prawdawaszaboli
12.04.15, 20:16
Alkoholizm i inne patologie częstsze u ateistów :
www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=314
Stwierdzono wtedy, że odsetek osób uzależnionych od substancji psychoaktywnych wśród osób religijnych (10%) jest ponad dwa razu mniejszy, niż u osób nigdy nie uczestniczących w praktykach religijnych (22%).
Interesujące wyniki uzyskano - w tym czasie - także w badaniu, które pokazywało pośrednio, że religijność rodziców może mieć pewien wpływ na uzależnienie od alkoholu i przekraczanie prawa przez dorosłe dzieci. Zbadano - na podstawie wywiadu - pod względem religijności osoby uzależnione od alkoholu i osadzone w zakładach karnych i ich rodziców, oraz takie same osoby, które nie przebywały w zakładzie karnym. Zarówno rodzice, jak i dorosłe dzieci różniły się pod względem poziomu religijności na korzyść osób nie przebywających w zakładach karnych (Argyle, Beit-Hallahmi 1975).
Bazargan i wsp. (2004) stwierdzili w swych badaniach, że osoby religijne piją mniej alkoholu i w ten sposób powodują mniej wypadków samochodowych.
Ellison i Anderson (2001) stwierdzili empirycznie, że religijność odgrywa pośrednią rolę w obniżaniu poziomu spożycia alkoholu, a przez to obniża poziom wystąpienia przemocy domowej wobec kobiet.
"Trzeba też niestety z przykrością stwierdzić, że przeglądając literaturę z tego zakresu, nie znaleziono ani jednego badania dotyczącego religijności i nadużywania substancji psychoaktywnych w polskich czasopismach psychologicznych. "
Temat "niepoprawny politycznie" ?... :)
--
A. Michnik : "Polska bez Kościoła to czarny obraz"