Dodaj do ulubionych

Wawrzance: pisanie tu to zwyczajnie strata czasu

14.11.13, 20:53
Przyszedłem na to forum kilka miesięcy temu w nadziei możliwości wymiany myśli....
trochę osoba'm spomiędzy wielkich różnych światopoglądów a w sumie to jak się tu wielokrotnie a mało oryginalnie określiłem: sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem: ani'm Katolik, ani Muzułmanin, ani Ateista.

czasami, jak i Ty zauważyłąś próbowałem zadawać pytania. To zrozumiałe, a i smutne zarazem, że chcąc zadać pytanie, co mi się w jakim światopoglądzie wydaje nielogiczne narażałem się...
w pierwszej kolejności niejakiemu Enrique, fundamentaliście katolickiemu

po jakmś czasie, co naturalne zadałem parę niewygodnych pytań tutejszym Ateistom.

Wielu z nich wydaje się, że wszystkie rozumy pozjadali, wszystkich inaczej myślących nazywają debilami, nielogicznymi bezmózgowcami, kretynami, czy wręcz bucami, ch... pi... ku...

w głowie się tym ludziom nie mieści, że ktoś nie będąc np. Ateistą nie jest też Katolikiem, że może mieć inne przekonania...

niestety, obecnie pisanie, czytanie tutaj to strata czasu - im bardziej zawłaszczyli to miejsce ludzie pokroju sama zresztą wiesz ....

Miejsce to jest wyraźnie obsadzone przez zarozumiałych, może i oczytanych pajaców, którym nie chodzi o wymianę poglądów co udowadnienie, że Koścół Katolicki to organizacja przestępcza, którą powinno się zdelegalizować.

Proste, zwyczajne stwierdzenie , każdy ma do takiego prawo...

Ja mogę takie czy inne stwierdzenie przeczytać raz, pięć , ale w kółko?

miejsce to zwyczajna strata czasu

thatswhy nie mam ochoty już tu zaglądać

PS. Internauta o którym wspomniałaś, że mnie rzekomo wielokrotnie nokautował, nie zrobił tego ani razu
choć tam i próbował, zwyczajnie nie był w stanie....
ale gdy siedzę w jakiejś kawiarni a włazi do niej wywalany, obmierzły typ i mnie w kółko obrzuca błotem,, a właściciel (w tym wypadku p. Admin tego forum) nie reaguje, zwyczajnie, wychodzę

Swoją drogą, to nadzwyczajny okaz intelektualnego masochisty: nienawidzieć jakiś światopogląd i jednocześnie się w nim specjalizować, studiować....
odesłałem tego "Internautę" na dalsze "dyskusje" do mojego psa
czyniąc mu*) tym niewymowną przykrość
------------------------
*) psu, co jasne

Wybacz Wawrzanka, jesteś jedna z nielicznych osób tutaj potrafiąca rozmawiać ale nawet z Tobą, w otoczeniu tej zgrai prymitywów rozmowa nie ma zwyczajnie sensu: to tak jakbyś siedząc przy kawiarnianym stoliku musiała nieustannie opędzać się od zgrai kretynów, którzy Ci ciągle docinają nazywając wiercą (nie jestem), katolickim bucem, debilem, kretynem....
zwyczajnie wychodzę
wrócę, jak bęę miał jakie ciekawe pytanie do zadania
Obserwuj wątek
    • kolter-xl Felek 14.11.13, 21:06
      Twoim największym problemem na tym forum ,okazała się twoja wiarygodność .Raczej zasadniczo jej brak.
    • billy.the.kid Re: Wawrzance: pisanie tu to zwyczajnie strata cz 14.11.13, 21:10
      a tak przeważnie to ło cóż siem ciebie rozchodzi???
    • marina0321 Re: Wawrzance: pisanie tu to zwyczajnie strata cz 14.11.13, 21:18
      Mnie też się tu znudziło.
    • bookworm Re: Wawrzance: pisanie tu to zwyczajnie strata cz 14.11.13, 21:38
      Feelek,

      Umówmy się, Twoje pytania nie były niewygodne, tylko zwyczajnie tendencyjne albo głupie, lub takie, na które nikt nie zna odpowiedzi, a chyba nie chodzi o to, żeby dać jakąkolwiek odpowiedź, nawet zmyśloną, tylko prawdziwą (a może jednak wystarczy Ci jakakolwiek, bo nie lubisz pytań bez odpowiedzi).

      Pokazać Ci jakiego rodzaju pytania zadajesz?
      Co powiesz na takie: "Ile dobrego robią antysemici i pedofile?"
    • grgkh Re: Wawrzance: pisanie tu to zwyczajnie strata cz 14.11.13, 22:07
      feelek napisał:

      > Przyszedłem na to forum kilka miesięcy temu w nadziei możliwości wymiany myśli.
      > ...

      Kłamiesz, felku. Swoje androny wypisywałeś w kółko, a moich odpowiedzi (bo krytyczne) nie chciałeś nawet przeczytać.

      To, co tu robiłeś, jest sprzeczne z Twoją obecną deklaracją.
    • wariant_b Re: Wawrzance: pisanie tu to zwyczajnie strata cz 14.11.13, 22:10
      Szczerze mówiąc niewiele z tego rozumiem.

      Skoro wreszcie znalazła się osoba, z którą mógłbyś wymieniać myśli,
      to ty nagle obrażasz się i wychodzisz. Czy wymiana myśli jest bolesna?
      Wawrzanka jest świetna i warto dla niej zostać.
    • sclavus Nie płacz, bekso... 15.11.13, 00:44
      ... byłbyż twój płacz jedynym twoim argumentem???
      Co by znaczyło, że cóś ci świta, ale ... ciągle ciemno jeszcze...
      ***
      czy sądzisz, że "tęcza" jest "symbolem pedalskim" i trzeba ją było spalić??? :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka