Dodaj do ulubionych

Mesjasz naszych czasow

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 21:13
OJCIEC SWIETY BYL MESJASZEM NASZYCH CZASOW. DZIEKI NIEMU SLOWO BOZE TO NIE
TYLKO ZAPISANE KARTKI PAPIERU. DZIEKI NIEMU TO SLOWO STALO SIE CIALEM.

NAJDROZSZY PAPO, TY NAZNACZYLES NAS SWOJA MILOSCIA... NA ZAWSZE... I NIC JUZ
TEGO NIE MOZE ZMIENIC. KOCHAMY CIE BARDZO, BARDZO, BARDZO...
Obserwuj wątek
    • rbrbr Mesjasz? 06.04.05, 21:56
      Być może za takie słowa Papa zdzieliłby Cię laską po łbie. Ale tego już się nie dowiemy.
      • Gość: q Re: Mesjasz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 23:32
        gdybys znal troche naszego Pape i gdybys umial choc troche czytac nie
        odezwalbys sie czlowieku. pierwsza zasada: nie oceniaj, druga: naucz sie
        znaczenia slow.
        • rbrbr Re: Mesjasz? 06.04.05, 23:48
          > pierwsza zasada: nie oceniaj
          > druga: naucz sie znaczenia slow.

          trzecia: odpisuj pod tym samym nickiem.


          PS. Jak dotąd w Chrześcijaństwie terminem "Mesjasz" określało się Jezusa Chrystusa.
          • rbrbr PS 06.04.05, 23:58
            Masz rację, chyba zareagowałem zbyt ostro, jednak mnie osobiście takie określenie bardzo razi.

            pozdrawiam
          • Gość: q Re: Mesjasz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 00:22
            dokladnie tak jak piszesz, cytuje: Jak dotąd w Chrześcijaństwie
            terminem "Mesjasz" określało się Jezusa Chrystusa. ale
            samo slowo "Mesjasz" oznacza poslanca, wyslannika. Jezus Chrystus byl
            wyslannikiem Pana Boga dlatego nazywamy Go Mesjaszem. Ja napisalam "Mesjasz
            naszych czasow", gdyz wedlug mnie Ojciec Swiety byl poslancem gloszacym Slowo
            Boze, a co najwazniejsze dawal nam przyklad jak te slowa rozumiec i wprowadzac
            je w czyn. sam byl takim przykladem. nie tylko mowil, ale robil. czy mozesz
            zaprzeczyc, ze Ojciec Swiety spelnial swoista misje, przekazywal nam wiadomosci
            od Pana Boga - Slowo Boze??? nie obrazaj innych i uszanuj ich uczucia. wcale
            nie musisz sie ze mna zgadzac, ani ja z toba. tym bardziej, ze twoja agresja i
            ocenianie innych na pewno nie jest cnota.
            ps. nie musze odpisywac tym samym nickiem. podpisalam sie pelnym imieniem i
            nazwiskiem i wiadomo o kogo chodzi, w przeciwienstwie do ciebie. pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka