Dodaj do ulubionych

Manipulowanie symboliką

27.02.14, 15:39
W lesie katyńskim spotykają się duchy pomordowanych oficerów Wojska Polskiego i śp. Prezydenta i ofiar katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku...
Jest ich kilkuset, w różnym wieku, różnych stopni.
Spoglądają w kierunku samolotu. Słychać dźwięk trąbki (...)
Oficerowie salutują prezydentowi. Prezydent podaje im rękę.
Oficerowie otaczają Prezydenta i członków delegacji.
Z lasu wychodzi coraz większa mgła.


Film "Smoleńsk" Antoniego Krauzego nie otrzymał dofinansowania od Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Powód? "Scenariusz ma wiele warsztatowych wad. Przez cały czas jest to fabularyzowana publicystyka, która tonie w dialogach i monologach. (...) Rażą patetyczne dialogi i deklaratywne monologi wygłaszane ex cathedra" - pisze komisja ekspercka w uzasadnieniu swojej decyzji.

Bajkopisarze nie mają umiaru w przekonywaniu nas, że ich wypociny to prawda. Tym razem historyczna. Przyzwyczailiśmy się do tego, że nie szukamy prawdy ale chętnie bierzemy ją taką, jaka nam ja zaoferuje jakiś autorytet. Tresura od małego - bóg istnieje i trzeba go słuchać, to jest prawda. I tak potem idziemy przez swoje krótkie życie - wierząc.

Czy, gdyby nie religijna tresura, możliwa byłaby wśród ludzi racjonalnie myślących cała ta smoleńska awantura? Tak mi się na początku wydawało. Przecież są jakieś racje, dowody, hipotezy a my umiemy się w tym poruszać. Okazało się to błędem. Dziś w teorię zamachu wierzy znacznie więcej Polaków niż w pierwszych miesiącach po tragicznym zdarzeniu. Ale kuriozalne jest manipulowanie przy pomocy symboliki. Jest to ŚWIADOME manipulowanie, zaplanowane oddziaływanie w celu osiągnięcia konkretnego celu.

Tak samo manipuluje nami religia. W planowy sposób, wykorzystując nasze cechy umysłowe, bo przecież nie jesteśmy doskonali i odporni na takie działania.
Obserwuj wątek
    • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 16:11
      grgkh napisał:

      > Jest to ŚWIADOME manipulowanie, zaplanowane oddziaływanie w celu osią
      > gnięcia konkretnego celu.

      I tak trudno przejrzeć ten cel i się oprzeć? Jeśli trudno, to trzeba się nauczyć opierać manipulacji. Być sobą: taki przekaz proponują w kinematografii liczni artyści.

      > Tak samo manipuluje nami religia. W planowy sposób, wykorzystując nasze cechy u
      > mysłowe, bo przecież nie jesteśmy doskonali i odporni na takie działania.

      Nami? Ja nie pozwalam, by mną religia manipulowała, mów za siebie. Religia ma coraz mniejsze możliwości oddziaływania na ludzi, więc się tak tą religią nie podniecaj. Manipulują wszyscy, którym manipulacja może przynieść jakieś korzyści: politycy, korporacje, producenci klejów i tapet, producenci masła, batonów i gumy do żucia. Nie daj się i pozostań sobą.
      • grgkh Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 16:40
        wawrzanka napisała:

        > grgkh napisał:
        >
        > > Jest to ŚWIADOME manipulowanie, zaplanowane oddziaływanie w celu osią
        > > gnięcia konkretnego celu.
        >
        > I tak trudno przejrzeć ten cel i się oprzeć? Jeśli trudno, to trzeba się nauczy
        > ć opierać manipulacji. Być sobą: taki przekaz proponują w kinematografii liczni
        > artyści.

        Jak zwykle - i powiem to tak, żebyście z wariantem nie mogli użyć moich słów do przyszłych manipulacji - za trudne było dla Ciebie, żebyś to pojęła. A może pojęłaś ale w tej chwili już przetwarzasz sens po swojemu, przeinaczając go, żeby już zacząć manipulację.

        Czy tak trudno pojąć? Dla mnie to nie jest problem a mowa jest o tych, którzy nie pojmują. Są tacy, prawda? Religianci podlegają manipulacji i jej się nie opierają. tak, dla nich jest to za trudne, żeby się oprzeć. Ale Ty właśnie przyleciałaś z Alfa Centauri i jeszcze nie zorientowałaś się, jak to w naszych, ludzkich zbiorowościach się dzieje. Ale głos (bez sensu) zabierasz. To potraktuj to jako przykład do tego, co o Tobie wcześniej pisałem, a co mówiliśmy o "rozumieniu". Będę dalej wskazywał takie przykłady Twojego nierozumienia moich tekstów i mojego świetnego rozumienia Twoich manipulacji.

        Krauze jest wysłannikiem lobby religijnego. To jest ich człowiek. Ale gdyby ten film wyprodukował, to liczba ofiar jego manipulacji z pewnością by wzrosła. Bo nie przejrzeliby i nie oparli się.

        W tym sęk, że trzeba by działać na dwóch poziomach edukacji (która uodparnia na manipulacje) oraz reagowania na manipulacje, które już się dzieją. Tylko komu to zlecić, kogo namówić, by odwalał tę mało pociągającą robotę?

        > > Tak samo manipuluje nami religia. W planowy sposób, wykorzystując nasze c
        > echy u
        > > mysłowe, bo przecież nie jesteśmy doskonali i odporni na takie działania.
        >
        > Nami? Ja nie pozwalam, by mną religia manipulowała, mów za siebie.

        A czy ja mówiłem, że zbiór "nami" to jesteśmy tylko my dwoje? Nie. Ale twoja przenikliwość i wrodzona zdolność do rozumienia moich tekstów wyłącznie po przez swoje ograniczenia uniemożliwia Ci odnajdowanie sensów. Sensy znasz tylko takie, jakie Ci się kiedyś zaprogramowały i na więcej liczyć nie możesz, bo widzenie szerszego horyzontu masz ograniczone klapkami jak u kobyły wozaka.

        > Religia ma c
        > oraz mniejsze możliwości oddziaływania na ludzi, więc się tak tą religią nie po
        > dniecaj.

        A czy ja się podniecam? W jaki sposób odkryłaś stan moich emocji? Zmierzyłaś mi ciśnienie krwiobiegu? Dostrzegłaś wzwód? Nie? To jakim prawem zaczynasz zdanie o treści niedotyczącej mnie od opisu mojej osoby? Erystyka? Też nie.

        Wyszło szydło z worka. Odezwał się religijny dogmat, który siedzi w Twojej głowie - według niego NIE należy krytykować religii poza ramy, które ty wyznaczasz. Ale to jest forum publiczne i wolno mi to mówić i Ty mi nie będziesz wyznaczała ramek, czym mam się podniecać a czym nie. Na pewno Tobą się nie podniecę. I niech będzie to ostatni raz, kiedy pisząc o jakiejś treści mojego autorstwa używasz manipulujących erystycznych argumentów w formie ataku personalnego.

        Czy religia ma mniejsze, czy większe znaczenie to nie ma związku z metodami, jakimi się posługuje. Ty taki związek widzisz i sugerujesz, że można by już odpuścić dyskusję o wadach religii i jej fatalnym wpływie na nasze myślenie. Jest to głupia teoria.

        > Manipulują wszyscy, którym manipulacja może przynieść jakieś korzyści:
        > politycy, korporacje, producenci klejów i tapet, producenci masła, batonów i g
        > umy do żucia. Nie daj się i pozostań sobą.

        Następna Twoja sugestia jest taka, ze jeśli manipulują wszyscy, to nie warto o tym mówić. I to jest teza świadcząca o nędzy Twojego myślenia.

        A może odpisałaś mi, żeby cokolwiek napisać? No to kula w płot, bo przy okazji wypowiedziałaś kilka fałszywych, bardzo kiepskich i nie nadających się do rozpowszechniania tez. To też świadczy o tym, ze nie zdajesz sobie sprawy z tego, co piszesz.
        • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 17:03
          grgkh napisał:

          > Jak zwykle - i powiem to tak, żebyście z wariantem nie mogli użyć moich słów do
          > przyszłych manipulacji - za trudne było dla Ciebie, żebyś to pojęła. A może po
          > jęłaś ale w tej chwili już przetwarzasz sens po swojemu, przeinaczając go, żeby
          > już zacząć manipulację.

          No właśnie... którą z tych dwóch możliwości obstawiasz? Za trudne do pojęcia? Czy może pojęłam i właśnie rozpoczęłam krwiożerczą manipulację? :) A może jest jeszcze trzecia możliwość? Jest. Pomyśl.


          > W tym sęk, że trzeba by działać na dwóch poziomach edukacji (która uodparnia na
          > manipulacje) oraz reagowania na manipulacje, które już się dzieją. Tylko komu
          > to zlecić, kogo namówić, by odwalał tę mało pociągającą robotę?

