tomasz_456
27.12.13, 09:35
Natknąłem się artykuł, iż duża grupa gimnazjalistów porzuca naukę religii nie potrafiąc zapanować na swoja seksualnością i w konsekwencji nie mogąc znieść moralnej nauki Kościoła z powodów wyrzutów sumienia.
Stąd mam pytanie, jak wielu z tak zaciekle atakujących KK, odeszło z KK z powodu problemów z seksualnością. Jakaś masturbacja, antykoncepcja, stosunki przed, czy poza małżeńskie, może homoseksualizm albo jakiś rozwód i drugi, trzeci związek małżeńskopochodny?
We współczesnych czasach najwięcej krytyki KK zbiera za swoją nieugiętą postawę wobec seksu, małżeństwa, antykoncepcji
Najwięcej rozgorączkowanych dyskusji o KK dotyczy seksu. Widać, jak na swoje usprawiedliwianie wielu na siłę przecież wyszukuje każdego wątku homoseksualnego, czy pedofilskiego w KK i nagłaśnia każdy taki przypadek.