Dodaj do ulubionych

Do osób wierzących z tego Forum.

10.01.13, 10:55
Do osób wierzących z tego Forum.

Dziwię się co Wy robicie na tym forum. Ewidentnie jest to forum polityczne utworzone w celu zwalczania wiary, religii i Kościoła. Potwierdza to jeden z forumowiczów, który pisze
Autor: grgkh
„ Poważnie to ja występuję jako antyklerykał domagający się odsunięcia organizacji religijnej od władzy”

Czy nie zdajecie sobie sprawy, że pisząc na tym forum dajecie im pożywkę?
Jeśli macie potrzebę pisania to są tu inne fora – nie polityczne.
Zróbcie mały eksperyment i przez tydzień, dwa lub miesiąc albo w ogóle nic nie piszcie.
W ten sposób upieczecie trzy pieczenie na jednym ogniu.

Przekonacie się wtedy kto tu jest osobą podstawioną, która udaje głupiutką niby religijną aby wytworzyć ogólne wrażenie, że takimi są osoby religijne.

Śmieszne są tu dyskusje pt „nauka nie potwierdza istnienia Boga”. Są to dyskusje na poziomie przedszkola. Nie zniżajcie się do takiego poziomu.


Ateistów tu nie ma, bo autentyczni ateiści – jak pisze jeden z forumowiczów (i ma rację)
Autor: grgkh
„ ateizm nie zawiera nic. To ignorowanie tamtej strony, niemówienie o niej pozytywnie lub negatywnie. Niemówienie i niemyślenie w ogóle o teizmie”.

A więc ateista nie przesiaduje godzinami na forach.
Natomiast osoba podszywająca się pod ateistę ma cel i do jego realizacji poświęca dużo czasu – to polityka. Ateizm staje się wtedy maską, za którą się ukrywa, aby tym sposobem przekonywać innych do swoich poglądów lub ośmieszać i poniżać wierzących.

Nie nabierajcie się na takie prostackie sztuczki.

Poszukajmy. Są inne fora, na których osoby, które wierzą mogą w kulturalny sposób dzielić się swoimi spostrzeżeniami. Może tam się spotkamy?

Wierzę w istnienie niewidzialnej siły, którą powszechnie zwą Bogiem i chętnie podyskutuję na te tematy, ale w pełnej szacunku atmosferze. Bez polityki, która próbuje manipulować społeczeństwem i narzucić „jedynie słuszną linię”.




Obserwuj wątek
    • rozum-ny Re: Do osób wierzących z tego Forum. 10.01.13, 10:56
      Podoba mi się ten tekst.
      Sclavus w miejscach wykropkowanych pisał o związkach homoseksualnych, ale ten tekst jest idealny, wręcz wzorcowy na wszelkie inne sytuacje.

      Autor: sclavus 20.12.12

      ... a cóż ci, qrva, przeszkadzają ............... ????
      Czy ktoś cię zmusza do życia/bycia w takim ............ ???
      Czy ktoś ci odgrywa taki ............ w twoim salonie ?
      Dlaczego zabraniasz ludziom ............ i być szczęśliwymi?
      Co ciebie w końcu obchodzi to, czy jakiś .............. ???
      Pozwól żyć/być ludziom takimi, jakimi są ... jeśli tylko żyją uczciwie!!



      To samo można odnieść do religii i wiary


      ... a cóż ci, qrva, przeszkadzają wierzący w Boga i chodzący do Kościoła ????
      Czy ktoś cię zmusza do życia/bycia w takim ???
      Czy ktoś ci odgrywa jakieś ceremioniały w twoim salonie ?
      Dlaczego zabraniasz ludziom wierzyć i być szczęśliwymi?
      Co ciebie w końcu obchodzi to ???
      Pozwól żyć/być ludziom takimi, jakimi są ... jeśli tylko żyją uczciwie!!








      .....
      • jeepwdyzlu histeryk 10.01.13, 11:17
        no cóż
        rozumny (swoją drogą wybrałeś sobie nick nieadekwatny dla teisty)
        Odpowiem Ci tak:
        -bycie ateistą to jedno
        -bycie antyklerykałem to drugie
        Tak się składa, że znaczna część tu aktywnych ateistów jest wrogami Kościoła.

        Niestety - obecni tu teiści NIE POTRAFIĄ ani bronić swoich przekonań, ani polityki kościołą katolickiego.
        Czyja to wina? Nas?
        Czy Waszego nieuctwa, prostactwa intelektualnego, zwyczajnego braku wiedzy czy elementarnej kultury?
        Tak - to prowadzi do Waszej frustracji - wiem.
        Twoje pytania są tego dowodem.
        Stawiasz prymitywne tezy, w żenujący sposób dokonujesz wyboru cytatów.
        Sprawdź sobie, jakiego słownictwa używają w dyskusjach tu teiści...

        Niestety - Twoje argumenty w naszych dyskusjach - są tego samego kalibru.
        Cytat z Ciebie:
        To zależy co rozumiemy pod pojęciem NAJDOSKONALSZY. Możemy to słowo rozpatrywać z pozycji Np. życia i śmierci. A wtedy...
        Czy najdoskonalsze jest to co/kto przeżyje jakieś ekstremalne warunki a i tak później umrze, powróci do prochu i przestanie istnieć?
        Czy może najdoskonalsze jest to co/kto może osiągnąć nieśmiertelność i żyć w stanie niezmiennym, (bo doskonałym) wiecznie?

        Kiedyś człowiek był najdoskonalszym stworzeniem i był nieśmiertelny. Sam z własnej woli się tego pozbawił i widzimy tego skutki. Ale ten proces można odwrócić. Mało tego. Ten proces cały czas JEST odwracany po to, aby człowiek mógł powrócić „do swojego domu”.

        Cały czas następuje rozdzielanie jednych od drugich. Nie widzisz tego? To się dzieje nawet na tym forum.
        Niestety nie każdy tam wróci... ktoś z własnej woli może się tego pozbawić. Jego wybór...
        i nie ma najmniejszego sensu „nawracanie” kogoś na siłę, bo potrzebna jest samodzielna decyzja, z własnej woli, z własnych wewnętrznych przekonań.
        Każdy ma wybór.

        Dzisiaj tak samo jak ok. 2000 lat temu, nadal następuje podział na tych którzy krzyczą „ułaskawić” i tych którzy krzyczą „ukrzyżować”. Tylko tak może nastąpić (i następuje) rozdzielanie jednych od drugich.

        Kim jesteś?
        Czy stajesz po stronie tych, którzy „mówią ukrzyżować” ?
        Czy może stajesz po stronie tych, którzy „mówią ułaskawić” ?

        Czy zdajesz sobie sprawę, że dokonujesz decydującego wyboru?
        Jeśli czujesz i mówisz: „ukrzyżować” – oznacza to odrzucenie łaski i śmierć, w proch się obrócisz.
        Jeśli czujesz i mówisz „ułaskawić” - oznacza to otwarcie się na łaskę, na życie wieczne, na odrodzenie i nieśmiertelność.

        A co będzie jeśli nie otrzymamy już kolejnej szansy, (drugiego życia) aby zmienić swój wybór?

        Czyżbyś siebie tak nisko cenił, że nie chciałbyś żyć wiecznie?
        Kiedyś zadałem sobie właśnie to pytanie - Dlaczego człowiek siebie tak nisko ceni i woli upodobnić się do świata zwierząt i w proch się zamienić ( lub odrodzić się jako zwierzę) ?
        A jeśli w Edenie JEDEN (należący dzisiaj do „zbioru ludzi”) człowiek, zaistnieje tam jako zwierzę (bo jego świadomość nie była w stanie wznieść się wyżej) ?
        a DRUGI odrodzi się tam jako nieśmiertelny człowiek?
        Jeśli tak będzie to zdecydowanie wolałbym to drugie. Pomyślałem wtedy, że negując istnienie jakiejś niewidzialnej Mocy, którą zwą Bogiem, sam siebie mógłbym bezmyślnie skazać na wieczne nieistnienie.
        Wszystko wskazuje na to, że ta Moc istnieje, bo niemożliwe jest aby tak doskonałe, niezmienne, uniwersalne prawa, działające w tak olbrzymiej skali, powstały bez udziału inteligentnej Mocy stwórczej.

        ----------------------
        bez urazy - ale jesteś dramatycznie wtórny, nudny i przewidywalny jak Kaczyński w sejmie...

        Zatem - FRUSTRACJA.
        Pobzykaj, piwko, jakaś goloneczka - i humor wróci...
        Zamiast histerycznych apeli nie wiadomo po co...
        jeep
        • jeepwdyzlu i jeszcze jedno 10.01.13, 11:19
          dyskusja to nie lizanie się po fiutach
          Jesteś pewny swoich przekonań?
          Wierzysz w słowo boże?
          Chcesz żyć wiecznie?

          TO BROŃ swojego światopoglądu a nie śnij o piaskownicy, w której będą tacy sami jak Ty idioci...
          jeep
        • chasyd_666 jeep 26.01.13, 13:25
          > Niestety - obecni tu teiści NIE POTRAFIĄ ani bronić swoich przekonań,

          Jestem teistą , więc udowodnij , że nie potrafię...
          • kolter-xl Re: jeep 26.01.13, 15:06
            chasyd_666 napisał:

            > > Niestety - obecni tu teiści NIE POTRAFIĄ ani bronić swoich przekonań,
            >
            > Jestem teistą , więc udowodnij , że nie potrafię...

            Pewno ze potrafisz , osikać , nawymyślać no i co najważniejsze potrafisz odpowiadać tylko monosylabami jak to półgłówek. Jesteś typowym teista z typową dla teistów durnotą
          • grgkh Do roboty, broń tezy 26.01.13, 20:20
            chasyd_666 napisał:

            > > Niestety - obecni tu teiści NIE POTRAFIĄ ani bronić swoich przekonań,
            >
            > Jestem teistą , więc udowodnij , że nie potrafię...

            Obroń tezę, że Twój bóg istnieje, a inni, konkurencyjni bogowie nie istnieją.
            • chasyd_666 Re: Do roboty, broń tezy 27.01.13, 14:04
              > Obroń tezę, że Twój bóg istnieje

              Z powodu niskiego IQ nie odróżniasz prywatnej wiary od tezy postawionej w dyskusji...
              Wskaż gdzie postawiłem taką tezę

              Natomiast postawiłem tezę , że teizm jest racjonalny - i ją uzasadniłem !
              • grgkh Re: Do roboty, broń tezy 27.01.13, 16:03
                chasyd_666 napisał:

                > > Obroń tezę, że Twój bóg istnieje
                >
                > Z powodu niskiego IQ nie odróżniasz prywatnej wiary od tezy posta
                > wionej w dyskusji...
                > Wskaż gdzie postawiłem taką tezę
                >
                > Natomiast postawiłem tezę , że teizm jest racjonalny - i ją uzasadniłem
                > !

                Cały Twój światopogląd opiera się na jednej tezie - że bóg istnieje. A ja - wyobraź sobie taką hipotetyczną sytuację - chciałbym sobie tez poszukać takiej tezy, ale koniecznie prawdziwej, a nie fałszywej ani nie mówiącej o niczym. Jeśli mnie przekonasz, że Twoja teza jest prawdziwa, to masz szansę wciągnąć mnie do grona tych, którzy ją uznają itd.

                Jeśli okaże się, że nie potrafisz przedstawić poprawnego dowodu prawdziwości, to siebie ośmieszysz, bo jak można wszystko opierać na bzdurze? Co jest warty taki człowiek? A jego myślenie? Czy można mieć do niego zaufanie?

                Gra idzie o dużą stawkę. Albo rybka, albo pipka. A Ty już nie masz odwrotu. Czy to prywatnie, czy w dyskusji, o bogu mówisz nam tuta, więc domagam się w imieniu wszystkich czytających Twoje posty, byś sprostał wyzwaniu.

                Rezygnacja z przedstawienia dowodu, że Twój bóg istnieje, a nie istnieją inni bogowie, to potwierdzenie, że taki dowód nie istnieje. Będzie to tutaj czarno na białym, przyjacielu. Brak dowodu istnienia boga, o którym Ty mówisz, że on istnieje.

                Proste? Na pewno.

                No to pisz, a my sobie to przeczytamy.

                P.S. Każda próba obrażania lub poniżania adwersarza to Twoja kolejna klęska i coraz niższa publiczna ocena Twoich wzorców moralnych. Wystawiasz religii opinię. Sobą. Bacz, co czynisz, bo w tym świecie wszystko zależy od wszystkiego, żadne działanie, choćby niszowe, nie pozostaje bez reakcji, a Ty możesz się przyczyniać do wcześniejszego upadku religii. No, chyba że Ci na tym zależy i taki uknułeś sobie tajny plan.

                Pozdrowienia.
                • chasyd_666 Re: Do roboty, broń tezy 28.01.13, 14:33
                  grgkh napisał:

                  > chasyd_666 napisał:
                  >
                  > > > Obroń tezę, że Twój bóg istnieje
                  > >
                  > > Z powodu niskiego IQ nie odróżniasz prywatnej wiary od tezy
                  > posta
                  > > wionej w dyskusji...
                  > > Wskaż gdzie postawiłem taką tezę
                  > >
                  > > Natomiast postawiłem tezę , że teizm jest racjonalny - i ją uzasad
                  > niłem

                  > Cały Twój światopogląd opiera się na jednej tezie - że bóg istnieje

                  Przeczytaj jeszcze raz, co napisałem powyżej ...
                  • bookworm Re: Do roboty, broń tezy 28.01.13, 14:48
                    chasyd_666 napisał:

                    > grgkh napisał:
                    >
                    > > chasyd_666 napisał:
                    > >
                    > > > > Obroń tezę, że Twój bóg istnieje
                    > > >
                    > > > Z powodu niskiego IQ nie odróżniasz prywatnej wiary od te
                    > zy

                    > > posta
                    > > > wionej w dyskusji...
                    > > > Wskaż gdzie postawiłem taką tezę
                    > > >
                    > > > Natomiast postawiłem tezę , że teizm jest racjonalny - i ją
                    > uzasad
                    > > niłem

                    Gdzie postawiłeś taką tezę i gdzie ją uzasadniłeś - proszę skopiuj tą wypowiedź. Szukałem Twoich wypowiedzi pod nickiem "chasyd_666" i uzasadnienia nie znalazłem. Albo pisałeś je pod innym nickiem albo piszesz nieprawdę.
                    • chasyd_666 Re: Do roboty, broń tezy 28.01.13, 15:57
                      forum.gazeta.pl/forum/w,721,140399018,140399018,Teizm_ateizm_argumenty.html
                      • grgkh Re: Do roboty, broń tezy 28.01.13, 19:38
                        Masz w tamtym wątku moje odpowiedzi, po których bez argumentów zamilkłeś.

                        A to oznacza, że znów ja miałem rację.
                        • chasyd_666 Re: Do roboty, broń tezy 01.02.13, 10:17
                          grgkh napisał:

                          > Masz w tamtym wątku moje odpowiedzi,

                          Która z twoich (bzdurnych) odpowiedzi obala moją tezę ?...
                          • grgkh Re: Do roboty, broń tezy 01.02.13, 13:06
                            Zrozumiałem, nie masz argumentów. Gdybyś je miał, to pojawiłyby się w tym miejscu.
                            • chasyd_666 Re: Do roboty, broń tezy 02.02.13, 11:07
                              Tobie brak argumentów
                              Powtarzam pytanie :
                              Która z twoich (bzdurnych) odpowiedzi obala moją tezę ?...
                              • grgkh Re: Do roboty, broń tezy 02.02.13, 16:59
                                chasyd_666 napisał:

                                > Tobie brak argumentów
                                > Powtarzam pytanie :
                                > Która z twoich (bzdurnych) odpowiedzi obala moją tezę ?...

                                Mów pełnymi zdaniami i cytuj, bo znów nie wiem, o której tezie myslisz:
                                1) o analogii TS i "teorii boga"?
                                2) hipoteza prawdziwości teorii boga?
                                3) Twoja prywatna zasada, ze możesz nie używac logiki, ale powoływać się na nią (jakbys jej uzywał)?
                                Nie wiem, co masz na myśli. Pisz czytelnie. I nie podniecaj się - nie pisz emocjonalnie. Cel mamy wspólny - ustalić, co jest prawdą, a co fałszem.

                                Co do tego, że bóg jest fałszem jestem pewien i POTRAFIĘ to udowodnić na bardzo wiele sposobów.
                                • chasyd_666 Re: Do roboty, broń tezy 07.02.13, 18:13
                                  > Mów pełnymi zdaniami i cytuj, bo znów nie wiem, o której tezie myslisz:


                                  To sprawdź o jakiej tezie pisałeś : Gdzie postawiłeś taką tezę i gdzie ją uzasadniłeś
                                  • grgkh Re: Do roboty, broń tezy 07.02.13, 22:34
                                    chasyd_666 napisał:

                                    > > Mów pełnymi zdaniami i cytuj, bo znów nie wiem, o której tezie myslisz:
                                    >
                                    >
                                    > To sprawdź o jakiej tezie pisałeś : Gdzie postawiłeś taką tezę i gdzie j
                                    > ą uzasadniłeś

                                    Sądzisz, że w moim interesie jest takie działanie? Nie. ;) Sam sobie szukaj. To Ty wyszedłeś na takiego, który wycina kontekst.
                  • grgkh Re: Do roboty, broń tezy 28.01.13, 19:22
                    chasyd_666 napisał:

                    > grgkh napisał:
                    >
                    > > chasyd_666 napisał:
                    > >
                    > > > > Obroń tezę, że Twój bóg istnieje
                    > > >
                    > > > Z powodu niskiego IQ nie odróżniasz prywatnej wiary od te
                    > zy

                    > > posta
                    > > > wionej w dyskusji...
                    > > > Wskaż gdzie postawiłem taką tezę
                    > > >
                    > > > Natomiast postawiłem tezę , że teizm jest racjonalny - i ją
                    > uzasad
                    > > niłem
                    >
                    > > Cały Twój światopogląd opiera się na jednej tezie - że bóg istnieje
                    >
                    > Przeczytaj jeszcze raz, co napisałem powyżej ...

                    Obroń tezę, że bóg istnieje. Jeśli tego nie zrobisz,
                    to znaczy, ze teizm nie jest racjonalny.
                    Obrona tej tezy byłaby potwierdzeniem racjonalności.

                    Na razie Twój bóg nie istnieje. :)

                    Do roboty, na co czekasz? Broń.
                    • chasyd_666 Re: Do roboty, broń tezy 01.02.13, 09:54
                      > Obroń tezę, że bóg istnieje. Jeśli tego nie zrobisz,
                      > to znaczy, ze teizm nie jest racjonalny.

                      Pusta głowa ateisty...a wiatr w niech hula kędy chce :)

                      Obroń tezę, że superstruna istnieje. Jeśli tego nie zrobisz,
                      to znaczy, ze teoria superstrun nie jest racjonalna.
                      :)
                      • bookworm Re: Do roboty, broń tezy 01.02.13, 10:03
                        chasyd_666 napisał:

                        > > Obroń tezę, że bóg istnieje. Jeśli tego nie zrobisz,
                        > > to znaczy, ze teizm nie jest racjonalny.
                        >
                        > Pusta głowa ateisty...a wiatr w niech hula kędy chce :)
                        >
                        > Obroń tezę, że superstruna istnieje. Jeśli tego nie zrobisz,
                        > to znaczy, ze teoria superstrun nie jest racjonalna.
                        > :)

                        Nie wiem co Cię znowu bawi - teoria superstrun jest teorią. Nie ma jak na razie dowodów na jej prawdziwość, ale też nikt nie upiera się, że jest prawdą - są naukowcy jak Michio Kaku którzy próbują ją potwierdzić i są tacy jak L. Krauss którzy uważają, że jest błędna. Co więcej nieprawdziwość teorii strun nie ma najmniejszego wpływu na prawdziwość teorii boga.

