oraw
03.04.05, 20:17
Siewca odszedł !!! I dobrze ,bo czas na nasz wysiłek!
Mistrz wypełnił swoją misję i zostawił nam Świat byśmy go doznawali!
Nie oglądajmy się za siebie , wejrzyjmy w siebie , gdzie kiełkuje ziarno
posiane przez SIEWCĘ!
Niczego nie osiągniemy gdy stale pytać będziemy Nauczyciela , bo i tak nie
zrozumiemy jego nauki , zanim nie doświadczymy sami tego czego nauczał!!!
A od naszych "talentów" zależeć będzie obfitość plonów!
Błogosławiony niech będzie trud SIEWCY!