mike_mike 17.11.04, 19:31 Arcy, opowiadałeś nam kiedyś, że wszystkie codzienne czynności (pranie, sprzątanie, gotowanie etc.) robi za ciebie matka. Jak sobie radziłeś będąc we Franji? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
perla Re: Pytanie do Arcego 17.11.04, 22:28 ależ inteligentny wątek. I jaki frapujący. Arcy, ten gość szuka roboty chyba. Do prania możesz go zatrudnić. Do gotowania też, o ile niebrzydliwy jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Pytanie do Arcego 17.11.04, 22:29 perla napisał: > ależ inteligentny wątek. I jaki frapujący. > Arcy, ten gość szuka roboty chyba. Do prania możesz go zatrudnić. Do gotowania > też, o ile niebrzydliwy jesteś. > a dlaczego "nieobrzydliwy"? Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Pytanie do Arcego 17.11.04, 22:33 kochanica.francuza napisała: > a dlaczego "nieobrzydliwy"? niebrzydliwy Kochanico :-) Teraz jest mecz Polska-Francja, komu kibicujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Pytanie do Arcego 17.11.04, 22:39 perla napisał: > kochanica.francuza napisała: > > > a dlaczego "nieobrzydliwy"? > > niebrzydliwy Kochanico :-) > Teraz jest mecz Polska-Francja, komu kibicujesz? > Francuzom. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Pytanie do Arcego 17.11.04, 22:40 kochanica.francuza napisała: > perla napisał: > > > kochanica.francuza napisała: > > > > > a dlaczego "nieobrzydliwy"? > > > > niebrzydliwy Kochanico :-) > > Teraz jest mecz Polska-Francja, komu kibicujesz? > > Francuzom. z ciężkim sercem,ALE JEDNAK. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Pytanie do Arcego 17.11.04, 23:02 perla napisał: > ależ inteligentny wątek. I jaki frapujący. > Arcy, ten gość szuka roboty chyba. Do prania możesz go zatrudnić. Do gotowania > też, o ile niebrzydliwy jesteś. > Jesteś gamoniem perla, ale zabawnym. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Pytanie do Arcego 18.11.04, 00:00 widzisz dzięciole, lepiej zabawnym być, niż nudnym właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Pytanie do Arcego 18.11.04, 00:20 perla napisał: > widzisz dzięciole, lepiej zabawnym być, niż nudnym właśnie. > Cóż, głupota zawsze jest zabawna. Pozdrawiam Lublin. Bez odbioru matołku. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Pytanie demokratyczne 18.11.04, 08:18 mike_mike napisał: > Cóż, głupota zawsze jest zabawna. Pozdrawiam Lublin. Bez odbioru matołku. Czy usuwać takie teksty? Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Pytanie demokratyczne 18.11.04, 09:34 nie, nigdy. Deklarowaleś usuwanie tylko bluźnierstw. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Pytanie demokratyczne 18.11.04, 09:44 Deklaracje można zmienić... Nie obiecywałem niczego raz na zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
luzer Re: Pytanie demokratyczne 18.11.04, 10:56 arcykr napisał: > Deklaracje można zmienić... Nie obiecywałem niczego raz na zawsze. Super. To jest świetna postawa! Coś obiecasz, a nazajutrz już tego nie ma, bo przecież nie obiecywałeś niczego na zawsze. Wiesz, jak to się nazywa w fachowej nomenklaturze? Obiecanki-cacanki... :))) Co do usuwania postów, to ja bym Ci radził usuwać WSZYSTKIE teksty. Wtedy dopiero będziesz się mógł napawać swoim, sterylnie czystym forum. :))) L. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Pytanie demokratyczne 19.11.04, 12:26 luzer napisał: > Super. To jest świetna postawa! Coś obiecasz, Na przykład co? a nazajutrz już tego nie ma, bo > przecież nie obiecywałeś niczego na zawsze. Wiesz, jak to się nazywa w fachowej > nomenklaturze? Obiecanki-cacanki... :))) Nigdy nie obiecywałem, że będę usuwał tylko bluźnierstwa. Prawo stanowione może się zmieniać. Odpowiedz Link Zgłoś