                        Nawet jeśli udowodni się stuprocentowo, że założenia i sama teoria strun są fałszywe, to teoria istnienia boga w dlaszym ciągu nie jest prawdziwa.
                        Nawet obalając wszystkie teorie naukowe, nie potwierdza to w najmniejszym stopniu teorii istnienia boga.

                        jak napisał grgkh:
                        > > Obroń tezę, że bóg istnieje.

                        Nie możesz tego zrobić obalając nawet wszystkie naukowe tezy.
                        • chasyd_666 Re: Do roboty, broń tezy 01.02.13, 12:06
                          bookworm napisał:

                          > Nie wiem co Cię znowu bawi

                          Jak zwykle - głupota grgkh... :)

                          > Co więcej nieprawdziwość teorii strun nie ma naj
                          > mniejszego wpływu na prawdziwość teorii boga.
                          >

                          Nie rozumiesz - podałem analogię z T. Strun, aby wykazać głupotę "rozumowania" grgkh...

                          • bookworm Re: Do roboty, broń tezy 01.02.13, 12:45
                            chasyd_666 napisał:

                            > bookworm napisał:
                            >
                            > > Nie wiem co Cię znowu bawi
                            >
                            > Jak zwykle - głupota grgkh... :)
                            >
                            > > Co więcej nieprawdziwość teorii strun nie ma naj
                            > > mniejszego wpływu na prawdziwość teorii boga.
                            > >
                            >
                            > Nie rozumiesz - podałem analogię z T. Strun, aby wykazać głupotę "rozumo
                            > wania" grgkh...

                            Niczego nie wykazałeś, a nawet jeżeli, to nie chodzi tu o satysfakcję wykazywania, że ktoś, według Ciebie, głupio rozumuje.

                            Chodzi o to czy masz dowody na tezę, że Bóg istnieje.

                            Nawet jeżeli udowodnisz, że grgkh głupio, według Ciebie, rozumuje, to w dalszym ciągu nie potwierdza tezy, że Bóg istnieje.
                            • chasyd_666 Re: Do roboty, broń tezy 02.02.13, 12:00
                              > > Nie rozumiesz - podałem analogię z T. Strun, aby wykazać głupotę "
                              > rozumo
                              > > wania" grgkh...
                              >
                              > Niczego nie wykazałeś,

                              A wiec wykaż błąd w mojej analogii :)

                              a nawet jeżeli, to nie chodzi tu o satysfakcję wykazywan
                              > ia, że ktoś, według Ciebie, głupio rozumuje.
                              >

                              > Chodzi o to czy masz dowody na tezę, że Bóg istnieje.

                              Nie tego dotyczy dyskusja . Nie zniżaj się do poziomu urojeń grgkh...
                              pl.wikipedia.org/wiki/Urojenia#Podstawowe_kategorie_uroje.C5.84
                              > Nawet jeżeli udowodnisz, że grgkh głupio, według Ciebie, rozumuje,

                              Trzymaj się logiki : jeśli udowodniłem, to nie wg. mnie , ale obiektywnie ! :)

                              > to w dalszym
                              > ciągu nie potwierdza tezy, że Bóg istnieje.

                              Udowodnij tezę , że Bóg nie istnieje :)
                              • bookworm Re: Do roboty, broń tezy 02.02.13, 13:03
                                chasyd_666 napisał:

                                > > ciągu nie potwierdza tezy, że Bóg istnieje.
                                >
                                > Udowodnij tezę , że Bóg nie istnieje :)

                                I tu kończy się racjonalna rozmowa z Tobą, który udajesz, że używasz logiki, a w rzeczywistości jedynie trolujesz. Nie trzeba udowadaniać nieistnienia.

                                Ten argument : Udowodnij tezę , że Bóg nie istnieje obalił już dawno temu Bertrand Russel hipotezą o latającym niebieskim czajniczku na orbicie omiędzy Marsem a Jowiszem.

                                Każdą bzdurę która przyjdzie nam do głowy można w poadany przez Ciebie sposób powołać do życia, nie mogąc udowodnić jej nieistnienia i o tym cały czas próbuje Cię nauczyć grgkh i ja.
                                Czy mozesz udowodnić, że jednorożce nie istnieją, a skrzaty, a wróżki, Zeus, Baal, Amon Ra, Święty Mikołaj? Czy skoro nie mozesz udowodnić ich nieistnienia to wierzysz w te wszystkie twory i tych wszystkich bogów? Twój Bóg jest takim samym tworem, nie różniącym się od innych urojeń w najmniejszym nawet stopniu.
                                Używając Twojego durnego argumentu można powoływać do życia wszystkie urojenia jakie tylko człowiekowi przyjdą do głowy, bo nie istnieją dowody obalające ich istnienie - ale też takie dowody w racjonalnym świecie nie są wymagane.

                                Dlatego pytam po raz kolejny: Czy możesz udowodnić istnienie Boga?
                                • chasyd_666 Re: Do roboty, broń tezy 07.02.13, 18:32
                                  > I tu kończy się racjonalna rozmowa z Tobą,

                                  Nie - jeśli nie będziesz uciekać od odpowiedzi :

                                  "> Niczego nie wykazałeś,

                                  A więc wykaż błąd w mojej analogii "
                                • chasyd_666 Re: Do roboty, broń tezy 07.02.13, 18:41
                                  PS

                                  > Dlatego pytam po raz kolejny: Czy możesz udowodnić istnienie Boga?

                                  Nie zniżaj sie do poziomu grgkh:
                                  "Obroń tezę, że bóg istnieje. Jeśli tego nie zrobisz,
                                  to znaczy, ze teizm nie jest racjonalny. "

                                  Jak ocenisz to :
                                  "Obroń tezę, że bóg nie istnieje. Jeśli tego nie zrobisz,
                                  to znaczy, ze ateizm nie jest racjonalny. "
                                  :)
                                  • wariant_b Re: Do roboty, broń tezy 07.02.13, 18:59
                                    chasyd_666 napisał:
                                    > "Obroń tezę, że bóg nie istnieje. Jeśli tego nie zrobisz,
                                    > to znaczy, ze ateizm nie jest racjonalny. "

                                    Bóg Zeus Gromowładny mieszkający na górze Olimp nie istnieje, ponieważ:
                                    - zbadano dokładnie górę Olimp i nie stwierdzono obecności boga Zeusa
                                    - zbadano dokładnie zjawisko wyładowań atmosferycznych i stwierdzono
                                    ich naturalne pochodzenie
                                    - wymarli jego wierni więc zmuszony był opuścić górę Olimp zabierając ze sobą
                                    swoje pioruny i udać się na wieczną tułaczkę w niebyt, skąd już nie wróci.

                                    Bóg Zeus nie istnieje. Głosów sprzeciwu nie widzę. Wstrzymujących się brak.
                                    A zatem nieistnienie jakiegokolwiek boga da się udowodnić.

                                    Czekamy aż udowodnisz istnienie jakiegokolwiek boga.
                                  • grgkh Re: Do roboty, broń tezy 07.02.13, 22:38
                                    chasyd_666 napisał:

                                    > PS
                                    >
                                    > > Dlatego pytam po raz kolejny: Czy możesz udowodnić istnienie Boga?
                                    >
                                    > Nie zniżaj sie do poziomu grgkh:
                                    > "Obroń tezę, że bóg istnieje. Jeśli tego nie zrobisz,
                                    > to znaczy, ze teizm nie jest racjonalny. "
                                    >
                                    > Jak ocenisz to :
                                    > "Obroń tezę, że bóg nie istnieje. Jeśli tego nie zrobisz,
                                    > to znaczy, ze ateizm nie jest racjonalny. "
                                    > :)

                                    I głupio wyszło, bo nie znasz podstawowej reguły logiki - nieistnienia się nie dowodzi.
                              • grgkh Re: Do roboty, broń tezy 02.02.13, 16:53
                                chasyd_666 napisał:

                                > > > Nie rozumiesz - podałem analogię z T. Strun, aby wykazać głu
                                > potę "
                                > > rozumo
                                > > > wania" grgkh...
                                > >
                                > > Niczego nie wykazałeś,
                                >
                                > A wiec wykaż błąd w mojej analogii :)

                                Jakiej analogii? Analogia nie istnieje.

                                Teoria strun opisuje wyłącznie matematyczne szczegóły działania WNĘTRZA świata.

                                Toeria boga (jednego z wielu), błędnie logicznie, próbuje opisywać coś POZA światem.

                                Opis wnętrza świata opiera się na obserwacjach. Opis zewnętrza świata nie korzysta z żadnych danych.

                                Gdzie tu widzisz jakąś analogię?

                                > > a nawet jeżeli, to nie chodzi tu o satysfakcję
                                > > wykazywania, że ktoś, według Ciebie, głupio rozumuje.

                                >
                                > > Chodzi o to czy masz dowody na tezę, że Bóg istnieje.
                                >
                                > Nie tego dotyczy dyskusja . Nie zniżaj się do poziomu urojeń grgkh...

                                Nie tego lecz czego?

                                > pl.wikipedia.org/wiki/Urojenia#Podstawowe_kategorie_uroje.C5.84
                                > > Nawet jeżeli udowodnisz, że grgkh głupio, według Ciebie, rozumuje,
                                >
                                > Trzymaj się logiki : jeśli udowodniłem, to nie wg. mnie , ale obiekty
                                > wnie !
                                :)

                                Co udowodniłeś, bo tu żadnego dowodu nie ma. Powinniśmy widzieć:
                                - założenia,
                                - tezę
                                - dowód.
                                Gdzie to jest? Jeśli istnieje, to napisz to własnymi słowami. Tutaj. Co za problem? Nie dasz rady?

                                > > to w dalszym
                                > > ciągu nie potwierdza tezy, że Bóg istnieje.
                                >
                                > Udowodnij tezę , że Bóg nie istnieje :)

                                O istnieniach mówimy WEWNĄTRZ naszej świadomości. To dla nas coś istnieje lub nie istnieje. Obiektywnie NIE WIADOMO. Obiektywnie, to możemy zbierać obserwacje, NA PODSTAWIE KTÓRYCH ustalamy dla siebie co istnieje, wnioskujemy o istnieniu czegoś zgodnie z regułami logiki. Nieistnieniem jest wszystko to, co nie jest istnieniem - czy to tak trudno zrozumieć?

                                O istnieniach czegokolwiek, co opisuje świat, możemy mówić tylko w odniesieniu do obserwacji, a ponieważ żadne obserwacje nie mogą dotyczyć zaświatów, więc zaświatów NIE OPISUJEMY. A tym bardziej wraz ze światem, w jednym opisie.

                                O bogu, teoretycznym mieszkańcu zaświatów nie da się powiedzieć nic. O hipotezie boga, NIEWERYFIKOWALNEJ nijak możesz powiedzieć tylko - nie wiem. Ale w żadnym przypadku nie wolno |Ci powiedzieć, że wiesz, iż to jest prawda. Nie wolno w stosunku do żadnej hipotezy, która nie jest udowodniona, mówić, że jest prawdziwa ABSOLUTNIE i że do stwierdzenia tej prawdziwości dowód jest zbędny.

                                A teoria strun jest częścią matematycznego modelu OPISU ŚWIATA, a nie zaświatów i wykorzystujemy ją do wyobrażenia sobie, jak funkcjonuje matematyka naszego świata. I nauka wcale nie twierdzi, że ona jest prawdziwa.

                                Gdzie widzisz analogię, przyjacielu? Nie ma jej:
                                - świat i zaświaty,
                                - źródło wiedzy: obserwacje czyli istniejąca wiedza fizyczna i dla boga żadnych obserwacji i weryfikacji i nietłumaczenie niczego, co się dzieje ze światem,
                                - twierdzenie, że teorie n/t świata są tymczasowe i twierdzenie n/t boga, że jest to niepodważalny dogmat,
                                - TS dopuszczona do weryfikacji i ewentualnego odrzucenia i teoria boga, której nie wolno opdrzucić,
                                i tak dalej.

                                Gdzie tu jest analogia, chasydzie? Naprawdę nie widzisz tych różnic?

                                --
                                Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad.
                                Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik głosowania.
                                • chasyd_666 Re: Do roboty, broń tezy 07.02.13, 19:27
                                  > Teoria strun opisuje wyłącznie matematyczne szczegóły działania WNĘTRZA świata.
                                  > Opis wnętrza świata opiera się na obserwacjach. Opis zewnętrza świata nie korzy
                                  > sta z żadnych danych.

                                  A więc tym bardziej - jeśli nie udowodnisz T. Strun, to jest ona nieracjonalna :)
                                  • grgkh Re: Do roboty, broń tezy 07.02.13, 22:44
                                    chasyd_666 napisał:

                                    > > Teoria strun opisuje wyłącznie matematyczne szczegóły działania WNĘTRZA ś
                                    > wiata.
                                    > > Opis wnętrza świata opiera się na obserwacjach. Opis zewnętrza świata nie
                                    > korzy
                                    > > sta z żadnych danych.
                                    >
                                    > A więc tym bardziej - jeśli nie udowodnisz T. Strun, to jest ona nieracjonalna
                                    > :)

                                    Nikt nie twierdzi, że ona jest PRAWDZIWA. Na pewno prawdziwa. Czy to zauważyłeś?

                                    TS jest racjonalna, bo jest matematycznym modelem, który spina w jedną całość inne matematyczne modele cząstkowe opisujące rzeczywistość. Opisywanie matematyką nie jest racjonalne?
                          • grgkh Re: Do roboty, broń tezy 01.02.13, 13:41
                            chasyd_666 napisał:

                            > bookworm napisał:
                            >
                            > > Nie wiem co Cię znowu bawi
                            >
                            > Jak zwykle - głupota grgkh... :)
                            >
                            > > Co więcej nieprawdziwość teorii strun nie ma naj
                            > > mniejszego wpływu na prawdziwość teorii boga.
                            > >
                            >
                            > Nie rozumiesz - podałem analogię z T. Strun, aby wykazać głupotę "rozumo
                            > wania" grgkh...

                            I co, wykazałeś? ;) Czyją głupotę?
                            • chasyd_666 Re: Do roboty, broń tezy 02.02.13, 11:09
                              > I co, wykazałeś? ;) Czyją głupotę?

                              Twoją oczywiście :)
                            • chasyd_666 Re: Do roboty, broń tezy 02.02.13, 12:53
                              > I co, wykazałeś? ;) Czyją głupotę?
                              >

                              Twoją ! :)
                              • grgkh Re: Do roboty, broń tezy 02.02.13, 16:31
                                chasyd_666 napisał:

                                > > I co, wykazałeś? ;) Czyją głupotę?

                                > Twoją ! :)

                                Odpowiadaj pełnymi zdaniami.
                                W JAKI SPOSÓB wykazałeś tę głupotę? Podaj założenia, tezę i dowód.

                                Jeśli wykazałeś, to nie będzie dla Ciebie żadnym problemem spełnienie ww warunków.

                                Jeśli ich nie spełnisz, to jednak niczego nie wykazałeś.

                                Śmiało, przyjacielu, działaj.
      • feelek Re: Do osób wierzących z tego Forum. 10.01.13, 11:25
        Teza, że to forum jest polityczne a nie dyskutujące o sprawach istnienia/nieistnienia Boga jest IMHO niezgodna z prawdą.
        To co napisał Grgkh o swoim antyklerykalizmie to jakieś 1% wszystkiego co tu pisze. Pozostałe jego teksty to rozprawki nad poszczególnymi pojawiającymi się tu zagadnieniami natury filozoficznej.

        Inni (i niżej podpisany) działają mniej więcej tak jak Grgkh: zadają sobie nawzajem rozmaite około -"wiarowe" pytania i próbują na nie odpowiadać.

        Politykę uprawiają Enrique i Oszołom. Jest to działanie polityczne nastawione na agresywne zwalczanie wszystkiego i wszystkich, którzy tu zadają jakiekolwiek pytania niezgodne z tzw. "magisterium Kościoła Katolickiego"( cytat za Enrique).

        Zdaje się też, że oni i tacy jak oni za cel stawiają sobie "nawrócenie" pojawiających się tu "niekatolików".
        Co też jest działaniem politycznym.

        Jeśli komuś (a tak jest IMHO z autorem wątku) przykrość sprawia rozpatrywanie, powątpiewanie (w to "magisterium"), zastanawianie się czy Bóg istnieje i w jakiej formie (postaci), faktycznie nie powinien się tu pojawiać.
      • sclavus Aś mnie autentycznie wqrvił!!! 10.01.13, 20:04
        Nic mi, qrva, nie przeszkadza, w co kto wierzy... niech sie tylko nie wpie.dala z ugoownionymi buciorami w publiczność...
        Naprawdę jesteś rozumny, czy ny????
        Czy ty nie widzisz tego, że wam nie wystarcza wierzyć i być szczęśliwymi, tylko zagarniacie całą przestrzeń publiczną i smagacie biczem, jakim jest obraza uczuć religijnych, bez opamiętania już...
        Spodobało mi się, kiedy naczelny walczyciel o katolicyzm, niejaki Terlikowski, wskoczył w kupę goowna, którą sam sobie przygotował:
        dyskusja o przedmiocie seksualność człowieka; Terlikowski wykrzykuje, że się nie zgadza, żeby jego dzieci..., że to jest indoktrynacja seksualna,... że to jest promocja homoseksualizmu...
        A czymże, do jasnejqrvynędzy, jest religia, i w przedszkolach, i w szkołach (oprócz drenowanai budżetu przez kościół!), jak nie indoktrynacją????
        Spróbowalibyście wierzyć i być szczęśliwymi we Francji????
        Tam nie ma religii w szkołach, nawet w katolickich...
        Tam nie ma kapelanów, ani w instytucjach, ani w szpitalach...
        Tam nie ma krzyży w miejscach publicznych a te, które są gdzieś tam, są dyskretne i nie walą nikogo ani po oczach, ani po grzbiecie...
        Tam jest autentyczna równość między religiami a państwo szanuje swobodę światopoglądową...
        I wreszcie - tam kościół katolicki nie wpie.dala się w sprawy państwowe... - nieważne, czy rządzą prawicowi konserwatyści, czy lewica...
        Spróbowalibyście wierzyć i być szczęśliwymi we Francji????
      • grgkh Re: Do osób wierzących z tego Forum. 11.01.13, 15:01
        rozum-ny napisał:

        > To samo można odnieść do religii i wiary

        > ... a cóż ci, qrva, przeszkadzają wierzący w Boga i chodzący do Kościoła ???
        > ?

        Mnie nie przeszkadzają.

        > Czy ktoś cię zmusza do życia/bycia w takim ???

        Niestety, ale tu już nie mogę się zgodzić. Tak. Religianci tworzą w państwie prawo według reguł swoich, debilnych założeń. Np. utrudniają prowadzenie edukacji seksualnej młodzieży (i dzieci), co ma tragiczne skutki. A ostatnio znów ogłosili, że uniemożliwią mi skorzystanie z eutanazji, która chciałbym mieć w rezerwie dla siebie.

        No i ten zakłamany słowotok. Nauka fałszywości myślenia.

        > Czy ktoś ci odgrywa jakieś ceremioniały w twoim salonie ?

        Tak. Wylewa mi się to szerokim strumieniem z radia i TV.

        > Dlaczego zabraniasz ludziom wierzyć i być szczęśliwymi?

        Nie zabraniam. Religia to narkotyk, wprowadza umysły w stan euforii. Ale niech będzie. Jesteśmy dorośli i sami podejmujemy decyzję, czy chcemy być na haju. Nie zabraniam narkotyzowania się religią. Ale nie chcę w tym uczestniczyć. Religia wyłącznie w strefie prywatnej. Bez wpływu na władzę.

        > Co ciebie w końcu obchodzi to ???

        Bywa, że obchodzi, ponieważ ludzie swojej religijności nie chcą zachować tylko dla siebie i mnie dotykają jej skutki.

        > Pozwól żyć/być ludziom takimi, jakimi są ... jeśli tylko żyją uczciwie!!

        Czy Rydzyk żyje uczciwie, gdy kłamie, szkaluje, atakuje ateistów i inne religie (antysemityzm), uczy agresji? Nie.

        A ja przecież pozwalam. Ale wydaje mi się, że Ty nie chcesz mi na coś pozwolić. Na co mi nie pozwalasz? Na mówienie prawdy?
      • ferro2 Re: Do osób wierzących z tego Forum. 29.01.13, 09:32
        rozum-ny napisał:
        > Podoba mi się ten tekst.
        > Sclavus w miejscach wykropkowanych pisał o związkach homoseksualnych, ale ten t
        > ekst jest idealny, wręcz wzorcowy na wszelkie inne sytuacje.
        > Autor: sclavus 20.12.12
        > ... a cóż ci, qrva, przeszkadzają ............... ????
        > Czy ktoś cię zmusza do życia/bycia w takim ............ ???
        > Czy ktoś ci odgrywa taki ............ w twoim salonie ?
        > Dlaczego zabraniasz ludziom ............ i być szczęśliwymi?
        > Co ciebie w końcu obchodzi to, czy jakiś .............. ???
        > Pozwól żyć/być ludziom takimi, jakimi są ... jeśli tylko żyją uczciwie!!
        > To samo można odnieść do religii i wiary
        > ... a cóż ci, qrva, przeszkadzają wierzący w Boga i chodzący do Kościoła ???
        > Czy ktoś cię zmusza do życia/bycia w takim ???
        > Czy ktoś ci odgrywa jakieś ceremioniały w twoim salonie ?
        > Dlaczego zabraniasz ludziom wierzyć i być szczęśliwymi?
        > Co ciebie w końcu obchodzi to ???
        > Pozwól żyć/być ludziom takimi, jakimi są ... jeśli tylko żyją uczciwie!!

        no i wszystko zostalo powiedziane, pora na zycie swoim zyciem:D
      • ma591in Sclavus, o to mi chodziło 24.01.14, 17:27


        Autor: sclavus 20.12.12

        ... a cóż ci, qrva, przeszkadzają ............... ????
        Czy ktoś cię zmusza do życia/bycia w takim ............ ???
        Czy ktoś ci odgrywa taki ............ w twoim salonie ?
        Dlaczego zabraniasz ludziom ............ i być szczęśliwymi?
        Co ciebie w końcu obchodzi to, czy jakiś .............. ???
        Pozwól żyć/być ludziom takimi, jakimi są ... jeśli tylko żyją uczciwie!!


        rozum-ny napisał:

        To samo można odnieść do religii i wiary


        ... a cóż ci, qrva, przeszkadzają wierzący w Boga i chodzący do Kościoła ????
        Czy ktoś cię zmusza do życia/bycia w takim ???
        Czy ktoś ci odgrywa jakieś ceremioniały w twoim salonie ?
        Dlaczego zabraniasz ludziom wierzyć i być szczęśliwymi?
        Co ciebie w końcu obchodzi to ???
        Pozwól żyć/być ludziom takimi, jakimi są ... jeśli tylko żyją uczciwie!!
      • grgkh Re: Do osób wierzących z tego Forum. 24.01.14, 20:20
        rozum-ny napisał:

        > To samo można odnieść do religii i wiary

        Czy do "wierzących", ofiar indoktrynacji?

        > ... a cóż ci, qrva, przeszkadzają wierzący w Boga i chodzący do Kościoła ???
        > ?
        > Czy ktoś cię zmusza do życia/bycia w takim ???
        > Czy ktoś ci odgrywa jakieś ceremioniały w twoim salonie ?
        > Dlaczego zabraniasz ludziom wierzyć i być szczęśliwymi?
        > Co ciebie w końcu obchodzi to ???
        > Pozwól żyć/być ludziom takimi, jakimi są ... jeśli tylko żyją uczciwie!!

        1) Czy należy się "dla siebie" godzić na zamienianie ludzi w niewolników dogmatów? Jestem przeciwko niewolnictwu.
        2) Mało mnie obchodzi, co wierzący robią prywatnie. Niech tylko za ich pośrednictwem organizacja religijna nie próbuje przekształcać wspólnej nam wszystkim części świata według swoich zasad.
    • jeanie_mccake Re: Do osób wierzących z tego Forum. 10.01.13, 11:22
      rozum-ny napisał:

      > Czy nie zdajecie sobie sprawy, że pisząc na tym forum dajecie im pożywkę?

      A czy osoby niereligijne pisząc tu o religii nie dają religijnym pożywki?

      > Przekonacie się wtedy kto tu jest osobą podstawioną, która udaje głupiutką niby
      > religijną aby wytworzyć ogólne wrażenie, że takimi są osoby religijne.

      To prawda, że większość religiantów piszących na tym forum nie jest zbyt mądra ale mają prawo dzielić się swoimi poglądami i przesądami.

      > Śmieszne są tu dyskusje pt „nauka nie potwierdza istnienia Boga”.

      Bo?

      > A więc ateista nie przesiaduje godzinami na forach.

      Dziwny stereotyp - czy uważasz, że ateiści się nie nudzą, obijają się w pracy czy zwyczajnie mają ochoty coś wypisać i podyskutować?

      > Natomiast osoba podszywająca się pod ateistę ma cel i do jego realizacji poświę
      > ca dużo czasu – to polityka. Ateizm staje się wtedy maską, za którą się u
      > krywa, aby tym sposobem przekonywać innych do swoich poglądów lub ośmieszać i p
      > oniżać wierzących.

      Ludzie udają ateistów, aby przekonać innych do poglądów ateistycznych? W jakim celu?

      > Poszukajmy. Są inne fora, na których osoby, które wierzą mogą w kulturalny spos
      > ób dzielić się swoimi spostrzeżeniami. Może tam się spotkamy?

      A czy jest forum poświęcone dziwacznym teoriom spisku?

      > Wierzę w istnienie niewidzialnej siły, którą powszechnie zwą Bogiem i chętnie p
      > odyskutuję na te tematy, ale w pełnej szacunku atmosferze. Bez polityki, która
      > próbuje manipulować społeczeństwem i narzucić „jedynie słuszną linięR

      Czyli chcesz dyskutować z ludźmi, którzy się z tobą zgadzają? Po co?
    • wariant_b Re: Do osób wierzących z tego Forum. 10.01.13, 11:36
      rozum-ny napisał:
      > Wierzę w istnienie niewidzialnej siły, którą powszechnie zwą Bogiem i chętnie
      > podyskutuję na te tematy, ale w pełnej szacunku atmosferze.

      Ale szacunek musisz przynieść własny - tu go nie rozdają.
    • kolter-xl Re: Do osób wierzących z tego Forum. 10.01.13, 14:20
      rozum-ny napisał:

      > Do osób wierzących z tego Forum.

      Ustalmy co to znaczy w twoim narzeczu wierzący ? No bo np katolicy wierzą w moc obrazka no a co to znaczy w praktyce ....??

      > Dziwię się co Wy robicie na tym forum. Ewidentnie jest to forum polityczne utwo
      > rzone w celu zwalczania wiary, religii i Kościoła.

      No więc broń mocą ducha świętego swojej sekty , sekciarskiej wiary .

      Potwierdza to jeden z forumowiczów, który pisze
      > Autor: grgkh
      > „ Poważnie to ja występuję jako antyklerykał domagający się odsunięcia organizacji religijnej od władzy”

      Daj nam boziu jeszcze z ogólnej liczby Polaków z 50,1% takich obywateli .

      > Czy nie zdajecie sobie sprawy, że pisząc na tym forum dajecie im pożywkę?

      No powiedz a te nieustane wątki choćby Osioła w którym on to propaguje ten wasz klechy chłam ??

      > Jeśli macie potrzebę pisania to są tu inne fora – nie polityczne.

      Takie enklawy dla niepełnosprawnych umysłowo,jedno nie po myśli słowo a lecisz na pysk :))

      > Zróbcie mały eksperyment i przez tydzień, dwa lub miesiąc albo w ogóle nic nie
      > piszcie.

      Nuda by ich wybiła , wyobraź sobie jakie katusze przechodzą na 50 minutowej mszy a ty chcesz im odebrać jedne miejsce relaksu ??

      > Przekonacie się wtedy kto tu jest osobą podstawioną, która udaje głupiutką niby
      > religijną aby wytworzyć ogólne wrażenie, że takimi są osoby religijne.

      Strasznie prymitywny szantaż. mój 5 letni kot nigdy by tak nie palnął :))

      > Śmieszne są tu dyskusje pt „nauka nie potwierdza istnienia Boga”.
      > Są to dyskusje na poziomie przedszkola. Nie zniżajcie się do takiego poziomu.

      Ależ sam fakt tego ze chcecie ludziom udowadniać istnienie niewidocznego byt uto kpina z rozumu .

      > Ateistów tu nie ma, bo autentyczni ateiści – jak pisze jeden z forumowiczów (i ma rację)
      > Autor: grgkh
      > „ ateizm nie zawiera nic. To ignorowanie tamtej strony, niemówienie o nie
      > j pozytywnie lub negatywnie. Niemówienie i niemyślenie w ogóle o teizmie”
      .

      Nie ćpaj a zapoznaj się z definicją dodatkową

      " Antyklerykalizm (od "anty" i gr. klerikos, "mający władzę religijną") – ideologia społeczno-polityczna przeciwstawna, wroga wobec klerykalizmu, krytyczna wobec przywilejów lub władzy kleru (stąd nazwa) w przestrzeni publicznej poza miejscami kultu. Antyklerykalizm często mylnie utożsamiany jest z ateizmem.
      Podstawą antyklerykalizmu jest sprzeciw wobec niektórych przejawów działalności duchowieństwa, a szerzej – instytucji wyznaniowych religijnych (w odróżnieniu od wierzeń i idei świeckich). Niezgoda na wpływ tych instytucji na pozareligijne życie społeczeństwa, napominanie lub ingerencję w sprawach dotyczących prawa.
      "

      > A więc ateista nie przesiaduje godzinami na forach.

      Kłamiesz , nie jesteś ateistą więc nie wypowiadaj się w cudzym imieniu teisto !!Tym bardzie opierając sie tylko na jednym cytacie jednego tylko uczestnika forum !!

      > Natomiast osoba podszywająca się pod ateistę ma cel i do jego realizacji poświęca dużo czasu – to polityka.

      No popatrz a ja jestem apolityczny nie mam poglądów politycznych ,zwisają mi .

      Ateizm staje się wtedy maską, za którą się ukrywa, aby tym sposobem przekonywać innych >do swoich poglądów lub ośmieszać i poniżać wierzących.

      Ależ .... sami siebie poniżacie choćby publicznie twierdząc ze np wasz kapłan samego Jezusa z nieba jest w stanie sprowadzić aresztować w wafelku :))

      > Nie nabierajcie się na takie prostackie sztuczki.

      Chcesz przez to powiedzieć ze ktoś ci tu twój teistyczny tyłek mocno skopał ??

      > Poszukajmy. Są inne fora, na których osoby, które wierzą mogą w kulturalny spos
      > ób dzielić się swoimi spostrzeżeniami. Może tam się spotkamy?

      Masz na myśli brak dyskusji a tylko potakiwanie sobie ?? Przecież ty teraz robisz typowa dla sekciarzy tłuczkę z mózgu. Oni też za wszelka cenę chcą ograniczyć kontakty członków sekty z ludźmi spoza niej . Jesteś sekciarzem ??

      2 - grupa społeczna izolująca się od reszty społeczeństwa, mająca własną hierarchię wartości, zespół norm zachowania się, silnie akcentująca przywódcy."

      > Wierzę w istnienie niewidzialnej siły, którą powszechnie zwą Bogiem i chętnie p
      > odyskutuję na te tematy, ale w pełnej szacunku atmosferze. Bez polityki, która
      > próbuje manipulować społeczeństwem i narzucić „jedynie słuszną linięR

      No to dawaj podkręcamy!! i zaufaj mi ze ja też potrafię bez obrażania w spokojnej atmosferze o tym rozmawiać .
    • qwardian Re: Do osób wierzących z tego Forum. 10.01.13, 19:28

      To forum Belzebuba z ulicy Czerskiej. Moderator tego forum jest zagorzałym antykatolikiem. Ich pustka intelektualna i kulturowa pozbawiła ich życia duchowego. To drony zaprogramowane na niszczenie, sfrustrowane ponieważ same nie potrafią stworzyć kultury w przybliżeniu tak wspaniałej jak katolicka...
      • kolter-xl Re: Do osób wierzących z tego Forum. 10.01.13, 19:35
        qwardian napisał:

        >
        > To forum Belzebuba z ulicy Czerskiej. Moderator tego forum jest zagorzałym anty
        > katolikiem.

        Chwała mu za to .

        > Ich pustka intelektualna i kulturowa pozbawiła ich życia duchowego.

        Opowiedz jak to jest przy łykaniu wafelka podczas szopki którą wy nazywacie mszą ??

        > To drony zaprogramowane na niszczenie, sfrustrowane ponieważ same nie potrafią
        > stworzyć kultury w przybliżeniu tak wspaniałej jak katolicka...

        No tak np zabytki sztuki katolickiej tworzone przez gejów za pieniądze prostytutek .
      • wariant_b Re: Do osób wierzących z tego Forum. 10.01.13, 19:36
        qwardian napisał:
        > To forum Belzebuba z ulicy Czerskiej.

        To lubię - prosto, szczerze i od serca.
        Prawdziwa kultura katolicka.
      • sclavus Re: Do osób wierzących z tego Forum. 10.01.13, 20:13
        ... nie potrafią stworzyć kultury w przybliżeniu tak wspaniałej jak katolicka...
        hihihihihihi...
        Ta wspaniała kultura katolicka, to conajmniej 15 wieków (katolicyzm liczy sobie około 1700 lat - 17 wieków), mordów religijnych, wojen religijnych, grabieży z krzyżem w ręku, unicestwianie całych cywilizacji... - rzeczywiście wspaniała kultura!!!!
        • qwardian Re: Do osób wierzących z tego Forum. 10.01.13, 20:36

          Potrafisz czytać człowieku "Do osób wierzących z tego Forum". Forum Religia daje już delikatnie do zrozumienia, że szanująca się ateistyczna pluskwa powinna łukiem omijać to forum. Czy ja chodzę na forum masońskie, racjonalistów itp. Nie. Po co? Zupełnie nie interesuje mnie co tam się pisze. Dla mnie nie istnieje.

          > Ta wspaniała kultura katolicka, to conajmniej 15 wieków (katolicyzm liczy sobie
          > około 1700 lat - 17 wieków), mordów religijnych, wojen religijnych, grabieży z
          > krzyżem w ręku, unicestwianie całych cywilizacji... - rzeczywiście wspaniał
          > a
          kultura!!!!


          Moja kultura spowodowała, że nie żyjesz w jurcie (namioty w których Mongołowie żyją do dziś), albo nie podróżujesz na wielbłądzie tylko w samochodzie osobowym. Mój kościół w średniowieczu był jedyną instytucją, która przechowywała książki (koszt jednej równał się cenie wsi). Problem kościoła polegał na tym, że za mało wam pośladki przysmażył i nie zutylizował was właściwie jak należało postąpić z Marksem, Leninem, Hitlerem etc. Nie pogadasz sobie ze mną, już się chyba o tym przekonałeś co...
          • kolter-xl Re: Do osób wierzących z tego Forum. 10.01.13, 21:00
            qwardian napisał:

            > Potrafisz czytać człowieku "Do osób wierzących z tego Forum". Forum Religia daj
            > e już delikatnie do zrozumienia, że szanująca się ateistyczna pluskwa powinna ł
            > ukiem omijać to forum. Czy ja chodzę na forum masońskie, racjonalistów itp. Nie
            > . Po co? Zupełnie nie interesuje mnie co tam się pisze. Dla mnie nie istnieje.

            Nie nazywaj nikogo pluskwą bo obrażasz swojego stwórcę przyrównując jego dzieło do niej .

            > Moja kultura spowodowała, że nie żyjesz w jurcie (namioty w których Mongołowie
            > żyją do dziś), albo nie podróżujesz na wielbłądzie tylko w samochodzie osobowym .

            Twoja sekta tępiąc nowoczesność opóźniła nas ze 100 lat.

            >Mój kościół w średniowieczu był jedyną instytucją, która przechowywała książki (koszt jednej równał się cenie wsi).

            Zakazując za to posiadania tych które do nauk sekty nie pasowały , hitler zresztą też katolik też tak robił.

            >Problem kościoła polegał na tym, że za mało wam pośladki przysmażył i nie zutylizował was właściwie

            Miał pecha bo Francuzi uznali ze bydło podległe watykanowi , za mocno się panoszy .

            >jak należało postąpić z Marksem, Leninem, Hitlerem etc. Nie pogadasz sobie ze mną, już się chyba o tym przekonałeś co...

            Czemu wymieniasz nazwisko hitlera ? dobry katolik zrobił to o czym twoja sekta marzyła od wieków ; tępił Żydów bez skrupułów .
            Ty za to jesteś prymitywnym katolickim gnojem , takim jak ty powinni jaja ucinać żebyście nie mogli podobnych sobie debili płodzić
            • boja55 Re: Do osób wierzących z tego Forum. 11.01.13, 14:07
              kolter-xl napisał:

              > Ty za to jesteś prymitywnym katolickim gnojem , takim jak ty powinni jaja ucin
              > ać żebyście nie mogli podobnych sobie debili płodzić

              W tej wypowiedzi widać "wyższość"ateisty nad teistą
              • sclavus Re: Do osób wierzących z tego Forum. 11.01.13, 20:54
                nie wypowiedzi, tylko odpowiedzi a to czyni różnicę...
                Zasadniczą!!!... sierotko Marysiu...
              • kolter-xl Re: Do osób wierzących z tego Forum. 11.01.13, 20:55
                boja55 napisał:

                > kolter-xl napisał:
                >
                > > Ty za to jesteś prymitywnym katolickim gnojem , takim jak ty powinni jaj
                > a ucin
                > > ać żebyście nie mogli podobnych sobie debili płodzić
                >
                > W tej wypowiedzi widać "wyższość"ateisty nad teistą

                Tak się składa religiancie ze jak każdy religiant jesteś zwykłym załganym hipokrytą!!
                Widzisz w moim oku dżbło ,ale w oku swojego prymitywnego religianckiego brata masztu telefonii komórkowej już nie widzisz.
          • jeanie_mccake Re: Do osób wierzących z tego Forum. 11.01.13, 08:50
            qwardian napisał:

            > Czy ja chodzę na forum masońskie, racjonalistów itp. Nie
            > . Po co? Zupełnie nie interesuje mnie co tam się pisze. Dla mnie nie istnieje.

            Jeżeli nie interesują cię poglądy inne, niż twoje to po co w ogóle chodzisz na fora?

            > Moja kultura spowodowała, że nie żyjesz w jurcie (namioty w których Mongołowie
            > żyją do dziś), albo nie podróżujesz na wielbłądzie tylko w samochodzie osobowym

            Dzięki katolikom nie podróżujemy po Europie na wielbłądach? Kościół zakazał ich import, czy co? Poza tym większość Mongołów od dawna już nie mieszka w jurtach, i to wcale nie przez wasze zabobony.

            Mój kościół w średniowieczu był jedyną instytucją, która przechowywała książk
            > i (koszt jednej równał się cenie wsi).

            Bo wtedy mało było instytucji, na które stać było na chomikowanie dóbr luksusowych.

            Problem kościoła polegał na tym, że za m
            > ało wam pośladki przysmażył i nie zutylizował was właściwie jak należało postąp
            > ić z Marksem, Leninem, Hitlerem etc. Nie pogadasz sobie ze mną, już się chyba o
            > tym przekonałeś co...

