impreza345
16.05.05, 13:38
Mam wolną wolę. Czy znaczy to, że od mnie zależy, czy za tydzień zapragnę się
wybiorać w podróż do Afryki, czy nie? Jeśli Bóg wie wszystko, to czy wie
również, co zrobię za tydzień? Skoro wie wszystko, to pewnie wie również i to.
Skoro wie, to czy ja naprawdę mam wybór? Skoro wie, to moja wolna wola jest
pozorna, bo i tak wybiorę to, co Bóg wie, że wybiorę. Wolna wola człowieka
kłóci się więc z wszechwiedzą Boga, są one sprzeczne. Co wy na to?