9rgkh
11.06.15, 23:31
To dzięki seksowi się rodzimy, rozmnażamy. To on nam daje jedną z największych możliwych satysfakcji.
Czy możliwe jest całkowite kontrolowanie seksu? Jeśli nawet w jakimś stopniu się to udaje, to tylko w ograniczonym czasie. Próbuje tę sferę naszego życia kontrolować religia katolicka ale im bardziej dokręca śrubę, na tym większą hipokryzję życia codziennego skazuje kontrolowane społeczeństwo. Aż wreszcie wszystko pęka. Tak było w Hiszpanii, Irlandii - to nie tak dawne rewolucje. A jak to potoczy się u nas? Zobaczymy ale ja jestem dobrej myśli.
A na razie poczytajmy, co w tej sprawie dzieje się u wyznawców Allacha. Bo dzieje się sporo...
Seks uleczy ich z fundamentalizmu?