15.07.05, 16:37
goscniedzielny.wiara.pl/?grupa=6&art=1121329952&dzi=1104764436&idnumeru=1121329913
Obserwuj wątek
    • jomswiking Re: Ciało 15.07.05, 17:19
      Hmmm... Przeczytalem i jedyne co mi po przeczytaniu do lba przyszlo to : 'No i
      co?'
      Nic mi z owego artykulu nie wynika.
      [heh... teraz jak patrze to stwierdzilem, ze wlasnie napisalem, ze nie mam co
      napisac... heh...]
      MIR!
    • nelsonek Re: Ciało 16.07.05, 15:39
      i coz z tego? czy dbanie o wnetrze ciala stoi w sprzecznosci z dbaloscia o jego wyglad? czy dbalosc o "wnetrze ciala" musi byc utozsamiane z wiara w boga? moje cialo nie jest i nie bedzie "swiatynia ducha swietego", bo cos takiego jak duch swiety nie istnieje moim zdaniem. moje zdanie opieram na rozumowym (a nie, jak to zwa ludzie wierzacy, duchowym) rozumieniu otaczajacej nas rzeczywistosci.
    • skupionyedi Re: Ciało 16.07.05, 17:09
      Jedni ogarnięci są kultem ciała inni obsesją na punkcie nagiego ciała. Ja nie
      rozumiem, co ma do tego fakt opalania się na plaży???
      • a000000 Re: Ciało 16.07.05, 19:05
        Nie sądzę, że chodzi tu o opalanie, tylko o roznegliżowywanie się publiczne. Bo
        należy dbać o rozwój ducha i szacunek dla ciała. Bardzo duża część
        społeczeństwa uważa, że niektórych części ciała nie należy wystawiać na widok
        publiczny. Sądzę, że chodzi o zachowanie intymności wyłącznie dla siebie.
        Odnoszę wrażenie, że artykuł urywa sie w połowie, ale z ogólnym wydźwiękiem się
        zgadzam. Preferuję osoby skromne, dbające o rozwój ducha i umysłu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka