agata.m4
10.11.12, 18:36
Nie podoba mi się mieszanie się prawne państwa i kościoła do sfery prywatnej obywateli, wszystkie te zakazy aborcji, utrudnienia w dokonywaniu zapłodnień in vitro. Nie podoba mi się indoktrynacja ideologiczna dzieci w szkołach – bo na tym polega u nas nauczanie religii. Nie podoba mi się zakaz pornografii. To wszystko ogranicza wolność decydowania o sobie.
Wkurza mnie, kiedy każe się kobiecie urodzić dziecko niezdolne do życia, ale zdolne do odczuwania bólu. Ciąża to ogromne obciążenie organizmu, wielka inwestycja natury. Niech więc kobieta decyduje o niej sama. Ewentualnie wspólnie z partnerem.
Sex i aborcja musi być rostrzygana w nas samych ,podobnie jak śmierć i eutanazja . Niechaj nikt inny nie waży się sterować naszymi decyzjami, nawet w imię Boga.