          No... ty próbujesz przecież :) Ale nie tylko ty. Ta "mało pociągająca robota" jest tak naprawdę wdzięcznym tematem blogów, literatury, publicystyki, kinematografii, muzyki. To się dzieje wszędzie.

          > A czy ja mówiłem, że zbiór "nami" to jesteśmy tylko my dwoje? Nie. Ale twoja pr
          > zenikliwość i wrodzona zdolność do rozumienia moich tekstów....

          Doskonale cię rozumiem i popieram: brzydzisz się nikczemną manipulacją "lobby religijnego". No więc próbuję ci wskazać, gdzie możesz znaleźć źródła walki z nią. Jest ich wiele, rozejrzyj się. Czy tworząc ten wątek nie miałeś na celu sprowokowania dyskusji?
          • grgkh Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 17:25
            wawrzanka napisała:

            > grgkh napisał:
            >
            > > Jak zwykle - i powiem to tak, żebyście z wariantem nie mogli użyć moich s
            > łów do
            > > przyszłych manipulacji - za trudne było dla Ciebie, żebyś to pojęła. A m
            > oże po
            > > jęłaś ale w tej chwili już przetwarzasz sens po swojemu, przeinaczając go
            > , żeby
            > > już zacząć manipulację.
            >
            > No właśnie... którą z tych dwóch możliwości obstawiasz? Za trudne do pojęcia? C
            > zy może pojęłam i właśnie rozpoczęłam krwiożerczą manipulację? :) A może jest j
            > eszcze trzecia możliwość? Jest. Pomyśl.

            Wycinasz tekst źródłowy, żeby nie było widać, do czego się odnosimy? :) Nie jest daleko.

            A co do możliwości to wszystkie je tu wypisałem. Żadna z nich nie stawia Ciebie na dobrej pozycji. Niestety, to jest już fakt.

            > > W tym sęk, że trzeba by działać na dwóch poziomach edukacji (która uodpar
            > nia na
            > > manipulacje) oraz reagowania na manipulacje, które już się dzieją. Tylko
            > komu
            > > to zlecić, kogo namówić, by odwalał tę mało pociągającą robotę?
            >
            > No... ty próbujesz przecież :) Ale nie tylko ty. Ta "mało pociągająca robota" j
            > est tak naprawdę wdzięcznym tematem blogów, literatury, publicystyki, kinematog
            > rafii, muzyki. To się dzieje wszędzie.

            Tak, ja próbuję "edukować". Ty od czasu do czas włączasz się w obronę religijnego badziewia. I stosujesz coś, co jest absolutnie zakazywane w normalnej rozmowie na forum - erystykę w formie ataku na osobę wypowiadającą jakąś treść.

            > > A czy ja mówiłem, że zbiór "nami" to jesteśmy tylko my dwoje? Nie. Ale tw
            > oja pr
            > > zenikliwość i wrodzona zdolność do rozumienia moich tekstów....
            >
            > Doskonale cię rozumiem i popieram: brzydzisz się nikczemną manipulacją "lobby r
            > eligijnego". No więc próbuję ci wskazać, gdzie możesz znaleźć źródła walki z ni
            > ą. Jest ich wiele, rozejrzyj się.

            Totalny bełkot:
            1) piszesz, że próbujesz wskazać
            2) dalej piszesz - rozejrzyj się.
            "Genialna wskazówka" na miarę Twojego geniuszu. :)
            Nie umiesz napisać dwóch zdań, które nie byłyby ze sobą sprzeczne.

            > Czy tworząc ten wątek nie miałeś na celu spro
            > wokowania dyskusji?

            Ty tylko opisujesz, co ja robię i jaki jestem. :) To jest agresja a nie "wskazywanie".

            Ale cieszy mnie, że się porozumieliśmy. W zasadzie zgodziłaś się z moim opisem Twojej pisaniny. :)
            • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 17:52
              grgkh napisał:

              > A co do możliwości to wszystkie je tu wypisałem. Żadna z nich nie stawia Ciebie
              > na dobrej pozycji. Niestety, to jest już fakt.

              Wypisałeś dwie:
              a) to jest dla mnie za trudne do pojęcia;
              b) jednak pojęłam, ale przeinaczam sens, by manipulować.

              Brakuje trzeciej koncepcji: pojęłam i nie próbuję tobą manipulować. Zamiast tego dyskutuję z tobą. To jest forum dyskusyjne.

              > Tak, ja próbuję "edukować". Ty od czasu do czas włączasz się w obronę religijne
              > go badziewia. I stosujesz coś, co jest absolutnie zakazywane w normalnej rozmow
              > ie na forum - erystykę w formie ataku na osobę wypowiadającą jakąś treść.

              Czy ty uważasz dyskusję z tobą za atak na ciebie?


              > Totalny bełkot:
              > 1) piszesz, że próbujesz wskazać
              > 2) dalej piszesz - rozejrzyj się.
              > "Genialna wskazówka" na miarę Twojego geniuszu. :)
              > Nie umiesz napisać dwóch zdań, które nie byłyby ze sobą sprzeczne.

              Próbuję zachęcić cię do kreatywnego myślenia.


              > Ty tylko opisujesz, co ja robię i jaki jestem. :) To jest agresja a nie "wskazy
              > wanie".

              Hm.... mam wrażenie, że to ja się o sobie sporo w tym wątku dowiedziałam niezwykle interesujących rzeczy:) Pytanie czy miałeś na celu sprowokowanie dyskusji jest agresywne? To zadam je inaczej: jaki jest cel zakładania wątków na forach dyskusyjnych?

              > Ale cieszy mnie, że się porozumieliśmy. W zasadzie zgodziłaś się z moim opisem
              > Twojej pisaniny. :)

              W zasadzie to cieszyć cię może wszystko, co sobie wymyślisz.
              • grgkh Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 19:29
                wawrzanka napisała:

                > grgkh napisał:
                >
                > > A co do możliwości to wszystkie je tu wypisałem.
                > > Żadna z nich nie stawia Ciebie
                > > na dobrej pozycji. Niestety, to jest już fakt.
                >
                > Wypisałeś dwie:
                > a) to jest dla mnie za trudne do pojęcia;
                > b) jednak pojęłam, ale przeinaczam sens, by manipulować.
                >
                > Brakuje trzeciej koncepcji: pojęłam i nie próbuję tobą manipulować.

                Nie pojęłaś, bo przeinaczasz. Logiki to Ty w życiu na oczy nie widziałaś. Czym dalej, tym więcej sprzeczności. Brniesz. Świetnie. Dyskusja przez przeinaczanie i nadinterpretację świadczy o ograniczoności lub złej woli tego, który tak robi. Będziesz dalej podążała tym tropem? :)

                Takimi argumentami to możesz dyskutować ale ze mną nic nie ugrasz.

                > Zamiast tego dyskutuję z tobą. To jest forum dyskusyjne.

                Tak, to jest takie forum, ale Ty przychodzisz tu jak do magla i wypisujesz szkalujące idiotyzmy na mój temat zamiast dyskutować. Na forum dyskusyjnym nie powinno się używać erystyki. A że używasz, to jest udokumentowane. Teraz czekam, w jaki sposób uzasadnisz twoją prywatną konieczność używania ataków personalnych. Śmiało. Im dalej w bagno tym więcej smrodu.

                > > Tak, ja próbuję "edukować". Ty od czasu do czas
                > > włączasz się w obronę religijnego badziewia.
                > > I stosujesz coś, co jest absolutnie zakazywane
                > > w normalnej rozmowie na forum - erystykę
                > > w formie ataku na osobę wypowiadającą jakąś treść.
                >
                > Czy ty uważasz dyskusję z tobą za atak na ciebie?

                Wawrzanko, Ty wypowiadasz BEZ POWODU na mój temat osądy, których nie udowodnisz w żaden sposób. To są wytwory Twojej wyobraźni, jakieś urojenia. Jaki jest cel skręcania z prostej drogi na manowce opisywania autora tekstu?

                Już widzę, jak po przeczytaniu tego rozpalają Ci się do czerwoności zwoje mózgowe. Co by tu wykombinować? Tak? Takie sobie tam, bez sensu gaworzenie o kimś, bo Ci się to wydaje "zabawne"? Było zabawne? No to mamy dalszy ciąg zabawy. A może masz inne uzasadnienie?

                Wygadywanie bzdur na temat autora jest wykluczone i już Ci o tym nie raz mówiłem. Albo masz to głęboko, wiadomo gdzie, albo czujesz się bezkarna, bo masz adwokata, albo po prostu nie wiesz co robisz. Zresztą podaj swoją wersję. Z przyjemnością to skomentuję.

                > > Totalny bełkot:
                > > 1) piszesz, że próbujesz wskazać
                > > 2) dalej piszesz - rozejrzyj się.
                > > "Genialna wskazówka" na miarę Twojego geniuszu. :)
                > > Nie umiesz napisać dwóch zdań, które nie byłyby ze sobą sprzeczne.
                >
                > Próbuję zachęcić cię do kreatywnego myślenia.

                A co Ciebie obchodzi moje myślenie? Oto mamy nową informację - sugerujesz tu, że ja jestem głupek, który nie myśli kreatywnie i Ty, geniusz w spódnicy, mi to poradzisz, po czym stanie się cud i zacznę być kreatywny. Twoja logika wspina się już na wysokość Everestu.

                Skorzystałaś z kolejnej okazji, żeby uderzyć we mnie erystyką? Nie udało się. Natomiast nie widzę tu Twojej reakcji na poprzedni wpis o sprzeczności. Zaakceptowałaś? W porządku. Tego się trzymajmy i przypomnijmy to w przyszłości.

                > > Ty tylko opisujesz, co ja robię i jaki jestem. :)
                > > To jest agresja a nie wskazywanie".
                >
                > Hm.... mam wrażenie, że to ja się o sobie sporo
                > w tym wątku dowiedziałam niezwykle
                > interesujących rzeczy:)

                Najwyższy czas.

                > Pytanie czy miałeś na celu sprowokowanie dyskusji
                > jest agresywne?

                Agresywna jest erystyka. Nie odwracaj kota ogonem. Szkoda kota.

                > To zadam je inaczej: jaki jest cel
                > zakładania wątków na forach dyskusyjnych?

                Nie wiesz? Na pewno nie przeinaczanie czyichś wypowiedzi i naśmiewanie się z autora, co miałoby w zamyśle (Twoim) wpływać na jakość oceny tej wypowiedzi.

                > > Ale cieszy mnie, że się porozumieliśmy.
                > > W zasadzie zgodziłaś się z moim opisem
                > > Twojej pisaniny. :)
                >
                > W zasadzie to cieszyć cię może wszystko, co sobie wymyślisz.

                To nie jest wymysł ale fakt. Brak komentarza na fragment posta, który komentujesz, jest pośrednią akceptacją jego treści. Inne fragmenty komentujesz, tego nie. Zostawiłaś na później? No to teraz mogłaś się do tego odnieść. Ale teraz tego też nie zrobiłaś. Nie ma innej interpretacji - nie wiedziałaś, co odpowiedzieć, nie znalazłaś żadnego argumentu. Nic nie muszę wymyślać. Podkładasz się sama. Jaki jest powód tak naiwnego zachowania?

                Tym razem wstrzymam się od propozycji wyjaśnienia sprawy i poczekam na Twoją odpowiedź. Ciekawe, co Ty teraz "sobie wymyślisz". :)
                • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 19:56
                  Grzechem okrutnym byłoby wciskanie się z moja pisaniną w tak wielce konstruktywną dyskusję między Grgkh a Wawrzanką.
                  Życzę powodzenia i i w efekcie owoców winnych i bajecznie soczystych.
                  • grgkh Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 20:21
                    Jest mi przykro, że wawrzanka w TEN sposób skomentowała moją wypowiedź i być może zamordowała ciekawy temat, ale konflikt między nami domagał się wyjaśnienia. Nadarzyła się okazja, by jej pokazać, na czym to polega, więc wreszcie musiałem z niej skorzystać. Tym bardziej jest to przykre, bo z fałszywymi pomówieniami - przy okazji dziwnej obrony "czci i honoru" wawrzanki - pod moim adresem występował także wariant. Mam nadzieję, że do wawrzanki wreszcie dotrze, na czym polega niestosowność jej zachowania i skoryguje je w przyszłości. Tylko tyle.

                    A owoców, zwłaszcza zimą, nigdy za dużo więc za nie dziękuję. :)
                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 21:14
                    pocoo napisała:
                    > Życzę powodzenia i w efekcie owoców winnych i bajecznie soczystych.

                    Trochę szkoda tych winnych owoców na fermentację octową.
                    • grgkh Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 22:01
                      wariant_b napisał:

                      > pocoo napisała:
                      > > Życzę powodzenia i w efekcie owoców winnych i bajecznie soczystych.
                      >
                      > Trochę szkoda tych winnych owoców na fermentację octową.

                      Nie Twoje owoce, więc co się wcinasz?

                      Ukryta w pytaniu gotowa (choć fałszywa) teza to Twoja ostatnia specjalizacja? Czy masz świadomość, że jest to błędny sposób dyskusji? Czy wskazać Ci materiały, z których mógłbyś się poduczyć logiki, czy poradzisz sobie sam? :)

                      Jak zwykle w naszych rozmowach - gdy występujesz jako plenipotent (całe szczęście, że nie pomyliłem się w pisaniu tego słowa) wawrzanki - poproszę Cię o dowód, że te owoce będą podlegały takiej fermentacji. I jak zwykle nie doczekam się takiego dowodu, bo jesteś nie najlepiej przygotowanym do swojej roli i nie potrafisz przedstawiać dowodów. To stało się normą.

                      Czy zgadłem, że się nie doczekam?

                      :)
                      • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 22:14
                        grgkh napisał:
                        > Czy zgadłem, że się nie doczekam?

                        Oczywiście, że nie.

                        Nie obchodzi mnie, jak odczytałeś moją uwagę na delikatnie perwersyjną
                        wstawkę pocoo o "owocach winnych i bajecznie soczystych".
                        Jeśli czegoś oczekuję, to kontynuacji ze strony figlarnej pocoo. Bo to lubię.
                        • grgkh Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 22:47
                          wariant_b napisał:

                          > grgkh napisał:
                          > > Czy zgadłem, że się nie doczekam?
                          >
                          > Oczywiście, że nie.

                          No widzisz, i nie ma dowodu, więc jednak zgadłem.

                          > Nie obchodzi mnie, jak odczytałeś moją uwagę na delikatnie perwersyjną
                          > wstawkę pocoo o "owocach winnych i bajecznie soczystych".

                          Każdy widzi, co chce, ale to prywatna nadinterpretacja a nie rzeczywistość.

                          > Jeśli czegoś oczekuję, to kontynuacji ze strony figlarnej pocoo. Bo to lubię.

                          A ja lubię odpowiadać na zaczepki do końca.
                    • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 22:17
                      wariant_b napisał:

                      > pocoo napisała:
                      > > Życzę powodzenia i w efekcie owoców winnych i bajecznie soczystych.
                      >
                      > Trochę szkoda tych winnych owoców na fermentację octową.

                      A komu potrzebne kwasy?Fermentacja octowa?Chciałeś Wariant abym zaprzeczyła?No jasne.
                      Obecnie możliwe jest rozgniatanie soczystych owoców w "raju" na gołym ciele ,zlizywanie soku ,lot do siódmego nieba i pod prysznicem ciąg dalszy.Latem zamiast prysznica korzystamy z jeziora lub morza.Owoce bajecznie soczyste...
                      • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 22:23
                        pocoo napisała:
                        > Owoce bajecznie soczyste...

                        Oj przestań... moja wyobraźnia ma łaskotki...
                        • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 22:44
                          wariant_b napisał:

                          > pocoo napisała:
                          > > Owoce bajecznie soczyste...
                          >
                          > Oj przestań... moja wyobraźnia ma łaskotki...

                          Kusisz mnie "diable poganinie"i oto efekty.
                          A może z mojego przepisiu na "raj"skorzysta Grgkh i Wawrzanka?Oj będzie się działo.Obronisz mnie?
                          • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 22:56
                            pocoo napisała:

                            > A może z mojego przepisiu na "raj"skorzysta Grgkh i Wawrzanka?

                            Z twoich przepisów na pewno są smaczne dania, ale ja... mam całą bibliotekę własnych książek kucharskich :-)
                            • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 23:21
                              wawrzanka napisała:
                              > Z twoich przepisów na pewno są smaczne dania, ale ja... mam całą bibliotekę wła
                              > snych książek kucharskich :-)

                              Ale Ty jesteś samolubna.Własne...własne...a wspólne z Grgkh?A moje z dobrego serca?
                              Przecież nie piszę o zwyczajach naszych kuzynów szympansów bonobo i bzykanku wszystkich z wszystkimi całą dobę.Ja pisałam o wykorzystaniu rajskich owoców.
                              • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 23:26
                                pocoo napisała:

                                > Przecież nie piszę o zwyczajach naszych kuzynów szympansów bonobo i bzykanku ws
                                > zystkich z wszystkimi całą dobę.Ja pisałam o wykorzystaniu rajskich owoców.

                                Wspominałaś też coś o owocach morza :)
                                • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 23:48
                                  wawrzanka napisała:

                                  > Wspominałaś też coś o owocach morza :)

                                  Na gołym ciele? Rozgniatane?Zlizywane?Brrrrrr....Jesteś potworem.
                                  Czym innym jest spłukiwanie w morzu tego,co pozostało na ciele po degustacji owoców z drzew i krzewów.Sama myśl mnie podnieca.Muszę czekać do lata ,ponieważ morsem nie jestem.
                • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 20:41
                  grgkh napisał:


                  > Tak, to jest takie forum, ale Ty przychodzisz tu jak do magla i wypisujesz szka
                  > lujące idiotyzmy na mój temat zamiast dyskutować.

                  Napisałam, żebyś się nie podniecał religią i to cię zabolało? Założyłeś wątek, w którym na koniec stwierdzasz: "tak samo manipuluje nami religia. W planowy sposób, wykorzystując nasze cechy umysłowe, bo przecież nie jesteśmy doskonali i odporni na takie działania." Wybacz, ale ten temat był wałkowany na tym forum milion razy, a ty masz po prostu obsesję na tym punkcie.

                  > > Próbuję zachęcić cię do kreatywnego myślenia.

                  > A co Ciebie obchodzi moje myślenie? Oto mamy nową informację - sugerujesz tu, ż
                  > e ja jestem głupek, który nie myśli kreatywnie i Ty, geniusz w spódnicy [...]

                  Wielokrotnie podkreślałeś, że jesteś na forum, by się uczyć od innych :) Skoro temat religii jest dla ciebie tak ważny w kontekście zła, które wyrządza światu - załóż blog. Będziesz mógł sam wycinać wszystkie nieprzychylne komentarze, będziesz mógł dzielić się ze światem swoimi przemyśleniami i edukować. Zachęcam do tego.
                  • grgkh Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 22:43
                    wawrzanka napisała:

                    > grgkh napisał:
                    >
                    >
                    > > Tak, to jest takie forum,
                    > > ale Ty przychodzisz tu jak do magla
                    > > i wypisujesz z szkalujące idiotyzmy
                    > > na mój temat zamiast dyskutować.
                    >
                    > Napisałam, żebyś się nie podniecał religią i to cię zabolało?

                    Ale dotąd nie udowodniałaś, że się podniecam.

                    Znów te nieudowodnione tezy podawane w postaci dogmatów :) - mnie nie boli to, co Ty piszesz, bo wiem, jakiej nędznej jakości to będzie zanim otworzę post. I na ogół zgadza się to z taką oceną, a zawsze zgadza się, gdy odpisujesz mnie.

                    Zwracam Ci uwagę na fakt, że popełniasz błędy logiczne.

                    > Założyłeś wątek,
                    > w którym na koniec stwierdzasz: "tak samo manipuluje nami religia. W planowy sp
                    > osób, wykorzystując nasze cechy umysłowe, bo przecież nie jesteśmy doskonali i
                    > odporni na takie działania."

                    Ale co w tym złego, że o tym piszę?

                    > Wybacz, ale ten temat był wałkowany na tym forum m
                    > ilion razy, a ty masz po prostu obsesję na tym punkcie.

                    A to już jest ocena mojej osoby. Coś, czego nie powinnaś robić. I do tego tak nieudolnie.

                    Interesuje mnie coś innego - czy to, co piszę, jest prawdą, czy nie? Co o tym myślisz? A jeśli to jest prawda, to gdzie są jakieś ograniczenia pisania prawdy? Czy możesz mi to powiedzieć? Dlaczego chcesz mnie narzucać, co mi wolno pisać?

                    Przypominam sobie Twoje ciągotki do wychwalania roli religii w historii ludzkości. A potem wezwanie do "okazywania religii" wdzięczności za wszystkie dzieła, które by się nie pojawiły, bez religii bo ludzkość to stado debili i tylko religii zawdzięczamy większość ludzkiego dorobku. Zabawny pogląd.

                    Może temu, że jest on sprzeczny z Twoją linia programową, zawdzięczam Twoją aktywność erystyczną w tym wątku?

                    Stary dogmat nie rdzewieje.

                    > > > Próbuję zachęcić cię do kreatywnego myślenia.
                    >
                    > > A co Ciebie obchodzi moje myślenie?
                    > > Oto mamy nową informację - sugerujesz
                    > > tu, że ja jestem głupek, który nie myśli
                    > > kreatywnie i Ty, geniusz w spódnicy [...]
                    >
                    > Wielokrotnie podkreślałeś, że jesteś na forum, by się uczyć od innych :)

                    Niewiele zrozumiałaś. Nie po to tu przychodzę, dzielę się swoją wiedzą a uczę się przy okazji od mądrzejszych ode mnie.

                    > Skoro temat religii jest dla ciebie tak ważny
                    > w kontekście zła, które wyrządza światu
                    > - załóż blog.

                    Forum jest lepsze. :) Twoje rady są kiepskiej wartości.

                    > Będziesz mógł sam wycinać wszystkie nieprzychylne
                    > komentarze,

                    Nieprzychylne komentarze mi nie przeszkadzają. A Ty znów odwracasz rolę forum. Teraz oto sugerujesz, że na forum można pisać nieprzychylne komentarze na czyjś temat, a jak komuś się nie podoba, to ma sobie zakładać blog. Twoja logika schodzi na ostatnie psy.

                    > będziesz mógł dzielić się ze światem swoimi
                    > przemyśleniami i edukować. Zachęcam do tego.

                    Nie skorzystam, bo mi się nie chce. Tu jest dobrze.
                    I tu mogę edukować na Twoim przykładzie. Świetnie się nadajesz do tej roli zwierzątka doświadczalnego.
                    • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 22:52
                      grgkh napisał:

                      > Ale dotąd nie udowodniałaś, że się podniecam.

                      Zdalnie ma stwierdzić?Najłatwiej bezpośrednio.Po co bić pianę?

                      > I tu mogę edukować na Twoim przykładzie. Świetnie się nadajesz do tej roli zwie
                      > rzątka doświadczalnego.
                      >
                      Nie zartuj.Znasz coś nowego co chcesz na Wawrzance potrenować?
                      • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 23:09
                        pocoo napisała:

                        > Nie zartuj.Znasz coś nowego co chcesz na Wawrzance potrenować?

                        Cokolwiek to jest - chętnie ci oddam, Pocoo. Ale podejrzewam, że rękawice bokserskie.
                        • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 23:15
                          wawrzanka napisała:
                          > Cokolwiek to jest - chętnie ci oddam, Pocoo. Ale podejrzewam, że rękawice bokserskie.

                          Dziękuję Ci dobra kobieto,ale nie mogę "tego" od Ciebie wziąć.Grgkh to Twój trener.
                          • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 23:24
                            pocoo napisała:

                            > Dziękuję Ci dobra kobieto,ale nie mogę "tego" od Ciebie wziąć.Grgkh to Twój tre
                            > ner.

                            A więc dorobiłam się już na tym forum trenera i "plenipotenta". Jak ja na to wszystko zarobię?
                            • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 23:42
                              wawrzanka napisała:

                              > A więc dorobiłam się już na tym forum trenera i "plenipotenta". Jak ja na to ws
                              > zystko zarobię?
                              Ode mnie dostaniesz rabat.
                            • grgkh Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 23:42
                              wawrzanka napisała:

                              > pocoo napisała:
                              >
                              > > Dziękuję Ci dobra kobieto,ale nie mogę "tego" od Ciebie wziąć.Grgkh to Tw
                              > ój tre
                              > > ner.
                              >
                              > A więc dorobiłam się już na tym forum trenera

                              Niestety, musisz podciągnąć swój dość nędzny poziom dyskusji.

                              > i "plenipotenta".
                              > Jak ja na to wszystko zarobię?

                              Moja działalność jest bezpłatna a z adwokatem dogaduj się osobiście.
                            • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 23:47
                              wawrzanka napisała:
                              > Jak ja na to wszystko zarobię?

                              Najlepiej własną ciężką pracą. Jak Krzyś.
                              (Jeśli z kontekstu wyjdzie ci Jaś, też się zgodzę).
                              • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 23:55
                                wariant_b napisał:

                                > Najlepiej własną ciężką pracą. Jak Krzyś.
                                > (Jeśli z kontekstu wyjdzie ci Jaś, też się zgodzę).

                                Nic innego nie robię całe życie :)


                                • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 00:08
                                  wawrzanka napisała:
                                  > Nic innego nie robię całe życie :)

                                  Ciągła orka na ugorze...?
                                  Nie wiesz, co tracisz.
                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 00:16
                                    wariant_b napisał:
                                    > Ciągła orka na ugorze...?
                                    > Nie wiesz, co tracisz.

                                    Każdy orze jak może.Wawrzanka na ugorze?
                                    Powiesz mi,co ona traci?
                                    • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 00:19
                                      pocoo napisała:

                                      > wariant_b napisał:
                                      > > Ciągła orka na ugorze...?
                                      > > Nie wiesz, co tracisz.
                                      >
                                      > Każdy orze jak może.Wawrzanka na ugorze?
                                      > Powiesz mi,co ona traci?

                                      Ja już idę spać :)
                          • grgkh Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 23:32
                            pocoo napisała:

                            > wawrzanka napisała:
                            > > Cokolwiek to jest - chętnie ci oddam, Pocoo. Ale podejrzewam, że rękawice
                            > bokserskie.
                            >
                            > Dziękuję Ci dobra kobieto,ale nie mogę "tego" od Ciebie wziąć.Grgkh to Twój tre
                            > ner.

                            Jestem dla wawrzanki nauczycielem poprawnego dyskutowania na forum. Ale ona jest dość oporną i mało pojętną uczennicą, co wydłuża proces edukacyjny.
                        • grgkh Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 23:22
                          wawrzanka napisała:

                          > pocoo napisała:
                          >
                          > > Nie zartuj.Znasz coś nowego co chcesz na Wawrzance potrenować?
                          >
                          > Cokolwiek to jest - chętnie ci oddam, Pocoo.
                          > Ale podejrzewam, że rękawice bokserskie.

                          No widzisz, jawna deklaracja agresji. :)
                      • grgkh Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 23:21
                        pocoo napisała:

                        > grgkh napisał:
                        >
                        > > Ale dotąd nie udowodniałaś, że się podniecam.
                        >
                        > Zdalnie ma stwierdzić?Najłatwiej bezpośrednio.Po co bić pianę?

                        Bezpośrednio z wawrzanką? Są granice poświęcania się. Nikt tego ode mnie wymagać nie może. Nawet muza.

                        > > I tu mogę edukować na Twoim przykładzie. Świetnie się nadajesz do tej rol
                        > i zwie
                        > > rzątka doświadczalnego.
                        > >
                        > Nie zartuj.Znasz coś nowego co chcesz na Wawrzance potrenować?

                        To nie ja organizuję doświadczenia. Ona sama jest ich autorką.
                        • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 23:37
                          grgkh napisał:
                          > Nikt tego ode mnie wymagać nie może. Nawet muza.

                          Gdzieżbym śmiała.
                          Wasza wymiana postów jest jak "golone-strzyżone".Cały czas to robicie.Po co?Jak lubicie,to nic mi do tego.
                          Chciałabym,abyś wrzucił luz.Wiesz jak fajnie rozmawia się pół-żartem,pół-serio?Rozumiem tematy poważne.Czy wiesz ile postów wymieniłeś z Wawrzanką? Chyba liczyć by Ci się nie chciało.Kto z Was,przekonał do swojego zdania drugiego?Trąci to groteską.Takie jest moje zdanie.Jeżeli nie powinnam pisać,przepraszam.
                          • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 23:47
                            pocoo napisała:

                            > Chciałabym,abyś wrzucił luz.Wiesz jak fajnie rozmawia się pół-żartem,pół-serio?
                            > Rozumiem tematy poważne.Czy wiesz ile postów wymieniłeś z Wawrzanką? Chyba licz
                            > yć by Ci się nie chciało.Kto z Was,przekonał do swojego zdania drugiego?Trąci t
                            > o groteską.Takie jest moje zdanie.Jeżeli nie powinnam pisać,przepraszam.

                            Ależ powinnaś pisać! Zawsze :)
                          • grgkh Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 23:48
                            Intencja jest tylko jedna - chcę wawrzankę oduczyć pisania głupot na mój temat. Może nie miałoby to znaczenia ale wtrącił się w to wariant. Na pewno nie będę chłopcem do popychania.
                            • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 00:01
                              grgkh napisał:

                              > Intencja jest tylko jedna - chcę wawrzankę oduczyć pisania głupot na mój temat.
                              > Może nie miałoby to znaczenia ale wtrącił się w to wariant. Na pewno nie będę
                              > chłopcem do popychania.
                              >
                              Ja na forum omijam nicki tych osób,które z rozpędu walnęły w moją stronę byle co.Nie dyskutuję.Wyjątkiem ostatnimi czasy jest chasyd i skomar,ponieważ oni nie mają jaj więc ja z nich jaja robię.Zasłużyli sobie na to.Ich zdanie o mnie lata mi sześćdziesiątką...koło dupska.
                            • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 00:03
                              grgkh napisał:

                              > Intencja jest tylko jedna - chcę wawrzankę oduczyć pisania głupot na mój temat.
                              > Może nie miałoby to znaczenia ale wtrącił się w to wariant. Na pewno nie będę
                              > chłopcem do popychania.

                              No, chłopcem to raczej już nie będziesz. A jeśli chcesz kogokolwiek czegoś oduczyć to najlepszą metodą jest ignorować. Moim celem jest właśnie to, o czym pisze pocoo: rozmowa pół żartem, pół serio na tematy poważne. Nie lubisz/nie umiesz tak rozmawiać o tematach poważnych? Nie włączaj się w rozmowę, nie kontynuuj. I będziesz miał spokój. To już druga rada ode mnie. Ale pewnie nie skorzystasz, jak z tej pierwszej, prawda? No to będziemy rozmawiać sobie dalej :)
                              • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 00:07
                                wawrzanka napisała:

                                > I będziesz miał spokój. To już druga rada ode mnie. Ale pewnie nie skorzystasz,
                                > jak z tej pierwszej, prawda? No to będziemy rozmawiać sobie dalej :)

                                Perpetuum mobile.
                                • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 00:09
                                  pocoo napisała:

                                  > Perpetuum mobile.

                                  Dla mnie to tak, jak Twoje rozmowy ze Skomarem, lub Chasydem. Przepraszam, wiem, że nie powinnam tak pisać, ale zdanie grgkh na mój temat też mi lata... i też się dobrze bawię.
                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 00:14
                                    wawrzanka napisała:

                                    > , że nie powinnam tak pisać, ale zdanie grgkh na mój temat też mi lata... i też
                                    > się dobrze bawię.

                                    Gratuluję odwagi.
                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 00:19
                                    wawrzanka napisała:
                                    > Przepraszam, wiem, że nie powinnam tak pisać...

                                    Nie wiedziałem, że taka z ciebie latawica.
                                    • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 00:25
                                      wariant_b napisał:

                                      > wawrzanka napisała:
                                      > > Przepraszam, wiem, że nie powinnam tak pisać...
                                      >
                                      > Nie wiedziałem, że taka z ciebie latawica.

                                      No właśnie. Pora się pomodlić:)
                                      • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 00:29
                                        wawrzanka napisała:
                                        > No właśnie. Pora się pomodlić:)

                                        Tak przez sen się modlisz?
                                      • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 00:37
                                        wawrzanka napisała:
                                        > No właśnie. Pora się pomodlić:)

                                        Zamiast seksu?
                                        Zdecydowanie musisz się nam wyspowiadać.Dostaniesz odpust na wieki wieków ode mnie,bo wariant chyba nie pójdzie na taki wariant.
                                        • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 00:40
                                          pocoo napisała:
                                          > bo wariant chyba nie pójdzie na taki wariant.

                                          Zgadłaś - modlitwy zamiast seksu nie odpuszczę.
                                          Na wieki wieków, Amen.
                                          • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 00:50
                                            wariant_b napisał:
                                            > Zgadłaś - modlitwy zamiast seksu nie odpuszczę.
                                            > Na wieki wieków, Amen.

                                            Ciekawym wariantem jest partnerka w czasie bzykanka klepiąca "zdrowaśki".Te wrzeszczące "O Jezu",to nic nowego.
                                            Wszystkiego w zyciu trzeba spróbować.Przynajmniej się wie,a nie wierzy w cuda.
                                            • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 01:00
                                              pocoo napisała:
                                              > Ciekawym wariantem...

                                              Ja też ciekawym...
                                              • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 05:39
                                                wariant_b napisał:

                                                > Ja też ciekawym...

                                                Ciekawyś cudu?
                                        • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 08:02
                                          pocoo napisała:

                                          > wawrzanka napisała:
                                          > > No właśnie. Pora się pomodlić:)
                                          >
                                          > Zamiast seksu?

                                          Nie zamiast. Przed. O długi orgazm.
                                          • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 09:25
                                            wawrzanka napisała:

                                            > Nie zamiast. Przed. O długi orgazm.

                                            Nie próbowałam.Jestem przekonana,że orgazm to zasługa dobrego kochanka.Mylę się?
                                            • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 10:04
                                              pocoo napisała:
                                              > Jestem przekonana,że orgazm to zasługa dobrego kochanka.

                                              Jezus jest najlepszym kochankiem.
                                              Kocha cię całą, a nie tylko w wybranych miejscach.
                                              > Mylę się ?
                                              • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 10:15
                                                wariant_b napisał:

                                                > Jezus jest najlepszym kochankiem.

                                                To do Wawrzanki ,czy do mnie?

                                                > Kocha cię całą, a nie tylko w wybranych miejscach.

                                                Ciekawe.Tatuś go "tego" nauczył?
                                                Mi to zwisa ,ponieważ ani go nie kocham ,ani nie pragne.



                                                • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 10:26
                                                  pocoo napisała:
                                                  >> Jezus jest najlepszym kochankiem.
                                                  > To do Wawrzanki ,czy do mnie?

                                                  W przestrzeń interpersonalną, czyli tak ogólnie.

                                                  Matka Teresa nawet po osiemdziesiątce miała wielokrotne orgazmy przyjmując Jezusa
                                                  i przeliczając kasę, którą jej zostawił. A to przecież o czymś świadczy.
                                                  • bookworm Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 10:42
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > pocoo napisała:
                                                    > >> Jezus jest najlepszym kochankiem.
                                                    > > To do Wawrzanki ,czy do mnie?
                                                    >
                                                    > W przestrzeń interpersonalną, czyli tak ogólnie.
                                                    >
                                                    > Matka Teresa nawet po osiemdziesiątce miała wielokrotne orgazmy przyjmując Jezu
                                                    > sa
                                                    > i przeliczając kasę, którą jej zostawił. A to przecież o czymś świadczy.