            Właśnie, po co gadać, przekonywać czy rozumieć, skoro łatwiej marudzić, że trochę więcej prześladowania innowierców w przeszłości skończyłoby wszelką dyskusję, a nie musiałbyś powtarzać teraz bezmyślnie puste hasła typu "Marks, Lenin, Hitler, ble ble ble, pośladki..."
          • sclavus Re: Do osób wierzących z tego Forum. 11.01.13, 09:34
            tylko tyle potrafisz wypluć???
            Przeczytaj sobie podtytuł a jeśli nie masz zamiaru, to ci przypominam:
            Religia, kościół, tożsamość religijna i problemy wyznaniowe. - katolska pluskwo...
            • boja55 Re: Do osób wierzących z tego Forum. 11.01.13, 14:08
              sclavus napisał:

              > tylko tyle potrafisz wypluć???
              > Przeczytaj sobie podtytuł a jeśli nie masz zamiaru, to ci przypominam:
              > Religia, kościół, tożsamość religijna i problemy wyznaniowe. - katolska
              > pluskwo.

              Ateistyczne pluskwy też istnieją
              • sclavus Re: Do osób wierzących z tego Forum. 11.01.13, 19:28
                ... załóż się, że katolickich pluskiew, jest .... miliony razy więcej...
                Stawiam dolary przeciw orzechom!!!
          • jeepwdyzlu qwardian coś Ci się pomieszało.... 11.01.13, 11:49
            Moja kultura spowodowała, że nie żyjesz w jurcie (namioty w których Mongołowie żyją do dziś), albo nie podróżujesz na wielbłądzie tylko w samochodzie osobowym. Mój kościół w średniowieczu był jedyną instytucją, która przechowywała książki (koszt jednej równał się cenie wsi). Problem kościoła polegał na tym, że za mało wam pośladki przysmażył i nie zutylizował was właściwie jak należało postąpić z Marksem, Leninem, Hitlerem etc. Nie pogadasz sobie ze mną, już się chyba o tym przekonałeś co...
            ---------------
            To nie jest Twoja kultura. Ona jest też moja. Więcej - auta i brak jurt - to efekt oświecenia i rewolucji przemysłowej, etosu pracy, kapitalizmu, idei wolności i równości.
            KATOLICYZM to był obskurantyzm. Książki były warte wieś bo kościół BLOKOWAŁ dostęp do wiedzy. Przez stulecia. Po co wiernym miała być umiejętność pisania i czytania? Po co znajomość biblii? Po co msze w narodowych językach?
            To kościół przez 1500 lat był głównym hamulcowym postępu. Tak było, jest i tak będzie.
            Bo kościół to instytucja represyjna. Macie tylko dwa cele: kasa i władza.
            NIE wycieraj sobie gęby zachodnią cywilizacją - bo ona jest niekatolicka. Jest republikańska i liberalna. Szanuje wolność, nie narzuca poglądów innym, mężczyznę i kobietę traktuje JEDNAKOWO! Człowiek jest podmiotem a nie przedmiotem manipulacji.

            Co do Marksa i Hitlera - to wasza spuścizna. Poczytaj o młodości Stalina, zobacz jak kościół do końca i lata potem wspierał nazistów. Albo poszukaj na tym forum - było wiele razy. NIE MASZ żadnego moralnego prawa cokolwiek mówić o hitlerze - jako członek kociołą katolickiego. ŻADNEGO!
            jeep
            • chasyd_666 jeep 26.01.13, 13:19
              > To kościół przez 1500 lat był głównym hamulcowym postępu.

              Potrafisz to udowodnić ?
              • kolter-xl Re: jeep 26.01.13, 14:54
                chasyd_666 napisał:

                > > To kościół przez 1500 lat był głównym hamulcowym postępu.
                >
                > Potrafisz to udowodnić ?

                Fakt pomylił się nie 1500 a 1700 lat sekta niszczy , myśl ludzką.
              • grgkh Re: jeep 26.01.13, 20:04
                chasyd_666 napisał:

                > > To kościół przez 1500 lat był głównym hamulcowym postępu.
                >
                > Potrafisz to udowodnić ?

                To proste. Zwalcza ewolucjonizm, który podważa rolę boga jako elementu związanego ze światem, a który to bóg jest przepustką do władzy absolutnej nad ogłupionymi religią ludźmi.

                Zwalczanie tej i innych naukowych teorii opisujących mądrze świat odbywało się w każdej epoce wszystkimi dostępnymi środkami. Paleniem na stosach, torturami. Tworzeniem idiotycznych, bełkotliwych kontrteorii - jak kreacjonizm. Tymczasem ewolucjonizm to dająca ogromne nadzieje na postęp inżynieria genetyczna.
                • chasyd_666 Re: jeep 27.01.13, 14:16
                  grgkh napisał:

                  > chasyd_666 napisał:
                  >
                  > > > To kościół przez 1500 lat był głównym hamulcowym postępu.
                  > >
                  > > Potrafisz to udowodnić ?
                  >
                  > To proste.

                  A więc udowodnij ! Zacznij od VI w. , bo właśnie wtedy (a także później) KK był ostoją nauki , kultury, edukacji...

                  > Zwalcza ewolucjonizm,

                  1. Udowodnij
                  2. Zwalczanie jakiejś teorii nie jest złe - przeciwnie ! :)
                  3. Ewolucjonizm darwinowski nie jest udowodnioną teorią
                  4. Nie jest nawet teorią naukową - bardziej przypomina teologię, jest oparta na dogmacie o swojej prawdziwości :)


                  > Tymczasem
                  > ewolucjonizm to dająca ogromne nadzieje na postęp inżynieria genetyczna.
                  >

                  ?? wykaż związek...
                  • kolter-xl Re: jeep 27.01.13, 14:50
                    chasyd_666 napisał:

                    A więc udowodnij ! Zacznij od VI w. , bo właśnie wtedy (a także później) KK był
                    > ostoją nauki , kultury, edukacji...

                    To ciekawe ze dzięki tej ostoi analfabetyzm chociażby tylko na ziemiach Polskich zlikwidowali komuniści :))) Pieprzyc takich głupoli .
                  • grgkh Re: jeep 27.01.13, 16:14
                    chasyd_666 napisał:

                    > grgkh napisał:
                    >
                    > > chasyd_666 napisał:
                    > >
                    > > > > To kościół przez 1500 lat był głównym hamulcowym postępu.
                    > > >
                    > > > Potrafisz to udowodnić ?
                    > >
                    > > To proste.
                    >
                    > A więc udowodnij ! Zacznij od VI w. , bo właśnie wtedy (a także później) KK był
                    > ostoją nauki , kultury, edukacji...

                    Dowód ma być MÓJ, ale przeprowadzony według TWOJEJ receptury?!?! Szaleju się nażarłeś? OK, to żart. Nie leć do lekarza po antidotum.

                    Mój dowód już przedstawiłem w poprzednim poscie. Oto jego treść:

                    To proste. Zwalcza ewolucjonizm, który podważa rolę boga jako elementu związanego ze światem, a który to bóg jest przepustką do władzy absolutnej nad ogłupionymi religią ludźmi.

                    Zwalczanie tej i innych naukowych teorii opisujących mądrze świat odbywało się w każdej epoce wszystkimi dostępnymi środkami. Paleniem na stosach, torturami. Tworzeniem idiotycznych, bełkotliwych kontrteorii - jak kreacjonizm. Tymczasem ewolucjonizm to dająca ogromne nadzieje na postęp inżynieria genetyczna.


                    > > Zwalcza ewolucjonizm,
                    >
                    > 1. Udowodnij
                    > 2. Zwalczanie jakiejś teorii nie jest złe - przeciwnie ! :)

                    Odrzucenie ewolucjonizmu (musiałbyś założyć absolutna niezmienność gatunków i wykluczyć pozytywne mutacje) odcięłoby nam możliwość stosowania inżynierii genetycznej.

                    > 3. Ewolucjonizm darwinowski nie jest udowodnioną teorią

                    Jest. W kodzie genetycznym organizmów żywych zachodzą zmiany w czasie, a także my tych zmian możemy dokonywać i zmienione przez nas organizmy żyją i maja inne niż dotąd cechy. To jest dowód.

                    > 4. Nie jest nawet teorią naukową - bardziej przypomina teologię, jest oparta na
                    > dogmacie o swojej prawdziwości :)

                    Jest teoria naukową, bo jest WERYFIKOWALNA. Nie znasz definicji.

                    I sam właśnie W TYM MOMENCIE potwierdzasz, że Z POWODÓW RELIGIJNYCH hamujesz postęp w opisywaniu świata i możliwości zastosowania z korzyścią dla ludzkości skutków tego postępu.

                    UDOWADNIASZ TO W TEJ CHWILI. :)

                    > > Tymczasem
                    > > ewolucjonizm to dająca ogromne nadzieje na postęp inżynieria genetyczna.
                    > >
                    >
                    > ?? wykaż związek...

                    Nowe cechy organizmów żywych są korzystne dla nas.

                    Koniec dowodu.

                    Religia przeciwdziała tym korzyściom.

                    Amen.
                    • chasyd_666 Re: jeep 28.01.13, 15:53
                      grgkh napisał:

                      > chasyd_666 napisał:
                      >
                      > > grgkh napisał:
                      > >
                      > > > chasyd_666 napisał:
                      > > >
                      > > > To kościół przez 1500 lat był głównym hamulcowym postępu

                      > > A więc udowodnij ! Zacznij od VI w. , bo właśnie wtedy (a także później)
                      > KK był
                      > > ostoją nauki , kultury, edukacji...
                      >
                      > Dowód ma być MÓJ, ale przeprowadzony według TWOJEJ receptury?!?!

                      Nie , to ty twierdzisz , że "kościół przez 1500 lat (a więc od VI w. ! :)) był głównym hamulcowym postępu" - a więc zacznij od VI w. ! :))


                      > Mój dowód już przedstawiłem w poprzednim poscie.

                      Guzik , a nie dowód :)


                      > Odrzucenie ewolucjonizmu (musiałbyś założyć absolutna niezmienność gatunków i w
                      > ykluczyć pozytywne mutacje) odcięłoby nam możliwość stosowania inżynierii genet
                      > ycznej.

                      Mylisz ewolucję z ewolucjonizmem , a ewolucję z inżynierią - jesteś kompletnym ignorantem...


                      >
                      > > 3. Ewolucjonizm darwinowski nie jest udowodnioną teorią
                      >
                      > Jest. W kodzie genetycznym organizmów żywych zachodzą zmiany w czasie, a także
                      > my tych zmian możemy dokonywać i zmienione przez nas organizmy żyją i maja inne
                      > niż dotąd cechy. To jest dowód.

                      j.w.


                      >
                      > Jest teoria naukową, bo jest WERYFIKOWALNA. Nie znasz definicji.

                      O, a jakie jest kryterium weryfikacji i falsyfikacji darwinizmu ??... :)

                      >
                      > Religia przeciwdziała tym korzyściom.

                      Jest przeciwna inżynierii ?... :)
                      • grgkh Re: jeep 28.01.13, 19:37
                        chasyd_666 napisał:

                        > grgkh napisał:
                        >
                        > > chasyd_666 napisał:
                        > >
                        > > > grgkh napisał:
                        > > >
                        > > > > chasyd_666 napisał:
                        > > > >
                        > > > > To kościół przez 1500 lat był głównym hamulcowym postępu
                        >
                        > > > A więc udowodnij ! Zacznij od VI w. ,
                        > > > bo właśnie wtedy (a także później)
                        > > > KK był ostoją nauki , kultury, edukacji...
                        > >
                        > > Dowód ma być MÓJ, ale przeprowadzony według TWOJEJ receptury?!?!
                        >
                        > Nie , to ty twierdzisz , że "kościół przez 1500 lat (a więc od VI w. ! :
                        > )) był głównym hamulcowym postępu" - a więc zacznij od VI w. ! :))

                        Ja twierdzę, że kościół JEST TERAZ hamulcowym i podaję na to przykład. Najpierw na niego zareaguj. A potem poszukam jakichś innych przykładów z historii.

                        Prosiłeś o MÓJ DOWÓD więc dostajesz MOJE ZAŁOŻENIA. Ja prowadzę ten dowód, a Ty możesz spróbować wykazać jego fałszywość. Do roboty, bo dużo gadasz, a nic w tym gadaniu treści nie ma.

                        > > Mój dowód już przedstawiłem w poprzednim poscie.
                        >
                        > Guzik , a nie dowód :)

                        Guzik to Ci się urwał i nie umiesz go przyszyć.

                        Odpowiadaj na argumenty z przykładem, bo potwierdzasz, że ja miałem rację.

                        > > Odrzucenie ewolucjonizmu (musiałbyś założyć
                        > > absolutna niezmienność gatunków i wykluczyć
                        > > pozytywne mutacje) odcięłoby nam możliwość
                        > > stosowania inżynierii genetycznej.
                        >
                        > Mylisz ewolucję z ewolucjonizmem ,
                        > a ewolucję z inżynierią - jesteś kompletnym
                        > ignorantem...

                        Ewolucja (łac. evolutio – rozwinięcie, rozwój) – ciągły proces, polegający na stopniowych zmianach cech gatunkowych kolejnych pokoleń wskutek eliminacji przez dobór naturalny lub sztuczny części osobników (genotypów) z bieżącej populacji. Wraz z nowymi mutacjami wpływa to w sposób ciągły na bieżącą pulę genową populacji, a przez to w każdym momencie kształtuje jej przeciętny fenotyp. Zależnie od siły doboru oraz szybkości wymiany pokoleń, po krótszym lub dłuższym czasie, w stosunku do stanu populacji wyjściowej powstają tak duże różnice, że można mówić o odrębnych gatunkach.

                        Przebieg i mechanizm procesu ewolucji opisywany jest przez teorię ewolucji (...)


                        Teoria ewolucji = ewolucjonizm. Uprzedzam, bo wiem, że nie będziesz wiedział i trzeba Ci podpowiadać najprostsze rzeczy.

                        > > > 3. Ewolucjonizm darwinowski nie jest udowodnioną teorią
                        > >
                        > > Jest. W kodzie genetycznym organizmów żywych
                        > > zachodzą zmiany w czasie, a także my tych zmian
                        > > możemy dokonywać i zmienione przez nas organizmy
                        > > żyją i mają inne niż dotąd cechy. To jest dowód.
                        >
                        > j.w.

                        Czyli brak odpowiedzi, czyli ja mam rację.

                        > > Jest teoria naukową, bo jest WERYFIKOWALNA. Nie znasz definicji.
                        >
                        > O, a jakie jest kryterium weryfikacji i falsyfikacji darwinizmu ??... :)

                        W skrócie: inne cechy - lepsze lub gorsze przystosowanie do środowiska.

                        > > Religia przeciwdziała tym korzyściom.
                        >
                        > Jest przeciwna inżynierii ?... :)

                        Religia jest do dupy w każdym względzie. Przeczytaj sobie moje posty z tego forum. Albo nie czytaj, bo to i tak bez sensu. Wciąż pytasz o to samo. Albo udawaj, że czytasz i pytaj... :) Ośmieszasz siebie i religię czyli posuwasz EWOLUCJĘ w dobrym dla logiki kierunku.
                        • chasyd_666 Re: jeep 01.02.13, 10:55
                          > > Nie , to ty twierdzisz , że "kościół przez 1500 lat (a więc od VI w. !
                          >
                          :
                          > > )) był głównym hamulcowym postępu" - a więc zacznij od VI w. ! :))
                          >
                          > Ja twierdzę, że kościół JEST TERAZ

                          Schizofreniku, znów nie wiesz co piszesz...

                          >podaję na to przykład

                          Świadczący o twojej ignorancji - co wykazałem

                          > Teoria ewolucji = ewolucjonizm.

                          Znów mylisz ewolucję z ewolucjonizmem - ignorancie !

                          > > Jest przeciwna inżynierii ?... :)
                          >
                          > Religia jest do dupy w każdym względzie.

                          Schizofreniku, nie odpowiedziałeś na pytanie :)
                          • grgkh Re: jeep 01.02.13, 13:10
                            chasyd_666 napisał:

                            > Schizofreniku, znów nie wiesz co piszesz...
                            >
                            > >podaję na to przykład
                            >
                            > Świadczący o twojej ignorancji - co wykazałem
                            >
                            > > Teoria ewolucji = ewolucjonizm.
                            >
                            > Znów mylisz ewolucję z ewolucjonizmem - ignorancie !

                            Znów to samo. Zamiast rozmawiać - inwektywy. TUTAJ powinny się znaleźć definicje. To byłaby rozmowa. Religianci, tacy jak Ty, nie umieją rozmawiać.

                            Czy mam Ci przypomnieć jeszcze raz, że masz podać te definicje? A potem jeszcze raz? :)

                            > > > Jest przeciwna inżynierii ?... :)
                            > >
                            > > Religia jest do dupy w każdym względzie.
                            >
                            > Schizofreniku, nie odpowiedziałeś na pytanie :)

                            Religia jest do dupy w każdym względzie. Nie ma żadnego racjonalnego argumentu.

                            To jest solidnie udokumentowana teza. I moja odpowiedź.
                            • chasyd_666 Re: jeep 02.02.13, 13:09
                              > > Znów mylisz ewolucję z ewolucjonizmem - ignorancie !

                              > Znów to samo. Zamiast rozmawiać - inwektywy

                              A o czym rozmawiać z idiotą o umyśle 5-latka ?...
                              Stwierdzenie faktu nie jest inwektywą

                              Nie odróżniasz ewolucji od ewolucjonizmu, to tak jakbyś mylił rasę z rasizmem :)
                              pl.wikipedia.org/wiki/Ewolucjonizm_(biologia)
                              > > > > Jest przeciwna inżynierii ?... :)
                              > > >
                              > > > Religia jest do dupy w każdym względzie.
                              > >
                              > > Schizofreniku, nie odpowiedziałeś na pytanie :)
                              >
                              > Religia jest do dupy w każdym względzie. Nie ma żadnego racjonalnego argumentu.
                              >
                              > To jest solidnie udokumentowana teza. I moja odpowiedź.

                              Twoja - ale do dupy i nie na temat , oszołomie :)
                              • grgkh Re: jeep 02.02.13, 17:26
                                chasyd_666 napisał:

                                > > > Znów mylisz ewolucję z ewolucjonizmem - ignorancie !
                                >
                                > > Znów to samo. Zamiast rozmawiać - inwektywy
                                >
                                > A o czym rozmawiać z idiotą o umyśle 5-latka ?...
                                > Stwierdzenie faktu nie jest inwektywą

                                Wypisywanie opinii o człowieku jest nie na temat. Rozmawiamy nie o tym, kto z nas jaki jest, ale o innych tematach. Kto sięga po argumentry personalne, ten nie ma argumentów w ogóle.

                                A poza tym, przyjacielu, jeśli jestem idiotą i potrafię logicznie pokonać Ciebie, to kim jesteś Ty?

                                > Nie odróżniasz ewolucji od ewolucjonizmu, to tak jakbyś mylił rasę z rasizmem :
                                > )
                                > pl.wikipedia.org/wiki/Ewolucjonizm_(biologia)

                                Odróżniam i zacytuję moje definicje:
                                pl.wikipedia.org/wiki/Ewolucja
                                pl.wikipedia.org/wiki/Ewolucjonizm
                                > > > > > Jest przeciwna inżynierii ?... :)
                                > > > >
                                > > > > Religia jest do dupy w każdym względzie.
                                > > >
                                > > > Schizofreniku, nie odpowiedziałeś na pytanie :)

                                Tak, są przykłady przeciwstawiania się przedstwicieli religii działaniom wykraczającym poza "naturę", np. in vitro.

                                Jak również tacy sami przedstawiciele niektórych religii (tu myślę o udających chrześcijan katolikach) podważają teorię ewolucji, na której założeniach opiera się inżynieria genetyczna. Inżynieria genmetyczna DOKONUJE ZMIAN kodu genetycznego czyli robi to samo co powodują utrwalające się mutacje genetyczne.

                                > > Religia jest do dupy w każdym względzie.
                                > > Nie ma żadnego racjonalnego argumentu.
                                > >
                                > > To jest solidnie udokumentowana teza. I moja odpowiedź.

                                > Twoja - ale do dupy i nie na temat , oszołomie :)

                                Masz wszystko, co potrzebowałeś NA TEMAT? Czego Ci jeszcze brakuje, to uzupełnię? Na pewno potrafię uzupełnić wszystko. Najśmieszniejsze jest, że idiota uczy Ciebie, religianta. :) Nawet mi się podoba to, że mnie tak traktujesz. Wycisnę z tego tyle, ile się da, możesz być pewien.

                                Chasyd pokonany logicznie przez idiotę o umyśle pięciolatka. ;) Ale ranking. ;)
                                • chasyd_666 Re: jeep 05.02.13, 11:33
                                  > Odróżniam

                                  Nie - i dałeś temu wyraz wcześniej...

                                  > i zacytuję moje definicje:

                                  "Nazwa tego hasła odnosi się do więcej niż jednego pojęcia."

                                  Fajna definicja - dla idioty :)

                                  > Tak, są przykłady przeciwstawiania się przedstwicieli religii działaniom wykrac
                                  > zającym poza "naturę",

                                  Bzdurzysz

                                  > Jak również tacy sami przedstawiciele niektórych religii (tu myślę o udających
                                  > chrześcijan katolikach) podważają teorię ewolucji,

                                  Udowodnij , że Kościół podważa teorię ewolucji

                                  na której założeniach opiera
                                  > się inżynieria genetyczna.

                                  Jesteś biednym ateistycznym nieukiem...

                                  > Masz wszystko, co potrzebowałeś NA TEMAT?

                                  Jak zwykle nie wiesz czego dotyczy dyskusja - typowe u schizofrenika...
                                  • grgkh Re: jeep 05.02.13, 12:00
                                    chasyd_666 napisał:

                                    > > Odróżniam
                                    >
                                    > Nie - i dałeś temu wyraz wcześniej...

                                    Wskaż miejsca, w których nie rozróżniam tych definicji. Mówię o obu tych sprawach jednocześnie, czytaj uważnie teksty.

                                    > > i zacytuję moje definicje:
                                    >
                                    > "Nazwa tego hasła odnosi się do więcej niż jednego pojęcia."
                                    >
                                    > Fajna definicja - dla idioty :)

                                    Jesteś przykładem agresywnego religianta, przyjacielu. Nie masz argumentu i dokładnie dlatego atakujesz personalnie.

                                    1) Czy znasz pojęcie homonimu? Co to jest?

                                    2) Czy spotkałeś się ze zjawiskiem definiowania pewnych pojęć w różny sposób, czy jest to dla Ciebie jakaś nowość?

                                    > > Tak, są przykłady przeciwstawiania się przedstawicieli
                                    > > religii działaniom wykraczającym poza "naturę",
                                    >
                                    > Bzdurzysz

                                    Świetnie. Znów nie masz kontrargumentu. :) I okazujesz to we właściwy dla Ciebie sposób.

                                    > > Jak również tacy sami przedstawiciele niektórych
                                    > > religii (tu myślę o udających
                                    > > chrześcijan katolikach) podważają teorię ewolucji,
                                    >
                                    > Udowodnij , że Kościół podważa teorię ewolucji

                                    Adam i Ewa? Arka Noego? To prawda czy fałsz?

                                    Ewolucja to zmienność, która zakłada możliwość DOSKONALENIA się programów. Jeśli tak jest, to możliwy jest prosty początek, do którego zaistnienia nie jest niezbędna superinteligencja tworząca gotową, skomplikowaną strukturę. Do doskonałości się dochodzi, a nie tworzy się ją od razu, w gotowej formie.

                                    Absurd powstania boga-kreatora jako super doskonałego, który "spieprzył" świat i dopuścił w nim niedoskonałość jest z założenia sprzeczna. Kreator, który wszystko TWORZY SAM, a potem MŚCI się na swoich wytworach jest absurdalna. Religie z takimi założeniami są debilne.

                                    Trzeba mieć umysł oskalpowany z logiki, by coś takiego przyjmować za prawdę.

                                    > > na której założeniach opiera
                                    > > się inżynieria genetyczna.
                                    >
                                    > Jesteś biednym ateistycznym nieukiem...

                                    I znów brak argumentu. Zarejestrowane przez każdego, kto to czyta. :)

                                    > > Masz wszystko, co potrzebowałeś NA TEMAT?
                                    >
                                    > Jak zwykle nie wiesz czego dotyczy dyskusja - typowe u schizofrenika...

                                    I znów to samo. Razem tworzymy świetną parę działającą edukacyjnie. Ja daję racjonalne i logiczne argumenty i tłumaczenia, a Ty prezentujesz stanowisku religii wobec nich (wyłącznie bluzgi). Nic dodać, nic ująć. :)
                                    • chasyd_666 Re: jeep 07.02.13, 19:40
                                      > Wskaż miejsca, w których nie rozróżniam tych definicji

                                      Wskazałem wcześniej - naucz się czytać...

                                      > > "Nazwa tego hasła odnosi się do więcej niż jednego pojęcia."
                                      > >
                                      > > Fajna definicja - dla idioty :)
                                      >
                                      > Jesteś przykładem agresywnego religianta,

                                      A wiec wyjaśnij co wyjaśnia twoja definicja :
                                      "Nazwa tego hasła odnosi się do więcej niż jednego pojęcia."
                                      :)

                                      > > > Tak, są przykłady przeciwstawiania się przedstawicieli
                                      > > > religii działaniom wykraczającym poza "naturę",
                                      > >
                                      > > Bzdurzysz
                                      >
                                      > Świetnie. Znów nie masz kontrargumentu.

                                      To ty nie podałeś argumentu. Religia sprzeciwia sie in vitro z innego powodu



                                      • grgkh Re: jeep 07.02.13, 22:55
                                        chasyd_666 napisał:

                                        > > Wskaż miejsca, w których nie rozróżniam tych definicji
                                        >
                                        > Wskazałem wcześniej - naucz się czytać...

                                        Wskaż, gdzie wskazałeś - co za problem wrzucić link? Nie umiesz tego zrobić?

                                        > > > "Nazwa tego hasła odnosi się do więcej niż jednego pojęcia."
                                        > > >
                                        > > > Fajna definicja - dla idioty :)
                                        > >
                                        > > Jesteś przykładem agresywnego religianta,
                                        >
                                        > A wiec wyjaśnij co wyjaśnia twoja definicja :
                                        > "Nazwa tego hasła odnosi się do więcej niż jednego pojęcia."
                                        > :)

                                        Synonim (gr. synōnymos = równoimienny[1]) – wyraz lub dłuższe określenie równoważne znaczeniowo innemu, lub na tyle zbliżone, że można nim zastąpić to drugie w odpowiednim kontekście (auto – samochód). Synonimia może dotyczyć konstrukcji składniowych (mówić wiersz – mówić wierszem), form morfologicznych (profesorowie – profesorzy) i leksemów.

                                        Synonim nie jest inną nazwą desygnatu, jest wyrazem bliskoznacznym. Nie jest również synonimem równoważny wyraz z obcego języka, chyba że utrwalił się w języku danego narodu jako wyraz pochodzenia obcego (obcojęzyczny) (zobacz: zapożyczenia językowe).


                                        Słyszałeś kiedyś o synonimach? A o homonimach?

                                        Homonimia – relacja wyrażania różnych znaczeń za pomocą identycznych form językowych. Występuje w morfologii fleksyjnej (synkretyzm form fleksyjnych, np. dam jako forma fleksyjna czasownika dać i rzeczownika dama) oraz słowotwórczej (np. ranny – zraniony, ranny – o poranku), a także w słownictwie (wyrazy homonimiczne, np. bal – przyjęcie (fr.), bal – kłoda (niem.) i składni (zdrada przyjaciela, oznaczająca fakt bycia zdradzonym przez przyjaciela lub zdradzenia go).

                                        Wyrażenia, które łączy relacja homonimii, nazywamy homonimami lub wyrazami homonimicznymi. O znaczeniu homonimu decyduje jego użycie, czyli kontekst, w jakim może występować.


                                        A czy wiesz, co to jest antonim?

                                        > > > > Tak, są przykłady przeciwstawiania się przedstawicieli
                                        > > > > religii działaniom wykraczającym poza "naturę",
                                        > > >
                                        > > > Bzdurzysz
                                        > >
                                        > > Świetnie. Znów nie masz kontrargumentu.
                                        >
                                        > To ty nie podałeś argumentu. Religia sprzeciwia sie in vitro z innego powodu

                                        Wykroczeniem POZA NATURĘ jest korzystanie z medycyny. O tym myślałem. Jeśli dopuszczasz leczenie siebie, to łamiesz tę zasadę i nie wolno Ci już używać argumentu "natury", bo będziesz sprzeczny.
          • grgkh Re: Do osób wierzących z tego Forum. 11.01.13, 15:18
            qwardian napisał:

            >
            > Potrafisz czytać człowieku "Do osób wierzących z tego Forum".

            Ale ta "teistyczna pluskwa" mówi o mnie, więc chyba mam prawo zabrać głos w swojej obronie.

            > Forum Religia daj
            > e już delikatnie do zrozumienia, że szanująca się ateistyczna pluskwa powinna ł
            > ukiem omijać to forum.

            Skąd wiesz, jakie są moje poglądy naprawdę? A może jestem w głębi duszy teistą? No widzisz, nie wiesz. To, że piszę, że jestem ateistą nie oznacza, ze tak jest. I nie możesz mi odbierac prawa do obecności na dowolnym forum.

            Piszę O RELIGII, a nie O ATEIZMIE. A więc jestem na dobrym forum, prawda?

            > Czy ja chodzę na forum masońskie, racjonalistów itp.

            Ja Ci pozwalam chodzić. Może zacznij tam zaglądać, to się czegoś prawdziwego o nich dowiesz od nich samych.

            Żyjemy w państwie, w którym wolność jest ważnym elementem naszego współistnienia.

            > Nie. Po co?

            Bo jesteś niewolnikiem jednej idei. To upośledza.

            > Zupełnie nie interesuje mnie co tam się pisze. Dla mnie nie istnieje.

            Ale jak tam zajrzysz, to zaistnieje.

            > > Ta wspaniała kultura katolicka, to conajmniej 15 wieków
            > > (katolicyzm liczy sobie około 1700 lat - 17 wieków),
            > > mordów religijnych, wojen religijnych, grabieży z
            > > krzyżem w ręku, unicestwianie całych cywilizacji...
            > > - rzeczywiście wspaniała kultura!!!!

            >
            > Moja kultura spowodowała, że nie żyjesz w jurcie

            Kłamstwo. O naszej pozycji w świecie decyduje WIEDZA o nim, której zdobywanie jest sprzeczne z wiarą. Wiedza jest skutkiem wątpienia i sprawdzania prawdziwości. Wiara byłą zawsze przeciwko wątpieniu. Ona chciała wyłącznie RZĄDZIĆ.

            > (namioty w których Mongołowie
            > żyją do dziś), albo nie podróżujesz na wielbłądzie tylko w samochodzie osobowym
            > . Mój kościół w średniowieczu był jedyną instytucją, która przechowywała książk
            > i (koszt jednej równał się cenie wsi).

            A skąd religianci mieli te książki? Kto się składał na nie daninami?

            A kto palił nieraz książki lub je ukrywał, jako zakazane?

            Kto spalił dzieło Kazimierza Łyszczyńskiego? Jaką szansę mieli ludzie niewierzący na publikowanie swoich nowatorskich pomysłów, odkryć? Byli tępieni. Religia chciała mieć monopol na wszystko, władzę absolutną.

            Bez religii świat byłby dziś dużo dalej...

            > Problem kościoła polegał na tym, że za m
            > ało wam pośladki przysmażył i nie zutylizował was właściwie jak należało postąp
            > ić z Marksem, Leninem, Hitlerem etc. Nie pogadasz sobie ze mną, już się chyba o
            > tym przekonałeś co...

            Rzeczywiście, z kimś, kto kipi nienawiścią, trudno rozmawiać.
    • k_a_p_p_a Przyznaję się 10.01.13, 19:55
      bywam tu z bardzo niskich pobudek.
      Kilka lat temu zajrzałem i zobaczyłem kilka postaci, o których nie miałbym zielonego pojęcia, że takie mogą istnieć, gdyby nie to forum. Zaglądam tu czasem dla niewyszukanej rozrywki naigrawania się z osób niepełnosprawnych umysłowo, takich jak enio, oszołom, marian z radomia znany też jako skomar i innych bywających tu przelotem. Żałuję, że nie mogę poigrać z jeszcze bardziej dotkniętymi w głowę na forum "ich dziennika", ale tam banują mnie po pierwszym wpisie.
      • voxave Re: Przyznaję się 11.01.13, 04:40
        Paranoja jest *naukowe*dyskutowanie o czymś czego nie ma.
    • grgkh Re: Do osób wierzących z tego Forum. 11.01.13, 14:50
      rozum-ny napisał:

      > Do osób wierzących z tego Forum.
      >
      > Dziwię się co Wy robicie na tym forum.

      A ja nie. Albo wydaje się im, że zdołają przyłożyć się do zarażania ludzi tą ideologią, albo mają wątpliwości i szukają informacji, albo są antyklerykałami (wierzącymi lub niewierzącymi), którym przeszkadza agresja religijna.

      > Ewidentnie jest to forum polityczne utworzone
      > w celu zwalczania wiary, religii i Kościoła.
      > Potwierdza to jeden z forumowiczów, który pisze

      Nie. To jedno z wielu forów tematycznych. Masz manię prześladowczą.

      > Autor: grgkh
      > „ Poważnie to ja występuję jako antyklerykał domagający się
      > odsunięcia organizacji religijnej od władzy”

      Nie tylko. Także jako antyewangelizator. Religii wolno działać "za",
      więc ja muszę mieć prawo działać "przeciw".

      > Czy nie zdajecie sobie sprawy,
      > że pisząc na tym forum dajecie im pożywkę?

      Przewodnik stada się objawia i zagania trzódkę na religijna łączkę. Zagoń cała organizację, a przestanie być dla mnie widoczna i nie będę się nią interesował.

      > Jeśli macie potrzebę pisania to są tu inne fora – nie polityczne.

      Zaproponuj coś - chętnie tam wpadnę z wizytą.

      > Zróbcie mały eksperyment i przez tydzień, dwa lub miesiąc
      > albo w ogóle nic nie piszcie.

      O to samo apeluję i ja. Po co się ośmieszać pisząc byle co?

      > W ten sposób upieczecie trzy pieczenie na jednym ogniu.

      Aż trzy? Jakie?

      > Przekonacie się wtedy kto tu jest osobą podstawioną, która udaje głupiutką niby
      > religijną aby wytworzyć ogólne wrażenie, że takimi są osoby religijne.
      >
      > Śmieszne są tu dyskusje pt „nauka nie potwierdza istnienia Boga”.
      > Są to dyskusje na poziomie przedszkola. Nie zniżajcie się do takiego poziomu.

      Nauka nie potwierdza istnienia boga, a więc bóg oficjalnie nie istnieje. To wymysł niektórych ludzi, którzy nie mogą dojść do porozumienia, który bóg istnieje a którego nie ma.

      > Ateistów tu nie ma, bo autentyczni ateiści – jak pisze jeden z forumowicz
      > ów (i ma rację)

      Ja jestem autentycznym ateistą, nie mów za mnie. Nie wyręczaj mnie.

      > Autor: grgkh
      > „ ateizm nie zawiera nic. To ignorowanie tamtej strony,
      > niemówienie o niej pozytywnie lub negatywnie.
      > Niemówienie i niemyślenie w ogóle o teizmie”.

      Ateizm to brak teizmu. Brak nie ma żadnych cech.

      > A więc ateista nie przesiaduje godzinami na forach.

      Dlaczego nie miałby tego robić? Jak polubił? Tu są fajni ludzie. Przesiaduję tu jako antyklerykał. I ktoś, kto obalił dla siebie wiele mitów, a teraz chciałby się podzielić tą wiedzą. Jako Homo sapiens mam prawo rozmawiać o wszystkim.

      > Natomiast osoba podszywająca się pod ateistę ma cel i do jego
      > realizacji poświęca dużo czasu – to polityka.

      Polityka to pchanie się religii do władzy politycznej. Dlaczego religia chce rządzić ludźmi? Dlaczego tu przeganiasz jakichś "swoich" stąd? Dlaczego odmawiasz mnie prawa do pobytu tutaj?

      > Ateizm staje się wtedy maską, za którą się ukrywa,
      > aby tym sposobem przekonywać innych do swoich
      > poglądów lub ośmieszać i poniżać wierzących.

      Ateizm jest pusty. Jestem humanistą. Żal mi ludzi ogłupionych doktryną religijną. Sprzeciwiam się indoktrynacji dzieci, bezbronnych wobec tej praktyki. Widzę ogrom spustoszenia intelektualnego, które jest dziełem wszystkich religii.

      > Nie nabierajcie się na takie prostackie sztuczki.

      Nie nabierajcie się na sztuczki faceta o nicku rozum-ny. Nie ma tu nic rozumnego.

      > Poszukajmy. Są inne fora, na których osoby, które wierzą
      > mogą w kulturalny sposób dzielić się swoimi spostrzeżeniami.
      > Może tam się spotkamy?

      Pójdę za wami.

      > Wierzę w istnienie niewidzialnej siły, którą
      > powszechnie zwą Bogiem i chętnie podyskutuję na te
      > tematy, ale w pełnej szacunku atmosferze. Bez polityki,
      > która próbuje manipulować społeczeństwem i narzucić
      > „jedynie słuszną linię.

      Wierzysz. Nie oznacza to, że to jest prawda. Niewidzialna siła o nazwie pole elektromagnetyczne jest identyfikowana poprzez skutki swego działania. Nie trzeba w nią wierzyć. W ten sposób staje się prawdą. Niewidzialna siłą, w którą ty wierzysz nie jest prawdą.
      • chasyd_666 Re: Do osób wierzących z tego Forum. 26.01.13, 13:23
        grgkh napisał:
        >Jestem humanistą.

        Biedaku, nie wiesz , że humanizm jest doktryną absurdalną i sprzeczną logicznie...

        > Żal mi ludzi ogłupionych doktryną

        Użal się nad sobą... :)
        • grgkh Re: Do osób wierzących z tego Forum. 26.01.13, 19:59
          chasyd_666 napisał:

          > grgkh napisał:

          > >Jestem humanistą.
          >
          > Biedaku, nie wiesz , że humanizm jest doktryną absurdalną i sprzeczną logicznie
          > ...

          Masz prawo tak myśleć (bezmyślnie powtarzać po innych), a także i wypowiadać to publicznie, ale ja Cię proszę o dowód tej tezy.

          Co jest złego w samych ideach humanistycznych?

          > > Żal mi ludzi ogłupionych doktryną
          >
          > Użal się nad sobą... :)

          Po co? Po co proponujesz mi coś bez sensu? Czy w ten sposób chcesz pokazać, że Twój mózg tylko takie odpowiedzi potrafi wyprodukować?

          Ja Tobie niczego nie nakazuję. Mówię o moich odczuciach. Są pozytywne. A co Ty mnie proponujesz - żebym JA zaczął inaczej myśleć? Dlaczego znów ingerujesz w moje myślenie? Czy ja ingeruję w Twoje?

          A czy Ty jesteś zdolny do współodczuwania? Czy może religia pozbawiła Cię tej elementarnej właściwości umysłów humanistycznych?

          To jest właśnie jedna z takich humanistycznych cech - zdolność do empatii. Posiadasz ją jeszcze, czy już nie? Czy religia Cię jej pozbawiła? Współczujesz komuś?
          • chasyd_666 Re: Do osób wierzących z tego Forum. 27.01.13, 14:29
            > Masz prawo tak myśleć (bezmyślnie powtarzać po innych)

            Bredzisz - ani bezmyślnie ani powtarzam

            > ale ja Cię proszę o dowód tej tezy.