luzer Re: Pytanie demokratyczne 19.11.04, 20:30 arcykr napisał: > luzer napisał: > > > Super. To jest świetna postawa! Coś obiecasz, > > Na przykład co? Na przykład cokolwiek. > Nigdy nie obiecywałem, że będę usuwał tylko bluźnierstwa. Prawo stanowione > może się zmieniać. Prawo? Nie rozśmieszaj mnie. To nie żadne prawo tylko twoje widzimisię. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Pytanie demokratyczne 20.11.04, 09:15 luzer napisał: > > > Super. To jest świetna postawa! Coś obiecasz,> > > > Na przykład co? > Na przykład cokolwiek. Nie uciekaj w ogólniki. > > > Nigdy nie obiecywałem, że będę usuwał tylko bluźnierstwa. Prawo stanowione > > może się zmieniać. > Prawo? Nie rozśmieszaj mnie. To nie żadne prawo tylko twoje widzimisię. To jest forum prywatne, więc mam prawo ustaniwiać regułu na nim obowiązujące a wy - wchodzić na to forum albo nie wchodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Pytanie demokratyczne 20.11.04, 17:37 arcykr napisał: > luzer napisał: > > > > > Super. To jest świetna postawa! Coś obiecasz,> > > > > Na przykład co? > > Na przykład cokolwiek. > Nie uciekaj w ogólniki. > > > > > Nigdy nie obiecywałem, że będę usuwał tylko bluźnierstwa. Prawo sta > nowione > > > może się zmieniać. > > Prawo? Nie rozśmieszaj mnie. To nie żadne prawo tylko twoje widzimisię. > To jest forum prywatne, więc mam prawo ustaniwiać regułu na nim obowiązujące a > wy - wchodzić na to forum albo nie wchodzić. O proszę, łaskawy się znalazł... Odpowiedz Link Zgłoś
luzer Re: Pytanie demokratyczne 20.11.04, 21:57 arcykr napisał: > luzer napisał: > > > > > Super. To jest świetna postawa! Coś obiecasz,> > > > > Na przykład co? > > Na przykład cokolwiek. > Nie uciekaj w ogólniki. Ja w nie nie uciekam, tylko świadomie się w nie zagłębiam, by gdzieś w ich gąszczu ciebie, zabłąkanego, odnaleźć i powiedzieć: "Mr. Arcykr, I presume?..." :)) > To jest forum prywatne, więc mam prawo ustaniwiać regułu na nim > obowiązujące... Jasne, byle nie z częstotliwością ocierającą się o granice zdrowego rozsądku, która to granica jest w tym przypadku zarazem granicą śmieszności. :)) Luzer Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Pytanie demokratyczne 21.11.04, 09:06 luzer napisał: > Ja w nie nie uciekam, tylko świadomie się w nie zagłębiam, by gdzieś w ich > gąszczu ciebie, zabłąkanego, odnaleźć i powiedzieć: "Mr. Arcykr, I presume?..." Ja nie piszę ogólników. > > Jasne, byle nie z częstotliwością ocierającą się o granice zdrowego rozsądku, > która to granica jest w tym przypadku zarazem granicą śmieszności. :)) A zmieniałem już kiedyś? Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Pytanie demokratyczne 18.11.04, 14:44 arcykr napisał: > mike_mike napisał: > > > Cóż, głupota zawsze jest zabawna. Pozdrawiam Lublin. Bez odbioru matołku. > Czy usuwać takie teksty? Mnie pytasz??? Jeśli są bluźniercze, to oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Pytanie demokratyczne 18.11.04, 18:53 mike_mike napisał: > > > Cóż, głupota zawsze jest zabawna. Pozdrawiam Lublin. Bez odbioru ma > tołku. > > Czy usuwać takie teksty?> > Mnie pytasz??? Wszystkich, ciebie też. Odrobina demokracji nie zaszkodzi. ;-) Jeśli są bluźniercze, to oczywiście. A jeśli nie? Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Pytanie demokratyczne 18.11.04, 19:17 arcykr napisał: > mike_mike napisał: > > > > > Cóż, głupota zawsze jest zabawna. Pozdrawiam Lublin. Bez odbi > oru ma > > tołku. > > > Czy usuwać takie teksty?> > > Mnie pytasz??? > Wszystkich, ciebie też. Odrobina demokracji nie zaszkodzi. ;-) > > Jeśli są bluźniercze, to oczywiście. > A jeśli nie? Nie ma o czym mówić, skoro wczesniej powiedziałeś, że raz dane słowo dla Ciebie nic nie znaczy, bo można je w każdej chwili zmienić. A z resztą już dawno to słowo jest nic nie warte bo kasujesz więcej niż tylko bluźnierstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Pytanie demokratyczne 19.11.04, 12:28 mike_mike napisał: > Nie ma o czym mówić, skoro wczesniej powiedziałeś, że raz dane słowo dla Ciebie> > nic nie znaczy, Nie napisałem czegoś takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Pytanie demokratyczne 19.11.04, 15:17 Własciwie to można by pracę doktorską napisać. Arcy pisze: • Re: Pytanie demokratyczne arcykr 18.11.2004 09:44 + odpowiedz Deklaracje można zmienić... Nie obiecywałem niczego raz na zawsze. A na to Mike: > Nie ma o czym mówić, skoro wczesniej powiedziałeś, że raz dane słowo dla > Ciebie> nic nie znaczy, Jakże pokrętne są ludzkie myśli. Jakże pokrętne są ich ścieżki. Czy na podstawie stwierdzenia Arcego, można wywieść wnioski Mikego? Czy to nadinterpretacja, czy zła wola? Niech padnę i zaryczę, ale po raz trzeci, ku przestrodze i zastanowieniu podaję: Ptasie plotki Usiadła zięba na dębie: "Na pewno dziś się przeziębie! Dostanę chrypki, być może, Głos jeszcze stracę, broń Boże, A koncert mam zamówiony W najbliższą środę u wrony". Jęknęły smutnie żołędzie: "Co będzie ziębo, co będzie? Leć do dzięcioła, do buka, Niech dzięcioł ciebie opuka!" Gil z tym poleciał do szpaka: "Jest sprawa taka a taka, Mówiła właśnie sikora, Że zięba jest ciężko chora". Poleciał szpak do słowika: "Ze słów sikory wynika, Że zięba już od miesiąca Po prostu jest konająca". Słowik wróblowi polecił, By trumnę dla zięby sklecił. Rzekł wróbel do drozda: "Drozdzie, Do trumny przynieś mi gwozdzie". Stąd dowiedziała się wrona, Że zięba na pewno kona. A zięba nic nie wiedziała, Na dębie sobie siedziala, Aż jej doniosły żołędzie, Że koncert się nie odbędzie, Gdyż zięba właśnie umarła Na ciężką chorobę gardła. I zgodnie z tym mechanizmem w świat poszła wiadomość, że Arcy ma za nic raz dane słowo. Po pierwsze: Arcy nikomu słowa nie dawał, że nie zmieni zasad. Po drugie: zmiana prawa stanowionego świadczy o dopasowaniu do potrzeb a nie o lekceważeniu zasady pacta servanda sunt. A po trzecie Mike, dziecięciem będąc, gadałam: kto się przezywa, sam się tak nazywa. A PO CZWARTE: Arcy, napisz w końcu REGULAMIN. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike W obronie Arcego. 19.11.04, 18:30 arcykr napisał: > A co ma w nim być? Nie przejmuj się stary, ja też nie zaczaiłem o co jej chodzi. A jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.... Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: W obronie Arcego. 19.11.04, 21:04 mike napisał: > Nie przejmuj się stary, ja też nie zaczaiłem o co jej chodzi. A jak nie wiadomo > o co chodzi to chodzi o pieniądze.... Właściwie Mike nie wiem, zażartowałeś, czy chciałes mnie obrazić. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: W obronie Arcego. 20.11.04, 17:44 a000000 napisała: > mike napisał: > > > Nie przejmuj się stary, ja też nie zaczaiłem o co jej chodzi. A jak nie > wiadomo > > o co chodzi to chodzi o pieniądze.... > > > Właściwie Mike nie wiem, zażartowałeś, czy chciałes mnie obrazić. W pierwszym zdaniu napisałem, prawdę - że nie wiem o co Ci chodzi. W drugim żartowałem - to chyba jasne. Dziwi mnie, że nie zaczaiłaś. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: W obronie Arcego. 20.11.04, 19:19 > W pierwszym zdaniu napisałem, prawdę - że nie wiem o co Ci chodzi. W drugim > żartowałem - to chyba jasne. Dziwi mnie, że nie zaczaiłaś. Przyznasz, ze wydźwięk mało elegancki, ale niech Ci będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Pytanie demokratyczne 19.11.04, 19:49 W regulaminie zazwyczaj wymienione bywają zasady, które obowiązują, a których przekroczenie grozi sankcjami. Poczytaj sobie regulamin Oczka. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Pytanie demokratyczne 19.11.04, 18:29 No proszę, a nasza droga A007 nie szczędzi sił w obronie Antego. Czy według Ciebie moja droga stronnicza A zdanie "deklaracje można zmienić" nie znaczy tyle samo co "raz dane słowo można zmienić"? Wiem, że nie przyznasz mi racji... Możesz nie odpowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Pytanie demokratyczne 19.11.04, 21:09 Deklaracja to obietnica, że postaram się. Danie słowa to przysięga, zagwarantowanie, że zrobię jak przyrzekłam. Wiem, że mogę nie odpowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Pytanie demokratyczne 20.11.04, 17:56 a000000 napisała: > Deklaracja to obietnica, że postaram się. > > Danie słowa to przysięga, zagwarantowanie, że zrobię jak przyrzekłam. > > Wiem, że mogę nie odpowiadać. Zadeklarowanie czynienia tak czy tak, a potem stwierdzenie, że nie przykłąda się do owej deklaracji żadnej wagi, bo w kazdej chwili można ją zmienić... A, nie broń Arcego na siłę. To raz. Po dwa, jak uważa, że nie mam racji, niech sam powie coś na włąsną obronę. Ale nie text w stylu "wy możecie wejść na to forum albo nie" Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Pytanie demokratyczne 20.11.04, 19:29 Ale nie text w stylu "wy możecie wejść na to > forum albo nie" Arcy, Mike ma rację. Zakończ wreszcie zabawę w ciuciubabkę i sporządź ten regulamin. Albo przestań kasować. Faktycznie, forum jest prywatne, ale my jesteśmy Twoimi gośćmi, więc podaj nam swoje warunki, abyśmy mogli się ustrzec przed popełnianiem faux pas. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Pytanie demokratyczne 20.11.04, 20:12 a000000 napisała: > Ale nie text w stylu "wy możecie wejść na to > > forum albo nie" > > Arcy, Mike ma rację. Zakończ wreszcie zabawę w ciuciubabkę i sporządź ten > regulamin. Albo przestań kasować. Faktycznie, forum jest prywatne, ale my > jesteśmy Twoimi gośćmi, więc podaj nam swoje warunki, abyśmy mogli się ustrzec > przed popełnianiem faux pas. Widzisz A, to mi się w Tobie nie podoba. Wiesz, że mam rację - potwierdzasz to powyżej. Ale jednak atakujesz mnie i moje wypowiedzi. Po co? Dla zasady? Nie szkoda Ci czasu? Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Pytanie demokratyczne 20.11.04, 20:52 Słonko ty moje, tam gdzie masz rację, zawsze Ci ją przyznam. Ale tam gdzie się nie zgadzamy, będziemy polemizować. A tam, gdzie złośliwie się czepiasz, bo lubisz się droczyć, moje pazurki będą na Ciebie czekały. Trudno, musisz się pogodzić z moją wredotą. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Pytanie demokratyczne 20.11.04, 20:57 Arcy jest świetny:"A co ma w nim być?" Jak się nie wie,co ma być w regulaminie,nie zakłada się forum. A może to kruczek,żeby całą odpowiedzialnośc zwalić na nas:"Sami chcieliście tego i owego." Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Pytanie demokratyczne 20.11.04, 21:19 kochanica.francuza napisała: > Arcy jest świetny:"A co ma w nim być?" > Jak się nie wie,co ma być w regulaminie,nie zakłada się forum. > A może to kruczek,żeby całą odpowiedzialnośc zwalić na nas:"Sami chcieliście > tego i owego." Kolo jest nie przystosowany do życia w społeczeństwie. To jest przyczyna. Przypuszczam, że on na prawdę nie wie co wpisać w takim regulaminie. Poza tym, jestem przkonany, że i tak nie będzie go przestrzegał... Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Pytanie demokratyczne 20.11.04, 21:16 a000000 napisała: > Słonko ty moje, tam gdzie masz rację, zawsze Ci ją przyznam. Ale tam gdzie się > nie zgadzamy, będziemy polemizować. A tam, gdzie złośliwie się czepiasz, bo > lubisz się droczyć, moje pazurki będą na Ciebie czekały. Trudno, musisz się > pogodzić z moją wredotą. Oj, widzisz odwróciłaś kota ogonem. Ja zapytałem, dla czego polemizowałaś ze mną, chociaż jak się pokazało wiedziałas że mam rację? To co zrobiłąś przeczy temu co napisałaś powyżej... Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Pytanie demokratyczne 20.11.04, 21:38 > Oj, widzisz odwróciłaś kota ogonem. Ja zapytałem, dla czego polemizowałaś ze > mną, chociaż jak się pokazało wiedziałas że mam rację? To co zrobiłąś przeczy > temu co napisałaś powyżej... Dlaczego się dziwisz? przecież sam stwierdziłeś, że robię to dla pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Pytanie demokratyczne 20.11.04, 22:00 a000000 napisała: > > Oj, widzisz odwróciłaś kota ogonem. Ja zapytałem, dla czego polemizowałaś > ze > > mną, chociaż jak się pokazało wiedziałas że mam rację? To co zrobiłąś prz > eczy > > temu co napisałaś powyżej... > > > Dlaczego się dziwisz? przecież sam stwierdziłeś, że robię to dla pieniędzy. OK A, wystarczającą satysfakcję daje mi odmowa odpowiedzi z Twojej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Pytanie demokratyczne 20.11.04, 22:21 > OK A, wystarczającą satysfakcję daje mi odmowa odpowiedzi z Twojej strony. Przyznasz, że mam wyjątkową cierpliwość do Ciebie. Nie będę tłumaczyła rzeczy oczywistych, to by uwłaczało Twojej inteligencji. Przeczytaj sobie wątek jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Pytanie demokratyczne 20.11.04, 23:19 a000000 napisała: > > OK A, wystarczającą satysfakcję daje mi odmowa odpowiedzi z Twojej strony > . > > > Przyznasz, że mam wyjątkową cierpliwość do Ciebie. Nie będę tłumaczyła rzeczy > oczywistych, to by uwłaczało Twojej inteligencji. Przeczytaj sobie wątek > jeszcze raz. Ja nie obrażam się tak łatwo. O swoją inteligencję również się nie martwię. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Pytanie demokratyczne 20.11.04, 09:12 mike_mike napisał: > No proszę, a nasza droga A007 nie szczędzi sił w obronie Antego. > Czy według Ciebie moja droga stronnicza A zdanie "deklaracje można zmienić" nie > znaczy tyle samo co "raz dane słowo można zmienić"? Nigdy nie deklarowałem, że zawsze będzie obowiązywała zasada usuwania z mojego forum wyłącznie bluźnierstw. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Pytanie demokratyczne 20.11.04, 17:58 arcykr napisał: > mike_mike napisał: > > > No proszę, a nasza droga A007 nie szczędzi sił w obronie Antego. > > Czy według Ciebie moja droga stronnicza A zdanie "deklaracje można zmieni > ć" nie > > znaczy tyle samo co "raz dane słowo można zmienić"? > Nigdy nie deklarowałem, że zawsze będzie obowiązywała zasada usuwania z mojego > forum wyłącznie bluźnierstw. Ale zacząłeś usuwać również teksty nie będące bluźniercami, deklaracji uprzednio nie zmieniwszy. Zatem zadeklarowałeś coś a słowa nie dotrzymałeś. My jako dyskutanci na twoim forum, mamy prawo wiedzieć jakie zasady obowiązują. Napisz w regulaminie "usuwam wszystko co mi nie pasuje" to będzie OK. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Pytanie demokratyczne 21.11.04, 09:10 mike_mike napisał: > Ale zacząłeś usuwać również teksty nie będące bluźniercami, deklaracji > uprzednio nie zmieniwszy. Na przykład jakie teksty? Zatem zadeklarowałeś coś a słowa nie dotrzymałeś. Napisałem, że będę usuwał tylko bluźnierstwa? Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Pytanie demokratyczne 19.11.04, 18:22 arcykr napisał: > mike_mike napisał: > > > Nie ma o czym mówić, skoro wczesniej powiedziałeś, że raz dane słowo dla > Ciebie> > > nic nie znaczy, > Nie napisałem czegoś takiego. Napisałeś coś o takim sensie. Słów użyłeś własnych. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Pytanie demokratyczne 20.11.04, 09:09 mike_mike napisał: > Napisałeś coś o takim sensie. Słów użyłeś własnych. Czyli dokładnie jakich? Zacytuj. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Pytanie demokratyczne 20.11.04, 18:00 arcykr napisał: > mike_mike napisał: > > > Napisałeś coś o takim sensie. Słów użyłeś własnych. > Czyli dokładnie jakich? Zacytuj. Sory Arcy, ale bez linijki, której akurat nie mam pod ręką, nie mogę się zorientować o co ci chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Pytanie demokratyczne 21.11.04, 22:59 arcykr napisał: > A po co ci linijka? Jakie ty mowiłeś masz wykształcenie? I nie zaczaiłeś o co mi chodziło???? Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Pytanie demokratyczne 22.11.04, 19:06 A co ma doktorat z fizyki do rozumienia twoich głupich zaczepek? Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Pytanie demokratyczne 22.11.04, 21:17 arcykr napisał: > A co ma doktorat z fizyki do rozumienia twoich głupich zaczepek? Doktoryzują się z reguły ludzie inteligentni, ty zaś nie rozumiejąc tego co napisałem, nie zabłysłeś zbytnio inteligencją... Z linijką chodziło to, że jeśli nie cytujesz postu na który odpowiadasz i nie znajduje się on bezpośrednio pod oryginalnym postem, nie można bez linijki czasem zorientować się na co jest odpowiedzią. Teraz rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Pytanie demokratyczne 23.11.04, 08:34 Wskaż mój post, który nie znajduje się pod postem, na który odpoowiadam i nie ma w nim zacytowanego tego postu. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Pytanie demokratyczne 23.11.04, 14:11 arcykr napisał: > Wskaż mój post, który nie znajduje się pod postem, na który odpoowiadam i nie m > a > w nim zacytowanego tego postu. Matko, ty na prawdę niekumaty strasznie jesteś.... Nie wiem jak udało ci się zdoktoryzować... Myśle, ze nas okłamujesz tym doktortatem. Chodzi o to, że jak spojrzysz na drzewko odpowiedzi, to czasem bez linijki, nie można się zorientować na co dany post jest odpowiedzią. Trzeba by przylożyć linijkę pionowo.... Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Pytanie do Arcego 18.11.04, 08:16 perla napisał: > Arcy, ten gość szuka roboty chyba. Do prania możesz go zatrudnić. Do gotowania > też, o ile niebrzydliwy jesteś. Bałbym się, że mi zrobi jakiś sabotaż. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Pytanie do Arcego 18.11.04, 14:46 arcykr napisał: > perla napisał: > > > Arcy, ten gość szuka roboty chyba. Do prania możesz go zatrudnić. Do goto > wania > > też, o ile niebrzydliwy jesteś. > Bałbym się, że mi zrobi jakiś sabotaż. A odpowiedź na moje pytanie Arcy? Jak udało Ci się przezyć bez mamy? A może zabrałes ją ze sobą? Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Pytanie do Arcego 18.11.04, 18:54 mike_mike napisał: > A odpowiedź na moje pytanie Arcy? Jak udało Ci się przezyć bez mamy? Normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 Re: Pytanie do Arcego 18.11.04, 19:18 Komplet czystej bielizny na każdy dzień? :) Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Pytanie do Arcego 19.11.04, 12:23 abstrakt2003 napisał: > Komplet czystej bielizny na każdy dzień? > :) Tak. I codziennie świeżo wyprasowana koszula. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Pytanie do Arcego 18.11.04, 19:19 arcykr napisał: > mike_mike napisał: > > > A odpowiedź na moje pytanie Arcy? Jak udało Ci się przezyć bez mamy? > Normalnie. Jaki kolega wygadany... A skąd niby mamy wiedzieć co u ciebie znaczy normalnie....? Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Pytanie do Arcego 19.11.04, 18:48 Arcy, czy nie sądzisz, że twj nick jest bluźnierczy? Kiedys napisałeś, że "używasz tego nicka, bo oznacza on arcykról" - to bluźnierstwo czystej wody.... Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 Re: Pytanie do Arcego 20.11.04, 09:38 Mi twój nick kojarzy się z "arcykapłanem" ale czy to jest bluźnierstwo czy przejaw megalomanii tego nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Pytanie do Arcego 20.11.04, 18:15 abstrakt2003 napisał: > Mi twój nick kojarzy się z "arcykapłanem" ale czy to jest bluźnierstwo czy prze > jaw megalomanii tego nie wiem. > Megalomania to przyczyna tego co on robi. A skutkiem jest bluźnierstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Pytanie do Arcego 21.11.04, 09:11 A co według ciebie robi "r" w moim nicku? Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 Re: Pytanie do Arcego 21.11.04, 10:11 literówka? :))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Pytanie do Arcego 21.11.04, 23:05 abstrakt2003 napisał: > literówka? :))))))))))))))))))) > Ja już dawno ustaliłem Abstrakcie, że do niego bardziej pasowłaby nick "Antykr" Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Pytanie do Arcego 22.11.04, 19:04 Nie. Mój nick to skrót od arcykról. Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 Re: Pytanie do Arcego 22.11.04, 19:07 Megalomania w czystej postaci! GRATULUJĘ :) Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Pytanie do Arcego 22.11.04, 21:19 abstrakt2003 napisał: > Megalomania w czystej postaci! GRATULUJĘ :) > Spoko, zaraz zaatakuje Cię osoba o nicku A000000... Jej rola na tym forum ogranicza się o atakowania tych, kórzy określają antykra mianem megalomana.... Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Pytanie do Arcego 23.11.04, 00:39 mike pisze: > Spoko, zaraz zaatakuje Cię osoba o nicku A000000... Jej rola na tym forum > ogranicza się o atakowania tych, kórzy określają antykra mianem megalomana.... > a000000 odpowiada: Co z Tobą Mike, nie poznaję Cię. Coś Ci się chyba pogorszyło. Od kilku dni jesteś jakiś dziwny. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Pytanie do Arcego 23.11.04, 14:15 a000000 napisała: > mike pisze: > > > Spoko, zaraz zaatakuje Cię osoba o nicku A000000... Jej rola na tym forum > > > ogranicza się o atakowania tych, kórzy określają antykra mianem megaloman > a.... > > > > a000000 odpowiada: > > Co z Tobą Mike, nie poznaję Cię. Coś Ci się chyba pogorszyło. Od kilku dni > jesteś jakiś dziwny. Zabawne... Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Pytanie do Arcego 23.11.04, 14:35 Raczej smutne. Zwłaszcza, że ja też nie mam pojęcia, o co chodzi z tą linijką. Na drzewku posty pokazują się na odpowiednich gałązkach. Moje forum nie jest według drzewka, ale przerobię je i się przypatrzę. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Pytanie do Arcego 23.11.04, 15:55 a000000 napisała: > Raczej smutne. Zwłaszcza, że ja też nie mam pojęcia, o co chodzi z tą linijką. > Na drzewku posty pokazują się na odpowiednich gałązkach. Moje forum nie jest > według drzewka, ale przerobię je i się przypatrzę. O matko!!! Posłuchaj drzewko postów wygląda tak (przykład) - 1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - x Na który post odpowiedzią jest post X? Otóż, być może Tobie to nie nastręcza problemu. Ja bez linijki nie jestem w stanie się zorientować. Czy wykasniłem to w sposób jasny??? Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Cholera 23.11.04, 16:00 No niestety gazeta wycięła spacje... Więc nie mam sposobu wytłumaczenia o co chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Cholera 23.11.04, 16:43 No widzisz. Wiem o co chodzi, tylko to jest niepotrzebna komplikacja swojego życia. Ale to kto komu i kiedy mozna tylko chyba obejrzeć na drzewku niezalogowanym. Ja sobie ustawiłam w/g daty, wprawdzie czasami mam problem z ustaleniem na co post odpowiada, ale nic nie pominę. Kiedyś drzewko było bardziej przejrzyste, teraz zrobili zmiany i mało, że nie wiadomo kto komu, to jeszcze nie wiadomo kiedy. A następnym razem nie atakuj, zanim nie sprawdzisz jak kto ma ustawione forum. Ja mam w/g dat, więc drzewka nie widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Cholera 23.11.04, 16:50 a000000 napisała: > No widzisz. Wiem o co chodzi, tylko to jest niepotrzebna komplikacja swojego > życia. Ale to kto komu i kiedy mozna tylko chyba obejrzeć na drzewku > niezalogowanym. Ja sobie ustawiłam w/g daty, wprawdzie czasami mam problem z > ustaleniem na co post odpowiada, ale nic nie pominę. Kiedyś drzewko było > bardziej przejrzyste, teraz zrobili zmiany i mało, że nie wiadomo kto komu, to > jeszcze nie wiadomo kiedy. A następnym razem nie atakuj, zanim nie sprawdzisz > jak kto ma ustawione forum. Ja mam w/g dat, więc drzewka nie widzę. Na wszystko jest metoda. Jedyna skuteczna, abyśmy wiedzieli, na co kto odpowiada, jest cytowanie postu, do którego piszemy odpowiedź. O to prosiłem Arcego. Jak widzisz, niepotrzebnie mnie znowu zaatakowałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Cholera 23.11.04, 17:23 mike_mike napisał: > Na wszystko jest metoda. Jedyna skuteczna, abyśmy wiedzieli, na co kto > odpowiada, jest cytowanie postu, do którego piszemy odpowiedź. O to prosiłem > Arcego. Tak, to najlepszy sposób. Zwłaszcza przy dużej liczbie postów i uczestników. A także, gdy nie można sie z tekstu zorientować o co chodzi, bo tekst jest nad wyraz skromny. > Jak widzisz, niepotrzebnie mnie znowu zaatakowałaś. Musiałam. Nie mogę zawieść Twoich oczekiwań. Wszak to Ty jesteś autorem poniższej odkrywczej maksymy: >Spoko, zaraz zaatakuje Cię osoba o nicku A000000... Jej rola na tym forum >ogranicza się o atakowania tych, kórzy określają antykra mianem megalomana.... Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Cholera 23.11.04, 20:10 a000000 napisała: > Tak, to najlepszy sposób. Zwłaszcza przy dużej liczbie postów i uczestników. A > także, gdy nie można sie z tekstu zorientować o co chodzi, bo tekst jest nad > wyraz skromny. Przecież ja udzielam wypowiedzi jednowyrazowych tylko wtedy, gdy drzewko nie wskazuje jednowncznie, na co odpowiadam. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Cholera 23.11.04, 20:28 arcy napisał: > Przecież ja udzielam wypowiedzi jednowyrazowych tylko wtedy, gdy drzewko nie > wskazuje jednowncznie, na co odpowiadam. Jeśli drzewko nie wskazuje, to skąd mam wiedzieć co TAK czy NIE? Ja mam posty rozwinięte wedle kolejności wpisu, i mnie kawałek cytatu bardzo ułatwia zrozumienie intencji piszącego. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Cholera 23.11.04, 20:37 Wniosek prosty: nie rozwijaj wedle kolejności wpisu. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Cholera 23.11.04, 20:56 Tak jest mi wygodniej. Jak miałam drzewko, to gubiłam poszczególne gałęzie, zwłaszcza przy licznych postach w wątku , a teraz przynajmniej wiem w jakich kierunkach się rozwijają. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Używajmy bardziej eleganckich tytułów ! 24.11.04, 10:18 a000000 napisała: > Tak jest mi wygodniej. Jak miałam drzewko, to gubiłam poszczególne gałęzie, > zwłaszcza przy licznych postach w wątku , a teraz przynajmniej wiem w jakich > kierunkach się rozwijają. No tak, coś za coś. Mogłabyś otwierac fora, na których piszesz, w dwóch oknach używanej przez ciebie przeglądarki a wymiary tych okien utawić tak, żeby każde z nich zajmowało połowę ekranu.Dzięki temu będziesz mogła śledzić zarówno chronologię postów jak i ich "powiązania logiczne". Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 Moąderj głowie dość po słowie :) 23.11.04, 17:36 Wiadomo o co chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Pytanie do Arcego 23.11.04, 20:05 > - 1 > - 2 > - 3 > - 4 > - 5 > - 6 > - 7 > - 8 > - x W takiej sytuacji cytuję wypowiedź poprzednika albo udzielam bardziej rozwiniętej odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 To znaczy, że... 23.11.04, 17:34 nie jestem pierwszy który to dostrzegł? :( Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: To znaczy, że... 23.11.04, 20:11 Ciekawe, czy ktoś będzie się czepiał abstrakta za powyższy post. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: To znaczy, że... 23.11.04, 20:30 A dlaczego ktoś miałby sie czepiać? Facet powiedział swoje zdanie, jego prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: To znaczy, że... 23.11.04, 20:35 Nie chodzi o treść, ale o jego formę i miejsce. Abstrakt zrobił coś, co mike zarzuca mnie. Odpowiedz Link Zgłoś