dunajec1 02.12.12, 05:33 rozdales wszystko co masz ubogim aby dostapic nieba? Pamietaj, "...latwiej wielbladowi przez ucho igielne przejsc niz bogatemu......." No to czekam kiedy mi powiesz, -nie mam nic, wszystko rozdalem, niebo przedemna. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nehsa Re: Krzysztom, 02.12.12, 09:43 Człowiek ubogi, to osoba, która z przyczyn niezawinionych przez siebie, popadła w stan ubóstwa, i nie ma, co jeść, w co się ubrać, i często, gdzie mieszkać. Ubogim społeczeństwo i bliźni powinni pomagać. Ale są i tacy, którzy powierzyli swój majątek kasynom, knajpom, Amber Gold, czy FOREX, i stali się ubogimi. A, to są GŁUPCY, i tych można, co najwyżej wspierać stara odzieżą, suchą kromką chleba, itp. Kto jest bogaczem i zostanie ukarany? Bogacz, to osoba, której kapitał służy wyzyskowi ludzi, tym samym uzależnieniu ludzi, a nawet zniewoleniu ludzi. I tacy osobnicy, to bydłupodobni. Zatem o ocenie, opinii stanu ubóstwa materialnego, i stanu bogactwa materialnego, decydują sprawiedliwe miary postępowania-współpracy, a nie materialne deficyty, czy materialne nadwyżki. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Krzysztom, 02.12.12, 10:04 nehsa napisał: > Bogacz, to osoba, której kapitał służy wyzyskowi ludzi, tym samym uzależnien > iu ludzi, a nawet zniewoleniu ludzi. I tacy osobnicy, to bydłupodobni. Z Tobą nehsa nie sposób się nudzić. A od kiedy to bydło wykorzystuje człowieka? A to ci paskudne bydło.No... Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Krzysztom, 02.12.12, 10:23 Cześć Pocuniu! Śniłaś mi się, dawno Cię nie widziałem, czyli jakieś trzy tygodnie. Masz racje, ja nie wiem, i pisałem o tym, co to znaczy NUDZI MI SIĘ. Czas mi leci tak niewiarygodnie szybko, że zaskoczony jestem, że to już kolejny rok niedługo. A co do tego BOGACZA. Znam ludzi bogatych, którzy żyją skromnie, i wykorzystują masę forsy na rozumną działalność charytatywną, na tzw. "wyposażanie w wędkę". I znam katolickich ciulów, którzy prowadzą byznes i ręce im się trzęsą, kiedy mają wypłacić zarobek robotnikowi zatrudnionemu na czarno, przy stawce 2,50 zł za godzinę roboty. To dopiero są s....syny. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Krzysztom, 02.12.12, 10:31 nehsa napisał: > Cześć Pocuniu! > Śniłaś mi się, dawno Cię nie widziałem, czyli jakieś trzy tygodnie. > Masz racje, ja nie wiem, i pisałem o tym, co to znaczy NUDZI MI SIĘ. > Czas mi leci tak niewiarygodnie szybko, że zaskoczony jestem, że to już kolejny > rok niedługo. > > A co do tego BOGACZA. Znam ludzi bogatych, którzy żyją skromnie, i wykorzystują > masę forsy na rozumną działalność charytatywną, na tzw. "wyposażanie w wędkę". > I znam katolickich ciulów, którzy prowadzą byznes i ręce im się trzęsą, kiedy m > ają wypłacić zarobek robotnikowi zatrudnionemu na czarno, przy stawce 2,50 z > ł za godzinę roboty. > To dopiero są s....syny. Fajny tekst. Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Krzysztom, 02.12.12, 12:33 Marysiu! Pocoo, napiksała na tych forach grubo ponad dziesięć tysięcy tekstów. No to staram się jak mogę, aby Ją podlizać. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Krzysztom, 02.12.12, 18:59 nehsa napisał: > Marysiu! > Pocoo, napiksała na tych forach grubo ponad dziesięć tysięcy tekstów. No to sta > ram się jak mogę, aby Ją podlizać. O żesz Ty o...rzesz...ku... Jak bedziesz łapał kilka srok za ogon to Ci ino piórka w garści pozostaną. A tak dokładnie ,to gdzie mnie podlizałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Krzysztom, 02.12.12, 19:52 pocoo napisała: > nehsa napisał: > > > Marysiu! > > Pocoo, napiksała na tych forach grubo ponad dziesięć tysięcy tekstów. No > to sta > > ram się jak mogę, aby Ją podlizać. > > O żesz Ty o...rzesz...ku... > Jak bedziesz łapał kilka srok za ogon to Ci ino piórka w garści pozostaną. > A tak dokładnie ,to gdzie mnie podlizałeś? No..... robi się tu wesoło i.......................ciekawie. Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Krzysztom, 02.12.12, 21:21 No przecież to jest forum "RELIGIA". A ponieważ każda współczesna religia to bałwochwalstwo, to jak może być inaczej? Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Krzysztom, 02.12.12, 21:18 pocoo napisała: O żesz Ty o...rzesz...ku... > Jak bedziesz łapał kilka srok za ogon to Ci ino piórka w garści pozostaną. > A tak dokładnie ,to gdzie mnie podlizałeś? ***Nie mogę sobie przypomnieć, no bo to widzisz, skleroza, czy coś pominąłem. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Krzysztom, 02.12.12, 18:53 nehsa napisał: > Cześć Pocuniu! > Śniłaś mi się, dawno Cię nie widziałem, czyli jakieś trzy tygodnie Skąd we śnie wiedziałeś,że to ja?Po erotycznych ekscesach? > A co do tego BOGACZA. Znam ludzi bogatych, którzy żyją skromnie, i wykorzystują > masę forsy na rozumną działalność charytatywną, na tzw. "wyposażanie w wędkę". > I znam katolickich ciulów, którzy prowadzą byznes i ręce im się trzęsą, kiedy m > ają wypłacić zarobek robotnikowi zatrudnionemu na czarno, przy stawce 2,50 z > ł za godzinę roboty. > To dopiero są s....syny. Nie wiem co się stało ,ale ostatnio dość często sie z Tobą zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Krzysztom, 02.12.12, 21:30 nehsa napisał: > No i może coś uzgodnimy. Może zostawić was samych? Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Krzysztom, 02.12.12, 21:33 KOCHANI i Szanowni Płci Obojga! Nie bądźmy zaściankowymi pruderystami. A grupowy, to Was nudzi? Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Krzysztom, 03.12.12, 06:56 nehsa napisał: > KOCHANI i Szanowni Płci Obojga! > Nie bądźmy zaściankowymi pruderystami. A grupowy, to Was nudzi? Nehsa...no...grupa grupą,ale jak przeczytałam to co napisałeś o wzwodzie to do tej pory go czuję. Nehsa,ja tylko Ciebie chcę.Marina to wtedy ,kiedy ja będę łapała odrobinę oddechu. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Krzysztom, 03.12.12, 10:51 pocoo napisała: > nehsa napisał: > > > KOCHANI i Szanowni Płci Obojga! > > Nie bądźmy zaściankowymi pruderystami. A grupowy, to Was nudzi? > > Nehsa...no...grupa grupą,ale jak przeczytałam to co napisałeś o wzwodzie to do > tej pory go czuję. > Nehsa,ja tylko Ciebie chcę.Marina to wtedy ,kiedy ja będę łapała odrobinę oddechu. Ajajaj....no, pobić się o Nehse byłoby może za brutalnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Krzysztom, 03.12.12, 11:16 marina0321 napisał(a): > Ajajaj....no, pobić się o Nehse byłoby może za brutalnie.... Z mojej strony nic Ci nie grozi.Groźny może być jeden ze skomarów,grzeg,chasyd i im podobni. Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Krzysztom, 03.12.12, 16:12 Pocuniu i Maryniu! I te wszystkie posty mają jeden temat: Krzyszstom. No, ten fakt rozwesela. A co do mnie. Poco doniosła, że jestem na tym forum najstarszy. Nie jestem tego taki pewien. Na pierwszy rzut oka nikt mi nie daje więcej, jak osiemdziesiąt lat, czyli jak na moje 71, to nieźle się trzymam. Poprawa nastąpi, jak zaleczę HIV. Przysłowia są mądrością narodu, i jedno z nich poucza: "Jak diabeł nie może, to ja se tam włożę." Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Krzysztom, 03.12.12, 18:39 nehsa napisał: > Nie jestem tego taki pewien. Na pierwszy rzut oka nikt mi nie daje więcej, jak > osiemdziesiąt lat, czyli jak na moje 71, to nieźle się trzymam. Na wiek trzeba "zapracować".Nehsa,nie podniecaj... Ja też mam HIV-a więc mi pasuje.Nie odstraszysz mnie. > Poprawa nastąpi, jak zaleczę HIV. > > Przysłowia są mądrością narodu, i jedno z nich poucza: "Jak diabeł nie może, to > ja se tam włożę." Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Krzysztom, 03.12.12, 07:05 marina0321 napisał(a): > Może zostawić was samych? Jesteś bez serca i litości.Chcesz mnie zostawić samą na pastwę wyobraźni nehsy? Jedną kobietą,nawet tą idealną ,facet jest po pewnym czasie znudzony. Marina ,myślę że masz trochę fantazji i luzu. A teraz wyobraź sobie ,że nasze posty czyta krzysztom.No...i od razu weselej. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Krzysztom, 03.12.12, 10:55 pocoo napisała: > marina0321 napisał(a): > > > Może zostawić was samych? > > Jesteś bez serca i litości.Chcesz mnie zostawić samą na pastwę wyobraźni nehsy? > Jedną kobietą,nawet tą idealną ,facet jest po pewnym czasie znudzony. > Marina ,myślę że masz trochę fantazji i luzu. > A teraz wyobraź sobie ,że nasze posty czyta krzysztom.No...i od razu weselej. Oooh...myślałam o Was dobrze, ale być może, brakuje mi doświadczenia życiowego. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Krzysztom, 03.12.12, 11:12 marina0321 napisał(a): > Oooh...myślałam o Was dobrze, ale być może, brakuje mi doświadczenia życiowego > . No nie.Musisz myśleć dobrze.Nehsa jest bodajże najstarszy na forum.Jeżeli chodzi o doświadczenie ...no cóż, to tylko w realnym świecie. Nehsa sie za chwileczkę wycofa.Zawsze tak robi. Odpowiedz Link Zgłoś
6burakow Re: Krzysztom, 02.12.12, 13:05 nehsa napisał: >Bogacz, to osoba, której kapitał służy wyzyskowi ludzi, tym samym uzależnien > iu ludzi, a nawet zniewoleniu ludzi. Bogacz to tez ktos kto pracowal ciezej i madrzej niz wiekszosc. Bogacz daje zarobic innym ktorzy nie chcieli lub nie mogli sami byc bogaci. Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Krzysztom, 02.12.12, 13:25 6burakow napisał: > nehsa napisał: > > >Bogacz, to osoba, której kapitał służy wyzyskowi ludzi, tym samym uzależni > en > > iu ludzi, a nawet zniewoleniu ludzi. > > Bogacz to tez ktos kto pracowal ciezej i madrzej niz wiekszosc. Bogacz daje zar > obic innym ktorzy nie chcieli lub nie mogli sami byc bogaci. ***No przecież zgadzasz się ze mną. Bogacz, którego czeka sąd w Dzień Sądny, to matoł, którego kapitał służył uzależnieniu ludzi, zniewoleniu ludzi, a nie ten, który swój kapitał zaangażował w tworzenie stanowisk roboczych, albo ochronę środowiska, w celu uniezależnienia bliźnich. Odpowiedz Link Zgłoś
6burakow Re: Krzysztom, 02.12.12, 13:41 Ja tam z Walesa: i zgadzam sie i nie zgadzam. Trzeba pisac kazdego dnia ze bogacz nie jest nikim zlym bo wolacy to w wiekszosci janosicy co to tylko wyzysk widza i chetnie by innym zabrali. W tym sie zgadzamy. Ale twoja pisanina o nauce ojca to juz z innej bajki. Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Krzysztom, 02.12.12, 17:45 6burakow m.in., napisał: " W tym eis zgadzamy. Ale twoja pisanina o nauce > ojca to juz z innej bajki." ***"OJCIEC", miano zastrzeżone. Skoro jest JEDEN, a istnieje dwóch bogów, to SYN OJCA, jest też tylko jeden. A skoro taka jest hierarchia, to jej przyczyną musi być miłość OJCA, a SYN OJCA musi być ŻYCIEM. A skoro Bogiem Wykonawcą woli OJCA jest SYN OJCA ŻYCIE, a praca obydwóch Bogów musi polegać na SAMOOFIERZE, to wszystkie istoty, których życie jest zależne od SYNA OJCA, Który uosabia ŻYCIE, muszą być, i dlatego też są NIEŚMIERTELNE. Dowody naszej zależności od Stwórcy podałem, zatem jesteś NIEŚMIERTELNY, i możesz sobie gadać co chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Krzysztom, 02.12.12, 10:34 Dyspepsję gó...arz ma i tyle... Rozumuje, jak gó...arz... Pisze, jak gó...arz... PeeS - gó...arz=szczeniak... Odpowiedz Link Zgłoś
marbor1 Re: Krzysztom, 02.12.12, 12:20 Uważam, że to jest jakiś klecha, a każdy klecha ciągnie dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Krzysztom, 02.12.12, 13:48 ... klechów też uczyli gramatyki i składni (przede wszystkim)... :) Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Krzysztom, 02.12.12, 15:41 nehsa 02.12.12, 10:23 >A co do tego BOGACZA. Znam ludzi bogatych, którzy żyją skromnie, i wykorzystują masę >forsy na rozumną działalność charytatywną, na tzw. "wyposażanie w wędkę". >I znam katolickich ciulów, którzy prowadzą byznes i ręce im się trzęsą, kiedy mają wypłacić >zarobek robotnikowi zatrudnionemu na czarno, przy stawce 2,50 zł za godzinę roboty. >To dopiero są s....syny. nehsiu , napisales zrozumialy text ! . w tym co tu napisales jestes wiarygodny , przytaczasz spostrzezenia z wlasnego zycia . zgadzam sie, z bogaczymi jest problem ... nie mozna uogolniac . gdy zaczynasz dywagowac , pisac historie ze strefy niematerialnej ,..... nie jestes wiaygodny . pisz o tym co widzisz ( sa podstawy do sensownej polemiki ) , a nie o tym co ci sie roi .... w twojej glowce :). Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Krzysztom, 02.12.12, 17:56 Karbatik! Proces myślenia jest w 100% NIEMATERIALNY. Sens mowy, jest w 100 % NIEMATERIALNY. WSZYSTKIE wartości fundamentalne, sa w 100 % NIEMATERIALNE. W tym, także minimalnie sprawiedliwa SOLIDARNOŚĆ, która jest OBOWIĄZKIEM KAŻDEGO CZŁOWIEKA, także Twoim. Dlatego też Szanowny Karbacie, jesteś istotą nieśmiertelną, a to, co TY sobie roisz w główce, tego ja sobie nie roję. Bo się roić bojem! Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Krzysztom, 02.12.12, 19:53 widzisz nehsiu. myślenie to jakieś drobne przepływy eleKtryczne pod czapeczką- więc jak nabardziej MATERIALNE. Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: Krzysztom, 02.12.12, 20:37 nehsa napisał: > Proces myślenia jest w 100% NIEMATERIALNY. sfera materialna i niematerialna ( bogi, duchy itp ) nie maja ZADNEJ czesci wspolnej . jak ktos udowodni , ze jest inaczej - ma NOBLA !. skoro, proces myslenia jest w 100 % niematerialny , to , podaj jeden jedyny przyklad ..... na proces myslenia BEZ udzialu materii . rozumiesz o co pytam ? . prosilem cie juz o to, nie raz. zamiast podac mi taki jeden jedyny przyklad wstawiasz bez sensu swoje wklejki z uporem maniaka . Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Krzysztom, 02.12.12, 21:50 Karbatik! Co jest minimalnym, postrzegalnym dowodem myślenia? Minimalnym, postrzegalnym dowodem myślenia, jest zdolność porozumiewania się ludzi za pośrednictwem sensu zawartego w słowie z ust. Skoro ten sens, skutek myślenia, jest dokładnie w 100% niematerialny, to niemożliwym do zaprzeczenia jest wniosek, że proces myślenia jest niematerialny. A ponieważ TY zażyczyłeś sobie: podaj jeden jedyny przyklad ..... na proces myslenia BEZ udzialu materii . i TY postawiłeś pytanie: rozumiesz o co pytam ? > To odpowiadam: NIE ROZUMIEM TWOJEGO PYTANIA. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Krzysztom, 02.12.12, 22:28 nehsa napisał: > Co jest minimalnym, postrzegalnym dowodem myślenia? > Minimalnym, postrzegalnym dowodem myślenia, jest zdolność porozumiewania się > ludzi za pośrednictwem sensu zawartego w słowie z ust. Przypuszczalnie minimalnym, postrzegalnym dowodem myślenia jest zdolność uczenia się, czyli modyfikowanie zachowań wynikające z umiejętności przechowywania i przetwarzania informacji. W przypadku istot o wyższym poziomie świadomości, a do takich należą ludzie jest to zdolność uczenia się na podstawie danych zebranych i przetworzonych przez inne osobniki danego gatunku. Być może unikalna dla ludzi jest zdolność oddzielnego przekazywania samych danych i metod ich przetwarzania a nie tylko końcowej konkluzji, czyli samej modyfikacji zachowań w konkretnych okolicznościach. Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Krzysztom, 02.12.12, 22:54 Ja, świadomie napisałem, że tym dowodem jest zdolność porozumiewania się, poprzez emitowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Krzysztom, 02.12.12, 23:27 nehsa napisał: > Ja, świadomie napisałem... ale napisałeś również: minimalnym, postrzegalnym dowodem myślenia Problem polega na tym, że nie jesteś nam w stanie podać swoich definicji, ani przyjąć powszechnie obowiązujących. Podajesz jakieś tezy bazujące na nieuzgodnionych definicjach. To stary numer teologii, ale już nieskuteczny. Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Krzysztom, 02.12.12, 21:30 billy.the.kid napisał: > widzisz nehsiu. myślenie to jakieś drobne przepływy eleKtryczne pod czapeczką- > więc jak nabardziej MATERIALNE. ***Trzymajcie mnie we dwóch, bo jeden nie ma co! Sens mowy, jest NIEMATERIALNY. Ale dokładnie ten sam sens, wykreowany wcześniej w procesie myślenia, jest MATERIALNY. Ja pie..., tego by nawet na portalu "Racjonalista + Fronda", nie wymyślili, ale TOBIE to się udało. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Krzysztom, 03.12.12, 07:19 nehsa napisał: > Ja pier.... Kogo nehsiu? PIERWSZA.Zaklepane. , tego by nawet na portalu "Racjonalista + Fronda", nie wymyślili, ale > TOBIE to się udało. Nehsiu,SENS jest niematerialny tak jak orgazm. Drganie cząsteczek, już nie. A teraz nehsiu...materialnie...niematerialnie ...pier.dol. Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Krzysztom, 02.12.12, 21:54 To drzewko postów, jest chyba po piwie. Wpisuje odpowiedzi, ale są one lokowane byle gdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Krzysztom, 03.12.12, 19:24 myślenie to w skrócie cóś takiego jak w kompjutrze. system 0-1. albo prund płycie-albo nie płynie. może u panów bogów, tzn tatusia i swiatłoscia jest inaczej ,ale u ludków pod czuprynkami w móżdżku jakieś prundy przepływeają. więc TRZYMAJCIE MNIE..... Odpowiedz Link Zgłoś