                                                    Może to raczej orgazm od kasy, a nie od przyjmowania miłości Jezusa (chociaż kto to wie jakie ludzie szajby mają).

                                                    Ale to poniekąd wyjaśnia dlaczego niektórzy księża potrafią utrzymać się w ryzach celibatu. Kwestia sporej ilości substytutu.
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 10:49
                                                    A pozostając w przestrzeni interpersonalnej pozwolę sobie zauważyć,
                                                    że seks to diabelski wynalazek i należy się go wystrzegać jak ognia.

                                                    Kiedy Adam i Ewa żyli oni jeszcze w Raju, to nie wiedzieli oni, co to jest seks.
                                                    Adam myślał, że jego członek wnosząc się ku niebu przypomina o porze modlitwy,
                                                    a bywało, że używał go by oganiać się od chmary komarów, które usiłowały wyssać
                                                    boski nektar z cudownych kwiatów ogrodu Eden. I dopiero szatan pod postacią wężą
                                                    podając Ewie jabłko uświadomił ją swoim długim drugim końcem czym jest seks.
                                                    A Ewa pokazała Adamowi jak się to robi i odtąd musimy...
                                                  • grgkh Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 11:37
                                                    Nie wydaje mi się, żeby przed pojawieniem się przyczyny wygnania z raju, Adam z Ewą mieli mieć powód do posiadania przygotowanych do uprawy seksu narzędzi. Genialny kreator raczej nie przewidywał fatalnego zakończenia tej misji a jej krach zaskoczył go. No i to "na wzór i podobieństwo" - czy to znaczy, że kreator miał oba narzędzia i mógł ich używać do woli dla samozaspokajania się? Ludzkim kreatorem, chirurgiem organistą musiał być sam szatan. To on ludzkości fundnął te wspaniałe zabawki równocześnie z wiedzą o tym, jak ich używać, jako rekompensatę za utracone kwatery na wiecznych wczasach w miejscowości Eden.

                                                    Ciekawe czy teologie trzech wielkich religii rozważały taką opcję?
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 12:57
                                                    grgkh napisał:

                                                    > No i to "na wzór i podobieństwo" - czy to znaczy, że kreator m
                                                    > iał oba narzędzia i mógł ich używać do woli dla samozaspokajania się?

                                                    Bardzo prawdopodobne.
                                                    A na wzór i podobieństwo kreatora to rodzą się ludzkie hermafrodyty.
                                                    My natomiast jesteśmy szatańską potrawą mieszaną przez Belzebuba w boskich garach.
                                                  • olsah65 Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 13:00
                                                    pocoo napisała:
                                                    > My natomiast jesteśmy szatańską potrawą mieszaną przez Belzebuba w boskich gara
                                                    > ch.
                                                    Widać brakuje Ci mieszania w tych boskich garach.
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 13:00
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > A pozostając w przestrzeni interpersonalnej pozwolę sobie zauważyć,
                                                    > że seks to diabelski wynalazek i należy się go wystrzegać jak ognia.

                                                    E, tam.Ja jestem diablicą i będę uprawiała szatański seks z demonem ,najbardziej demonicznym ze wszystkich demonów. Już czuję piekielne gorąco.
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 14:26
                                                    pocoo napisała:
                                                    > E, tam.Ja jestem diablicą i będę uprawiała szatański seks z demonem ,najbardziej
                                                    > demonicznym ze wszystkich demonów. Już czuję piekielne gorąco.

                                                    Tylko Jezus może zaspokoić nasze potrzeby skutecznie, przenosząc nas do ogrodu Eden,
                                                    abyśmy do woli mogli patrzeć na hurysy figlujące sobie z Muzułmanami.
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 15:32
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Tylko Jezus może zaspokoić nasze potrzeby skutecznie, przenosząc nas do ogrodu
                                                    > Eden,
                                                    > abyśmy do woli mogli patrzeć na hurysy figlujące sobie z Muzułmanami.

                                                    Ciągle piszę,że ten Eden jest diabła wart.Rajskie tortury-patrzenie na muzułmański orgazm.W nieskończoność?
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 15:59
                                                    Jak ktoś nie chce oglądać hurys, to do wyboru są jeszcze chóry. Anielskie.
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 16:58
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Jak ktoś nie chce oglądać hurys, to do wyboru są jeszcze chóry. Anielskie.

                                                    To całe niebo jest do dupy.Muzułmańskie z hurysami dla męczenników ,rozumiem.Ale to chrześcijańskie z tymi katolickimi "świętymi" i śpiewami w nieskończoność... o chórwa.
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 17:05
                                                    pocoo napisała:
                                                    >
                                                    > To całe niebo jest do dupy.

                                                    Gdyby się jednak coś zmieniło ,starym zwyczajem u niezmiennego boga i pozwoliłby na seks,to ten który zapindala do nieba po to żeby matkę Teresę doprowadzić do orgazmu,musi być non-stop nawalony jak meserszmit.
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 20:08
                                                    pocoo napisała:
                                                    > To całe niebo jest do dupy.Muzułmańskie z hurysami...

                                                    Z hurysami, okazuje się, też lipa - pewnie Mahomet się przesłyszał.
                                                    Do wyboru są tylko dwa chóry - jeden chór pierzasty, a drugi chór łysy.
                                                    Faktycznie 72-osobowy, męski: "Skubane Anioły". Ostro podobno pogrywają.
                                                  • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 21:50
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Z hurysami, okazuje się, też lipa - pewnie Mahomet się przesłyszał.

                                                    Albo mu się przywidziało, jak to często u proroków bywa.
                                                    Z "Beniowskiego" Słowackiego:

                                                    "Już widział dziesięć przynajmniej Andromed
                                                    Do skał przykutych srogimi żelazy,
                                                    Z warkoczem, który wisi jak u komet -
                                                    Miłe nadzwyczaj w młodości obrazy!
                                                    Młodość albowiem świeża - jak Mahomet
                                                    Panteistyczną jest i wszystkie głazy
                                                    Zmienia w kobiety, w ogień topi kruszce,
                                                    Huryski widzi zamiast ziarnek w gruszce."

                                                    Z tymi hurysami to o tyle ciekawe, że one są nagrodą za zabijanie niewiernych; zabici niewierni będą mieli w niebie swoje chóry anielskie i wszyscy będą zadowoleni. Oprócz hurys ;-)
                                                  • grgkh Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 22:11
                                                    wawrzanka napisała:

                                                    > Z tymi hurysami to o tyle ciekawe, że one są nagrodą za zabijanie niewiernych;
                                                    > zabici niewierni będą mieli w niebie swoje chóry anielskie i wszyscy będą zadow
                                                    > oleni.

                                                    > Oprócz hurys ;-)

                                                    Nieudowodniona hipoteza. Mylisz hurysy z ziemskimi kobietami.
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 22:23
                                                    wawrzanka napisała:
                                                    > Huryski widzi zamiast ziarnek w gruszce.

                                                    Gruszka, mówisz?
                                                    Nie jestem pewien, czy ten typ kobiecej sylwetki by mi odpowiadał.
                                                  • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 22:34
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Gruszka, mówisz?
                                                    > Nie jestem pewien, czy ten typ kobiecej sylwetki by mi odpowiadał.

                                                    Oj, nie narzekaj. 72 hurysy to na pewno jakaś się trafi idealna :-)
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 22:37
                                                    wawrzanka napisała:
                                                    > Oj, nie narzekaj. 72 hurysy to na pewno jakaś się trafi idealna :-)

                                                    Byle tylko nie ideowa :(
                                                  • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 22:39
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Byle tylko nie ideowa :(

                                                    Hurysy głosu nie mają. Chyba, że syreni śpiew :)
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 22:42
                                                    wawrzanka napisała:
                                                    > Hurysy głosu nie mają.

                                                    To jeszcze gorzej - nie lubię, jak ktoś swoje idee wykłada na migi.
                                                  • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 22:49
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > wawrzanka napisała:
                                                    > > Hurysy głosu nie mają.
                                                    >
                                                    > To jeszcze gorzej - nie lubię, jak ktoś swoje idee wykłada na migi.

                                                    No więc hurysy są do bani :) Przede wszystkim dlatego, że ich nie ma.
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 22:52
                                                    wawrzanka napisała:

                                                    > No więc hurysy są do bani :) Przede wszystkim dlatego, że ich nie ma.

                                                    Ale ci muzułmanie swoich męczenników i ich rodziny zrobili w wała.
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 22:56
                                                    wawrzanka napisała:
                                                    > No więc hurysy są do bani :) Przede wszystkim dlatego, że ich nie ma.

                                                    A po coo nam hurysy?
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 22:50
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > To jeszcze gorzej - nie lubię, jak ktoś swoje idee wykłada na migi.

                                                    Nie lubisz delikatnego poznawania opuszkami palców i muskaniem ustami?
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:16
                                                    wariant_b napisał:
                                                    > To jeszcze gorzej - nie lubię, jak ktoś swoje idee wykłada na migi.

                                                    I co ja teraz zrobić mam.Tu nie lubisz,tam chcesz?
                                                    Czyżby wszystko zależało od migającej wykładowczyni?
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:20
                                                    pocoo napisała:
                                                    > I co ja teraz zrobić mam.

                                                    Mam zgadywać?
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:25
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Mam zgadywać?

                                                    Nie.Wolałabym abyć coś poradził.
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 22:46
                                                    wawrzanka napisała:
                                                    > Oj, nie narzekaj. 72 hurysy to na pewno jakaś się trafi idealna :-)

                                                    Ty mi tu hurysami warianta nie kuś i do muzułmańskiego nieba nie wtryniaj.
                                                    Toż ja go ze sobą do piekła zabrać chcę.
                                                  • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 22:51
                                                    pocoo napisała:

                                                    > Ty mi tu hurysami warianta nie kuś i do muzułmańskiego nieba nie wtryniaj.
                                                    > Toż ja go ze sobą do piekła zabrać chcę.

                                                    O! Brakowało mi ciebie i twoich piekielnych sztuczek :-)
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 22:56
                                                    wawrzanka napisała:
                                                    > O! Brakowało mi ciebie i twoich piekielnych sztuczek :-)

                                                    Wiem,kiedy się zjawić?
                                                    Zgodnie z tematyką wątka,nieźle manipulujemy "symboliką",cokolwiek to oznacza.
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:00
                                                    pocoo napisała:
                                                    > Zgodnie z tematyką wątka,nieźle manipulujemy "symboliką",cokolwiek to oznacza.

                                                    Cicho, bo zapeszysz.
                                                    Nie chcę się dowiedzieć, co to oznacza.
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:03
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Cicho, bo zapeszysz.
                                                    > Nie chcę się dowiedzieć, co to oznacza.
                                                    Zdecyduj się wreszcie wariant.Przecież na migi Ci nie pokażę.
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:09
                                                    pocoo napisała:
                                                    > Przecież na migi Ci nie pokażę.

                                                    Nie doceniasz mojej wyobraźni.
                                                    Spróbuj...
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:23
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Nie doceniasz mojej wyobraźni.
                                                    > Spróbuj...

                                                    Na temat migania,już odpowiedziałam wyżej.
                                                    A teraz zgodnie z pozwoleniem...zabieram Ciebie do MiGa-29. Chcesz poczuć przeciążenie?(nie myl z ciążą)
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:30
                                                    pocoo napisała:
                                                    > ...zabieram Ciebie do MiGa-29.

                                                    Wszędzie, byle nie Tu.
                                                  • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:03
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > pocoo napisała:
                                                    > > Zgodnie z tematyką wątka,nieźle manipulujemy "symboliką",cokolwiek to ozn
                                                    > acza.
                                                    >
                                                    > Cicho, bo zapeszysz.
                                                    > Nie chcę się dowiedzieć, co to oznacza.

                                                    Nie chcesz zerwać owocu z drzewa dobrego i złego? :)
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:07
                                                    wawrzanka napisała:
                                                    > Nie chcesz zerwać owocu z drzewa dobrego i złego? :)

                                                    Nie chcę dostać podanego na tacy.
                                                    Nawet gdyby był bajecznie soczysty.
                                                  • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:10
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Nie chcę dostać podanego na tacy.
                                                    > Nawet gdyby był bajecznie soczysty.

                                                    Na tacy nie, na migi też nie, ciężko ci dogodzić :)
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 22:54
                                                    pocoo napisała:
                                                    > Toż ja go ze sobą do piekła zabrać chcę

                                                    Toż piekło z tobą, to musi być raj.

                                                    ---
                                                    Tylko co zrobimy z Krzysiem?
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:00
                                                    wariant_b napisał:
                                                    > Toż piekło z tobą, to musi być raj.
                                                    >
                                                    Tylko przypuszczenia.Aby wiedzieć,musiałbyś sprawdzić.

                                                    > Tylko co zrobimy z Krzysiem?
                                                    Oddamy go Wawrzance.On jej swoje wizje wyłoży w cztery oczy.
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:02
                                                    pocoo napisała:
                                                    > Tylko przypuszczenia.Aby wiedzieć,musiałbyś sprawdzić.

                                                    A cóż ja poradzę - niewierzący tak mają.
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:08
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > A cóż ja poradzę - niewierzący tak mają.

                                                    A cóż chciałeś "poradzić"?Chętnie Ci pomogę.Nie za ostro,ponieważ lubisz znikać.
                                                    Chciałam Ci przypomnieć,że niewierząca jestem i wszystko muszę ogarnąć zmysłami.Po to je mam.
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:18
                                                    pocoo napisała:
                                                    > Nie za ostro,ponieważ lubisz znikać.

                                                    ... pojawiasz się i znikasz i znikasz...
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:26
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > pocoo napisała:
                                                    > > Nie za ostro,ponieważ lubisz znikać.
                                                    >
                                                    > ... pojawiasz się i znikasz i znikasz...

                                                    No dobrze.Ciąg dalszy sobie dośpiewam.
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:28
                                                    pocoo napisała:
                                                    > No dobrze.Ciąg dalszy sobie dośpiewam.

                                                    Solo???
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:34
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Solo???
                                                    No nie. Skoro zacząłeś,to przecież z Tobą.
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:42
                                                    pocoo napisała:
                                                    > Skoro zacząłeś,to przecież z Tobą.

                                                    Wyobraźnia mi mówi, że jeszcze nie zaczęłaś.
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:53
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Wyobraźnia mi mówi, że jeszcze nie zaczęłaś.

                                                    Wariant. Co ja mam w nocy zrobić aby Ciebie zadowolić? Śpiewać w chórze,czy solo?Migać w Migu,czy nie migać? Twoje podpowiedzi mną kręcą jak na karuzeli.Pozostanę przy swoich zmysłach,ponieważ je znam.Od którego mam zacząć.Dotyku?Smaku?
                                                    Ale jak w takim razie mam zrobić z siebie cnotkę idiotkę?Nie chcesz niczego na tacy.Wybierz miejsce.
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:57
                                                    pocoo napisała:
                                                    > Pozostanę przy swoich zmysłach,ponieważ je znam.Od którego mam zacząć.

                                                    Oj, to chyba jeszcze nie znasz ich w pełni, skoro nie wiesz.
                                                    A moja wyobraźnia już wie...
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 04.03.14, 00:05
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Oj, to chyba jeszcze nie znasz ich w pełni, skoro nie wiesz.
                                                    > A moja wyobraźnia już wie...

                                                    Ty zaczynasz widzieć oczami wyobraźni.
                                                    Ale masz rację.Najważniejsze są oczy.Oczy pełne pożądania lub nie.To one pokażą ,czy będzie to szaleństwo poprzedzone zrywaniem ubrań,czy piękna muzyka i misterium.Pierwszy dotyk...
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 04.03.14, 00:08
                                                    > Pierwszy dotyk...

                                                    Już dotarł :)

                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 04.03.14, 00:16
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Już dotarł :)
                                                    >
                                                    Jednak "misterium"?
                                                    Nie słyszę muzyki,nie widzę Twojego ciała.Powinnam je poczuć pod palcami zanim dołączę smak.Gdzie jesteś?Schowałeś się.
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 04.03.14, 00:20
                                                    pocoo napisała:
                                                    > Powinnam je poczuć pod palcami zanim dołączę smak.Gdzie jesteś?

                                                    Teraz tu...

                                                    ... i znikam, i znikam...
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 04.03.14, 00:22
                                                    ... oczywiście bez :)
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 04.03.14, 00:23
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > ... i znikam, i znikam...

                                                    Ja to mam zezowate szczęście.
                                                  • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:08
                                                    pocoo napisała:

                                                    > > Tylko co zrobimy z Krzysiem?
                                                    > Oddamy go Wawrzance.On jej swoje wizje wyłoży w cztery oczy.

                                                    O nie, mielibyśmy świadków: Bożą śmierć, jakiegoś boga i szatana i kogoś jeszcze. Te zewsząd łypiące ślepia to nie jest najlepszy pomysł :)
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:16
                                                    wawrzanka napisała:
                                                    > Te zewsząd łypiące ślepia to nie jest najlepszy pomysł :)

                                                    Ale za to w plenerze.
                                                    Jak komar wypatrzy to gorzej, niż jeśli bóg.
                                                  • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:34
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Ale za to w plenerze.
                                                    > Jak komar wypatrzy to gorzej, niż jeśli bóg.

                                                    W plenerze, czy nie - wcześniej trzeba się pomodlić. Już pisałam o co :-)
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:36
                                                    wawrzanka napisała:

                                                    > W plenerze, czy nie - wcześniej trzeba się pomodlić. Już pisałam o co :-)
                                                    O komara?
                                                    Przecież nie będziesz się modliła do faceta o orgazm.
                                                  • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:38
                                                    pocoo napisała:

                                                    > wawrzanka napisała:
                                                    >
                                                    > > W plenerze, czy nie - wcześniej trzeba się pomodlić. Już pisałam o co :-)
                                                    > O komara?
                                                    > Przecież nie będziesz się modliła do faceta o orgazm.

                                                    Zawsze mogę się pomodlić do matki Teresy, a co.
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:42
                                                    wawrzanka napisała:

                                                    > Zawsze mogę się pomodlić do matki Teresy, a co.

                                                    Jejku,jejku,tylko nie do niej.Przecież brzydka jak musztarda i takim orgazmem Cie obdarzy jak jej uroda.
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:38
                                                    wawrzanka napisała:
                                                    > W plenerze, czy nie - wcześniej trzeba się pomodlić. Już pisałam o co :-)

                                                    Wiem - codziennie o to samo i z tym samym skutkiem.
                                                    Wieczność zobowiązuje.
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:32
                                                    wawrzanka napisała:

                                                    > O nie, mielibyśmy świadków: Bożą śmierć, jakiegoś boga i szatana i kogoś jeszcz
                                                    > e. Te zewsząd łypiące ślepia to nie jest najlepszy pomysł :)

                                                    A Ty byś chciała w tym edenie sam na sam z Krzysiem?Czy wzięłaś pod uwagę to,że Krzyś mówiłby do Ciebie w nieskończoność jednym zdaniem?Te łypiące ślepia byłyby dla Ciebie wybawieniem.
                                                  • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:37
                                                    pocoo napisała:

                                                    > A Ty byś chciała w tym edenie sam na sam z Krzysiem?Czy wzięłaś pod uwagę to,że
                                                    > Krzyś mówiłby do Ciebie w nieskończoność jednym zdaniem?Te łypiące ślepia były
                                                    > by dla Ciebie wybawieniem.

                                                    Raj w nieskończoność z Krzysiem... To już chyba wolę 72 hurysy :)
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:41
                                                    wawrzanka napisała:
                                                    > To już chyba wolę 72 hurysy :)

                                                    A widzisz - jednak jesteś kryptomuzułmanką.
                                                  • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:44
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > A widzisz - jednak jesteś kryptomuzułmanką.

                                                    Udowodnij.
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:48
                                                    wawrzanka napisała:
                                                    > Udowodnij.

                                                    Załgana kryptomuzułmanka :)))
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:55
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > wawrzanka napisała:
                                                    > > Udowodnij.
                                                    >
                                                    > Załgana kryptomuzułmanka :)))

                                                    E,tam.Raczej siostra chasyda.
                                                  • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:56
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > Załgana kryptomuzułmanka :)))

                                                    Pod brzemieniem tego dowodu padłam pod stół:) Nie mam nic na swoją obronę, idę spać :) Ale wy się migajcie w Mig-u. Jutro chętnie przeczytam jakie przeciążenia były :)
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:59
                                                    wawrzanka napisała:
                                                    > Nie mam nic na swoją obronę, idę spać :)

                                                    A paciorek?
                                                  • wawrzanka Re: Manipulowanie symboliką 04.03.14, 00:00
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > wawrzanka napisała:
                                                    > > Nie mam nic na swoją obronę, idę spać :)
                                                    >
                                                    > A paciorek?

                                                    Dziś bez.
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 04.03.14, 00:02
                                                    wawrzanka napisała:
                                                    > Dziś bez.

                                                    To ja też bez.
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 04.03.14, 00:20
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > To ja też bez.

                                                    Co bez? Mam nadzieję,że bez piżamy.
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 04.03.14, 00:18
                                                    wawrzanka napisała:

                                                    > wariant_b napisał:

                                                    > > A paciorek?
                                                    >
                                                    > Dziś bez.

                                                    Niedysponowana.
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 04.03.14, 07:58
                                                    wawrzanka napisała:
                                                    >> A paciorek?
                                                    > Dziś bez.

                                                    A rano?
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 04.03.14, 18:31
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > wawrzanka napisała:
                                                    > >> A paciorek?
                                                    > > Dziś bez.
                                                    >
                                                    > A rano?
                                                    Musztarda po obiedzie?
                                                    Już wieczór.Do nocnego paciorka jeszcze czas. A może Wawrzanka "modli" się cały dzień.
                                                    Mam nadzieję,że zaspokoi Twoją ciekawość.
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 03.03.14, 23:57
                                                    wawrzanka napisała:

                                                    > Raj w nieskończoność z Krzysiem... To już chyba wolę 72 hurysy :)

                                                    Nie ma tak.Jak się uprzesz to dadzą Ci na odczepnego jedego wybrakowanego hurysa bez penisa.
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 04.03.14, 00:00
                                                    pocoo napisała:
                                                    > ... dadzą Ci na odczepnego jedego wybrakowanego hurysa bez penisa.

                                                    A po coo jej dwóch takich?
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 04.03.14, 00:10
                                                    wariant_b napisał:
                                                    > A po coo jej dwóch takich?

                                                    Jak się upije rajskimi owocami ,to dwóch ją poprowadzi do jaskini ,a jeden to będzie ją za włosy ciągnął.
                                                  • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 04.03.14, 00:15
                                                    pocoo napisała:
                                                    > ... a jeden to będzie ją za włosy ciągnął.

                                                    Masz rację. Jak nie może popychać, to pewnie będzie ciągnął.
                                                  • pocoo Re: Manipulowanie symboliką 04.03.14, 00:25
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > pocoo napisała:
                                                    > > ... a jeden to będzie ją za włosy ciągnął.
                                                    >
                                                    > Masz rację. Jak nie może popychać, to pewnie będzie ciągnął.

                                                    Jak tak dalej pójdzie to Wawrzanka znów ucieknie do edenu z Krzysiem.
                              • grgkh Re: Manipulowanie symboliką 28.02.14, 00:57
                                wawrzanka napisała:

                                > No, chłopcem to raczej już nie będziesz.

                                Chłopcem do popychania. Spoko. Nie będę, właśnie to mówię.

                                > A jeśli chcesz kogokolwiek czegoś oduc
                                > zyć to najlepszą metodą jest ignorować.

                                Mam swoje metody.

                                > Moim celem jest właśnie to, o czym pisz
                                > e pocoo: rozmowa pół żartem, pół serio na tematy poważne.

                                Nie ściemniaj. Religii broniłaś z pianą na ustach.

                                > Nie lubisz/nie umiesz
                                > tak rozmawiać o tematach poważnych?

                                Nie Twoja sprawa.

                                > Nie włączaj się w rozmowę, nie kontynuuj.

                                Ja sam decyduję, co będę robił.

                                > I będziesz miał spokój.
                                > To już druga rada ode mnie. Ale pewnie nie skorzystasz,
                                > jak z tej pierwszej, prawda? No to będziemy rozmawiać sobie dalej :)

                                Jeszcze dużo musiałabyś się nauczyć, żeby komukolwiek udzielać rad.
                • wariant_b Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 21:06
                  grgkh napisał:
                  > Wawrzanko, Ty wypowiadasz BEZ POWODU na mój temat osądy, których
                  > nie udowodnisz w żaden sposób.

                  Dlaczego miałaby to robić?

                  Ona spokojnie czeka, a ty sam dostarczasz dowodów.
                  Jeśli w którymś miejscu mam wątpliwość, czy trafiła celnie,
                  natychmiast ją rozwiewasz.
                  • grgkh Re: Manipulowanie symboliką 27.02.14, 22:14
                    wariant_b napisał:

                    > grgkh napisał:

                    > > Wawrzanko, Ty wypowiadasz BEZ POWODU na mój temat osądy, których
                    > > nie udowodnisz w żaden sposób.

                    > Dlaczego miałaby to robić?

                    Słusznie prawisz. Dlaczego miałaby wypowiadać sądy o mnie a nie o tym, co napisałem? Przecież forum jest o religii a ja trzymam się tematyki. Dlaczego wawrzanka miałaby zachowywać się jak plotkująca, obgadująca, szkalująca i nie wiadomo co sugerująca klientka magla z podwórka? Na forum nie rozmawiamy o autorach w celach erystycznych. Przecież to jest podstawowy kanon uczestnictwa w tym gremium.

                    > Ona spokojnie czeka, a ty sam dostarczasz dowodów.

                    Forum jest pełne moich dostarczonych dowodów. Niech se jakiś bierze. Ale jeśli wrzuca tu wątpliwą i oczerniającą mnie tezę na mój temat, to ja poproszę o ten dowód. A jak nie, to wawrzankę mamy wszyscy prawo nazywać tutaj kłamczuchą. No i wiadomo, po co ona tu przychodzi.

                    > Jeśli w którymś miejscu mam wątpliwość, czy trafiła celnie,
                    > natychmiast ją rozwiewasz.

                    Płot był bardzo duży a kula inwalidzka lekka więc trafić nie było trudno. Czy rozwiałem natychmiast Twoją wątpliwość? Standardowo poszło, więc raczej tak.

                    PS. Ile Ci płaci? Stawka jest od dniówki czy od wypowiedzi? A czy skuteczność też bierze pod uwagę? Jeśli tak, to mało zarobisz na tym biznesie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka