie obrażać. (19) Czy Mnie obrażają - wyrocznia Pana - czy raczej siebie samych, na własną hańbę? (20) Dlatego to mówi Pan: Oto się żar gniewu mojego rozlewa na to miejsce, na ludzi i na zwierzęta, na drzewa polne i na owoce ziemi - płonie i nie zagaśnie." Czy wy przypadkiem nie macie takiej królowej :)) " Królowo nieba Królowo nieba, wesel się, alleluja Bo Ten, któregoś nosiła, alleluja Zmartwychwstał jak zapowiedział, alleluja Módl się za nami do Boga, alleluja. Raduj się i wesel Panno Maryjo, alleluja Bo zmartwychwstał Pan prawdziwie, alleluja." www.krakow.sercanie.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=350:krolowo-nieba&catid=46:paciez-katolicki&Itemid=68 Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Żadne zwierzę nie obraża Boga... 02.02.13, 13:21 apel1943 napisał(a): > Przykre, że czynią to ludzie tym forum. Jak można obrazić utopię ? > Zgłoszę sprawę do Adama Michnika i Pana Boniego, bo poraża mnie fakt jak wielu > jest chorych z nienawiści wśród Polaków. Pełna zgoda ten rydzyk z sianiem nienawiści bije wszystko. > NIECH DOBRY BÓG WAM TO WYBACZY, BO NIE WIECIE CO CZYNICIE... No a konkretnie który to ? bo o ile pamiętam to wy katolicy macie ich ponad półtora tysiąca. > Dziwi fakt, że lekarz ma łaskę wiary. Nie mieści się to w głowach ograniczonych > przez lewacki-libertynizm i racjonalny sceptycyzm. Nas dziwi to ze w takim stanie umysłowym , jeszcze potrafisz kompa odpalić . >Zobacz spustoszenie czynione przez kołtuństwo darwinowskie. Dzidzia twoja sekta od lat nie opowiada bajek na temat stworzenia człowieka przez bozie :)) www.iphils.uj.edu.pl/~karas/Archiwum/Pius_XII_Humani_generis.htm Odpowiedz Link Zgłoś
qqww1122 Re: Wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim 01.02.13, 17:02 apel1943 napisał(a): > Jestem lekarzem (40 lat pracy jako internista-reumatolog), mistykiem świecki > m z chryzmatem odczytywania Woli Boga Ojca ("Ojcze nasz"..."bądź wola Twoja jak > o w niebie tak i na ziemi). > Moje nawrócenie trwało latami. > Przedstaw się z imienia i nazwiska , lekarzu-reumatologu. Ile osób wyleczyłeś dzięki wiedzy medycznej , a ile dzięki wstawiennictwu Lolka z Wadowic? Czy wśród kolegów po fachu masz też psychiatrów ? Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Relacja z bójki duchowej na bloku Janusza Palikota 12.02.13, 19:09 Janusz Palikot na swoim blogu dał wpis Benedykt XVI: Bóg nie żyje, jesteśmy sami 12 Luty 2013 Papież Benedykt XVI zaskoczył wiernych podczas homilii papieskiej na Placu św. Piotra, gdy ogłosił, że „Bóg jest martwy” oraz że „to wszystko zupełna bzdura”. Napisałem Panie Pośle! Martwy jest Pan, a nie nasz wspólny Bóg Ojciec. Całkiem Pan oszalał na tle nienawiści do Jedynie Prawdziwego Kościoła Katolickiego. Za obronę krzyża Pana Jezusa lekarze – tak jak Pan opętani intelektualnie – uznali mnie chorym psychicznie. Zdrowy jest psychiatra, kolega Leszek Trojanowski z Gdańska, który dokonał tego, o co Pan walczy (wejdź: Psychiatra. Krzyż. Kaszuby.). Zachowuje się Pan gorzej od zwierzęcia. Gdzie Pana postanowienie poprawy? Gdzie przykazania nowe, które ogłosił Pan wszem i wobec. Moja wiara dla takich typów jak Pan („spod czerwonej gwiazdy”) jest bzdurą. Papież był niewyspany i nie ogolony, a Pan jest wyspany i trzeźwy, a tuż po przebudzeniu biegnie i obraża Boga Objawionego i jego wyznawców. Powinien Pan trafić do więzienia. Psychiatra Panu nie pomoże, bo jest Pan opętany intelektualnie. Przebił Pan dzisiaj wariatkę Joannę Senyszyn i Judasza Romana Kotlińskiego, a nawet samego Jerzego Urbana. Oto odpowiedzi na wpisy. KretusRex nie jest psychopatą, bo nie wierzy w Prawdziwego Boga Ojca, ale w bajki (kołtuństwo darwinowskie). Idola też już ma, a jest nim prorok z Bił Go Raju… Uważaj, bo masz dwie nogi i mogą ci się pomylić… Vagus Dobry jesteś. Myślę, że po przejęciu całkowitej władzy przez Bolszewię (możliwość budowania obozów dla kołtunerii) będziesz dobrym nadzorcą w Psychuszce. >Panie Andrzeju zdecydowana większość chorych psychicznie nie ma poczucia choroby. Nie pouczaj lekarza, bo się ośmieszasz. Zapytam. Czy czujesz się chory psychicznie, gdy dajesz takie głupie rady? Towarzysze – psychiatrzy dobrze wiedzieli, co czynią (nieuzbrojone ramię Partii), bo zawsze byli na usługach władzy (inwigilacja to urojenie prześladowcze!). Czy wiesz jak przebiega „badanie psychiatryczne” wierzącego w Boga Objawionego przez duchowych ciemniaków w białych kitlach? Oto pytania („badanie”) psychiatry Marka Jaremy: - Co to jest natchnienie? On nie ma natchnień, bo od razy wszystko wie! Pytanie było perfidne, bo musiałbym mówić o natchnieniu w sensie biblijnym! W ten sposób wszedłbym na teren duchowości katolickiej, a on uznałby moje przeżycia za objawy psychozy. - Czy wierzysz w moc uzdrowiciela Nowaka? - Czy czytasz w myślach i czy znasz los ludzi? - Skąd wiesz, że pomaga modlitwa? Zrób wykład profesorkowi z mistyki, z przyjmowania cierpień zastępczych, z ekstaz po Eucharystii, z radości z postów duchowych. Wyjdziesz całkowicie na wariata, bo on nic o tym nie wie, a praktykuje w kraju katolickim…! - Skąd wiesz, że jesteś inwigilowany? Daj profesorowi nazwiska, numery samochodów, godziny…i trafisz do więzienia. >Nawet gdyby konsylium bardzo doświadczonych klinicystów orzekło, że jest Pan „wyjątkowym świrem”, nie uzna Pan swego ” posłannictwa bożego” za rodzaj paranoi religijnej, towarzyszącej niekiedy psychozom endogennym. (np. schizofrenii). Każda babcia pod kościołem wszystko rozumie. Większość psychiatrów jest zaczadzona racjonalizmem i rozumowaniem wrogim wierze. Nie ma Boga to jak można coś przeżywać i to w duszy. Duszy też nie ma! > Stygmatyzuje Pan innych niczym średniowieczny inkwizytor. Określę Ciebie krótko: opanowałeś fałsz intelektualny. To straszna broń szatana. Wierzącego uznajesz za chorego, ale stwierdzasz, że on stygmatyzuje innych. >Bóg, w którego Pan tak żarliwie wierzy, pokarał Pana nie tylko chorobą, ale i umysłowym schematyzmem. Bóg nie karze ludzi chorobami. To głupota duchowa. > Humorystyczno-filozoficzny tekst, który Palikot wrzucił dzisiaj na swojego bloga nie jest przecież jego autorstwa. Poseł Palikot nie może zachowywać się jak dziwka i igrać na świętych uczuciach wiernych Bogu Objawionemu. W Państwie prawa powinien stanąć przed prokuratorem. Nie rób z niego głupiego, bo świadomie uderzył w serca wierzących w Boga i w Serce Samego Boga! Jacek przetarł oczy i w bredniach przebił Darwina, a nawet samych uczonych radzieckich („Twórca” to panspermia). Dalej opisuje Cud Stworzenia, ale „co do tego ma Bóg?”. Jacusiowi jest on niepotrzebny, bo nie jest „słaby psychicznie i upodlony przez los”. Jego życie jest pełne sensu, a zostanie zakończone śmiercią w zimnym grobie!…nie wie tylko kiedy to się stanie. Bóg mu nie przeszkadza, ale będzie głosował na pana w pasiakach, który oddzieli państwo „Jacusiów” od takich jak ja kołtunów i ciemnogrodzian. Pogromca mitów zaleca, abym czerpał wiedzę z telewizji (National Geographic). Bardzo lubię ten kanał. Ja zalecę Ci, abyś otworzył Biblię „na chybił/trafił” i zobaczył co Bóg ma Ci do powiedzenia. Tylko nie przewróć się przy zdejmowaniu Księgi z półki…pogromco mitów! ~irena napisała, ze sama wiara już jest chorobą. Irena! Proszę Cię nie siej głupot duchowych. Zawołaj do Nieba, a dowiesz się, że mamy Boga Ojca, którego Imię brzmi „Ja Jestem”. Jak zawołać? Normalnie…w myśli. Patrz na znaki! Psychiatrzy ateiści ze specjalistą krajowym Markiem Jaremą to ateiści. Mylą psychozę z mistyką i nie chcą się przyznać. Nie zbadali natychmiast swojego kolegi, który zrównał z ziemią miejsce kultu religijnego (standard). Koledzy mają twoje poglądy. Wg nich zdrowi są tylko ateiści, wrogowi Boga, racjonaliści i oni sami. Nawet nie potrafią odpowiednio zapytać, bo dla nich przeżycia duchowe po Eucharystii oznaczają „brak krytycyzmu w stosunku do własnych przeżyć”, a modlitwa jest mówieniem do siebie, bo Tam Nic Nie Ma. To szkodnicy, bo traktują nas jako jedność psycho-fizyczną bez duchowej. Hm jesteś na dobrej drodze, ale… >gdyby Bóg ingerował w nasze życie nie byli byśmy wolni Jest całkowicie odwrotnie! Wolność nasza – to niewola (przykładem krnąbrne dzieciątko lub nieposłuszny uczeń). Wolność Prawdziwa (Boża) to „bądź wola Twoja”. Ja mam łaskę odczytywania woli Boga Ojca i każdego dnia udowadniam, że Bóg Istnieje. > nasze, życie nie miało by sensu.. bylibyśmy beznadziejnymi marionetkami Moje życie ma dopiero teraz sens. Nie boję się śmierci, nie martwię się o nic…tylko o to, aby wszystko czynić z wolą Boga Ojca! W odczycie przeszkadza szatan. To on wmawia „wolność”, róbta, co chceta”. > ale wiedza, że Bóg na pewno istnieje była by straszna dla człowieka… Dziwne, że fakt posiadania Prawdziwego Ojca jest dla Ciebie straszny. Wolisz być sierotką, która biega to tu, to tam…jak koziołek-matołek? Nie łam sobie głowy, nie trać czasu, bo ja przez to przeszedłem i mówię Ci, że Bóg Jest. Zawołaj. Sprawdź. Co Ci zależy. Tylko nie szydź i nie „próbuj” w sensie żądania znaku, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Relacja z bójki duchowej na bloku Janusza Pal 12.02.13, 19:24 apel1943 - nie denerwuj się tak, że inni myślą inaczej, niż Ty. Inaczej myślących jest ponad 6 mld. i świata nie zmienisz (całe szczęście). Negatywne myśli, krytykowanie ludzi, to też grzech. Pomyśl lepiej o tych, którzy myślą podobnie, jak Ty. Tacy też istnieją. Na pewno poczujesz się lepiej. To moja chrześcijańska rada. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Prof. Jan Hartman głęboko wierzący ateista... 17.02.13, 21:48 Onet. pl Jacek Gondek rozmawia z prof. Janem Hartmanem - filozofem i etykiem z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Część pierwsza: moja krytyka Kościoła jest sprawiedliwa. Cześć druga: doktorat Rydzyka był historią żenująca i zawstydzającą. Dzisiaj słuchałem pięknego kazania Pana Profesora o odpowiedzialności wobec otaczającego nas zła: „Jesteśmy istotami, które stają twarzą w twarz ze złem /../ w wielu przypadkach przyczyniamy się do zła. /../ Jesteśmy ułomnymi istotami, które nie są w stanie unieść swojej odpowiedzialności za świat i za zło, które się wydarza”. Jako lekarz, mistyk świecki potwierdzam to wszystko, ale zdziwiony widzę, że Pan Profesor w swojej mądrości ludzkiej ("głupstwo u Boga") wchodzi i panoszy się na terenie ś w i ę t y m i traktuje Kościół Pana Jezusa jako instytucję, budynki, hierarchię z grubymi proboszczami i ułomnymi kapłanami. Co obchodzi Pana Profesora Kościół święty, a to przecież wierni (w tym ja) połączeni przez Ducha Świętego z Bogiem Ojcem i Panem Jezusem. Centrum naszej wiary jest Eucharystia. Co Pan Profesor wie o tym wszystkim? Dlaczego wchodzi w walonkach w nasze dusze? Założę się o cały majątek, że od rana ma wpuszczane kuszenie z jednym tematem: Kościół, oszustwo, taca, władza, biedni ciemnogrodzianie. Biega później od stacji do stacji oraz "nawraca" czyli sieje śmierć prawdziwą (duszy). Pan Profesor nie uznaje Istnienia Boga, a przez to neguje działanie szatana, który opętał go intelektualnie. Dowodem jest fakt, że przeszkadza mu wszystko co święte. To śmiertelny bój duchowy, który jest pokazany w dzisiejszym kuszeniu Pana Jezusa na pustyni (chlebem i władzą nad światem w tym duchową). >Naturalną rzeczą jest, że ludzie wierzą i modlą się. Tylko silnie racjonalne osobowości mogą sobie pozwolić na życie bez wiary religijnej, co zwykle człowieka dużo kosztuje. Łatwiej wierzyć, że jest się pod opieką dobrego ducha i będzie się żyło wiecznie, niż mieć świadomość, że życie się kończy. To typowy język szatana. Przetłumaczę go: nędznicy wolą wierzyć, że coś tam jest, bo wtedy łatwiej się żyje. Tylko ludzie twardzi (Jan Hartman, Joanna Senyszyn, Roman Kotliński, racjonaliści-sceptycy, psychiatrzy-ateiści, libertyni-lewacy, itd.) spokojnie czekają na zakopanie po śmierci. Przykro jest, że Pan Profesor ma rozum i wierzy w kołtuństwo darwinowskie (teoria ewolucji upadła po odkryciach genetycznych), którego trzyma się jak głupi. Pan Profesor ma duszę i „będzie po śmierci”. Jeżeli nie drgnie (nawet w ostatniej chwilce życia) to wpadnie w piekielne czeluści, bo gubi niezliczone dusze. Mnie szczególnie jest przykro, bo to brat starszy w wierze. > Niepotrzebnie żartowano z modlitwy o defekację. Jako lekarz wiem ilu ludzi cierpi z tego powodu na świecie i prosi o uzdrowienie (uchyłki w odbycie, zaparcia, biegunki na różnym tle, nowotwory, a nawet wypadanie odbytu). >Jestem głęboko niewierzący. Wpisz w wyszukiwarce: "Określ swoją duchowość"... Pan Profesor jest wiedzącym, że Boga nie ma, a ja wiedzącym, że Bóg Jest. Ja codziennie udowadniam Istnienie Boga Ojca „Ja Jestem”, a Pan Profesor nie ma żadnego argumentu, a samo latanie po mass-mediach jest głupie. > Jezus jest dla mnie…postacią historyczną. /../ po Jego śmierci stworzono legendę /../”. Poproszę Pana Jezusa, aby Pan Profesor otrzymał jakiś znak, bo głosi brednie szatańskie. Powinien być za to ukarany, bo ośmiesza Syna Boga Objawionego, który za nas oddał Swoje Życie. Piszę i chce mi się płakać. Tak właśnie wołałem za Janusza Palikota (w grudni 2013). Proszę zobaczyć jego „wielkość”, a właściwie koniec, bo podobnie jak Pan Profesor siał śmierć!! Nie wiem co się stanie...może Panu „spuchnie język”? Proszę zatrzymać ten wpis i patrzeć na znaki otrzymane od Boga! Proszę nie traktować tego spotkania jako przypadkowe...wprost jestem „nasłany” na pana Profesora: „Idź i krzycz!”. > Z Radia Maryja „/../ wylewa się potok najpodlejszych insynuacji i kłamstw, tchnie atmosfera wrogości i pychy, bezmierne poczucie wyższości, stosuje się co i rusz przewrotne i tchórzliwe pomówienia wobec całego świeckiego świata i wobec polskiego państwa. Szatan tak wykręcił Panu Profesorowi osąd, że została Panu tylko „lewa półkula mózgowa”. Jak człowiek na poziomie może tak pisać. Na pewno podobają się Panu wywody Kuby Wstrętnego i Elizy Michalik, bo lubi Pan opary bestii. Nie powinien Pan pracować na uczelni „państwowej”, bo głosi Pan religię zwana „ateizmem”, a Państwo powinno być świeckie! Donosi Pan na uczelnię katolicką (UKSW), bo powinni doktoryzować tylko tacy jak Pan czyli ludzie głęboko wierzący, że pochodzą od małpy. Żadna małpa nie obraża Boga, ale Go chwali. Bóg postawił nas na dwie nogi, dał nam ręce, rozum ludzki, sumienie i wolną wolę. Co Pan z tymi darami robi? Muszę napisać skargę na Pana postępowanie, bo to ohyda typowa dla ateizmu głupkowatego, który nie pasuje do Pana Profesora. Zakończmy Pana kazaniem: „jako notorycznie ułomne i słabe istoty zasługujemy na litość. /../ posiadamy świadomość /../ posiadamy sumienie. Odpowiedzialność zawsze jest zbyt wielka...". Przed Bogiem będzie Pan Profesor odpowiadał szczególnie, bo kończył Pan KUL i trudno będzie się wykręcić, że nie wiedziałem! Ostrzegam, bo wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim! www.wola-boga-ojca.pl Odpowiedz Link Zgłoś
qqww1122 Re: Prof. Jan Hartman głęboko wierzący ateista... 18.02.13, 14:38 Szanowny Panie lekarzu ! Czy możesz się przedstawić , w którym szpitalu wiele lat pracowałeś , oraz czy mógłbys napisać , ile osób wyleczyłeś dzieki wiedzy medycznej , a ile przypadków uzdrowień było za przyczyną Lolka z Wadowic albo Tomka z Akwinu ? Baardzo proszę o odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 ggww1122 sieje szuka dobrego lekarza... 20.02.13, 11:36 W mózgu o półkuli lewej nie mieści się to, że lekarz może otrzymać łaskę wiary i do tego ma czelność występować przeciwko kaznodziejom typu Mikołejko, Hartman czy Kotliński... Nie siej głupizmów, bo to na tym forum standard. Odpowiedz Link Zgłoś
bookworm Re: ggww1122 sieje szuka dobrego lekarza... 20.02.13, 12:00 apel1943 napisał(a): > W mózgu o półkuli lewej nie mieści się to, że lekarz może otrzymać łaskę w > iary i do tego ma czelność występować przeciwko kaznodziejom typu Mikołejko, Ha > rtman czy Kotliński... > Nie siej głupizmów, bo to na tym forum standard. Nie odpowiedziałeś na żadne z zadanych pytań. Nie baw się w erystykę, bo tracisz na wiarygodności. Odpowiedz Link Zgłoś
pvf Re: ggww1122 sieje szuka dobrego lekarza... 21.02.13, 07:48 bookworm napisał: > Nie baw się w erystykę, bo tracisz na wiarygodności. Żaby stracić na wiarygodności najpierw trzeba ją mieć :) A na ile wiarygodny jest osobnik który raz pisze, że jest internistą-reumatologiem forum.gazeta.pl/forum/w,721,138270270,,Wszystko_jest_prawdziwe_w_Kosciele_katolickim_.html?s=0 a 2 godziny później pisze, że przyjmuje pacjentów w gabinecie ginekologicznym? forum.gazeta.pl/forum/w,721,138270270,138271742,Re_Wszystko_jest_prawdziwe_w_Kosciele_katolickim.html :) Odpowiedz Link Zgłoś
bookworm Re: ggww1122 sieje szuka dobrego lekarza... 21.02.13, 08:48 pvf napisał: > bookworm napisał: > > > Nie baw się w erystykę, bo tracisz na wiarygodności. > > Żaby stracić na wiarygodności najpierw trzeba ją mieć :) > > A na ile wiarygodny jest osobnik który raz pisze, że jest internistą-reumatolog > iem > rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,721,138270270,,Wszystko_jest_prawdziwe_w_Kosciele_katolickim_.html?s=0 > > a 2 godziny później pisze, że przyjmuje pacjentów w gabinecie ginekologicznym? Recepcjonistą? Odpowiedz Link Zgłoś
pvf Re: ggww1122 sieje szuka dobrego lekarza... 21.02.13, 09:01 bookworm napisał: > Recepcjonistą? :-D Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: ggww1122 sieje szuka dobrego lekarza... 20.02.13, 12:20 apel1943 napisał(a): > W mózgu o półkuli lewej nie mieści się to, że lekarz może otrzymać łaskę wiary... A pomyślałeś o zapisaniu jakiemuś uniwersytetowi medycznemu swojego mózgu po śmierci? Może znajdą to coś, co się nie mieści. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim 17.02.13, 23:06 OK. To odpowiedz na to. Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Ja o Kościele świętym, a tanebo o księżach... 21.02.13, 19:11 Pan Jezus i Bóg nie odpowiadają za kapłanów. Mnie prawie nigdy nie zadowoli kazanie, ale kapłan dla mnie nie jest ważny jako człowiek cielesny...tylko jako Sługa Boga, który podaje mi Eucharystię. Często rozmawiam z proboszczem, bo nie mówi o szatanie ("byłby zadowolony", a jest odwrotnie), boi się zaprosić na codzienną Mszę św. ("nakładanie ciężarów"). Jakim ciężarem jest spotkanie z Bogiem, który daje moc na każdy dzień naszego życia? Tanebo! Jeżeli szukasz drogi to żegnaj się zawsze, gdy w twojej głowie pojawi się myśl: 'kapłan, to oszustwo, taca, co on gadał?, wciąż to samo, nuda". Szatan wpuszcza nam myśli w naszej osobie. Spróbuj wówczas odmówić koronkę do Miłosierdzia Bożego: za kapłanów! Zobaczysz jakie będziesz miał przeszkody i ile "dobrych" spraw zaleje serce...właśnie zadzwoni znajomy sprzed lat, a sąsiadka poprosi o sól. Dalej. Postanów, że wejdziesz w normalny dzień do kościoła, później na Msze św. ("popatrzeć')...horror rozpocznie się, gdy będziesz chciał paść na kolana przed tym kapłanem, który nie mówi o moralności. Wyspowiadaj się z serca i przyjmij Pana Jezusa. Opisz to wszystko na tym forum, bo brak jest świadectw wiary, a trwa atak na moją osobę ze strony "pałkowników" ("Zespół Huzia na Juzia"...nie poprawiać pisowni). Ja nawet nie czytam ich wpisów... Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Ja o Kościele świętym, a tanebo o księżach... 21.02.13, 21:34 apel1943 napisał(a): > Pan Jezus i Bóg nie odpowiadają za kapłanów. Mnie prawie nigdy nie zadowoli > kazanie, ale kapłan dla mnie nie jest ważny jako człowiek cielesny...tylko jako > Sługa Boga, który podaje mi Eucharystię. Kłamiesz, kler od zawsze twierdzi że to bóg ich do tej roboty nagnał !! " Powołanie do kapłaństwa — jak przypomina nam Ojciec Święty - jest jednocześnie darem i tajemnicą. Jest ono najpierw darem. Nikt z ludzi nie może przypisywać sobie prawa do bycia kapłanem. Kapłaństwo nie jest jednym z praw obywatelskich, które z natury przysługują człowiekowi. Jest ono niezwykłym darem Bożej miłości. Jest Bożym pomysłem. Jest wyrazem troski Boga o człowieka. Jest owocem Bożej łaski. Kapłaństwo jest jednocześnie tajemnicą. Jest tajemnicą spotkania dwóch wolności: wolności Boga, który powołuje oraz wolności człowieka, który odpowiada na to powołanie. Często sam powołany nie jest w stanie do końca wytłumaczyć nawet samemu sobie, jak to się stało, ze odkrył on i zrealizował powołanie do kapłaństwa. " >Często rozmawiam z proboszczem, bo nie mówi o szatanie ("byłby zadowolony", a jest odwrotnie), boi się zaprosić na codzienną Mszę św. ("nakładanie ciężarów"). Jakim ciężarem >jest spotkanie z Bogiem, który daje moc na każdy dzień naszego życia? Przecież sam diabeł waszą mszę wymyślił :)) > Tanebo! > Jeżeli szukasz drogi to żegnaj się zawsze, gdy w twojej głowie pojawi się myśl > : 'kapłan, to oszustwo, taca, co on gadał?, wciąż to samo, nuda". Szatan wpuszc > za nam myśli w naszej osobie. Spróbuj wówczas odmówić koronkę do Miłosierdzia B > ożego: za kapłanów! Po co ? przecież ich sam wódz z nieba chroni :)) dlatego on ich wybierając a wiadomo ze bóg zna serca ludzi .Nigdy nie powołał do kapłaństwa pedofila , alkoholika ,dziwkarza , hazardzisty :)) > Dalej. Postanów, że wejdziesz w normalny dzień do kościoła, później na Msze ś > w. ("popatrzeć')...horror rozpocznie się, gdy będziesz chciał paść na kolana przed tym kapłanem, który nie mówi o moralności. No a co katolicki klecha ma wspólnego z moralnością ? > Wyspowiadaj się z serca i przyjmij Pana Jezusa. Opisz to wszystko na tym for > um, bo brak jest świadectw wiary, a trwa atak na moją osobę ze strony "pałkowni > ków" ("Zespół Huzia na Juzia"...nie poprawiać pisowni). Ja nawet nie czytam ich > wpisów... Nie czytasz ,bo razi cię prawda tych wpisów.Hipokryzja tak juz ma . Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Ja o Kościele świętym, a tanebo o księżach... 09.03.13, 08:00 A ja bym odpowiedział krótko:"Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza." Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 koter-xl ma dzisiaj dyżur... 21.02.13, 22:32 Nie czytam wpisów "Zespołu Huzia na Juzia" (nie poprawiać pisowni)...znam tych ludzi, bo udają katolików także w kościele. Noszą przydzielone sztandary w swojej parafii i stoją w poczcie w Święto Niepodległości! Rozsyłają ich po różnych grupach modlitewnych i honorowych komitetach z nazwami świętych (np. matka HGW działa w Odnowie w Duchu Świętym...dlatego tak czci pomnik naszych "wyzwolicieli"). Prezio Bronek regularnie przystępuje do Eucharystii, a Donek preferuje "msze wyborcze". Dr Ewa przed wyborami nawet modliła się "na różańcu". Pan Bóg ma czas. Nie pisz o mnie, ale na temat faryzeizmu i judaszostwa "towarzyszy od kasy i pracy". Sami pokazują, że nie można u nas oddzielić Państwa od Kościoła Świętego, I jak tu siedzieć w kruchcie do której wyganiają nas wrogowie Polaków-katolików? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: koter-xl ma dzisiaj dyżur... 21.02.13, 22:39 No a tobie jak udało przekonać sanitariusza żeby ci po nocy pozwalał pisać ?? apel1943 napisał(a): > Nie czytam wpisów "Zespołu Huzia na Juzia" (nie poprawiać pisowni)...znam tych > ludzi, bo udają katolików także w kościele. No popatrz do jakich zakłamań doprowadza wasza sekta . Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Słudzy bestii dworują z Boga i wiary... 04.03.13, 16:14 Bluźniercy pod egidą Gazeta.pl dworują z Boga i wiary, a przecież Adam Michnik poświęcił swoje życie, abyśmy byli jedno... Zawodowcy zakasali rękawy i wzięli się do „roboty”. Jeżeli czynią w ramach pałkarzy opłacanych to mają mniejszy grzech, ale wielu czyni to z przyjemności bicia własnego Ojca i współbraci. Czerwone prostytutki z „Angory” umieściły wizerunek papieża Benedykta XVI z doklejonym dymkiem tekstem: "żegnam was ciule". To normalna prowokacja, która kwalifikuje się do sądu i znajdzie się na biurku Boniego... oszolom-z-radia-maryja Zawodowo zakłada wątki „religijne” na tym forum...170 na 300 wszystkich. Udaje obrońcę wiary, bo nie pozwoli na „ośmieszanie wszystkiego co narodowe i katolickie”... „podejmę niebawem odpowiednie kroki prawne wobec tego pisma”. Jego kolega bookworm >Czekam z niecierpliwością na kroki jakie podejmiesz. marina0321 ciągnie małpowanie „Angory” i pyta, gdzie był jak Bozia rozdawała humor? >Nic nie zdziałasz, bo prawie żaden obcokrajowiec nie potrafi wymówić "czule", tylko też powie "ciule". Z ust Benedykta wychodzi podobnie, więc to prawda, że akustycznie tak odbieramy. feelek udaje wariata i proponuje >Zróbmy oszołomowi taki psikus i zapodajmy tu dowcipy z B16 w roli głównej. pogromca-dewota „krytykuje” oszoloma >Jedyne przygłupie co zrobisz to podpiszesz się pod jakąś debilną petycją wraz z grupą, starych stukniętych bab. grzeg34 ostrzega pogromcę-dewota, że „grupa”, starych stukniętych bab > może wygrać wybory i szukać za pomocą instrumentów władzy "zadośćuczynienia", za wszystkie niedwuznaczne upokorzenia kierowane w ich stronę... bkn6 ma humor „grupowy”, na rozkaz z centrali pisze >"oszołek", ale z ciebie ponurak ,przecież beniek (Benedykt XVI) mówił : "postraffiam fass ciule"... o co tobie chodzi ? beatrix-kiddo jako niewiasta usprawiedliwia „Angorę” w sensie prostytucja to nic takiego, bo przecież chodzi o pieniądze! Tygodnik Angora robi to, co mu wygodnie. Jak umarł p. Wojtyła, to na okładce dali jego zdjęcie z tekstem "ojcze nasz, któryś jest w niebie". Czyli tak naprawdę zrobią wszystko, byle zyskać czytelników. Ja bym tam się nie żołądkowała. feelek wszytko sprowadza do niezrozumienia „żartu” Oszołom, chyba jak ja tego nie załapałeś obejrzyj sobie zrzut rysunku w tym wątku billy.the.kid, feelek, marina0321 i billy.the.kid prowadzili dalej dyskusję „religijną” na temat słowa „ciul”... l.george.l >papa nie powinien udawać poligloty. Ale de facto określenie "ciule" do nas wszystkich, jako ofiar konkordatu, doskonale pasuje. Homo est creator dei. Napłynęła refleksja o "naczelnych", których Bóg postawił na dwóch nogach, dał im rozum, język, ręce i nogi, a oni twierdzą, że "człowiek stworzył Boga"!? "Panie! zmiłuj się, ponieważ nie wiedza, co czynią"... www.wola-boga-ojca.pl Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Słudzy bestii dworują z Boga i wiary... 04.03.13, 16:26 apel1943 napisał(a): > Bluźniercy pod egidą Gazeta.pl dworują z Boga i wiary, a przecież Adam Michnik > poświęcił swoje życie, abyśmy byli jedno... Waszego śmiesznego katolickiego boga w watykanie czy tego zaklętego w wafelku ?? Czerwone prostytutki z „Angory” umieściły wizerunek papieża Benedyk > ta XVI z doklejonym dymkiem tekstem: "żegnam was ciule". To normalna prowokacja > , która kwalifikuje się do sądu i znajdzie się na biurku Boniego... No a potem pani ma pretensje kiedy panią durniem nazywają :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Słudzy bestii dworują z Boga i wiary... 04.03.13, 18:12 apel1943 napisał(a): > Czerwone prostytutki z „Angory” Dlaczego uważasz Korwina-Mikke za czerwoną prostytutkę? I czemu swoje żale wylewasz na forum należącym do Agory SA, skoro Westa Druk, wydawca tygodnika "Angora" ma własne: forum.angora.com.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Słudzy bestii dworują z Boga i wiary... 04.03.13, 19:26 apel1943 napisał(a): > Pan Jezus i Bóg nie odpowiadają za kapłanów. Kaplani sa z powolania Bozego, a ty twierdzisz , ze Bog za nich nie odpowiada ... czyli co , Bog tylko powoluje kaplanow, a pozniej odcina sie od nich , ma ich tam gdzie slonce nie dochodzi .. Inna czesc twojego Boga , . tzw.Duch Swiety oswieca swoich kaplanow , ap ( kaplan , - postac oswiecona Duchem Swietym), a pozniej odcina sie od nich ma ich tam gdzie slonce nie dochodzi ... > Pan Jezus i Bóg nie odpowiadają za kapłanów. wierco , twierdzisz , ze Pan Jezus i Bog nie odowiadaja za kaplanow ... pytam , za co oni w ogole odpowiadaja .... ? . prosze o jeden jedyny konkretny z zycia PRZYKLAD , za co odpowiadaja twoje bozki . dzieki . Mnie prawie nigdy nie zadowoli > kazanie, ale kapłan dla mnie nie jest ważny jako człowiek cielesny...tylko jako > Sługa Boga, który podaje mi Eucharystię. Często rozmawiam z proboszczem, bo ni > e mówi o szatanie ("byłby zadowolony", a jest odwrotnie), boi się zaprosić na c > odzienną Mszę św. ("nakładanie ciężarów"). Jakim ciężarem jest spotkanie z Bogi > em, który daje moc na każdy dzień naszego życia? > Tanebo! > Jeżeli szukasz drogi to żegnaj się zawsze, gdy w twojej głowie pojawi się myśl > : 'kapłan, to oszustwo, taca, co on gadał?, wciąż to samo, nuda". Szatan wpuszc > za nam myśli w naszej osobie. Spróbuj wówczas odmówić koronkę do Miłosierdzia B > ożego: za kapłanów! Zobaczysz jakie będziesz miał przeszkody i ile "dobrych" sp > raw zaleje serce...właśnie zadzwoni znajomy sprzed lat, a sąsiadka poprosi o só > l. > Dalej. Postanów, że wejdziesz w normalny dzień do kościoła, później na Msze ś > w. ("popatrzeć')...horror rozpocznie się, gdy będziesz chciał paść na kolana pr > zed tym kapłanem, który nie mówi o moralności. > Wyspowiadaj się z serca i przyjmij Pana Jezusa. Opisz to wszystko na tym for > um, bo brak jest świadectw wiary, a trwa atak na moją osobę ze strony "pałkowni > ków" ("Zespół Huzia na Juzia"...nie poprawiać pisowni). Ja nawet nie czytam ich Odpowiedz Link Zgłoś
apel1943 Karbat jest "mongołem" duchowym 08.03.13, 16:17 Pan Jezus wskazał na twój wpis. Zważ na czas Miłosierdzia Bożego: Wielki Post, piątek o 15.00. Piszę podczas czytanych w radiu Maryja rozważań Męki Pana Jezusa na drodze krzyżowej. Właśnie padają słowa o Tobie...dziecku, które nigdy nie modli się (duchowy niemota) i nie kocha Swojego Ojca. Bracie karbat nawet nie wiesz jak ranisz moje serce pytając: > za co odpowiadają twoje bożki? Piszesz o własnym Bogu, Ojcu Stworzycielu...jesteś tylko zrodzony przez niewiastę, ale stworzony przez Boga. Dodatkowo Pana Jezusa, swojego Zbawiciela i Ducha Świętego nazywasz bożkami. Powiem Ci, że bożkiem dla Ciebie jest pisanie o „religii” i obrażanie braci Polaków. Nie masz nawet świadomości istnienia szatana, który pisał to wszystko twoją ręką. Jeżeli nie ma szatana to są bożki. Ja wiem, że jest szatan i Jest Bóg Prawdziwy. Po co kierujesz głupie pytania do mnie...przecież możesz zawołać do Nieba. Ten telefon...jest bezpłatny do śmierci! Bóg każdemu dał wolną wolę i zaprasza do posłuszeństwa. Bóg nie odpowiada za twoje wybryki...także za wyczyny kapłanów (szczególny ból), matek zabijających dzieci, wszelkiej maści dyrektorów-złodziei, a także za faryzeuszy Donka i Bronka... Bóg dał nam wolną wolę i czas. Uważaj, bo nie znasz dnia ani godziny! >Kapłani są z powołania Bożego /../ Bóg tylko powołuje kapłanów, a później odcina się od nich, ma ich tam gdzie słonce nie dochodzi... Pan Bóg powołał także Ciebie, przyrzekałeś lojalność szefowi, dziewczynie wierność, a na kursie prawa jazdy wkuwałeś przepisy. Dziewczynę zdradziłeś, jak nie ma szefa to robisz co ci się podoba, a jeździsz jak wariat... To zachowania głupich dzieci? Tak samo jest z kapłanami, proboszczami, kardynałami, którzy tak jak ty służą Bestii (przykładem judasz Kotliński). >Inna część twojego Boga tzw. Duch Święty...oświeca swoich kapłanów, a później odcina się od nich, ma ich tam gdzie słońce nie dochodzi... Zwracam uwagę, że "nie mojego Boga Ojca" tylko naszego wspólnego. Chcesz być sierotką wg woli własnej i służyć Adamowi Michnikowi...twoja sprawa. Gorzej, bo Ty chcesz służyć Kainowi. Szydzisz z Boga, a to droga do zabijania braci. Gdybyś miał możliwość skierowania na mnie zabójczych promieni to uczyniłbyś to „dla spróbowania”...jak to jest, gdy ginie wierny Bogu. Zobaczymy czy go uratuje? Niech zrobi cud i zejdzie z krzyża. Tak wątpią w chrześcijaństwo Mongołowie: Bóg, a dał się ukrzyżować! Ty właśnie jesteś takim „mongołem” duchowym. > za co oni (moja uwaga: Trójca Przenajświętsza) w ogóle odpowiadają? Jak masz trójkę dzieci to wiesz jak trzeba się o wszystko starać. W tym czasie głupie dzieci mają pretensję, że rowerek tani, szynka już nie smakuje, a ojciec wydziwia, bo nie pozwala spotykać się Bolkiem i każe wracać na czas do domu... Moja diagnoza lekarsko - duchowa jest prosta. Znalazłeś się w sidłach sił „mądrości” (ciemności)...opętanie intelektualne to bardzo groźna sytuacja, bo na zewnątrz nic nie widać. Zrób próbę. Pomyśl o wejściu do kościoła, pozostaniu na Mszy św., spróbuj przeżegnać się wodą święconą (wielka próba) i postanów, że pójdziesz do spowiedzi. Opisz nam swoje przeżycia, bo w tej chwili jesteś groźnym wrogiem Boga Objawionego, którego imię brzmi: „Ja Jestem”. www.wola-boga-ojca.pl Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Karbat jest "mongołem" duchowym 08.03.13, 21:13 apel1943 napisał znowu. Ty, który masz kontakty z bogiem powiedz nam lepiej, kogo wskaże on jako następcę Benedykta XVI. Bo zapewne myśli i uczynki już zważył i decyzję oczywistą podjął. Więc kogo bóg ci przedstawił jako papieża? > Piszesz o własnym Bogu, Ojcu Stworzycielu... Pisze o twoim bogu. Ateiści mają dużo szerszy wybór stworzycieli. A zwłaszcza możliwość rezygnacji ze wszystkich znanych i nieznanych bogów, z których każdy jest ponoć najprawdziwszy z prawdziwych. > Bóg każdemu dał wolną wolę i zaprasza do posłuszeństwa. No i wreszcie do rzeczy, czyli najważniejszego. Wolna wola nie polega na posłuszeństwie. Ludzi nie należy niewolić, trzeba im coś mieć do zaproponowania. Wskazać cel, przedstawić metody działania. Udowodnić własne zdolności przywódcze. Co takiego ma ten twój bóg dla nas? Odpowiedz Link Zgłoś
qqww1122 Re: Karbat jest "mongołem" duchowym 08.03.13, 21:39 pel1943 napisał(a): > Pan Jezus wskazał na twój wpis. Zważ na czas Miłosierdzia Bożego: Wielki Po > st, piątek o 15.00. Piszę podczas czytanych w radiu Maryja rozważań Męki Pana J > ezusa na drodze krzyżowej. Właśnie padają słowa o Tobie...dziecku, które nigdy > nie modli się (duchowy niemota) i nie kocha Swojego Ojca. > Bracie karbat nawet nie wiesz jak ranisz moje serce pytając: > > za co odpowiadają twoje bożki? > Taaak , a świstak zawija nadal papierki..... Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Słudzy bestii dworują z Boga i wiary... 23.03.13, 16:37 apelku-doznałeś objawienia-to tylko twoja sprawa. nam biega o kasę którą pod pozorem tychże objawień, doi od nas twoja objawiona firma. i o nic innego. może napisz cos o tych pieniąchach. wszyscy KArTOfLE wisieliby mi zgniłym kalafiorem gdybyście z buciorami nie włazili do łóżek normalnych ludków, nie doili pieniędzy na SWOJE WYMYSŁY. poza tymi sprawami w zyciu nie zabrałbym głosu na temat religii. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Słudzy bestii dworują z Boga i wiary... 04.03.13, 19:52 apel1943 - Spotyka uczący religii ksiądz swojego przyjaciela i mówi do niego: - Wiesz, ta dzisiejsza mlodzież jest taka dla mnie niezrozumiala, rozmawiają jakimiś skrótami: spoko, nara, cze. Nie moge jakoś do nich trafić. Na to przyjaciel: - Mów też do nich skrótami, to porozumiecie się. Nazajutrz wchodzi ksiądz do klasy i mówi: - Pochwa! www.polskamasens.pl/tworcza-kreska/116/Widziane-z-gory facepalm.pl/to-jest-grill-idiotko-i1226.html Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Słudzy bestii dworują z Boga i wiary... 04.03.13, 19:58 apel1943 -często piszesz, że w kościele atakuje Ciebie szatan. Czy to nie daje do myślenia? Ja tam nie chodzę, więc mnie nie atakuje. ....i....rozluźnij się trochę - www.youtube.com/watch?v=d6rreFpzSkI Odpowiedz Link Zgłoś