wawrzanka
07.06.20, 11:01
Katolik ma swoją wizję widzenia świata. Jeśli cokolwiek do niej nie pasuje to wytłumaczenie jest bardzo proste: szatan tu namieszał. Gdyby nagle Bóg objawił się na niebie i powiedział po polsku: "Rydzyk nie jest moim człowiekiem. Jest człowiekiem szatana", to i tak katolicy by stwierdzili, że to szatan przybrał postać boga i miesza im w głowach. Tak więc w głowie katolika nie można namieszać. Tam jest wszystko poukładane jak ciasne puzzle. Ktokolwiek zechce wyjąć jeden kawałek z tej układanki - jest pomiotem szatana. A ktokolwiek będzie o nią dbał i ją polerował ten jest bożym człowiekiem. Cały problem polega na tym, że obraz ułożony z tych puzzli to jedna, wielka kupa. Nie szkodzi. Oni ją wieszają na ścianach, wąchają, kochają i hołubią. Bo to jest ICH kupa.