Dodaj do ulubionych

Czy Szatan ma 2 oblicza?

29.01.15, 09:24
z tego co słyszałem o Bogu to ma 2 oblicza ze jedno silne i potężne i wszechmogące żyjące w niebie i 2 którym jest jego słowo, Czy szatan ma też tak samo że jego jedno oblicze jest w piekle a drugie oblicze szatana to żyjące słowo Szatana.
Obserwuj wątek
    • bookworm Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 29.01.15, 09:45
      nowy506 napisał:

      > z tego co słyszałem o Bogu to ma 2 oblicza ze jedno silne i potężne i wszechmog
      > ące żyjące w niebie i 2 którym jest jego słowo, Czy szatan ma też tak samo że j
      > ego jedno oblicze jest w piekle a drugie oblicze szatana to żyjące słowo Szatan
      > a.

      Z tego co słyszałem o Bogu to ma dwa oblicza - jedno nieistniejące i drugie urojone, które pozwala uzasadniać konieczność rządzenia wiercami przez kapłanów.

      Z szatanem jest nieco podobnie, z tym ze drugie oblicze uzasadnia, dlaczego "obcych" - znajdujacych się pod wpływem szatana należy wykluczać, nienawidzić i w ostateczności zabijać.

      Wszystko to zmyślone po to żeby odsunać od siebie (kapłanów) przyczynę motywacji swoich działań i wskaząć na kogoś, kto jest nieskończenie milczący i nieosiągalny dla ew. weryfikacji.
    • wariant_b Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 29.01.15, 11:31
      > i 2 którym jest jego słowo

      ... przekazywane przez jego oficjalnych przedstawicieli.

      Szatan nie ma swojego przedstawicielstwa i komunikuje się bezpośrednio.
      A zatem Szatan ma tylko jedno oblicze.
      Nie wiadomo jakie, bo przecież nie ma przedstawicielstwa.
      • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 29.01.15, 13:05
        Tak na pewno,to nie wiadomo jak to z tymi obliczami jest?
        Jeszcze w XIX wieku , na audiencję do papieża ryzykant wchodził zgięty w pół,a przydupas papieski linijką trzymaną na grzbiecie petenta pilnował,aby ten nie podniósł głowy w obawie,żeby papieskie oblicze biedaka nie oślepiło.
        Bóg rozmawiał z Mojżeszem i był do niego odwrócony boskim tyłem,ponieważ blask boskiego oblicza mógłby oślepić Mojżesza.
        A Szatan ma tyle oblicz, ile chce.Kto mu zabroni?
        • komar102 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 29.01.15, 18:41
          pocoo napisała:
          > A Szatan ma tyle oblicz, ile chce.Kto mu zabroni?


          No pewnie, może mieć nawet twoje oblicze i pewnie ma.
          • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 29.01.15, 19:09
            komar102 napisał(a):
            > No pewnie, może mieć nawet twoje oblicze i pewnie ma.
            >
            Jakże bym chciała. Może...może...
            Biedny jesteś bzyku.Nigdy nie wiesz,jaka diablica się Tobie trafi i jak długo będzie ciebie kusiła?
            • komar102 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 29.01.15, 19:33
              pocoo napisała:

              > komar102 napisał(a):
              > > No pewnie, może mieć nawet twoje oblicze i pewnie ma.
              > >
              > Jakże bym chciała. Może...może...
              > Biedny jesteś bzyku.Nigdy nie wiesz,jaka diablica się Tobie trafi i jak długo b
              > ędzie ciebie kusiła?

              Jeśli niezła to niedługo musi kusić.
              • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 29.01.15, 19:55
                komar102 napisał(a):

                > pocoo napisała:
                >
                > > komar102 napisał(a):
                > > > No pewnie, może mieć nawet twoje oblicze i pewnie ma.
                > > >
                > > Jakże bym chciała. Może...może...
                > > Biedny jesteś bzyku.Nigdy nie wiesz,jaka diablica się Tobie trafi i jak d
                > ługo b
                > > ędzie ciebie kusiła?
                >
                > Jeśli niezła to niedługo musi kusić.

                "Szatańskie wersety"?
                A nie mówiłam,że z anielicami to "nudy na pudy".
                • komar102 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 30.01.15, 18:17
                  pocoo napisała:
                  > A nie mówiłam,że z anielicami to "nudy na pudy".


                  No nie ma jak diablice takie rogate podobne do ciebie.
                  • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 30.01.15, 19:06
                    komar102 napisał(a):

                    > No nie ma jak diablice takie rogate podobne do ciebie.
                    >
                    Masz doświadczenie...świętoszku.
                    • komar102 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 30.01.15, 19:42
                      pocoo napisała:
                      > Masz doświadczenie...świętoszku.

                      Duże.
                      • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 31.01.15, 07:44
                        komar102 napisał(a):

                        > pocoo napisała:
                        > > Masz doświadczenie...świętoszku.
                        >
                        > Duże.
                        >
                        "Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu".
                        • komar102 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 31.01.15, 16:29
                          pocoo napisała:
                          > "Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu".


                          Nie mówię.
                          • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 31.01.15, 16:46
                            komar102 napisał(a):
                            > Nie mówię.
                            >
                            Czyli..."reklama dźwignią handlu".
                            Na kredyt?
    • 9rgkh Dwa oblicza człowieka 29.01.15, 20:04
      nowy506 napisał:

      > z tego co słyszałem o Bogu to ma 2 oblicza ze jedno silne i potężne i wszechmog
      > ące żyjące w niebie i 2 którym jest jego słowo, Czy szatan ma też tak samo że j
      > ego jedno oblicze jest w piekle a drugie oblicze szatana to żyjące słowo Szatan
      > a.

      Z tego, co widzę i czytam jasno wynika, że człowiek ma dwa oblicza. Jedno na pokaz, piękne, idealne, jakby boskie. Drugie oblicze to oblicze szatańskie ale czyż szatan to nie jest też bóg? O istnieniu tego drugiego w nas samych możemy nie wiedzieć. Do czasu.

      O tym, co dzieje się w świecie skutkiem posiadania oblicza szatańskiego wolelibyśmy nie pamiętać. Ale przecież okrucieństwo i pogarda są tak powszechne, że bez pamięci o tym nie ustrzeżemy się powtórek błędów. Ale czy jest jakaś metoda, żeby z takim przekazem dotrzeć do wszystkich, którym to zagraża? Wydaje się, że nie ma jej wcale.

      Napisane to było prawie cztery lata temu, bez bezpośrednich odniesień do potworności, które rozegrały się przez ten czas, które trwają dziś, i które nie ustaną nigdy. Niektóre z nich daleko, niemal przez to nierealne, inne tak blisko ale już przez nasze otępiałe od nadmiaru bodźców zmysły przestały być zauważane.

      Ile "człowieka" jest tak naprawdę w człowieku? Pewnie tyle, ile będziemy my chcieli. A ile chcemy? I od czego to zależy?
      • 9rgkh Cytat 1 29.01.15, 20:08
        Rewolta zranionej pamięci

        Artur Domosławski 07.02.2011 02:34

        Antyzachodnie urazy na południu naszej planety odradzają się. Dlaczego właśnie teraz, po kilku dekadach, jakie minęły od upadku kolonializmu?
        Przykład pierwszy: koncern farmaceutyczny Pfizer szuka materiałów kompromitujących prokuratora generalnego Nigerii, który odważył się wszcząć śledztwo przeciw firmie. Pfizer testował na nigeryjskich dzieciach nowy antybiotyk; niektóre z nich zmarły.

        Przykład drugi: koncern naftowy Shell, który od dziesięcioleci eksploatuje nigeryjską ropę, ma wtyczki w niemal każdym ministerstwie rządu Nigerii.

        Takie rewelacje ujawnione przez portal Wikileaks wywołują coś więcej niż zakłopotanie. Można usłyszeć, że to jakiś nowy kolonializm, albo żartobliwie gorzką uwagę, że kiedy komunistyczna propaganda mówiła o zachodnim imperializmie, to może nie wszystko było zmyślone.

        W ostatnich dwóch dekadach świat się zmienił, dla ludzi z Europy Wschodniej nawet bardziej niż dla innych. Historia nas przesunęła: należymy teraz do Zachodu, a z perspektywy ubogich krajów Południa - do zamożnej Północy. Kłóci się to z myślowym przyzwyczajeniem, że jesteśmy pokrzywdzeni przez historię i los. Dziś należymy do klubu krajów uprzywilejowanych.

        Kpina praw człowieka

        Nowy ład ekonomiczny budzi od lat 90. protesty na terytoriach, które niegdyś były koloniami lub półkoloniami: w Afryce, Azji, Ameryce Łacińskiej. Mieliśmy rozmaite odsłony tego sprzeciwu: ruchy alterglobalistyczne, rewolty etniczne i biedoty wiązane z nazwiskami m.in. Marcosa, Luli, Chaveza, Moralesa; a także ruchy fundamentalistyczne w świecie islamu. Te ostatnie są reakcją na porażkę modernizacji bądź sprzeciwem wobec polityki Zachodu odbieranej jako eksploatacja słabszych politycznie, ekonomiczne i militarnie krajów, społeczeństw i ich bogactw.

        Kraje Południa stają się niezależnymi od USA i Europy aktorami polityki, niejednokrotnie budują sojusze w opozycji do nich. Chiny, Indie, Brazylia wyrastają na światowe potęgi gospodarcze - współpracując między sobą, a także z innym krajami Ameryki Łacińskiej, Afryki, niektórymi państwami Bliskiego Wschodu stworzą prawdopodobnie układ sił w świecie różny od tego, który znamy dziś.

        (...)
      • 9rgkh Cytat 2 29.01.15, 20:11
        Zanim zbudowano Auschwitz i Kołymę

        Tego się w szkole nie uczyliśmy: generał Thomas Robert Bugeaud, generalny gubernator Algierii w latach 40. XIX w., wynalazł tzw. wędzarnię - metodę eksterminacji tubylców, która zyskała uznanie w Paryżu. Polegała - pisze Ziegler - na spędzeniu ludności całej wioski do pieczary, u wejścia do której podkładano ogień. Żołnierze posilali się spokojnie, oglądając płomienie i słuchając dochodzącego z ogarniętej dymem jaskini skowytu uwięzionych kobiet i dzieci. Gdy umilkły ostatnie krzyki umierających ludzi, żołnierze zamurowywali wejście do pieczary. To jeden z dziesiątków przytaczanych przez Zieglera przykładów.

        „Cała ta filozofia obsesyjnej pogardy i nienawiści, podłości i zdziczenia, nim zainspirowała budowę Kołymy i Oświęcimia, została wieki wcześniej sformułowana i zapisana przez kapitanów »Marthy « i »Progresso «, »Mary Ann « czy »Rainbow « w ich kabinach, kiedy patrząc przez okno na lasy palmowe i rozgrzane plaże, czekali na swoich statkach uczepionych wysp Sherbro, Kwale czy Zanzibar na załadunek kolejnej partii czarnych niewolników”. To już nie Ziegler, lecz Ryszard Kapuściński.

        Chcemy, by początkiem i końcem ludobójstwa był nazizm. Tak jest najwygodniej - dodaje szwedzki pisarz i reporter Sven Lindqvist.

        Gdy Europejczycy popełniali zbrodnie ludobójstwa na Południu, słowo ludobójstwo nie istniało - wymyślono je dopiero po II wojnie światowej (jego twórcą był polski prawnik Rafał Lemkin). A gdy brakuje słowa dla nazwania zła, to owo zło może umknąć uwadze, zwłaszcza że o tak strasznej zbrodni własnej nie chce się pamiętać.

        Europa nie chciała i nie chce rozpamiętywać swoich zbrodni na Południu również dlatego, że przez długi czas europejscy mężowie stanu i elity umysłowe nie traktowały ich jako okrucieństwa popełnionego wobec równych sobie istot. Nie tylko prymitywni kapitanowie statków, lecz także XIX-wieczni myśliciele uzasadniali podbój wyższością rasową. Na takiej m.in. literaturze i w takiej atmosferze intelektualnej - jak ukazuje Lindqvist - wychował się Hitler.

        Potoczna obserwacja skłania do wniosku, że dla wielu ludzi wyrosłych w czasach PRL zbrodnie imperializmu europejskiego i amerykańskiego to kłamstwa, a w najlepszym razie wyolbrzymienia ówczesnej propagandy. Tymczasem antyzachodnie urazy na Południu odradzają się. Czy są irracjonalne? I dlaczego odradzają się teraz, po kilku dekadach, jakie minęły od upadku kolonializmu?

        (...)
      • 9rgkh Cytat 3 29.01.15, 20:13
        W XIX w. krytyka imperializmu była rodzajem prowokacji, stać na nią było niewielu, jak Josepha Conrada czy szkockiego arystokratę i socjalistę Cunninghamea Grahama, który próbował spojrzeć na europejski imperializm oczami podbijanych. Podbijani - jak pisał ten ostatni - doskonale zdają sobie sprawę, że postulaty poprawy rządów, postępu i prawości stawiane słabszym narodom przez potęgi chrześcijańskie mają na celu ich aneksję.

        (...)
      • 9rgkh Cytat 4 29.01.15, 20:17
        Bez moralnej legitymacji

        Tamta historia ma reperkusje współczesne. Ziegler pisze o swoim spotkaniu z Saralą Fernando, dyplomatką ze Sri Lanki. „Pamięta pan - mówi Fernando - co [Anglicy] zrobili z indyjskimi tkaczami? Żeby zniszczyć przemysł tekstylny w Indiach i narzucić monopol, obcinali palce miejscowym tkaczom - mężczyznom, kobietom i dzieciom. A kiedy dotarli do nas, na Sri Lankę, setki tysięcy hektarów ziemi, na których mieszkali i z których żyli lankijscy chłopi, uznali za waste lands - ziemię nienależącą do nikogo. Miejscowi chłopi zostali z niej wypędzeni. Setki tysięcy osób umarły wówczas z głodu. Angielskie plantacje herbaty powstały na zbiorowych grobach naszych rolników...”.

        (...)
      • 9rgkh Cytat 5 29.01.15, 20:20
        Kolonializm nasz dzisiejszy

        Nie chodzi więc tylko o pamięć przeszłych krzywd. Po upadku kolonializmu Zachód zrobił sporo, by urazy ludzi Południa wybudzić z długiego snu.

        Ziegler poświęca sporo miejsca podróżom do Afryki prezydenta Francji Nicolasa Sarkozyego, który retorycznie odcina się kolonializmu, a zarazem potrafi mówić, że zacofanie kontynentu to efekt niezdolności Afrykanów do wyzwolenia się z kulturowych mitów. Zapewnia, że Francja jest z Afrykanami, ale gdy dochodzi do konkretów, tak samo jak jego poprzednik Chirac jest pierwszym przeciwnikiem zniesienia subwencji dla rolnictwa w UE, które zabijają szanse afrykańskich rolników na rynkach światowych.

        Pisze Ziegler: W oczach większości mężów stanu i działaczy ruchów społecznych z Południa system, który uderza w najbiedniejsze warstwy społeczeństw półkuli południowej, jest bezpośrednią kontynuacją kolonialnych i opartych na pracy niewolniczej metod produkcji.

        Co konkretnie ma na myśli? Wypowiada to cytowany w książce polityk z Wybrzeża Kości Słoniowej: Wy, którym wydaje się, że niewolnictwo przestało istnieć, zastanówcie się raz jeszcze. Jak inaczej wytłumaczyć, że ceny produktów wytwarzanych długotrwałą i ciężką pracą w świątek czy piątek przez miliony rolników ustala ktoś, kto w klimatyzowanym biurze siedzi wygodnie przed swoim komputerem i nie ma pojęcia o trudzie włożonym w tę pracę. (...) Handlarze niewolników nie zniknęli. Przekształcili się w inwestorów giełdowych.

        Zdaniem Zieglera zachodnie reguły gry zostawiają mieszkańców w położeniu niewolników, półniewolników, a w najlepszym razie Baumanowskich ludzi zbędnych.

        (...)
      • 9rgkh Cytat 6 29.01.15, 20:23
        (...)

        Krzywdy zlekceważone

        Nienawiść do Zachodu, która jest reakcją na cynizm, hipokryzję i stosowanie podwójnych standardów, nie jest - jak pisze Ziegler - w żadnym wypadku ślepa i zwyrodniała, wręcz przeciwnie, rozwija dyskurs w oparciu o racjonalne argumenty. Przynosi ona w efekcie kompletne sparaliżowanie działań ONZ. Blokując międzynarodowe negocjacje, pozostawia bez rozwiązania konflikty i poważne problemy, również te, których rozwiązanie ważne jest dla naszego przetrwania. Zachód pozostaje niewzruszony i głuchy na głosy narodów Południa, które są wyrazem dążenia do wyzwolenia i sprawiedliwości. Nie jest w stanie zrozumieć, skąd bierze się ta nienawiść. Pamięć Zachodu jest dominująca i nie poddaje się żadnym wątpliwościom. Pamięć Południa jest pamięcią zranioną. Zachód zaś bagatelizuje powagę i bolesność tych ran.

        Ziegler jest świadomy zagrożeń, jakie niesie taka nienawiść: zasklepienie się w tożsamościach narodowych i plemiennych, celebrowanie własnej krzywdy (omawia to m.in. przykładzie indiańskiego separatysty z Boliwii Felipea Quispea, który chciałby pogonić białych z kraju). Krzywdy Południa bywają wykorzystywane przez lokalne reżimy do legitymizowania autorytarnej władzy, np. Roberta Mugabe w Zimbabwe. Dyktatury takich przywódców nie powinny jednak zwalniać z przemyślenia historii i współczesnej polityki wobec Południa.

        Pracę umysłową, polityczną i wysiłek etyczny powinna wykonać przede wszystkim Północ, czyli również my. Bo zasklepienie w tożsamościach i świętowanie ran na Południu to przede wszystkim reakcja. Krzywdy, jakie Europa i Ameryka wyrządziły Południu powinny stać się składnikiem pamięci o ich dziedzictwie - inaczej współcześni nie dostrzegą, że wiele działań dzisiejszych wywodzi się z filozofii kolonialnej.

        A i marzy się, żeby Polska jako kraj, który doznał w historii wielu krzywd - Kapuściński tłumaczył Afrykanom, że Polacy są Afrykanami Europy - była choć od czasu do czasu głosem w obronie pokrzywdzonych z Południa. Nasze doświadczenia powinny nas popychać ku takiej postawie, a nie ku przyłączaniu się do neokolonialnych awantur w imię niesienia kaganka dzikim.
      • 9rgkh "Wytępić całe to bydło" 29.01.15, 20:32
        Ileż to już razy słyszeliśmy to w różnej formie? Także skierowane do nas. Czasem zatwierdzone przez jakiegoś boga. Solidnie wiarygodne. Wystarczy uwierzyć... "My jesteśmy lepsi, oni są źli".

        Autor: Sven Lindqvist
        Tytuł oryginału: Utrota varenda jävel
        Wydawnictwo: W.A.B. , Wrzesień 2009
        ISBN: 978-83-7414-673-9
        Liczba stron: 248

        Na wszystkim, co żyje, można wymusić postęp wyłącznie przez kary - głosił pogląd Herberta Spencera. Istnieją dziś, między małpami i cywilizowanym człowiekiem, formy przejściowe, jak goryle i dzikusy, mówił Karol Darwin. Georges Cuvier o negroidach pisał, że grupy należące do tej rasy pozostaną na zawsze w stanie barbarzyństwa. Joseph Conrad naoczny świadek tamtych wydarzeń, pisał: "Europejczycy to przekleństwo Wschodu. Co mają do zaproponowania? Broń palną, proch, dżin, kiepskie ubrania, często brak uczciwości, zastępującą rękodzielnictwo kobiet tandetę, nowe wymagania, nowe obyczaje i niezadowolenie z tego, co się ma... Takie to dobrodziejstwa przynoszą z sobą Europejczycy". Zainspirowany Jądrem ciemności Josepha Conrada, Sven Lindqvist ukazuje historię terroru przełomu XIX i XX wieku oraz filozofię unicestwiania ras niższych w imię poszerzania przestrzeni życiowej dla ras wyższych. Wyruszając do współczesnej Afryki Północnej, bada ślady europejskiego kolonializmu, obnaża dzisiejsze skutki działalności białych na Czarnym Lądzie - niszczenie zasobów natury, niewolniczy wyzysk i mordowanie miejscowej ludności. Pokazuje, jak biali uczeni, w myśl europejskich teorii antropologicznych pozwolili sobie na ludobójstwo, traktowane jako efekt postępu. To kolaż historii, dziennikarstwa i literatury pięknej.
      • 9rgkh "Co wolno księciu" 29.01.15, 22:41
        Polityk czasem może, a czasem nawet musi pobrudzić sobie ręce. Na pewno? O moralności i polityce pisze węgierski filozof Janos Kis

        Paradoks Machiaveliego

        Rozkwit nowożytnej myśli politycznej był blisko powiązany z dwiema kluczowymi ideami. Pierwsza utrzymuje, że polityka jest przedsięwzięciem świeckim, druga - że jest nieustającą walką o władzę. Niccolo Machiavelli był najbardziej wpływowym orędownikiem tych powiązanych ze sobą idei.

        Walka o władzę, twierdził uparcie, wymaga, aby książę dostosowywał swe posunięcia do tego, jakich działań oczekuje się po jego potencjalnych sprzymierzeńcach i zwolennikach oraz jego potencjalnych rywalach i ich sprzymierzeńcach, nie zaś do tego, jakich działań wymaga od nich moralność i religia. Twierdził: Książę, a zwłaszcza książę na świeżym tronie, nie może przestrzegać tych wszystkich reguł, których zachowywanie obowiązuje ludzi uczciwych; częstokroć w obronie swego państwa bywa on zmuszony działać wbrew przyjętym na siebie zobowiązaniom, wbrew miłości bliźniego, wbrew poczuciu ludzkości, wbrew religii.

        Gdyby ostateczny cel księcia polegał na zdobyciu osobistego zbawienia, moralne standardy odnoszące się do jego działań nie zależałyby od tego, co robią inni ludzie. Jeśli uczynki księcia mają charakter pobożny, zostanie odkupiony niezależnie od tego, czy powiedzie mu się w walce o władzę. Jeśli prowadzi życie nikczemne, utraci szansę na zbawienie niezależnie od tego, jak skuteczny okaże się w pokonywaniu swych przeciwników.

        Powołanie księcia nie jest jednak definiowane w kategoriach osobistego zbawienia. Jego dokonania powiązane są z jego zdolnością do zdobycia i utrzymania władzy. Machiavelli rozumiał to zadanie inaczej, niż jawi się ono nam, obywatelom stabilnych demokracji konstytucyjnych. Reguły systemu - w tym reguły systematycznej zmiany tych pierwszych - uważamy za rzecz oczywistą. Dla nas walka o władzę zakłada z góry istnienie urzędowych stanowisk oraz reguł, dzięki którym można zdobyć i utrzymać urząd. Ustala ona, kto zajmować będzie stanowisko umożliwiające kontrolę nad aparatem państwowym, jednak nie rozstrzyga, czy takie stanowiska powinny istnieć ani czy zajmujące je osoby mogą spodziewać się posłuszeństwa ze strony swych poddanych oraz innych podmiotów państwa.

        Dla Machiavellego oba czynniki nie jawią się jako oddzielne. Żył we Włoszech podzielonych na wiele niestabilnych księstw. Książę, do którego się zwracał, był człowiekiem z aspiracjami raczej do zjednoczenia Włoch pod przewodnictwem silnego i stabilnego rządu niż zdobycia dla siebie i utrzymania władzy.

        Nauki Machiavellego dotyczą sztuki zdobycia i utrzymania władzy, jednak jego rady nie są skierowane do kogokolwiek, kto pragnie stać się albo pozostać władcą. Zakładanym przez niego słuchaczem jest książę, dla którego salus populi suprema lex esto [dobro ludu winno być najwyższym prawem], roztropny prawodawca republiki, który zamierza służyć nie sobie samemu, lecz wspólnemu dobru, i nie dla własnej kariery, ale dla ojczyzny [napisany w 1513 r. Książę dedykowany był Wawrzyńcowi Medyceuszowi, wnukowi Wawrzyńca Wspaniałego].

        Zwraca się do dobrego księcia, którego zwykł uważać za proroka uzbrojonego. Z jednej strony chce, aby jego słuchacz stał się prorokiem gromadzącym ludzi wokół nowego orędzia, z drugiej, aby się zbroił, gdyż jest głęboko przekonany, że stabilna władza nigdy nie opiera się na głoszonym posłaniu, lecz na środkach przymusu, jakimi dysponuje.

        Machiavelli twierdzi, że ponieważ nie może liczyć na dyscyplinujący efekt stabilnych rządów politycznej konkurencji, rozważny książę nie będzie zakładał, iż jego potencjalni sprzymierzeńcy, rywale, a także ich potencjalni sojusznicy będą działać z bezinteresownych względów moralnych. Nie byłoby nic złego w takim założeniu, gdyby ludzie byli dobrzy (...), lecz są źli z natury. Ten psychologiczny aksjomat uzasadnia przedstawiane przez Machiavellego zasady, będące wskazówkami, podług których powinien postępować dobry książę.

        Między tym, co dzieje się na świecie, a tym, co się dziać powinno, zachodzi tak wielka różnica, iż ten, kto by rzeczywistość zaniedbywał w imię ideału rzeczywistości, raczej zgubę własną by spowodował niż poprawę losu; człowiek bowiem, który by na każdym kroku rządził się tylko zasadami dobra, przepaść musiałby w środowisku ludzi rządzących się innymi zasadami. Stąd wynika dla księcia pragnącego utrzymać się na swym stanowisku konieczność stosowania w życiu nie tylko zasad dobrych, lecz używania i dobrych, i złych, a to wedle okoliczności.

        (...)
      • olsah65 Re: Dwa oblicza człowieka 30.01.15, 18:48
        9rgkh napisał: > Ile "człowieka" jest tak naprawdę w człowieku? Pewnie tyle, ile będziemy my chc
        > ieli. A ile chcemy? I od czego to zależy?
        >
        W czym można by Ci pomóc?
        • 9rgkh Re: Dwa oblicza człowieka 30.01.15, 23:01
          olsah65 napisał:

          > 9rgkh napisał: > Ile "człowieka" jest tak naprawdę w człowieku?
          > Pewnie tyle, ile będziemy my chcieli. A ile chcemy? I od czego to zależy?
          > >
          > W czym można by Ci pomóc?

          A w czym potrafisz pomagać? Bo nie wiadomo, czy jest dla nas szansa spotkać się w temacie.

          P.S. Moje pytania są retoryczne. Ale ciekaw jestem Twoich odpowiedzi.
          • pocoo Re: Dwa oblicza człowieka 31.01.15, 07:47
            9rgkh napisał:

            > P.S. Moje pytania są retoryczne. Ale ciekaw jestem Twoich odpowiedzi.
            >
            Na pytania retoryczne,mogą być tylko abstrakcyjne odpowiedzi.
          • olsah65 Re: Dwa oblicza człowieka 31.01.15, 16:06
            9rgkh napisał:

            > olsah65 napisał:
            >
            > > 9rgkh napisał: > Ile "człowieka" jest tak naprawdę w człowieku?
            > > Pewnie tyle, ile będziemy my chcieli. A ile chcemy? I od czego to zależy?
            > > >
            > > W czym można by Ci pomóc?
            >
            > A w czym potrafisz pomagać? Bo nie wiadomo, czy jest dla nas szansa spotkać się
            > w temacie.
            >
            > P.S. Moje pytania są retoryczne. Ale ciekaw jestem Twoich odpowiedzi.
            >
            Jest takie b. mądre wyrażenie "chcesz pomóc innym , wpierw pomóż sobie".
            Oczywiście wszystkie te pytania związane są z człowieczeństwem, ale one rozpadają się w momencie gdy pytamy o siebie.
            Generalnie należy przyglądać się bacznie sobie, wtedy inni zagadką nie będą.
            > Ile "człowieka" jest tak naprawdę w człowieku?
            Ten rodzaj pytania wymaga ostrożności. Skoro rozumiesz, to po co pytasz?
            > Pewnie tyle, ile będziemy my chcieli.
            Chcenie w osiąganiu jest przeszkodą. Osiąganie człowieczeństwa jest odwrotnie proporcjonalne do naszego "chcę".
            >A ile chcemy?
            Zawsze za dużo i ciągle dla siebie. Taki ludzki błąd, dla człowieczeństwa będę unicestwiał.

            >I od czego to zależy?
            Od naszej determinacji i czynników sprzyjających.
            Te pytania nie były retoryczne. My ich zwyczajnie nie lubimy, bo kto chciałby powiedzieć o sobie, jestem nijaki, pusty.
            • 9rgkh Re: Dwa oblicza człowieka 01.02.15, 00:29
              olsah65 napisał:

              > 9rgkh napisał:
              >
              > > olsah65 napisał:
              > >
              > > > 9rgkh napisał: > Ile "człowieka" jest tak naprawdę w człowieku?
              >
              > > > Pewnie tyle, ile będziemy my chcieli. A ile chcemy? I od czego to zależy?
              > > > >
              > > > W czym można by Ci pomóc?
              > >
              > > A w czym potrafisz pomagać? Bo nie wiadomo, czy jest dla nas szansa spotkać się
              > > w temacie.
              > >
              > > P.S. Moje pytania są retoryczne. Ale ciekaw jestem Twoich odpowiedzi.

              > Jest takie b. mądre wyrażenie "chcesz pomóc innym , wpierw pomóż sobie".
              > Oczywiście wszystkie te pytania związane są z człowieczeństwem, ale one rozpada
              > ją się w momencie gdy pytamy o siebie.
              > Generalnie należy przyglądać się bacznie sobie, wtedy inni zagadką nie będą.

              Z tym sobie radzę, tak mi się wydaje.

              > > Ile "człowieka" jest tak naprawdę w człowieku?

              > Ten rodzaj pytania wymaga ostrożności. Skoro rozumiesz, to po co pytasz?

              Bo to było pytanie retoryczne dla mnie ale ciekaw jestem odpowiedzi innych.

              > > Pewnie tyle, ile będziemy my chcieli.

              > Chcenie w osiąganiu jest przeszkodą.

              Chcenie to plan, zamiar... A czy nie jest to niezbędne, by coś osiągnąć?

              > Osiąganie człowieczeństwa
              > jest odwrotnie proporcjonalne do naszego "chcę".

              Nie rozumiem dlaczego tak miałoby być.

              > > A ile chcemy?

              > Zawsze za dużo i ciągle dla siebie. Taki ludzki błąd,
              > dla człowieczeństwa będę unicestwiał.

              No ale może nie wszyscy. A poza tym ewoluujemy, jedni do egoizmu, inni ku bardziej altruistycznym zachowaniom.

              > > I od czego to zależy?

              > Od naszej determinacji i czynników sprzyjających.

              To pewnie też ale czy to jest najważniejsze?

              > Te pytania nie były retoryczne. My ich zwyczajnie nie lubimy,
              > bo kto chciałby powiedzieć o sobie, jestem nijaki, pusty.

              Przypomniałem sobie ludzkie dzieci wychowywane przez zwierzęta. Było sporo takich przypadków. Dzieci te nie rozwinęły w sobie czegoś bardzo ważnego, co od strony kulturowej stanowi nas ludźmi. Nie myślały abstrakcyjnie niemal wcale. Nie mówiły. Swoje podstawowe potrzeby załatwiały w najprymitywniejszy sposób. Nie potrafiły tworzyć więzi z nami, ludźmi wychowanymi przez kulturę ludzką.

              A skąd ona się wzięła? To jest ważna część odpowiedzi na to wcześniejsze pytanie - ta kultura formująca ludzi powstała i ewoluuje wciąż, bo jesteśmy zdolni do jej tworzenia. To jest człowieczeństwo, ta zdolność. Ale nie tylko to. Jest nim także zdolność do współistnienia ale nie automatycznego, odruchowego lecz rozumowo uzasadnionego - jak np. z zasadą "nie zabijaj". Nie zabijam, bo sam nie chciałbym być zabijany. I potrafię - mam nadzieję - zapanować nad takim odruchem w jakiejś krytycznej sytuacji.

              Dla mnie człowieczeństwem jest humanizm.
    • janek16ipol Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 31.01.15, 13:50
      Wielu ludzi lekceważy modlitwę, sakramenty, nie uczestniczy we Mszy Świętej. Dlatego w obecnych czasach szatan ma łatwiejszy dostęp do człowieka. Wielu ludzi nawet nie wierzy w jego istnienie, ignoruje grzech, odrzucając przykazania Boże, staje się decydentem w kwestii określenia tego, co grzechem jest, a co nim nie jest. Oblicze szatana objawia się dziś w ludzkiej ignorancji wobec wiary i wybiórczości tego, co mi odpowiada, a co nie. W centrum życia został postawiony człowiek, który zajął miejsce Boga, a gdy Bóg nie ma dostępu do człowieka, to ma do niego dostęp szatan.
      elk.wm.pl/125346,Oblicze-szatana-XXI-wieku-rozmowa-z-ksiedzem-egzorcysta.html#ixzz3QP2X5WAt
      • komar102 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 31.01.15, 16:31
        janek16ipol napisał(a):

        > Wielu ludzi lekceważy modlitwę, sakramenty, nie uczestniczy we Mszy Świętej. Dl
        > atego w obecnych czasach szatan ma łatwiejszy dostęp do człowieka. Wielu ludzi
        > nawet nie wierzy w jego istnienie, ignoruje grzech, odrzucając przykazania Boże
        > , staje się decydentem w kwestii określenia tego, co grzechem jest, a co nim ni
        > e jest. Oblicze szatana objawia się dziś w ludzkiej ignorancji wobec wiary i wy
        > biórczości tego, co mi odpowiada, a co nie. W centrum życia został postawiony c
        > złowiek, który zajął miejsce Boga, a gdy Bóg nie ma dostępu do człowieka, to ma
        > do niego dostęp szatan.
        > elk.wm.pl/125346,Oblicze-szatana-XXI-wieku-rozmowa-z-ksiedzem-egzorcysta.html#ixzz3QP2X5WAt

        Co prawda to prawda.
        • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 31.01.15, 16:57
          komar102 napisał(a):
          > a gdy Bóg nie ma dostępu do człowieka to ma
          > > do niego dostęp szatan.

