Dodaj do ulubionych

Apel profesorów o zjednoczenie sił postępowych

11.05.15, 16:19
Jan Hartman

Apelujemy o jedność lewicy.

Polska stanęła przez groźbą całkowitego zdominowania życia publicznego i politycznego przez środowiska prawicowe, w tym również te skrajne. Szczególnym zagrożeniem wydaje się nacjonalistyczny populizm, powiązany z demagogią ekonomiczną i ksenofobią. Siły postępowe obecne w polskiej polityce nie są dziś zdolne narzucić życiu publicznemu przyjętych w świecie demokratycznym standardów racjonalności i kultury politycznej.

Słabość polskiej lewicy stanowi jeden z przejawów tej niebezpiecznej dla Polski sytuacji. Obserwując z żalem i niepokojem daleko posunięte rozdrobnienie, a w niektórych przypadkach wręcz rozpad środowisk polskiej centrolewicy i lewicy, zwróciliśmy się do polityków i polityczek, działaczek i działaczy tego nurtu politycznego, którego sami czujemy się uczestnikami, o podjęcie rozmów zmierzających do zjednoczenia lewicy wokół wspólnego programu i wspólnego wystąpienia w wyborach parlamentarnych.

Nasza inicjatywa spotkała się z bardzo pozytywnym odzewem. Panuje przekonanie, że najwyższy czas położyć kres podziałom i otworzyć nowy rozdział. Odbyliśmy serię spotkań z udziałem znanych polityczek i polityków lewicy, w wyniku których postanowiono o utworzeniu ruchu Wolność i Równość. W dniu 15 maja, w godzinach 12-14 w Sejmie, odbędzie się Konferencja Inicjatywna ruchu „Wolność i Równość”, podczas której zostanie podpisana deklaracja założycielska i programowa tej formacji.

Zapraszamy ludzi lewicy, zainteresowanych wspólnym działaniem, do aktywnego i podmiotowego współtworzenia naszej inicjatywy, począwszy już od piątkowej konferencji. Jednocześnie wzywamy polityczki i polityków lewicy do zgodnej i odpowiedzialnej współpracy, w interesie społecznym.

Jeśli polska lewica ma się odrodzić, musimy dać głos młodemu pokoleniu – działaczkom i działaczom organizacji społecznych. Partie polityczne są tylko jednym z elementów ruchu lewicowego. Dzisiaj lewica to szerokie spektrum związków zawodowych, stowarzyszeń, fundacji, ruchów społecznych i innych organizacji działających na rzecz ludzi pracy, na rzecz osób pokrzywdzonych i dyskryminowanych, na rzecz równości płci, nowoczesnej edukacji i wolności mediów, a także na rzecz przyrody i zielonej energetyki.

Te wszystkie siły mają prawo udziału w polityce parlamentarnej i samorządowej. W naszym przekonaniu jest to jednakże również ich obowiązek.

prof. Genowefa Grabowska
prof. Jan Hartman
prof. Kazimierz Kik
prof. Magdalena Środa


Niekoniecznie musi to być jakaś "lewica". Ważne, że są to ludzie mądrzy i apelują o myślenie oraz postęp w tym myśleniu. Postęp nie oznacza przyjmowania byle czego. Postęp to dyskusja nad tym, co przychodzi do głowy i odsiew gorszych pomysłów. Lepsze trzeba dopiero wypróbować i potwierdzić, że są lepsze. Błądzenia nie da się czasem uniknąć. Ale wiadomo, na błędach mamy się uczyć.

Nicnierobienie to poddanie się regresowi, który czyha na każdą sposobność by odzyskać dawną władzę sprawowaną za pośrednictwem głupoty.
Obserwuj wątek
    • katrina_bush Moze lewica musi wpierw upasc, by sie odnowic ? 11.05.15, 17:22
      Dajmy na to, taki Miller i Palikot zniszczyli kompletnie potencjal i zaufanie wyborcow.
      Do nich nie dociera, ze utraty zaufania nie da sie odrobic.

      Moim zdaniem Polsce przyda sie prawicowy "czysciec" a nawet prawicowe "pieklo" na ziemii.

      Polacy (w tym lewica) sa widocznie spoleczenstwem, ktore uczy sie tylko i wylacznie na zgliszczach i ruinach.

      W sumie zycze Polakom, by dostali podobne zdrowa prawicowa lekcje, ktore dostali Hiszpanie, Portugalczycy lub Argentynczycy.

      Zdrowy rozsadek, pragmatyzm i fakty do Polakow nie docieraja - Polacy kupia od razu plotki (zamiast faktow) obiecanki cacanki i populistyczne widowiska. Widocznie na nic lepszego nie zasluzyli, podobnie jak Wegrzy, Rumuni, Litwini, Bulgarzy.
      • 9rgkh Re: Moze lewica musi wpierw upasc, by sie odnowic 11.05.15, 21:49
        katrina_bush napisała:

        > Dajmy na to, taki Miller i Palikot zniszczyli kompletnie potencjal i zaufanie wyborcow.
        > Do nich nie dociera, ze utraty zaufania nie da sie odrobic.

        Jakoś mi to do tej pory, w tak radykalnej formie nie przyszło do głowy. Chyba masz rację.

        Ale czy była inna szansa? Historia ma tylko jeden wariant. Na jej przebieg wpływają jakieś drobne z pozoru wydarzenia, punkty zwrotne a z drugiej strony są ogromne masy ludzkie o pewnej mentalności, kulturze i mądrości, i ich działanie jest wypadkową. Jak to mierzyć? Jak przewidywać gdy są to układy chaotyczne t.zn. takie gdzie zakłócenie jakiejś jednej zmiennej powoduje lawinowe zakłócenia innych i całkiem intuicyjnie nieprzewidywalny efekt?

        Myślę, że to dobrze, że w ogóle pojawił się ktoś taki jak Palikot. Mogło go przecież nie być.

        > Moim zdaniem Polsce przyda sie prawicowy "czysciec"
        > a nawet prawicowe "pieklo" na ziemii.


        Lepiej nie. Pomyśl, ile ludzi po drodze skazanych by było na niewywołane przez nich samych cierpienia i jakie kolejne straty ponieślibyśmy, straty cofające nas znów w wyścigu narodów i państw do dobrobytu. Wystarczy zaborów, wojen i innej traumy historycznej.

        > Polacy (w tym lewica) sa widocznie spoleczenstwem, ktore uczy sie tyl
        > ko i wylacznie na zgliszczach i ruinach
        .

        Raz nam się udało. Ja oceniam przejście od PRL do UE jako wielki fart. Co prawda prawica doczepia do tego na siłę jakiś bełkot ale to ocena tymczasowa.

        > W sumie zycze Polakom, by dostali podobne zdrowa prawicowa lekcje, ktore
        > dostali Hiszpanie, Portugalczycy lub Argentynczycy.

        I uważasz, że trzeba uczyć się na własnych błędach? To tez jest mało skuteczne.

        > Zdrowy rozsadek, pragmatyzm i fakty do Polakow nie docieraja - Polacy kupia od
        > razu plotki (zamiast faktow) obiecanki cacanki i populistyczne widowiska.

        Z głupoty. A z tą trzeba zapobiegawczo walczyć od dziecka.

        > Widocznie na nic lepszego nie zasluzyli,
        > podobnie jak Wegrzy, Rumuni, Litwini, Bulgarzy.

        Jak w biblijnym Dekalogu - za winy rodziców zapłacą dzieci i wnuki. Smutne. Zróbmy więc my wszystko, żeby nie dopuścić do najgorszego.
        • katrina_bush Wszyscy chca zmian,ale zmienic to sie musza inni 11.05.15, 22:54
          9rgkh napisał:

          > > Dajmy na to, taki Miller i Palikot zniszczyli kompletnie potencjal i zauf
          > anie wyborcow.
          > > Do nich nie dociera, ze utraty zaufania nie da sie odrobic.
          >
          > Jakoś mi to do tej pory, w tak radykalnej formie nie przyszło do głowy. Chyba m
          > asz rację.
          >

          Atutem polityka wszelakiej masci jest wiarygodnosc a jezeli wymagamy zbyt wiele, to zaufanie. Jezeli ktos systematycznie podkopuje zaufanie do wlasnej osoby, zaplaci za swoje.

          > Myślę, że to dobrze, że w ogóle pojawił się ktoś taki jak Palikot. Mogło go prz
          > ecież nie być.

          Pewnie tak :) Gdyby konsekwentnie realizowal program w imieniu wyborcow, na pewno by niewiele stracil a wrecz przeciwnie. Zabraklo mu widocznie profesjonalizmu, odwagi i konsekwencji. Dajmy na to antyklerykalizm. Kosciol sam sie wystarczajaco kompromituje. Tu wystarczy konsekwentna prezentacja niezbitych faktow, bez zgryzliwych komentarzy.

          A najwazniejszy punkt programu Palikota, czyli "przyjazne panstwo", to marzenie wiekszosci Polakow ! Moim zdaniem, najlepiej korzystac ze sprawdzonych wzorcow, dajmy na to doswiadczen Skandynawii. Po co odkrywac Ameryke kolejny raz ? Atutem lewicy jest zdolnosc do samokrytyki i uczenia sie na wlasnych bledach.
          >
          > Lepiej nie. Pomyśl, ile ludzi po drodze skazanych by było na niewywołane przez
          > nich samych cierpienia i jakie kolejne straty ponieślibyśmy, straty cofające na
          > s znów w wyścigu narodów i państw do dobrobytu. Wystarczy zaborów, wojen i inne
          > j traumy historycznej.
          >
          > > Polacy (w tym lewica) sa widocznie spoleczenstwem, ktore uczy s
          > ie tylko i wylacznie na zgliszczach i ruinach
          .
          >
          > Raz nam się udało. Ja oceniam przejście od PRL do UE jako wielki fart. Co prawd
          > a prawica doczepia do tego na siłę jakiś bełkot ale to ocena tymczasowa.
          >

          Polacy domagaja sie zmian, ale zmienic to sie musza wszyscy inni i wszyskto wokol - byle nie oni sami. Z jednej strony wynika to z braku wzorcow a z drugiej strony z braku refleksji.
          Wieczne zrzucanie winy z jednych na drugich moze sie zakonczy dopiero, gdy dojdzie do kolejnej katastrofy ?!


          A do katastrofy dojdzie. Panstwowa kasa bedzie pusta, gdy ostatni gornik i mundurowy pojdzie na syta emeryture w wieku 40 lat, rolnik dostanie jeszcze wiecej pieniedzy (doplaty z UE to oczywiscie za malo!) a kler i posluzna mu klasa polityczna dostanie reszte. Mlodych i zdolnych ludzi w Polsce praktycznie juz nie bedzie.

          Na wschodzie Europy Polska absolutnie zadnym wyjatkiem tu nie jest. Wegry, Rumunia, Bulgaria, czy Litwa i Lotwa - to takie same "gwiazdy intelektu".

          Moze dobrym wzorcem dla Polski bedzie Grecja, jezeli kiedykolwiek wyjdzie z katastrofy ?!
          • 9rgkh Re: Wszyscy chca zmian,ale zmienic to sie musza i 11.05.15, 23:26
            katrina_bush napisała:

            > 9rgkh napisał:
            >
            > > > Dajmy na to, taki Miller i Palikot zniszczyli kompletnie potencjal i zaufanie wyborcow.
            > > > Do nich nie dociera, ze utraty zaufania nie da sie odrobic.
            > >
            > > Jakoś mi to do tej pory, w tak radykalnej formie nie przyszło do głowy. Chyba m
            > > asz rację.
            > >
            >
            > Atutem polityka wszelakiej masci jest wiarygodnosc a jezeli wymagamy zbyt wi
            > ele, to zaufanie. Jezeli ktos systematycznie podkopuje zaufanie do wlasnej osob
            > y, zaplaci za swoje.


            OK, ale płacenie za swoje to problem Palikota. Mnie interesuje jego rola w sztuce granej w teatrze "Rzeczywistość".

            > > Myślę, że to dobrze, że w ogóle pojawił się ktoś taki jak Palikot. Mogło go prz
            > > ecież nie być.
            >
            > Pewnie tak :) Gdyby konsekwentnie realizowal program w imieniu wyborcow, na
            > pewno by niewiele stracil a wrecz przeciwnie.


            Ale wciąż tworzysz tu jakąś idealną wersję rzeczywistości. Tak naprawdę to rzeczywistość jest bardziej złożona, zależy od wielu niedostrzeganych przez nas zmiennych.

            > Zabraklo mu widocznie profesjonal
            > izmu, odwagi i konsekwencji. Dajmy na to antyklerykalizm. Kosciol sam sie wy
            > starczajaco kompromituje
            . Tu wystarczy konsekwentna prezentacja niez
            > bitych faktow, bez zgryzliwych komentarzy.


            Uprościł i idealizował ale Ty też teraz upraszczasz i idealizujesz. I nie chodzi mi o bronienie go ale o sposób interpretacji rzeczywistości.

            > A najwazniejszy punkt programu Palikota, czyli "przyjazne panstwo", to marze
            > nie wiekszosci Polakow ! Moim zdaniem, najlepiej korzystac ze sprawdzonych wzor
            > cow, dajmy na to doswiadczen Skandynawii. Po co odkrywac Ameryke kolejny raz ?
            > Atutem lewicy jest zdolnosc do samokrytyki i uczenia sie na wlasnych bledach.


            Dla rozsądnie myślącego człowieka jest oczywiste, że tzw. "obietnice" mogą być spełnione tylko o tyle, o ile znajdą one poparcie wśród innych wybranych wybrańców narodu. Palikot chciałby przyjaznego państwa tak jak ja państwa laickiego ale do spełnienia się moich marzeń niezbędna jest odpowiednia ilość chcących tego samego wśród posłów. Poniżej tej granicy możemy mówić o dobrych chęciach, którymi przysłowie piekło brukują.

            > > Lepiej nie. Pomyśl, ile ludzi po drodze skazanych by było na niewywołane przez
            > > nich samych cierpienia i jakie kolejne straty ponieślibyśmy, straty cofające na
            > > s znów w wyścigu narodów i państw do dobrobytu.
            > > Wystarczy zaborów, wojen i innej traumy historycznej.
            > >
            > > > Polacy (w tym lewica) sa widocznie spoleczenstwem,
            > > > ktore uczy sie tylko i wylacznie na zgliszczach i ruinach.
            > >
            > > Raz nam się udało. Ja oceniam przejście od PRL do UE jako wielki fart. Co prawd
            > > a prawica doczepia do tego na siłę jakiś bełkot ale to ocena tymczasowa.
            > >
            >
            > Polacy domagaja sie zmian, ale zmienic to sie musza wszyscy inni i wszyskto
            > wokol - byle nie oni sami. Z jednej strony wynika to z braku wzorcow a z
            > drugiej strony z braku refleksji.
            > Wieczne zrzucanie winy z jednych na drugich moze sie zakonczy dopiero, gdy d
            > ojdzie do kolejnej katastrofy
            ?!


            Poza tym nie ma pewności, czy katastrofa to zmieni.

            > A do katastrofy dojdzie. Panstwowa kasa bedzie pusta, gdy ostatni gornik i m
            > undurowy pojdzie na syta emeryture w wieku 40 lat, rolnik dostanie jeszcze wiec
            > ej pieniedzy (doplaty z UE to oczywiscie za malo!) a kler i posluzna mu klasa p
            > olityczna dostanie reszte. Mlodych i zdolnych ludzi w Polsce praktycznie juz ni
            > e bedzie.


            Gdyby się tak miało to potoczyć, to pewnie doszłoby do katastrofy.

            > Na wschodzie Europy Polska absolutnie zadnym wyjatkiem tu nie jest. Wegry, Rumu
            > nia, Bulgaria, czy Litwa i Lotwa - to takie same "gwiazdy intelektu".
            >
            > Moze dobrym wzorcem dla Polski bedzie Grecja, jezeli kiedykolwiek wyjdzie z kat
            > astrofy ?!


            To już chyba UE powinna więcej się z tego przykładu nauczyć. Polska już przeszła przez etap bankructwa i renegocjowania zadłużenia, na szczęście dla nas z powodzeniem, za czasów Balcerowicza.

            Ale chyba za bardzo odbiegamy od tematu. Ja podsumowałbym to tak: jaki był Palikot (dotąd) taki był ale na plus należy mu zapisać, że posunął sprawy rozliczeń z polskim katolicyzmem do przodu. Nie czas teraz, żeby go rozliczać ze szczegółów akcji. Trzeba myśleć, co robić dalej, z Palikotem lub bez niego.
    • kot404 Re: Apel profesorów o zjednoczenie sił postępowyc 11.05.15, 20:20
      W Polsce nie ma prawicy - tu uważam, że się Pan Prof Hartman et consortes mylą.
      Dajmy na to partia rządząca: PO to liberalna LEWICA, PiS SOCJO - lewica, kukiz-cholera wie co tylko JOWy mu w pustej mózgoczaszce.... PSL - lewica ludowa, KORWiN niby prawica ale tak naprawdę to co? Palikot libertianizm w czystej postaci!. Gdzie prawica? Nie ma! Są tylko kibole naziści. Ale czy oni są prawicowi? Nie! To typowy narodowy socjalizm!!!!
      A jeszcze SLD, SLD? Oni nie wiedzą czym są, jak dla mnie to najbardziej obiecująca prawica wśród lewicowców. Ale oni za bardzo wierzą w to, że są lewicą....
      Na pochybel ze wszystkimi!
      • 9rgkh Re: Apel profesorów o zjednoczenie sił postępowyc 11.05.15, 21:53
        kot404 napisał(a):

        > W Polsce nie ma prawicy

        Może nie bądźmy tacy drobiazgowi w definiowaniu. Mnie wystarczy, że ta prawica ma pewne cechy przypisywane jej w definicji. I używam tego jako etykiety zastępczej. :)
        • kot404 Re: Apel profesorów o zjednoczenie sił postępowyc 12.05.15, 15:57
          Uważam, że nie masz racji. Trzeba tą scenę pseudopolityczną polską rozpracować. Nazwać wszystkie ugrupowania po imieniu. Nie stosować etykiet zastępczych. Mówić jasno i prosto. Obecnie na "rynku partyjnym" jest chaos zmierzający ku anarchii. Kiedy pogodzisz się z kotem40. Anarchia to potwór zżerający własne dzieci.
          • 9rgkh Re: Apel profesorów o zjednoczenie sił postępowyc 12.05.15, 19:55
            kot404 napisał(a):

            > Uważam, że nie masz racji. Trzeba tą scenę pseudopolityczną polską rozpracować.
            > Nazwać wszystkie ugrupowania po imieniu. Nie stosować etykiet zastępczych.

            Ja jestem przyzwyczajony do etykiet zastępczych, urodziłem się dawno temu i wiele lat przeżyłem w PRL i dla mnie taka etykieta normalka. :)

            > Mówić jasno i prosto.

            Nawet w środku nocy i po piwku? Za dużo wymagasz.

            > Obecnie na "rynku partyjnym" jest chaos zmierzający ku anarc
            > hii.

            Ale to nie ja ten chaos tworzę. Ja tylko oblepiam go etykietkami.

            > Kiedy pogodzisz się z kotem40.

            Znów nie jest to ścisłe. Ja jestem z nim pogodzony cały czas. O resztę zapytaj jego.

            A dlaczego Ciebie to tak interesuje?

            > Anarchia to potwór zżerający własne dzieci.

            I znów masz rację. :) Ale ja nie mówiłem inaczej.
            • kot404 Re: Apel profesorów o zjednoczenie sił postępowyc 12.05.15, 20:05
              No cóż, widać że jesteś dzieckiem PRL-u. Masz umiejętność niszczenia kreatywności. Wiesz, też urodziłem się i najlepsze lata spędziłem w PRL. Nie tylko Ty jesteś tym przegranym, dupku!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka