privus
26.07.24, 22:15
Nie o wodę tutaj chodzi, ale o interesy!
Do czasów zwycięstwa pod Wiedniem Watykan słł swoich nuncjuszy do Polski na każdą swoją potrzebę i okazję. Później w interesie Watykanu okazją dla interesów okazała się sprzedaż Polski w ręce Moskali. I wszystko było by dobrze, gdyby nie Rewolucja Francuska, z której owocami walczy do dzisiaj. Po Rewolucji Październikowej Watykan zmienił kierunek frontu walki. Ponieważ pustka teologiczna usypia, na wrsztat propagandy religijnej wzięte zostały kobiety dokonujące aborcji. Ten trwający od kilku lat nowy front też zwycięstwa nie wróży. Jakie będzie nowe objawienie do następnej wojny religijnej?