            H. twierdzi , że człowiek jako taki jest wartością najwyższą
            1 przykład: jeśli 3 zwyrodnialców gwałci małą dziewczynkę , to humanista nie może ich zabić w obronie dziewczynki , bo każdy z nich jest wartością najwyższą ! :)

            > To jest właśnie jedna z takich humanistycznych cech - zdolność do empatii

            Już zapomniałeś , że wybitnym humanistą był Robespierre ?... :)
            • kolter-xl Re: Do osób wierzących z tego Forum. 27.01.13, 14:52
              chasyd_666 napisał:

              > Już zapomniałeś , że wybitnym humanistą był Robespierre ?... :)

              Na pewno nie takim samym jak alfons sykstus III :))
            • bookworm Re: Do osób wierzących z tego Forum. 27.01.13, 15:21
              chasyd_666 napisał:

              > > Masz prawo tak myśleć (bezmyślnie powtarzać po innych)
              >
              > Bredzisz - ani bezmyślnie ani powtarzam
              >
              > > ale ja Cię proszę o dowód tej tezy.
              >
              > H. twierdzi , że człowiek jako taki jest wartością najwyższą
              > 1 przykład: jeśli 3 zwyrodnialców gwałci małą dziewczynkę , to humanista nie mo
              > że ich zabić w obronie dziewczynki , bo każdy z nich jest wartością najwyższ
              > ą
              ! :)

              Bardzo dobry przykład jeśli chodzi o religię:

              3 zwyrodnialców gwałci małą dziewczynkę.
              Nikt ich nie zabija, bo zgodnie z ich religią (nikt jeszcze nie udowodnił, która jest prawdziwa) to dziewczynka jest winna gwałtu. Panowie idą do domów, a wieczorem spotykają się razem z innymi panami i rodziną zgwłaconej w celu jej ukamienowania i oczyszczenia dobrego imienia/honoru rodziny.

              Nie rozumiesz albo świadomie mówisz nieprawdę na temat humanizmu - najwyższą wartością jest człowiek i ochrona ludzkiego życia ale również należy do takiej ochrony powstrzymanie agresorów - nawet za cenę ich życia - zwłaszcza jeżeli nie potrafią poszanować innego życia.

              Co oferuje religia?
              1. Cierpienie - bóg stworzył nas byśmy cierpieli, więc nadstawić trzeba drugi policzek, przyjąć z pokorą swój los.
              2. Kobieta jest winna agresji mężczyzny - to na pewno jej wina - sprowokował go, ubrała się pożądliwie (nie w wór pokutny itp.) - należy ją ukamieniować.
              3. To widocznie karma dziewczynki - odpokutowuje za grzechy/uczynki poprzedniego wcielenia (o którym oczywiście nie ma pojęcia).
              4. To ludzie są źli, a nie religia, która im na takie zło zezwala.


              -------
              Religia to źródło zła.
              • chasyd_666 Humanizm 28.01.13, 16:55
                > Bardzo dobry przykład jeśli chodzi o religię:

                Którą religię ?

                > Nie rozumiesz albo świadomie mówisz nieprawdę na temat humanizmu - najwyższą
                wa
                > rtością jest człowiek i ochrona ludzkiego życia ale również należy do takiej oc
                > hrony powstrzymanie agresorów - nawet za cenę ich życia

                1. Czy nie widzisz , że sam sobie zaprzeczasz ?...

                2. To co piszesz jest sprzeczne z definicją :

                sjp.pwn.pl/szukaj/humanizm
                «postawa moralna i intelektualna zakładająca, że człowiek jest najwyższą wartością i źródłem wszelkich innych wartości»

                A więc 3 zwyrodnialcy są najwyższą wartością i źródłem wszelkich innych wartości ! :))

                3. Podam nawet bardziej skrajny przykład :
                3 facetów po zgwałceniu dziewczynki podrzyna jej gardło - nawet wtedy humanista nie może ich zabić , bo 3 życia są więcej warte niż 1 (dziewczynki) ! :)

                • bookworm Re: Humanizm 28.01.13, 17:15
                  chasyd_666 napisał:

                  > > Bardzo dobry przykład jeśli chodzi o religię:
                  >
                  > Którą religię ?
                  >
                  > > Nie rozumiesz albo świadomie mówisz nieprawdę na temat humanizmu - naj
                  > wyższą

                  > wa
                  > > rtością jest człowiek i ochrona ludzkiego życia ale również należy
                  > do takiej oc
                  > > hrony powstrzymanie agresorów - nawet za cenę ich życia
                  >
                  > 1. Czy nie widzisz , że sam sobie zaprzeczasz ?...
                  >
                  > 2. To co piszesz jest sprzeczne z definicją :
                  >
                  > sjp.pwn.pl/szukaj/humanizm
                  > «postawa moralna i intelektualna zakładająca, że człowiek jest najwyższ
                  > ą wartością i źródłem wszelkich innych wartości»

                  >
                  > A więc 3 zwyrodnialcy są najwyższą wartością i źródłem wszelkich innych wart
                  > ości
                  ! :))
                  Jesteś chory z tymi uśmieszkami. Nie wiem dlaczego w ogóle się uśmiechasz mówiąc o zwyrodnialcach - podnieca Cię to? lubisz to? to twoi pobratymcy?

                  >
                  > 3. Podam nawet bardziej skrajny przykład :
                  > 3 facetów po zgwałceniu dziewczynki podrzyna jej gardło - nawet wtedy humanista
                  > nie może ich zabić , bo 3 życia są więcej warte niż 1 (dziewczyn
                  > ki) ! :)

                  Ten usmieszek to mógłbyś sobie darować - chyba, że podobają Ci się takie opowieści - kto tam wie co w Twojej głowie siedzi.

                  W takim razie to nie jest humanizm, który ja wyznaję - moja definicja jest odmienna od tej wikipediowej. W moim przekonaniu mężczyźni powinni otrzymać dożywoście bez możliwości zwolnienia warunkowego.

                  Co w tej kwestii mówi Twoja religia? Nadstawisz drugi policzek? Pozwolisz im się wyspowiadać, żeby pojednali się z bogiem i po śmierci mogli iść do raju? Wszak Bóg kocha wszystkie swoje owieczki, zwłaszcza te które zbłądziły.

                  > Którą religię ?

                  Nieważne. Wszytkie są g.. warte
                  • chasyd_666 Re: Humanizm 01.02.13, 11:12
                    > Jesteś chory z tymi uśmieszkami.

                    Śmieję się z głupich humanistów... :)

                    > W takim razie to nie jest humanizm, który ja wyznaję - moja definicja jest odmi
                    > enna od tej wikipediowej.

                    Następny humanista, który nie wie czym jest humanizm... :)
                    To jest definicja PWN !
                    • bookworm Re: Humanizm 01.02.13, 12:56
                      chasyd_666 napisał:

                      > > Jesteś chory z tymi uśmieszkami.
                      >
                      > Śmieję się z głupich humanistów... :)
                      >
                      > > W takim razie to nie jest humanizm, który ja wyznaję - moja definicja jes
                      > t odmi
                      > > enna od tej wikipediowej.
                      >
                      > Następny humanista, który nie wie czym jest humanizm... :)
                      > To jest definicja PWN !

                      Jesteś chyba chory. Twoje 5 ostatnich postów to już same inwektywy. Nie używasz już żadnych argumentów tylko obrażasz ludzi, nie podajesz żadnych swoich opinii ani dowodów na obronę swoich też, a jedynie wciąż miotasz inwektywami i autorytarnie twierdzisz (nie podając jakichkolwiek argumentów) że inne opinie są złe lub głupie.

                      > Następny humanista, który nie wie czym jest humanizm... :)
                      > To jest definicja PWN !

                      To w takim razie skoro moja definicja nie jest zgodna z PWN, to nie jestem "słownikowym" humanistą.

                      Do kwestii etycznych podchodzę racjonalnie bez uciekania do dogmatów. W dalszym ciągu uważam, że Ci jak ich nazwałeś zwyrodnialcy nie powinni być zabici, a jedynie odizolowani od społeczeństwa.

                      Kara śmierci nie ma moim zdaniem żadnej wartości - jest zwyczajną zemstą, a dla przestępcy może być nawet dobre (szczególnie jesli sie wyspowiada i wierzy w żywot wieczny w raju), natomiast dla niesłusznie skazanego człowieka jest końcem - istnieje ryzyko skazania i zabicia niewinnego człowieka, a po wykoniu wyroku nie ma już szansy na cofnięcie egzekucji.

                      Dziwi mnie religia katolicka, w której z jednej strony mówi się "nie zabijaj", "miłuj bliźniego swego", a z drugiej zezwala się na stosowanie kary śmierci.
                      • chasyd_666 Re: Humanizm 02.02.13, 17:16
                        > > To jest definicja PWN !
                        >
                        > Jesteś chyba chory.

                        Bo powołuję się na definicję PWN ?!?...
                        Jesteś chyba idiotą...

                        >Twoje 5 ostatnich postów to już same inwektywy. Nie używasz
                        już żadnych argumentów

                        Udowodnij , że to nie są argumenty :
                        - To jest definicja PWN !
                        - zwyrodnialec to też człowiek ! :)


                        Nie używasz
                        > już żadnych argumentów tylko obrażasz ludzi,

                        Nikogo nie obrażam. Argumenty podałem wcześniej

                        nie podajesz żadnych swoich opini
                        > i ani dowodów na obronę swoich też,

                        Poproś o dowód , to dostaniesz - skoro sam nie rozumiesz... :)

                        i autor
                        > ytarnie twierdzisz (nie podając jakichkolwiek argumentów) że inne opinie są złe
                        > lub głupie.

                        Logika jest autorytarna :)
                        Argumenty podałem wcześniej

                        > To w takim razie skoro moja definicja nie jest zgodna z PWN, to nie jestem "sło
                        > wnikowym" humanistą.

                        Ty jesteś "humanistą odlotowym" czyli sam nie wiesz kim jesteś... :)

                        W dalszym
                        > ciągu uważam, że Ci jak ich nazwałeś zwyrodnialcy nie powinni być zabici, a je
                        > dynie odizolowani od społeczeństwa.

                        Przed zamordowaniem dziewczynki czy po ?... :)
                        • bookworm Re: Humanizm 02.02.13, 22:43
                          chasyd_666 napisał:

                          > > > To jest definicja PWN !
                          > >
                          > > Jesteś chyba chory.
                          >
                          > Bo powołuję się na definicję PWN ?!?...
                          > Jesteś chyba idiotą...

                          Chasyd, a wiesz co to jest kłamstwo i manipulacja?

                          Wybierasz jakieś moje wyrywkowe wypowiedzi i dopisujesz je do swoich umyślnie wybranych z wpisów i porównujesz je jakby rzeczywiście dotyczyły tego samego kontekstu. Robisz to po to by mnie wyprowadzić z równowagi?

                          > Poproś o dowód , to dostaniesz - skoro sam nie rozumiesz... :)

                          Po raz kolejny kłamiesz. Prosiłem o dowód na istnienie Boga co najmniej dwukrotnie. Grgkh prosił Cię o ten sam dowód co najmniej cztery razy.

                          Jedyne na co się wysiliłeś to: "udowodnij, że Bóg nie istnieje" co jest po prostu idiotyzmem. Nieistnienia nie ma potrzeby dowodzić. Tak samo jak nie trzeba dowodzić nieistnienia Zeusa, Amona Ra, Baala, Sziwy, Świętego Mikołaja, wróżek, jednorożców i ziejących ogniem smoków.

                          > Logika jest autorytarna :)
                          > Argumenty podałem wcześniej

                          To co podajesz jako argumenty jest erystyką nie ma nic wspólnego z logiką, po Twoich wypowiedziach można wnioskować, że o logice masz takie pojęcie że jest to hasło w słowniku PWN.

                          > Ty jesteś "humanistą odlotowym" czyli sam nie wiesz kim jesteś... :)

                          Nie po prostu rewiduję ocenę siebie, tak byś mógł ją zrozumieć - czasami nie wpasowujemy się w definicję PWN.

                          > Przed zamordowaniem dziewczynki czy po ?... :)

                          I tutaj jest sęk sprawy. Piszesz nieczytelenie. Z Twojej wypowiedzi można było wnioskować że gwałt miał już miejsce.
                          Skoro nie miał to wystarczy powstrzymać gwałcicieli i odizolować ich od społeczeństwa. Jeżeli powstrzymując ich któryś zginie będzie to zabójstwo w obronie własnej. Życie ludzkie jest wartością, ale moje życie jest dla mnie warte więcej niż życie mojego napastnika.
                          • chasyd_666 Re: Humanizm 07.02.13, 20:02
                            > Chasyd, a wiesz co to jest kłamstwo i manipulacja?
                            >
                            > Wybierasz jakieś moje wyrywkowe wypowiedzi

                            Jakie wyrywkowe ?...
                            Twój komentarz : Jesteś chyba chory. - jest bezpośrednio pod moim : To jest definicja PWN

                            > Prosiłem o dowód na istnienie Boga

                            Możesz prosić tylko o dowody tez , które postawiłem !

                            > To co podajesz jako argumenty jest erystyką nie ma nic wspólnego z logiką

                            A więc wykaż błędy logiczne

                            > I tutaj jest sęk sprawy. Piszesz nieczytelenie. Z Twojej wypowiedzi można było
                            > wnioskować że gwałt miał już miejsce.

                            Ja piszę czytelnie, ale Ty masz krótką pamięć :)

                            > Skoro nie miał to wystarczy powstrzymać gwałcicieli i odizolować ich od społecz
                            > eństwa.

                            Napastnicy są uzbrojeni w noże. Możesz ich tylko zastrzelić albo nie - ale wtedy zamordują dziewczynkę. Co wybierasz ?
                            • grgkh Re: Humanizm 07.02.13, 22:59
                              chasyd_666 napisał:

                              > Napastnicy są uzbrojeni w noże. Możesz ich tylko zastrzelić
                              > albo nie - ale wtedy zamordują dziewczynkę. Co wybierasz ?

                              Nie wiem. Jeśli znajdę się w tej sytuacji, to samo się okaże. Nie wiem, czy potrafiłbym strzelić itd.

                              W ten sposób nic nie udowodnisz.

                              A humanizm i tak jest absolutnie ponad wszystkimi religiami.
                  • chasyd_666 Re: Humanizm 01.02.13, 12:01
                    PS

                    > > Którą religię ?
                    >
                    > Nieważne. Wszytkie są g.. warte

                    skoro nieważne , to przyznajesz , że to co piszesz jest g... warte...
                    • bookworm Re: Humanizm 01.02.13, 13:04
                      chasyd_666 napisał:

                      > PS
                      >
                      > > > Którą religię ?
                      > >
                      > > Nieważne. Wszytkie są g.. warte
                      >
                      > skoro nieważne , to przyznajesz , że to co piszesz jest g... warte...

                      Wróć do szkoły podstawowej i naucz się czytania ze zrozumieniem. Nie przyznaję, że to co piszę jest g... warte - tylko Ty tak uznajesz (kolejne inwektywy, w celu wyprowadzenia z równowagi, i Twoje wnioskowanie pozbawione logiki).

                      Wcześniej zapytałem: co na to (chodziło o podany przez Ciebie przykład gwałtu) mówi Twoja religia - katolicka zapewne

                      Później napisałem wyraźnie:
                      Wszystkie religie są g... warte.

                      jedno niewyklucza drugiego. Pytam:
                      Co o tym mówi Twoja religia (oczywiście na to nie odpowiedziałeś - czym wcale mnie nie zdziwiłeś, bo ostatnio zamiast przedstawiać swoje zdanie, rzucasz jedynie inwektywami), chociaż i tak uważam, że Twoja religia jest g.. warta.
                      • chasyd_666 Re: Humanizm 02.02.13, 16:51
                        > Wróć do szkoły podstawowej i naucz się czytania ze zrozumieniem. Nie przyznaję,
                        > że to co piszę jest g... warte

                        Rozumujesz jak dziecko...

                        Napisałeś:
                        Bardzo dobry przykład jeśli chodzi o religię:

                        To oznacza 2 opcje:
                        1.piszesz o wszystkich religiach
                        lub
                        2. o jakiejś konkretnej

                        Więc zapytałem:
                        Którą religię ?

                        Ty na to :
                        Nieważne. Wszytkie są g.. warte

                        To oznacza opcję 1 - czyli jesteś idiotą , bo piszesz oczywisty absurd (czyli g... warte :))

                        > Wcześniej zapytałem: co na to (chodziło o podany przez Ciebie przykład gwałtu)
                        > mówi Twoja religia -

                        Co moja odpowiedź wniesie do dyskusji ?

                        > Później napisałem wyraźnie:
                        > Wszystkie religie są g... warte.

                        Czyli obrażasz moją religię...
                        I ty śmiesz wytykać mi inwektywy , hipokryto ?!?...

                        • bookworm Re: Humanizm 02.02.13, 22:53
                          chasyd_666 napisał:
                          > Rozumujesz jak dziecko...

                          Szkoda, że Ty nie rozumujesz w ogóle.

                          > To oznacza opcję 1 - czyli jesteś idiotą , bo piszesz oczywisty absurd (czyli g
                          > ... warte :))

                          To nie jest absurd, jeżeli tak uważasz, to mogę mieć podejrzenie że nie umiesz myśleć logicznie. Oczywiście nie obyło się bez inwektyw z Twojej strony, ale mentalność katolicka wcale nie zaskauje.

                          > > Później napisałem wyraźnie:
                          > > Wszystkie religie są g... warte.
                          >
                          > Czyli obrażasz moją religię...
                          > I ty śmiesz wytykać mi inwektywy , hipokryto ?!?...

                          Obrażam Twoją religię? Obrażam Twoje złudzenia? Jak powiem komuś, że wiara we wróżki albo jednorożce jest gó... warta to też będzie inwektywą - obrazą personalną? Czy Ty masz po kolei w głowie? Mówimy o religii, wierzeniach, bajkach, złudzeniach i fantazjach. W jaki sposób nazywanie ich g. warte obraża człowieka.

                          Tak bardzo utożsamiasz się ze swoimi złudzeniami? Czy wyrażanie się negatywnie - np. g.. warta o chorobie psychicznej jest obrazą chorego psychicznie?

                          Jeżeli udowodnisz, że Twój Bóg, jest czymś więcej niż złudzeniem (kolejną wróżką, jednorożcem lub Zeusem) to do tego czasu nie zmienię zdania o religii będącej wiarą w złudzenia i propagowniem fałszywego obrazu świata.

                          To do Ciebie należy zadanie udowodnienia, że coś istnieje, a nie do mnie lub kogokolwiek udowodnienie że Bóg, wróżki, jednorożce i inne złudzenia nie istnieją. Czy to rozumiesz?
                          • chasyd_666 Re: Humanizm 07.02.13, 20:11
                            > > To oznacza opcję 1 - czyli jesteś idiotą , bo piszesz oczywisty absurd (c
                            > zyli g
                            > > ... warte :))
                            >
                            > To nie jest absurd,

                            A więc udowodnij, że to dotyczy wszystkich religii :

                            " 3 zwyrodnialców gwałci małą dziewczynkę.
                            Nikt ich nie zabija, bo zgodnie z ich religią to dziewczynka jest winna gwałtu."

                            > Obrażam Twoją religię? Obrażam Twoje złudzenia? Jak powiem komuś, że wiara we w
                            > różki albo jednorożce jest gó... warta to też będzie inwektywą - obrazą persona
                            > lną? Czy Ty masz po kolei w głowie?

                            Ignorancie, nie wiesz , że nawet prawo zakazuje obrazy uczuć religijnych... Ośmieszasz sie...

                            > Tak bardzo utożsamiasz się ze swoimi złudzeniami?

                            Udowodnij, że to złudzenia
                            Czy twój ateizm jest złudzeniem ?... :)
                            • grgkh Re: Humanizm 07.02.13, 23:06
                              chasyd_666 napisał:

                              > " 3 zwyrodnialców gwałci małą dziewczynkę.
                              > Nikt ich nie zabija, bo zgodnie z ich religią to dziewczynka jest winna
                              > gwałtu."

                              Głupi przykład. Naoglądałeś się filmów z przemocą.

                              > > Obrażam Twoją religię? Obrażam Twoje złudzenia? Jak powiem komuś, że wiar
                              > a we w
                              > > różki albo jednorożce jest gó... warta to też będzie inwektywą - obrazą p
                              > ersona
                              > > lną? Czy Ty masz po kolei w głowie?
                              >
                              > Ignorancie, nie wiesz , że nawet prawo zakazuje obrazy uczuć religijnych... Ośm
                              > ieszasz sie...

                              To prawo nierówno traktuje uczucia innych ludzi. Ja mam INNE uczucia, które chcę tak samo chronić. Czy widzisz, do czego prowadzi rządzenie przez religię - to władza absolutna oparta na idiotycznych założeniach.

                              Dlaczego Twój bóg jest tak głupi, że sam nie potrafi się obronić w przypadku obrazy? To bóg debil.

                              > > Tak bardzo utożsamiasz się ze swoimi złudzeniami?
                              >
                              > Udowodnij, że to złudzenia
                              > Czy twój ateizm jest złudzeniem ?... :)

                              Mój ateizm jest brakiem teizmu. Taka jest moja definicja i odnośnie mnie MUSISZ się nią posługiwać. Opis siebie ja definiuję, bo ja lepiej niż Ty wiem jaki jestem.
                    • grgkh Re: Humanizm 01.02.13, 13:40
                      chasyd_666 napisał:

                      > PS
                      >
                      > > > Którą religię ?
                      > >
                      > > Nieważne. Wszytkie są g.. warte
                      >
                      > skoro nieważne , to przyznajesz , że to co piszesz jest g... warte...

                      Wygląda mi to na objaw upośledzenia polegający na niezdolności do wyciągania najprostszych logicznych wniosków.
                      • chasyd_666 Re: Humanizm 02.02.13, 14:31
                        > Wygląda mi to na objaw upośledzenia polegający na niezdolności do wyciągania na
                        > prostszych logicznych wniosków.
                        >

                        To jedno z twoich upośledzeń...
                        • grgkh Re: Humanizm 02.02.13, 17:29
                          chasyd_666 napisał:

                          > > Wygląda mi to na objaw upośledzenia polegający na niezdolności do wyciąga
                          > nia na
                          > > prostszych logicznych wniosków.
                          > >
                          >
                          > To jedno z twoich upośledzeń...

                          Wiadomo, umysł pięciolatka. Ale genialnego. A wiesz dlaczego? Bo jest sceptyczny a nie dogmatyczny (ctrl+c, ctrl+v w myśleniu).
                • grgkh Re: Humanizm 28.01.13, 19:57
                  chasyd_666 napisał:

                  > sjp.pwn.pl/szukaj/humanizm
                  > «postawa moralna i intelektualna zakładająca, że człowiek jest najwyższ
                  > ą wartością i źródłem wszelkich innych wartości»

                  >
                  > A więc 3 zwyrodnialcy są najwyższą wartością i źródłem wszelkich innych wart
                  > ości
                  ! :))

                  Nie widzę związku logicznego. Podaj całe rozumowanie.

                  > 3. Podam nawet bardziej skrajny przykład :
                  > 3 facetów po zgwałceniu dziewczynki podrzyna jej gardło - nawet wtedy humanista
                  > nie może ich zabić , bo 3 życia są więcej warte niż 1 (dziewczyn
                  > ki) ! :)

                  Dlaczego nie może? Może. Ale NIE MUSI. Humanista będzie szukał przede wszystkim innego rozwiązania, a po proponowane przez Ciebie sięgnie w ostateczności. Humanista nie CHCE nikogo krzywdzić. Nie chce zabijać.

                  To Ty ZNASZ przyszłość (pewnie jesteś bogiem) i wiesz, że istnieje tylko ten jeden wariant. Ja jestem sceptyczny, wątpię, szukam rozwiązań, myślę - ja NIE ZNAM PRZYSZŁOŚCI i w czasie takiego zdarzenia NIE WIEM, czy jest to jedyna możliwość.

                  Takie przykłady są kompletną abstrakcją i niczego nie dowodzą. Tylko idioci wyciągają na ich podstawie radykalne wnioski i wypowiadają jakieś teorie spiskowe.

                  Przyjacielu, rzeczywistość RÓŻNI się od tego przykładu i NIGDY taka nie zawiera pewności co do przyszłości.

                  W jakim Ty świecie żyjesz? Co chcesz abstrakcją udowodnić? Że nie umiesz jej porównać z realem?

                  A ja nie wiem, co bym zrobił. Ale wiem, co kieruje moim myśleniem. To logika. I zasada, żeby nie krzywdzić innych.

                  A religiantami kieruje zasada załatwienia sobie na wieczność ciepłego kąta w objęciach swego boga. I tylko tyle. Więcej ambicji nie mają.
                  • chasyd_666 Re: Humanizm 01.02.13, 11:02
                    > > A więc 3 zwyrodnialcy są najwyższą wartością i źródłem wszelkich innyc
                    > h wart
                    > > ości
                    ! :))
                    >
                    > Nie widzę związku logicznego.

                    Ciemniaku , zwyrodnialec to też człowiek ! :)

                    > > 3. Podam nawet bardziej skrajny przykład :
                    > > 3 facetów po zgwałceniu dziewczynki podrzyna jej gardło - nawet wtedy hum
                    > anista
                    > > nie może ich zabić , bo 3 życia są więcej warte niż 1 (dzi
                    > ewczyn
                    > > ki) ! :)
                    >
                    > Dlaczego nie może?

                    Ciemniaku, przecież ci wyjaśniłem ! :)
                    • wariant_b Re: Humanizm 01.02.13, 13:03
                      chasyd_666 napisał:
                      > Ciemniaku , zwyrodnialec to też człowiek ! :)

                      Zwyrodnialec jest jak żołnierz przeciwnika na wojnie.
                      Nabywa praw w momencie, kiedy traci zdolność działania.
                      Przykazanie "nie dać się zabić" jest silniejsze od "nie zabijaj"
                      • chasyd_666 Re: Humanizm 02.02.13, 13:42
                        > Zwyrodnialec jest jak żołnierz przeciwnika na wojnie.
                        > Nabywa praw w momencie, kiedy traci zdolność działania.

                        Udowodnij , że to wynika z definicji humanizmu...

                        Podałeś następny dobry przykład absurdu humanizmu : nie wolno zabijać żołnierzy napadających na Polskę - bo są "wartością najwyższą" ! :)))
                        • wariant_b Re: Humanizm 02.02.13, 13:57
                          chasyd_666 napisał:
                          > nie wolno zabijać żołnierzy napadających na Polskę...

                          Bo bóg ich kocha, więc i my powinniśmy.
                          • chasyd_666 Re: Humanizm 02.02.13, 17:20
                            Nie udowodniłeś :
                            > Zwyrodnialec jest jak żołnierz przeciwnika na wojnie.
                            > Nabywa praw w momencie, kiedy traci zdolność działania.

                            Udowodnij , że to wynika z definicji humanizmu...


                            > Bo bóg ich kocha, więc i my powinniśmy.

                            Cieszy mnie twoja opinia :)
                            • grgkh Re: Humanizm 02.02.13, 17:40
                              A coś Ty dziś taki aktywny? Łapiesz punkty na jutrzejszą wizytę w świątyni?
                    • grgkh Re: Humanizm 01.02.13, 13:28
                      chasyd_666 napisał:

                      > > > A więc 3 zwyrodnialcy są najwyższą wartością
                      > > > i źródłem wszelkich innych wartości
                      ! :))
                      > >
                      > > Nie widzę związku logicznego.
                      >
                      > Ciemniaku , zwyrodnialec to też człowiek ! :)

                      To prawda. Ale pociągnij rozumowanie od początku do końca. Jeszcze raz. Z chaotycznych wtrętów nic nie wynika. Śmiało.

                      > > > 3. Podam nawet bardziej skrajny przykład :
                      > > > 3 facetów po zgwałceniu dziewczynki podrzyna jej gardło
                      > > > - nawet wtedy humanista nie może ich zabić , bo
                      > > > 3 życia są więcej warte niż 1
                      > > > (dziewczynki) ! :)
                      > >
                      > > Dlaczego nie może?
                      >
                      > Ciemniaku, przecież ci wyjaśniłem ! :)

                      Nie bądź chamem. Oczywiście religijnym chamem, bo to religia podobno kształtuje Twoją moralność czym się "szczycicie". A jeśli nie kształtuje, to powiedz to nam tutaj wyraźnie - zaproponowana treść: "ja, chasyd, mówię, że jestem chamem, bo religia jest do dupy i nie potrafi mnie uczynić kulturalnym, bo religia nie potrafi pozytywnie kształtować ludzi". Czy może być w takiej formie?

                      Nic nie wyjaśniłeś. Humanizm jest bezwzględnie dobry. Nie znalazłeś niczego, co by tę tezę podważało. Bezwzględnie złe jest religijne pozbawienie zdolności do myślenia i dogmatyczne uzależnienie od jednej idei, a w praktyce służba zakłamanej, mafinej organizacji religijnej.

                      Jako humanista reprezentuję pewne wartości, definicje, sugestie. Jako CZŁOWIEK działam w oparciu także o inne, uzupełniające mój światopogląd idee. Co ma humanizm do działania w sytuacji, do której idee humanistyczne w ogóle się nie odnoszą? Takie wybory nie są treścią humanizmu, bo zakładają, że zawsze musiałbym postąpić wbrew tym ideom.

                      Natomiast mój humanizm narzuca mi unikanie ZA WSZELKĄ CENĘ rozlewu krwi. A także rozumową analizę każdej sytuacji.

                      No i co? :)
                      • chasyd_666 Re: Humanizm 02.02.13, 14:11
                        grgkh napisał:

                        > chasyd_666 napisał:
                        >
                        > > > > A więc 3 zwyrodnialcy są najwyższą wartością
                        > > > > i źródłem wszelkich innych wartości
                        ! :))
                        > > >
                        > > > Nie widzę związku logicznego.
                        > >
                        > > Ciemniaku , zwyrodnialec to też człowiek ! :)
                        >
                        > To prawda. Ale pociągnij rozumowanie od początku do końca.

                        Miałem rację twierdząc , że masz umysł 5-latka i nie rozumiesz oczywistych wniosków...:

                        3 zwyrodnialcy (jako ludzie) są najwyższą wartością
                        i źródłem wszelkich innych wartości
                        (wg humanizmu) ! :))


                        > > > > - nawet wtedy humanista nie może ich zabić , bo
                        > > > > 3 życia są więcej warte niż 1
                        > > > > (dziewczynki) ! :)
                        > > >
                        > > > Dlaczego nie może?
                        > >
                        > > Ciemniaku, przecież ci wyjaśniłem ! :)
                        >
                        > Nie bądź chamem. Oczywiście religijnym chamem,

                        Ty jesteś ateistycznym chamem, co nie raz udowodniłeś...
                        Znów udowodniłeś , że jesteś ciemniakiem , bo nawet 5-latek wie, że : 3 > 1 :))

                        > No i co? :)

                        No i znów udowodniłeś , że jesteś ciemniakiem :)
                        • grgkh Re: Humanizm 02.02.13, 17:36
                          chasyd_666 napisał:

                          > grgkh napisał:
                          >
                          > > chasyd_666 napisał:
                          > >
                          > > > > > A więc 3 zwyrodnialcy są najwyższą wartością
                          > > > > > i źródłem wszelkich innych wartości
                          ! :))
                          > > > >
                          > > > > Nie widzę związku logicznego.
                          > > >
                          > > > Ciemniaku , zwyrodnialec to też człowiek ! :)
                          > >
                          > > To prawda. Ale pociągnij rozumowanie od początku do końca.
                          >
                          > Miałem rację twierdząc , że masz umysł 5-latka
                          > i nie rozumiesz oczywistych wniosków...:
                          >
                          > 3 zwyrodnialcy (jako ludzie) są najwyższą wartością
                          > i źródłem wszelkich innych wartości
                          (wg humanizmu) ! :))

                          Humanizm NIC NIE MÓWI, o takich wyborach. Tak jak ateizm nic nie mówi o religii. O religii mówi teizm. Oto ja, ateista, dorzucam coś do waszych teistycznych komentarzy.

                          A znasz Ty zasady humanizmu, czy dać Ci jakis link, żebyś się z nimi wreszcie mógł zapoznać? Najwyższy czas, jeśli tak długo o tym rozmyślasz. I potem to publikujesz.

                          > > > > > - nawet wtedy humanista nie może ich zabić , bo
                          > > > > > 3 życia są więcej warte niż 1
                          > > > > > (dziewczynki) ! :)
                          > > > >
                          > > > > Dlaczego nie może?
                          > > >
                          > > > Ciemniaku, przecież ci wyjaśniłem ! :)
                          > >
                          > > Nie bądź chamem. Oczywiście religijnym chamem,
                          >
                          > Ty jesteś ateistycznym chamem, co nie raz udowodniłeś...
                          > Znów udowodniłeś , że jesteś ciemniakiem , bo nawet 5-latek wie, że : 3 &#
                          > 62; 1
                          :))

                          Gdzie wśród zasad humanizmu jest coś o wartości życia jednej lub trzech osób? ALbo o tym, że któreś z tych żyć jest cenniejsze niż inne? Humanizm mówi, że cenne jest każde życie. Czy to złe założenie?

                          > > No i co? :)
                          >
                          > No i znów udowodniłeś , że jesteś ciemniakiem :)

                          Nie widzę tego dowodu. Twoje emocje nie są dowodem. Dawaj ten dowód, przyjacielu miły, a żywo.
                          • chasyd_666 Re: Humanizm 07.02.13, 20:41
                            > > 3 zwyrodnialcy (jako ludzie) są najwyższą wartością
                            > > i źródłem wszelkich innych wartości
                            (wg humanizmu) ! :))
                            >
                            > Humanizm NIC NIE MÓWI, o takich wyborach.

                            To wynika z zasad humanizmu ! :)

                            Humanizm mówi, że cen
                            > ne jest każde życie.

                            Tak - a 3 życia są cenniejsze od 1 :)

                            • grgkh Re: Humanizm 07.02.13, 23:12
                              chasyd_666 napisał:

                              > > > 3 zwyrodnialcy (jako ludzie) są najwyższą wartością
                              > > > i źródłem wszelkich innych wartości
                              (wg humanizmu) ! :))
                              > >
                              > > Humanizm NIC NIE MÓWI, o takich wyborach.
                              >
                              > To wynika z zasad humanizmu ! :)

                              Tak, to wynika z zasad humanizmu. Mówi on, że KAŻDE ŻYCIE ma wartość i za wszelką cenę należy unikać zabijania kogokolwiek. To na pewno lepiej niż Twoje zasady, według których Ty wiesz, że NALEŻY kogoś zabić. Jesteś zły. Religia jest zła.

                              > > Humanizm mówi, że cenne jest każde życie.
                              >
                              > Tak - a 3 życia są cenniejsze od 1 :)

                              Życia nie kalkuluje się na sztuki. Jesteś odhumanizowany, jak bezlitosny, pozbawiony uczuć potwór zaprogramowany na zabijanie. Nie masz oporów przed zabijaniem. Jeśli religia Ci powie, że masz to zrobić, to zrobisz to bez wahania. Dla boga. Dla swojej idei. Dla swojej organizacji religijnej. Jesteś zły. Religia jest zła.
            • grgkh Re: Do osób wierzących z tego Forum. 27.01.13, 16:52
              chasyd_666 napisał:

              > grgkh napisał:

              > > Jestem humanistą.
              >
              > Biedaku, nie wiesz , że humanizm jest doktryną absurdalną
              > i sprzeczną logicznie...

              > > Masz prawo tak myśleć (bezmyślnie powtarzać po innych)
              >
              > Bredzisz - ani bezmyślnie ani powtarzam

              OK. Tak mówisz, ale co innego wynika z tego, co wszyscy wiemy.
              1) Jeśli nie powtarzałbyś, to byłaby to tylko Twoja teza, a wtedy powinieneś ja udowodnić (czekam na dowód);
              2) Ale jeśli powtarzasz, to kłamiesz (to się okaże, gdy nie przedstawisz dowodu na to, że nikt przed Tobą tego nie mówił) - proponuję przeszukać sieć google'm. Ty to zrobisz, czy mam Cię wyręczyć - ale jeśli ja Cię wyręczę to będzie znak, że chciałeś uniknąć odpowiedzialności za swojej słowa i liczyłeś, że ja zrezygnuję z dociekania przyczyny. Nie, przyjacielu, nie zrezygnuję. Doprowadzę to do końca.

              > > ale ja Cię proszę o dowód tej tezy.
              >
              > H. twierdzi , że człowiek jako taki jest wartością najwyższą
              > 1 przykład: jeśli 3 zwyrodnialców gwałci małą dziewczynkę , to humanista nie mo
              > że ich zabić w obronie dziewczynki , bo każdy z nich jest wartością najwyższ
              > ą
              ! :)

              Kto to jest H.? Humanista?

              Nie, ja nie twierdzę, że człowiek jest wartością bezwzględnie najwyższą. Wartością najwyższą jest współistnienie ludzi, które należy optymalizować ze względu na szkody, jakie możemy wszyscy ponieść.

              Jeśli nie miałbym środków, by skutecznie przeciwdziałać, a wg mojej oceny zginąłbym niepotrzebnie podczas interwencji, to zminimalizowałbym straty, chroniłbym swoje życie. W przeciwnym przypadku przeciwdziałałbym agresji - zawsze z kalkulacją opłacalności na tyle, na ile byłoby to możliwe. U podstaw kalkulacji leżą także piękne idee humanizmu.

              To one zakazują mi zabijania jako metody represji przez prawo.

              > > To jest właśnie jedna z takich humanistycznych cech - zdolność do empatii
              >
              > Już zapomniałeś , że wybitnym humanistą był Robespierre ?... :)

              Jeśli nie posiadał empatii, to nie był humanistą.

              To jest elementarny błąd myślowy, przyjacielu, który jako bezmyślni potakiwacze religijni niemal wszyscy popełniacie.

              Pełny zbiór informacji o obiekcie decyduje o kwalifikacji go według odpowiednich kryteriów do którejś kategorii.

              Czy to zdanie jest dla ciebie jasne?

              Zapewne nie, więc spieszę z wyjaśnieniami.

              Jeśli ktoś wierzy w jedną hipotezę (niezgodnie z logiką nazywa ją prawdziwą) to jest wierzący, a jeśli nie wierzy w żadną taką hipotezę to jest niewierzący. I tak samo jest tutaj: Humanista to ktoś, kto nie łamie w żaden inny sposób idei humanistycznych. Humanistą jest się "pod każdą postacią". Złamanie jeden raz tych reguł wyklucza z grona humanistów.

              Nazwa bierze się od pełnego opisu wszystkich cech.

              Ty jesteś wierzący. Powołujesz się na nauki Jezusa, ale zachowujesz się agresywnie, niezgodnie z tymi naukami. I Ty śmiesz siebie nazywać chrześcijaninem? O tym, czy ktoś chrześcijaninem jest decydować musi całość poglądów i czynów. Sama fizyczna przynależność do tego grona nie nadaje Ci prawa do nazywania się w ten sposób.

              Ale pójdźmy dalej tym tokiem rozumowania...

              Organizacja chrześcijan (a jest niejedna przecież), która TOLERUJE w swoich szeregach taki fałsz i postępowanie wbrew najogólniejszym zasadom, sama w całości przestaje zasługiwać na "zaszczytne miano". Staje się organizacją przestępczą, manipulującą, zakłamaną.

              I widzisz, jak pięknie Twój własny przykład obrócił się przeciwko Tobie?

              Religia to kłamstwa i fałsze. I nic więcej.
              • chasyd_666 Humanizm 28.01.13, 17:37
                > 1) Jeśli nie powtarzałbyś, to byłaby to tylko Twoja teza,

                Błąd logiczny :)

                > a wtedy powinieneś ja
                > udowodnić (czekam na dowód);

                Przecież dostałeś :)

                > Nie, ja nie twierdzę, że człowiek jest wartością bezwzględnie najwyższą.