          > Co prawda to prawda.
          >
          A g...uzik prawda.
          Chciałam przypomnieć tobie,że zarówno bóg jak i Szatan mają ciągły dostęp do człowieka.Człowiek ma wolną wolę i wybiera.
          Do Jezusa też Szatan miał dostęp.Nie pamiętasz?
          Więc zapamiętaj;Szatan dostał od boga ziemię we władanie.Szatan w niebie był zastępcą boga i jest wszechwiedzący i wszechmocny.Do każdego człowieka wierzącego Szatan ma dostęp w każdej sekundzie jego życia.Jeżeli będziesz się kąpał w wodzie święconej...tym bardziej. Do mnie nie ma dostępu ani bóg,ani Szatan,ani żaden święty.Jestem niewierząca.
          • olsah65 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 31.01.15, 19:06
            pocoo napisała: .Jestem niewierząca.
            A ja Ci nie wierzę.
            Ktoś bez wiary nie może pisać z takim przekonaniem.
            • kotekali Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 31.01.15, 19:40
              sprytne .... a nie mozna miec tylko przekonan?

              przekonania ma sie raczej na podtsawie jakichs racjonalnych przeslanek...wiare zas przewaznie irracjonalnych , dotyczy to napewno wiary religijnej
              • olsah65 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 31.01.15, 19:55
                kotekali napisał: > przekonania ma sie raczej na podtsawie jakichs racjonalnych przeslanek...wiare
                > zas przewaznie irracjonalnych , dotyczy to napewno wiary religijnej
                Ta jest jasne i rozumne. Ale dlaczego to przeciwne ma większy dom od 2000 lat i ma się tak dobrze?
                • kotekali Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 31.01.15, 20:14
                  dlaczego? pewnie dlatego,ze ludziom latwiej jest uwierzyc w bzdury niz myslec...gorzej jesli owa wiara jest wciskana pod przymusem....co dzieje sie niemal bezustannie...czy prawda musi byc wciskana pod przymusem? albo podstepem? a tak jest nawet dzisiaj

                  czy to nie wstyd tym co stosuja przymus albo podstep ,zeby wcsikac ichnia "prawde" ?
                  a dlaczego nie wlasnym przykladem?
                  dlaczego tyle obludy i zaklmania przy tym?
                  kazac innym zyc jak bozia przykazal, a samemu miec to w "duszy" ? ;)

                  2000 lat?...a dlaczego dopiero od 2000 lat? a ile ludzkosc juz istnieje?
                  2000lat to duzo? a inne religie? a kto powie , ze nia ma dzis tych co wierza w Zeusa albo Ozyrysa?

                  czy to nie ta sama paranoja tylko przybierajaca ciagle inna tresc?
            • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 31.01.15, 19:42
              olsah65 napisał:

              > pocoo napisała: .Jestem niewierząca.
              > A ja Ci nie wierzę.
              > Ktoś bez wiary nie może pisać z takim przekonaniem.

              Wiesz dlaczego jestem niewierząca? Znam oględnie tematykę biblijną i mam rozum.
              Nie wierzysz,to znaczy,że też jesteś niewierzący.
              • olsah65 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 31.01.15, 19:47
                pocoo napisała:
                > Nie wierzysz,to znaczy,że też jesteś niewierzący.
                O! Brutalna, zabrałaś mi wszystko. Teraz jestem wolny.
                • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 31.01.15, 20:21
                  olsah65 napisał:

                  > pocoo napisała:
                  > > Nie wierzysz,to znaczy,że też jesteś niewierzący.
                  > O! Brutalna, zabrałaś mi wszystko. Teraz jestem wolny.

                  Nie ważne metody,ważne że się udało.Zabrałam Tobie wszystko,więc jesteś lekki jak piórko.
                  • kotekali Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 31.01.15, 20:29
                    poco...moze jednak oddaj mu te wiare chociaz...wtedy czarni zabiora mu jeszcze wiecej niz moze uwierzyc ;)
                • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 01.02.15, 00:46
                  olsah65 napisał:

                  > Teraz jestem wolny.

                  Czyli raczej nie przekraczasz dozwolonych prędkości na drogach publicznych?
                  • olsah65 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 02.02.15, 19:07
                    9rgkh napisał: > olsah65 napisał:
                    >
                    > > Teraz jestem wolny.
                    >
                    > Czyli raczej nie przekraczasz dozwolonych prędkości na drogach publicznych?
                    >
                    Akceptacja wolności , akceptacja ograniczeń, Ty spokojnie przechodzisz przez jezdnię.
                    To jest wolność.
                    • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 02.02.15, 19:17
                      olsah65 napisał:

                      > 9rgkh napisał: > olsah65 napisał:
                      > >
                      > > > Teraz jestem wolny.
                      > >
                      > > Czyli raczej nie przekraczasz dozwolonych prędkości na drogach publicznych?
                      > >
                      > Akceptacja wolności , akceptacja ograniczeń, Ty spokojnie przechodzisz przez jezdnię.
                      > To jest wolność.

                      Prawidłowo. Wolność POŚRÓD INNYCH, WOLNYCH ludzi nie istnieje bez wspólnego uzgodnienia jej ograniczeń. A jak przeprowadzić takie uzgodnienie?
                      • olsah65 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 02.02.15, 19:38
                        9rgkh napisał: Wolność POŚRÓD INNYCH, WOLNYCH ludzi nie istnieje bez wspólnego uzg
                        > odnienia jej ograniczeń. A jak przeprowadzić takie uzgodnienie?
                        >
                        Mam dwie odpowiedzi jedna trudna i bolesna jak gotowanie swojego ciała w garnku. Tą odrzucam jako poradę dla innych.
                        Druga jest łatwa i szybka. Ciągle rekomendujesz humanizm i jak to działa? Powiem tak, nie działa.
                        Logika uzasadniają humanizm odrzucana, liberum veto, Ty jesteś głupi ja mądry. Spróbuj z takim mną pogadać.
                        Ludzie nie godząc się ze zdroworozsądkowym przyjęciem humanizmu sami lezą do mojego gara. Zapraszam.
                        • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 02.02.15, 20:24
                          olsah65 napisał:

                          > 9rgkh napisał: Wolność POŚRÓD INNYCH, WOLNYCH
                          > > ludzi nie istnieje bez wspólnego uzgodnienia jej ograniczeń.
                          > > A jak przeprowadzić takie uzgodnienie?
                          > >
                          > Mam dwie odpowiedzi jedna trudna i bolesna jak gotowanie
                          > swojego ciała w garnku. Tą odrzucam jako poradę dla innych.

                          > Druga jest łatwa i szybka.

                          > Ciągle rekomendujesz humanizm

                          Moja rekomendacja to jedynie zaproponowanie wyboru między pewnymi zasadami (np. humanistycznymi) a odrzuceniem tych zasad. Ale... brak zasad to też jest jakaś zasada.

                          > i jak to działa?

                          Jeśli jacyś ludzie przyjmą zasady humanistyczne i będą one im odpowiadały, to będzie działało dobrze. Co ważne w przypadku takiego wybierania - równe traktowanie ludzi, zarówno podczas wybierania jak i późniejszego traktowania tymi zasadami wszystkich zainteresowanych.

                          > Powiem tak, nie działa.

                          Nie rozumiem.Co nie działa?

                          > Logika uzasadniają humanizm odrzucana, liberum veto, Ty jesteś głupi ja mądry.

                          Coś Ci się niejasno napisało i nie do końca mogę wyłapać sens. Co do "mądrości i głupoty" to jest oczywiste, że nie da się uzyskać pozytywnego wyniku. Jeśli pomiędzy zdania prawdziwe wrzucisz jedno fałszywe i zechcesz je traktować TAK SAMO JAK PRAWDZIWE to i tak nigdy nie uzyskasz sensownego, spójnego wyniku.

                          Tak samo jest w mojej sygnaturce... :) Pokazuje ona, że tylko tam, gdzie posługujemy się precyzyjnie, jednoznacznie i nigdzie niefałszywie skonstruowanymi definicjami można uzyskać sens.

                          Humanizm działa zawsze, gdyż zakłada jako obowiązującą generalnie równość traktowania wynikającą z poznania naszych cech i potrzeb.

                          > Spróbuj z takim mną pogadać.

                          Da się ale jest bez sensu. :)

                          > Ludzie nie godząc się ze zdroworozsądkowym przyjęciem
                          > humanizmu sami lezą do mojego gara. Zapraszam.

                          Ok. Wiem, o czym myślisz. :) Ale tu właśnie o to chodzi. Humanizm lub jakiś ustrój oparty na nim nie jest wieczny ani opisany do końca. To tylko pewien kierunek.

                          Świat się zmienia, my go zmieniamy uzyskując jakieś dotąd nieprzewidywane, nowe warunki. Trzeba się do nich dostosowywać. Ponieważ z głupimi nie da się dogadać, to trzeba dążyć do tego, by było ich najmniej. Edukować, Wyzwalać ich potencjał umysłowy z pożytkiem dla całości a nie egoistycznie tylko, dla siebie ale bardzo dużym kosztem innych.

                          A skąd Ci przyszło do głowy, żeby właśnie humanizmu użyć w tej "grze logicznej opartej na analizie głupoty i mądrości"?
            • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 01.02.15, 00:42
              olsah65 napisał:

              > pocoo napisała: .Jestem niewierząca.
              > A ja Ci nie wierzę.

              Wychodzi na to, że też jesteś niewierzący.

              > Ktoś bez wiary nie może pisać z takim przekonaniem.

              Nie wydaje mi się to pewną regułą. Nie wierzę w nią. I też jestem niewierzący.
          • komar102 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 31.01.15, 20:23
            pocoo napisała:
            > Chciałam przypomnieć tobie,że zarówno bóg jak i Szatan mają ciągły dostęp do cz
            > łowieka.Człowiek ma wolną wolę i wybiera.

            No i wybiera, ale czy zawsze dobrze ?
            Zwróć uwagę na pisownie.


            > Do Jezusa też Szatan miał dostęp.Nie pamiętasz?

            Pamiętam.

            > Więc zapamiętaj;Szatan dostał od boga ziemię we władanie.Szatan w niebie był za
            > stępcą boga i jest wszechwiedzący i wszechmocny.

            Nie stawiaj Boga na równi z szatanem.


            Do każdego człowieka wierzącego
            > Szatan ma dostęp w każdej sekundzie jego życia.Jeżeli będziesz się kąpał w wod
            > zie święconej...tym bardziej.

            A jak będę się kąpał z sexy blondynką to nie potrzeba święconej wody.


            Do mnie nie ma dostępu ani bóg,ani Szatan,ani żad
            > en święty.Jestem niewierząca.

            Ktoś ma do ciebie dostęp.
            • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 31.01.15, 22:09
              komar102 napisał(a):

              > Nie stawiaj Boga na równi z szatanem.
              >
              W niebie był pierwszym po bogu.Na ziemi,mimo że "nic nie dzieje się bez woli boga",to Szatan swoją wszechmocą i wszechwiedzą ogarnia w tym samym czasie wszystkich ludzi.A może nie?
              Wszystko wyssał sobie Mojżesz ze swojego brudnego palucha.

              > A jak będę się kąpał z sexy blondynką to nie potrzeba święconej wody.

              Ooooo,a to ci dopiero demoniczne orgie.
              Z seksualnego piekła nie wyleziesz.

              > Ktoś ma do ciebie dostęp.

              Do mnie dostęp ma ten,komu pozwolę.
            • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 01.02.15, 00:48
              komar102 napisał(a):

              > Nie stawiaj Boga na równi z szatanem.

              Sam się tak postawił, gdy nie potrafił zapanować nad jego buntem.
              • komar102 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 01.02.15, 19:14
                9rgkh napisał:

                > komar102 napisał(a):
                >
                > > Nie stawiaj Boga na równi z szatanem.
                >
                > Sam się tak postawił, gdy nie potrafił zapanować nad jego buntem.
                >
                Ale ty nie masz prawa do tego.
                • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 01.02.15, 19:28
                  komar102 napisał(a):

                  > 9rgkh napisał:
                  >
                  > > komar102 napisał(a):
                  > >
                  > > > Nie stawiaj Boga na równi z szatanem.
                  > >
                  > > Sam się tak postawił, gdy nie potrafił zapanować nad jego buntem.
                  > >
                  > Ale ty nie masz prawa do tego.

                  Obaj mamy prawo do logicznego myślenia ale - niestety - Ty z tego prawa nie korzystasz.

                  Zamiast pokrzykiwać coś bez sensu, uzasadnij dlaczego Twój bóg nie zapanował nad buntem Szatana?
                  • komar102 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 02.02.15, 17:17
                    9rgkh napisał:
                    > uzasadnij dlaczego Twój bóg nie zapanował na
                    > d buntem Szatana?
                    >

                    Nad twoim buntem też nie panuje, szanuje twoją wolną wolę.
                    • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 02.02.15, 18:42
                      komar102 napisał(a):

                      > 9rgkh napisał:
                      > > uzasadnij dlaczego Twój bóg nie zapanował na
                      > > d buntem Szatana?

                      > Nad twoim buntem też nie panuje, szanuje twoją wolną wolę.

                      No to wiesz, czy nie wiesz? Dlaczego bóg nie umie (lub nie chce) zapanować nad szatanem i "złem"? Przecież "tolerując" tworzy je. Jest bierny a więc w sytuacji świata, który stworzył przekłada się to na aktywność.

                      Nie niepokoją Cię sprzeczności w Twojej religii? Czy religia musi wyłączać logikę? Według mnie to jest warunek podstawowy. Wiara - wyłączenie logiki i absolutne, bezmyślne podleganie fałszywym regułom.

                      • komar102 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 02.02.15, 18:50
                        9rgkh napisał:

                        > komar102 napisał(a):
                        >
                        > > 9rgkh napisał:
                        > > > uzasadnij dlaczego Twój bóg nie zapanował na
                        > > > d buntem Szatana?
                        >
                        > > Nad twoim buntem też nie panuje, szanuje twoją wolną wolę.
                        >
                        > No to wiesz, czy nie wiesz? Dlaczego bóg nie umie (lub nie chce) zapanować nad
                        > szatanem i "złem"? Przecież "tolerując" tworzy je. Jest bierny a więc w sytuacj
                        > i świata, który stworzył przekłada się to na aktywność.
                        >
                        > Nie niepokoją Cię sprzeczności w Twojej religii? Czy religia musi wyłączać logi
                        > kę? Według mnie to jest warunek podstawowy. Wiara - wyłączenie logiki i absolut
                        > ne, bezmyślne podleganie fałszywym regułom.
                        >

                        Napisałem ci ale do ciebie nie dociera.
                        • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 02.02.15, 19:03
                          komar102 napisał(a):

                          > 9rgkh napisał:
                          >
                          > > komar102 napisał(a):
                          > >
                          > > > 9rgkh napisał:
                          > > > > uzasadnij dlaczego Twój bóg nie zapanował na
                          > > > > d buntem Szatana?
                          > >
                          > > > Nad twoim buntem też nie panuje, szanuje twoją wolną wolę.
                          > >
                          > > No to wiesz, czy nie wiesz? Dlaczego bóg nie umie (lub nie chce) zapanować nad
                          > > szatanem i "złem"? Przecież "tolerując" tworzy je. Jest bierny a więc w sytuacj
                          > > i świata, który stworzył przekłada się to na aktywność.
                          > >
                          > > Nie niepokoją Cię sprzeczności w Twojej religii? Czy religia musi wyłączać logi
                          > > kę? Według mnie to jest warunek podstawowy. Wiara - wyłączenie logiki i absolut
                          > > ne, bezmyślne podleganie fałszywym regułom.

                          > Napisałem ci ale do ciebie nie dociera.

                          Nie odpowiedziałeś na moje pytanie.

                          Nasze myślenie musi być logiczne. Bez niej jest nic nieznaczący chaos. Pewne kwestie trzeba jednoznacznie wyjaśniać. Jeśli jakaś ważna dla religii kwestia jest sprzeczna, to powinieneś na nią zareagować. Tolerowanie sprzeczności to tkwienie w chaosie.
                          • komar102 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 02.02.15, 19:49
                            9rgkh napisał:
                            > Nie odpowiedziałeś na moje pytanie.

                            > Nasze myślenie musi być logiczne.


                            A z tym cienko u ciebie.
                            • olsah65 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 02.02.15, 19:53
                              komar102 napisał(a):

                              > 9rgkh napisał:
                              > > Nie odpowiedziałeś na moje pytanie.
                              >
                              > > Nasze myślenie musi być logiczne.
                              >
                              >
                              > A z tym cienko u ciebie.
                              >
                              Jakiś przykład.
                            • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 02.02.15, 20:29
                              komar102 napisał(a):

                              > 9rgkh napisał:
                              > > Nie odpowiedziałeś na moje pytanie.
                              >
                              > > Nasze myślenie musi być logiczne.

                              > A z tym cienko u ciebie.

                              Przyjacielu, przyjmij jedną zasadę - nie wtrącaj do naszej dyskusji swoich prywatnych ocen mnie, siebie i innych ludzi JAKO ARGUMENTU mającego wpłynąć na wartość logiczną tego, co tu piszemy.

                              Spróbuj jeszcze raz zmierzyć się z pytaniem, które Ci zadałem.

                              > > 9rgkh napisał:
                              > > > uzasadnij dlaczego Twój bóg nie zapanował
                              > > > nad buntem Szatana?


                              Czy masz jakiś pomysł?
                              • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 02.02.15, 20:50
                                9rgkh napisał:
                                > Przyjacielu, przyjmij jedną zasadę - nie wtrącaj do naszej dyskusji swoich pryw
                                > atnych ocen mnie, siebie i innych ludzi JAKO ARGUMENTU mającego wpłynąć na wart
                                > ość logiczną tego, co tu piszemy.
                                >
                                I to jest ta jego "logika",którą popiera taka sama "logiczna" ferro.

                                > Spróbuj jeszcze raz zmierzyć się z pytaniem, które Ci zadałem.

                                Na moje pytania nie odpowiada,to myślisz,że na Twoje się skusi?
                                Nie wierzę.Jestem niewierzącą.
                                • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 02.02.15, 22:13
                                  pocoo napisała:

                                  > Na moje pytania nie odpowiada,to myślisz,że na Twoje się skusi?

                                  Nie skusi się. Ale jakżeż mógłbym mu nie zadać pytania, by publicznie nie pokazać barku jego odpowiedzi. A ten brak jest bardzo wymowny.

                                  > Nie wierzę.Jestem niewierzącą.

                                  To wiem. :)
                                  • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 02.02.15, 22:43
                                    9rgkh napisał:

                                    > Nie skusi się. Ale jakżeż mógłbym mu nie zadać pytania, by publicznie nie pokaz
                                    > ać barku jego odpowiedzi. A ten brak jest bardzo wymowny.

                                    Jemu i jemu podobnym zależy tylko i wyłącznie na dyskredytacji mądrych wypowiedzi.Niczego do dyskusji nie wnoszą,gubią się w tym co nabzdurzyli i najczęściej odpowiedź brzmi :nie,bo nie.Tak jest i już.

                                    > > Nie wierzę.Jestem niewierzącą.
                                    >
                                    > To wiem. :)
                                    >
                                    Skąd wiesz? No racja ,napisałam a Ty mi wierzysz.I dobrze robisz.
                                    • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 03.02.15, 02:36
                                      pocoo napisała:

                                      > 9rgkh napisał:

                                      > > > Nie wierzę.Jestem niewierzącą.
                                      > >
                                      > > To wiem. :)
                                      > >
                                      > Skąd wiesz? No racja ,napisałam a Ty mi wierzysz.

                                      Może to nie jest kwestia wiary lub niewiary, raczej logicznej interpretacji tego, co napisałaś. Nie mam podstaw, żeby Cię nazwać kłamczuchą (nie tylko dlatego, bo nie słyszałem o kłamiących muzach) więc naturalne jest, że Twoje słowa przyjmuję za prawdę (oczywiście z zastrzeżeniem możliwości zmiany zdania). Jak widzisz - niby wierzę choć jestem niewierzący.

                                      Nie zamotałem tego zbytnio?

                                      > I dobrze robisz.

                                      Drobna ale ważna dla mnie pochwała, poprawiła mi nastrój. Dziękuję. :)
                                      • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 03.02.15, 07:27
                                        9rgkh napisał:
                                        > Nie zamotałem tego zbytnio?

                                        Zbytnio nie,ale trochę. Poczułam się jak klaudka ,która "nie wierzy w boga, ale nie twierdzi,ze jutro go nie będzie".
                                        Czasami piszę zbyt skrótowo i może to budzi wątpliwości,ale nigdy nie zmieniam zdania.
                                        Czasami piszę jakbym była religijna,ponieważ kiedyś byłam protestantką i nie jestem religijnie ciemna jak katolik. Posługuję się rozumem ,a nie wiarą.
                                        Nigdy nie odwracam "kota ogonem" i zawsze biorę odpowiedzialność za słowa.
                                        Właściwie,po co ja na ten temat piszę?Przecież wiesz.
                    • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 02.02.15, 20:05
                      komar102 napisał(a):
                      > Nad twoim buntem też nie panuje, szanuje twoją wolną wolę.
                      >
                      Ale szacun,ja pierdziu.
                      Za ten szacunek i wolną wolę skazał bóg ludzi na śmierć.Czyli co?Szatana za bunt i pychę bóg wywalił z nieba na pysk,a ludzi za korzystanie z wolnej woli skazał na śmierć. Wiem,masz wolną wolę,ale musisz robić to,co ci każe bóg, bo inaczej pójdziesz ze mną w nagrodę do piekła. Uwierz mi,że to nagroda.
        • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 01.02.15, 00:39
          komar102 napisał(a):

          > Co prawda to prawda.

          Prawda nie istnieje bez dowodu. Pamiętasz o tym?
      • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 01.02.15, 00:37
        janek16ipol napisał(a):

        > Wielu ludzi lekceważy modlitwę, sakramenty, nie uczestniczy we Mszy Świętej.

        Nie rozumiem tu czegoś. Jak dużo trzeba się modlić i czcić jednego z przypadkowych bogów, żeby nie było za mało? I jak mało można by się modlić i czcić próżnego i łasego pochlebstw boga, by jeszcze nie narazić się na jego gniew i represje?

        > Dl
        > atego w obecnych czasach szatan ma łatwiejszy dostęp do człowieka.

        Bzdury. Szatan to druga strona tego samego boga. Przecież bóg toleruje jego obecność i współpracuje z nim z wysyłaniu do niego niegrzecznych ludzi. Poza tym nie wiadomo, czy wieczność u szatana jest gorsza od takiej wieczności u boga.

        > Wielu ludzi
        > nawet nie wierzy w jego istnienie, ignoruje grzech, odrzucając przykazania Boże
        > , staje się decydentem w kwestii określenia tego, co grzechem jest, a co nim ni
        > e jest.

        Bogów jest tak wielu. Dlaczego nie wierzysz w istnienie tych innych?

        > Oblicze szatana objawia się dziś w ludzkiej ignorancji wobec wiary i wy
        > biórczości tego, co mi odpowiada, a co nie. W centrum życia został postawiony c
        > złowiek, który zajął miejsce Boga, a gdy Bóg nie ma dostępu do człowieka, to ma
        > do niego dostęp szatan.

        Czy bóg jest aż taki nieudolny, że nie potrafi "załatwić" sobie dostępu do ludzi? Oj, bo za to opisanie go strąci Cię do piekieł na zawsze.
      • marina0321 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 04.02.15, 13:17
        janek16ipol napisał(a):

        > Wielu ludzi lekceważy modlitwę, sakramenty, nie uczestniczy we Mszy Świętej.

        Możesz mi powiedzieć, kto "wynalazł" msze święte i sakramenty?
        __________________________________________________________
        Kto jest ubogi we wnętrzu, usiłuje ozdabiać siebie na zewnątrz.
    • ferro2 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 02.02.15, 18:54
      szatan ma tysiace oblicz by wabic ludzi. Bog jest jeden i nigdy sie nie zmienia w stosunku do ludzi.
      • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 02.02.15, 19:09
        ferro2 napisała:

        > szatan ma tysiace oblicz by wabic ludzi.

        Ten wyimaginowany szatan jest TOLEROWANY przez waszego boga. Jeśli to się odbywa za jego akceptacją lub wymuszoną zgodą to taki bóg przestaje być absolutem, autorytetem.

        Już na pierwszy rzut oka widać, że to wszystko sklecili bardzo nieudolni ludzie. Ale kuriozalne jest to, że można aż tak ogłupić człowieka, żeby się tym bzdurom poddawał.

        > Bog jest jeden i nigdy sie nie zmienia
        > w stosunku do ludzi.

        Bogów jest tylu, ilu było ludzi ich wymyślających. Gdyby bóg był jeden, to zadbałby o to, byśmy mieli o tym jednoznaczną wiedzę a nie zabijali się wzajemnie w nadziei, że robimy to w jego imieniu i dla niego.

        Istnienie trzeba zawsze udowadniać, bo jest to istnienie w naszej głowie i żebyśmy wiedzieli, co jest prawdą.
      • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 02.02.15, 20:24
        ferro2 napisała:

        > szatan ma tysiace oblicz by wabic ludzi.

        Skąd wiesz?Widziałaś? Rozmawiałaś z nim?

        > Bog jest jeden i nigdy sie nie zmienia
        > w stosunku do ludzi.

        O,to chyba nie znasz Biblii.
        Sam bóg napisał;"nie będziesz miał bogów cudzych przede mną".Wszechwiedzący bóg Jahwe wie o istnieniu innych bogów,a ty nie.Uważał się za najważniejszego.Boska pycha?
        A może widziałaś to jedyne oblicze boga? A kto widział?
      • wariant_b Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 02.02.15, 22:20
        ferro2 napisała:
        > Bog jest jeden...

        A konkretnie który?
        • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 02.02.15, 23:02
          wariant_b napisał:

          > ferro2 napisała:
          > > Bog jest jeden...
          >
          > A konkretnie który?

          No...ten jej.Ma go na wyłączność i nie chce powiedzieć nic na jego temat.Bóg jest i już.
          • wariant_b Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 02.02.15, 23:24
            pocoo napisała:
            > Bóg jest i już.

            To tak jak ty.
            Po prostu jesteś boska.
            • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 03.02.15, 07:38
              wariant_b napisał:

              > pocoo napisała:
              > > Bóg jest i już.
              >
              > To tak jak ty.

              Nie zgadzam się.Nie mam pojęcia (czym?kim?) jaki rodzaj boga dla ferro istnieje?W moje istnienie nie trzeba wierzyć,jestem namacalna i "do wglądu".

              > Po prostu jesteś boska.

              Wiem.
              • ferro2 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 04.02.15, 11:34
                pocoo napisała:

                > wariant_b napisał:
                >
                > > pocoo napisała:
                > > > Bóg jest i już.
                > >
                > > To tak jak ty.
                >
                > Nie zgadzam się.Nie mam pojęcia (czym?kim?) jaki rodzaj boga dla ferro istniej
                > e?W moje istnienie nie trzeba wierzyć,jestem namacalna i "do wglądu".
                >
                > > Po prostu jesteś boska.
                >
                > Wiem.


                Ja wierze pocoo w TEGO BOGA, w ktoregos Ty kiedys wierzylas, On sie nie zmienil, kocha wszystkicjh, Ciebie tez!!!!
                • komar102 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 04.02.15, 17:04
                  ferro2 napisała:
                  > Ja wierze pocoo w TEGO BOGA, w ktoregos Ty kiedys wierzylas, On sie nie zmienil
                  > , kocha wszystkicjh, Ciebie tez!!!!


                  Tak, czeka na pocoo jak ojciec na syna marnotrawnego.
                  • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 04.02.15, 17:40
                    komar102 napisał(a):

                    > Tak, czeka na pocoo jak ojciec na syna marnotrawnego.
                    >
                    Ojciec i syn,matka i córka.Myślisz,że matka boska na mnie czeka.A to sobie poczeka...
                    Bóg (wystarczy czytać Biblię) miał "gdzieś" kobiety.Ferro tez ma przechlapane,chociaż o tym nie wie.Salomon to insza inszość.1000 kobiet na wyłączność.
                    • komar102 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 04.02.15, 18:43
                      pocoo napisała:

                      > Ojciec i syn,matka i córka.Myślisz,że matka boska na mnie czeka.A to sobie pocz
                      > eka...

                      Ma czas, natomiast ty masz ograniczony czas.
                      • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 05.02.15, 13:33
                        komar102 napisał(a):

                        > pocoo napisała:
                        >
                        > > Ojciec i syn,matka i córka.Myślisz,że matka boska na mnie czeka.A to sob
                        > ie pocz
                        > > eka...
                        >
                        > Ma czas, natomiast ty masz ograniczony czas.

                        My mamy czas życia, który spędzamy z pożytkiem dla siebie i innych. Twoja rola zastała sprowadzona do roli sługi jednej z wielu organizacji religijnych. Wykastrowali Twój umysł z logiki. To jest już nieodwracalne. Rozmowa z Tobą jest rozmową z zaprogramowanym botem komputerowym. Nie zdajesz egzaminu z używania logiki w myśleniu.
                  • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 05.02.15, 13:29
                    komar102 napisał(a):

                    > ferro2 napisała:
                    > > Ja wierze pocoo w TEGO BOGA, w ktoregos Ty kiedys wierzylas, On sie nie zmienil
                    > > , kocha wszystkicjh, Ciebie tez!!!!
                    >
                    >
                    > Tak, czeka na pocoo jak ojciec na syna marnotrawnego.

                    Na was też czeka. Ma pewne hobby - lubi "doświadczać", tak bez powodu. Będzie was doświadczał przez całą wieczność, bo przecież kocha a to jest przejaw miłości boskiej do człowieka.

                    Udowodnij (sobie), że to niemożliwe. :)
                • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 05.02.15, 13:11
                  ferro2 napisała:

                  > Ja wierze pocoo w TEGO BOGA, w ktoregos Ty kiedys wierzylas, On sie nie zmienil
                  > , kocha wszystkicjh, Ciebie tez!!!!

                  I dlatego ten bóg przygarnia największe kanalie, bo mu złożyły hołd a tych, na których zesłał kusiciela, po wsze czasy osadza w piekielnej czeluści. Oto miłość boga, który dla swojej zachciewajki "doświadcza" najbardziej mu wiernych a innym bez zasady funduje życie w komforcie.

                  Gdzie tu jest definicja miłości?
                  • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 05.02.15, 13:20
                    9rgkh napisał:

                    > I dlatego ten bóg przygarnia największe kanalie, bo mu złożyły hołd a tych, na
                    > których zesłał kusiciela, po wsze czasy osadza w piekielnej czeluści. Oto miłoś
                    > ć boga, który dla swojej zachciewajki "doświadcza" najbardziej mu wiernych a in
                    > nym bez zasady funduje życie w komforcie.
                    >
                    > Gdzie tu jest definicja miłości?
                    >
                    Ferro napisała,że dobry ojciec z miłości w pie...spuszcza ile wlezie.
                    Niech ona ma tego dobrego ojca tylko dla siebie.Ja go nie chcę.
                    • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 05.02.15, 13:48
                      pocoo napisała:

                      > 9rgkh napisał:
                      >
                      > > I dlatego ten bóg przygarnia największe kanalie, bo mu złożyły hołd a tych, na
                      > > których zesłał kusiciela, po wsze czasy osadza w piekielnej czeluści. Oto miłoś
                      > > ć boga, który dla swojej zachciewajki "doświadcza" najbardziej mu wiernych a in
                      > > nym bez zasady funduje życie w komforcie.
                      > >
                      > > Gdzie tu jest definicja miłości?
                      > >
                      > Ferro napisała,że dobry ojciec z miłości w pie...spuszcza ile wlezie.
                      > Niech ona ma tego dobrego ojca tylko dla siebie.Ja go nie chcę.

                      A jaką ona może mieć gwarancję, że ten sam bóg po jej śmierci nie będzie jej dalej w ten sam sposób, "z miłością" doświadczał? Żadnej.
                      • ferro2 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 11:10

                        > > > I dlatego ten bóg przygarnia największe kanalie, bo mu złożyły hołd
                        > a tych, na
                        > > > których zesłał kusiciela, po wsze czasy osadza w piekielnej czeluśc
                        > i. Oto miłoś
                        > > > ć boga, który dla swojej zachciewajki "doświadcza" najbardziej mu w
                        > iernych a in
                        > > > nym bez zasady funduje życie w komfor
                        > > > Gdzie tu jest definicja miłości?
                        > > >
                        > > Ferro napisała,że dobry ojciec z miłości w pie...spuszcza ile wlezie.
                        > > Niech ona ma tego dobrego ojca tylko dla siebie.Ja go nie chcę.
                        >
                        > A jaką ona może mieć gwarancję, że ten sam bóg po jej śmierci nie będzie jej da
                        > lej w ten sam sposób, "z miłością" doświadczał? Żadnej.
                        >
                        Tak, jak bym myslala jak Ty, nie mialabym zadnej gwarancji ani na ziemi ani po smierci.
                        • 9rgkh Jak żyć?... :) 06.02.15, 12:21
                          ferro2 napisała:

                          > > A jaką ona może mieć gwarancję, że ten sam bóg po jej śmierci nie będzie jej da
                          > > lej w ten sam sposób, "z miłością" doświadczał? Żadnej.
                          > >
                          > Tak, jak bym myslala jak Ty, nie mialabym zadnej gwarancji ani na ziemi ani po
                          > smierci.

                          Jest mnogość religijnych wizji bogów. Powiedz mi:

                          1) Czy jest obojętne, która się wybierze?

                          2) Czy wybór niewłaściwej jest negatywnie oceniany przez któregoś z bogów?

                          3) Jeśli tak, to dlaczego żaden z bogów nie zadba o to, by ludzie nie popełniali błędu niewłaściwego wyboru?

                          Z tego wynika jedno - albo to wszystko ściema, albo dla boga (bogów) jest nieistotne.

                          1) jeśli ściema, to religie powinno się odrzucać jako angażującą, zniewalającą, uzależniającą itp.

                          2) jeśli dla boga/bogów nieistotny jest wybór i treść "wierzenia" to dla ludzi lepiej (wygodniej, niekierującej w niewłaściwym kierunku) jest zrezygnować z tego, co jest zbędne.

                          Żyjmy dla siebie i innych życiem, które nam się przydarzyło. Bądźmy "dobrzy". Przegońmy tych wszystkich, którzy nami manipulują, by nas uzależnić i wykorzystać.

                          Czy potrafiłabyś tylko w ten sposób żyć? Dla siebie i ludzi? Przecież to jest idealna strategia dla stosunków międzyludzkich. Czy umiałabyś żyć bez opisywania czegoś "po śmierci"? Co będzie to będzie ale przecież "żyjesz porządnie" więc żadnych dodatkowych warunków spełniać nie musisz.

                          Dlaczego wy, wierzący, nie możecie wybierać takiego wariantu ale decydujecie się na JEDNĄ Z WIELU RELIGII I JEJ ABSURDALNE IDEE?
                        • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 09.02.15, 13:06
                          ferro2 napisała:

                          > Tak, jak bym myslala jak Ty, nie mialabym zadnej gwarancji ani na ziemi ani po
                          > smierci.

                          I nie masz absolutnie żadnej gwarancji ani na Ziemi, ani w Kosmosie.
                          Wszystko jest pisane "na wodzie"."Pic na wodę ,fotomontaż". Żadnego potwierdzenia.Żadnej pieczątki od zarania dziejów.
                          Wszystko to są obiecanki,które wymyślili ci,którzy chcieli utrzymać zwierzaki w stadzie.
                          W XXI wieku dajesz się tak samo nabrać, jak ci 10 tysięcy lat temu.Składasz ofiary nie ze zwierząt,ale realnych pieniędzy.Kiedyś pieniędzy nie było.Ofiary przebłagalne z woła lub kozła nie symbolizowały "ofiary Jezusa".Kto ci pierze mózg? Wiem,ten któremu dajesz pieniądze.Bóg nie potrzebuje twoich pieniędzy.

                    • ferro2 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 11:09
                      pocoo napisała:

                      > 9rgkh napisał:
                      >
                      > > I dlatego ten bóg przygarnia największe kanalie, bo mu złożyły hołd a tyc
                      > h, na
                      > > których zesłał kusiciela, po wsze czasy osadza w piekielnej czeluści. Oto
                      > miłoś
                      > > ć boga, który dla swojej zachciewajki "doświadcza" najbardziej mu wiernyc
                      > h a in
                      > > nym bez zasady funduje życie w komforcie.
                      > >
                      > > Gdzie tu jest definicja miłości?
                      > >
                      > Ferro napisała,że dobry ojciec z miłości w pie...spuszcza ile wlezie.
                      > Niech ona ma tego dobrego ojca tylko dla siebie.Ja go nie chcę.

                      Chyba bardziej przykre bedzie kiedys w wiecznosci, jak usllyszysz , " nie znam cie, ", tylko, ze odwrotu juz nie bedzie.
                      • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 12:11
                        ferro2 napisała:

                        > pocoo napisała:
                        >
                        > > 9rgkh napisał:
                        > >
                        > > > I dlatego ten bóg przygarnia największe kanalie, bo mu złożyły hołd a tych, na
                        > > > których zesłał kusiciela, po wsze czasy osadza w piekielnej czeluści. Oto miłoś
                        > > > ć boga, który dla swojej zachciewajki "doświadcza" najbardziej mu wiernych a in
                        > > > nym bez zasady funduje życie w komforcie.
                        > > >
                        > > > Gdzie tu jest definicja miłości?
                        > > >
                        > > Ferro napisała,że dobry ojciec z miłości w pie...spuszcza ile wlezie.
                        > > Niech ona ma tego dobrego ojca tylko dla siebie.Ja go nie chcę.
                        >
                        > Chyba bardziej przykre bedzie kiedys w wiecznosci, jak usllyszysz , " nie znam
                        > cie, ", tylko, ze odwrotu juz nie bedzie.

                        Na razie jest to, co widzimy.

                        Ja mogę prowadzić życie oparte na prawdzie, którą ludzkość znajduje. Mogę być pomiędzy ludźmi tak, by nam było ze sobą (egoistycznie) dobrze.

                        Ty zrezygnowałaś z daru natury, rozumu, logiki, samodzielności myślenia, krytycyzmu, unikania zmanipulowania. Twoje życie poświęcasz wysługiwaniu się jednej ze sprytniejszych organizacji ideologicznych. Oddałaś je im. Drugiego nie dostaniesz. Oni mają z tego zysk, za darmo dostają służącą i wielbiącą ich. Taki mieli plan i go zrealizowali.

                        Po śmierci nie ma nic, bo nikt dotychczas nie potwierdził istnienia tego stanu. Ani istnienia żadnego z bogów. Czy uważasz, że ten bóg byłby tak debilny, żeby nie zadbać o przekazanie ludziom swojej wersji istnienia, żeby ich nie "narażać" na popełnienie błędu? Czy naprawdę masz swojego boga za takiego głupka? Zaiste, straszną i skuteczną krzywdę uczynili Twemu umysłowi, jeśli tak to traktujesz.
                  • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 07.02.15, 08:43
                    9rgkh napisał:

                    > I dlatego ten bóg przygarnia największe kanalie,

                    W "świętej księdze" pełno jest takich przykładów i słowa,że bóg bardziej się cieszy z nawróconej kanalii niż z tysiąca ciągle modlących się do niego.
                    Biblia.Słowo Boże.Święta Księga Chrześcijan.
                    Największym zbrodniarzem na ówczesne czasy był Konstantyn Wielki.To jego żołdacy znaleźli zwoje ze "świętym tekstem".Postanowił być nieśmiertelny.Kazał posegregować zwoje tak,aby usprawiedliwiały jego okrucieństwa sugerując,że taka była wola boga.Jedne wzięli,inne zniszczyli i złożyli "świętą księgę"."Nawrócił" się zbrodniarz na łożu śmierci ,katolicy zrobili go świętym i "ojcem Kościoła". Znamienne w swojej wymowie.
                    Potem tę "świętą księgę" ciągle poprawiali ,udoskonalali słowo swojego boga,mają sporo wersji i cieszą się,że bóg ich kocha.
                    "Biblia Święta" z hebrajskiego i greckiego języka na polski wiernie przetłumaczona.Kto się nad tym zastanawia?Hebrajski...grecki...święty.Matuchno...
          • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 03.02.15, 02:39
            pocoo napisała:

            > wariant_b napisał:
            >
            > > ferro2 napisała:
            > > > Bog jest jeden...
            > >
            > > A konkretnie który?
            >
            > No...ten jej.Ma go na wyłączność i nie chce powiedzieć
            > nic na jego temat.Bóg jest i już.

            No tak, to ten, co pasożytuje na jej umyśle. Jak widać, ma go tylko jednego. I nie chce się nim podzielić z innymi.
            • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 03.02.15, 07:33
              9rgkh napisał:

              > No tak, to ten, co pasożytuje na jej umyśle. Jak widać, ma go tylko jednego. I
              > nie chce się nim podzielić z innymi.
              >
              Tak.Podpina się pod "religijne wypowiedzi" komara i jemu podobnych i za diabła nie chce powiedzieć ,o jaki rodzaj boga jej chodzi?Kim dla niej jest bóg?Tak jak napisałam wyżej,twierdzi,że bóg jest i finito ,a o tym przekonamy się po śmierci.Kpiny.
            • ferro2 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 05.02.15, 11:55
              9rgkh napisał:

              > pocoo napisała:
              >
              > > wariant_b napisał:
              > >
              > > > ferro2 napisała:
              > > > > Bog jest jeden...
              > > >
              > > > A konkretnie który?
              > >
              > > No...ten jej.Ma go na wyłączność i nie chce powiedzieć
              > > nic na jego temat.Bóg jest i już.
              >
              > No tak, to ten, co pasożytuje na jej umyśle. Jak widać, ma go tylko jednego. I
              > nie chce się nim podzielić z innymi.
              >
              ciekawe czy czytales co napisales? bo juz sie placzesz w swoich wypocinach. Gdzie byles jak rozum rozdawano?
              • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 05.02.15, 12:16
                ferro2 napisała:
                > ciekawe czy czytales co napisales? bo juz sie placzesz w swoich wypocinach. Gdz
                > ie byles jak rozum rozdawano?

                Bóg wie.Wola boga.
                "Nic na tym świecie nie dzieje się bez woli boga".
                Zapytaj boga na kolanach ,on najlepiej wie.Odpowie ci na pewno.
              • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 05.02.15, 13:45
                ferro2 napisała:

                > 9rgkh napisał:
                >
                > > pocoo napisała:
                > >
                > > > wariant_b napisał:
                > > >
                > > > > ferro2 napisała:
                > > > > > Bog jest jeden...
                > > > >
                > > > > A konkretnie który?
                > > >
                > > > No...ten jej.Ma go na wyłączność i nie chce powiedzieć
                > > > nic na jego temat.Bóg jest i już.
                > >
                > > No tak, to ten, co pasożytuje na jej umyśle. Jak widać, ma go tylko jednego. I
                > > nie chce się nim podzielić z innymi.
                > >
                > ciekawe czy czytales co napisales?

                Wiem, co piszę. To jest prawda. Święta prawda. :)

                > bo juz sie placzesz w swoich wypocinach.

                Wykaż to.

                > Gdzie byles jak rozum rozdawano?

                Próbujesz mnie obrazić? :)

                W ten sposób przyznajesz, że nie masz kontrargumentów i że to, co ja wcześniej napisałem jest prawdą.
                • ferro2 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 10:48
                  do 9rgkh

                  nie obrazam nikogo, sam sie stajesz posmiewiskiem tak piszac. Ja od zawsze pisze o Bogu,jak o swoim Ojcu, kochanym Stworcy a Ty piszesz, ze nie chce sie z nim podzielic? i to ma byc madre pisanie? poczytaj wczesniej niz wyslesz a moze piszesz by tylko pisac. Placzesz sie w tym co piszesz.
                  • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 11:28
                    ferro2 napisała:

                    > do 9rgkh
                    >
                    > nie obrazam nikogo,

                    Obrażałaś niejeden raz. Sugerujesz, że jestem "bez rozumu":
                    > Gdzie byles jak rozum rozdawano?forum.gazeta.pl/forum/w,721,156422155,156512635,Re_Czy_Szatan_ma_2_oblicza_.html

                    > sam sie stajesz posmiewiskiem tak piszac.

                    Wyłącznie w Twojej wyobraźni. Teraz znów próbujesz mnie obrazić. Traktujesz z pogardą. WSZYSTKO, co tu piszę, potrafię udowodnić. To jest prawda. Ty nie umiesz dowieść niczego.

                    > Ja od zawsze pisz
                    > e o Bogu,jak o swoim Ojcu,

                    Ojciec jest zdefiniowany w kontekscie biologicznym. Naciąganie tej definicji jest nieporozumieniem, próbą manipulacji. Kto sobie ojca inaczej wyobraża, ten zachowuje się jak dziecko, infantylnie, niedorośle. Bo tak Cię wytresowali ci, którzy chcą żebyś pełniła na zawsze rolę dziecka, chcą władzy ojca nad Tobą.

                    Twoim ojcem nie jest jakiś bóg ale organizacja religijna, która posługuje się bogiem.

                    > kochanym Stworcy

                    Moim stwórcą jest biologia i świat, którego częścią jestem.

                    > a Ty piszesz, ze nie chce sie z nim podzielic?

                    Podzielić? O co chodzi? Gdzie coś takiego napisałem, bo nie mogę znaleźć?

                    > i to ma byc madre pisanie?

                    Mądre jest wszystko, co udaje się udowodnić. Twojego boga nie ma poza Twoją głową.

                    > poczytaj wczesniej niz wyslesz a moze p
                    > iszesz by tylko pisac.

                    Piszę, żeby pisać. :) To przecież normalne. A Ty po co piszesz?

                    > Placzesz sie w tym co piszesz.

                    Udowodnij. Odnoś się do poprzedniego posta lub tematu, który ciągniemy. Nie dokonuj erystycznych ataków personalnych. Nie omawiaj, jaki JA jestem, bo to nie jest na temat i są to Twoje prywatne urojenia.
          • ferro2 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 04.02.15, 11:33
            pocoo napisała:

            > wariant_b napisał:
            >
            > > ferro2 napisała:
            > > > Bog jest jeden...
            > >
            > > A konkretnie który?
            >
            > No...ten jej.Ma go na wyłączność i nie chce powiedzieć nic na jego temat.Bóg je
            > st i już.


            Za to wszystko co piszesz, zdasz kiedys rachunek wlasnie przed Tym Bogiem, ale Ty to wiesz, wiec dziwie sie ze tak nisko upadlas.
            • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 04.02.15, 12:25
              ferro2 napisała:

              > Za to wszystko co piszesz, zdasz kiedys rachunek wlasnie przed Tym Bogiem, ale
              > Ty to wiesz, wiec dziwie sie ze tak nisko upadlas.

              Napisałaś,że bóg mnie kocha? Ja mam ze strachu boga kochać?Bóg chyba liczyć potrafi więcej niż do siedmiu i rachunek boski będzie się zgadzał z moim.
              Skąd wiesz jak nisko upadłam?Wznosisz się ku niebiosom i miłości boga,który ciebie kocha i doświadcza zarazem. Nie wznoś się zbyt wysoko ,ponieważ bóg może w każdej chwili "okazać ci swoją miłość" i upadek będzie wtedy mniej bolesny.Ja spadłam z bardzo wysoka.Żałuję.
              • ferro2 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 04.02.15, 13:10
                pocoo napisała:

                > ferro2 napisała:
                >
                > > Za to wszystko co piszesz, zdasz kiedys rachunek wlasnie przed Tym Bogiem
                > , ale
                > > Ty to wiesz, wiec dziwie sie ze tak nisko upadlas.
                >
                > Napisałaś,że bóg mnie kocha? Ja mam ze strachu boga kochać?Bóg chyba liczyć p
                > otrafi więcej niż do siedmiu i rachunek boski będzie się zgadzał z moim.
                > Skąd wiesz jak nisko upadłam?Wznosisz się ku niebiosom i miłości boga,który cie
                > bie kocha i doświadcza zarazem. Nie wznoś się zbyt wysoko ,ponieważ bóg może w
                > każdej chwili "okazać ci swoją miłość" i upadek będzie wtedy mniej bolesny.Ja
                > spadłam z bardzo wysoka.Żałuję.


                Bog kocha wszystkich i rowniez doswiadcza, jak Ty to wszystko wiesz, szkoda, ze nie potrafisz wedle tego zyc. Dobry ojciec jak chce swoje dzieci wychowac to czesto stosuje kary.
                • marina0321 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 04.02.15, 13:15
                  ferro2 napisała:
                  > Dobry ojciec jak chce swoje dzieci wychowac to
                  > czesto stosuje kary.

                  Kary nie są dobrą metodą wychowywania, bo kary, to to samo, co tresura.
                  • ferro2 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 04.02.15, 13:19
                    marina0321 napisał(a):

                    > ferro2 napisała:
                    > > Dobry ojciec jak chce swoje dzieci wychowac to
                    > > czesto stosuje kary.
                    >
                    > Kary nie są dobrą metodą wychowywania, bo kary, to to samo, co tresura.


                    Kara a tresura to dwie inne bajki szanowna pani.
                    • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 04.02.15, 14:27
                      ferro2 napisała:

                      > Kara a tresura to dwie inne bajki szanowna pani.

                      A jednak bajki.
                      Zapamiętaj,bóg nie karze za nieposłuszeństwo.Bóg waleniem w ciebie jak w kaczy kuper uszlachetnia ciebie według swojego boskiego widzimisię.Nie wydaje ci się to dziwne? Chyba nie.Bogu wszystko wolno.Bogu?Szczerze wątpię.
                    • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 05.02.15, 13:21
                      ferro2 napisała:

                      > marina0321 napisał(a):
                      >
                      > > ferro2 napisała:
                      > > > Dobry ojciec jak chce swoje dzieci wychowac to
                      > > > czesto stosuje kary.
                      > >
                      > > Kary nie są dobrą metodą wychowywania, bo kary, to to samo, co tresura.
                      >
                      >
                      > Kara a tresura to dwie inne bajki szanowna pani.

                      Tresowanie przy pomocy kary.

                      Twój bóg traktuje ludzi jak głupków, do których rozumu nie ma sensu się odwoływać i "tresuje" ich karami. Co jest celem tresury? Skłonienie człowieka, by oddawał hołdy próżnemu, porywczemu, nielogicznemu bogowi.
                      • ferro2 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 10:52

                        > > > > Dobry ojciec jak chce swoje dzieci wychowac to
                        > > > > czesto stosuje kar
                        > > > Kary nie są dobrą metodą wychowywania, bo kary, to to samo, co tr
                        > > Kara a tresura to dwie inne bajki szanowna pani.
                        > Tresowanie przy pomocy kary
                        > Twój bóg traktuje ludzi jak głupków, do których rozumu nie ma sensu się odwoływ
                        > ać i "tresuje" ich karami. Co jest celem tresury? Skłonienie człowieka, by odda
                        > wał hołdy próżnemu, porywczemu, nielogicznemu bogowi.
                        >
                        wiesz jaka jest najwieksza kara dla czlowieka? wiesz kiedy Bog kaze ludzi za ich zachowanie??? kiedy odbiera im rozum, co widze w Twoim przypadku niestety. Dobrze ze jestes ty logiczny, bo inaczej ten swiat przestalby istniec.
                        • 9rgkh Definiujemy rozum 06.02.15, 11:38
                          aferro2 napisała:

                          > wiesz jaka jest najwieksza kara dla czlowieka? wiesz kiedy Bog kaze ludzi za ic
                          > h zachowanie??? kiedy odbiera im rozum, co widze w Twoim przypadku niestety.

                          Dobra okazja, zdefiniuj rozum. Co to jest? Bo proste powtarzanie "wgranych" tekstów nie jest rozumem. Rozum to zdolność do krytycznej analizy a także potrzeba szukania i umiejętność znajdowania prawdy. I odróżniania jej od fałszu.

                          Czy - według Ciebie - do wiary potrzeba rozumu? Bo - według mnie - jest on zbędny. Wiara przyjmuje to, co się podaje i nie analizuje, czy to prawda.

                          Prosty przykład: ojciec. Gdy dziecko się urodzi, to z reguły poznaje to pojęcie na konkretnym przykładzie. Dla Ciebie ojciec to jakieś boskie urojenie. Dla mnie nie. Ale Ty sobie wyobrażasz, że to urojenie jest także moim ojcem. I choćbym nie wiem jak Cię przekonywał, że słuszna jest tylko pierwsza definicja to Ty, z pominięciem rozumu, będziesz się upierała przy swoim. Analogicznie możesz sobie uroić cokolwiek, pozmieniać wszystkie definicje. Mogą Ci tych absurdów naładować propagandą pełną czaszkę. Rozum nie zadziała. Przyjmiesz wszystko, zaakceptujesz, "łykniesz" i będziesz szczęśliwa oraz agresywna wobec swojego otoczenia. Kompletnie bez refleksji, bez rozumu.

                          Do czego potrzebujesz rozumu, jeśli nie używasz logiki?

                          > Do
                          > brze ze jestes ty logiczny, bo inaczej ten swiat przestalby istniec.

                          Atak personalny. Nie masz argumentu, więc znów skupiasz się na mojej osobie. Odnieś się do rozumu, o którym teraz jest mowa.
                • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 04.02.15, 14:22
                  ferro2 napisała:
                  > Dobry ojciec jak chce swoje dzieci wychowac to czesto stosuje kary.


                  "Każda władza pochodzi od boga".I ta władza,za takie metody wychowawcze ,odbiera prawa rodzicielskie "dobremu ojcu".
                  Bóg nie stawia niegrzecznego dziecka do kąta.Ty wiesz.Bierz całymi garściami i całą sobą tę boską miłość,nic mi do tego.Ja nie chcę.
                • bookworm Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 04.02.15, 14:53
                  Karać można za wykroczenia, ale karać dla testu, prewencyjnie? Bóg kocha dlatego sprawdza, testuje. Chce ukarać człowieka więc zabija jego dziecko. Dodatkowo trzeba się bać jego gniewu i przyjąć z pokorą "karę". Nazwać taką psychopatyczna sadystyczna kreature kochającym bogiem może chyba tylko osoba całkowicie zniewolona lub głupia. Ale żeby taki bajer kupić trzeba być jeszcze głupszym.

                  ferro nie traktuj rozmówców jak idiotów.
                  • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 04.02.15, 16:02
                    bookworm napisał:

                    > Karać można za wykroczenia, ale karać dla testu, prewencyjnie? Bóg kocha dlateg
                    > o sprawdza, testuje. Chce ukarać człowieka więc zabija jego dziecko.

                    Chce wiedzieć,czy dany doświadczany będzie mu wierny?Nie wie?To bóg nie jest wszechwiedzący. O Hioba wierność, to się bóg założył z Szatanem.O pozostałych ludzi...z aniołami? Entliczek pentliczek,czerwony stoliczek,na kogo wypadnie, na tego bęc. Dziecinada.
                    >Dodatkowo
                    > trzeba się bać jego gniewu i przyjąć z pokorą "karę".

                    I prosić o jeszcze. Nagroda w raju.

                    > Nazwać taką psychopatyczn
                    > a sadystyczna kreature kochającym bogiem może chyba tylko osoba całkowicie znie
                    > wolona lub głupia. Ale żeby taki bajer kupić trzeba być jeszcze głupszym.
                    >
                    Że też ferro jeszcze nie posiada niebieskiej karty.Do pierdla z sadystą.

                    > ferro nie traktuj rozmówców jak idiotów.

                    A tak traktuje i straszy tym co będzie po śmierci.Trochę mi jej szkoda.Jakby nie było...kobieta.
                  • ferro2 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 05.02.15, 11:53
                    bookworm napisał:

                    > Karać można za wykroczenia, ale karać dla testu, prewencyjnie? Bóg kocha dlateg
                    > o sprawdza, testuje. Chce ukarać człowieka więc zabija jego dziecko. Dodatkowo
                    > trzeba się bać jego gniewu i przyjąć z pokorą "karę". Nazwać taką psychopatyczn
                    > a sadystyczna kreature kochającym bogiem może chyba tylko osoba całkowicie znie
                    > wolona lub głupia. Ale żeby taki bajer kupić trzeba być jeszcze głupszym.
                    >
                    > ferro nie traktuj rozmówców jak idiotów.

                    ja nikogo tak nie traktje, sami sie tak traktujecie.
                    • bookworm Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 05.02.15, 12:23
                      ferro2 napisała:

                      > bookworm napisał:
                      >
                      > > Karać można za wykroczenia, ale karać dla testu, prewencyjnie? Bóg kocha
                      > dlateg
                      > > o sprawdza, testuje. Chce ukarać człowieka więc zabija jego dziecko. Doda
                      > tkowo
                      > > trzeba się bać jego gniewu i przyjąć z pokorą "karę". Nazwać taką psychop
                      > atyczn
                      > > a sadystyczna kreature kochającym bogiem może chyba tylko osoba całkowici
                      > e znie
                      > > wolona lub głupia. Ale żeby taki bajer kupić trzeba być jeszcze głupszym.
                      > >
                      > > ferro nie traktuj rozmówców jak idiotów.
                      >
                      > ja nikogo tak nie traktje, sami sie tak traktujecie.

                      Nie, ferro. Ja rozmawiam z Tobą jak z osoba dorosłą. Tłumaczę logicznie i używam argumentów logicznych i empirycznych. Nie straszę Cię jak małego dziecka (oczekując że podobnie jak dziecko we wszystko co mówi dorosły uwierzysz) - karą wiecznych torur po śmierci i zagniewanym bogiem (jedym z tysięcy najprawdziwszych), który tak naprawdę mnie kocha. I oczekuję jeszcze żebys wierzyła w jakieś moje urojenia. Wszystko co mówię możesz sprawdzić i zweryfikować tu i teraz - a nie kiedyś i (co jest absurdalne) po śmierci.

                      Traktuję Cię, choć chyba niezasłużenie, jak osobę dorosłą.

                      Ty traktujesz ludzi z góry, jak idiotów. Każesz w coś wierzyć choć jedynym powodem, dla którego ktoś miałby uwierzyć jest (kolejna) konieczność w uwierzenie absurdalnej kary czy jeszcze bardziej absurdalnego gniewu - jak rózga od Świętego Mikołaja dla niegrzecznego dziecka.
                      I uparcie odwracasz kota ogonem.
                      Albo nie wiesz co piszesz, co nie najlepiej świadczy o Twoich możliwościach intelektualnych, albo kłamiesz, co z kolei nie najlepiej świadczy o Twojej motywacji, ale potwierdza, że traktujesz ludzi jak idiotów, którzy w Twoje kłamstwa uwierzą.
                      • ferro2 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 10:44
                        do bokworm

                        ja nikomu nic nie kaze robic, nie pisz glupstw, a Twoje logiczne pisanie jakos nie dochodzi do mnie, sorry. Ja pisze jak ja zyje i co mysle, Ty piszesz o swoim , wiec o co chodzi? czego sie czepiasz? co mam Ci napisac? ze sie z Toba zgadzam, ze bluznisz o Bogu i swoim Stworcy? ja pisze to co pisze Biblia, wiec co chcesz wiecej? nie mam prawa pisac? Ty masz?
                        • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 11:09
                          ferro2 napisała:

                          > do bokworm
                          >
                          > ja nikomu nic nie kaze robic,

                          Każesz.

                          > nie pisz glupstw, a Twoje logiczne pisanie jakos
                          > nie dochodzi do mnie, sorry. Ja pisze jak ja zyje i co mysle, Ty piszesz o swoi
                          > m , wiec o co chodzi? czego sie czepiasz? co mam Ci napisac? ze sie z Toba zgad
                          > zam, ze bluznisz o Bogu i

                          Bluźnić? A co to takiego jest? Czy Ty, jeśli piszesz coś oczywiście sprzecznego to nie bluźnisz wobec podstawowych zasad naszego myślenia? Czy te zasady nie są dla nas najważniejsze? Czy to nie nimi właśnie opisujemy wszystko? Jak można AŻ TAK BLUŹNIĆ?!

                          > swoim

                          W tym momencie coś "każesz". Stwórca, taki jakiego sobie go wyobrażasz jest Twój. Nie mój czy jeszcze czyjś inny, NARZUCANY, co sugerujesz. Jesteśmy wolnymi ludźmi. Niezależnymi. Wytwory wyobraźni z Twojego umysłu nie dotyczą innych ludzi.

                          > Stworcy? ja pisze to co pisze Biblia,

                          Biblia to książka przez kogoś napisana. Jedna z wielu.

                          > wiec co c
                          > hcesz wiecej? nie mam prawa pisac? Ty masz?

                          Masz prawo mówić o tym jako o swoich poglądach ale nie włączaj w to innych ludzi, bo staje się to zawoalowaną formą nacisku na nich. Czego oczekujesz, że ktoś Ci przytaknie? Że się nie odezwie, bo przestraszy się Twojego posądzenia o bluźnierstwo.

                          Musisz zrozumieć, że cokolwiek rodzi się w Twojej głowie i w niej zamieszkuje może być fałszywe. Nie wolno Ci tego traktować jako coś, co chcesz innym narzucić. MUSISZ przyjąć, że poglądy innych ludzi, choćby całkowicie sprzeczne z Twoimi, mają takie samo prawo istnieć i że mogą być tymi prawdziwymi.

                          Twoja wizja świata kończy się na granicy Twojego umysłu. Na zewnątrz Ciebie jest świat wspólny, w którym możemy sobie wspólnie ustalać, co jest prawdą. Ale WIARA jest tylko Twoja. Nie istnieje obiektywnie na zewnątrz. Nie masz prawa niczego (chodzi o poglądy) nikomu zabraniać, obrażać i określać bluźnierstwem. To jest agresja i żądanie nadzwyczajnego uprzywliejowania dla Ciebie.

                          Twojej wiary na zewnątrz od Ciebie NIE MA. I Twojego boga także.
                          • ferro2 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 11:14
                            9rgkh

                            suma sumarum, najpiekniejsza sprawa jest ze ty jestes, reszta nie ma znaczenia:D sam sobie jestes bogiem i cala reszta, nic tylko zyc i nie umierac:D
                            • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 11:58
                              ferro2 napisała:

                              > 9rgkh
                              >
                              > suma sumarum, najpiekniejsza sprawa jest ze ty jestes, reszta nie ma znaczenia:
                              > D sam sobie jestes bogiem i cala reszta, nic tylko zyc i nie umierac:D

                              Hola,hola, a ja?
                            • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 12:28
                              ferro2 napisała:

                              > 9rgkh
                              >
                              > suma sumarum, najpiekniejsza sprawa jest ze ty jestes, reszta nie ma znaczenia:
                              > D sam sobie jestes bogiem i cala reszta, nic tylko zyc i nie umierac:D

                              Przeciwnie. Widzę świat jako coś pięknego. Chcę go takim widzieć. Chcę się tym dzielić z innymi, nawet z Tobą. To smutne, ze odebrano Ci tak dużo z człowieczeństwa zamieniając Twoje myślenie w automatyzm ślepej, zaślepionej wiary. Ale jesteś człowiekiem, wciąż masz mózg i masz szansę z niego efektywnie skorzystać. Nigdy nie jest za późno.

                              Nie mogę być bogiem dla siebie, bo nie ma bogów. Jesteśmy my. Wspaniałe jest poznawanie tego, jacy jesteśmy i znajdowanie wspólnych ścieżek, po których możemy w bogactwie wspólnoty razem kroczyć.

                              Do tego nie potrzeba wiele. Tylko myśleć.


                              A kto uważa siebie za boga? Przecież to właśnie Ty. GŁOSISZ jego teksty. MÓWISZ jego słowami. Masz do wciąż w świadomości. Jest w Tobie. Straszysz innych nim. Obiecujesz w jego imieniu. To ty jesteś bogiem sama dla siebie. Nie umiesz pozostawić spraw boga jemu samemu? Dlaczego?
                              • ferro2 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 15:46
                                do 9rgkh

                                a myslisz, ze ludzie wierzacy nie korzystaja z zycia? ze sa smutasami? ze nie ogladaja tego pieknego swiata, ktory dla nas ludzi zostal stworzony przez Boga? my potrafimy sie cieszyc, smiac, kocham zycie, ludzi, nie mam zamiaru nikogo obrazac, ale sami sie prosicie wy ateisci :wIESZ KTO TO JEST ILUMINAT? a to ze bluznisz wobec Boga i Stworzyciela, nie bede wiecj z toba gadac, wszystkiego dobrego . Bog kocha wszystkich, ciebie tez.
                                • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 16:07
                                  ferro2 napisała:

                                  > do 9rgkh
                                  >
                                  > a myslisz, ze ludzie wierzacy nie korzystaja z zycia? ze sa smutasami?

                                  Fatalny przykład. Czy myślisz, że dr. Mengele nie czerpał przyjemności ze swojego procederu w Auschwitz?

                                  > ze nie o
                                  > gladaja tego pieknego swiata, ktory dla nas ludzi zostal stworzony przez Boga?

                                  Świat nie jest stworzony przez boga, wciąż tego nie udowodniono.

                                  Chodzi o coś innego. Mózg ludzki nie istnieje dla bezmyślnego kopiowania strategii jakiejś organizacji religijnej ale dla znajdowania prawdy o świecie.

                                  > my potrafimy sie cieszyc, smiac, kocham zycie, ludzi, nie mam zamiaru nikogo ob
                                  > razac, ale sami sie prosicie wy ateisci

                                  Ja się o coś proszę? O to, żebyś wyraziła swoją pogardę dla myślącego inaczej niż Ty? No to sobie ulżyłaś. A teraz sobie odpowiedz na pytanie, w czym jesteś lepsza ode mnie? Jesteś BEZMYŚLNĄ KOPISTKĄ treści, którymi faszeruje Cię jedna z tysięcy religii. Nie stać Ci na logikę w swoim myśleniu ani sceptycyzm wobec fałszu. I uważasz, że to stawia Cię nade mną?

                                  Następny błąd to uogólnianie tego negatywu na wszystkich ateistów. Jesteśmy różni, lepsi i gorsi. Ale w jednym wam zagrażamy - we wskazywaniu istnienia opcji niewiary jako pozytywnego wariantu istnienia człowieka.

                                  To organizacja Cię tak programuje. A Ty nawet nie pomyślisz, czy to ma sens... bo myślenia oduczono Cię.

                                  > :wIESZ KTO TO JEST ILUMINAT?

                                  Nie ja. Nie wiem. :) Co mnie - ateistę - to obchodzi?

                                  > a to ze
                                  > bluznisz wobec Boga i Stworzyciela,

                                  Nie ma botga, nie ma stworzyciela. Są tysiące religii. Żadna nieudowodniona, każda więc fałszywa.

                                  > nie bede wiecj z toba gadac,

                                  Szkoda. :) A ja będę nadal komentował Twoje wpisy.

                                  > wszystkiego do
                                  > brego . Bog kocha wszystkich, ciebie tez.

                                  Bogiem się... "wypchaj". :) Nie ma go, więc nie może kochać. A Ty powinnaś zadeklarować tutaj odrobinę miłości bliźniego dla ludzi inaczej myślących.
                                  • ferro2 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 16:14
                                    do 9rgkf

                                    cos zapomnialam, deklaruje milosc do wszystkich, ale czasem trzeba nazwac rzeczy po imieniu, wszyscy, ktory nie wierza w Boga, Jego Syna Jezusa i Ducha Swietego sa glupcami

                                    " glupi rzekl w sercu swoim: nie ma Boga...
                                    reszte sam sobie dopowiedz.
                                    • komar102 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 16:49
                                      ferro2 napisała:

                                      > do 9rgkf
                                      >
                                      > cos zapomnialam, deklaruje milosc do wszystkich, ale czasem trzeba nazwac rzecz
                                      > y po imieniu, wszyscy, ktory nie wierza w Boga, Jego Syna Jezusa i Ducha Swiete
                                      > go sa glupcami
                                      >
                                      > " glupi rzekl w sercu swoim: nie ma Boga...
                                      > reszte sam sobie dopowiedz.

                                      Na własne życzenie.
                                      • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 18:37
                                        komar102 napisał(a):

                                        > ferro2 napisała:

                                        > > cos zapomnialam,

                                        > > " glupi rzekl w sercu swoim: nie ma Boga...
                                        > > reszte sam sobie dopowiedz.
                                        >
                                        > Na własne życzenie.

                                        Komar bzyczku.Pobzykaj,ale nie ferro.No chyba,że lubisz...
                                      • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 19:21
                                        komar102 napisał(a):

                                        > ferro2 napisała:
                                        >
                                        > > do 9rgkf
                                        > >
                                        > > cos zapomnialam, deklaruje milosc do wszystkich, ale czasem trzeba nazwac rzecz
                                        > > y po imieniu, wszyscy, ktory nie wierza w Boga, Jego Syna Jezusa i Ducha Swiete
                                        > > go sa glupcami
                                        > >
                                        > > " glupi rzekl w sercu swoim: nie ma Boga...
                                        > > reszte sam sobie dopowiedz.
                                        >
                                        > Na własne życzenie.

                                        Co "na własne życzenie"?

                                        Ja widzę brak dowodu istnienia debilnego, głupawego bożka. Dlaczego debilnego? Oto dowody:

                                        Pozwala stworzonemu przez siebie szatanowi zbuntować się. Nie panuje nad nim. Jednocześnie współpracuje z nim, bo "za grzechy" wobec pysznego, zarozumiałego, mściwego bożka daje ludziom "przepustkę" do piekła na wieczne męki. Kocha ludzi ale na to pozwala. Za to największych szubrawców, wystarczy, że jeden raz się ukoją, przygarnia do swych przenajczystszych chórów anielskich.

                                        Kocha ludzi ale będzie się mścił za grzechy ojców przez kilka pokoleń na ich potomstwie. Jako rzekł w Dekalogu. Kocha ich ale ich doświadcza a jak nie zdzierżą to do piekła.

                                        Sadzi drzewo wiedzy w rajskim ogrodzie ale nie pozwala ludziom z niego skorzystać a gdy pod namową szatana to robią to karze ich tym, że będą mogli wiedzy zdobywanej osobiście zakosztować.

                                        Zsyła ich na ziemskie życie dając im wolną wolę i prawo decydowania o sobie ale domaga się tylko ślepego posłuszeństwa jakiejś organizacji występującej w jego imieniu sam nie raczy się ruszyć, by nawiązać kontakt.

                                        Rzuca klątwę na ludzi i kocha ich przez tysiące lat, po czym nagle sobie przypomina, że może tę klątwę zdjąć ale tylko wtedy, gdy sam siebie zamorduje rękami ludzi. Jest to tajny plan wymagający ludzkich wspólników. Bez nich nie powiódłby się.

                                        Jest sam ale jest także potrójny. Jest swoim ojcem i synem jednocześnie, jakby jeden nie wystarczył. Zatrudnia na etacie także boginkę matkę oraz tysiące pośredników boskiej monoteistycznej menażerii, którzy trudnią się "przenoszeniem" bardziej zaufanymi, korupcjogennymi kanałami ludzkich próśb.

                                        Zna swoją przyszłość ale jak się go o coś "dobrze" poprosi, to ją potrafi zmienić na sobie wcześniej nieznaną.

                                        Przekazuje ludziom kanibalistyczne rytuały jedzenia jego ciała i picia jego krwi. Bez tego "łączność" z tym bogiem jest "niewłaściwa".

                                        Stworzył ludzi na swoje podobieństwo ale wciąż ma zastrzeżenia do swego wyrobu i a to ich podtopi potopem a to ześle inne plagi. Dla fantazji. Z miłości.

                                        I tak dalej. Tysiące bredni tak monstrualnych, że to się w głowie nie mieści. Jedna z najbardziej durnych religii jakie kiedykolwiek istniały. Jedna z bardzo wielu religii. Tylko chory umysł mógłby to wszystko wymyślić. Ale taktyka ogłupiania wierzących w te bzdury ludzi jest tak doskonała, że potrafią to wszystko przyjąć za prawdę. I z uśmiechem na ustach gardzą tymi, którzy im wskazują te fałsze. Oto potęga manipulacji religijnej.
                                    • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 18:55
                                      ferro2 napisała:

                                      > do 9rgkf
                                      >
                                      > cos zapomnialam, deklaruje milosc do wszystkich, ale czasem trzeba nazwac rzecz
                                      > y po imieniu, wszyscy, ktory nie wierza w Boga, Jego Syna Jezusa i Ducha Swiete
                                      > go sa glupcami

                                      Piękne:

                                      Kochasz tych bliźnich, którzy są tak samo religijnie uzależnieni. inni nie sa bliźnimi.

                                      Mądrzy są ci, którzy wierzą w przypadkowego boga, tego samego, którego Ty wyznajesz, choć dowodu tego nie masz. Inni są głupi.

                                      Oto świat religianta. My i oni. Oni są źli. A "wy" występujecie w roli boga, oceniacie i rozliczacie. Czy poleje się krew? No, może jeszcze nie tym razem ale przecież wasza racja musi być udowodniona. W odpowiednim momencie narzędzia się znajdą.

                                      Religie - sposób na skłonienie ludzi do absolutnego posłuszeństwa i likwidacji wszystkich niepokornych. Religie - narzędzie siania nienawiści i nietolerancji.

                                      > " glupi rzekl w sercu swoim: nie ma Boga...
                                      > reszte sam sobie dopowiedz.

                                      Religie - narzędzie pogardy dla inaczej myślących. Religie - narzędzie pychy tych, którzy uważają siebie za równych bogom rojącym się w ich głowach.

                                      Świat religii - wciąż na nowo wybuchające konflikty: Rosja z putinowskim prawosławiem, dawna Jugosławia z jej rzeziami, Ulster, Bliski Wschód i Afryka, Birma, Tajlandia a nawet Japonia sprzed IIWŚ i cesarzem bogiem. I Polska z ekscesami antysemickimi i katolicką arogancją w wykonaniu biskupów i RM. Nienawiść i czatowanie na okazję do policzenia się z innymi religiami i niewierzącymi.

                                      Religia to największe zło ludzkości, od zawsze, od najstarszych cywilizacji wciąż tylko bogowie i rzezie w ich imieniu. Gott mit uns... Bóg, honor, ojczyzna. Władza i ogłupienie.
                                  • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 18:30
                                    9rgkh napisał:

                                    > Bogiem się... "wypchaj". :) Nie ma go, więc nie może kochać. A Ty powinnaś zade
                                    > klarować tutaj odrobinę miłości bliźniego dla ludzi inaczej myślących.
                                    >
                                    Dlaczego bóg mnie kocha skoro tego nie chcę.Miliardy buddystów,hinduistów i mahometan tym bardziej nie.Jak bóg kocha ludzi widać na każdym kroku.Przerażające.
                                    A ferro nawet nie zna ewangelii skoro nie wie,jak i kogo Jezus kazał miłować?
                                    Niewiedza nie zwalnia jej od odpowiedzialności.Tylko czy ona zdaje sobie z tego sprawę?
                                    • komar102 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 19:56
                                      pocoo napisała:
                                      > Niewiedza nie zwalnia jej od odpowiedzialności.Tylko czy ona zdaje sobie z tego
                                      > sprawę?


                                      O Tobie można to powiedzieć a nie o ferro.
                                      • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 20:37
                                        komar102 napisał(a):

                                        > pocoo napisała:
                                        > > Niewiedza nie zwalnia jej od odpowiedzialności.Tylko czy ona zdaje sobie
                                        > z tego
                                        > > sprawę?
                                        >
                                        >
                                        > O Tobie można to powiedzieć a nie o ferro.

                                        Z taką stanowczością to napisałeś,że dociera do mnie,że ferro potrafi miłować nieprzyjaciół tak jak nakazał Jezus, a ja o tym pojęcia nie mam.Fakt,zwisa mi to,ale ferro powinna słuchać Jezusa.Ty też.Ja mam to gdzieś.
                                        Gdyby nie ty,to umarłabym w nieświadomości.
                                        • komar102 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 21:01
                                          pocoo napisała:
                                          > Gdyby nie ty,to umarłabym w nieświadomości.


                                          Powinnaś mi być wdzięczna za to.
                                          • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 21:10
                                            komar102 napisał(a):
                                            > Powinnaś mi być wdzięczna za to.
                                            >
                                            A jestem i nawet sprawy sobie z tego nie zdajesz,jak bardzo?
                                            A może wiesz?
                                            • komar102 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 08.02.15, 15:34
                                              pocoo napisała:

                                              > komar102 napisał(a):
                                              > > Powinnaś mi być wdzięczna za to.
                                              > >
                                              > A jestem i nawet sprawy sobie z tego nie zdajesz,jak bardzo?
                                              > A może wiesz?

                                              Nie wiem.
                                              • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 08.02.15, 19:59
                                                komar102 napisał(a):
                                                > Nie wiem.
                                                Jeżeli zrozumiesz,ze kradzież pogańskich bogów,zwyczajów , wierzeń i montowanie na takiej podstawie katolicyzmu jest ogłupianiem ciebie, nasza wdzięczność się zrównoważy.
                                                Nie musisz mi wierzyć.Czytaj o religiach w ich świętych księgach,które powstały tysiące lat temu,a będziesz wiedział .
                                                • komar102 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 09.02.15, 16:34
                                                  pocoo napisała:
                                                  > Nie musisz mi wierzyć.

                                                  No nie muszę i nie wierzę ci.
                                                  • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 09.02.15, 17:31
                                                    komar102 napisał(a):

                                                    > pocoo napisała:
                                                    > > Nie musisz mi wierzyć.
                                                    >
                                                    > No nie muszę i nie wierzę ci.
                                                    Masz rację .Każda wiarę można o kant dupy potłuc.Aby wiedzieć,czytaj.
                                                    Dajesz się ogłupiać bez cienia dowodu .Czytaj,nie tylko Katechizm i Biblię.
                                        • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 07.02.15, 07:02
                                          pocoo napisała:

                                          > Z taką stanowczością to napisałeś,że dociera do mnie,że ferro potrafi miłować n
                                          > ieprzyjaciół tak jak nakazał Jezus,

                                          Czy można NAKAZAĆ miłowanie? I taki tryb nakazowy działa? Mnie wydaje się to niemożliwe. Miłowanie musi wynikać z przyjętego stosunku do świata, ludzi. To przyjęcie musi być dobrowolne, akceptujące innych, tolerancyjne, bez pogardy takiej jak w religijnych, fałszywych regułkach - o głupim, który powiedział, że boga nie ma. :)

                                          Moim zdaniem u ferro miłości bliźniego nie ma.

                                          > a ja o tym pojęcia nie mam.Fakt,zwisa mi to
                                          > ,ale ferro powinna słuchać Jezusa.Ty też.Ja mam to gdzieś.
                                          > Gdyby nie ty,to umarłabym w nieświadomości.
                                          • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 07.02.15, 08:12
                                            9rgkh napisał:

                                            > Czy można NAKAZAĆ miłowanie?

                                            "Będziesz miłował pana boga twego z całego serca swego,z całej duszy swojej ,a bliźniego swego jak siebie samego".
                                            "Kochaj!Tak zbawca świata bowiem kazał".
                                            Puste ,banalne bzdety.
                                            >I taki tryb nakazowy działa?

                                            Jak działa,to widać na każdym kroku.Katolicki kraj i wszechogarniające nas miłowanie.
                                            "Będziesz miłował"...i "miłują".W najlepszym przypadku obojętność nazywają miłowaniem.

                                            >Mnie wydaje się to niemożliwe.

                                            Bo to jest niemożliwe i każdy normalny człowiek o tym wie.Nawet prostytutki nie kochają swoich klientów.A żona,którą mąż leje po pysku?Kocha go z przydziału?

                                            > Miłowanie musi wynikać z przyjętego stosunku do świata, ludzi. To prz
                                            > yjęcie musi być dobrowolne, akceptujące innych, tolerancyjne, bez pogardy takie
                                            > j jak w religijnych, fałszywych regułkach - o głupim, który powiedział, że boga
                                            > nie ma. :)

                                            Religijny też o tym wie,ale klepie to ,co nakazal bóg.

                                            > Moim zdaniem u ferro miłości bliźniego nie ma.

                                            A moze jest wypełniona miłością do nieprzyjaciół według nakazów Jezusa;"miłujcie nieprzyjacioły wasze. Błogosławcie tym ,którzy wam zło wyrządzają..."
                                            A moze ona tak wzorem boga,który"kogo miłuje,tego karze"?
                                            Cholera wie.
                                • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 21:14
                                  ferro2 napisała:
                                  > Bog kocha wszystkich, ciebie tez.

                                  A ty kochasz?Jak bardzo?
                        • bookworm Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 13:16
                          ferro2 napisała:

                          > do bokworm
                          >
                          > ja nikomu nic nie kaze robic, nie pisz glupstw, a Twoje logiczne pisanie jakos
                          > nie dochodzi do mnie, sorry.

                          Nie przepraszaj, jesli logiczne argumenty do Ciebie nie docieraja to jest to Twój problem, nie mój.

                          > Ja pisze jak ja zyje i co mysle, Ty piszesz o swoi
                          > m , wiec o co chodzi? czego sie czepiasz? co mam Ci napisac? ze sie z Toba zgad
                          > zam, ze bluznisz o Bogu i swoim Stworcy?

                          I znowu traktujesz mnie jak głupka? I znowu napiszesz, że nie, że sam się tak traktuję?
                          Jakiego Boga stworcy? Którego? Mówisz cały czas o jakims Bogu w swojej głowie - on jest tylko tam. Jeżeli wykażesz (udowodnisz) jego istnienie poza Twoją głową to wówczas uznam jego istnienie. Jak na razie omawiasz swoje urojenia. I straszysz nimi - traktujesz dorosłych ludzi jak małe dzieci, które można straszyć baba jagą i potworami w szafie (oczywiście takimi które mnie postraszą wiecznymi piekielnymi męczarniami, bo mnie kochają).

                          > ja pisze to co pisze Biblia, wiec co c
                          > hcesz wiecej?

                          Dlaczego nie piszesz o tym co pisze Koran, albo co pisze Księga Umarłych, albo Bhagavat Gita?
                          Chcę więcej.
                          Chcę dowodu empirycznego, a nie czegoś co ktoś napisał w książce. W książce napisali o śródziemiu i Bogu Eru Ilúvatar, czy to znaczy, że to prawda? A może to kolejny Bóg, którego w ateistyczny sposób "wycinasz" ze swojego opisu świata. Zapewne Allaha i Zeusa też nie uznajesz za Bogów, co? Nie uznajesz istnienia tysięcy, a może milionów Bógów.
                          Ja wyrzuciłem ze swojego opisu świata tylko jednego Boga więcej niż Ty.

                          > nie mam prawa pisac? Ty masz?

                          Masz prawo pisać nawet największą alogiczność lub krętactwo. Twoje niezbywalne prawo. Ja mam prawo nazwać to po imieniu.
                    • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 05.02.15, 12:23
                      ferro2 napisała:

                      > bookworm napisał:

                      > > ferro nie traktuj rozmówców jak idiotów.
                      >
                      > ja nikogo tak nie traktje, sami sie tak traktujecie.

                      I na dodatek kłamiesz. Jeżeli tego nie widzisz to ...już spokojnie,już dobrze,masz rację.
                      • ferro2 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 10:56
                        pocoo napisała:

                        > ferro2 napisała:
                        >
                        > > bookworm napisał:
                        >
                        > > > ferro nie traktuj rozmówców jak idiotów.
                        > >
                        > > ja nikogo tak nie traktje, sami sie tak traktujecie.
                        >
                        > I na dodatek kłamiesz. Jeżeli tego nie widzisz to ...już spokojnie,już dobrze,m
                        > asz rację.

                        Juz wczesniej to napisalam, ale napisze raz jeszcze, jak Bog chce kogos ukarac to zabiera mu rozum.
                        • 9rgkh Primo, secundo, tertio... 06.02.15, 11:46
                          ferro2 napisała:

                          > Juz wczesniej to napisalam, ale napisze raz jeszcze, jak Bog chce kogos ukarac
                          > to zabiera mu rozum.

                          Primo - nie obrażaj innych ludzi. Nie traktuj pogardliwie tych, którzy ze względu na wiarę mają inne poglądy.

                          Secundo - "rozum" dostałaś jako domyślną właściwość Twojego mózgu od natury, został Ci "przydzielony genetycznie". Ale potem przyszła organizacja religijna, która z Twojego umysłu "wycięła" logikę i sceptycyzm, i okaleczyła Cię chyba nieodwracalnie. Rozum bez używania logiki i krytycznego nastawienia do tego, co przychodzi ze świata do nas nie istnieje. Przestaje być zgodny z definicją.

                          Tertio - istnienie jednego z tysięcy wersji bogów wymyślanych przez człowieka musiałabyś udowodnić. Dopiero potem wolno by Ci było używać go jako argumentu. Logika nie pozwala posługiwać się nieudowodnionymi hipotezami, tak jakby były już potwierdzoną prawdą.
                        • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 11:56
                          ferro2 napisała:

                          > Juz wczesniej to napisalam,

                          Tak pisałaś,że po śmierci zobaczę.

                          > ale napisze raz jeszcze, jak Bog chce kogos ukarac
                          > to zabiera mu rozum.
                          No cóż,nie można sprzeciwiać się woli boga,który jest miłością.Salomonowi dał rozum ,a mi zabrał.Bilans musi wyjść na zero.
                          Zaraz...chwileczkę ...zdaje się że jest więcej takich,którym bóg rozum odebrał.Ciekawe ,komu dał? Wola twojego boga.
                    • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 05.02.15, 13:40
                      ferro2 napisała:

                      > bookworm napisał:
                      >
                      > > Karać można za wykroczenia, ale karać dla testu, prewencyjnie?
                      > > Bóg kocha dlatego sprawdza, testuje. Chce ukarać człowieka
                      > > więc zabija jego dziecko. Dodatkowo trzeba się bać jego
                      > > gniewu i przyjąć z pokorą "karę". Nazwać taką psychopatyczna
                      > > sadystyczna kreature kochającym bogiem może chyba
                      > > tylko osoba całkowicie zniewolona lub głupia. Ale żeby taki
                      > > bajer kupić trzeba być jeszcze głupszym.
                      > >
                      > > ferro nie traktuj rozmówców jak idiotów.
                      >
                      > ja nikogo tak nie traktje, sami sie tak traktujecie.

                      My myślimy logicznie. Ty ignorujesz wszystkie sprzeczności dotyczące boga.
                      • ferro2 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 11:00

                        > > > Karać można za wykroczenia, ale karać dla testu, prewencyjnie?
                        > > > Bóg kocha dlatego sprawdza, testuje. Chce ukarać człowieka
                        > > > więc zabija jego dziecko. Dodatkowo trzeba się bać jego
                        > > > gniewu i przyjąć z pokorą "karę". Nazwać taką psychopatyczna
                        > > > sadystyczna kreature kochającym bogiem może chyba
                        > > > tylko osoba całkowicie zniewolona lub głupia. Ale żeby taki
                        > > > bajer kupić trzeba być jeszcze głupszym.
                        > > >
                        > > > ferro nie traktuj rozmówców jak idiotów.
                        > >
                        > > ja nikogo tak nie traktje, sami sie tak traktujecie.
                        >
                        > My myślimy logicznie. Ty ignorujesz wszystkie sprzeczności dotyczące boga.
                        >

                        Zastanaiwm sie po co piszesz o Bogu, skoro nie ma go dla ciebie? ja nie pisze na temat kogos w kogo nie wierze i kogo dla mnie nie ma? I nadal stwierdzisz ze logicznie myslisz? gdzie ta twoja logika? nie szkoda czasu ? poszel bys na jakies disco, napij sie drinka, o czym chcesz dyskutowac logiczny i madry czlowieku? po co dyskkutujesz o niczym? w jakiej szkole zdawales egzaminy? zdales? gdzie taka szkola?
                        • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 11:56
                          ferro2 napisała:

                          > > > > ferro nie traktuj rozmówców jak idiotów.
                          > > >
                          > > > ja nikogo tak nie traktje, sami sie tak traktujecie.
                          > >
                          > > My myślimy logicznie. Ty ignorujesz wszystkie sprzeczności dotyczące boga.
                          > >
                          > Zastanaiwm sie po co piszesz o Bogu, skoro nie ma go dla ciebie?

                          A nie wystarczy, że Ty go tu próbujesz przemycić?
                          Czy ty naprawdę uważasz innych za idiotów?

                          > ja nie pisze n
                          > a temat kogos w kogo nie wierze i kogo dla mnie nie ma?

                          Wiara - wybór jednego z dwóch wariantów - "wiedza lub niewiedza" oraz "istnieje lub nie istnieje". Dlaczego akurat tego? Uzasadnij to. Przecież Twój bóg równie dobrze mógłby nie istnieć. I dalej - żadnej z informacji o nim nie możesz potwierdzić więc dlaczego jego opis wybierasz właśnie jako ten a nie inny?

                          > I nadal stwierdzisz ze
                          > logicznie myslisz?

                          Tak. Logika wskazuje, że nieudowodnionym hipotezom NIE WOLNO przypisywać prawdziwości. I do tego jest to jakaś logicznie wykluczona w ogóle - prawdziwość absolutna, niepodważalna.

                          > gdzie ta twoja logika? nie szkoda czasu ?

                          Nie szkoda. Na Głupoty, które tu wypisujesz WOLNO przecież odpowiadać logicznie. Na PRAWDĘ nigdy czasu nie szkoda.

                          > poszel bys na jaki
                          > es disco, napij sie drinka,

                          Disco i drink? :) Cienkie, nieintelektualne rozrywki, które mnie nie bawią. sama sobie golnij i idź tam.

                          > o czym chcesz dyskutowac logiczny i madry czlowieku
                          > ? po co dyskkutujesz o niczym?

                          Dobrze piszesz, O NICZYM, bo bóg to jest wielkie nic.

                          > w jakiej szkole zdawales egzaminy? zdales? gdzie
                          > taka szkola?

                          Erystyka. Próba obrażania oponenta, dyskredytowania go. Oczywiste świadectwo braku argumentów i "dojścia do ściany". :)
                          • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 12:04
                            9rgkh napisał:

                            > Erystyka. Próba obrażania oponenta, dyskredytowania go. Oczywiste świadectwo br
                            > aku argumentów i "dojścia do ściany". :)
                            >
                            Spokojnie 9rgkh.Ferro słucha swojego boga.
                            I jak tu nie uciekać od religii i bogów.Każdy coś innego podpowiada.No ,ale ten bóg ferro jest najprawdziwszy z najprawdziwszych.
                • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 05.02.15, 13:19
                  ferro2 napisała:

                  > Bog kocha wszystkich i rowniez doswiadcza, jak Ty to wszystko wiesz, szkoda, ze
                  > nie potrafisz wedle tego zyc. Dobry ojciec jak chce swoje dzieci wychowac to c
                  > zesto stosuje kary.

                  Czy to znaczy, że boska miłość przejawia się także w prześladowaniach? A jaką masz gwarancję, że w ten sam sposób nie będzie przebiegała Twoja wieczność po śmierci i ten sam niepoczytalny bożek nie zechce Cię nadal doświadczać? Bo przecież u niego to norma.
                  • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 05.02.15, 13:26
                    9rgkh napisał:

                    > Czy to znaczy, że boska miłość przejawia się także w prześladowaniach? A jaką m
                    > asz gwarancję, że w ten sam sposób nie będzie przebiegała Twoja wieczność po śm
                    > ierci i ten sam niepoczytalny bożek nie zechce Cię nadal doświadczać? Bo przeci
                    > eż u niego to norma.
                    >
                    Kiedy w niebie było tylko dobro, aniołowie się zbuntowali przeciwko bogu.Powtórki nie będzie.Bóg nie ma gwarancji,że ferro mu się nie zbiesi.Miłością ferro zieje na forum,że aż strach.Już bóg będzie miał na nią boskie oko. Będzie dla boga w nieskończoność oddzielała piach od maku. Jakie te bajki do siebie podobne.
                    • ferro2 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 11:04
                      pocoo napisała:

                      > 9rgkh napisał:
                      >
                      > > Czy to znaczy, że boska miłość przejawia się także w prześladowaniach? A
                      > jaką m
                      > > asz gwarancję, że w ten sam sposób nie będzie przebiegała Twoja wieczność
                      > po śm
                      > > ierci i ten sam niepoczytalny bożek nie zechce Cię nadal doświadczać? Bo
                      > przeci
                      > > eż u niego to norma.
                      > >
                      > Kiedy w niebie było tylko dobro, aniołowie się zbuntowali przeciwko bogu.Powtór
                      > ki nie będzie.Bóg nie ma gwarancji,że ferro mu się nie zbiesi.Miłością ferro zi
                      > eje na forum,że aż strach.Już bóg będzie miał na nią boskie oko. Będzie dla bog
                      > a w nieskończoność oddzielała piach od maku. Jakie te bajki do siebie podobne.

                      Ladnie napisals, ja mam zapewnione miejsce po smierci, milo slyszec, moze troszke inaczej to bedzie wygladac jak piszesz. W przeciwienstwie do Ciebie? gdzie Twoja przyszlosc? gdzie Twoja wiecznosc? moze czas zastanowic sie ?
                      • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 12:03
                        ferro2 napisała:

                        > pocoo napisała:
                        >
                        > > 9rgkh napisał:
                        > >
                        > > > Czy to znaczy, że boska miłość przejawia się także w prześladowaniach? A jaką m
                        > > > asz gwarancję, że w ten sam sposób nie będzie przebiegała Twoja wieczność po śm
                        > > > ierci i ten sam niepoczytalny bożek nie zechce Cię nadal doświadczać? Bo przeci
                        > > > eż u niego to norma.
                        > > >
                        > > Kiedy w niebie było tylko dobro, aniołowie się zbuntowali przeciwko bogu. Powtór
                        > > ki nie będzie.Bóg nie ma gwarancji,że ferro mu się nie zbiesi.Miłością ferro zi
                        > > eje na forum,że aż strach.Już bóg będzie miał na nią boskie oko. Będzie dla bog
                        > > a w nieskończoność oddzielała piach od maku. Jakie te bajki do siebie podobne.
                        >
                        > Ladnie napisals, ja mam zapewnione miejsce po smierci, milo slyszec, moze trosz
                        > ke inaczej to bedzie wygladac jak piszesz. W przeciwienstwie do Ciebie? gdzie T
                        > woja przyszlosc? gdzie Twoja wiecznosc? moze czas zastanowic sie ?

                        Pytam jeszcze raz: JAKĄ MASZ GWARANCJĘ, na życie po życiu w wersji, o której tu piszesz? Skąd wiesz, że będzie coś POTEM jeśli nie było PRZEDTEM? Gdzie byłaś zanim się urodziłaś? Bo jeśli Twój bóg STWARZA z taką łatwością dusze, to przecież z taką samą łatwością może je skasować. A jaki jest, to wiesz - potrafi "kochając doświadczać". Jego miłość jest specyficzna, na szczęście ludzie go w tym uczuciu przerastają o niebo i swoją miłość wyrażają wyłącznie pozytywnym zachowaniem.

                        Nie, ferro, po śmierci nie ma nic i dlatego nikt stamtąd nie wraca, i niczego nie potwierdza (i nie zaprzecza, na czym nielogicznie się opierasz w swojej naiwnej wierze) :).
                        • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 12:14
                          9rgkh napisał:

                          > Nie, ferro, po śmierci nie ma nic i dlatego nikt stamtąd nie wraca, i niczego n
                          > ie potwierdza (i nie zaprzecza, na czym nielogicznie się opierasz w swojej naiw
                          > nej wierze) :).
                          >
                          Nawet nie będę mogła zobaczyć zdziwienia ferro po śmierci.Jaka szkoda.Już teraz ogromnie żałuję.
                          • ferro2 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 15:50

                            pocoo napisała:

                            > 9rgkh napisał:
                            >
                            > > Nie, ferro, po śmierci nie ma nic i dlatego nikt stamtąd nie wraca, i nic
                            > zego n
                            > > ie potwierdza (i nie zaprzecza, na czym nielogicznie się opierasz w swoje
                            > j naiw
                            > > nej wierze) :).
                            > >
                            > Nawet nie będę mogła zobaczyć zdziwienia ferro po śmierci.Jaka szkoda.Już teraz
                            > ogromnie żałuję.

                            Za to ja zobacze twoje:D
                            • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 16:09
                              ferro2 napisała:

                              > Za to ja zobacze twoje:D

                              "Nadzieja umiera ostatnia."

                              "Nadzieja jest matką głupich."

                              To przysłowia ale jest w nich dużo prawdy.
                            • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 18:33
                              ferro2 napisała:
                              > Za to ja zobacze twoje:D

                              Nie doczytałaś w Biblii,gdzie napisano ,że "człowiek umiera to tak jakoby spał i czeka na powtórne przyjście Chrystusa na ziemię,który go obudzi z martwych".
                              Ja jestem tą,której bóg odebrał rozum? Ja?
                      • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 06.02.15, 12:11
                        ferro2 napisała:
                        > Ladnie napisals, ja mam zapewnione miejsce po smierci, milo slyszec,

                        Jestem boską boginią.


                        > moze troszke inaczej to bedzie wygladac jak piszesz.

                        "Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało,co na serce ludzkie nie wstąpiło,to przygotował bóg tym,którzy go miłują".Czy oddzielałaś kiedyś piasek od maku? Może właśnie to czeka ciebie w niebie za miłość do niewiernych,a jednak też dzieci boga.

                        > W przeciwienstwie do Ciebie? gdzie T
                        > woja przyszlosc? gdzie Twoja wiecznosc? moze czas zastanowic sie ?

                        Kochanie.Dziękuję za troskę i mądre podpowiedzi.
          • komar102 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 04.02.15, 17:00
            pocoo napisała:

            > wariant_b napisał:
            >
            > > ferro2 napisała:
            > > > Bog jest jeden...
            > >
            > > A konkretnie który?
            >
            > No...ten jej.Ma go na wyłączność i nie chce powiedzieć nic na jego temat.Bóg je
            > st i już.

            No a ty mówisz że Boga nie ma i już.
            • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 04.02.15, 17:43
              komar102 napisał(a):
              > No a ty mówisz że Boga nie ma i już.

              No a gdzie jest?
              Wszędzie,czyli nigdzie.
              W niebie niebieskim,czy czarnym za niebieskim?
              • komar102 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 04.02.15, 18:44
                pocoo napisała:

                > komar102 napisał(a):
                > > No a ty mówisz że Boga nie ma i już.
                >
                > No a gdzie jest?

                Bliże ciebie niż ty sama.
                • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 05.02.15, 12:18
                  komar102 napisał(a):
                  >
                  > Bliże ciebie niż ty sama.
                  To stąd te boskie orgazmy.Dzięki komar.
                  • komar102 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 05.02.15, 17:11
                    pocoo napisała:

                    > komar102 napisał(a):
                    > >
                    > > Bliże ciebie niż ty sama.
                    > To stąd te boskie orgazmy.Dzięki komar.

                    Tobie to tylko orgazmy w głowie nic więcej.
                    • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 05.02.15, 19:20
                      komar102 napisał(a):

                      > Tobie to tylko orgazmy w głowie nic więcej.

                      Nie tylko,nie tylko,ale orgazm z bogiem za plecami ,pod plecami,w pobliżu pleców jest boski .Bóg widzi jak i z kim uprawiasz seks.A może w pobliżu ciebie nie ma boga?
                • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 05.02.15, 13:35
                  komar102 napisał(a):

                  > pocoo napisała:
                  >
                  > > komar102 napisał(a):
                  > > > No a ty mówisz że Boga nie ma i już.
                  > >
                  > > No a gdzie jest?
                  >
                  > Bliże ciebie niż ty sama.

                  To znaczy gdzie? To jest urojenie z Twojej głowy.
            • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 05.02.15, 13:27
              komar102 napisał(a):

              > pocoo napisała:
              >
              > > wariant_b napisał:
              > >
              > > > ferro2 napisała:
              > > > > Bog jest jeden...
              > > >
              > > > A konkretnie który?
              > >
              > > No...ten jej.Ma go na wyłączność i nie chce powiedzieć nic na jego temat. Bóg je
              > > st i już.
              >
              > No a ty mówisz że Boga nie ma i już.

              Ja pytam, co to za bóg? Ludzie - tacy jak wy - mówią o takich bogach rzeczy absurdalne. Mówię, że sprzeczność informacji nie jest informacją. TAKIEGO (sprzecznego) boga być nie może ze względu na zakaz logiczny.

              Poza tym świat opisujemy wyłącznie dowodami. Istnieje to, co jest udowodnione. A ja nie mam dowodu i nie mam podstaw, by którąś z wersji boga uznawać za prawdziwą. Dlatego DLA MNIE ten ani inny bóg nie zaistniał.

              A Ty mówisz, że jedna z wersji boga jest prawdziwa. Ale to jest absurd. Dla ludzkiego umysłu opisującego świat nie ma prawa istnieć nieudowodnione.
        • komar102 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 04.02.15, 16:59
          wariant_b napisał:

          > ferro2 napisała:
          > > Bog jest jeden...
          >
          > A konkretnie który?

          Jeden to jeden a nie jakiś tam bożek.
          • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 04.02.15, 17:46
            komar102 napisał(a):

            > Jeden to jeden a nie jakiś tam bożek.

            Allah jest wielki. Nie wierzysz?Powiedz to muzułmanom ,których jest tylu co chrześcijan.Tylko pilnuj głowy.Żaden Jahwe ci nie pomoże.
            • komar102 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 04.02.15, 18:47
              pocoo napisała:

              > komar102 napisał(a):
              >
              > > Jeden to jeden a nie jakiś tam bożek.
              >
              > Allah jest wielki. Nie wierzysz?Powiedz to muzułmanom ,których jest tylu co ch
              > rześcijan.Tylko pilnuj głowy


              Muzułmanów nie można bezkarnie obrażać tak jak katolików.
              • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 05.02.15, 12:21
                komar102 napisał(a):

                > Muzułmanów nie można bezkarnie obrażać tak jak katolików.

                Kto ciebie obraża bzyczku? No kto?Dam mu w mordę.No...i...no...
              • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 05.02.15, 13:16
                komar102 napisał(a):

                > pocoo napisała:
                >
                > > komar102 napisał(a):
                > >
                > > > Jeden to jeden a nie jakiś tam bożek.
                > >
                > > Allah jest wielki. Nie wierzysz?Powiedz to muzułmanom ,
                > > których jest tylu co chrześcijan.Tylko pilnuj głowy
                >
                >
                > Muzułmanów nie można bezkarnie obrażać tak jak katolików.

                A w jakiż to sposób obraża się wierzącego w głupiego bożka (co można wykazać) jeśli mówi się prawdę o tym bożku? Czy to człowiek jest tym bogiem? O to chodzi?
              • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 05.02.15, 13:38
                komar102 napisał(a):

                > pocoo napisała:
                >
                > > komar102 napisał(a):
                > >
                > > > Jeden to jeden a nie jakiś tam bożek.
                > >
                > > Allah jest wielki. Nie wierzysz?Powiedz to muzułmanom ,których jest tylu co ch
                > > rześcijan.Tylko pilnuj głowy

                I to ma być argument w kwestii PRAWDZIWOŚCI istnienia boga? :) Argument strachu? :)

                To żałosne, jak nisko upadły te religie.

                > Muzułmanów nie można bezkarnie

                Nie można "bezkarnie" powiedzieć prawdy?

                > obrażać tak jak katolików.

                Mówiąc prawdę o głupocie urojonego boga nie obraża się ludzi. Ci ludzie sami uważają się za bogów i w ich imieniu robią co chcą ale nic dobrego dla innych ludzi.
          • 9rgkh Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 05.02.15, 13:14
            komar102 napisał(a):

            > wariant_b napisał:
            >
            > > ferro2 napisała:
            > > > Bog jest jeden...
            > >
            > > A konkretnie który?
            >
            > Jeden to jeden a nie jakiś tam bożek.

            Jeden ale potrójny? No to nie jeden. Jeden ale w towarzystwie buntownika szatana, który robi co chce i któremu oddaje stworzone przez siebie dusze?

            Totalny bezsens.

            Jeden ale który, bo ludzie mnóstwo bogów sobie nawymyślali. Poza tym niektórzy twierdzą, że to nieprawda, iż tylko jeden.
            • pocoo Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 05.02.15, 17:47
              9rgkh napisał:
              > Jeden ale potrójny? No to nie jeden. Jeden ale w towarzystwie buntownika szatan
              > a, który robi co chce i któremu oddaje stworzone przez siebie dusze?

              Aniołowie są w Biblii nazwani synami boga.Szatan to też syn boga
              Bóg ojciec kazał dobremu synowi Jezusowi umrzeć w wielkich cierpieniach za to,co wyprawia jego zły syn Szatan. W głowie się nie mieści ta ojcowska miłość.
              Dlaczego trójcę tworzy ojciec,syn i jakiś nieokreślony duch święty.A co z pozostałymi synami dobrymi i złymi? Nie mieszczą się?Tym ,którzy nie weszli w skład triady tatuś pozwolił na przyjemności z ziemiankami tymi ,które im się podobały .Żaden przydział do pomocy Adamowi.
              Skąd Mojżesz czerpał wieści o bogach?Od kapłanów egipskich.Mieli triady bóstw,to Mojżesz stworzył boga w trzech osobach.Tylko trochę mu nie wyszło.

              > Totalny bezsens.

              Masz rację.Totalny.
      • marina0321 Re: Czy Szatan ma 2 oblicza? 04.02.15, 13:26
        ferro2 napisała:

        > szatan ma tysiace oblicz by wabic ludzi.

        Zgadza się. W samej Polsce mamy ponad 30 tysięcy "duchownych".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka