krejzimama
07.09.14, 08:14
Masturbacja jest zjawiskiem naturalnym i powszechnym. Masturbują się i ludzie i zwierzęta. Stanowi ona formę rozładowania napięcia, którego w inny sposób w danej chwili nie ma jak rozładować. Zdaniem psychologów, to nie masturbacja powoduje problemy, ale związane z nią poczucie winy, wywoływane przez kościół. Powszechne i fizjologiczne zjawisko kościół uznał bowiem za grzech.
Księża na powołują się na Chrystusa. Nie ma jednak żadnych dowodów, że Chrystus w ogóle miał w tej sprawie jakiekolwiek stanowisko. Księża jako dowód, że jednak tak, powołują się na Mateusza rozdz. 5 werset 27 do 28 i cytują: ” a ja wam mówię, nie cudzołóż. Kto pożądliwie patrzy na kobietę już w swoim sercu dopuścił się cudzołóstwa”. To prawdziwa ekwilibrystyka, aby wyprowadzać z tego zakaz masturbacji. Więc dlaczego wbrew opiniom psychologów, kościół obstaje przy swoim?
Bo wywoływanie poczucia winy daje mu do ręki potężną oręż.