                Jesteś ateistą , który nie wie czym jest ateizm i humanistą, który nie wie czym jest humanizm :)
                sjp.pwn.pl/szukaj/humanizm
                Wartoś
                > cią najwyższą jest współistnienie ludzi, które należy optymalizować ze względu
                > na szkody, jakie możemy wszyscy ponieść.

                To nie wynika z definicji...

                > > Już zapomniałeś , że wybitnym humanistą był Robespierre ?... :)
                >
                > Jeśli nie posiadał empatii, to nie był humanistą.

                Oj , tak łatwo rezygnujesz z wybitnego humanisty ?... :)
                Z definicji nie wynika konieczność empatii :)
                • grgkh Re: Humanizm 28.01.13, 20:05
                  chasyd_666 napisał:

                  > > 1) Jeśli nie powtarzałbyś, to byłaby to tylko Twoja teza,
                  >
                  > Błąd logiczny :)

                  Błędem logicznym jest twierdzenie, że bóg istnieje, choć nie ma na to dowodu. :)

                  > > a wtedy powinieneś ja
                  > > udowodnić (czekam na dowód);
                  >
                  > Przecież dostałeś :)

                  Nie. Udowodnij, że bóg istnieje.

                  > > Nie, ja nie twierdzę, że człowiek jest wartością bezwzględnie najwyższą.
                  >
                  > Jesteś ateistą , który nie wie czym jest ateizm i humanistą, który nie wie czym
                  > jest humanizm :)

                  > sjp.pwn.pl/szukaj/humanizm

                  > > Wartością najwyższą jest współistnienie ludzi,
                  > > które należy optymalizować ze względu
                  > > na szkody, jakie możemy wszyscy ponieść.
                  >
                  > To nie wynika z definicji...

                  Ty nie uznajesz logiki, więc u Ciebie nic nie wyniknie. To niemożliwe.

                  > > > Już zapomniałeś , że wybitnym humanistą był Robespierre ?... :)
                  > >
                  > > Jeśli nie posiadał empatii, to nie był humanistą.
                  >
                  > Oj , tak łatwo rezygnujesz z wybitnego humanisty ?... :)
                  > Z definicji nie wynika konieczność empatii :)

                  Ja nie potrzebuję żadnego autorytetu. Wystarczy mi definicja. Nie ma ludzie nieomylnych i idealnych.

                  A Tobie nic nie wynika. Ty jesteś religiantem. Twoje wypowiedzi tutaj to dowód, że religia jest bez sensu i bezużyteczna. Nie wychowuje, nie uczy - upośledza i zamienia w niewolników klepiących martwe regułki. I najgorsze - uczy nienawiści.
                  • chasyd_666 Re: Humanizm 01.02.13, 11:08
                    > Błędem logicznym jest twierdzenie, że bóg istnieje,

                    Już ci to wyjaśniłem , ciemniaku...

                    > > > a wtedy powinieneś ja
                    > > > udowodnić (czekam na dowód);
                    > >
                    > > Przecież dostałeś :)
                    >
                    > Nie. Udowodnij, że bóg istnieje.

                    Schizofreniku, znów nie wiesz o czym piszesz...

                    > A Tobie nic nie wynika. Ty jesteś religiantem.

                    Jak widać, jesteś idiotą...
                    • grgkh Re: Humanizm 01.02.13, 13:38
                      chasyd_666 napisał:

                      > > Błędem logicznym jest twierdzenie, że bóg istnieje,
                      >
                      > Już ci to wyjaśniłem , ciemniaku...

                      Złość piękności szkodzi - słyszałem taką regułę. Jeśli jest prawdziwa to musisz być wyjątkowym brzydalem.

                      Rozmawiaj. Wypisuj swoje argumenty. Ich nieobecność to ich nieistnienie. Nie "uwierzę" w ich istnienie, dopóki ich TUTAJ nie zobaczę.

                      Nic nie wyjaśniłeś. Pewnie Ci się wydawało. Typowe, religijne urojenia.

                      > > > > a wtedy powinieneś ja
                      > > > > udowodnić (czekam na dowód);
                      > > >
                      > > > Przecież dostałeś :)
                      > >
                      > > Nie. Udowodnij, że bóg istnieje.
                      >
                      > Schizofreniku, znów nie wiesz o czym piszesz...

                      Udowodnij, że bóg istnieje. Brak dowodu, to brak skutku czyli istnienia.

                      > > A Tobie nic nie wynika. Ty jesteś religiantem.
                      >
                      > Jak widać, jesteś idiotą...

                      Jak widać, znów brak Ci argumentów. Schamiałeś ostatnio. Byłeś na jakimś szkoleniu w swojej "zakładowej organizacji partyjnej"? Indoktrynowali Cię? Współczuję.
    • ma591in Re: Do osób wierzących z tego Forum. 26.01.13, 11:24
      > Wierzę w istnienie niewidzialnej siły, którą powszechnie zwą Bogiem
      > i chętnie podyskutuję na te tematy,
      > ale w pełnej szacunku atmosferze. Bez polityki, która próbuje manipulować społeczeństwem i narzucić „jedynie słuszną linię


      Na jakim forum teraz piszesz?
      Pod jakim nickiem?
      Chętnie z Tobą podyskutuję.
    • privus Jak na kościelnie rozumnego 26.01.13, 12:14
      zaprezentowałeś w tym poście wszystko, co ta religia wydała łącznie z niepolitycznością swego kościoła :)
    • chasyd_666 Re: Do osób wierzących z tego Forum. 26.01.13, 13:31
      rozum-ny napisał:

      > Dziwię się co Wy robicie na tym forum. Ewidentnie jest to forum polityczne utwo
      > rzone w celu zwalczania wiary, religii i Kościoła. Potwierdza to jeden z forumo
      > wiczów, który pisze
      > Autor: grgkh
      > „ Poważnie to ja występuję jako antyklerykał domagający się odsunięcia or
      > ganizacji religijnej od władzy”

      Większość piszących na FR to ateistyczne oszołomy , a nawet paranoicy (grgkh)...
      Jednak zakładam , że zaglądają tu także osoby myślące rozsądnie - i dla nich tu piszę...


      • kolter-xl Re: Do osób wierzących z tego Forum. 26.01.13, 15:09
        chasyd_666 napisał:


        > Większość piszących na FR to ateistyczne oszołomy ,

        Nazywasz mnie kogoś kto nie wierzy w cudowną moc wafelka w rekach katabasa oszołomem :)))

        > Jednak zakładam , że zaglądają tu także osoby myślące rozsądnie - i dla nich tu
        > piszę...

        Te ;udowodnij ' to ma kogoś do czegoś przekonać :)))
        • voxave Re: Do osób wierzących z tego Forum. 26.01.13, 16:52
          Chasyd to kobiety palono na stosie,bo zawsze wykazywały więcej rozsądku....
        • chasyd_666 Re: Do osób wierzących z tego Forum. 28.01.13, 16:38
          > Nazywasz mnie kogoś kto nie wierzy w cudowną moc wafelka w rekach katabasa osz
          > ołomem

          Nie dlatego

          > > Te ;udowodnij ' to ma kogoś do czegoś przekonać

          Mają wykazać brak logiki u oszołomów
      • chasyd_666 Re: Do osób wierzących z tego Forum. 26.01.13, 19:20
        forum.gazeta.pl/forum/w,721,142063513,142063513,Ideologia_ktaolicka_powinna_byc_zdelegalizowana_.html
        Tu następny paranoik :

        forum.gazeta.pl/forum/w,721,142063513,142063513,Ideologia_ktaolicka_powinna_byc_zdelegalizowana_.html
        • grgkh Re: Do osób wierzących z tego Forum. 26.01.13, 19:51
          chasyd_666 napisał:

          > forum.gazeta.pl/forum/w,721,142063513,142063513,Ideologia_ktaolicka_powinna_byc_zdelegalizowana_.html
          > Tu następny paranoik :
          >
          > forum.gazeta.pl/forum/w,721,142063513,142063513,Ideologia_ktaolicka_powinna_byc_zdelegalizowana_.html

          Ty byś, przyjacielu miły, chciał zakazać wszelkiej krytyki swojej organizacji. A ja mam tylko wasze dobro na względzie. Jeśli wy będziecie lepsi, a duzo wan jeszcze brakuje, to lepszy stanie się świat.

          Najpierw przestańcie kłamać, że bóg istnieje. Jedyne, co o bogach moglibyście powiedzieć to to, że nie wiadomo czy istnieją. Istnienie jest skutkiem dowodu, a od dowodów uzyskiwanych metoda naukową, jedyną sensowną i logiczną, uciekacie. Dlaczego?

          I to to wasze zakłamanie chodzi.

          To "wierzący" tkwią w swoistej schizofrenii - z jednej strony uważają, że światem żądzą poznawalne reguły, a z drugiej służą organizacji, która twierdzi, że ona potrafi te reguły za pomocą modłów czasowo uczynić nieważnymi.

          Czy to jest NORMALNE czy NIENORMALNE?

          Ideologia katolicka to kłamstwo na kłamstwie, ale najgorsze jest właśnie to, że nie pozwalacie nikomu tego ogłosić. JAK TO NAZWAĆ, wierzący przyjacielu mój miły?

          Albo to, że ja do Ciebie wyciągam rękę z gałązka oliwną, wysyłam gołąbki pokoju, a Ty o mnie wygadujesz takie rzeczy, że włosy stają dęba na głowie. Godzi się to tak? Za co mi to robisz? I Ty twierdzisz, że nie jesteście zakłamani i agresywni? I że należy wam się władza absolutna nad wszystkimi ludźmi świata?

          To jest chore. Nie myślicie logicznie. I wszystkim to chcecie narzucić.
          • chasyd_666 Re: Do osób wierzących z tego Forum. 27.01.13, 14:21
            > Ty byś, przyjacielu miły, chciał zakazać wszelkiej krytyki swojej organizacji.

            Jak zwykle bredzisz... Nigdy nie byłem przeciwny krytyce - pod warunkiem , że jest merytoryczna a nie paranoiczna lub oparta na ignorancji... Niestety, ty taką krytykę uprawiasz...

            > To "wierzący" tkwią w swoistej schizofrenii - z jednej strony uważają, że świat
            > em żądzą poznawalne reguły, a z drugiej służą organizacji, która twierdzi, że o
            > na potrafi te reguły za pomocą modłów czasowo uczynić nieważnymi.

            Jak zwykle bredzisz...
            • grgkh Re: Do osób wierzących z tego Forum. 27.01.13, 16:58
              chasyd_666 napisał:

              > > Ty byś, przyjacielu miły, chciał zakazać wszelkiej
              > > krytyki swojej organizacji.
              >
              > Jak zwykle bredzisz...

              Jak zwykle jesteś niegrzeczny. I znów idzie to na konto religii, która Cię nie może niczego porządnego nauczyć.

              > Nigdy nie byłem przeciwny krytyce - pod warunkiem
              > , że jest merytoryczna a nie paranoiczna lub oparta na ignorancji... Niestety,
              > ty taką krytykę uprawiasz...

              Ignorancję można wykazać. Wykazuj. ;)

              > > To "wierzący" tkwią w swoistej schizofrenii -
              > > z jednej strony uważają, że światem żądzą
              > > poznawalne reguły, a z drugiej służą organizacji,
              > > która twierdzi, że ona potrafi te reguły za pomocą
              > > modłów czasowo uczynić nieważnymi.
              >
              > Jak zwykle bredzisz...

              Jak zwykle nie znalazłeś kontrargumentu, co oznacza, że uznałeś moje tezy za prawdziwe.

              Dziękuję. Z Tobą to można "kury kraść" i w pięknym stylu wykazywać, co jest prawdą o religii. Jesteś naprawdę nieoceniony. I dlatego pozostaniesz moim przyjacielem... na zawsze. :)
              • chasyd_666 Re: Do osób wierzących z tego Forum. 28.01.13, 16:30
                > Ignorancję można wykazać. Wykazuj. ;)

                Robię to na bieżąco , np. w twoich wpisach :)

                > > Jak zwykle bredzisz...
                >
                > Jak zwykle nie znalazłeś kontrargumentu,

                Najpierw wykaż , że twoje brednie mają jakąś wartość logiczną
                • grgkh Re: Do osób wierzących z tego Forum. 28.01.13, 19:42
                  Bez komentarza. Typowa religijna pyskówka, a w pyskówkach nie chcę brać udziału.
                  • chasyd_666 Re: Do osób wierzących z tego Forum. 02.02.13, 13:27
                    > Bez komentarza. Typowa religijna pyskówka,

                    Ateistyczna demagogia - nie pyskówka , a logiczne żądanie :
                    "Najpierw wykaż , że twoje brednie mają jakąś wartość logiczną"

                    Ty wiesz , że nie potrafisz udowodnić logiki swojego maniakalnego bełkotu...
                    • grgkh Re: Do osób wierzących z tego Forum. 02.02.13, 17:39
                      chasyd_666 napisał:

                      > > Bez komentarza. Typowa religijna pyskówka,
                      >
                      > Ateistyczna demagogia - nie pyskówka , a logiczne żądanie :
                      > "Najpierw wykaż , że twoje brednie mają jakąś wartość logiczną"
                      >
                      > Ty wiesz , że nie potrafisz udowodnić logiki swojego maniakalnego bełkotu...

                      Potrafię: Żaden bóg nie istnieje, bo nie ma na to dowodu. Dla Ciebie też, z braku dowodów, nie istnieją bogowie inni niż ci, których uznałeś za istniejących. Dlaczego? Wystarczył BRAK DOWODÓW? Bo jak by były takie dowody, to musiałbyś chyba uznać? Dobrze myślę?

                      I jak to u Ciebie jest z tymi dowodami?
                      • chasyd_666 Re: Do osób wierzących z tego Forum. 07.02.13, 20:45
                        >> Ty wiesz , że nie potrafisz udowodnić logiki swojego maniakalnego bełkotu...

                        >Potrafię: Żaden bóg nie istnieje, bo nie ma na to dowodu.

                        Piszesz głupio i nie na temat
                        • grgkh Re: Do osób wierzących z tego Forum. 07.02.13, 23:15
                          chasyd_666 napisał:

                          > > > Ty wiesz , że nie potrafisz udowodnić logiki
                          > > > swojego maniakalnego bełkotu...
                          >
                          > > Potrafię: Żaden bóg nie istnieje, bo nie ma na to dowodu.
                          >
                          > Piszesz głupio i nie na temat

                          To dlaczego uważasz, że nie istnieją inni bogowie poza Twoim prywatnym? Nie masz dowodu na ich nieistnienie? A masz dowód na istnienie Twojego bożka?

                          Nie jesteś grzeczny, przyjacielu miły. :)
      • grgkh Re: Do osób wierzących z tego Forum. 26.01.13, 20:16
        chasyd_666 napisał:

        > Większość piszących na FR to ateistyczne oszołomy ,
        > a nawet paranoicy (grgkh)...

        Ale to Ty, katolik prosisz mnie wciąż o dowody, a gdy Ci je prezentuję, milkniesz oszołomiony ich logiką. :)

        A paranoja (dokładniej schizofrenia paranoidalna) to Według ICD-10: Zaburzenia schizofreniczne cechują się w ogólności podstawowymi i charakterystycznymi zakłóceniami myślenia i spostrzegania oraz niedostosowanym i spłyconym afektem. Jasna świadomość i sprawność intelektu są zwykle zachowane, choć z czasem mogą powstawać pewne deficyty poznawcze. Najważniejsze objawy psychopatologiczne obejmują: echo myśli, nasyłanie oraz zabieranie myśli, rozgłaśnianie (odsłonięcie) myśli, spostrzeżenia urojeniowe oraz urojenia oddziaływania wpływu i owładnięcia, głosy omamowe komentujące lub dyskutujące o pacjencie w trzeciej osobie, zaburzenia myślenia i objawy negatywne.

        Przebieg schizofrenii może być albo ciągły, albo epizodyczny, z postępującym lub stabilnym deficytem, lub też może być to jeden lub więcej epizodów z pełną lub częściową remisją...


        O, zwłaszcza to: spostrzeżenia urojeniowe oraz urojenia oddziaływania wpływu i owładnięcia, głosy omamowe komentujące lub dyskutujące o pacjencie w trzeciej osobie, zaburzenia myślenia i objawy negatywne...

        Miałeś kiedyś jakieś kontakty z bogiem lub innymi postaciami z religijnych mitów?

        > Jednak zakładam , że zaglądają tu także osoby myślące rozsądnie
        > - i dla nich tu piszę...

        No to efekt na pewno będzie taki, jakiego ja oczekuję. Jestem tego pewny.
    • privus Osoby wierzące mają chyba dość 28.01.13, 12:54
      portali katolickich ustawionych na bezmyślne powtarzanie i gloryfikowanie "prawd" płynących z Watykanu.
    • edico Ech rozum-ny, rozum-ny 25.01.14, 05:45
      Masz spore zaległości w nauce swojej religii, a chcesz dyskutować o sprawach znacznie wykraczających te zagadnienia.

      "Kościół jest z natury społeczeństwem zróżnicowanym; zawiera on dwie kategorie osób: pasterzy i trzodę. Jedynie hierarchia kieruje,....co się tyczy pospólstwa, to jego obowiązkiem jest cierpieć, być rządzonym i wykonywać posłusznie rozkazy tych, którzy kierują"
      (Papież Pius X z r. 1906)

      Grzeszysz przekraczając swój zakres przypisanych obowiązków katolikowi.
    • privus Religijnie rozum-ny 25.01.14, 06:53
      Powinieneś zrozumieć w końcu, że w tej religii bez względu na uprawiane czary, festyny. modły i tak wszystko sprowadza się do dawnego Izraela łącznie z ubiorami funkcjonariuszy kościelnych bez względu na to, w co i jak wierzysz. Różnica między tymi religiami polega na tym, że jedynym obowiązkiem katolika jest wierzyć i płacić. By nie być gołosłownym:
      "Abraham nie wie, dlaczego Bóg prosi go o śmierć Izaaka, jednak ufa Bogu. Wie, że Bóg jest wierny nawet wtedy, gdy wydaje się, że nas zdradza" - wskazał abp Gądecki dodając, że Abraham na Górze Moria, będąc gotowym złożyć w ofierze swego syna, dał wyraz swojej całkowitej dyspozycyjności wobec Boga. Ta scena, jak zaznaczył, pomaga nam też lepiej zrozumieć, czym jest wiara.
      (Abp. Stanisław Gądecki na spotkaniu naukowcami i wykładowcami uczelni wyższych)
      Abraham nie wie i Ty nie wiesz. Ale abp Stanisław Gadecki wie to od samego Boga i może Was pouczyć o należnościach i zobowiązaniach wobec Kościoła przez niego reprezentowanego :)
      • jeepwdyzlu bo polski kościół to spisek 25.01.14, 13:28
        Jezus jest Żydem i królem Polski
        jego matka nie dość, że Żydówka, to jeszcze Murzynka (kto był w Częstochowie ten wie)
        Kościołowi w Polsce nie podoba się Unia i Zachód - wolą Azję i Moskwę (na rzecz której de facto - świadomie czy nie - bez różnicy - pracuje)
        Polskiemu kościołowi lata kalafiorem co planuje Franciszek - oni mają swoje miliardy, swoje interesy i nie będzie im byle kto mówił co mają robić...
        Polski kościół ma w dupie nie tylko swoje owieczki (vide "obrońcy wiary" wydający pieniądze podatników na kur wy - a dokładnie NIEWYDAJĄCY ) ale całą opinię publiczną - stąd profesor Oko i ferajna.
        Czemu mają się przejmować? Ciemna masa tylko w 46% wierzy w zmartwychwstanie Jezusa - zarządzają pogańskim folwarkiem a nie katolickim kościołem.
        Mamy tu skansen na skalę światową.
        jeep
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka